Dodaj do ulubionych

In vitro. Kościół może zmienić front

    • pokemontazo Czyli niby kosciol idzie na kompromis... 12.09.09, 12:28
      Z tego co rozumiem kosciol chcial ograniczenia invitro. Teraz zmniejszyl troche
      swoje wymagania i wszyscy sie ciesza, ze kosciol sie liberalizuje - a prawda
      jest banalna, chcial ograniczenia - bedzie je miec. Gdzie tu jest kompromis?
      A gdyby kosciol zarzadal zaprzestania prokreacji w kazdej formie - a potem
      "laskawie" zgodzil sie na forme tradycyjna ale o invitro niebylo by mowy - to
      tez byscie sie tak cieszyli? Bo mysle ze tak...

      Prawda jest taka - ze wszczepianie wszystkich zarodkow jest wiekszym wypaczeniem
      niz bardziej liberalne formy sztucznego zaplodnienia - przynajmniej z punktu
      widzenia kosciola. Jest to tez zbrodnia przeciwko 5 przykazaniu - bo jest
      potencjalnie niebezpieczne dla zdrowia matki i zwieksza szanse urodzenia dziecka
      z powaznymi defektami genetycznymi.

      Swoja droga - zabranianie invitro uwazam za SZCZYT HIPOKRYZJI. Dodatkowo biskupi
      opieraja swoje poglady na jakims wyimaginowanym prawie naturalnym. Jedynym
      niebezpieczenstwem jakie widzialbym w invitro jest zbyt niski "odsiew" slabszych
      "okazow" na etapie zaplodnienia, chociarz powiekszanie ilosci zarodkow poprawia
      ta sytuacjie - a podejrzewam, ze w przyszlosci sztuczna "kontrola jakosci"
      bedzie o niebo lepsza od tej naturalnej.
      Czlowiek nie stosuje sie do regol wyznaczanych przed nature od stuleci.
      Szczepimy nasze dzieci, starcow leczymy antybiotykami - podczas gdy zgodnie z
      "prawami natury" powinnismy ich wygnac zeby nie obciarzali raszty spolecznosci -
      ale tak sie niedzieje (i slusznie). Czlowiek coraz mniej podlega prawom natury
      (nasza ewolucja zatrzymala sie podczas gdy inne istoty (a zwlaszcza bakterie i
      wirusy) pra naprzod. I jesli chcemy cos osiagnac my tez musimy isc naprzod. Wiec
      albo - jeszcze bardziej odejdziemy od "praw natury" i rola kosciola jest zeby
      nieodbylo sie to kosztem moralnosci, tego czym jestesmy - albo predzej czy
      pozniej damy sie spowrotem zlapac w sidla bezwzglednej walki jaka od zawsze bylo
      zycie na tej planecie (dla ludzi pozbawionych wyobrazni - chodzi mi o
      chorobe/pandemie/epidemie ktora wytnie w pien sporo czesc populacji - i przy
      odrobinie szczescia pozostawi tych najlepiej przystosowanych).
    • t0rat0ra In vitro. Kościół może zmienić front 12.09.09, 13:00
      Gdybym potrzebowała pomocy przez "in vitro" a KK dalej będą się upierać przy
      swojej moim zdaniem nieracjonalnej obsesji to natychmiast przejdę na wiarę
      ewangelicką , ten sam Bóg tylko inne obrzędy. Do wszystkiego można się
      przyzwyczaić. Dziecko to dla rodziny absolutna wartość dla której chce się
      pracować i żyć .
    • palkota In vitro. Kościół może zmienić front 12.09.09, 13:46
      Chłopy paczta co sie narobieło. U nosz na wiosce każden chłop jak
      weźnie se dziewuche to dziecioki juz gwarantowane, ale u nosz to so
      prawdziwne chłopy, a nie jak te miastowe wygibusy. Ale jak majo jakie
      problema to jo nie wim za co tyn Kościół je przeciwny temu co nasz
      Pan Jezus mowił, że się trza rozmnażaqć. No to trza tak robić, a jak
      nie wychodzi no to te witra pomagajo. No to my proste ludzie nie wi-
      my co kco te biskupy. A same godajo zeby jak najwincyk mić tych
      dziecków. No to uny roz tak raz siak. A my zgłupieli.
    • conan148 Tak dalej Biskupi, to ludzie odejdą z kościoła 12.09.09, 13:48
      Czy oni (biskupi) nie rozumieją, że sprawa In vitro to nie to samo co sprawa
      aborcji. Jeśli dalej będą się upierać przy swoim, to ludzie na prawdę odsuną
      się od kościoła katolickiego. Po za tym jak można mówić o miłości, dobroci
      itp. a z drugiej strony zakazywać ludziom (katolikom też) do bycia szczęśliwym
      z faktu możliwości posiadania własnego, narodzonego dziecka? Czy to nie jest
      przypadkiem jakaś schizofrenia polskich biskupów?
    • hardy1 In vitro. Kościół może zmienić front 12.09.09, 15:51
      ...."w stanie embrionalnym" to jest umysł tych purpuratów którym
      zdaje się że dalej rządzą umysłami Polaków. Pomylili własną pychę i
      władzę którą posiadali ich poprzednicy w średniowieczu ze
      współczesną Europą. Oni śmią wypowiadać wsię "w imieniu Polaków"?
      Mogą się wypowiadać w imieniu swoich owieczek i to tych o
      mentalności sprzed co najmniej stu lat...i to tylko tych wiernych
      i "myślących inaczej"... Oni śmią się wypowiadać "w imieniu
      Polaków"...co za pycha i buta...przyzwyczaili się do tego? To muszą
      się "odzwyczaić". Właściwie to niech tak robią dalej, prędzej stracą
      wszelki resztki poważania nawet wśród katolików. Bo katolicy to nie
      są ci sprzed kilkudziesięciu lat...gerontologia działa...
    • jszania Bog zmienil zdanie? 12.09.09, 17:56
    • framberg In vitro. A Matka Boska? 12.09.09, 17:56
      O ile pamiętam to Matka Boska zaszła w ciążę in vitro. Tym biskupom całkiem
      się rypie w głowach
    • alakyr Proponuję zmienić konstytucję i konkordat 12.09.09, 18:33
      Przecież to nie ma sensu, trzeba zalegalizować stan faktyczny.
      Polska jest państwem wyznaniowym, kościół rzymsko-katolicki jest
      kościołem państwowym, Papież jest najwyższym cenzorem prawa i
      moralności.
      Nie, to nie sen, to Polska ad. 2009, po 20 latach od uzyskania
      niepodległóści. Koszmar!
    • czeresniasta Reformacja 12.09.09, 20:48
      Jeśli księża szybko nie zaczną uczyć się czegoś więcej, niż tylko teologii w
      seminarium
      • czeresniasta Re: Reformacja 12.09.09, 20:51
        *poprawka: nie "kontroli organów", a "hodowli organów"
    • drojb No i znów będzie kompromis m. ołtarzem a tronem! 12.09.09, 22:45
      A głupi naród niech siedzi cicho... Jak z aborcją (która wykonywana jest
      masowo, ale i potępiana masowo).
      Niech żyje polska schizofrenia!
    • exuk czarni wspierają swoje pelne brzuszki 13.09.09, 08:30
      czas porozmawiac o finansach czrnych i czas zeby zwrocili to co
      zagrabili przez lata
    • jagrudz In vitro. Kościół może zmienić front 13.09.09, 09:25
      Podejście kościola zawsze to samo np ;ziemia jest plaska a potem co . Pojęcie
      plaskie ale trzeba uznać to inne ,glosza niby prawdę ale co innego
      potem,trzymać naród w karbach inkwizycji ,ale to już bylo ,pośpiewajmy sobie.
      Tylko o. rydzyk i mu podobni w to wierzą .Jestem katolikiem ale polityka nigdy
      nie szla w parze z wiarą i dlatego "róbta swoje"
    • codein Co mnie obchodzi 14.09.09, 13:42
      zdanie jakiegoś szamana? Nie jestem katoliczką (ani, żadną inną fanatyczką) i
      nie chcę, by kiecuny i ich baranki mówili mi, jak mam rozwiązywać problemy w
      swoim prywatnym życiu. Jak chrześcijanie nie chcą in vitro, to ich wola. Osoby
      nie ochrzczone, apostaci czy innowiercy nie powinni ponosić konsekwencji
      obcego im, katolickiego światopoglądu.
    • wm2665 In vitro. Kościół może zmienić front 14.09.09, 14:09
      Kiedy wreszcie w Polsce skończy się religijny (katolicki) terroryzm?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka