Dodaj do ulubionych

installation allowance

IP: *.unimaas.nl 19.06.08, 12:08
nie wiem czy juz ktos zadawal to pytanie, ale jak wystepuje sie o
installation allowance? trzeba napisac jakies wnioski, wypelnic
formularze? wiecie moze po jakim czasie sie to dostaje?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc na miejscu Re: installation allowance IP: 91.194.202.* 19.06.08, 12:38
      zalatwisz to bedac w Bxli na miejscu, po rozpoczeciu pracy.
      Nie musisz nic zalatwiac, bedac jeszcze w Holandii...:)
      • Gość: gosc na chwile Re: installation allowance IP: 136.173.62.* 19.06.08, 16:47
        najlepiej tez nie za szybko, bo stracisz inny allowance ...
        • Gość: Inny gość Re: installation allowance IP: 83.222.44.* 20.06.08, 20:11
          ????? Jaki inny allowance????????
          Installation allowance dostaje się automatycznie. W czasie rundy
          administracyjnej składa się wniosek. Nic nie można stracić występując o i.a.
          • Gość: kaja Re: installation allowance IP: *.217.147.62.coditel.net 20.06.08, 21:02
            czesc dostajesz na poczatku okresu probnego, a czesc na po 180 lub
            120 dniach (w zaleznosci od statusu rodzinnego) - przez caly okres
            probny dostajesz daily subsistence allowance, ktory znika po
            oficjalnej przeprowadzce i wyplaceniu drugiej raty installation
            allowance
            • Gość: ankos Re: installation allowance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 00:16
              Rozumiem jednak, ze nawet jesli okres probny trwa 9 miesiecy, to
              daily allowance dostaje sie przez 180/120 dni - a nie przez 9
              miesiecy, nawety gdy sie przez te 9 miesiecy nie przeprowadze?
              Czy moze wiesz jak to jest z podatkiem VAT - czy w zwiazku z tym, ze
              mam okres probny trwajacy krocej niz rok, to zeby moc skorzystac ze
              zwolnienia z podatku musze poczekac az dostane umowe na stale czy
              moge juz kupic cos na okresie probnym (chodzi mi tu o meble)
              Pozdr
              • byly_eurokrata Re: installation allowance 21.06.08, 08:04
                dlugosc okresu probnego to jedna inszosc, a dlugosc otrzymywania daily allowance, to inna inszosc, obie inszosci nie maja ze soba nic wpsolnego (za wyjatkiem sytuacji, ze wywala cie z pracy po 1 miesiacu okresu probnego...;-)
                daily allowance dostaje sie przez te 180/120 dni do momentu przeprowadzki, za ktora uznaje sie - w uproszczeniu - date przeprowadzki figurujaca na rachunku firmy spedycyjnej przewozacej twoje mienie ze starego mieszkania na nowe. Pisze tak skomplikowanie, bo niektorym osobom sie wydaje, ze nie moga wynajac mieszkania na stale, bo straca daily allowance, a tak nie jest.

                Co do VATu, nie jestem tu specjalista jesli chodzi o limity czasowe, ale jedno wiem: mozna kupowac od pierwszego dnia okresu probnego, ale na zakupy bezvatowe masz jakis czas tylko od daty pierwszego rachunku (chyba wlasnie rok), wiec jak kupisz w pierwszy dzien komplet mebli, to nie mozesz czekac potem 1,5 roku z zakupem powiedzmy telewizora.
                • Gość: glut Re: installation allowance IP: *.dclient.hispeed.ch 22.06.08, 10:26
                  Cos tam wspolnego ten allowance jednak ma z okresem probnym,
                  przynajmniej dla tych co sa uprawnieni do family allowance

                  1. Where an official furnishes evidence that a change in the place
                  of residence is required in order to comply
                  with Article 20 of the Staff Regulations, such official shall be
                  entitled for a period specified in paragraph 2 of
                  this Article to a subsistence allowance per calendar day as follows:
                  Official entitled to receive household allowance: EUR 34,31.
                  Official not entitled to receive household allowance: EUR 27,67.
                  The above scale shall be reviewed each time remuneration are revised
                  pursuant to Article 65 of the Staff
                  Regulations.
                  2. The period in respect of which the daily subsistence allowance is
                  granted shall be as follows:
                  (a) in the case of an official who is not entitled to the household
                  allowance: 120 days;
                  (b) in the case of an official who is entitled to the household
                  allowance: 180 days or, if the official is a
                  probationer, the period of probation plus one month.
    • Gość: hmm 2 rzeczy pomieszane IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 14:02
      *jest installation allowance-dotatek na urzadzenie sie
      1 pensja podst(single)
      platne chyba przy 1-szym przelewie, nie wiem dopiero zobacze

      *diety- te 27 EUR/dzien (single) przez 120 dni

      ???
      • byly_eurokrata Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 19:47
        Lomatko, znowu ta sama historia....;-)
        oczywiscie ze 2 rzeczy pomieszane, a nawet 3. Postaram sie raz jeszcze lopatologicznie i w uproszczeniu, wiec prosze nie wychodzic z niuansami:

        1) KAZDY ma okres probny 9-miesieczny
        2) KAZDY dostaje installation allowance, w zaleznosci od instytucji w rozny sposob, w Komisji np. w dwoch ratach, ale ten installation allowance nie ma nic wpolsnego ani z przeprowadzka ani z okresem probnym
        3) KAZDY dostaje subsistence allowance (nazwijmy to wlasnie "dietami"), single krocej, zonaci dluzej

        Zaleznosc istnieje TYLKO i WYLACZNIE miedzy data PRZEPROWADZKI a okresem otrzymywania diet.
        Jak ktos sie przeprowadzi z meblami i dobytkiem w pierwszy weekend po rozpaczeniu pracy, to dostanie diety przez 1 tydzien, jak sie najpier zakwateruje prowizyrycznie, a przeprowadzi sie jako singiel w 5 miesiacu pracy, dostanie diety przez pelne 4 miesiace, okres probny nie ma z tym nic wposlnego.

        Mam nadzieje, ze to teraz bedzie jasne, bo juz bylo x-razy walkowane na tym forum ;.-)
        • Gość: asiunia Re: 2 rzeczy pomieszane IP: 88.207.134.* 22.06.08, 20:01
          byly_eurokrata napisał:

          >wiec prosze nie wychodzic z niuansami:

          A wlasnie, ze wejde z niuansami bo sa one czasem istotne:)
          A mianowicie, ktos kto sie wcale nie przeprowadza tylko mieszka juz
          na miejscu nie dostaje ani punktu 2, ani punktu 3. Wiec KAZDY to
          wcale NIEKAZDY, jak widac;))
          • byly_eurokrata Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 20:10
            poniewaz nigdy w zyciu nie osmielibym sie zaprzeczyc kolezance Asiuni, jak najbardziej potwierdzam, ale to chyba jest jasne dla najbardziej niekumatego epsa-in-spe...
        • Gość: hmmmm Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 20:11
          wlasnie przerabiam te tematy

          co do pkt 3:
          statucie jest napisane, ze po dacie przeprowadzki zadne diety nie przysluguja
          tyle

          (czy oni uznaja za date przeprowadzki date f-ry firmy transportowej? a nie date z umowy wynajmu? bo ja bede miec te umowe zawarta przed rozpoczeciem pracy)


          • byly_eurokrata Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 20:20
            hmm, ja wiem, ze to pierwszy rzut oka troche wszystko sie kupy nie trzyma, ale na drugi ma sens, i spodziewalem sie tego pytania.

            Wiec musze odpowiedziec nieco filozoficznie:
            - generalnie nie chodzi o litere a o ducha przepisu.
            W tym przypadku: wiekszosc osbo, ktora przenosi sie do pracy w Unii czyni to w przeciegu niewielu miesiecy, czasem niewielu tygodni, wiec nie ma czasu na uregulowanie wszystkich spraw mieszkaniowych "synchronicznie". Dlatego wiele osob przez pewien czas ma dwa mieszkania
            - jedno dotychczasowe
            - jedno nowe na miesjcu
            Oczywiscie ze nie mozna mieszkac w pustym mieszkaniu w Brukseli i w Luksemburgu, wiec ludzie na wlasna reke przywoza czesc dobytku, albo kupuja cos uzywanego nie miejscu albo albo

            Dlatego zawarcie normalnej stalej umowy o wynajeciu mieszkania nie ma zadnego wplywu na dlugosc wyplacania diet - liczy sie data przeprowadzki (nie data rachunku firmy transportowej, a data wykonanej przeprawdzki, bo rachunek moze byc wystawiony kilka tyogdni pozniej np.)

            Inne rozwiazanie nie mialoby sensu, bo wiadomo, ze eps z Warszawy nie bedzie mieszkal 5 miesiecy w hotelu

            • Gość: Krysia Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.access.telenet.be 22.06.08, 20:30
              Ja nie wiem o co wam chodzi z tą datą przeprowadzki. Ja się
              przeprowadziłam w dniu rozpoczecia pracy w Komisji i dostawałam
              diety przez okres próbny + 1 miesiąc i to chyba jest reguła.
              • byly_eurokrata Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 20:33
                co to znaczy konkretnie "przeprowadzilam sie". Wzielas firme transportowa i przedlozylasz rachunek do zwrotu? Pewnie nie, diety definitywnie nie przysluguja po oficjalnej przeprowadzce z dotychczasowego mieszkania. Przy czym pod pojeciem "przeprowadzka" zawsze rozumiemy przewiezienie dobytku z dotychczasowego mieszkania a nie przejazd z najpotrzebniejszymi rzeczami
                • Gość: kaja Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.217.147.62.coditel.net 22.06.08, 21:33
                  wiesz były, mnie już by ręce opadły, podziwiam twoją cierpliwość w
                  wyjasnianiu

                  a może inaczej jest w brux a inaczej w Lux i my na głupków
                  wychodzimy?

                  a do forumowiczki post wyżej - jeżeli się przeprowadziłaś w dniu
                  rozpoczęcie pracy i przedłozyłaś fakturę w celu otrzymania zwrotu
                  kosztów, a mimo to PMO doliczało ci "diete" to sie nie ciesz - w
                  koncu dojda co i jak i bede ci regularnie sciagac z pensji
                  • Gość: Krysia Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.cec.eu.int 23.06.08, 11:40
                    Zadnej faktury za przeprowadzke im nie dostarczylam bo sie
                    przeprowadzilam z jednej ulicy na druga i zrobilam to z mezem i
                    kolegami z poprzedniej pracy. No ale jak ktos wynajmuje mieszkanie
                    to chyba nie po to, zeby ono stalo puste przez 10 miesiecy bo tyle
                    czasu sie te diety dostaje.
                    • Gość: Krysia Re: to wszystkim powinni te diety zabrac IP: *.cec.eu.int 23.06.08, 11:50
                      Jesli jest tak jak piszesz to nikomu by sie te diety nie nalezaly.
                      Zeby nabrac do tych wszystkich dodatkow uprawnien trzeba przedstawic
                      umowe najmu mieszkania i wedlug tego co piszecie nie mozna sie do
                      niego wprowadzic przed uplywem 10 miesiecy. To jakas straszna
                      bzdura. Czyli co w hotelu trzeba mieszkac albo u znjomych ?
                      Czy zamieszkac tylko ze szczoteczka do zebow a reszte przywiezc
                      potem. To jakas gigantyczna bzdura.
                      • kiniox Re: to wszystkim powinni te diety zabrac 24.06.08, 11:46
                        To nie jest straszna bzdura. To tylko Ty wyciągasz błędne wnioski i nie znasz
                        SR. Albo po prostu nie rozumiesz różnicy pomiędzy fizyczną przeprowadzką osoby
                        pracującej w instytucjach, a przeprowadzką jej gospodarstwa domowego.
                        Przyjechałam do Bxl z walizką, wynajęłam mieszkanie umeblowane i mieszkałam tak
                        przez rok. Po roku przeprowadziłam się na dobre z całym inwentarzem, który mi
                        się udało w dotychczasowym życiu zgromadzić. Administracja, w przeciwieństwie do
                        Ciebie, rozumie, że na taką całościową przeprowadzkę potrzeba czasu i wszelkie
                        rozwiazania ją poprzedzające są TYMCZASOWE i jako takie są wspomagane w formie
                        dodatku finansowego na zorganizowanie sobie tej tymczasowości. Jeśli nie chcesz
                        ciągnąć długo takiego stanu i przeniesiesz cały swój dobytek, rodzinę, lary i
                        penaty w nowe miejsce już w pierwszym tygodniu pracy, to oczywiście dodatek
                        przestaje Ci się należeć, bo Twój dom nie jest już tymczasowy. Dlatego ludzie
                        sugerują, żeby się nie spieszyć z przeprowadzką (klamotów a nie swojej osoby!).
                        Pozdrawiam.
                    • Gość: antykrych Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.cec.eu.int 24.06.08, 12:44
                      ja bym na twoim miejscu siedziala cicho, bo ci faktycznie odbiora.
                      Przepisy sa tu jednoznaczne: po definytywnej przeprowadzce d.a.s nie
                      przysluguje
                • Gość: glut Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.dclient.hispeed.ch 22.06.08, 21:53
                  sorry byly, ale w aneksie bodajze 7 wyraznie jest napisane ze jezeli
                  jest sie uprawnionym do family allowance to okres pobierania dodatku
                  dziennego moze byc rowny okresowi probnemu + 1 miesiac. Czyli okres
                  probny to nie zadna insza inszosc i ma znaczenie co do tego, a kazdy
                  ma wybor, czy wszystkie swoje rzeczy przenosic w perwszym miesiacu
                  czy w 10-tym - Art 10 aneksu 7 daje mozliwosc pobierania tego
                  dodatku przez 10 miesiecy i TAK, zalezy/jest zwiazane to z okresem
                  probnym. Nawet sila woli trudno jest zmienic Staff Regulatons i jego
                  Anexy. Aaa, i pisze tylko o tym dodatku, nazwijmy go dziennym, nie o
                  instalation allowance, i chodzi o to ze mylisz sie piszac ze ten
                  dodatek nie zalezy od dlugosci okresu probnego.

                  • byly_eurokrata Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 22:31
                    baba swoje a chlop swoje:

                    okres probny jest dla wszystkich taki sam, i zawsze wynosi 9 miesiecy, dlatego dlugosc okresu probnego nie ma nic wplywu, bo to jest stala wielkosc

                    co do reszty, cytat z intracommu:

                    the (daily) allowance is not paid beyond the date on which you effectively move.

                    Wiecej nie bede pisal na ten temat, bo nie mam sily...
                    • Gość: glut Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.dclient.hispeed.ch 22.06.08, 22:43
                      ja tez nie
                      • regge2008 Re: 2 rzeczy pomieszane 22.06.08, 23:37
                        a ja jednak dopisze cos; byly nie KAZDY ma 9 miesiecy, 9-cio
                        miesieczny okres probny przysluguje tylko funkcjonariuszom i CA. TA
                        ma 6 miesiecy- sprawdz w SR jak nie wierzysz i.... z tego co wiem (z
                        innej instytucji) d.a. tak jak opisujesz przysluguje tylko
                        funkcjonariuszom, CA i TA ma placone albo 120 albo 18- dni. Jak CA
                        ma inaczej to moze mnie ktos poprawic ja jestem TA wiec wiem co mi
                        sie nalezy ;-) :D
                        Wiec bic piane mozemy, ale jak nie dokonca wiadomo jaki kontrakt
                        to.... moze byc ze jest inaczej
                        • kiniox Re: 2 rzeczy pomieszane 24.06.08, 11:31
                          Mój pierwszy okres próbny wynosił dokładnie 4 miesiące, nie 6 i nie 9. Różnie bywa.
                    • Gość: Krysia Re: okres probny nie jest taki sam IP: *.cec.eu.int 23.06.08, 11:43
                      Nie jest taki sam bo sa jeszcze temporary agenci i to jest wtedy 6
                      miesiecy a poza tym jak tempa przyjma na rok a nie na 3 to te
                      dodatki przysluguja w 1/3 albo w 2/3 jak na 2 lata.
                    • Gość: kaja Re: 2 rzeczy pomieszane IP: *.217.147.62.coditel.net 23.06.08, 21:07
                      a nie mówiłam że ręce opadają?
        • kiniox Re: 2 rzeczy pomieszane 24.06.08, 11:26
          > 1) KAZDY ma okres probny 9-miesieczny
          Mylisz się.
    • tuhanka Re: installation allowance 24.06.08, 14:03
      Wszystko ladnie, tylko ja sie zastanawiam nad jedna rzecza - jak mam
      sie rozliczyc z installation allowance, jesli praktycznie nie mam
      zadnego dobytku, do ktorego by trzeba bylo zamowic firme
      transportowa. Owszem, mam jakies ksiazki, plyty, ubrania, ale to
      moge przywiezc stopniowo sama, nie mam mebli. W dodatku jako
      aktualne place of interest mam Londyn, gdzie mieszkam czasowo i w
      zasadzie mam tyle dobytku, ze wystarczyloby spakowac kilka walizek.
      Czy macie jakies z tym doswiadczenia? Czy wynajecie firmy
      kurierskiej, ktora by zabrala kilka wiekszych paczek, tez bedzie sie
      liczylo?
      • Gość: gosc Re: installation allowance IP: *.cec.eu.int 24.06.08, 14:10
        installation allowance dostaje kazdy, kto udowodni, ze sie
        zainstalowal na miejscu (w Brukseli).
        Jak nie musisz przeprowadzac mebli, to nie musisz niczego
        odowadniac.
        • tuhanka Re: installation allowance 24.06.08, 14:21
          Rozumiem, ze moje oswiadczenie wystarczy? Dobrze wiedziec :) Tak czy
          siak, chyba dopytam szczegolowo na miejscu :)
          • Gość: gosc Re: installation allowance IP: *.cec.eu.int 24.06.08, 14:30
            w komisji trzeba przedlozyc umowe najmu mieszkania i/albo swistek o
            zameldowaniu albo rachunki za prad na twoje nazwisko. Nie wiem, jak
            jest w radzie
          • Gość: do tuhanki zwrot za przeprowadzke IP: *.gprs.plus.pl 24.06.08, 22:18
            tuhanko, jest tez -3ci dodatek, zwrot frais de demenagement czy removal expenses,

            zwrot na podstawie fry firmy transportowej, wybranej po przedstwieniu 2 devis(kosztorysow)

            ja mam b podobny pb jak tuhanka, czyli za malo dobytku na firme transportowa, ale cos tam chcialabym przewiezc zamiast targac walizy
            wiec podbijam pytanie o firmy przewozowe, np. 2-3 kartony, ja z PL
            • tuhanka Re: zwrot za przeprowadzke 24.06.08, 23:05
              Dzieki za podpowiedz, najwyrazniej nie doczytalam :) Jesli chodzi o przewoz z
              Polski, nie wiem, z jakiego rejonu jestes, ale w belgijskiej gazecie polonijnej
              Gazetka oglaszaja sie rozne firmy przewozowe. Ja z takiej firmy korzystalam,
              kiedy 3 lata temu przewozilam rzeczy w druga strone. Pismo mozesz znalezc w
              wersji elektronicznej na stronie www.gazetka.be/, przekopanie sie przez
              ogloszenia moze chwile zajac, ale wszystkie auta kursuja stale miedzy Polska a
              Belgia i maja zarowno polskie, jak i belgijskie telefony. Ja z Londynu mam
              gorzej, ale mieszkanie i tak musze, zgodnie z umowa utrzymywac do wrzesnia (no
              chyba, ze sie dogadam z landlordem) i w tym czasie pewnie z 6 razy bede w
              Londynie - za kazdym razem moge te 20 kg przewiezc :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka