Dodaj do ulubionych

Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności

10.07.08, 12:31
To jakieś dzielenie włosa na czworo. My tu w Polsce mamy partię, gdzie
moralność i polityczna korzyść znaczy jedno i jest wartością najwyższą. A pan
Sarkozy to stoi tam, gdzie wtedy stało ZOMO. I już.
Obserwuj wątek
    • anakonda22 [...] 10.07.08, 12:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tekameka Sarkozy i moralność, to jak Goleń i abstynencja 10.07.08, 13:22
        to jak Tusku i pracowitość
        to jak Bolek i szczerość
        • rakieter Re: Sarkozy i moralność, to jak Goleń i abstynenc 10.07.08, 13:57
          dodajmy
          to jak Yaro i prawda...
          • vaterunser Re: Sarkozy i moralność, to jak Goleń i abstynenc 10.07.08, 14:07
            "Jest to nie tylko, dodał, kwestia uczciwości ale i sprawa etyczna." – Stoimjak
            byk.

            Hmmm, a ja zawsze myslalam, ze uczciwosc jest sprawa etyczna. Czy cos sie
            zmienilo w tym wzgledzie?
            • marl57 toż to "samo dobro" przecież wcielone ... 10.07.08, 14:49
              dlatego już kilka lat temu opuściłem szeregi dobrotliwych
              • almagus Re: Kazali na mnie szukać haków! 10.07.08, 15:08
                Mam przechlapane jakieś prawo i sprawiedliwość przyczepiło się jak g-wno buta.
                To są ludzie niegodni niczego.
    • plastelina2005 ^^^^^^^^^^^^^^Prezydent Kaczyński jest moralny 10.07.08, 12:35
      Ziobro prawdomówny, Putra wykształcony, Brudziński uprzejmy, a wszyscy w PiS
      przystojni. Koń by się uśmiał.
      • indeed4 Jest .... normalny - i basta ! 12.07.08, 13:02
        Nie wiem o co ta burza w szklance wody, doprawdy :-)
    • nutka57 Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 12:41
      No to mamy przechlapane.Teraz juz z pewnoscią mały władca nie
      ratyfikuje traktatu.Winny będzie Sarkozy, bo jakim prawem
      agent "Bolek" jest autorytetem a nie brat małego władcy?Jak można
      popełniać takie gafy i nie znać dziejów państwa członkowskiego:)))?
    • olias Sarkozy... i pamiętaj o moralności 10.07.08, 12:41
      i kto to mówi??????
      Moralność to inne prawa dla obywatela starej Unii, inne dla tego z
      nowej? pal diabli Pana miłostki i rozwód, to "normalne".
      Ale - złe prawo, ale prawo. Tłumacząc na prosty język - traktat
      lizboński nie istnieje; można do niego wrócić, ale wymaga to
      złamania unijnego prawa.
      tak na marginesie - polski głos w traktacie lizbońskim byłby słabszy
      niż obecnie, wiec przestańcie wykształciuchy szlochać gdy wam pokażą
      tabliczkę z napisem "Teraz szloch". lepiej pracujcie więcej, bo
      dzięki podziałom limitów gazów cieplarnianych czekają nas niezłe
      podwyżki cen enegii i 100 lat kiepskiego rozwoju (obywatek "lepszej"
      części uE ma kilkikrotnie wyższy limit niż "Polaczek".
      • junkier Re: Sarkozy... i pamiętaj o moralności 10.07.08, 12:44
        olias napisał:

        > i kto to mówi??????
        > Moralność to inne prawa dla obywatela starej Unii, inne dla tego z
        > nowej? pal diabli Pana miłostki i rozwód, to "normalne".
        > Ale - złe prawo, ale prawo. Tłumacząc na prosty język - traktat
        > lizboński nie istnieje; można do niego wrócić, ale wymaga to
        > złamania unijnego prawa.
        > tak na marginesie - polski głos w traktacie lizbońskim byłby
        słabszy
        > niż obecnie, wiec przestańcie wykształciuchy szlochać gdy wam
        pokażą
        > tabliczkę z napisem "Teraz szloch". lepiej pracujcie więcej, bo
        > dzięki podziałom limitów gazów cieplarnianych czekają nas niezłe
        > podwyżki cen enegii i 100 lat kiepskiego rozwoju
        (obywatek "lepszej"
        > części uE ma kilkikrotnie wyższy limit niż "Polaczek".


        Dobrze zes powiedzial. Dzieki za glos rozsadku.
      • jerjar Re: Sarkozy... i pamiętaj o moralności 10.07.08, 12:48
        Właśnie, właśnie! Miłostki. Tylko to mu w głowie. My tu mamy w
        Polsce partię, której przywódca nigdy się miłością nie skalał. Więc
        niech sobie Sarkozy stoi, gdzie ZOMO i nie poucza.
    • junkier [...] 10.07.08, 12:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jerjar Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:00
        Pewnie, nie będzie nam rozwodnik mówił co robić. My tu w Polsce mamy przywódcę,
        co tak bardzo się nie rozwiódł, że nawet się nie ożenił. Więc niech stoi Sarkozy
        gdzie ZOMO i przestanie się rozwodzić nad naszym prezydentem.
        • plastelina2005 W PiS sami rozwodnicy i konkubenci. 11.07.08, 08:26
          Nie brakuje też samotnych onanistów spacerujących po BUW.
      • kroliklesny Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:19
        Halo halo, zejdz na ziemie z wysokosci teatralnego oburzenia swego!
        Co maja rozwody z moralnoscia? Jak ci sie zona pusci (a pusci, bo
        tak mowi statystyka) to na prywatny uzytek zmienisz zdanie?
        A kiedy ostatni raz byles w ciazy i rodziles, zeby sie wypowiadac w
        typowo damskiej problematyce?
        Jak jestes katolik, to zmow paciorek, ale nie zmuszaj innych do
        przyjecia twojego swiatopogladu za swoj!
        • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:22
          Dla katolika jest separacja a nie rozwiazlosc i ponowne "ozenki".

          Rozwod i powtorne malzenstwo jest wiarolomstwem i jako takie jest
          amoralne. Nie rozumiem wiec jak ktos kto do tego dopuszcza, i na
          dodatek nie robi nic zeby we Francji zabronic mordowania
          nienarodzonych dzieci w ramach "aborcji" osmiela sie atakowac
          Prezydenta Kaczynskiego z pozycji... moralnosci.

          To jest czysta farsa.
          • michals-3 Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:36
            Sarkozy nie tylko zadaje się z kobietami. On ma konto w banku! I ma
            prawo jazdy! I na pewno zna hymn swojego kraju! I taki zbereźnik
            śmie jeszcze coś mówić o moralności?! Całe szczęście, że patriotyczne
            siły narodu czuwają i zawsze zdemaskują te wszystkie lewackie spiski,
            które cały świat już trzymają w swoich ohydnych, agenturalnych mackach.
            Z rzymskim pozdrowieniem (tak to się teraz nazywa?).
            • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:59
              Tani sarkazm. W Polsce nie ma obowiazku ani ozenku (stan kawalaerski
              uwazany byl z dawien dawna za szlachetny) ani posiadania konta.

              I w niczym nie zmienia to faktu ze zenujace polajanki w dodatku
              OCENZOROWANE przez Wybiorcza (interia.pl podaje ze Sarkosy pozwolil
              sobie na obrazliwe polajanki i prymitywne aluzje mowiac ze... Europa
              ma dosc tchorzliwych przywodcow, kim on do k-vy nedzy jest zeby
              takie insynuacje pod adresem Prezydenta Kaczynskiego adresowac, jest
              ponadto smieszny bo weto Kaczynskiego wzgledem podpisu jest aktem
              akurat nie tchorzostwa ale nonkonformistycznego, smialego
              zatroskania o polski interes narodowy).
              • ready4freddy Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:15
                > Sarkosy pozwolil
                > sobie na obrazliwe polajanki i prymitywne aluzje mowiac ze... Europa
                > ma dosc tchorzliwych przywodcow, kim on do k-vy nedzy jest zeby
                > takie insynuacje pod adresem Prezydenta Kaczynskiego adresowac


                ROTFLMAO :))) nie wiem, "kim jest", wystarczy, ze gazety czyta. tyle trzeba aby
                wiedziec, ze kieszonkowy prezydencik z palacyku z podgrzewanym chodnikiem boi
                sie, autentycznie boi sie spotkan miedzynarodowych, i ogolnie "prezydentowania".
                tak to jest, jak ktos sie do czegos nie nadaje, ale robic trzeba, bo brat kazal.
                • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:24
                  >>>> nie wiem, "kim jest", wystarczy, ze gazety czyta.


                  Tak jest freddy, cala twoja wiedza sprowadza sie do tego co w
                  tych "gazetach", a w zasadzie w gazecie (Wybiorczej) wyczytasz.
                  Gratuluje i tej wiedzy i tych horyzontow!
                  • ready4freddy Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 16:01
                    strasznie mnie to smuci, junkers, ze dla ciebie cale media to Wyborcza i te pare
                    niszowych szmatlawcow, ktore czasem nam tu prezentujesz jako Jedyne Obiektywne
                    Pisma (laczny naklad bodaj pincet egzemplarzy, z czego trzysta zwrotow :)
                    to jak: dostal prezydencik rozwolnienia ze strachu przed spotkaniem
                    miedzynarodowym, czy nie dostal? :)
              • 2lkad1 Re: Absolwent WUML bełkocze o moralności 11.07.08, 15:46
                "...smialego zatroskania o polski interes narodowy..."
                Który rocznik WUML?

          • junkier-12345ja junkier,Córka prezydenta,Gosiewski,Dorn itd.... 10.07.08, 13:45
            moralne szambo !
          • ffamousffatman Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:59
            Rozwod i powtorne malzenstwo NIE jest wiarolomstwem.
            Strzepienie ozora po proznicy braci K. jest
            a nibyprezydent K. ma konstytucyjny obowiazek podpisac i tyle, co ma.
            • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:02
              Z kogo glupka chcesz robic manipulatorze? Zlamanie przyseigi
              malzenskiej nie jest wiarolomstwem to co nim do kaduka jest
              nihilisto?
          • ffamousffatman Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:10
            u katolikow to sie nazywa uniewaznienie malzenstwa ale kosztuje jak rozwod
            • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:12
              Bzdura. Rozwod to pojecie prawa cywilnego a uniewaznienie malzenstwa
              w mysl prawa kanonicznego to stwierdzenie ze malzenstwo zostalo
              zawarte w sposob wadliwy i w sensie tegoz prawa kanonicznego w ogole
              nie zaistnialo.
              • 061445h Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 11.07.08, 16:22
                Junker, piszesz o sprawach o ktorych nie masz pojecia. A myslalem ze
                jako dobry katolik wiesz cos wiecej na temat uniewaznienia slubu.
                Moj znajomy postanowil zmienic zone na nowszy model. mial dwojke
                dzieci i kupe forsy. I co? kosztowalo go to majatek ale wbrew
                wszelkim moralnym, katolickim zasadom i sprzeciwie zony
                uniewaznienie dostal i juz od 2 lat jest ozeniony z ta mlodsza a
                wszystkim rozpowiada ze w kosciele za forse wszystko da sie zalatwic.
          • boulihacker Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 16:44
            > Dla katolika jest separacja a nie rozwiazlosc i ponowne "ozenki".

            Junkier, czy Ty masz monitor na lampę naftową? Czy może Twój mózg przeleżał w
            lodzie parę wieków? Sam już nie wiem skąd Ty się taki wziąłeś, ale to musi być
            dość zabawne być takim czymś.
    • leon9910 Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 12:48
      Niech żabojad nie uczy nas moralności!!!niech sobie przypomni kto polskę i
      polaków wepchnął najpierw w szpony faszystów a po wojnie oddał w ręce stalina!!!
      • junkier Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 12:48
        leon9910 napisał:

        > Niech żabojad nie uczy nas moralności!!!niech sobie przypomni kto
        polskę i
        > polaków wepchnął najpierw w szpony faszystów a po wojnie oddał w
        ręce stalina!!
        > !

        Tak jest.
        • vapor1 Przeciez to nie zabojad! 10.07.08, 14:10
          Tylko Węgier - Polak dwa bratanki!
          • ready4freddy Re: Przeciez to nie zabojad! 10.07.08, 14:17
            niby Wegier, ale tez i Zyd troche. i jak mu tu zaufac? :)
            • junkier Re: Przeciez to nie zabojad! 10.07.08, 14:31
              ready4freddy napisał:

              > niby Wegier, ale tez i Zyd troche. i jak mu tu zaufac? :)


              Tak jest, i znowy zydozercze komentarze Freddy'ego.

              Korzenie Sarkastyka nie maja nic do rzeczy, liczy sie fakt, brutalny
              fakt ze dokonano pod jego udzialem brutalnego oszustwa i narodu
              francuskiego i opinii publicznej, odrzucona w 2005 r.
              eurokonstytucje przepakowano w niewielkim stopniu i na chama, bez
              ogladania sie na jakiekolwiek procedury demokratyczne probuje sie ja
              narzucic wolnym narodom Europy.

              Niech Sarkossy podda Lesbone pod glosowanie we wlasnym kraju a
              zostanie odrzucona, i to z hukiem.

              Wie ze ma slabe argumenty i dlatego glosno krzyczy. Problem tylko ze
              te krzyki na nikim wrazenia nie robia.
              • ready4freddy Re: Przeciez to nie zabojad! 10.07.08, 16:04
                zamknij, junkers, morde. zacznijmy od "znowu". znajdziesz jakis moj "zydozerczy"
                komentarz? bo ten zydozerczy nie byl, nie zauwazyles emotikona? za to ja w pare
                minut znajde kilkanascie twoich antysemickich wystepow, powiatowy hitlersynu w
                gumofilcach od "ruchu ludowo-narodowo-katolickiego". zreszta czego sie
                spodziewac po wyznawcy Michalkiewicza? o judejczykach nam tu nie pisales,
                wypierdku? wiec zamknij, powiadam jeszcze raz, paszcze, bo reprezentujesz tu
                wylacznie reakcyjne prusactwo, a mowa o polskiej racji stanu. junkrow nam w Unii
                nie potrzeba, za to na Bialorusi bedziesz mogl urzeczywistniac swoje
                ludowo-narodowe fantazje. spieprzaj, dziadu.
                • junkier Re: Przeciez to nie zabojad! 10.07.08, 17:30
                  No niezly popis chamstwa i rynsztokowego slownictwa dales, nie ma
                  co! To ze w ilus tam postach non stop z Zydami wyjezdzasz z jakichs
                  kontrowersyjnych wielce pozycji utkwilo mi w pamieci wiec
                  goloslownie nie zaprzeczaj.

                  Co do meritum sprawy - powtarzam raz jeszcze, Traktat Lesbonski
                  zostal odrzucony zgodnie z procedura demokratyczna i proba
                  narzucenia go sila przez goscia ktorego popularnosc w macierzystym
                  kraju nad Sekwana spadla ostatnio do niewiele powyzej 30%, w dodatku
                  z belkotem o "moralnosci" na ustach, jest ponura farsa.

                  Niech lekarz Sarkosy uleczy sie sam i zaakceptuje demokratyczny
                  werdykt irlandzkich wyborcow.
      • chrisraf Re: leon9910 10.07.08, 14:30

        > Niech żabojad nie uczy nas moralności!!!niech sobie przypomni kto
        polskę i
        > polaków wepchnął najpierw w szpony faszystów a po wojnie oddał w
        ręce stalina!!

        Nie zapominaj, ze Polska sie sama pchala do wojny. Francja i WB w
        latach 30-tych raz wychamowaly zagonki Warszawy. Drugi raz niestety
        nie...
        • 12345ja Re: Jeśli żaby są koszerne, to Sarkozy żabojadem 11.07.08, 11:09
          Czy Polska sama się pchała do wojny?
          Nie sama, miała podpisane traktaty z wiarołomnymi
          sprzymierzeńcami.
      • starod Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 15:04
        leon9910 napisał:

        > Niech żabojad nie uczy nas moralności!!!niech sobie przypomni kto
        polskę i
        > polaków wepchnął najpierw w szpony faszystów a po wojnie oddał w
        ręce stalina!!
        > !
        Poczytaj debilu jakąś nawet najgorsząksiążkę historyczną z okresu
        zakończenia II WŚ, to będziesz wiedział że Francja miała tyle samo
        do powiedzenia co i Polska. O naszej niewoli decydowali przyjaciele
        anglojęzyczni, którym pisuary wchodzą w tyłek bez mydła.
    • an1005 polityk i moralnosc 10.07.08, 12:54
      Jak polityk uzywa moralnosci jako argumentu to mnie to smierdzi na
      2000 km (Paryz-Wawa)
    • allspice Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 12:57
      pRezydent już dawno zapomniał...
      • profanum-vulgus Kaczynscy,pariasi nowoczesnej Europy ! 10.07.08, 13:02
        Ci dwaj, to symbol bolszewickiej zaściankowości i głupoty !
        • remeq Biedny Kaczorek tak chciał się z nim kumplować 10.07.08, 13:54
          pisiorstwo też tu na forum w czasie wyborów prezydenckich we Francji cieszyło
          się z jego zwycięstwa.

          A teraz okazał się wrogiem i agentem, a może nawet lewicowcem.
    • pw.2221 junkier, to córka prezydenta jest niemoralna?????? 10.07.08, 13:06
      po rozwodzie cywilnym,żyje yraz z synem barona PZPR!
      co za rozwiązłość!..hi,hi,hi...
      • manasonta Re: junkier, to córka prezydenta jest niemoralna? 10.07.08, 13:09
        pw.2221 napisał:

        > po rozwodzie cywilnym,żyje yraz z synem barona PZPR!
        > co za rozwiązłość!..hi,hi,hi.

        Junkier ! a Gosiewski,Dorn to tez rozwodnicy..
    • jk2007 agent CIA Sarkozy przypomina o moralności 10.07.08, 13:06
      coz Polacy nastapili czasy moralnosci (wedlug CIA)
      • manasonta Moralni są tylko agenci CBA,ABW i....PISkomuny ! 10.07.08, 13:10
        wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
        Fundacja na ciężkie czasy
    • m_oto_r moralnosc Kalego jest przeciez standardem ... 10.07.08, 13:11
      ... w dzialalnosci Pana Prezeydenta (i calkiem sporej garstki innych
      polskich politykow - niezaleznie od masci). Wszystko co dobre dla
      mnie jest .... dobre
      Nie rozumiem wiec uwag Sarko :))
    • rijselman12.0 Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:12
      Pan Sarkozy "poucza"?-W czasie paryskiego przebiegu znicza chinska
      bezpieka dyrygowala francuska policja,wczoraj chinski ambasador
      opieprzyl i grozil Sarkowi...-jak za czasow kolaboracji!!!
      Gdy Sarko poprosi o seans sodomistyczny;-dostanie odpowiedz;-
      "Owszem,ale pod warunkiem kupna wazeliny made in China"
    • freemarsjanin Fakt, ten cwok podpisal Traktat. Ale pamietamy 10.07.08, 13:14
      nie konczace sie telefony do braciszka w Polsce (pasibrzucha o
      imieniu Lech...), ktory sterowal swoim mlodszym braciszkiem
      blizniakiem...
      • junkier-12345ja Kaczynscy, oni potrafią...pomawiać i krcic afery 10.07.08, 13:23
        fakty.interia.pl/news/to-jaroslaw-jest-szefem-lech-mamrota,1139261
        "To wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
        Fundacja na ciężkie czasyJarosław jest szefem, Lech mamrota" - Fakty w INTERIA.PL
    • carpaccio4 hehehe, moralność sarkoziego 10.07.08, 13:23
      wyrażona jest ilością żon
      hehehe
      • dziadzio6669 I publicznym schlewaniem się... 10.07.08, 18:13
        Obłudny Imbecyl żabojad! Nie lubię Kaczora, ale żeby nas żabojad paskudny
        pouczał! TEGO ZA WIELE!
    • enkkidu no to koniec... 10.07.08, 13:25
      ...teraz będzie wielka obrażka, rozwolnienie i pouczanie.
    • pecker Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:26
      P. Sarkozy zbyt nachalnie nagina słowa do swojej doktryny, moralność francuzów była znacznie widoczna w stosunku do Polaków już za Hitlera:-(
      • almagus Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 15:27
        Jeśli już pisze Sarkozy, Polaków z dużej litery to hitler się pisze z małej jako
        wyraz szacunku do tych ludzi, podobnie jak pewnego pana k. przy TW BolkuIII.
    • bary1234 Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:28
      Jak śmie ten człowiek porównywać Wałęsę z Janem Pawłem II.
      Widać że bardzo mało o nas wie. Wałęsa to egoista drwiący
      z drugiego człowieka przypadkowo wystawiony na piedestał
      • maubin Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:39
        Smieszna sprawa to przeciez nie Sarkozy jest "decydujacym" o losach
        Europy tak wiec czy Polska mialaby zostac z tylu czy nie. Niech
        plnuje swoich spraw, ktorych ma bardzo wiele do zrobienia.
        Jak chodzi natomiast o naszego wielkiego Lecha Walese : od bardzo
        dlugiego czasu mieszkam we Francji, Pan Walesa jest wielka
        osobowoscia, ktoremu swiat caly wiele zawdziecza.
        Czy to podoba sie niektorym w Polsce czy tez nie.
      • ffamousffatman Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 14:08
        taki sam przypadkowy jak przypadkowy ksiadz zostaje papezem
        Vox populi, vox dei.
    • heraklas Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:33
      no nie nawet polaczki sie buntuja,nie to jest karygodne,Donaldinio
      bierz go!!!
      • umbralupus Irasiad, bierz! 10.07.08, 13:44
        Irasiad, bierz pana Lecha i pana Jarka, niech wstydu Polsce nie
        przynoszą.
    • donald_2005 W Polsce są inne standardy 10.07.08, 13:44
      Panie Sarkozy, proszę nie wyskakiwać wobec braci Kaczyńskich z
      moralnością, bo oni ją inaczej rozumieją. To według Pana jeśli ktoś
      do czegoś się zobowiąże, w dodatku publicznie, to powinien dotrzymać
      słowa. Szczególnie, że ktoś inny - Pan - mu w czymś pomógł i wobec
      niego ma dług wdzięczności. Otóż proszę przyjąć do wiadomości, że
      bracia Kaczyńscy są moralni z natury, szlachetni i wspaniali od
      urodzenia i mogą robić co im się podoba, co innym nie uchodzi. W
      szczególności mogą zmieniać zdanie z dnia na dzień, wiązać się i
      awansować nieciekawe postacie np. z Samoobrony, LPR-u, które
      wcześniej posądzali o agenturlaną działalność, lekceważyć bohaterów
      narodowych, w ramach tego samego prawa robić to czego innym nie
      wolno, itd., itp..
      Polska to nie Francja i nie Zachód, tutaj niektórzy ważni politycy i
      księża inaczej rozumieją co jest moralne, a co nie.
      • antosia_szprycha Re: W Polsce są inne standardy 13.11.08, 20:04
        donald_2005 napisał:

        > Panie Sarkozy, proszę nie wyskakiwać wobec braci Kaczyńskich z
        > moralnością, bo oni ją inaczej rozumieją. To według Pana jeśli ktoś
        > do czegoś się zobowiąże, w dodatku publicznie, to powinien dotrzymać
        > słowa.
        >

        Zgoda ale powiedziane było,że kiedy CHOCIAŻ JEDNO PAŃSTWO odrzuci w ten traktat to stanie się on NIEWAŻNY.

        Irlandia wypowiedziała się przeciw czyli traktat JEST NIEWAŻNY.
        Jak więc mozna go ratyfikować?
        Czy to nie jest aby łamanie słowa?To jest po prostu bezprawie i tyle.

        Sarkozy nawołuje do złamania prawa i jest cacy a Kaczyński,który nie chce złamać prawa jest zły i głupi i ciemny? Jak to? Acha, to jest przecież Kaczyński - na niego wypada najeżdżać bo taki trend.Kto by się tam trudził samodzielnym myśleniem-każa śzczekac to jazda.

        Tu się akurat wyjątkowo z Kaczyńskim zgadzam-traktat JEST NIEWAŻNY.

        A zmuszanie Irlandii do ponownego głosowania czy grozenie i jeszcze powoływanie się na moralność ,to wybaczcie, ale łajdactwo.

        Jak teraz sobie na to pozwolimy to już nic nie będziemy mieli do powiedzenia i zawsze będziemy chodzi na pasku Francji I Niemiec.

        LUDZIE MYŚLCIE TO NIE BOLI!!! Naprawdę,tylko trzeba zacząć a potem już pójdzie:)

        >
    • justyna.79 Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:44
      Może p."prezydęt" pamiętałby o moralności, ale jak pamiętać o czymś czego się nigdy nie miało?
      Ten cały traktat to się nam wszystkim odbije wielkim narodowym rozwolnieniem.
      • maciej48 Re: I kto to mówi 10.07.08, 13:47
        Panie S co pan qrva wiesz o moralności ?
      • junkier-12345ja Kaczynscy...Moralni inaczej.... 10.07.08, 13:48
        moralność w ich mniemaniu, to kłamstwa,pomówienia, okradanie Państwa..

        wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
        Fundacja na ciężkie czasy
      • wet3 Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:48
        Oto belkot osobnika, krory zlamal przysiege malzenska a teraz prawi
        nam moraly na temat moralnosci! Diabel ubral sie w ornat i ogonem do
        mszy dzwoni.
        • junkier-12345ja wet3.. co za bagno,nie? 10.07.08, 13:51
          Córka prezydenta PISu,Gosiewski ,Dorn,...itd
          • wet3 Re: wet3.. co za bagno,nie? 10.07.08, 20:36
            junkier-12345ja napisał:

            > Córka prezydenta PISu,Gosiewski ,Dorn,...itd

            Ani corka prezydenta, ani pozostali nie pelnia tej funkcji co
            Sarkozy.
      • rijselman12.0 Re: Sarkozy: niech Kaczyński pamięta o moralności 10.07.08, 13:50
        Justyno ! -A FE!!!-Slowo "narodowe", w pojeciu eurofrancuskim, jest
        niemoralne i bardzo brzydkie.
    • ja-polak Co z ta Francja? 10.07.08, 13:47
      Chirak kazal nam siedziec cicho, teraz Sarkozy namawia abysmy nie
      siedzieli cicho i podpisali traktak. Czy juz na pewno nie mozemy
      sami podejmowac decyzji, zas przynaleznosc do Unii razem z Francja
      oznacza, ze mamy sluchac Francuzów?

      Kaczynski powinien podpisac Traktat Lizbonski lecz zrobi to wtedy
      gdy Polska (rzad+prezydent) podejmie taka decyzje i tu "krasomóstwo"
      Sarkozego nie wiele da... wrecz przeciwnie - on nam bedzie mówil o
      moralnosci a my bedziemy tacy glupi i uniesiemy sie honorem...

      ...gdzie ten facet uczyl sie dyplomacji, bo jesli mozna zajsc tak
      wyskoko - az do francuskiej prezydentury biorac "na uczucia" - to
      zle to wrózy francuskiej inteligencji... o ile cos jeszcze takiego
      istnieje pod panowaniem JW. Sarkozego...
      • junkier-12345ja ja-polak.z ciebie polak,jak Z Kaczynskich porządni 10.07.08, 13:49
        wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
        Fundacja na ciężkie czasy
      • rijselman12.0 Re: Co z ta Francja? 10.07.08, 13:53
        Ty sarkowi daj spokoj.On,teraz ,ma inny "moralny" problem;-jak dac
        d..y Chinczykom.-Wczoraj moralny ambasador CHRL bardzo nakrzyczal na
        pana prezydenta...
      • ffamousffatman Re: Co z ta Francja? 10.07.08, 14:05
        ja-polak napisał: "(blablabla)"
        skoro jestes niezorientowany to nie pisz
        Polska juz podjela decyzje i traktat jest ratyfikowany
        nibyprezydentowi zostalo podpisac
    • junkier-12345ja junkier, a co do córki Kaczynskiego,Gosiewskiego.. 10.07.08, 13:53
      to jak z tą moralnościa ?
      • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:55
        Nie praktykuje polemik z osobami podszywajacymi sie pod czyjas
        tozsamosc
        • sfw Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:59
          no to ja sie pytam, nie-klon:

          jak z tą moralnościa ?
          • junkier Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 14:04
            A jak ma byc? Rozwoody sa neidopuszczalne, to nie tylko wiarolomstwo
            ale takze dzialanie na szkode maloletnich dzieci.

            W wyjatkowych sytuacjach rozwod moze byc co najwyzej tolerowany ale
            osoby ktore sie go dopuscily w zadnej mierze nie powinny dawac
            lekcji moralnosci innym bo to groteskowe i niesmaczne.
      • carpaccio4 Re: junkier, a co do córki Kaczynskiego,Gosiewski 10.07.08, 13:55
        junkier-12345ja napisał:

        > to jak z tą moralnościa ?

        pytasz jak byś nie wiedział
    • michals-3 Re: Rozwodnik bełkocze o moralności, co za farsa! 10.07.08, 13:54
      Mój drogi, najpierw skończ jakąś szkołę, a dopiero potem ze mną
      dyskutuj. Bo na razie to nie mamy o czym i długo jeszcze mieć nie
      będziemy.
    • carpaccio4 moralność kalego. 10.07.08, 13:59
      palić blanty a karać innych za to samo. walić tanie wina a zamykać innych do izb
      wytrzeźwień. sorry kali za porównanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka