29.03.07, 10:16
A co powiecie na nowy konkurs na tempów? Mnie on niezmiernie zaskoczył, bo
przecież dopiero co był CAST 25. Czy ten nowy konkurs oznacza, że znów im za
mało tempów - czy po prostu epso nie wie co robi? How to explain it? Czy jest
tu ktoś, kto już pracuje po zdanym CAST 25????
Obserwuj wątek
    • Gość: po cast 25 Re: CAST 27 IP: *.132-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.03.07, 10:32
      jestem po cast 25 i tempach na IT, i nawet zaproszeni ana rozmowe nie dostalem,
      na listach jestem i co z tego, chyba pozostaje mi zdawac na cast27 ale i tak
      juz w to nie wierze
      • anbxl Re: CAST 27 29.03.07, 10:42
        Ja pracuja jako temp wlasnie po zdanym egzaminie Epso porta i znam bardzo wiele
        osob,ktore w tym roku zaczely jako tempy wlasnie na podstawie tego egzaminu.Ale
        i znam takie,ktore zostaly tempami bez zadnych egzaminow,choc niby teraz
        podstawa do przyjecia jest ten zdany egzamin-prawa swoje zycie swoje...
        O tym nowym egzaminie mowilo sie duzo i w poniedzialek zwiazki zawodowe daly
        list-z tego co slyszalam ciagle jest wielu kontraktowych pracujacych w UE bez
        zadnego egzaminu,bo np poprzedni oblali i to wlasnie (co wynika z listu)ten
        egzamin jest dla nich,bo podobno w przyszlosci podstawa zatrudnienia nawet
        kontraktowych jest zdany egzamin.Osobiscie uwazam to nie w porzadku,bo listu po
        EPSO porta sa ciagle pelne-wielu moich tutejszych znajomych jest na listach i
        nic..........A jak napisali do EPSO-to dostali standart odpowiedz-zapisz sie na
        egzamin-c'est la vie............
        • Gość: kpt Re: CAST 27 IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 29.03.07, 10:56
          ja jestem (choc jeszcze nie jesetm :)) po cast -25. wciaz jeszcze sprawdzaja
          prace pisemne i chyba niebawem bedzie to jakies dwa lata od rozpoczecia
          procedury. w miedzyczasie- pomiedzy wstepnymi a pisemnymi egzaminami, czyli
          jeszce bedac kandydatem w konkursie (bez list, bez rezultatow, ktorych nie ma
          do dzis, etc.) zostalam ku mojemu zdziwieniu zaproszona na rozmowe- bylo milo
          do czasu, kiedy okazalo sie, ze tak naprawde DG nie ma srodkow na zatrudnienie
          na tym wlasnie stanowisku, na ktore zostalam "zaproszona".

          jesli sie nie myle, cast-25 nie ma nic wspolnego z TEMPORARY; w zamian za to
          oferuja prace na kontrakcie, jako agent contraktowy- pensje i statut roznia sie
          nieznacznie :)

          pozdrawiam
          • anbxl Re: CAST 27 29.03.07, 11:16
            Oj pensje miedzy temporary i contract roznia sie sporo,bo w netto na tym samym
            stanowisku bez zadnych dodatkow to jest ok 600 euro
            Mnie na rozmowach mowili,ze sa zobowiazani brac na stanowisko temp ludzi z
            listy Epso porta
            • ala_501 Re: CAST 27 29.03.07, 11:58
              No to jak dla mnie bardzo przydałoby się info kogoś dobrze poinformowanego,
              czym różni się temp od kontraktowca i co jest lepsze:)
              • anbxl Re: CAST 27 29.03.07, 12:10
                Napewno lepszym kontrantem jest temporary-po co rozpisywac sie wejdz na strone
                DG ADMIN-tam znajdziesz potrzebne info i sama porownasz co lepsze dla ciebie
                • Gość: mika Anbxl IP: 195.116.23.* 29.03.07, 13:10
                  ...wejdz na strone DG ADMIN-tam znajdziesz potrzebne info i sama porownasz co
                  lepsze dla ciebie

                  Anbxl mozesz podac link do tej strony?
                  • Gość: anbxl odp IP: *.cec.eu.int 29.03.07, 14:41
                    Oto adres (jak wchodzisz z zewnatrz)

                    ec.europa.eu/civil_service/job/index_fr.htm
    • idalia2121 Re: CAST 27 29.03.07, 12:29
      a ja jestem po zdanym cast 25 na tlumaczy i tak sie zastanawiam, czy w razie
      potrzeby beda zatrudniac z tej listy, czy tez jest mozliwosc by jako contract
      agent zatrudnili kogos kto jest na liscie rezerwowej po normalnym konkursie dla
      tlumaczy z 2005 r.? Ktos sie moze orientuje w procedurach?
      • ala_501 do Anbxl 29.03.07, 14:31
        A jak to jest z "czasowością" tych stanowisk, tzn. ile trwa taki kontrakt i czy
        może być przedłużony/ na ile? Czy ludzie są zadowoleni z pracy po CAST - czy
        raczej marzą o zdaniu konkursu na urzędnika UE na amen? Pytam, bo myślę, że
        mnie to by przerażała perspektywa takiej przymusowej wierności instytucjom UE
        aż do grobowej deski:) Dlatego kontrakt wydaje mi się całkiem fajnym
        rozwiązaniem. Po nim można już zdobywać np. Amerykę!
        • Gość: anbxl Re: do Anbxl IP: *.cec.eu.int 29.03.07, 14:46
          Pewnie wszystko zalezy od bardzo wielu czynnikow i ja ci odpowiem za siebie-
          pewnie jest wiele roznych opinii...
          Ja uwazam,ze najlepiej miec zdany egzamin i byc F (funkcjonariuszem)-masz
          zabezpieczenie na cale zycie,a ja dalej twierdze,ze nie ma lepszego pracodawcy
          jak UE-jak ci sie znudzi to mozesz starac sie o zmiane stanowiska,wziasc krotki
          lub dlugi urlop-jest wiele roznych mozliwosci...Oczywiscie to dotyczy
          funkcjonariuszy.Jako kontraktowy-dotad nie bylo egzaminow i jest wielu dziwnych
          ludzi,ktorym teraz karza zdac egzamin ,no i zarobki sa przecietna
          belgijska,pewnie dlatego wielu chce zdac egzamin na F
          Oczywiscie to tylko moje zdanie...
          • ala_501 Re: do Anbxl 29.03.07, 15:02
            No tak, to po prostu zależy od tego, czy ktoś sobie najbardziej w życiu ceni
            maksymalną stabilizację, czy raczej lubi daleko idące zmiany co jakiś czas.
            Pewnie to też się wiąże z tym, czy człowiek jest zadowolony z pracy i czy się w
            niej spełnia i rozwija czy nie. No i oczywiście pogląd na tę kwestię zmienia
            się każdemu z upływem lat, bo tyle się w naszym życiu ciągle zmienia. Trudno
            tutaj o jednoznaczną odpowiedź.
            Oczywiście, pozostaje niebagatelna kwestia, że jak ktoś poległ na egzaminie na
            F., a dalej go jednak bardzo ciągnie do European Union institutions, no a w
            chwili obecnej do jego personal profile pasują tylko ogłoszenia dla tempów:) i
            wiadomo, że pasujacych ogłoszeń na F. jeszcze dłuuuugo nie będzie (dla
            niewtajemniczonych - to ostatnie było m.in. o mnie!), to wiadomo, że się
            poważnie zastanowi nad każdym "tempim" ogłoszeniem...
            Dzięki za wyjaśnienia!
            • Gość: aisa epso profile IP: *.zce.szczecin.pl 29.03.07, 15:21
              a czy wie ktos moze czy zalozona w grudniu 2005 epso proifile jest nadal wazna?
              • Gość: anbxl Re: epso profile IP: *.cec.eu.int 29.03.07, 15:44
                Epso profil masz caly czas ten sam chociaz zdajesz inne egzaminy.Masz tylko
                mozliwosc zmian w swoim profilu
            • Gość: anbxl Re: do Anbxl IP: *.cec.eu.int 29.03.07, 15:38
              Od czegos trzeba zaczac...........Ja pomimo,ze mialam niezla prace wybralam
              kontrakt tempa i.........poczatki byly trudne (od pierwszego dnia szok,bo nie
              bylo tlumaczen,nauki tylko masz to robic i robic za 2-3 osoby,bylo sporo
              bledow,reklamacje,ale uuffff to juz za mna i robie to co mam robic (za2)bo juz
              znam swoje obowiazki.Siedze cicho to i atmosfera poprawila sie,ale zalezy mi
              na zdaniu na F i oczywiscie zmianie
              • ala_501 Re: do Anbxl 29.03.07, 15:52
                O Boże, ale czy to znaczy, że jak ktoś jest tempem, to go traktują jako
                pracownika 2-giej kategorii??? To skandal.
                • anbxl Re: do Anbxl 29.03.07, 16:04
                  NIEEEEEEEEEEEEEEEEEE,nie boj sie,akurat tak na mnie trafilo...a ta sytuacja
                  jest znana nie tylko szefowi,ale w calym budynku,bo juz w pierwszym dniu nawet
                  chef budynku mnie uprzedzil.Dotad spotkalam tylko 1 osobe,ktora ma podobna
                  sytuacje w DG TRADE,a najlepsze jest to,ze i ja tam bylam na rozmowie.C'est la
                  vie i do wszystkiego idzie sie przyzwyczaic,bo tu nie tylko chodzi o aspekty
                  pracy,ale i aspekty socjalne-np musze byc w pracy od 8.30 do 18h,na szczescie
                  flexi time wkrotce bedzie respektowany (jak pracujesz wiecej godzin -robisz
                  nadgodziny to mozna je odebrac).Jak widac dzis mam dosc luzny dzien,a wiec nie
                  jest zle...Ale ciagle trudno mi zaakceptowac ten balagan wszedzie obecny-co
                  jest normalne w takim duzym srodowisku-wystarczy,ze jeden zrobi cos zle i...np
                  kobieta zajmujaca sie w PMO moja osoba zachorowala i....zapomniano zaplacic mi
                  pensji :-))
                  • ala_501 Re: do Anbxl 29.03.07, 16:15
                    Widzę, że tam nie ma bynajmniej jakiegoś Wersalu na codzień i też się można
                    zdrowo wkurzyć na współpracowników!
                    A czy ludzie są ze sobą choć trochę zżyci - czy się wzajemnie nienawidzą, tak
                    jak to nagminnie jest w PL (tutaj jeden nienawidzi drugiego za to, że ten drugi
                    się urodził - oczywiście mówię o środowisku w pracy).
                    • Gość: kpt Re: do Anbxl IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 29.03.07, 16:28
                      "tutaj jeden nienawidzi drugiego za to, że ten drugi się urodził"

                      ala,

                      nie zadrzazniaj stefana m. :) :) :)

                      to dotyczy naszego innego watku na forum, ale nie moglam sie powstrzymac ;)
                      • anbxl Re: do Anbxl 29.03.07, 16:42
                        C'est la vieeeeeeeeeee.W poprzednim miejscu pracy mialam super kontakty na
                        ktore sobie sama zapracowalam-na odchodne bylo super pozegnanie i dalej dostaje
                        maile i telefony.Tu gdzie trafilam mam wrazenie,ze probowano mnie sobie
                        wychowac,gdyz przez 5 lat przewinelo sie 7 osob.Poprzedniczka nie miala
                        rodziny,podobno super charakter i nie raz plakala po katach i robila wszystko-
                        to jest opinia jednej z szefowych,ktora probowala zmienic sytuacje,ale jest jak
                        jest...Teraz jest mniej pracy to i mniej stresu,a i troche przyzwyczailam sie-
                        spuscilam z tonu,no i chyba przyzwyczajono sie do mnie,ze robie co do mnie
                        nalezy i siedze cicho,bo i juz znam swoja prace,bo przeciez nikt nie jest
                        maszyna wszystko wiedzaca od pierwszego dnia...Jest oki,ale jak to szefowa
                        powiedziala przyzwyczaj sie ze UE to potezna maszyna,a ty jestes jednym
                        malutkim i anonimowym trybikiem i to ty musisz sie dostosowac...Jednak marze o
                        pracy,a wlasciwie otoczeniu gdzie jak w poprzednim miejscu beda mogla z
                        kolezankami pojechac na we,spotkac sie w resto czy isc na zakupy-to pewnie jest
                        jak w zyciu-zalezy na kogo sie trafi..........
    • Gość: pogubiona Re: CAST 27 IP: *.fema.krakow.pl 29.03.07, 22:17
      Nie rozumiem jak ma sie CAST 25 do CAST 27... Jak sądzicie, czy powinnam wziąć
      udział w CAST 27 mimo, że pozytywnie przeszłam CAST 25 i jestem na liscie
      rezerwowej, która będzie ważna jeszcze przez niecałe trzy lata?
      Moim celem jest oczywiscie zmaksymalizowanie szans na zatrudnienie...

      Pozdrawiam
      • Gość: anbxl Re: CAST 27 IP: *.access.telenet.be 30.03.07, 07:52
        Zapisanie sie na egzamin jest gratis a potem sama zdecydujesz.....Znam wielu
        nawet F ktorzy zapisuja sie naten egzamin,ale w wyzszej od siebie grupie.W
        liscie zwiazkow wyraznie napisano,ze to jest specjalnie pod tych
        kontraktowych,ktorzy juz pracuja i nie maja zdanego egzaminu,ale to chyba
        nikomu nie zaszkodzi zapisac sie....tylko oczywiscie jako pierwsza dziedzine
        podaj inna jak ta w poprzednim porta
        • ala_501 Re: CAST 27 30.03.07, 08:56
          Trochę mnie dziwi - delikatnie rzecz ujmując - że to jest konkurs pod tych
          kontraktowców, tzn. dziwi mnie, że tam się tak załatwia sprawy. Czemu nie
          zrobią w takim razie konkursu tylko dla tychże obecnych kontraktowców? Po co to
          zawracanie głowy setkom ludzi spoza?
          A wiesz, ilu kontaktowców pracuje we wszystkich instytucjach? Jak ta liczba ma
          się do liczby F?
          • Gość: anbxl Re: CAST 27 IP: *.cec.eu.int 30.03.07, 09:13
            c'est la vie...........Nie wiem ilu kontraktowcow pracuje,ale to sa info
            otwarte-mozesz sama sobie sprawdzic (nie mam teraz na to czasu i w sumie mnie
            to nie interesuje) i nie tylko to np ilu z jakiego kraju,ile
            kobiet,mezczyzn,etc na stronie dg admin.Osobiscie uwazam to za dobre,ze wkrotce
            wszyscy beda musieli miec zdane egzaminy,ale czy obejdzie sie bez
            kumoterstwa???????????A wczesniejsze tzw egzaminy wewnetrzne???Przeciez UE dazy
            do przejrzystosci....
    • Gość: anbxl Re: CAST 27 IP: *.cec.eu.int 02.04.07, 10:50
      WG info zwiazkow egzaminy CAST 27 beda
      I i II grupa w czerwcu na komputerze
      3 i 4-na papierze 13/07
      • ala_501 Re: CAST 27 02.04.07, 11:44
        O, dzięki za info! Coś podobnego było - oczywiście nie tak szczegółowo - w
        opisie sprawy na stronie epso.
        Ale nie wiem, czy warto się w to bawić, skoro to jest dla obecnych tempów...
        Co za perfidia cechuje to epso:)
        • byly_eurokrata Re: CAST 27 02.04.07, 11:51
          ala, ty sie nie przejum tak tymi obecnymi tempami, oni czesto tez sami nie
          zdaja konkursu.
          W komisji polowa tempow tlumaczy, ktorzy wykonywali jakby nie bylo te prace od
          kilku miesiecy / ponad roku
          albo nie zdala preselekcji
          albo fachowego egzaminu z tlumaczen (!)

          Wiec trzeba probowac i tyle
        • Gość: anbxl Re: CAST 27 IP: *.cec.eu.int 02.04.07, 11:53
          Dla obecnych tempow???Zaden temp nie chce kontraktu bo np na Ast traci w
          podstawie tylko 700 euro.Moze myslisz o starych zasiedzialych kontraktowcach
          ktorzy x lat temu dostali sie bez zadnych egzaminow???Osobiscie znam taka
          Wloszke.
          Czy warto????Moim zdaniem zawsze warto-znam nawet F ktorzy zapsuja sie na
          wyzsza grupe na egzaminy dla kontraktowych-zapisac sie nic nie kosztuje-
          gratis,a zawsze mozna zrezygnowac-ale to tylko moja opinia...
          • ala_501 Re: CAST 27 02.04.07, 12:55
            No to się pewnie pobawię, skoro mnie tak oboje zachęcacie, zwłaszcza że terminy
            nie są tu tak szalone jak w przypadku konkursów na F., więc wszystko się
            szybciej wyklaruje.
            A czemu te tempy tak nie zdają tych egzaminów na F., skoro tkwią w "oku
            cyklonu" i mają pewne rzeczy podawane codziennie na talerzu, w przeciwieństwie
            do tych, którzy się do egzaminów przygotowuja z oddali. która wiele ważnego
            zaciera?
            • Gość: anbxl Re:do ala IP: *.cec.eu.int 02.04.07, 13:47
              Po co pytasz o ta zdawalnosc,jak pewnie znasz sama odpowiedz.....tak,znam pare
              osob (FR,Be,It)ktore zdawaly egzaminy nawet kilkunastokrot,nie,znam-to moja
              kolezanka z pokoju prawdziwe buraki,ktore nie skonczyly nawet szkoly sredniej i
              po drabinie od sprzataczki,po huissier az do funkcjonariusza po egzaminie
              wewnetrznym ktory ktos za nia zdal maja F,ale pewnie takich jest malo....Sa tez
              ludzie,ktorzy super znaja swoja robote,ale egzaminy to nie ich
              dzialka.......Czy bedacy w srodku maja lepszy start na egzaminach????Pewnie jak
              wezma udzial w kursach przygotowawczych,a czasem szkoda wydac 60 czy 40 euro :-
              ),ale i ty mozesz zapisac sie na te kursy....A podobno na ustnym bedac w srodku
              mozna zalapac sie na tzw pytanie kuchenne
              • Gość: prac mama Re:do ala IP: *.cor.europa.eu 02.04.07, 14:39
                An, co to sa za pytania kuchenne ...???
                • Gość: anbxl Re:do ala IP: *.cec.eu.int 02.04.07, 14:44
                  to nie ja wymyslilam tylko prowadzacy kurs :-))np
                  SYSPER2
                  SYSLOG
                  ADONIS
                  jak dzialaja
    • Gość: castorp skąd wziąć testy do nauki na CAST? IP: *.acn.waw.pl 02.04.07, 15:20
      czy poziom jest nizszy niz na AD?
      • anbxl Re: skąd wziąć testy do nauki na CAST? 02.04.07, 16:17
        Na kursie podchodzono do tych testow z usmiechem-beda organizowane poraz
        drugi,bo wczesniej nie trzeba bylo zadnych egzaminow aby byc kontraktowym.Z
        doswiadczenia te testy sa napewno latwiejsze od tych na F,a zawsze mozesz
        zagladnac tu www.kajszczak.sm.pl/epso/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka