konstancja16
19.07.06, 11:34
hej prawnicy,
jak do tego podchodzicie? w zasadzie interesuje mnie stanowisko prawnicze,
ale 'ludzie na miescie gadaja', ze latwiej jest przejsc rekrutacje public
administration, a pozniej to juz nie ma znaczenia. jakie jest Wasze zdanie,
czy ktos ma moze jakies dane dotyczace liczby kandydatow (we wczesniejszych
konkursach) w jednej i drugiej dzialce. jaki 'wspolczynnik' przechodzacych
dalej? moze latwiej jest przejsc public adm, ale tez wieksza konkurencja?
ciekawa jestem Waszych opinii, obawiam sie ze cos trzeba wybrac, nie mozna
startowac jednoczesnie w PA i Law... z gory dziekuje za komentarze.