24.11.06, 19:01
ktoś o nich coś wie? Holland Contracting- to samo
Z monitora miód leje się, tak się chwalą. A jaka jest prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: hanka Re: OTTO czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 19:42
      To strasznie przykre ale jestem zdania, że agencje rekrutacyjne w Polsce to
      właśnie tak jak piszesz - z ekranu płynie miód. Ale to miód z arszenikiem. Dla
      mnie bez różnicy jaką nazwę nosi owa agencja. Do żadnej z nich nie mam
      zaufania. I Wam radzę odnosić się doń bardzo sceptycznie. Jeśli tylko macie
      możliwości (trochę gotówki,trochę znajomości języka, znajomych, rodzinę za
      granicą) wyjeżdżajcie i we własnym zakresie szukajcie roboty. Cztery miesiące
      korzystałam z pośrednictwa polskich agencji. Nie chcę nawet o tym myśleć, bo
      niedobrze mi się robi. Teraz wyjeżdżam do Szkocji, praca na mnie czeka. Kątem
      zamieszkam u koleżanki, która mi tę pracę nagrała. Ale byłam gotowa wyjechać i
      sama szukać. Inna moja znajoma tak zrobiła. Trzy dni i miała pracę.
      • Gość: markimark Re: OTTO czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 19:52
        jesli chodzi o otto to zdecydowanie nie polecam wyjezdzac osobom na polski
        paszport na wlasnej skorze sie przekonalem. Wyjechalem 7 listopada 2006 od 8
        mialem kontrakt do pracy poszedlem dopiero 20 listopada jak mnie przeniesli na
        inny osrodek, do tego czasu siedzialem na domku w lesie w parku 20 km od
        miasta.A zakwaterowanie zostalem umieszczony w \"pokoju\" 2.5 na 2.5 m2
        dwuosobowym oczywiscie jak dla mnie to byla cela chociaz cele se wieksze
        zapomnialem lozka to istne prycze wojskowe pietrowe .Inne pokoje na domku byly
        2 razy wieksze z normalnymi lozkami .Praca natomiast z nia bylo ciekawie
        widzialem dziesiatki osob ktore czekaly na nia za dlugo i zjezdzaly do
        kraju.Oplata za domek wynosi 68euro na tydzien zwazywszy ze nikt wam nie
        zagwarantuje ze codziennie bedziecie mieli prace. Co sie tyczy polskich biur
        otto to werbuja ludzi ile sie da chociaz nie maja tyle miejsc pracy . Musze
        dodac ze nie ma kompetentnych ludzi w ich biurach a juz na pewno w tym
        holenderskim ,
        Wmawiaja super warunki 5euro na godzine na czysto po odliczeniach tylko kto
        powiedzial wam ze bedziecie pracowac 40 godz na tydzien . CZYTAJCIE UMOWY
        UWAZNIE jak beda wystepowac o pozwolenie o prace to nie podpisujcie umowy
        przedwstepnej o pozwolenie o prace bo wiaze was ona z pozostalymi ktore musicie
        podpisac a uwiezcie mi ze sa niekorzystne !!!chodzi mi o holandie jak jest w
        innych krajach na pewno nie lepiej
        • Gość: Supernova Re: OTTO czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 19:24
          Ja sie zgadzam z przedmówcą... OTTO to syf.
          Kompletny bałagan, zdzieraja ile się da,
          teściowa wlasnie siedzi w Holandii z OTTO , miala szczescie,
          ze pracuje 8 godzin dziennie wlacznie z sobotami, niestety wszyscy
          ludzie z ktorymi mieszka w domku pracuja albo po 20 h na dobe (!!!)
          albo siedza w domku, bo pracy nie ma.
          Nikt wam nie zagwarantuje godzin pracy , z otto to cos w stylu loterii,
          plus chaos i bałagan.
          • markimark1981 Re: OTTO czy 11.01.07, 17:35
            loteria , chaos, balagan , brak kompetentnych ludzi i oczywiscie pracy = OTTO
            ale tak juz jest jak firma nosi nazwe kabaretu. Predzej traficie szostke w
            lotto niz prace w kazdy dzien z ta firma .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka