Dodaj do ulubionych

Rodak morderca Joe

IP: *.240.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 07:27
Pewnie podobnie jak mnie zaskoczy was to info,ze morderca Joe (17 latek ktory
zginal za mp3 12/04)jest nasz 16 letni rodak.Wszyscy przypuszczali ,ze
morderca jest mlodzieniec pochodzacy np z Maroka lub innego arabskiego
kraju,a tu...........szok.Przed kilkoma tygodniami byla afera nt polskich
band ktore na nic nie patrzac wjezdzaja w Niemczech,Holandii,Belgii
kradzionymi samochodami w witryny sklepow,a tu...........chyba nikt tego nie
przypuszczal.Oczywiscie nie jest to najlepsza reklama dla naszej nacji
Obserwuj wątek
    • Gość: drugapolowa Kuba Rozpruwacz to tey byl Polak + serio ! IP: 62.235.207.* 25.04.06, 08:24
      Kuba Rozpruwaczem (ang. Jack the Ripper) z 1888 roku byl najprawdopodobniej
      Seweryn Kłosowski (alias George Chapman) w Polsce chirurgii, a po emigracji do
      Anglii - fryzjer.

      • pan.boczek Re: Kuba Rozpruwacz to tey byl Polak + serio ! 25.04.06, 08:32
        chcesz przez to powiedziec, ze mamy tradycje???

        jesli to naprawde Polacy, to faktycznie wstyd dla Polski.

        a te gnoje to swoja droga niezle S_K_U_R_W_Y_S_Y_N_Y.
    • naughtyangel Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 08:37
      No wlasnie a matka tego chlopca tak prosila by dopoki policja czegos nie
      znajdzie nie laczyc tego strasznego morderstwa z jakakolwiek nacja, nie rzucac
      na jakakolwiek mniejszosc podejrzen i nie podjudzac niepotrzebnie ludzi.
      Niestety nie wszyscy sie potrafili powstrzymac i znowu sie dostalo albo Czarnym
      albo Arabom niezasluzenie.
      No prosze, taka niespodzianka.
      Swoja droga podziwiam postawe rodzicow tego chlopca
    • Gość: PaVue a jak juz przerobili nagrania kamer to Polaczek? IP: *.18-136-217.adsl.skynet.be 25.04.06, 08:38
      a polaczka latwiej niez maroka, a kogos trzeba. to co robi policja?

      eeehhm nie znalezlim. ale wywstawimy Polaczka bedzie koziol ofiarny dla prasy.
      Po 2 tygodniach obrobki nagran cyfrowych twarz letko zmorfujem zeby z oliwkowej
      na biala sie zminila.

      W dodatku damy rysy takiego goscia, ze wiemy gdzie jest i zara go znajdziemy.
      • drugapolowaeurokratki Re: a jak juz przerobili nagrania kamer to Polacz 25.04.06, 08:43
        Slowem jestesmy z drugiej strony barykady Wojny Cywilizacji
      • Gość: smutna Re: a jak juz przerobili nagrania kamer to Polacz IP: *.241.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 08:44
        pokolenie JPII, z kraju o wspanialej tradycji...
        • Gość: PaVue no i tak sie robi z ludzi idiotow IP: *.18-136-217.adsl.skynet.be 25.04.06, 09:21
          powtorza kalmstwo 1000razy i staje sierpawda. metody sprawdzone. nawet jeden
          doktor calkiem dobry w swoim fachu sie tym poslugiwal. teraz to jest w gestii
          demokratycznej wolnej prasy.
          • Gość: byly_eurokrata Re: no i tak sie robi z ludzi idiotow IP: *.eplus-online.de 25.04.06, 09:51
            poniewaz cytowany doktor to niemiec, pozwole sobie strescic, co uslyszalem dzis
            w niemieckich wiadomosciach
            - o narodowsci 16-latka nic nie wspomniano
            - chlopak byl zamieszany w napad, ale NIE byl bezposrednim sprawca zabojstwa,
            jak podalo radio niemieckie

            PS
            Inny spec od dezinformacji w czasach takiej jednej rzeszy gadal, ze jak
            Luftwaffe nie zdola odeprzec atakow alianckich to on zmieni nazwisko na Hermann
            Meier. Tak wiec Paw uwazaj, zeby sie z Pawia Jas Fasola nie zrobil ;-)
            • kapitan_ameryka Re: no i tak sie robi z ludzi idiotow 25.04.06, 10:09
              Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):


              > PS
              > Inny spec od dezinformacji w czasach takiej jednej rzeszy gadal, ze jak
              > Luftwaffe nie zdola odeprzec atakow alianckich to on zmieni nazwisko na
              Hermann
              >
              > Meier. Tak wiec Paw uwazaj, zeby sie z Pawia Jas Fasola nie zrobil ;-)

              Troche ci sie popie..lo, bo on powiedzial, ze jak alianci zbombarduja BERLIN
              to on zmieni nazwisko na Maier. O odpieraniu atakow tam nie bylo mowy, poniewaz
              Niemcy w dupe dostawali w tym samym czasie nad Kanalem Angielskim - ups... faux
              pas, La Mache.
              • Gość: PaVue Re: no i tak sie robi z ludzi idiotow IP: *.18-136-217.adsl.skynet.be 25.04.06, 12:26
                nie do konca - nie dostawal iw dupe nad kanalem jeno na zyczenie Hermanka
                sklad wypraw bombowych zawieral za malo mysliwcow. A szkoda mzoe wtedy Angole
                mniej by nam wykladow o swojej demokratycznej wyzszosci robili a wiecej sie
                odbudowywali.
                • kapitan_ameryka Do Pavue OT 25.04.06, 14:44
                  Mysliwcow bylo tyle ile trzeba, problem polegal na tym, ze mysliwiec aby
                  zestrzelic musi dobrze zapolowac, a niemieccy piloci byli dosyc kiepskimi
                  pilotami. Dlaczego? A gdzie mieli sie szkolic? Na kim zdobywac doswiadczenie?
                  Na Polskich pilotach, ktorzy nie mieli sprzetu? Na uciekajacych francuzach?
                  Aliantow bylo "tylko" 650, z czego polowe zestrzelono, ale ta polowa co zostala
                  to byli best of the best. I daltego wybrali. Zrszta, Szkopki nie przewidzieli
                  jednago - Spitfire jednak mogl byc w 2 miejscach na raz. Jak? Bo angole
                  potrafili sie przegrupowac jak trzeba bylo i potrafili poswiecic stolice, zeby
                  piloci mogli odetchnac. Co potem, potem Niemcy rzucili to co mieli razem z
                  bombowcami. Pilotow nie doswiadczonych no i wyszlo jak wyszlo.

                  A poza tym, to Me109 - mimo ze byl bardzo dobrym mysliwcem - mial
                  paliwa "tylko" na 10 minut nad Anglia. No i jak tu walczyc?
                  • Gość: PaVue Re: Do Pavue OT IP: *.18-136-217.adsl.skynet.be 25.04.06, 20:37
                    > A poza tym, to Me109 - mimo ze byl bardzo dobrym mysliwcem - mial
                    > paliwa "tylko" na 10 minut nad Anglia. No i jak tu walczyc?

                    i wlasnie dlatego mowilem o niedostatecznej ilosci mysliwcow. tak to jest jak o
                    wojnie decyduja politycy a nie generalowie.




                    kapitan_ameryka napisał:

                    > Mysliwcow bylo tyle ile trzeba, problem polegal na tym, ze mysliwiec aby
                    > zestrzelic musi dobrze zapolowac, a niemieccy piloci byli dosyc kiepskimi
                    > pilotami. Dlaczego? A gdzie mieli sie szkolic? Na kim zdobywac doswiadczenie?
                    > Na Polskich pilotach, ktorzy nie mieli sprzetu? Na uciekajacych francuzach?
                    > Aliantow bylo "tylko" 650, z czego polowe zestrzelono, ale ta polowa co
                    zostala
                    >
                    > to byli best of the best.


                    legendy panie zktypyt angolskiej - niemieccy piloci latali od 38 w Hiszpanii
                    angolsy od 40 we Francji. I tacy najelpsi, jedynei w BBC ;D



                    > Mysliwcow bylo tyle ile trzeba, problem polegal na tym, ze mysliwiec aby
                    > zestrzelic musi dobrze zapolowac, a niemieccy piloci byli dosyc kiepskimi
                    > pilotami

                    a to juz zupelny bulszit, jakby brooklynskiej propagandy panie, byli
                    doskonalymi problem z punkcie 1 na poczatku
              • Gość: byly_eurokrata Re: no i tak sie robi z ludzi idiotow IP: *.netcologne.de 25.04.06, 20:53
                > Troche ci sie popie..lo, bo on powiedzial, ze jak alianci zbombarduja BERLIN
                > to on zmieni nazwisko na Maier. O odpieraniu atakow tam nie bylo mowy,
                poniewaz Niemcy w dupe dostawali w tym samym czasie nad Kanalem Angielskim -
                ups... faux pas, La Mache.

                Cytat, ktory ja znam to: Ich will Meier heißen, wenn auch nur ein feindliches
                Flugzeug über Deutschland erscheint. (Hermann Göring in einer Rede zu Anfang
                des Krieges).
                Kanal La Manche to nie bylo ani nie jest terytorium niemieckie. Ale ok, co sie
                bedziemy spierac o wypowiedzi nazistow.

    • kapitan_ameryka Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 10:06
      A ja od razu wiedzialem, ze to nasi. An, ty zes chyba arabow obrazala? Ze
      imigracja i takie tam pie..nie.

    • lettre Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 10:21
      Wielki szok - cos okropnego - Tracimy naprawde duzo w oczach Belgow.
      Morderstwo za "nic" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Podobno zatrzymany chlopak chodzil do szkoly w Anderlecht :
      informacja z gazety.
      • Gość: - X - Re: Rodak morderca Joe IP: 87.65.156.* 25.04.06, 14:12
        Szok szokiem , stalo sie i nic nie zrobimy. Tylko jak babcie "murzyni"
        zabili w metrze na Montgomery spychajac ja ze schodow to jakos takiego
        lamentu nie bylo. To ze zadzgano polaka na stacji Tramwajowej Lemmonier i jego
        zwloki gnily tam przez 2 tygodnie , tez za glosno nie bylo, to ze Albaniec
        zastrzelil polaka bo wcial sie mu na miejsce parkingowe tez cisza byla, jest
        dziesiatki takich przypadkow ktore mozna wymieniac. Ale tak czy inaczej stalo
        sie i zle sie stalo, takich wybrykow na codzien w polsce jest pelno i powoli to
        naplywa do nas = sama zgnilizna ( bandy zlodzieji , narkomanow i przestepcow ) .

        - X -
        • Gość: Adam Polacy do tej pory mordowali sie miedzy soba IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 14:34
          prawie wszystkie morderstwa n
        • Gość: Adam Prawie wszytkie mordrestwa na Polakach IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 14:40
          w zeszlych 10 latach popelnione zostaly przez Polakow. Wiekszosc przestepstw w
          srodowisku polakow jest nie zglaszana na policje, nawet niezkie pobicia i
          okaleczenia, nie mowiac juz o kradziezach. W Belgii w wiezieniach Belgowie
          stanowia mniejszosc. Kroluja tam marokanie, albaniczycy i wschodni
          europejczycy. W polskim srodowisku w belgii nawet jezeli nie kazdy kradnie to
          kazdy wie kto jest zlodziejem, utrzymuje z nim regularne kontakty, a nawet cos
          od czasu do czasu zamowi. Potem w niedziele do kosciola.
          • Gość: - X - Re: Prawie wszytkie mordrestwa na Polakach IP: 87.65.156.* 25.04.06, 14:48
            O i tutaj Pan Adam juz laduje wszystkich do jednego wora :D Nie ladnie , nie
            ladnie.
            To ze wiesz kto jest zlodziejem , to nieznaczy ze wszyscy wiedza ze ty wiesz i
            masz z nimi kontakty :D
            Ja osobiscie wole kupowac po cenach hurtowych niz cos brac z "wora" , mam
            taniej 30-40% i gwarancje, ci co z EPSO no to maja - VAT, tez im taniej
            wychodzi ;)

            Nie ladujmy wszystkich do tego "samego wora " .

            - X -

            • Gość: Adam 97% Polakow w Belgii nawet nie wie co to jest IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 15:02
              Komisja Europejska nie mowiac juz o EPSO, to o ich zrodowisku mowilem bo oni sa
              bardziej reprezentacyjni dla polskiej populacji niz paru administratorow.
          • kapitan_ameryka Re: Prawie wszytkie mordrestwa na Polakach 25.04.06, 14:50
            No to jak wiesz kto to zlodziej to donies na Policje, a nie trzymaj tego dla
            siebie!
            • Gość: DrugaPolowa Morderstwo za "nic"? IP: 62.235.207.* 25.04.06, 14:57
              Morderstwo za "nic"?
              A jakie morderstwo moze byc za cos?
              Czy sa jakiekolwiek powody, zeby
              mozna bylo kogokolwiek pozbawic zycia???
              • Gość: g Re: Morderstwo za "nic"? IP: *.cec.eu.int 26.04.06, 10:49
                tak, jesli ktos usiluje pozbawic cie twojego
    • Gość: essere1 Ani mi to brat, ani swat. IP: *.cec.eu.int 25.04.06, 14:53
      Nie widze powodu, by inni Polacy mieli przez to swiecic oczyma, podobnie jak
      Belgowie za Detruxa (nie pamietam, jak sie to pisze;-))
      A ze zobrodnia straszna, to inna sprawa.
      • Gość: Adam nie musieli by gdyby byl to odosobniony IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 15:14
        przypadek. Jednak gdybys mieszkal w Belgii wiedzialbys ze polskie srodowisko
        sie coraz bardziej kryminalizuje i ze zabojsktwa wsrod polskiej poloni byly
        zawsze dosyc czeste, z tym ze do tej pory ofirami padali Polacy, np w zeszlym
        roku 5 morderstw o ktorych ja wiem. O rozbojach czy kradziezach nawet nie
        wspomne bo ta dzialke Polacy razem z marokanami i albanami calkowicie
        zmonopolizowali. Wystarczy isc na jedna z polskich czy polsko-albanskich imprez
        czy dyskotek - wiekszosc polskich dyskotek w Belgii prowadza albo arabowie albo
        albanczycy i zobaczyc co tam sie dzieje.
        Mam wlasna mala firme budowlana, wczescniej pracowalem nielegalnie i padlem
        ofiara napadu przez Polakow, ktorzy wczesniej napadli moja dziewczyne,
        mieszkajaca z kolezankami. Weszli do domu zwiazli je i szukali pienidzy.
        Wczesniej przychodzili czasem na herbate. Gdy po wszystkich sasiad flamak
        chciel zadzwonic na policje, prosily go zeby tego nie robil. Tych gosci widze
        czasem w knajpie lub w kosciele, sa bezkarni.
        • kapitan_ameryka Re: nie musieli by gdyby byl to odosobniony 25.04.06, 15:23
          Jestes facet czy dooopa wolowa? Chyba to drugie. Chlopie, pomysl prosto - co
          onie moga ci zrobic takiego, czego ty nie mozesz???!!! Zamiast dac sie
          zastraszyc, zlapac jednego, skuc morde tak zeby go nie poznali. I masz klopot z
          glowy. Widzisz, jakis czas temu, Kapitanowi chcieli cos zlego z samochodem
          zrobic. Final sprawy jest taki, ze jednemu brakuje dwoch jedynek, a jak
          przyjechala Policja, to mu jeszcze poprawila. Po tym jak kolesiowi "wypadly"
          jedynki, jego kompan nie mial ochoty na dalsze "ekscesy". Spytal sie durnie,
          uwaga cytuje: "czemu nas bijesz". Jak masz problem to ja chetnie pomoge!
          • Gość: Adam Teraz juz nie bo jak pisalem IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 15:30
            wyszedlem ze srodowiska (poza kosciolem oczywiscie ale lata 2001-2004 byly
            ciezkie). Wiem ze chlopaki,ktorzy u mnie pracuja czasem w poniedzialek
            przychodza se sladami po bojkach - to nie jest normalne, ja nie zlatwiam spraw
            w ten sposob. Teraz gdy jestem legalnie, poszedlbym na policje, choc znajac
            efektywnosc belgijskiej policji dwa razy bym sie zastanowil.
            • kapitan_ameryka Re: Teraz juz nie bo jak pisalem 25.04.06, 15:41
              No ja wcale nie mowie, ze rozmowa z kims za pomoca kija, lub metalowej rurki
              jest normalna, ba ja tego nawet nie pochwalam, ale jak nie mozna inaczej? Grunt
              to nie dac sie zastraszyc!

              Ps.
              Polecam kupic sobie blokade na kierownice. Nie zeby blokowac kierownice, ale po
              to, ze w przypadku "dyskusji" jest to swietny argument! No i policja nie
              zarzuci uzywania czegos nielegalnego :)
              • Gość: - X - Re: Teraz juz nie bo jak pisalem IP: 87.65.156.* 25.04.06, 15:45
                Mam takie fajne na stanie BillyBat po 23€ z gumowa raczka ( tak aby sie nie
                wyslizgnela ) z homologacja , wygladaja jak kij do baseball a praktyczne na
                kilka sposobow :D



        • Gość: Adam Daltego tez zauwazylem u Polakow IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 15:25
          olbrzymia tolerancje wobec zachowan kryminalnych, nawet normalni ludzie
          toleruja rzeczy w srodowisku swoich znajomych takie zachowania od ktorych
          Belgowi wlos by sie zjezyl na glowie. Nawet ludzie, ktorzy sami nie kradna
          toleruja zlo czynione przez innych. Nie przyjdzie im do glowy zeby zglosic to
          na policje itp to co zrobilby kazdy normalny belg. Uwazaja ze to nie ich sprawa
          i nie chca sie mieszac. Kazdy kot by cos takiego zrobil uwazany bylby za
          sprzedawczyka i w najlepszym przypadku stracilby znajomych. Polskiemu
          zlodziejowi Polacy bardziej ufaja niz belgijskiemu policjantowi. taka jest
          prawda. jestesmy na poziomie Albani i tyle, Europejczykami jestesmy tylko z
          nazwy i to tylko wschodnimi. Paru jajoglowych za biurkiem w EU dozgonie
          wdziecznych ze udalo i sie dostac jakas prace na Zachodzie.
        • Gość: essere1 Adam, ja probuje zasugerowac, by sie nie trzymac IP: *.cec.eu.int 25.04.06, 16:05
          kurczowo kategorii "narodowych" jesli chodzi o samoocene. Bradziej wole
          plaszczyzne pewnego zbioru cech (lub ich braku), niz wspolnego pochodzenia.
          Z lobuzem z Polski mam tyle samo wspolnego, co z lobuzem z Belgii, czyli nic.
          Jak na to patrza np. Belgowie, to mnie juz nie interesuje, bo:
          1. moje srodowisko nikogo nie morduje, wiec nie bede czul sie winny.
          2. "madry" Belg wie, ze sa rozni ludzi, a nie jedna szara masa, a zdanie
          Belga "niemadrego" mnie nie interesuje.

          Oczywiscie mozna moje podejscie kwestionowac, ale nie jest moim celem nikogo
          przekonac, tylko jasno okreslic, ze odpowiadam za wlasne zachowanie, a nie nie
          jakiegos przestepczego elementu.
          • Gość: asiunia.lux Re: Adam, ja probuje zasugerowac, by sie nie trzy IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.04.06, 16:53
            Ja sie z Toba zgadzam w calej rozciaglosci i ponad to uwazam, ze narodowosc
            mordercy wcale nie jest istotna, bo wszystko jedno czy czynu dokonal Polak,
            Rusek czy Niemiec - przestepstwo jest jednakowe okrutne.
            Tak samo jak wcale nie odgrywa roli jakiej narodowosci byla ofiara - strata
            Polaka, Ruska czy Niemca jest jednakowa okrutna ...
          • Gość: Adam Spojrzcie sobie na statystyki, takze te zabronione IP: *.iFiber.telenet-ops.be 25.04.06, 17:22
            np z Flandrii. gdyby nie Albanczycy, Marokanie i Polacy przestepczosc spadlaby
            o 70%. W wiezieniach - rdzenni belgowie stanowia mniejszosc.

            To nie jest problem jednostek ale spoleczny bo inaczej nie byloby takiej
            korelacji. Z lobuzem z Polski masz wiecej wspolengo niz sie tobie wydaje,
            szczegolnie wtedy gdy nie wiesz ze jest on lobuzem, szczegolnie duzo wtedy gdy
            Malysz wygrywa i choc nie masz w to jego zwyciestwo zadnego wkladu - tak jak z
            tym morderstwem to masz cos z tym wspolnego. Narodowsc jest taka dziwna rzecza,
            ktora mowi ludziom ze np Rosjanim z Wladywostoku ma wiecej wspolnego z
            Rosjaninem z Kalinigradu choc dzeila ich tysiace kilometrow niz z Chinczykiem
            mieszkajacym niewiele kilometrow od niego. Niby normalne ale jakies dziwne.
            Chyba nie przypdakowo ludzkosc oraganizuje sie w narody.
            • Gość: essere1 Pozostanmy przy swoich opiniach;-) IP: *.cec.eu.int 25.04.06, 18:09
              Chce tylko zauwazyc, ze podkreslam roznice, miedzy posiadaniem wplywu na swoj
              wizerunek, a biernym akceptowaniem opini ludzikow, ktorzy np. mogliby sie duzo
              nauczyc od osob, ktore probuja zrownywac do rzezimieszkow, bo mowia tym samym
              jezykiem. Ja staram sie wplywac na otoczenie:)
              Napisales, ze masz firme, wiec pewnie sobie swietnie radzisz. W moich oczach
              jestes bardziej "wartosciowym" czlowiekiem, niz 3/4 Belgow, bo wnosisz wieksza
              wartosc dodana do lokalnej spolecznosci w postaci podatkow, miejsc pracy,
              poprawa konkurencji, czy dostepnosci uslug, niz wiekszosc tubylcow. Z tych 3/4
              pewnie 3/4 ma poziom czytelnika Faktow. No a czytelnicy Faktow nie sa dla mnie
              autorytetem i ich opinie (zwlasza negatywne, bo ktos kogos zabil) sa dla mnie
              nieistotne.
              Bardziej istotne jest dla mnie zdanie intelektualnych elit np. Belgii, bo nawet
              sie z nimi nie zgadzajac (lub zgadzajac) mozna poszerzyc swoje
              horyzonty. "Fakty" tego nie zrobia.
    • kapitan_ameryka Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 15:04
      A widzieliscie nagranie z kamery przemyslowej? To byly ZWYKLE dresiki. Do tego
      siedzieli w Belgii nielegalnie - tez mi nowosc.

      A tfu! I przez takiego ch..a beda na nas krzywo patrzec.
    • jakubsky Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 17:23
      tragedia tragedia jest i nie ulega to watpliwosci.
      RIP zmarlemu.

      ale dla mnie to cala sprawa z polskim udzialem jest mocno grubymi nicmi szyta.
      Bo jak wytlumaczymy niewyrazny obraz na kamerach + niby srodek dnia + nielegalne przebywanie jednego z oskarzonych w krolestwie Belgow + fakt, ze regularnie chodzil on do szkoly. To jak, przyjade do Belgii, i od razu dadza mi pozwolenie na dreptaniu moich dzieciaczkow do szkoly??? Nie w tym policyjnym kraju!
      Sprawa przypadkowej smierci ktos chce sobie zbic kapital polityczny, i uzasadnic fakt, ze Polacy sa tam potrzebni jak dziura w moscie (w opinii narodowcow i innych porabanych radykalow).
      Nie ferujmy wyrokow!
      • Gość: adm tak jakubsky IP: *.cec.eu.int 25.04.06, 17:28
        dzieci nielegelanie przbywajacych tu emigrantow maja prawo do chodzenia do
        szkoly i nikt o nic nie pyta, pod katem legalnosci pobytu
        i wszystkie chodza
        takie "human rights" i itp:)
      • pszemcio Jaki premier taki narod 25.04.06, 17:39
        Jedrek w kraju po wyrokach wysoko zaszedl (bo Narod go wybral).
        A za granica inni ida w jego slady.
        PL schodzi na psy.

        • Gość: anbxl Re:Morderstwo i Polacy IP: *.240.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 19:25
          Oj ciezki dzien dzis mialam i nie dlatego,ze powinnam byc na 11 zebraniach-tak
          na jedenastu,ale,ze co niektore buraki ciagle powtarzaly,ze to POLACY sa
          zabojcami-booofffff podchodze do tego dosc sceptycznie,bo....oczywiscie jest to
          straszna zbronia,ale cos mi mowi,ze przez glupi przypadek,bo zbrodnia ta
          niczego nie nauczyla mlodego pokolenia emigrantow-nie dalej jak dwa ostatnie
          dni jechalam gora z centrum w strone bazyliki(raczej staram si"e jezdzic
          tunelem,bo wiem,ze gora nie jest najbezpieczniejsza)i w oba dni mialam
          niebezpieczne sytuacje z Arabami-raz wyprzedzili moj samochod ktory stal na
          czerwonym swietle,drugi kolo simonis zablokowali mnie-merde dalej zachowuja sie
          jak wladcy i kujony,a ich jakis tam iman i konsykutywa wypisuja jakies brednie
          i listy,gdy wczoraj na stacji simonis kolege z klasy mojej corki zaatakowala
          grupa 3 bo chcieli ukrasc komorke.Uwazam,ze jest to naprawde nieszczesliwy
          wypadek i straszna strata dla Polakow,ktorzy badz co badz byli inaczej
          postrzegani przez tutejszych.Co do zbrodni wsrod Polakow dokonywanych przez
          Polakow,to tez moge sporo powiedziec gdyz swego czasu tlumaczylam dla
          specjalnej komorki polskiej dla zandarmerii z Londerzeel i bylo tego sporo n,p
          okrotne morderstwo na najbogatszym jubilerze z Kortrijk czy wielokrotne okrotne
          napady na poczatku lat 2000 jak ktos tu pisal na rodakow,a ostatnio top
          wjezdzanie kradzionymi samochodami w witryny sklepow we Flandrii
          (rowerowe,zlotnicze,telefoniczne etc)No i tu rodzi sie pytanie czy powinnismy
          sie wstydzic za naszych rodakow????HHHmmm chyba nie,bo kazdy powinien
          odpowiadac za siebie i swoim postepowaniem pokazywac ze jest inaczej bo jak cie
          widza tak cie pisza,tylko nie moge pojac postawy rodzicow tych mlodych ludzi-
          dlaczego ukrywali ich (drugi ciagle ukrywa sie podobno w Hiszpanii)
      • Gość: anbxl Re: Rodak morderca Joe IP: *.240.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 19:31
        jakubsky ankieterzy pokazali te obrazy dyrektorom i nauczycielom tzw szkol
        ryzyka i jeden z nauczycieli rozpoznal chlopaka po bluzie,po nitce do klebka
        wyszlo ze przestal chodzic do szkoly,ze ukrywa sie,a nastepnie chlopak
        przyznal sie,ze towarzyszyl swojemu koledze zabojcy,a rodzice o wszystkim
        wiedzieli i ukrywali go-hhhmm wiadomo,ze nikt nie chcialby oddac swojego
        dziecka w takiej sytuacji,ale czy to ukrywanie bylo madre???Wiadomo ze predzej
        czy pozniej prawda wyszlaby,bo mieli dowody,a moze chcieli zeby ich synalek zyl
        z pietnem???Szkoda Joe i jego rodzicow i bliskich,ale i szkoda mi rodzicow
        zabojcow-zyc z pietnem ze wychowano dzieci na bandytow
        • majster_od_tapet Re: Rodak morderca Joe 25.04.06, 19:38
          widac matka nie krzyczala, wiec wyrosli na bandytow...
          • Gość: pytajaca Re: Rodak morderca Joe IP: *.243.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 21:05
            a wiecie w jakim jezyku przesluchiwano tego chlopaka, tzn w jakim on
            odpowiadal..
            • Gość: byly_eurokrata Re: Rodak morderca Joe IP: *.netcologne.de 25.04.06, 21:06
              jak chodzil tu do szkoly, to chyba w jezyku nauczania, nie mial chyba z nim
              problemow
            • Gość: tez mama Re: Rodak morderca Joe IP: *.brutele.be 25.04.06, 21:08
              w takich sytuacjach nalezy sie tlumacz przysiegly i najpewniej mial takowego
              • Gość: anbxl Re: Rodak morderca Joe IP: *.240.81.adsl.skynet.be 25.04.06, 21:23
                Jak to tlumacz skoro on od podstawowki chodzil tu do szkoly.Wiadomosci na ten
                temat na stronie press zmieniaja sie co kilka minut,a wiec wychodzi na to,ze
                ankieterzy caly czas pracuja nad sprawa i pewnie chlopak dalej jest
                przesluchiwany.Napewno ta sprawa mocno zaszkodzi tutejszej polonii,,na
                czarno,,,a w PL nawet dziennikarze nie moga pojac w jaki sposob rodzina przez
                tyle lat mogla byc tu nielegalnie,a chlopak chodzil legalnie do szkoly i
                wielokrotnie byl notowany przez tutejsza policje-no coz to sie nazywa belgijska
                demokracja
              • Gość: byly_eurokrata Re: Rodak morderca Joe IP: *.netcologne.de 25.04.06, 21:26
                ja wiem, czy "sie nalezy". Skad wiecie, ze chlopak nie mowi np. lepiej po
                francusku niz po polsku? To jest calkiem mozliwe. Tlumacza sie sciaga, jak
                - sie w ogole nie mozna dogadac z delikwentem
                - jak dogadywanie idzie opornie
                - jak delikwent sobie tego zyczy.

                Jak np. eps, ktory zdal konkurs epso z francuskim jako pierwszym jezykiem
                roboczym, spowodowalby wypadek smiertelny, to raczej tez nikz sam z siebie nie
                wolalby tlumacza, bo po co, skoro mozna sie z nim bezblednie porozumiec.
                Nie przesadzajmy wiec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka