Dodaj do ulubionych

W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobnych

IP: *.cec.eu.int 28.08.06, 14:35
Ludzie, po co te wszystkie dyskusje i proby przmowienia mu do rozsadku?
Przecież on pisze te swoje bzdury tylko po to, żeby innych wyprowadzać z
równowagi i po każdym swoim popisie az nóżkami przebiera, nie mogąc się
doczekać kolejnej odpowiedzi oburzonego forumowicza. A jak już ja zobaczy, to
pewnie szczytuje z rozkoszy, podziwiając swoje umiejętności manipulowania
ludzmi. A na takiego jedyny sposób to nie dać się sprowokować i po prostu nie
reagować na jego złośliwe zaczepki. Niech się wykrzyczy, nawyzywa, a jak nie
będzie żadnego odzewu na te jego popisy, to spuści z tonu. Jednym słowem,
ignorowanie (albo bojkot, choc to chyba za duze slowo) jest jedyna metoda na
spacyfikowanie takiego tępego krzykacza.
Obserwuj wątek
    • kapitan_ameryka Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn 28.08.06, 14:47
      Gość portalu: mary o'hara napisał(a):

      > Ludzie, po co te wszystkie dyskusje i proby przmowienia mu do rozsadku?

      No wlasnie, lepiej przemowic sobie samemu, co nie?
      > Przecież on pisze te swoje bzdury tylko po to, żeby innych wyprowadzać z
      > równowagi i po każdym swoim popisie az nóżkami przebiera, nie mogąc się
      > doczekać kolejnej odpowiedzi oburzonego forumowicza.

      Nie, mam inne pasje.


      A jak już ja zobaczy, to
      > pewnie szczytuje z rozkoszy,

      A ty, szczytowalas jak to pisalas?

      podziwiając swoje umiejętności manipulowania
      > ludzmi. A na takiego jedyny sposób to nie dać się sprowokować i po prostu nie
      > reagować na jego złośliwe zaczepki. Niech się wykrzyczy, nawyzywa, a jak nie
      > będzie żadnego odzewu na te jego popisy, to spuści z tonu. Jednym słowem,
      > ignorowanie (albo bojkot, choc to chyba za duze slowo) jest jedyna metoda na
      > spacyfikowanie takiego tępego krzykacza.

      Hohoho... urazilas mnie do samego dna.
    • Gość: czytajaca Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn IP: *.cec.eu.int 28.08.06, 14:58
      ignorowanie jest najlepszym sposobem na tego typu wariatow. W koncu sie znudza.
      Ale jedno kapitanowi trzeba przyznac, wyciaga nasze przywary i pokazuje je nam,
      a to sie nam nie podoba. I dlatego uwazamy sie za cos lepszego, a jego za
      godnego pogardy. Chociaz jest jednym z nas. Niepodnieca go nasza misja tak
      bardzo jak wiekszosci. No coz. Czasami trudno jest odroznic kto tu jest wariat
      a kto nie. Mysle, ze nie jest szkodliwy. Jak ktos sie denerwuje to niech sobie
      moze policzy do 10ciu i go totalnie oleje. Mi tam on nie przeszkadza. W ogole
      go nie widze. A gdyby nie tego pokroju stwory, to to forum moznaby bylo
      zamknac. Bo szczerze, tu sie nic nie dzieje. A tak, troche rozrywki.
      Przynajmniej nie jest tak powaznie. Forum jest takie jacy sa ludzie.
      Ciao
      • Gość: ed Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn IP: 212.190.74.* 28.08.06, 16:16
        >Chociaz jest jednym z nas

        ta, odrazu. aktorem jest niezlym, ale to wszystko.
        • kapitan_ameryka Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn 28.08.06, 16:57
          Rozumiem, ze ty znasz wszystkich tutaj i potrafisz mnie zidentyfikowac?
          • Gość: mczapl Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn IP: *.europarl.eu.int 28.08.06, 17:34
            Kapitanie - widze, ze w ostatnich dniach plenisz sie jak stonka. Spokojniej
            troche, bo ja naleze do tych, ktorzy potrafia cie zidentyfikowac :)
    • Gość: obserwator Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn IP: *.cec.eu.int 28.08.06, 16:39
      niewiele watkow doczekalo sie takiego rozwiniecia, jak byc albo nie byc
      osobnika k.a.
      w ramach refleksji napisze, ze to troche mija sie z celem funkcjonowania forum.
      mialo sluzyc wymianie doswiadczen, praktycznych rad i stanowic pszestrzen dla
      scierania sie pogladow. a stalo sie glownie tablica nt. konkursow, a wszelkie
      proby uczynienia z tego forum miejsca gdzie dyskutuje sie wazkie kwestie
      polityczne, spoleczne czy socjologiczne koncza sie niepowodzeniem.
      zastanowmy sie jak podniesc poziom forum bez szukania winnych, bo to
      najzwyklejszy przejaw wlasnych kompleksow i niemoznosci poradzenia sobie z nimi
      w cywilizowany sposob. bylo duzo negatywnych ocen odnosnie PISu, ale postawa
      pt. wykluczmy kogos bo jest inny, jest niczym innym jak przejawem podobnie
      ciasnych horyzontow.
      nie pisze tego posta by bronic kapitana, chce zwrocic Wasza uwage na patologie
      mechanizmu wykluczania. czy aby na pewno trafil do bxl czy lux oswiecony kwiat
      mlodziezy polskiej?
      czy aby na pewno chodzi o wulgarny jezyk i manipulacje (domniemane)? a moze
      zbyt trafne okazuja sie niektore z uwag naszej czarnej owcy?
      • metternich73 Re: W sprawie kapitana ameryki i innych mu podobn 28.08.06, 17:00
        > bylo duzo negatywnych ocen odnosnie PISu, ale postawa
        > pt. wykluczmy kogos bo jest inny, jest niczym innym jak przejawem podobnie
        > ciasnych horyzontow.
        > nie pisze tego posta by bronic kapitana, chce zwrocic Wasza uwage na patologie
        > mechanizmu wykluczania. czy aby na pewno trafil do bxl czy lux oswiecony kwiat
        > mlodziezy polskiej?
        > czy aby na pewno chodzi o wulgarny jezyk i manipulacje (domniemane)? a moze
        > zbyt trafne okazuja sie niektore z uwag naszej czarnej owcy?

        Jak by to kiedyś powiedziano masz "słuszną rację". :-)

        Przyznam, że obrzucanie się na tym forum epitetami, głównie z zakresu botaniki
        tudzież warzywnictwa, niezbyt mi się podoba i nie przystaje do wymarzonego
        obrazu nt. przedstawicieli europejskiej administracji.

        Postulowałbym więcej dystansu do siebie i bliźnich. Nie chodzi wcale o to, żeby
        być śmiertelnie poważnym i bez przerwy dąć w złoty róg.

        No, ale zawsze przecież mogę tu nie zaglądać...
    • do.ki rola kapitana w przyrodzie 28.08.06, 18:01
      Kapitan Ameryka i jemu podobni sa tu potrzebni- daja zupelnie przyzwoity
      "reality check", zeby sie epsy na ten przyklad nie zatracily w elitarnosci. Howgh.
      • Gość: ed Re: rola kapitana w przyrodzie IP: 212.190.74.* 28.08.06, 18:18
        >daja zupelnie przyzwoity "reality check"

        tak, np tu, nie? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=47439451

        calkiem przyzwoity, oby takich wiecej
        • do.ki Re: rola kapitana w przyrodzie 28.08.06, 18:54
          > tak, np tu, nie? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=47439451
          >
          > calkiem przyzwoity, oby takich wiecej

          Akurat nie takie wejscia kapitana mialem na mysli, ale czyzbys sugerowal, ze
          osoba wybierajaca sie na praktyki do konsulatu w Kolonii nie umie sobie przez
          internet znalezc hotelu?
      • asiunia.lux Re: rola kapitana w przyrodzie 28.08.06, 19:20
        do.ki napisał:

        > Kapitan Ameryka i jemu podobni sa tu potrzebni- daja zupelnie przyzwoity
        > "reality check", zeby sie epsy na ten przyklad nie zatracily w elitarnosci.

        Naprawde tak sadzisz? To ja nie mam wiecej pytan...
        • do.ki Re: rola kapitana w przyrodzie 28.08.06, 19:29
          > Naprawde tak sadzisz? To ja nie mam wiecej pytan...

          Nie bede teraz tracil czasu na szukanie, bo siedzenie na tym forum nie nalezy do
          moich stalych zajec, ale niejasno sobie przypominam, ze niezle wysmial i
          wypunktowal pare niedorzecznosci prezentowanych na tym forum. I dlatego go bronie.
          A ze forma czasem brudna, to juz inna sprawa.
          • asiunia.lux Re: rola kapitana w przyrodzie 28.08.06, 22:01
            do.ki napisał:

            >niezle wysmial i wypunktowal pare niedorzecznosci prezentowanych na tym forum.

            Nic przeciwko temu, jesli cos mu sie nie podoba to moze przedstawiac swoj punkt
            widzenia, ale nie w tej formie (bo glownie o to tu chodzi).

            A zreszta co mnie to obchodzi? Niepotrzebnie sie wtracam...

    • Gość: paff jak to paff kffiaty polskie IP: *.154-201-80.adsl.skynet.be 28.08.06, 20:57
      nie nie bede cytowal Tuwima bo to w dzisiejszych czasach podpada pod
      anysemityzm. A szkoda bo fajny gosc z niego byl.

      Ale jakos tak mi sie EPSY znow skojarzyly z kfiatuszkami. Nie wiem czy czytacie
      czasem swoje posty a jesl nie to poczytajcie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=47612427&a=47619225
      "czy aby na pewno trafil do bxl czy lux oswiecony kwiat
      mlodziezy polskiej? "

      co trzeba zrobic zeby byk kfiatuszkiem:
      1) pamieciowo wykuc ksiazeczke z ilus pytaniami do EU (nie zdziwie sie ze
      pisana przez egzaminujacych albo kolegow)
      2) zdac testy numeryczne (poziom arytmetyka II klasa LO)
      3) pogadac z komisja i udowodnic ze umie sie mowic nie majac nic do powiedzenia


      no i mamy definicje kfiatuszka polskiego ;D

      Aha i zauwazcie ze mowicie o sobie eurokraci (wiec nie kumacie nic z greki) ale
      angole nazywaja was civil servant. Pasuje bardziej moje kfiatuszki no nie? ;)

      Caluski
      • Gość: anbxl Re: kffiaty polskie IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.08.06, 22:02
        Tak jak napisalam w innym watku milo mi,ze wiele osob z tego forum mysli
        podobnie do mnie,choc to ja chyba najczesciej bylam victime kapitana i
        chuck'a,ktorzy czesto w sposob chamski chcieli udowodnic mi jaka to ja jestem
        durna baba.Jezeli cos pisze to po to aby podzielic sie z innymi swoim
        doswiadczeniem lub swoja opinia,ktora wcale nie musi byc oki,bo kazdy ma prawo
        do wlasnego zdania.Wiem,nie raz ci ktorzy mnie znaja (np asiunia)nie raz mowili
        daj sobie luz bo czytajac twoje posty odbieram ciebie inaczej niz jestes in
        live,oki nikt nie jest perfect,a forum to zawsze slowo pisane....Ale kazdy
        powinien przestrzegac chocby to minimum kultury i oglady,a tym panom tego
        brakuje.Czasem zastanawialam sie czy chca pozorowac na takich ...chamow czy
        naprawde takimi sa,ale nigdy nie wyprowadzili mnie z rownowagi,bo....olewam
        ich,a moze ich miejsce jest na belgia.net,gdzie nie mozna wyjsc poza szereg
        chamstwa i tylko podporzadkowac sie tamtejszym moderatorom?????I tu krotka
        historia,ktora ma zwiazek z forum eurokraci (pewnie admin belgia.net czuje
        konkurencje??)W kwietniu zacytowalam wypowiedz moderatorki belgia.net
        informujac ze to jej zdanie i mysle jak ona.Za to owa pani zjechala mnie
        strasznie-odkopala moja jedna z wielu prywatna strone wyzwala od najgorszych
        przedstawiajac siebie jako super women,a nastepnie porozsylala plotki do
        wielu,ze to ja ja wyzywam,co oczywiscie wrocilo do mnie.Na moj protest i pomimo
        przeprosin owej moderatorki zostalam natychmiast zablokowana na
        amen,bo.......nieobecni nie maja racji.A ,,rzadzacy,,owym forum nabrali wody w
        usta..........i tu wlasnie jest porownanie bez generalizacji (i tam sa fajni
        ludzie)moderatora buraka z mczapl-odpowiednik czlowiekiem na odpowiednim
        miejscu i forumowiczami à la kapitan i ludzmi na poziomie,ktorzy moga miec
        odmienne opinie,ale szanuja zdanie innych...........
        • do.ki daj spokoj, anbxl 28.08.06, 22:12
          A juz myslalem, ze wrocilas odprezona po wakacjach.

          > odmienne opinie,ale szanuja zdanie innych...........

          Bronie kapitana wlasnie dlatego, ze wytyka ci nie odmienne opinie, bo opinie
          faktycznie mozna miec rozne, ale fakty sa takie same dla wszystkich, a ty bywasz
          z faktami na bakier. Pamietasz jak kupowalas wille w Boom za 60000 euro, by
          rzucic przyklad pierwszy z brzegu.

          > Tak jak napisalam w innym watku milo mi,ze wiele osob z tego forum mysli
          > podobnie do mnie,choc to ja chyba najczesciej bylam victime kapitana i
          > chuck'a,ktorzy czesto w sposob chamski chcieli udowodnic mi jaka to ja jestem
          > durna baba.

          "victime"?

          Ze w chamski to prawda. Taka nieestetyczna poetyka.

          > powinien przestrzegac chocby to minimum kultury i oglady

          MINIMUM! Bo inaczej bedzie terror wersalu.
          • anbxl do ki 28.08.06, 22:26
            do.ki piszac ten post rowniez myslalam o tobie,choc ostatnio troche
            ucywilizowales sie,choc...znowu przekrecasz fakty-nigdy nie twierdzilam,ze w
            Boom mozna kupupic wille za 60 tys euro tylko dom na przetargu publicznym i
            pragne ciebie poinformowac,ze wlasnie w Asse sprzedano dom niczego sobie za 47
            tys euro z zasobow providencji,a w Vilvoorde sa w trakcie sprzedazy miejskich z
            cena wywolawcza 37 tys,choc kilka doszlo do 70tys euro-to sa fakty,a nie jakies
            mity,a nawet jezeli komus sie to nie podoba,to min kultury obowiazuje
            wszystkich,bo forumowicze to nie prosiaki ktorym mozna machac pod nosem
            • do.ki Re: do ki 28.08.06, 22:45
              anbxl napisała:

              > do.ki piszac ten post rowniez myslalam o tobie

              Nietrudno bylo sie domyslic, ale zbytek laski.

              > choc ostatnio troche ucywilizowales sie

              Moge sie poprawic- jesli znowu zaczniesz opowiadac bzdury, to nie omieszkam ci
              tego wytknac.

              > nigdy nie twierdzilam,ze w
              > Boom mozna kupupic wille za 60 tys euro

              Caly watek ku uciesze:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=38856281&v=2&s=0
              W tym watku nie pada kwota 60000, albo juz nie pamietam, albo byla z
              rownoleglego watku, bo te klotnie, i twoj tepy upor na straconej pozycji, jescze
              pamietam. Teraz stwierdzasz:

              > tylko dom na przetargu publicznym

              A co za roznica? Twoim zdaniem na przetargu domy sprzedaje sie ponizej ceny
              rynkowej? No chyba ze, powtorze, mowimy o kompletnych ruderach...

              > pragne ciebie poinformowac,ze wlasnie w Asse sprzedano dom niczego sobie za 47
              > tys euro z zasobow providencji

              Nie wiem co to ta twoja "providencja", ale jest jasne, ze nie chodzi o publiczny
              przetarg i ze takie domy sa dla wybranych. Nie mowisz tez co to znaczy "niczego
              sobie".

              > cena wywolawcza 37 tys,choc kilka doszlo do 70tys euro

              No to pomysl sama, na co ustala sie cene wywolawcza na poziomie 30000? Na wille?

              > to sa fakty

              Alez nie smiem przeczyc. Sa to jednak fakty poprzekrecane i/lub celowo niepelne.
              Potem komus moze sie wydawac, ze po prostu pojdzie na przetarg z ulicy i za
              60000 kupi wolnostojacy dom nadajacy sie do zamieszkania w dobrym punkcie
              odleglym o 24 km od Brukseli. Tylko ze wtedy pojedzie do Boom i zobaczy jakie to
              swietne miejsce. O to wlasnie mi chodzi, anbxl, ze Twoja mitomania to
              dezinformacja. I tu ci nie odpuszcze.
              • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.08.06, 23:52
                cet choc watek jest o takich jak ty to ty dalej probujesz udowodnic swoja
                wyzszosc-jestes malutkim czlowieczkiem ktory chce za wszelka cene miec racje
                choc jej nie ma,bo przeczytaj dobrze,ze tu nie chodzi o wille-tylko o dom na
                sprzedazy publicznej,a czy ja chcialabym mieszkac-chyba nie skoro sama caly
                czas szukam lokum i nie skorzystalam z tego przetargu.Niech ci bedzie ze to
                rudera,ale ty kiedys chwaliles sie ze robisz w budowlance to pewnie dla takiego
                mistrza budowlanego to super okazja.A wiec odpusc sobie jakies glupie
                udawadnianie za wszelka cene twojej racji,bo jej nie masz....i piszesz nie na
                temat
                • asiunia.lux Re: do ki 29.08.06, 00:17
                  Gość portalu: anbxl napisał(a):

                  anbxl, wez zrob gleboki wdech/wydech i wrzuc na luz, bo nawet w tym watku
                  krytykujesz jezyk kapitana, a sama poslugujesz sie podobnym:
                  "jestes malutkim czlowieczkiem"
                  Nie podoba mi sie to.
                  • Gość: pafff Re: do ki IP: *.154-201-80.adsl.skynet.be 29.08.06, 00:20
                    a jesli doki ma 1,39? to co? ;o)
                    • asiunia.lux Re: do ki 29.08.06, 00:22
                      Gość portalu: pafff napisał(a):

                      > a jesli doki ma 1,39? to co? ;o)

                      To i tak Cie przerasta!

                      Dobranoc:)
                      • Gość: paff Re: do ki IP: *.154-201-80.adsl.skynet.be 29.08.06, 00:27
                        asiunia.lux napisała:

                        > Gość portalu: pafff napisał(a):
                        >
                        > > a jesli doki ma 1,39? to co? ;o)
                        >
                        > To i tak Cie przerasta!

                        ho ho czuje miete w powietrzu. Ehm aa to moja herbatka ;o)

                        >
                        > Dobranoc:)
                        dobranoc
                • do.ki Re: do ki 29.08.06, 10:35
                  > ty dalej probujesz udowodnic swoja wyzszosc

                  Mozesz byc spokojna, nie tracilbym na to czasu. Jednakze zwazywszy, ze:
                  - zakup domu to w zyciu przecietnego czlowieka, w tym epsa, czesto jest
                  najwieksza operacja, z dlugofalowymi skutkami i obciazona dlugoterminowym ryzykiem
                  - temat jest mi bliski, bo jestem na biezaco
                  - temat jest aktualny i interesuje wiele osob, takze na tym forum
                  - rozpowszechniasz informacje mylace

                  to po prostu musialem sie ciebie czepic.

                  > udowodnic swoja wyzszosc-jestes malutkim czlowieczkiem

                  Oczywiscie, ten tekst nijak nie podpada pod "udowadnianie wlasnej wyzszosci", co
                  nie? To po prostu argumentum ad personam. Uzywany po wyczerpaniu innych.

                  Czas pokaze kto mial racje- czy Ty ze swoimi mitami, czy ja, cokolwiek bardziej
                  realistycznie patrzacy na rynek nieruchomosci w Belgii.

                  PLONK
                  • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.06, 20:56
                    Nic nie musisz mi udawadniac,bo pewnie przynajmniej jestem tak dlugo ja ty w
                    Belgii i znam reality.A czy slyszales cos o VIAGER ????Gdzie na dzis-dzisiejsze
                    oferty dom burgoise na Ganschoren mozesz kupic za 35 tys euro,a mieszkanie na
                    Uccle 3ch+ parking za 15 tys euro???To sa oferty na dzis,a o takich
                    mozliwosciach wlasnie swego czasu dowiedzialam sie od owczesnej mojej szefowej-
                    Francuzki na A9.Podobno swego czasu kupowanie domow i mieszkan na takich
                    zasadach bylo bardzo modne wsrod owczesnych epsow.A wiec co-znow sa to mity czy
                    ty poprostu nie znasz wszystkich mozliwosci????
                    • do.ki Re: do ki 29.08.06, 21:58
                      Gość portalu: anbxl napisał(a):

                      > Nic nie musisz mi udawadniac,bo pewnie przynajmniej jestem tak dlugo ja ty w
                      > Belgii i znam reality.

                      Trudno Ci wierzyc, skoro kazdym swoim postem temu przeczysz.

                      > A czy slyszales cos o VIAGER ????

                      Nie, ale sobie sprawdzilem (Google twoim przyjacielem). W skrocie mowiac to cos
                      posredniego pomiedzy kupnem a wynajmem na dlugi okres. No i co z tego?

                      > Gdzie na dzis-dzisiejsze oferty dom burgoise na Ganschoren mozesz kupic za 35
                      tys euro

                      Ganshoren, nie Ganschoren. Tak. No ale to jeszcze nie jest wolnostojacy dom, no
                      i w przypadku viager szczegoly kontraktu sa dosc istotne, n'est-ce pas? Tak wiec
                      samo rzucenie taka kwota nic nie mowi.


                      > A wiec co-znow sa to mity czy
                      > ty poprostu nie znasz wszystkich mozliwosci????

                      No wiec dokladnie- to sa mity- gdzies tam zaslyszane opowiesci o jakiejs tam
                      okazji. Wez 15 tysiecy euro, idz i kup mieszkanie. I juz nie probuj udowodnic,
                      ze mozna w Belgii tanio zamieszkac na swoim, bo nie mozna. Ceny na rynku
                      nieruchomosci sa cholernie wysokie i na pewno nie takie, jakie podajesz.
                      • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.06, 22:17
                        OJJJJJJJJ czegos tu jeszcze nie znasz,a to chyba twoja dzialka.............To
                        nie sa mity,a kupno w viager idzie jak cieple buleczki i........w wiekszosci
                        posiadlosci i mieszkania kupuja eurokraci,bo ich na to stac w przeciwienstwie
                        do ciebie,no i radze jeszcze raz przestudiowac sprawe-to nie jest dlugotrwale
                        wynajmowanie tylko kupno przyszlosciowe-to tak na twoj chlopski rozum
                        tlumaczac,bo pewnie tyle to wiesz,ze kto ma kase ten ma wiecej
                        mozliwosci........no ale ty i tak wiesz lepiej........
                        • do.ki Re: do ki 29.08.06, 22:36
                          To nie jest dlugotrwale wynajmowanie. PO niderlandzku to bedzie 'koop op
                          lijfrente". Chcesz, to sie w to baw. Ja nie. Chociaz? Troche znam farmakologie,
                          jak sie kupi viager occupe, a potem podtruje babcie czy dziadka, to moze byc
                          zyskowne, nie? Ale do rzeczy- czyli przyznajesz, ze trzeba sie uciekac do takich
                          dziwnych i niepewnych konstrukcji, by zostac wlascicielem nieruchomosci bez
                          rujnujacych cen? Bo ilekroc ja cos powiem, ze podawane przez ciebie ceny sa
                          nierealne, to ty wyjezdzasz z konstrukcjami jak chociazby wspomniany viager,
                          ktory nie oznacza kupienia domu za 35 tysiecy, tylko 35 tysiacy plus
                          comiesieczna dozywotnia renta. Jesli poprzedni wlasciciel kopnie w kalendarz za
                          rok, to fajnie, ale jesli bedzie zyl i zyl (a wiesz, ze tutejszym sie to zdarza,
                          i to wcale czesto), to placisz grube pieniadze, i jeszcze masz (czasem) dziadka
                          na karku. No jesli tak sobie wyobrazasz zakup nieruchomosci i sowja w tym
                          temacie "orientacje", to OK.

                          eurokraci takich rzeczy nie kupuja, ale to spor definicyjny. Eurokraci to sama
                          smietanka najwyzszych stanowisk i ich stac na wille duzo wieksze i nie w Belgii
                          z samych tylko lapowek, ktore biora- pamietasz pania Rzezuche? o, pardon,
                          Cresson. Ci, ktorych okreslasz eurokratami to pewnie wlasne sa civil servants.
                          Niczym nie rzadza. Ale nie o to chodzi.

                          > posiadlosci i mieszkania kupuja eurokraci,bo ich na to stac w przeciwienstwie
                          > do ciebie

                          Mozliwe. Uwazasz, ze powinienem im zazdroscic? Mam tyle, na ile zapracowalem
                          wlasnymi rekami, tymi, ktorymi klepie teraz w klawiature. I wystarczy. Nie
                          potrzebuje nieuczciwych i skandalicznych przywilejow. Juz predzej wole wierzyc,
                          ze "nadejdzie kiedys dzien zaplaty"- to cos z twojej dzialki, nie?

                          > bo pewnie tyle to wiesz,ze kto ma kase ten ma wiecej
                          > mozliwosci..

                          Z tym tez sie nie zgadzasz?

                          > no ale ty i tak wiesz lepiej........

                          Na to wyglada. :-)
                          • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.06, 22:43
                            Iznow przy swoim :-)))))))),ale chociaz raz przyznales sie,ze czegos nie
                            wiedziales,a teraz w ciagu kilku minut cos wyczytales-gdzies dzwonia,ale nie
                            wiesz w ktorym kosciele :-))))a wiec jak juz cos tam doczytales to radze w
                            najblizszym czasie doksztalcic sie w temacie,bo masz rozne formy VIAGER,a
                            eurokraci (przynajmniej ci ze starych panstw,ktorych ja znam i ktorzy w ten
                            sposob kupili swego czasu domy w Tervuren i Overijse)to super inteligentni
                            specjalisci,a dzieki takim mozliwosciom mogli pozwolic sobie na kilka niezlych
                            posiadlosci i nigdy nie bylo mowy o wykanczaniu bylych wlascicieli,bo jak
                            pewnie wiesz tu sa super popularne domy starcow,ale ty i tak swoje,no ale
                            czegos dzis sie nauczyles :-))
                            • do.ki Re: do ki 29.08.06, 22:50
                              Jedno jest pewne- to nie dla mnie. O tym VIAGER slyszalem po niderlandzka nazwa,
                              chociazby z Budget&Recht, ale nie interesuje mnie to, bo to nie dla mnie. Tyle.

                              > eurokraci (przynajmniej ci ze starych panstw,ktorych ja znam i ktorzy w ten
                              > sposob kupili swego czasu domy w Tervuren i Overijse)to super inteligentni
                              > specjalisci

                              Akurat! Po prostu wynajmuja specjalistow. A co do superinteligencji- mam inne
                              zdanie.

                              Ale pytanie zostalo- czy epsowi z tego forum doradzilabys viager jako metode
                              nabycia domu, w ktorym bedzie mieszkal?

                              > nigdy nie bylo mowy o wykanczaniu bylych wlascicieli,bo jak
                              > pewnie wiesz tu sa super popularne domy starcow

                              Te sa tez wcale skuteczne jesli chodzi o wykanczanie.
                              • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.06, 22:59
                                Ale pytanie zostalo- czy epsowi z tego forum doradzilabys viager jako metode
                                > nabycia domu, w ktorym bedzie mieszkal?
                                >
                                Pewnie,ze radzilabym,bo to super okazja,ale...................jak mysle......i
                                przegladam sie temu blizej to cos mi sie zdaje,ze to jedna wielka mafia i zmowa
                                min immo specjalistami i prawnikami-oni robia na tym najwieksza kase i wylapuja
                                najlepsze kaski,no chyba ze ktos sam sobie znajdzie potencjalnego sprzedajacego
                                na tej zasadzie,ale przy okazji tego postu-tematu chcialam poruszyc ten
                                temat,poprostu zeby ludzie wiedzieli,ze cos takiego istnieje
          • Gość: mczapl Forma, a nie tresc IP: *.dsl.scarlet.be 28.08.06, 22:27
            Doki - nam chodzi o forme a nie o tresc argumentow. Tu nikt nie byl i nie
            bedzie cenzurowany za poglady - te mozna miec o 180 stopni odmienne od moich i
            od wiekszosci na forum a i tak nie bedzie to podlegalo cenzurowaniu (chyba, ze
            ktos lamie prawo, nawoluje do nienawisci rasowej itd).

            Niejedna osoba juz sie przekonala, ze jezeli to samo napisze w cywilizowany
            sposob, to wowczas nie ma najmniejszego problemu by post znalazl sie na forum.
            Dla przypomnienia - w regulaminie jest napisane, ze ocenzurowaniu podlegaja
            posty ktore "szkaluja" a nie "krytykuja". A jest to dosc istotna roznica. Jako
            opiekun forum jestem ostatnia osoba, ktora uwaza, ze Epsy sa nieomylne, a Epsi
            swiat jest idealny. Troche krytyki zawsze robi dobrze.
            Ty to robisz w sposob cywilizowany i nigdy nawet przez chwile nie zastanowilem
            sie nad wykasowaniem jakiegokolwiek twojego postu. Ale nie kazdy potrafi
            krytykowac w takiej formie jak ty...
            • do.ki Re: Forma, a nie tresc 28.08.06, 22:52
              mczapl, potrafisz lac miod na dusze. Od razu mi lepiej, boc przecie wiem, ze ja
              nie z tej bajki.
              • Gość: anbxl Re: do.ki IP: *.191-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.08.06, 23:02
                amennnnnnnnn,dobranocccccccccccccc,:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka