Gość: junior IP: 136.173.62.* 11.12.07, 16:41 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4603744.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
do.ki nic (no, prawie nic :-)) 12.12.07, 11:25 Ja produktów Microsoftu nie używam, więc ich polityka cenowa dotyczy mnie tylko pośrednio. Pewnie masz na myśli, że to jest historyczne zwycięstwo biurokracji nad wolnym rynkiem i że wynika z tego, ze przy wolnym rynku należy majstrować. Pożyjemy, zobaczymy. Zobaczymy, czy działania, "które mają doprowadzić do zmniejszenia dominacji" osiągną zamierzony skutek i jakie będą (bo będą) niepożądane skutki uboczne. Zmiany, które rozpoczną się teraz, głęboko zmienią rynek - deklarowała Kroes." i: "Zdaniem Komisji niskie opłaty pozwolą na zwiększenie konkurencji na rynku oprogramowania. Konkurentom Microsoftu łatwiej bowiem będzie pisać atrakcyjne, dobrze współpracujące z Windowsami aplikacje informatyczne." No to kiedy te zmiany? Zwalczanie Microsoftu administracyjnymi metodami przypomina mi leczenie dżumy cholerą. Z drugiej strony dobrze się stało, że prawo zostało wyegzekwowane. Skuteczne egzekwowanie prawa jest warunkiem sine qua non istnienia wolnego rynku. A czy to dobre prawo czy nie, to już inna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki z innej beczki 12.12.07, 23:11 Czyli Komisja Europejska zwyciężyła, jest skuteczna i w ogóle niech żyje, tak? No to teraz będzie przykład z innej beczki i troszkę pro domo sua. Tylko troszkę, bo ja asystentem już od dawna nie jestem, a "za moich czasów" asystent w trakcie specjalizacji to byl bialy Murzyn, musiał zapieprzać i nie dyskutować. Czasy się zmieniły, są dyrektywy unijne o czasie pracy także dla lekarzy, tylko co z tego wynika? W 2001 roku pewien niemiecki lekarz złożył skarge do Komisji odnośnie czasu pracy, dyżurów, wynagrodzenia za dyżury itp. Jedyne, co otrzymał to poświadczenie odbioru. Wobec tego zwrócił się do do europejskiego ombudsmana (nazwiskiem Nikoforos Diamandouros), który faktycznie stwierdził, że skarga jest słuszna i dnia 20 września 2006 roku zobowiązał Komisję do rozpatrzenia skargi w terminie do 15 grudnia 2006. Skarga ta do dziś dnia nie została przez Komisję rozpatrzona. Chodzi o- namiętnie w tej chwili i w Polsce dyskutowaną kwestię wymiaru godzin pracy lekarza z ograniczeniem do 48 godzin tygodniowo, o klauzulę opt-out i jej następstwa. KE po prostu NIE ZAJMUJE STANOWISKA! Mnie to osobiście rybka, żaden prywatnie pracujący specjalista w Belgii nie patrzy na takie rzeczy jak tygodniowy wymiar godzin, tylko pracuje dopóki są pacjenci. Ja też pracuję średnio 70 godzin tygodniowo i dyrektywy raczej tego nie zmienią. Pragnę tylko zwrócić uwage na szczególną wybiórczość uwagi Komisji. Jeden Microsoft ścigają, bo to łatwe. I łatwo egzekwować prawo. Ale w tym przypadku KE jakoś nie kwapi się, by prawo w końcu wyegzekwować. I nawet ombudsman jest bezradny. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: z innej beczki 13.12.07, 07:08 nie wiem o jakom lekarzu mowisz i o jakiej konkretnej sprawie, ale w niemieckich mediach juz dawno temu (wiosna/lato zeszlego roku?) byl szum na temat tego, ze niemiecki system zdrowia sie zalamie, bo w wyniku decyzji UNIJNYCH zostal skrocona czas dyzurow lekarzy w szpitalach. Ale ty jak zwykle nie rozrozniasz narodowego szczebla procesow decyzyjynch od szczebla unijnego. Jest dyrektywa, ktora panstwa czlonkowskie musza przetransponowac na prawo narodowe. Robia to w swoim zakresie, jak ktos sie nie zgadza z narodowa wykladnia, musi ja podac do sadu. Tak zrobil jakis tam lekarz hiszpanski i wygral przed trybunalem europejskim z rzadem HISZPANSKIM a nie z Komisja. Niemieccy lekarze powolali sie na ten wyrok, ale teraz sady NIEMIECKIE a nie komisja musza rozstrzygnac, co i jak. A tak w ogole to Ci sie dziwie, ze jakies sady ci sa potrzebne, przeciez wedlug Ciebie wolny rynek sam sie reguluje, wiec skoro ci durni asystenci sie daja wykorzystywac, to sami sobie winni, przeciez nikt ich nie zmusza do pracy w szpitalach, moga sobie przeciez prywatne praktyki poowtierac. Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: z innej beczki 13.12.07, 10:16 przeciez nikt ich nie zmusza do pracy w szpitalach, moga sobie przeciez prywatne praktyki poowtierac. >> Byly, ty to naprawde albo z ksiezyca spadles albo funkcjonujesz w innej rzeczywistosci niz ja :) _________________________________ Joachim 01.06.2007 (13tc) i Mały Ktoś 13.11.2007 [*](10tc) Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: z innej beczki 15.12.07, 11:39 Były, Ty to potrafisz namieszać. Ja nie wiem, was może uczą takiego zaciemniania sprawy? Poprzekręcałeś ile się dało. Przykro mi, że nie mam teraz czasu grzebać po źródłach i odtwarzać cały przebieg sprawy. Jak wpadniesz do pawia na piwo, to Ci wyjaśnię osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś