Dodaj do ulubionych

upper middle class

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 18:25
ktos mzoe wie jaki jest przedzial dochodow dla upper middle class in belgii?
Obserwuj wątek
            • do.ki Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 19:47
              Nie wiem czy osoby z tej definicji, tzn: "Physicians, Lawyers, University
              Professors, Architects, Scientists, Engineers, Writers, Artists, high level
              Civil Servants and the Intelligentsia or "chattering classes" of a society in
              general. Other common professions include Corporate executive and Business
              Owner." postrzegaja siebie jako "klase", zwlaszcza w odniesieniu do wartosci i
              luksusowych samochodow.

              Pytanie bylo jednak o przedzial dochodow. Po pierwsze, poniewaz w definicji jest
              kilka wolnych zawodow, to mowienie o "dochodach" jest malo miarodajne. Chyba
              istotniejsze sa przychody. Tu mysle, ze mozna przyjac z grubsza widelki od €
              150000 do € 1000000 rocznie.
              • byly_eurokrata Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 20:32
                Chcialbym zobaczyc profesora uniwersyteckiego w Niemczech (gdzie sie niby
                zarabia wiecej niz w Belgii) albo "wysoko postawionego pracownicka sluzby
                cywilnej", ktory zarabia 150.000 rocznie. Takie osoby zarabiaja w Niemczech
                najwyzej polowe.
                  • byly_eurokrata Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 20:44
                    no nie wiem, ile zarabia profesory uniwersytecki w Belgii, ale w Niemczech
                    profesorowie maja z reguly grupe zaszeregowania C3. Zarobki zaleza troche od
                    wieku, wiec powiedzmy ze ma najwieksza grupe wiekowa i jest zonaty = dostaje
                    okolo 5.500 euro BRUTTO albo okolo 3.900 euro NETTO.

                    Kazdy moze sobie to sprawdzic na stronie
                    paul.schubbi.org/cgi-bin/oed/rechner?tarif=B
                    profesor = grupa zaszeregowania C3
                    dyrektor departamentu = A 16 (odpowiednik unijnego A12), zarabia 5585 euro
                    brutto
                    • do.ki Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 22:03
                      Mniej wiecej sie orientuje ile zarabia profesor na fakultecie medycznym, ale nie
                      ma powodow, by twierdzic, ze inna wydzialy daja mniej zarobic. Za niecale 4000
                      netto to zaden profesor nie zostalby na uczelni. Swego czasu profesor pewnego
                      belgijskiego uniwersytetu proponowal mi ok. €3000 netto na poczatek jako swojemu
                      asystentowi... fakt, ze rezim pracy inny niz epsow (8-22 plus dyzury).
                      No i nie zapominaj o "dochodach nieksiegowanych"...
                      • byly_eurokrata Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 22:10
                        doki, w niemczech jest uklad zbiorowy dla WSZYSTKICH pracownikow sluzby
                        publicznej, wiec rowniez dla profesorow, wiec tu sztuczek nie ma, ma C3 to ma
                        C3. Jak myslisz dlaczego lekarze pracujacy w klinikach uniwersyteckich
                        miesiacami strajkowali?
                        Profesorowie sa moze w innej sytuacji, bo maja tzw. prawo do prywatnej
                        likwidacji, czyli oprocz pensji moga przyjmowac ilus tam prywatnych pacjentow,
                        odprowadzaja do kasy uczelnianej jakis tam procent za korzystanie z
                        infrastruktury klinicznej. Ale takie prawo przysluguje tylko profesorom, a nie
                        np. ordynatorom.
                        Na pewno orientujesz sie lepiej, ja bylem tylko zdziwiony w Belgii, bo musialem
                        sobie dac wyciac takiego pieprzyka na nodze profilaktycznie, to kosztowalo w
                        klinice uniwersyteckiej w Brukseli moze 1/3 tego, co by kosztowalo w Niemczech,
                        wiec nie wiem, skad ci belgijscy lekarze uniwersyteccy mieliby zarabiac 150.000
                          • byly_eurokrata Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 22:16
                            oj paw, paw, powiedz mi, GDZIE uniwersytecki profesor medycyny moze zarabiac,
                            zeby tego nie bylo w ksiegach??? Lapowek dla lekarzy w Niemczech nie ma.
                            Prywatnego gabinetu poza uczelnia taki prof nie ma. Jak przyjmuje na uczelni,
                            to przeciez sama jego sekretarka widzi ilu ma pacjentow itd. Co, poda w
                            zeznaniu podatkowym, ze mial 2 tygodniowo, jak mial 20? No bez przesady. Troche
                            mozne kombinowac, ale nie na dodatkowych 50.000 euro, zeby osiagnac pulap
                            150.000
                        • do.ki Re: zdefiniuj upper middle class 10.10.06, 22:25
                          1. belgijskie uniwersytety niekoniecznie sa panstwowe
                          2. profesorowie uniwersyteccy na pewno nie sa najlepiej zarabiajacymi w
                          srodowisku lekarskim
                          3. calkiem sporo profesorow, ktorych znam, ma prywatne praktyki. Gdyby ich nie
                          mieli, podziekowaliby za profesure. Zyc trzeba.

                          > ja bylem tylko zdziwiony w Belgii, bo musialem
                          > sobie dac wyciac takiego pieprzyka na nodze profilaktycznie, to kosztowalo w
                          > klinice uniwersyteckiej w Brukseli moze 1/3 tego, co by kosztowalo w Niemczech,
                          > wiec nie wiem, skad ci belgijscy lekarze uniwersyteccy mieliby zarabiac 150.000

                          Przeciez nie profesor wycinal, nie?

                          Wedle danych publikowanych oficjalnie lekarz- specjalista ma sredni przychod w
                          okolicach € 150000.

                          Znalazlem tez taka strone:

                          www.senate.be/www/?MIval=/publications/viewPubDoc&COLL=H&LEG=3&NR=132&PUID=50334235&TID=50345548&LANG=fr
                          "De Belgische specialisten daarentegen verdienen ruim driemaal meer dan de
                          huisartsen en moeten qua inkomen enkel de Amerikaanse en Nederlandse
                          artsen-specialisten laten voorgaan."

                          To moim zdaniem dobrze pasuje do Twoich liczb o zarobkach w Niemczech.

                          Co sie zas tyczy innych wolnych zawodow: mam Ci powiedziec ile ze mnie zdzierali
                          za godzine adwokat i architekt?
                          • byly_eurokrata Back to the roots 10.10.06, 22:39
                            byla mowa o
                            "University
                            Professors"
                            tzn. nie tylko profesorach medycyny a profesorach w ogole, ale na uczelniach, a
                            nie w osrodkach prywatnych-Wezmy profesora germanistyki, on tez ma grupe
                            zaszeregowania C3 i na czym dorobi? Na korepetycjach z ortografii?

                            Co do operacji: ja mam prywatne ubezpieczenie, wiec moge sobie ido dowolnego
                            profesora bez skierowania, jesli sobie zazycze. W zeszlym roku zlamalem sobie
                            reke, bylem ok 5 dni w szpitalu, operacja wlasnie przez profesora, szefa
                            uniwersyteckiej chirurgii doraznej.
                            Caly pobyt w pokoju jednoosobowym itp. kosztowal 6 tys. euro, najwiecej
                            kosztowal wlasnie ten pokoj jednoosooby, sama operacja byla dosyc tania,
                            akurat nie moge dogrzebac sie do rachunku, ale bylem zdziwiony, bo taki
                            rachunek to wlasnie hydraulik wystawia, jak pare godzin w domu u ciebie cos
                            robi.
                            To widocznie Belgia jest jakims Eldorado w tym zakresie.
          • Gość: Emilia2006 Re: OT jednaz definicji IP: *.28.103.156.coditel.net 11.10.06, 23:39
            Paw pytanie bylo o wyzsza srednia.
            Co do definicji to mozemy tu polemizowac. To sformuowanie jest typowo
            Brytyjskie i nie chodzi tu tylko o dochod to po pierwsze a po drugie czasy sie
            troche zmienily w ciagu ostatnich kilkudziesieciu lat.

            Bo dla przykladu ktos kto sie wywodzi z rodziny lordowskiej z tradycjami i
            majatkiem od setek lat moze nic nie robic, nie pracowac a nawet byc biednym lub
            zbiednialym jak mysz a nadal bedzie klasyfikozany jako upper middle class.

            Z drugiej strony nowo bogaccy przedstawiciele z dosc prostymi korzeniami moga
            zarabiac i milion ale upper middle class ich nikt nie nazwie.

            Jesli chodzi o profesorow akademickich to podobny dylemat. Bo to ze jakis gosc
            jest profesorem na uczelni to nie daje mu upper middle class. 100 lat temu to
            moze moglo byc rownoznaczne. A takze, zarobki nauczycieli akademickich ogolnie
            na calym swiecie sa raczej marnawe.
            • Gość: pavju Re: OT jednaz definicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 09:37
              > Paw pytanie bylo o wyzsza srednia
              toz odpowiedzialem przytaczajac jedna z amerykanskich definicji, tak samo dobra
              jak te ktore ty przytaczasz.


              > Bo dla przykladu ktos kto sie wywodzi z rodziny lordowskiej z tradycjami i
              > majatkiem od setek lat moze nic nie robic, nie pracowac a nawet byc biednym
              lub zbiednialym jak mysz a nadal bedzie klasyfikozany jako upper middle class
              >

              aa tradycje to tak jak sir FrancisDrake - wpierw morderca i pirat i zlodziej a
              potem lord a za 3 pokolenia ah ci angole takie lordowski ich mac twarze majom?


              > Bo dla przykladu ktos kto sie wywodzi z rodziny lordowskiej z tradycjami i
              > majatkiem od setek lat moze nic nie robic, nie pracowac a nawet byc biednym
              lub
              >
              > zbiednialym jak mysz a nadal bedzie klasyfikozany jako upper middle class

              tja np sir mick jagger? ktory kupil szlachectwo - czy sir elton?
              o abramowiczu i lakszmimittalu nie wspomne ;)


              > Jesli chodzi o profesorow akademickich to podobny dylemat. Bo to ze jakis
              gosc
              > jest profesorem na uczelni to nie daje mu upper middle class. 100 lat temu to
              > moze moglo byc rownoznaczne. A takze, zarobki nauczycieli akademickich
              ogolnie
              > na calym swiecie sa raczej marnawe

              caly czas mowimy o pensji rzundowej nie o dodatkach. to zgoda.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka