maura4
13.09.09, 08:29
XX wiek, demokratyczne (?) państwo, najlepsza na świecie religia,
jedyna która doprowadzi do boga i zło, sadyzm, okrucieństwo
przekraczające moje wyobrażenia. Kolejni papieże, łącznie z JP2
przez 50 lat wiedzą co się w Irlandii dzieje i żaden nie robi nic,
aby zło wyplenić. Żaden nie pochylił się na koszmarnym, tragicznym
losem tysięcy dzieciaków. Kolejne irlandzkie rządy oddają swoje
dzieci w łapska oprawców w habitach i sutannach. Społeczeństwo
Irlandii początkowo nieświadome zła, które czynią słudzy boży, ale w
późniejszych ale latach juz tak, nie robi nic. Jest zastraszone
przez katolicki kler, boi się - tak mówiła w TV starsza Irlandka.
Niech teraz ktoś spróbuje mnie przekonac, że KK to instytucja
działająca dla dobra człowieka. Niech ktoś spróbuje twierdzić, że
powinna mieć duże znaczenie w państwie. Irlandia nie jest jedynym
państwem, w którym przedstawiciele KK uczynili wiele zła dzieciom,
ale nigdzie nie było aż tak strasznie.