Kaczor Donald

15.10.05, 15:12
czy ogladanie Kaczora Donalda nie jest u nas drazliwe politycznie?
    • Gość: Doki Re: Kaczor Donald IP: *.240.81.adsl.skynet.be 15.10.05, 16:32
      paw_dady napisała:

      > czy ogladanie Kaczora Donalda nie jest u nas drazliwe politycznie?

      "u nas" czyli gdzie wlasciwie?
      • paw_dady Re: Kaczor Donald 15.10.05, 21:04
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > paw_dady napisała:
        >
        > > czy ogladanie Kaczora Donalda nie jest u nas drazliwe politycznie?
        >
        > "u nas" czyli gdzie wlasciwie?
        "w Polsce czyli nigdzie"
    • Gość: byly_eurokrata Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 15.10.05, 16:44
      Skoro najwieksza polska ksiegarnia internetowa MERLIN poleca jako oferte
      specjalna film "O dwoch takich co ukradli ksiezyc", to jeszcze z demokracja w
      Polsce nie jest tak zle.
      Kaczor zarzucil Tuskowi, ze jego dziadek jako kaszub pod koniec wojny zostal
      PRZYMUSOWO wcielony do Wehrmachtu na 2 miesiace. A sam juz jako dziecko na
      spolke z bratem kradl i nic....
      • paw_dady Re: Kaczor Donald 15.10.05, 21:04
        Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

        > Kaczor zarzucil
        Donaldowi

        > Tuskowi, ze jego dziadek jako kaszub pod koniec wojny zostal
        > PRZYMUSOWO wcielony do Wehrmachtu na 2 miesiace.

        To jak z dowcipem o Woldze z radia Erewan. Nie Kaczynski tylko Kurski. Nie
        zarzucil tylko stwiedzil, ze chodza takie pogloski. Reszta to fakty medialne.
        Co do tego przymusu zdaje sie byly jakies watpliwosci. Niech je sad wyjasni.


        > A sam juz jako dziecko na spolke z bratem kradl i nic....

        a jeszcze nie zapomnij dodac, ze Ch.Reeves latal w niebieskim stroiku z duzym S
        nad dachami. W filmie.
        • Gość: byly_eurokrata Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 16.10.05, 01:49
          Po pierwsze niewazne czy Kurski czy nie, Kaczor chetnie te mysl podjal. Po
          drugie pogloski, to o kazdym mozna rozpowszechnic, zanim sad wyjasni, masz
          stracona reputacja. Po trzecie nawet jesli dziadzek Tuska byl dobrowolnie
          zolnierzem Werhmachtu, to Donald Tusk nie ponosi za to winy. Przypomne tylko,
          ze obecny papiez byl w Hitlerjugend, do ktorego sie nie tez zawsze nalezalo
          przymusowo, a mimo to uznawany jest w Polsce za ogromny autorytet moralny i
          maz stanu....
          • paw_dady Re: Kaczor Donald 16.10.05, 10:58
            Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

            > Po pierwsze niewazne czy Kurski czy nie, Kaczor chetnie te mysl podjal.

            Owszem podjal - Kaczynski wyrzucil Kurskiego z PiS.


            > Po drugie pogloski, to o kazdym mozna rozpowszechnic, zanim sad wyjasni,
            masz stracona reputacja. Po trzecie nawet jesli dziadzek Tuska byl dobrowolnie
            > zolnierzem Werhmachtu, to Donald Tusk nie ponosi za to winy.

            1) jesli ktos mnie lub moja rodzine zniewazy - podaje go/ja do sadu zeby sprawe
            wyjasnic. No chyba zebym przegral proces bo ta osoba ma racje. Mowie o sobie
            nie o panu Tusku zeby bylo jasno.

            Za winy dziadka nie odpowiada zgadzam sie. Potencjalny problem (moje
            spekulacje) moglby byc kiedy rodzina przekazuje sobie pogladay i tradycje. I co
            wtedy jesl idziadek byl na ochotnika? moze niektorym wyborcom to
            przeszkadzaloby, czyz nie lepiej sprawe wyjasnic przed sadem i zamknac usta
            oszczercom?


            2)
            Ja po prosstu uwazam ze pan Tusk na prezydenta sie nie nadaje. Juz to
            udowoadnil jako czlonek KLD.


            > Przypomne tylko,
            > ze obecny papiez byl w Hitlerjugend, do ktorego sie nie tez zawsze nalezalo
            > przymusowo, a mimo to uznawany jest w Polsce za ogromny autorytet moralny i
            > maz stanu....

            Jesli nie widzisz roznicy miedzy przerazonym 16latkiem wcielonym do obrony
            swojego miasta a doroslym mezczyzna na ochotnika wstepujacym do armii
            najezdzcow to mysle ze nigdy sie nie porozumiemy w tej kwestii.
            • Gość: byly_eurokrata Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 16.10.05, 11:13
              Jakos dziwnie nie zajmujesz stanowiska w sprawie, ze to jednak wcale nie byl
              jego dziadek, tylko brat dziadka. O "dobrowolnosci" wstepowania do Wehrmachtu
              ludzi z terenow wcielonych do Rzeszy jest szereg wywazonych opinii historykow i
              osob, ktore te czasy przezyly. Ja nie widze specjalnej roznicy miedzy
              dobrowolnym wstapieniem Benedykta to obrony przeciwlotniczej a ew. wymuszonym
              wstapieniem do Wehrmachtu na dwa miesiace przez kogos z rodziny Tuska.
              A Twoje argumenty o przekazywaniu tradycji w rodzinie sa troche smieszne. Czy
              Ty wiesz wszystko o swoich dziadkach? Moja babcia na przklad prawie do konca
              zycia ukrywala fakt, ze moja mama urodzila sie 2 miesiace przed slubem, czyli
              ze przez 2 miesiace byla nieslubnym dzieckiem. Dla niej to byl powod do
              jakiegos gleboko skrywanego wstydu. Dowiedzialem sie o tym zupelnie przypadkowo
              porzadkujac jej papiery. Kto wie, co w Twojej rodzinie sie wydarzylo. Takie
              sprawy w ogole nie powinny byc przedmiotem kampanii wyborczej.
              • Gość: paw_dady Re: Kaczor Donald IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 11:43
                co wiem o mojej rodzinie? ano wiele rzeczy np. to ze brat babci wyladowal w
                obozie koncentracyjnym za odmowe 'wstapienia' w szeregi Niemcow i ew do
                Wehrmachtu. Wojen przezyl ale nie na dlugo zmaral z wycienczenia 3miesiace o
                wyzwoleniu obozu. Babacia przezyla bo spieprzyla na 5 lat na tulaczke.
                Dzidkowi z kolei Wehrmacht o czystych rekach rozstrzelal wiekszosc kuzynostwa
                (zbyt mlodego lub starego do armii). Dziadkowi sie upieklo do walczyl we
                Wrzesniu. Po stronie polskiej dodam.



                A ja? ja nie startuje w kampanii prezydenckiej. Jesli startuje jestem
                przygotowany na rozne rzeczy np. na mowienie prawdy.



                Nie badzmy idealistami - obie strony graja nieczysto. Jak w hameryce. Skoro o
                Kaczynskich nie jest niekulturalnie mowic kaczory i nasmiewac sie z nich
                puszczajac film o 2 takich czemy nie wolno wyjasnic sprawy dziadka?



                Zreszta jak mowilem - niezaleznie od kwestii dziadka -> w tym sie zgadzamy -
                moja zdanie co do pana Tuska zostaje w mocy.

                Wobac panow Kaczynskich jestem powiedzmy neutralny a na pana Tuska napewno nie
                bede glosowal bo sie ten pan nie nadaje.
                • Gość: byly:eurokrata Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 16.10.05, 12:04
                  Nie licytujmy sie tutaj dziadkami: moj po stronie ojca z Galicji o korzeniach
                  austriackich kategorycznie odmowil podpisania volkslisty. Dziadek po stronie
                  matki jako Slazak zostal wcielony PRZYMUSOWO (alternatywa: rozstrzelanie) do
                  Wehrmachtu, skad przy najblizszej okazji zdezerterowal, zlapano go, wyladowal w
                  kompanii karnej na froncie wschodnim, do konca lat 80-tych rodzina myslala, ze
                  tam zginal, az sie okazlo po otwarciu archiwow sowieckich, ze wyladowal w
                  niewoli bolszewickiej, gdzie go zaglodzili na smierc. I nie opowiadaj, ze znasz
                  cala prawde o Twojej rodzinie. Ja bym mogl np. rzucic pogloski, ze Twoj
                  dziadzek przezyl oboz tylko dlatego, ze byl Kapo i wydawal ludzi na smierc za
                  dodatkowe racje zywnosciowe. I co sadownie chcesz mi udowadniac, ze to
                  nieprawda? Jak Essere slusznie stwierdzila, tego rodzaju praktyki sa tak
                  nikczemnie, ze Kaczynski powinien poniesc odpowiedzialnosc polityczna za ta, iz
                  w jego sztabie wyborczym znazalzla sie kanalia, ktora siega po tego rodzaju
                  chwyty. A co do Tuska, to on tez nie jest moim idealnym kandydatem, ale z
                  dwojga zlego lepszy on niz Kaczynski ze swoimi faszystowskimi ciagotami (cale
                  szczescie ze jeszce nie jest prezydentem, bo pewnie by mnie tu ktos zaraz do
                  sadu podal za obraze majestatu).
                  • Gość: paw_dady Re: Kaczor Donald IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 12:52
                    juz mowilem - co do dziadka pana Tuska zgadzmy sie. TO niesitotne czy byl czy
                    nie byl Czy byl na wlasne zyczenie. Pan Tusk za to nie odpowiada. I will say no
                    more.



                    Co do wyjasnienia - jestem za odpowiedzilanoscia PRAWNA nie polityczna jesli
                    ktos rzucil oszczerstwa. W demokracjo wolno duzo ale za swoej slowa i czyn
                    yodpowiadasz parawnie. A jesli to nie byly oszczerstwa panu Kurskiemu naleza
                    sie przeprosiny za chamska nagonke.


                    Jesli Kaczynski ma odpowiadac za czyny Kurskiego to czyz Tusk nie odpowiada np.
                    za dzialania p. Gilowskiej?


                    A moze sztab Tuska gra czysto? a bezczelne programy 'satyryczne' w stylu 3
                    blizniak? a moze jeszcze za chamska kampanie dot udzialu Kaczynskich w 2
                    takich?



                    > I nie opowiadaj, ze znasz cala prawde o Twojej rodzinie.
                    znam



                    > Ja bym mogl np. rzucic pogloski, ze Twoj dziadzek przezyl oboz tylko
                    dlatego, ze byl Kapo i wydawal ludzi na smierc za
                    > dodatkowe racje zywnosciowe. I co sadownie chcesz mi udowadniac, ze to
                    > nieprawda?

                    A i owszem sadownie. Za klamstwo trzeba odpowiadac prawnie. A ty wpalcilbys
                    powazna kwote np. na Radio Maryja.
                    • Gość: byly_eurokrata Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 16.10.05, 13:04
                      Gość portalu: paw_dady napisał(a):

                      A jesli to nie byly oszczerstwa panu Kurskiemu naleza
                      > sie przeprosiny za chamska nagonke.

                      Paw, pan Kurski wczoraj OSOBISCIE powiedzial w wywiadzie dla TVN, ze
                      sie "pomylil", bo to byl brat dziadka a nie dziadek. I od razu dodal, ze to
                      jedynie drobna pomylka, i ze on sie nie poczuwac przez to oszczerstwa.

                      W tym kontekscie pojecie "chamska nagonka" zyskuje nowego znaczenia.
                      • paw_dady konczac - I 16.10.05, 21:46
                        Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                        > Paw, pan Kurski wczoraj OSOBISCIE powiedzial w wywiadzie dla TVN, ze
                        > sie "pomylil", bo to byl brat dziadka a nie dziadek. I od razu dodal, ze to
                        > jedynie drobna pomylka, i ze on sie nie poczuwac przez to oszczerstwa.

                        w takim razie obowiazkiem pana Tuska jest zaskarzenie pana Kurskiego za
                        oszczerstwo. Niech to sad wyjasni. A jesli to prawda pan Tusk powinien to fakt
                        wyjasnic wyborcom.

                        > W tym kontekscie pojecie "chamska nagonka" zyskuje nowego znaczenia.
                        Na Kaczynskich nagonka trwa jak juz pisalem. I nikt za to nie przeprasza.

                        pamietasz roznice miedzy ulanem a dyplomata/politykiem? ;)
                    • bamaza42 Re: Kaczor Donald 16.10.05, 14:19
                      Gość portalu: paw_dady napisał(a):

                      > Co do wyjasnienia - jestem za odpowiedzilanoscia PRAWNA nie polityczna jesli
                      > ktos rzucil oszczerstwa. W demokracjo wolno duzo ale za swoej slowa i czyn
                      > yodpowiadasz parawnie. A jesli to nie byly oszczerstwa panu Kurskiemu naleza
                      > sie przeprosiny za chamska nagonke.

                      Alez pawiu, czyzbys az tak dlugo przebywal za granica?...Jakie
                      przeprosiny?!...jaka chamska nagonka??!!....Chamstwo to wyciaganie spraw
                      przodkow po mieczu czy po kadzieli ( o ktorych zainteresowany wcale nie musi w
                      dodatku wiedziec...bo nie musi!), w kontekscie kampanii prezydenckiej!!!...jaki
                      to ma zwiazek?!!...A pan Kurski jest znany z takich metod, pomowien i "ciosow
                      ponizej pasa" nie od dzisiaj, wiec nie moze byc mowy o nagonce - kto mieczem
                      wojuje...itd...A w to, ze Kaczory nic nie wiedzialy...to jakos uwierzyc nie
                      moge...
                      • paw_dady konczac II 16.10.05, 21:55
                        bamaza42 napisała:

                        > Alez pawiu, czyzbys az tak dlugo przebywal za granica?...Jakie
                        > przeprosiny?!...jaka chamska nagonka??!!....Chamstwo to wyciaganie spraw
                        > przodkow po mieczu czy po kadzieli ( o ktorych zainteresowany wcale nie musi
                        w dodatku wiedziec...bo nie musi!), w kontekscie kampanii
                        prezydenckiej!!!...jaki to ma zwiazek?!!...
                        >

                        sprawa jest prosta - albo bylo tak albo nie. Wyborcy maja prawo wiedziec zanim
                        sie zdecyduja oddac glos. Polityk nie jest osoba prywatna w zadnym razie.
                        Jakkolwiek nie zdecyduja musza wiedziec. Niewazne jesli jest to prawda lub
                        oszczerstwo. jesli oszczerstwo musi byc przykladnie ukrarane.


                        > wojuje...itd...A w to, ze Kaczory nic nie wiedzialy...to jakos uwierzyc nie
                        > moge...

                        idac tym tropem zapytam czy pan Tusk wiedzial o dzialalnosci pani Gilowskiej?
                        moze tez dowiedzial sie dzieki gazetom? a gdzyby sie nie wydalo to cooo?

              • essere1 Re: Kaczor Donald 16.10.05, 11:46
                Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                > osob, ktore te czasy przezyly. Ja nie widze specjalnej roznicy miedzy
                > dobrowolnym wstapieniem Benedykta to obrony przeciwlotniczej

                Uwazam, ze pewne faktow nie wolno odzierac z kontekstu historycznego, wiec
                wstapienie do obrony przeciwlotniczej pod koniec wojny bylo uniknieciem plutonu
                egzekucyjnego za odmowe i intynktem samozachowawczym mlodego czlonka rodziny
                Ratzingerow, ktora wojny nie rozpetala, ale ktorego rodzina w tychze nalotach
                zginac mogla jak najbardziej (hi hi, to jest tez ciekawy wstep do dosc obecnie
                goracej dyskusji o odpowiedzialnosci zbiorowej).
                Co do dziadka, czy wujka Tuska, to to sa chyba Kaszubowie, prawda (nie jestem
                pewien)? Bo jesli sa to, sa byli normalnymi obywatelami Rzeszy chcac, nie chcac.
                Wiec za bardz wyboru pewnie nie mial, albo silnie ograniczony.

                A jesli pra, pradziadek Kaczora bylby urzednikiem carskim? No to co z tego?????
                Ma to moim zdaniem marginalne znaczenie, a taka postawa bylaby groznym
                precedensem, ze tylko klarowne NIE, a najlepiej szafot, od dziesieciu pokolen
                wstecz jest certyfikatem dobrego sprawowania. A gdzie miejsce dla wiekszosci,
                chcacej po prostu zyc, nie poddajac sie naciskom zacietrzewionych "liderow"?

                Przy naszej zakreconej historii lepiej ja zoastawic historykom, poza
                oczwywistymi przypadkami. Poza tym jest dosc intersujacych danych o
                "kompetencjach prezydenckich" KAczora i Donalda z ostatnich lat, by sobie
                wyrobic poglad na ten temat.....

        • Gość: Radio Erewan Re: Kaczor Donald IP: *.netcologne.de 16.10.05, 02:14
          Wlasnie rzucilem okiem na wywiad Kurskiego dla TVN. Co sie okazuje:
          - to nie dziadek Tuska sluzyl w Wehrmachcie, lecz brat dziadka
          - Kurski mimo wszystko twierdzi, ze to drobna pomylka a nie oszczerstwo
          - niepytany przez nikogo twierdzi, ze z ta sprawa nic wspolnego nie maja bracia
          Kaczynscy.

          Dla mnie to wyglada jak typowa zainscenizowana w stalinowskim stylu
          samokrytyka. I Kaczory oczywiscie biednie nic o niczym nie wiedzialy.
          Ciekawa co jutro poda sekcja PiS-owska Radia Erewan. A co sie stalo z tymi
          niby "mocnymi pogloskami krazacymi po Pomorzu".... Ze gesi ponizej pasa lubia
          dziobac, to wiemy, ale ze kaczki tez to lubia, to dla mnie nowosc
    • Gość: Houk Benedykt byl tez w Wehrmachcie IP: *.dsl.scarlet.be 16.10.05, 10:17
      w obronie przeciwlotniczej i to na ochotnika
      i Rydzykowi to nie przeszkadza
      • paw_dady a co to ma do dyskusji nt kampanii wyborczej? 16.10.05, 10:41
        Gość portalu: Houk napisał(a):

        > w obronie przeciwlotniczej i to na ochotnika
        > i Rydzykowi to nie przeszkadza

        dorzuciles cos, fakt, ale nie na temat. A tak z ciekawosci sluchasz czesto
        Rydzyka czy tylko zaslyszanych historii o nim?
        • Gość: Doki a sporo IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 11:16
          Zgadnij, na kogo Rydzyk kaze glosowac moherowym beretom? Jak to kiedys ktos
          powiedzial, w Polsce WSZYSTKO jest polityczne.

          > A tak z ciekawosci sluchasz czesto
          > Rydzyka czy tylko zaslyszanych historii o nim?

          Pytanie nie do mnie, ale skoro sam uzylem nazwiska Rydzyk w tekscie, to i mnie
          to pytanko spotka. Rydzyka nie slucham czesto i nie dlugo, bo nie da rady nie
          wylaczyc po kwadransie radia. Regularnie tez slucham kawalkow z Rydzyka, jakie
          sie pojawiaja na Forum Humorum. To jest dopiero jazda!
          • Gość: paw_dady nie ma jak subtelny humor IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 11:52
            widzisz ja SLUCHALEM radia Maryja kiedy bylem w Polsce autem ostatnim razem.
            pare razy duzsze kawalki. I nie bylo ZADNYCH textow obrazajacych kogokolwiek.
            Bardzo spokojne religijne radio.

            > Zgadnij, na kogo Rydzyk kaze glosowac moherowym beretom? Jak to kiedys ktos
            > powiedzial, w Polsce WSZYSTKO jest polityczne

            Co twierdza media mnie to wali. Na kogo o. Rydzyk chce glosowac - to jego
            sprawa. mamy demokracje no niee? czy tez demokracja tak ale tylko wtedy kiedy
            wszyscy glosuje wg. klucza i po linii?

            co do forum humorum zadnych kawalow na teamat afer korupcyjnych KLD i PO tam
            nie ma? jak humor to humor
            • Gość: Doki Re: nie ma jak subtelny humor IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 12:26
              > I nie bylo ZADNYCH textow obrazajacych kogokolwiek.

              Widzisz, paw, padles ofiara syndromu Kalego. Jak katolika obrazac, to zle, ale
              jak katolik obraza, to nie ma sprawy.

              > Bardzo spokojne religijne radio.

              Aha. OK. Spokojne? Skoro tak twierdzisz. Religijne? Nie znam takiej religii.
              Sekciarskie byloby blizsze prawdy.

              > Co twierdza media mnie to wali. Na kogo o. Rydzyk chce glosowac - to jego
              > sprawa.

              Przestaje byc jego sprawa, gdy oglasza to publicznie. Rydzyka sluchaja.

              > czy tez demokracja tak ale tylko wtedy kiedy
              > wszyscy glosuje wg. klucza i po linii?

              Nie, bo to bylalby demokracja à la Rydzyk wlasnie.

              > co do forum humorum zadnych kawalow na teamat afer korupcyjnych KLD i PO tam
              > nie ma?

              Nie, bo to nie jest smieszne.
              • Gość: paw_dady Re: nie ma jak subtelny humor IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.10.05, 12:40
                Doki - powiedz co konkretnie slyszales ale w Radio nie na forum.

                Modlitwa kogos obraza? informacje kogos obrazaja? ja nic innego nie slyszalem.


                > Przestaje byc jego sprawa, gdy oglasza to publicznie. Rydzyka sluchaja.
                a nie wolno mu mowic do sluchaczy? skoro sluchaja to i dobrze.


                > > wszyscy glosuje wg. klucza i po linii?
                >
                > Nie, bo to bylalby demokracja à la Rydzyk wlasnie

                a to dziwne bo wlasnie dajesz przyklad takiego podejscia do demokracji swoimi
                postami. a podobno z tym walczysz.

                > > co do forum humorum zadnych kawalow na teamat afer korupcyjnych KLD i PO
                > tam
                > > nie ma?
                >
                > Nie, bo to nie jest smieszne

                a niby czemu nie jest smieszne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja