Dodaj do ulubionych

Bierz cukierek i milcz

13.09.09, 08:29
XX wiek, demokratyczne (?) państwo, najlepsza na świecie religia,
jedyna która doprowadzi do boga i zło, sadyzm, okrucieństwo
przekraczające moje wyobrażenia. Kolejni papieże, łącznie z JP2
przez 50 lat wiedzą co się w Irlandii dzieje i żaden nie robi nic,
aby zło wyplenić. Żaden nie pochylił się na koszmarnym, tragicznym
losem tysięcy dzieciaków. Kolejne irlandzkie rządy oddają swoje
dzieci w łapska oprawców w habitach i sutannach. Społeczeństwo
Irlandii początkowo nieświadome zła, które czynią słudzy boży, ale w
późniejszych ale latach juz tak, nie robi nic. Jest zastraszone
przez katolicki kler, boi się - tak mówiła w TV starsza Irlandka.
Niech teraz ktoś spróbuje mnie przekonac, że KK to instytucja
działająca dla dobra człowieka. Niech ktoś spróbuje twierdzić, że
powinna mieć duże znaczenie w państwie. Irlandia nie jest jedynym
państwem, w którym przedstawiciele KK uczynili wiele zła dzieciom,
ale nigdzie nie było aż tak strasznie.
Obserwuj wątek
    • rs_gazeta_forum Bierz cukierek i milcz 13.09.09, 13:44
      Kościół. Sadyzm. Katolicki. Gwałt. Zakon. Gnój.
      • rydzyk_fizyk Polska - drugą Irlandią? 14.09.09, 14:04
        na to już chyba na szczęście jest za późno.
        • maruda.r Katolicki gułag 15.09.09, 12:00

          Zwracam uwagę na perfidię kościoła. Przez tryby owego młyna przepuszczano
          biedotę i biedotę wypuszczano - jednostki, których skargi były ignorowane przez
          społeczeństwo. I znów wracamy do konkluzji niejednokrotnie pojawiającej się na
          forach: wykształcony, samodzielny i świadomy swych praw obywatel nie jest w
          interesie kościoła. Dlatego właśnie kościół największą nienawiścią zionie nie do
          komunizmu czy dyktatury, ale do liberalizmu. I co przeciwstawia liberalizmowi? O
          ofercie kościoła dla głupich pobekujących owieczek właśnie jest ten artykuł.



          • rs_gazeta_forum Re: Katolicki gułag 15.09.09, 21:09
            maruda.r napisał:
            > Dlatego właśnie kościół największą nienawiścią zionie nie do
            > komunizmu czy dyktatury, ale do liberalizmu.

            Główne naciski kościelne w Polsce idą w ostatnich latach właśnie o pozbawienie
            pojedynczego człowieka prawa do indywidualnej decyzji.
            Nawet religia w szkole zdaje się jest już przedmiotem obowiązkowym.
            Kk nieźle się zresztą czuł podczas czasów dyktatury proletariatu, trochę
            przeszkadzał mu co prawda proletariat, ale za to dyktatura tłamsząca
            indywidualizm była po drodze.
            • pavle w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w IR. 16.09.09, 00:23
              Polecam artykuł:

              www.naszepoloniny.pl/articles.php?id=705
              Nie aż tak drastyczna sprawa, ale o tyle bardziej wstrząsająca,
              że rzecz dzieje się na naszych oczach.
              • ponte_aronte straszne 16.09.09, 00:37
                po prostu straszne
                Irlandia wstrząsająca, ale i ta historia może załamać
                • kretynofil Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 09:58
                  A co do samego artykulu, ktory komentujemy - juz wiadomo na czym polegalo "przesladowanie Kosciola za komuny":

                  Nie polegalo na tym, ze KK utracilo majatki ziemskie, one zostaly wypozyczone w celu remontu i podwyzszenia standardu, aby KK nie musial w nie inwestowac i mogl odebrac z nawiazka,

                  Nie polegaly na tym, ze ktos przeszkadzal w budowie swiatyn - bo tych "za komuny" powstalo znacznie wiecej niz kiedy KK musial je budowac za swoje,

                  Nie polegaly na dreczeniu wierzacych, bo i nikt nie byl dreczony,

                  Nie polegaly na utrudnianiu zycia klechom - jedyny raz kiedy za komuny widzialem batona Snickers, byl kiedy zalatwialem z matka dopuszczenie do komunii u lokalnego proboszcza. A musialem to zalatwiac, bo oblalem egzamin przedkomunijny bo dokladnie wyjasnilem pedofilowi w sutannie co to jest "cudzolostwo",

                  Nie, nie na tym wszystkim polegaly "przesladowania kosciola katolickiego"!

                  Przesladowanie KK polegalo na tym, ze wladza ludowa objela kuratele nad oswiata i opieka zdrowotna - odcinajac KK od koryta pelnego mlodych, jedrnych chlopcow i schorowanych babc, ktore mialy gdzies pochowane rodzinne kosztownosci.

                  Maja racje, oficjele koscielni - za te szykany naleza im sie odszkodowania. Jak ma sobie radzic ksiadz bez doplywu swiezych, mlodych, jedrnych i cieplutkich anusow? No jak, sie pytam?!

                  Nikogo nie mozna skazywac na tortury ograniczania sie do starych, lykowatych i obwislych posladkow adeptow seminariow duchownych!!!

                  I tak nam dopomoz Bog (Honor i Ojczyzna)!!!

                  Dla moderatora: Powyzszy post nie stanowi naruszenia regulaminu, jest on wyrazem mojej glebokiej milosci i przywiazania do KK; moja intencja nie jest obrazanie nikogo, tylko wypowiedzenie glosno prawdy, ktora nas wyzwoli!
                  • kosmiczny_swir Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 10:31
                    Tak na marginesie, wiesz czemu komuna musiala upasc? Bo dala ludziom
                    wolny dostep do edukacji. Zaden inny ustroj nie popelnil tego bledu. Komuna dzis
                    upadla a inne rezimy sie trzymaja. Nie mowimy tu o komunie w Koreii Polnocnej bo
                    to zwykly feudalizm a nie zadna komuna.
                    • chirurg_szczekowy Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 10:47

                      kosmiczny_swir napisał:

                      > Tak na marginesie, wiesz czemu komuna musiala upasc? Bo
                      dala ludziom
                      > wolny dostep do edukacji. Zaden inny ustroj nie popelnil tego
                      bledu. Komuna dzi
                      > s
                      > upadla a inne rezimy sie trzymaja. Nie mowimy tu o komunie w
                      Koreii Polnocnej b
                      > o
                      > to zwykly feudalizm a nie zadna komuna.

                      Ciekawi prawisz... Pamietaj jednak, że to też był system oparty
                      na kłamstwie i wysysku!
                      • kretynofil Klamstwie jak klamstwie... 21.09.09, 11:18
                        Moze i owszem - ale na pewno nie na wyzysku. No, chyba ze za wyzysk uznamy odbudowe kraju, likwidacje analfabetyzmu, rownouprawnienie kobiet i zapewnienie powszechnie dostepnej edukacji i sluzby zdrowia.

                        Jak dla mnie taki wyzysk moze byc ;)

                        A na powaznie: tak, mam swiadomosc tego, ze komuna miala swoje grzeszki, wiem ze wiele rzeczy bylo zrobionych nie tak jak nalezy - ale per saldo byl to system znacznie lepszy dla obywatela...

                        Oczywiscie - jak sie przeciw niemu protestowalo to juz nie byl taki przyjazny, znam to na "wlasnej" skorze (w sensie zamkneli mi ojca a wobec matki zastosowano areszt domowy) - ale jestem pewien ze gdyby wtedy protestujacym robotnikom powiedziano co ich czeka to by tak chetnie nie protestowali. Nie kazdemu przeszkadzal cieply obiad bez zimnej coca-coli...
                        • gromek1 Re: Klamstwie jak klamstwie... 21.09.09, 13:45
                          "komuna miala swoje grzeszki"
                          Cóż to za kretyński eufemizm. Napisz ucziwie że komuna popełniała
                          zbrodnie i morderstwa w majestacie prawa, a dopiero potem
                          zastanawiaj się nad bilansem. To raz.
                          Dwa. "jak sie przeciw niemu protestowalo to juz nie byl taki
                          przyjazny". Wypisz wymaluj system katolickich gułagów w Irlandii.
                          Jak dzieciaki siedziały cicho to i cukierka dostały...
                          Trzy. W jednym masz rację. Ponieważ jedyną siłą, której komuna się
                          obawiała byli wielkoprzemysłowi robotnicy istotnie przekonywano ich,
                          że wystarczy tylko obalić komunę, żeby zamiast telewizorów marki
                          rubim do polski w zamian za statki popłyną telewizory marki sony.
                          Cały "sukces" gospodarczy PRLu polegał na przeliczniku dolarowym.
                          Eksportowano po cenach dumpingowych bo płacono w niwymienialnej
                          walucie. Chcesz wrócić do tego? Nie ma sprawy płać górnikom,
                          stoczniwcom, szwaczkom itd po 30$ na miesiąc i wszytkie polskie
                          zakłądy będą rentowne
                          • kretynofil Co za brednie... 21.09.09, 14:20
                            > Cóż to za kretyński eufemizm. Napisz ucziwie że komuna popełniała zbrodnie i morderstwa w majestacie prawa, a dopiero potem zastanawiaj się nad bilansem. To raz.

                            Kretynskie to jest to co napisales.

                            Raz, ze w ogole tych "morderstw w majestacie prawa" bylo znacznie mniej niz Twoja wypowiedz stara sie sugerowac. Dwa, jesli chcesz tak to liczyc, to moze mi powiesz ile "morderstw w majestacie prawa" dopuscila sie nasza umilowana bogoojczyzniana republika buraczana?

                            Wiesz, moze jestem cyniczny, ale moim zdaniem nie ma wielkiej roznicy pomiedzy morderstwem Popieluszki a zostawianiem calych aglomeracji z ich problemami, czy zmuszanie calych grup spolecznych (emeryci!) do wegetacji ponizej minimum socjalnego...

                            > Dwa. "jak sie przeciw niemu protestowalo to juz nie byl taki przyjazny". Wypisz wymaluj system katolickich gułagów w Irlandii.

                            Teraz to juz przyje*ales jak lysy o beton...

                            Wybacz - moja matka zostala zwolniona z pracy z powodow politycznych, za dzialalnosc w KORze. Moj ojciec byl internowany. I, wyobraz sobie, mimo iz bylem dzieckiem "zawszonych karlow reakcji", nikt nie odebral mnie rodzicom zeby sobie pogmerac palcem czy innym w moim odbycie. Zwroc uwage, ze dzieci kierowane do tych katolickich gulagow pochodzily z rodzin elementu, ktory sie KK nie podobal.

                            Wiec badz chociaz na tyle rozsadny, zeby znac gdzie dupa a gdzie lokiec. Za komuny nikt dzieci "w majestacie prawa" nie gwalcil, jak to sie mialo pod rzadami milosciwie panujacych klechow. Tak samo, dla dobra wlasnej argumentacji, nie porownuj skali morderstw politycznych za komuny ze skala samobojstw wymuszonych ubostwem w Przenajswietszej Bananowej.

                            > Cały "sukces" gospodarczy PRLu polegał na przeliczniku dolarowym.

                            Znowu to samo. Przelicznik dolarowy. Przed wojna, za rzadow naszych wspanialych wladz, ktore obalila ta zla komuna, robotnik zarabial miesiecznie 10 dolarow - i to wedle kursu oficjalnego a nie czarnorynkowego. Ponownie - znaj gdzie dupa a gdzie lokiec.

                            A jesli juz chcesz rozmawiac o "sukcesie gospodarczym" PRL-u i zestawiac go z "sukcesem gospodarczym" katolsko-talibanskiej republiki kartoflanej, to moze przyjrzyj sie statystykom zadluzenia - a dowiesz sie jak watykanskie pacholski sfinansowaly "Polish Dream" pod wodza dzejpitu i najswietszej panienki...
                            • gromek1 Re: Co za brednie... 21.09.09, 15:16
                              "morderstw w majestacie prawa" bylo znacznie mniej niz Twoja
                              wypowiedz stara sie sugerowac.
                              Gdzie sugerowałem ilość?
                              Nawet ty nie zaprzeczasz, że były (tylko mało). A skoro były choć
                              dwa to były to moredrstwa a nie grzeszki. Grzeszki jak napisałeś to
                              coś błahego ot takie tam psoty (sprawdź w słowniku).
                              Nie wiem ilu morderstw dopuściła się bogoojczyźniana republika
                              buraczana. Jeżeli się dopuściła trzeba morderców ścigać bez względu
                              na to czy są katolikami, protestantami, muzułmanami, ateistami,
                              komunistami, faszystami, liberałami, demoratami itd. Skur...o
                              pozostanie sk...m bez względu na ideologiczny kostium. Ty zdaje się
                              cierpisz na dwubiegunowe widzenie świata, jak ktoś przeciw lewicy to
                              pewnie rydzykowy ciemnogród. Zapewniam Cię, że tak nie jest.

                              "Wiesz, moze jestem cyniczny, ale moim zdaniem nie ma wielkiej
                              roznicy pomiedzy morderstwem Popieluszki a zostawianiem calych
                              aglomeracji z ich problemami, czy zmuszanie calych grup spolecznych
                              (emeryci!) do wegetacji ponizej minimum socjalnego...

                              Nie jesteś cyniczny jesteś po prostu głupi wypisując takie
                              porównania. Ostatecznie to komunizm ma na swoim koncie zagłodzenie
                              milionów ludzi w okresie NEP.

                              "nikt nie odebral mnie rodzicom zeby sobie pogmerac palcem czy innym
                              w moim odbycie. Zwroc uwage, ze dzieci kierowane do tych katolickich
                              gulagow pochodzily z rodzin elementu, ktory sie KK nie podobal"

                              Nikt Cię nie odebrał. To miałeś szczęście. Gdyby zamknięto Cię w
                              Państwowym poprawczaku gmerano by Ci w odbycie i palcem i czym innym.
                              Myślisz, że wykorzystywanie małoletnich zaczęło się dopiero po 89?
                              Jeżeli tak to jesteś bardzo naiwny. Po 89 dopiero zaczęto ujawniać
                              takie zdarzenia. Przede wszystkim dlatego, że media mogą nagłaśniać
                              nie tylko to co poda im komunikat biura prasowego KC jak przed 89.

                              "skali morderstw politycznych za komuny ze skala samobojstw
                              wymuszonych ubostwem w Przenajswietszej Bananowej"

                              Tak piszesz jakby w PRL nie było zjwaiska samobójstwa. Jeżeli
                              dyskutujemy o liczbach to podajmy te liczby. Porównajmy wskaźnik
                              samobójstw przed 89 i po. Jestem pewien, że liczby te nie będą się
                              znacznie różniły. Zestawiasz dwie różne przyczyny śmierci morderstwo
                              i samobójstwo co już jest nadużyciem. Podpowiem Ci jeszcze, że na
                              pewno w PRL znacznie mniej osób ginęło w wypadkach samochodowych.
                              Możesz tym udowadniać że to zsługa świetnej organizacji sieci
                              drogowej zbudowanej w PRL.

                              Znowu to samo. Przelicznik dolarowy. Przed wojna, za rzadow naszych
                              wspanialych wladz, ktore obalila ta zla komuna, robotnik zarabial
                              miesiecznie 10 dolarow i to wedle kursu oficjalnego a nie
                              czarnorynkowego. Ponownie - znaj gdzie dupa a gdzie lokiec.

                              Własnie znaj gdzie dupa, a gdzie łokieć. Porównaj siłę nabywczą
                              dolara przed wojną i po wojnie. Trzeba mieć naprawdę placek
                              ziemniaczany zamiast płata czołowego, żeby odwoływać się do wartości
                              netto. Jako przykład efektywności gospodarki uspołecznionej zawsze
                              przywołuję byłą Czechosłowację. Przed wojną należała do europejskiej
                              czołówki. W czasie wojny nie została zniszczona w takim stopniu jak
                              Polska, nie zmieniły się też jej granice. Wystarczyło niecałe 50 lat
                              socjalizmu, żeby zjechała do 3 ligi europejskiej, poniżej Grecji,
                              Portugalii, a nawet byłej Jugosławii.

                              Na ostatni akapity nie odpowiadam bo więcej w nim plwocin niż
                              argumentów. A statystyki mam w d...e. Jestem od Ciebie nieco starszy
                              więc pamiętam tasiemcowe kolejki bo cokolwiek poza octem i 5kg
                              puszkami ogórków konserwowych. Pamiętam bezwartościowe pieniądze
                              (według cen oficjalnych bogactwo, według czarnorynkowych mizeria).
                              I wyobraź sobie ówczesna władza (głównie Rakowski) tłumaczyła nam
                              to, że to z powodu długów "gierkowskich".
                              • kretynofil I znowu brednie... 21.09.09, 15:34
                                W ogole to sie zastanawiam czemu o tym dyskutujemy - ale coz, powiedzialo sie A, trzeba powiedziec B:

                                > Gdzie sugerowałem ilość?

                                W momencie kiedy powiedziales ze przymiotem komuny byl jej morderczy charakter. Dla mnie: wypadek przy pracy. Przykry, wymagajacy skazania winnych - ale to nadal wypadek.

                                > Nie wiem ilu morderstw dopuściła się bogoojczyźniana republika buraczana.

                                Oficjalnie, poki trwala komuna, tez nie bylo "morderstw komunistow". Poczekaj tylko ;) Poki co jest tak, ze komunistow sie sciga i osadza, a FOZZ sie przedawnia, Paetza sie wycisza, innych klechow sie wywozi za granice...

                                > Ty zdaje się cierpisz na dwubiegunowe widzenie świata, jak ktoś przeciw lewicy to pewnie rydzykowy ciemnogród. Zapewniam Cię, że tak nie jest.

                                Nie, po prostu dla mnie debilem jest kazdy, kto zaczyna dyskusje o poprzednim systemie od "morderstw w majestacie prawa"...

                                > Nikt Cię nie odebrał. To miałeś szczęście.

                                Jasne. Zawsze i wszedzie to szczescie ;)

                                > Myślisz, że wykorzystywanie małoletnich zaczęło się dopiero po 89?

                                Alez oczywiscie ze nie...

                                > Tak piszesz jakby w PRL nie było zjwaiska samobójstwa.

                                Bylo - nizsze niz w przenajswietszej bananowej:

                                www.podstawyekonomii.pl/files/horrooeconomicus_maj2008_internet.doc

                                Wybacz, ale ta roznice (okolo tysiac istnien rocznie) trudno by bylo zbilansowac "morderstwami komunistow"...

                                Co do przyczyn samobojstw - odsylam do podlinkowanego dokumentu...

                                > Własnie znaj gdzie dupa, a gdzie łokieć. Porównaj siłę nabywczą dolara przed wojną i po wojnie.

                                To ja przepraszam - Wasze "20 dolarow" jest dobre, i nikt nie pyta o inflacje i sile nabywcza tej kwoty - ale juz "10 dolarow" przed wojna to byla fortuna?

                                Dupa. Lokiec. Powtarzam: Dupa. Lokiec.

                                > Na ostatni akapity nie odpowiadam bo więcej w nim plwocin niż argumentów.

                                Prosze Cie...
                        • aeromonas Re: Klamstwie jak klamstwie... 21.09.09, 15:43
                          Kretynofil, zgadzam się z Tobą w 100%! Czasem zastanawiam się, jak
                          wyglądałaby Polska, gdyby nie zaistniała "komuna". Wychodzi mi coś
                          pomiędzy Hiszpanią a Bangladeszem: bieda, ciemnota, patriarchat,
                          zacofanie, katolicki taliban. Niektóre z tych rzeczy, niestety,
                          wyłażą nawet po latach.
                          • aeromonas Re: Klamstwie jak klamstwie... 21.09.09, 15:46
                            Oczywiście, mam na myśli Hiszpanię generała Franco.
                      • polsz Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 11:57
                        cóż, nie wiedziałbyś o tym, gdyby komuna nie zapewniła dostępu do edukacji
                    • asteroida2 Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 13:09
                      > Tak na marginesie, wiesz czemu komuna musiala upasc? Bo dala
                      > ludziom wolny dostep do edukacji.

                      Głupoty piszesz. Komuna upadła wyłącznie dlatego, że zbankrutowała. Nie było tu
                      żadnych powodów ideologicznych. A zbankrutowała dlatego, że nie wystarczająco
                      mocno motywowała ludzi do pracy.
                      W komuniźmie każdy ma zapewnioną pracę i dach nad głową, więc ludzie radośnie
                      się obijają i stopniowo kraj popada w ruinę.
                      Co innego w kapitaliźmie - tutaj każdy ma kredyty do spłacenia, a jak się
                      niewystarczająco postara, to wyleci z roboty. I dlatego wszyscy zasuwają jak
                      małe parowoziki, a w efekcie gospodarka kwitnie.
                      • kosmiczny_swir Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 13:44
                        Ty naiwny jestes. Kto ci naopowiadal bajek ze ludzie za komuny nie mieli
                        motywacji do pracy? Czy ludzie ktorzy odbudowywali Warszawe i cala Polske nie
                        mieli motywacji do pracy? Ludzie mieli motywacje do pracy. Nie wszsycy ludzie sa
                        menelami ktorcyh trzeba zmuszac do pracy. Jesli ktos nie chce pracowac, to
                        kapitalizm go do tego nie zmusi. Zostanie drugim Madoffem i bedie sie mial dobrze.
                        • asteroida2 Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 14:28
                          > Ty naiwny jestes. Kto ci naopowiadal bajek ze ludzie za komuny nie mieli
                          > motywacji do pracy?

                          Podstawy psychologii mi to powiedziały.
                          Jeśli ktoś myśli, że ludzie będą pracować "dla wspólnego dobra", to naprawdę
                          niewiele wie o ludzkiej naturze. A najśmieszniejsze jest, gdy w takiej sytuacji
                          nazywa kogoś innego "naiwnym".
                      • rj Re: Przedruk z NIE istotnie niezly ;) 21.09.09, 13:47
                        Komuna upadła, bo ciężko utrzymać
                        bezpłatne szkolnictwo i opiekę zdrowotną
                        jak połowie się nie chce pracować.

                        Pozdrawiam
                        RJ
              • madissa Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 16.09.09, 07:46
                Potwierdzam, TO jest naprawdę MOCNE.
                Teza: Areszt i zniszczenie kariery za nazwanie KOGOŚ panem zamiast eminencją.
                Miejsce zdarzenia? Polska. Czas: I dziesięciolecie XXI w.
              • maruda.r Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 16.09.09, 12:07
                pavle napisał:

                > Polecam artykuł:
                >
                > www.naszepoloniny.pl/articles.php?id=705
                > Nie aż tak drastyczna sprawa, ale o tyle bardziej wstrząsająca,
                > że rzecz dzieje się na naszych oczach.

                *****************************

                Policjant popełnił błąd: nie powiadomił o incydencie prasy ogólnopolskiej.

                • meth.p Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 21.09.09, 10:50
                  maruda.r napisał:
                  > Policjant popełnił błąd: nie powiadomił o incydencie prasy ogólnopolskiej.

                  Tez sie dziwie, ze nie poszedl z tym do GW - chetnie tego typu tematu
                  podchwytuja (zreszta slusznie). A tak artykulik w "NIE"... Strasznie
                  tendencyjnie napisany co jak dla mnie podwaza jego wiarygodnosc.
              • maura4 Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 16.09.09, 15:29
                Nie mniej drastyczna. Burzy wiarę w państwo demokratyczne , w
                prawo, w sprawiedliwość. Czyni z Polski klechistan. Bardzo źle
                świadczy o pozbawionych honoru, elementarnej przyzwoitości katolików
                na stanowiskach. Dlaczego tą sprawą nie zajął sie jeszcze rzecznik
                praw obywatelskich ? Dlaczego przełożony policjanta nie otrzymał
                zarzutu za zmuszenie policjanta do anulowania mandatu ? Nie mam
                wątpliwości, że jeżeli pozwolimy klechom sie szarogęsić, to będą
                robiły to samo z naszymi dziećmi co irlandzkimi.
                • 4g63 Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 21.09.09, 11:52
                  a co ty myślisz naiwnie że oni tego nie robią tutaj?? pewnie tutaj to inni księża? robią robią, tylko że za przyzwoleniem ogółu, może za 100 lat, będzie tak jak w irlandii że ten syf ujrzy światło dzienne

                  polska to kraj idiotów niestety :/
              • rs_gazeta_forum Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 16.09.09, 21:03
                pavle napisał:
                > Polecam artykuł:
                > www.naszepoloniny.pl/articles.php?id=705
                > Nie aż tak drastyczna sprawa, ale o tyle bardziej wstrząsająca,
                > że rzecz dzieje się na naszych oczach.

                Czy nie jest właśnie sądzony Kiszczak za zwolnienie jakiegoś milicjanta z pracy?
                • maruda.r Re: w Polsce kler ma się nie gorzej niż wtedy w I 17.09.09, 00:02
                  rs_gazeta_forum napisał:

                  > Czy nie jest właśnie sądzony Kiszczak za zwolnienie jakiegoś milicjanta z pracy
                  > ?

                  *****************************

                  Ewidentny błąd Kiszczaka, że po zakończeniu kariery politycznej nie przywdział
                  sutanny. Dziś miałby spokój.



              • dejourent Wiara nie ma nic wspolnego 21.09.09, 10:21
                z regularnym chodzeniem do kosciola, lub podporzadkowaniem sie
                klerowi, tak jak on by sobie tego zyczyl. Wiara to stan wyzszej
                swiadomosci spojrzenia w siebie i spojrzenia na innych.
                Najgorsza demokracja jest zawsze lepsza niz najlepsza dyktatura. Zas
                najgorsza dyktatura jest daktatura kleru, ktora jak latwo manipuluje
                zdobywa posluszenstwo ciemnych mas.
                Dla Irlandii katolicyzm byl oporem przeciwko protestanckiej Anglii,
                dla Polski katolicyzm byl oporem przeciwko komunistycznemu ZSRR.
                Jednak Polacy pokazali madrosc walczac przeciwko jednemu systemowi i
                nie dajac sie zdominowac przez inny. I dzieki Bogu nie powstawayl tu
                koncentracyjne obozy dla dzieci.
                "Kościół katolicki do dziś prowadzi w Irlandii prawie wszystkie
                szkoły podstawowe i większość szpitali."
                "Irlandzkie zgromadzenia zakonne biją się w piersi - tym chętniej,
                że wiedzą, że w praktyce nic im nie grozi."

                "Jak prorokuje tygodnik "Irish Catholic", zakony w następnym
                pokoleniu prawdopodobnie zupełnie wymrą."

                I wreszcie Irlandczycy beda miec szanse zrozumiec, ze wiara
                jednostki nie ma nic wspolnego z wiara podana przez systemem
                kosciola. Tylko ilu pozostanie jeszcze wierzacych... bo nie
                zrozumieli tej roznicy.

                A jak jest w Polsce???
          • kretynofil Co Ty bredzisz, maruda?! 21.09.09, 09:47
            > forach: wykształcony, samodzielny i świadomy swych praw obywatel nie jest w interesie kościoła. Dlatego właśnie kościół największą nienawiścią zionie nie do komunizmu czy dyktatury, ale do liberalizmu.

            Wybacz, ale wszystko Ci sie popie*dolilo ;)

            Od kiedy liberalizm skutkuje wyzszym poziomem wyksztalcenia, kultury i swiadomosci obywatelskiej?

            Porownaj sobie poziom ksztalcenia w "wolnej Polsce" z tym, ktory obowiazywal kiedy bylismy jeszcze w szkole. To tak ku refleksji ;)

            Akurat KK z liberalizmem bardzo po drodze - bo ten drugi zajmuje sie produkcja wykluczonych, ktorzy potem KK utrzymuja... Hierarchiczna wizja spoleczenstwa i kosciola (podkreslana w artykule) to wlasnie jeden z filarow liberalizmu w ktorym kazdy jest rowny... jesli ma pieniadze.

            I nie pitol mi o idealach liberalizmu, tylko patrz na jego implementacje - bo idealy tyle sa warte na ile mozna je zastosowac w rzeczywistosci...
            • kosmiczny_swir Szacun dla ciebie za madre slowa 21.09.09, 10:26
              Szacun dla ciebie za madre slowa kretynofilu. Liberalizm powoduje ze szybko
              rosna roznice miedzy ludzmi, a to jest jak najbardziej na reke KK. KK w zasadzie
              zawsze zyl w symbiozie w feudalistami i kapitalistami. KK byl srodkiem kontoli
              ludzkich mas.
              • netizen Nieprzemyślane słowa 21.09.09, 11:16
                > Szacun dla ciebie za madre slowa kretynofilu. Liberalizm powoduje ze szybko
                > rosna roznice miedzy ludzmi, a to jest jak najbardziej na reke KK. KK w zasadzi
                > e
                > zawsze zyl w symbiozie w feudalistami i kapitalistami.

                Teoretyzyjecie panowie. Gdyby zebrać wszystkie wypowiedzi, to można by
                powiedzieć, że w ogóle Kościółowi katolickiemu pasuje każdy ustrój i każdy
                status społeczny. Biedny, to głupi i łatwo da się nim kierować. Bogaty na
                wyższych szczeblach władzy przyda się do wprowadzania właściwego prawa. Każda
                teoria jest dobra, a im bardziej spiskowa i bzdurna, tym lepiej.

                > KK byl srodkiem kontoli
                > ludzkich mas.

                Równie dobrze można by powiedzieć, że GW jest środkiem kontroli mas.
                • kretynofil Nie masz racji... 21.09.09, 11:28
                  > Teoretyzyjecie panowie. Gdyby zebrać wszystkie wypowiedzi, to można by powiedzieć, że w ogóle Kościółowi katolickiemu pasuje każdy ustrój i każdy status społeczny.

                  Powaznie? Bo wiesz, ja mam wrazenie ze akurat nie za bardzo pasuje im lewicowo zorientowana demokracja - ale moze sie myle.

                  > Biedny, to głupi i łatwo da się nim kierować. Bogaty na wyższych szczeblach władzy przyda się do wprowadzania właściwego prawa. Każda teoria jest dobra, a im bardziej spiskowa i bzdurna, tym lepiej.

                  Nie pitol o teoriach spiskowych, tylko zobacz co laczy kraje o wysokim odsetku katolikow. Nie bedzie to ani jezyk, ani historia, ani sympatie polityczne. To, co laczy te kraje to wspolczynnik zroznicowania dochodow...

                  I tak, w interesie KK jest utrzymywanie garstki bogaczy skupiajacych wokol siebie wladze i wplywy oraz stada biednych baranow - bo to ich "model biznesowy", wypracowany przez stulecia...

                  > Równie dobrze można by powiedzieć, że GW jest środkiem kontroli mas.

                  Oczywiscie. I co z tego? Czy GW jest utrzymywana z publicznych srodkow? Czy GW opiera swoje wplywy polityczne na nieweryfikowalnych danych na temat popularnosci?

                  Wybacz, ale jest roznica pomiedzy posiadaniem realnych wplywow, ktore mozna zweryfikowac, poniewaz osoba przebywajaca pod takim wplywem sankcjonuje go swiadomym wydatkiem (placac za GW w kiosku), a posiadaniem wplywow urojonych (ja nie zostalem ochrzczony swiadomie) i naduzywaniem ich dla korzysci majatkowych, czasami wbrew prawu, nie wspominajac o moralnosci...
                  • netizen Re: Nie masz racji... 21.09.09, 11:57
                    > Nie pitol o teoriach spiskowych, tylko zobacz co laczy kraje o wysokim odsetku
                    > katolikow. Nie bedzie to ani jezyk, ani historia, ani sympatie polityczne. To,
                    > co laczy te kraje to wspolczynnik zroznicowania dochodow...

                    Zróżnicowanie dochodów zależy od ustroju gospodarczego, polityki imigracyjnej, a
                    nie od wyznania jego mieszkańców. Porównaj sobie Francję i Niemcy.

                    > I tak, w interesie KK jest utrzymywanie garstki bogaczy skupiajacych wokol sieb
                    > ie wladze i wplywy oraz stada biednych baranow - bo to ich "model biznesowy", w
                    > ypracowany przez stulecia...

                    To się właśnie nazywa teoria spiskowa. Choć bzdurna, to oczywiście masz do niej
                    prawo.

                    > Oczywiscie. I co z tego? Czy GW jest utrzymywana z publicznych srodkow? Czy GW
                    > opiera swoje wplywy polityczne na nieweryfikowalnych danych na temat popularnos
                    > ci?

                    Z jakich środków, jaka tuba nadaje, to temat wtórny. Nie ma bowiem ideologii
                    neutralnych. Zawsze ktoś z czymś nie będzie się zgadzał. Istotne jest to, że
                    taki sam argument o kontroli mas można wysunąć wobec GW.

                    > Wybacz, ale jest roznica pomiedzy posiadaniem realnych wplywow, ktore mozna zwe
                    > ryfikowac, poniewaz osoba przebywajaca pod takim wplywem sankcjonuje go swiadom
                    > ym wydatkiem (placac za GW w kiosku), a posiadaniem wplywow urojonych (ja nie z
                    > ostalem ochrzczony swiadomie) i naduzywaniem ich dla korzysci majatkowych, czas
                    > ami wbrew prawu, nie wspominajac o moralnosci...

                    Prawo ustanawiane jest przez konkretne osoby popierające daną ideologię, a nie
                    przez wyimaginowane 90% z nakładem. Co do majątków ziemskich, to zarówno
                    Kościół, jak i właściciele prywatni (Żydzi, Niemcy itd.) mają prawo do ich
                    odzyskania lub uzyskania rekompensaty.
                    • kretynofil Nastepny post - i jest coraz weselej ;) 21.09.09, 12:33
                      > Zróżnicowanie dochodów zależy od ustroju gospodarczego, polityki imigracyjnej, a nie od wyznania jego mieszkańców. Porównaj sobie Francję i Niemcy.

                      Co ma do tego Francja i Niemcy? Oprocz tego, rzecz jasna, ze oba panstwa pogonily watykanskiego zlodzieja?

                      > To się właśnie nazywa teoria spiskowa. Choć bzdurna, to oczywiście masz do niej prawo.

                      Szczerze? A twierdzenie ze ziemia nie lezy w centrum ukladu slonecznego to tez teoria spiskowa? Ciekawe jest to, ze taka sama "teoria spiskowa" bylo opublikowanie komentowanych zeznan w Irlandii ;)

                      To chyba samo najlepiej mowi o jakosci waszego "argumentu" pod tytulem "to teoria spiskowa, nie ma dyskusji"...

                      A moze po prostu mi wyjasnisz dlaczego tak jest ze najwyzszy odsetek katolikow "przypadkiem" zbiega sie z lokalnym szczytem rozwarstwienia dochodow?

                      > Z jakich środków, jaka tuba nadaje, to temat wtórny.

                      Z jakich srodkow. Boskie. I od razu zaczynaja sie "teorie niespiskowe" ;)

                      > Prawo ustanawiane jest przez konkretne osoby popierające daną ideologię, a nie przez wyimaginowane 90% z nakładem.

                      Konkretne osoby. Jakie to wygodne, miec zawsze pod reka "konkretne osoby", ktore jak trzeba rzuca kamieniem, uchwala prawo lub je zlamia - i jakos nigdy te "konkretne osoby" nie moga rzutowac na "caloksztalt", ktory najwyrazniej nie sklada sie z konkretnych osob, tylko konkretnych dochodow ;)

                      > Co do majątków ziemskich, to zarówno Kościół, jak i właściciele prywatni (Żydzi, Niemcy itd.) mają prawo do ich odzyskania lub uzyskania rekompensaty.

                      Tak, tylko problem jest jeden - nie mozesz oddac ziemi Zydom ani Niemcom za zamknietymi drzwiami, podczas posiedzenia komisji, ktora przed nikim i niczym nie odpowiada a jej decyzje sa nieodwolalne.

                      I wybacz, ale jesli nie widzisz roznicy - to masz naprawde sprany leb...
                      • netizen Re: Nastepny post - i jest coraz weselej ;) 21.09.09, 13:02
                        > Co ma do tego Francja i Niemcy? Oprocz tego, rzecz jasna, ze oba panstwa pogoni
                        > ly watykanskiego zlodzieja?

                        Ma tyle, że w Nieczech około 30% społeczeństwa, to katolicy, zaś następne 30%,
                        to protestanci.

                        > Ciekawe jest to, ze taka sama "teoria spiskowa" bylo opublikow
                        > anie komentowanych zeznan w Irlandii ;)

                        Nie widzę, bym mówił o tym, co zdarzyło się w Irlandii, jako o teorii spiskowej.
                        Natomiast mówienie, że KK dąży do omamienia, dojenia, władzy jest już taką teorią.

                        > To chyba samo najlepiej mowi o jakosci waszego "argumentu" pod tytulem "to teor
                        > ia spiskowa, nie ma dyskusji"...

                        Uogólnienia typu "KK dąży do rządzenia światem" zaliczają się do teorii
                        spiskowych tak samo jak "media/Żydzi/masoni dążą do rządzenia światem". Stąd
                        moje porównanie. Dyskutować trzeba, ale w tematach, które można roztrzygnąć,
                        zamiast babrania się w teoriach.

                        > A moze po prostu mi wyjasnisz dlaczego tak jest ze najwyzszy odsetek katolikow
                        > "przypadkiem" zbiega sie z lokalnym szczytem rozwarstwienia dochodow?

                        A może posłużysz się jakimiś danymi, a nie swoim widzimisię? Podałem Ci już
                        przykład Niemiec, gdzie duży odsetek mieszkańców, to chrześcijanie. Czy
                        rozwarstwienie jest tam większe, niż we Francji?

                        > Konkretne osoby. Jakie to wygodne, miec zawsze pod reka "konkretne osoby", ktor
                        > e jak trzeba rzuca kamieniem, uchwala prawo lub je zlamia - i jakos nigdy te "k
                        > onkretne osoby" nie moga rzutowac na "caloksztalt", ktory najwyrazniej nie skla
                        > da sie z konkretnych osob, tylko konkretnych dochodow ;)

                        Konkretne osoby uchwalające prawo są po prostu dowodem, że Twoje wywody są
                        błędne na temat rządzenia na podstawie statystycznego udziału katolików w
                        społeczeństwie. To, że decyzje jednostek mają wpływ na społeczeństwo jest oczywisty.

                        > Tak, tylko problem jest jeden - nie mozesz oddac ziemi Zydom ani Niemcom za zam
                        > knietymi drzwiami, podczas posiedzenia komisji, ktora przed nikim i niczym nie
                        > odpowiada a jej decyzje sa nieodwolalne.

                        Moja znajoma dostała powiadomienie z urzędu, o przekazaniu kamienicy
                        właścicielowi. Z tego, co wiem, nie mogła się odwoływać. Poza tym, za
                        przejrzystością decyzji dowolnych komisji sam jestem za.

                        > I wybacz, ale jesli nie widzisz roznicy - to masz naprawde sprany leb...

                        Moim zdaniem nie masz spranego łba. Nie masz po prostu racji. Ale już według
                        Twoich własnych kryteriów oceny pod tą kategorię podpadasz. Nie wysłuchujesz do
                        końca drugiej osoby zakładając, że wiesz o wszystkim. Pozdrawiam.
                        • kretynofil No dobrze... 21.09.09, 13:22
                          > Ma tyle, że w Nieczech około 30% społeczeństwa, to katolicy, zaś następne 30%, to protestanci.

                          A czemu tylko tyle? A moze temu, ze ktos postanowil to spoleczenstwo zapytac jakiego jest wyzwania i kazal mu zaplacic za swoja wiare?

                          Nie dostrzegasz jednej rzeczy - tam gdzie spoleczenstwo jest generalnie bogatsze i lepiej wyksztalcone, nie da sie sprzedac bajek o smokach, dziewicach i krasnalach - stad niechec KK do wszystkiego co redukuje biede i sluzy oswiacie.

                          Potrafie zrozumiec niechec KK do aborcji - bo to jest kwestia w ktorej indywidualnie postrzegana moralnosc pozwala na spojne dowodzenie swojej racji. Trudniej jest mi zrozumiec niechec do pigulek antykoncepcyjnych, ale zgadzam sie z tym, ze koncerny farmaceutyczne ukrywaja dane na temat ich skutkow ubocznych.

                          No ale wybacz - niechec KK do prezerwatyw to jest cos czego juz sie nie da obronic. Jesli uwazasz ze KK jest im przeciwny z jakichs racjonalnych (nawet na bazie ich wierzen i urojen) pobudek, to moze to wyjasnij ;)

                          Celibat wsrod ksiezy? Ja znam tylko jedno wyjasnienie. Podasz mi inne?

                          > Nie widzę, bym mówił o tym, co zdarzyło się w Irlandii, jako o teorii spiskowej.

                          Dzisiaj nie. Dziesiec lat temu tak bys ja nazwal - zgodnie z Wasza nauka o praniu mozgow: zaprzeczac wszystkiemu dopoki smrod sie nie rozejdzie, przeprosic i zaprzeczac dalej wszystkiemu innemu.

                          I tak od stuleci...

                          > Uogólnienia typu "KK dąży do rządzenia światem" zaliczają się do teorii spiskowych

                          A gdzie ja to napisalem, synu?

                          KK wcale nie chce rzadzic swiatem, to za duza odpowiedzialnosc, za duzo roboty. KK wystarcza ukladanie sie z wladza - dla korzysci majatkowych. No, chyba ze podasz mi jeden powod dla ktorego KK potrzebuje byc najwiekszym posiadaczem ziemskim w Polsce... Moze byc oparty na gruncie ichniej ideologii...

                          > Dyskutować trzeba, ale w tematach, które można roztrzygnąć,

                          Czyli dyskutowac mozna tylko o smrodzie ktory juz sie rozniosl i nie da sie go ukryc?

                          > A może posłużysz się jakimiś danymi, a nie swoim widzimisię?

                          Matko swieta, rzuc okiem na te dwa wykresy:

                          pl.wikipedia.org/wiki/Plik:World_Map_Gini_coefficient.svg

                          en.wikipedia.org/wiki/File:Religion_distribution.png

                          Wystarczy jako komentarz?

                          > Konkretne osoby uchwalające prawo są po prostu dowodem, że Twoje wywody są błędne na temat rządzenia na podstawie statystycznego udziału katolików w społeczeństwie.

                          Bzdura - KK buduje sobie wizerunek "Przewodniej sily narodu" na podstawie statystyki 95% wyznawcow. Zawsze zaslania sie tym, kiedy kwestionowany jest jego wplyw na polityke kraju.

                          A ta statystyka, moim zdaniem, jest zafalszowana - i KK odmawia jej weryfikacji.

                          > Moja znajoma dostała powiadomienie z urzędu, o przekazaniu kamienicy właścicielowi. Z tego, co wiem, nie mogła się odwoływać.

                          Ona nie mogla, bo nie byla strona w sporze. Zapewniam Cie, ze strony spotkaly sie w sadzie przy zachowaniu standardowych procedur administracyjnych wynikajacych z obowiazujacego prawa.

                          > Poza tym, za przejrzystością decyzji dowolnych komisji sam jestem za.

                          To przekonaj do tego swoich "panow", bo oni sa jakiejkolwiek jawnosci przeciwni. Zaczynajac od lustracji (chociaz twierdza ze byli represjonowani przez komune - wiec czego sie boja?!), przechodzac przez przechowywanie danych oraz utrudnianie apostazji a konczac na finansach i majatku kosciola.

                          > Nie wysłuchujesz do końca drugiej osoby zakładając, że wiesz o wszystkim. Pozdrawiam.

                          Pozdrawiaj do woli. Ja stawiam konkretne pytania - masz ich w tej wypowiedzi kilka. Moze zamiast rozsiewac milosciwa pogarde wobec blizniego, zastanowisz sie nad kilkoma odpowiedziami ;)
                          • netizen Re: No dobrze... 21.09.09, 14:05
                            > A czemu tylko tyle? A moze temu, ze ktos postanowil to spoleczenstwo zapytac
                            >
                            jakiego jest wyzwania i kazal mu zaplacic za swoja wiare?

                            Porównanie Niemiec i Francji jasno pokazuje, że nie masz racji z korelacją
                            rozwarstwienia w stosunku do wyznania. W innym przypadku w Niemczech powinno być
                            znacznie większe rozwarstwienie, niż we Francji.

                            > Nie dostrzegasz jednej rzeczy - tam gdzie spoleczenstwo jest generalnie bogatsz
                            > e i lepiej wyksztalcone, nie da sie sprzedac bajek o smokach, dziewicach i kras
                            > nalach - stad niechec KK do wszystkiego co redukuje biede i sluzy oswiacie.

                            Niezła bzdura. Czyli uważasz, że chrześcijaństwo nie wspierało oświaty przez
                            wiele wieków w Europie? Oczywiście, że wspierało. Jedne z najwyższych poziomów
                            nauczania w Anglii mają właśnie prywatne szkoły katolickie.

                            > Celibat wsrod ksiezy? Ja znam tylko jedno wyjasnienie. Podasz mi inne?

                            Ja znam inne wytłumaczenie, niż Twoje, ale już je pewnie słyszałeś. Jeżeli
                            interesują Cię sprawy wiary, to zapraszam na jakieś forum religijne. Tam dowiesz
                            się więcej. Tutaj skupmy się na wpływie wiary na rozwarstwienie dochodów. Wciąż
                            nie przedstawiłeś dowodu w tej sprawie.

                            > Dzisiaj nie. Dziesiec lat temu tak bys ja nazwal - zgodnie z Wasza nauka o pran
                            > iu mozgow: zaprzeczac wszystkiemu dopoki smrod sie nie rozejdzie, przeprosic i
                            > zaprzeczac dalej wszystkiemu innemu.

                            Stosuję zasadę o dostarczaniu dowodów, a nie rozsiewaniu plotek. Jeżeli teraz
                            prawisz jakieś teorie, to pozostają one teoriami bez dowodów.

                            > A gdzie ja to napisalem, synu?

                            Daję Ci do zrozumienia, że Twoje teorie zaliczają się do tego samego typu, co
                            "KK dąży do rządzenia światem".

                            > Czyli dyskutowac mozna tylko o smrodzie ktory juz sie rozniosl i nie da sie go
                            > ukryc?

                            Oczywiście, że można rozmawiać o innych przestępstwach Kościoła, o ile masz
                            jakieś dowody, a nie tylko swoje teorie.

                            > pl.wikipedia.org/wiki/Plik:World_Map_Gini_coefficient.svg
                            >
                            > en.wikipedia.org/wiki/File:Religion_distribution.png
                            >
                            > Wystarczy jako komentarz?

                            I to jest dowód na wpływ wiary na rozwarstwienie społeczeństwa? Iście naukowe
                            podejście.

                            > Bzdura - KK buduje sobie wizerunek "Przewodniej sily narodu" na podstawie staty
                            > styki 95% wyznawcow. Zawsze zaslania sie tym, kiedy kwestionowany jest jego wpl
                            > yw na polityke kraju.

                            Nawet jeżeli będzie miał/ma tylko 1% poparcia, to nadal KK ma prawo wypowiadać
                            się w kwestii polityki, społeczeństwa itd. Realny wpływ, to wyborcy, którzy
                            głosują na swoich przedstawicieli do władz samorządowych i centralnych.

                            > A ta statystyka, moim zdaniem, jest zafalszowana - i KK odmawia jej weryfikacji

                            Nie statystyka rządzi krajem tylko realni wyborcy. KK może sobie twierdzić, że
                            ma nawet 100% ochrzczonych. Argument może być wysuwany, ale jego realny wpływ
                            jest znikomy.

                            > . Zaczynajac od lustracji (chociaz twierdza ze byli represjonowani przez komune
                            > - wiec czego sie boja?!), przechodzac przez przechowywanie danych oraz utrudni
                            > anie apostazji a konczac na finansach i majatku kosciola.

                            Walisz ogólnikami na oślep. Ostatnio kardynał Dziwisz złożył oświadczenie
                            lustracyjne. Nie jest tak, że Kościół jest przeciwny weryfikacji przeszłości.

                            > Moze zamiast rozsiewac milosciwa pogarde wobec blizniego, zastanowisz sie
                            > nad kilkoma odpowiedziami ;)

                            Chłopie, rzucasz we mnie epitetami ("sprany leb") i jeszcze pleciesz, że
                            rozsiewam pogardę. Masz tupet. Przeczytaj jeszcze raz swoją i moją wypowiedź i
                            je sobie porównaj.
                            • kosmiczny_swir Re: No dobrze... 21.09.09, 14:16
                              Czlowieku Francja to kraj ATEISTOW! I to od czasu rewolucji! Duch rewolucji
                              fancuskiej ciagle zyje we Francji.
                              • netizen Re: No dobrze... 21.09.09, 15:37
                                > Czlowieku Francja to kraj ATEISTOW! I to od czasu rewolucji! Duch rewolucji
                                > fancuskiej ciagle zyje we Francji.

                                Dlatego właśnie porównałem Francję z Niemcami. Według przedmówcy rozwarstwienie
                                dochodów powinno być na niekorzyść Niemiec. Jednak sam przedmówca powiedział, że
                                we Francji jest więcej katolików, zatem czekam na dowód, że we Francji
                                rozwarstwienie dochodów jest większe.
                            • kretynofil Hihihi, znowu brednie... 21.09.09, 14:49
                              > W innym przypadku w Niemczech powinno być znacznie większe rozwarstwienie, niż we Francji.

                              Dlaczego? Francja - 62% katolikow, Niemcy - (na podstawie Twojego posta) 30% katolikow.

                              > Niezła bzdura. Czyli uważasz, że chrześcijaństwo nie wspierało oświaty przez wiele wieków w Europie?

                              Oswiaty? Nie, nie wspieralo oswiaty. Zwroc uwage, ze ja mowie o katolicyzmie, nie chrzescijanstwie w ogolnosci - to tak na marginesie.

                              I nie uwazam zeby palenie niewygodnych ksiag, prowadzenie indeksu ksiag zakazanych na ktorych byla obecna biblia, zakazywanie badan nad anatomia bylo wyrazem dbalosci o oswiate.

                              Tak samo nie uwazam zeby prowadzenie "szkol zawodowych" jak te opisane w artykule bylo wyrazem dbalosci o wyksztalcenie mlodziezy.

                              > Jedne z najwyższych poziomów nauczania w Anglii mają właśnie prywatne szkoły katolickie.

                              Prywatne. W sensie - dla elity mogacej sobie na to pozwolic.

                              Ja nie twierdze ze katole nie mieli wiedzy - oni po prostu wybierali sobie z kim sie ta wiedza podzielic, a kryterium doboru bylo stricte majatkowe. Aaaaa, tak, to tez przypadek. Musi byc, bo inaczej bym glosil "teorie spiskowe" ;)

                              > Ja znam inne wytłumaczenie, niż Twoje, ale już je pewnie słyszałeś.

                              Przypuscmy ze nie. Oswiecisz mnie?

                              > interesują Cię sprawy wiary, to zapraszam na jakieś forum religijne.

                              Woooohohoho ;) Widze ze jedziemy standardowo. Propaganda katolska na publicznym forum - TAK; niewygodne dla katola pytania - WYPIE*DALAC na forum religijne ;)

                              Czlowieku, prosze Cie, nie osmieszaj sie wiecej. O gumkach tez nie chcesz pogadac? A czemu? Niewygodny temacik, to przemilczamy?

                              > Stosuję zasadę o dostarczaniu dowodów, a nie rozsiewaniu plotek.

                              Hihihi. I, jak rozumiem, ten argument o propagowaniu oswiaty przez KK, pochodzenie kapitalu stojacego za Agora, czy przejmowanie majatkow przez Zydow to wszytko udokumentowane dowodami fakty?

                              Rozbawiles mnie do lez ;)

                              > Daję Ci do zrozumienia, że Twoje teorie zaliczają się do tego samego typu, co "KK dąży do rządzenia światem".

                              Och doprawdy? I co, mam sie teraz poplakac i schowac w kacie?

                              Dla Was, katoli, kazde niewygodne pytanie to atak na kosciol, kazdy skandal to odosobniony przypadek, kazde podejrzenie to teoria spiskowa a kazda obserwacja to oszolomstwo...

                              > Oczywiście, że można rozmawiać o innych przestępstwach Kościoła, o ile masz jakieś dowody, a nie tylko swoje teorie.

                              Oczywiscie - ale tylko na forum religijnym, zeby "nie siac zgorszenia" ;)

                              > I to jest dowód na wpływ wiary na rozwarstwienie społeczeństwa?

                              Najwyrazniej nie zrozumiales - ja nie twierdze ze wyznawana wiara wplywa na rozwarstwienie. Ja twierdze, ze KK buduje swoje "klejnoty koronne" tam, gdzie najlatwiej manipulowac spoleczenstwem - i jesli cos mozna zauwazyc to to, ze w zaden sposob nie walczy z tym procesem, tylko cynicznie go wykorzystuje.

                              Dlatego wlasnie Irlandie zmienili jej obywatele na emigracji, a nie katole, ktorzy w metnej wodzie czuli sie jak w swoim zywiole...

                              > Nawet jeżeli będzie miał/ma tylko 1% poparcia, to nadal KK ma prawo wypowiadać się w kwestii polityki, społeczeństwa itd.

                              Slyszales opinie rabinow/pastorow/mullow/popow na temat (...) <- tu sobie wstaw dowolna glosna medialnie sprawe z ostatnich tygodni?

                              A dlaczego nie slyszales? Bo katole szturmem wzieli media i nikogo tam nie wpuszcza - a argumentem jest ciagle to samo: 95%, 95%, 95%...

                              > głosują na swoich przedstawicieli do władz samorządowych i centralnych.

                              Glosuja na partie, nie na konkretnych ludzi - ale to nie wina kosciola.

                              > ma nawet 100% ochrzczonych. Argument może być wysuwany, ale jego realny wpływ jest znikomy.

                              Hahahaha - oczywiscie. I dlatego katolizacje TV publicznej tlumaczy sie wiekszosciowym udzialem katolikow w spoleczenstwie?

                              Ty chyba naprawde jestes jakis powolny ;)

                              > Walisz ogólnikami na oślep. Ostatnio kardynał Dziwisz złożył oświadczenie lustracyjne. Nie jest tak, że Kościół jest przeciwny weryfikacji przeszłości.

                              Oczywiscie. KK generalnie nie jest niczemu przeciwny - dopoki to on rozdaje karty ;)

                              > Chłopie, rzucasz we mnie epitetami ("sprany leb") i jeszcze pleciesz, że rozsiewam pogardę. Masz tupet. Przeczytaj jeszcze raz swoją i moją wypowiedź i je sobie porównaj.

                              Tak, ja gardze Toba, bo klamiesz. Po prostu ;)
                              • netizen Re: Hihihi, znowu brednie... 21.09.09, 15:33
                                > Dlaczego? Francja - 62% katolikow, Niemcy - (na podstawie Twojego posta) 30% ka
                                > tolikow.

                                Okej, w takim razie wykaż, że jest znacznie większe rozwarstwienie we Francji,
                                niż w Niemczech. Wszystko jedno w którą stronę.

                                > prowadzenie indeksu ksiag zakazan
                                > ych na ktorych byla obecna biblia,

                                Pierwszą Biblią przetłumaczoną na język polski była wersja katolicka Biblii. Co
                                do oświaty, to misjonarze/jezuici zakładali szkoły, a nawet uniwersytety.

                                > Przypuscmy ze nie. Oswiecisz mnie?

                                Zakładam, że znasz, więc nie ma potrzeby jego przedstawiania. Poza tym jest to
                                odejście od tematu. Jeżeli temat celibatu Cię interesuje, to forum
                                tematyczne/religijne bedzie ku temu lepszym miejscem.

                                > niewygodne dla katola pytania - WYPIE*DALAC na forum religijne ;)

                                Moim zdaniem celibat nie ma związku z omawianym tematem. Nie musisz iść na forum
                                typowo religijne. Jeżeli masz pytanie dotyczące powodów powstania celibatu, to
                                możesz założyć osobny wątek również na gazecie.

                                > Czlowieku, prosze Cie, nie osmieszaj sie wiecej. O gumkach tez nie chcesz pogad
                                > ac? A czemu? Niewygodny temacik, to przemilczamy?

                                Ależ z miłą chęcią pogadam. Tylko ponownie nie ma to związku z wątkiem, od
                                którego wyszliśmy. Jak będziesz tak skakał z tematu na temat w sposób
                                niepowiązany ze sobą, to się zgubisz w końcu w swoich oskarżeniach.

                                > Hihihi. I, jak rozumiem, ten argument o propagowaniu oswiaty przez KK, pochodze
                                > nie kapitalu stojacego za Agora, czy przejmowanie majatkow przez Zydow to wszyt
                                > ko udokumentowane dowodami fakty?

                                Propagowanie oświaty, jak najbardziej jest udokumentowane. Przykład pierwszy z
                                brzegu:
                                nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/112001/03.html
                                "Zajęcia odbywały się w kolegium jezuickim, a w 1728 roku przystąpiono do
                                rozpoczęcia budowy obecnego gmachu uniwersyteckiego ze wspaniałą Aulą
                                Leopoldyńską i Aulą Minor, która wtedy spełniała funkcję kaplicy. Mimo
                                konsekwentnej wrogości miasta, wielu środowisk społecznych Wrocławia i Śląska
                                oraz jego władz do jezuitów, Leopoldina rozwijała się pomyślnie. W roku 1724
                                liczba słuchaczy osiągnęła najwyższą w dziejach Leopoldiny liczbę 1303
                                studentów, a w latach 1702 do 1810 (lata działalności Leopoldiny) przez uczelnię
                                prze- szło 16384 studentów, pochodzących przeważnie ze Śląska. O staraniach
                                jezuitów, by uczelnia miała wszystkie cztery wydziały, świadczą fakty, że w
                                latach 1715 i 1730 podjęto próby zorganizowania wydziałów prawa i medycyny."

                                Co do tematu pochodzenia kapitału Agory tudzież przejmowaniu majątków przez
                                Żydów wyjaśnij bliżej, o co Ci łaskawie chodzi? Nie poruszałem bowiem wątku
                                kapitału Agory, ani też nie twierdziłem, że Żydzi chcą nas wykupić (choć to, że
                                jednostkowo Żydzi odzyskują posiadłości jest faktem).
                                miasta.gazeta.pl/krakow/1,72936,6126960,Gmina_zydowska_chce_odzyskac_mienie.html
                                "Bez nadzoru drugiej instancji zwracane jest w Polsce mienie nie tylko
                                Kościołowi, ale i gminom wyznaniowym żydowskim."

                                > Oczywiscie - ale tylko na forum religijnym, zeby "nie siac zgorszenia" ;)

                                Heheh.. Sporo dyskusji na tematy religijne już przeszedłem i widzę, że
                                uporządkowane podejście do tego tematu pozwala dokładniej rozpatrzyć argumenty
                                drugiej strony. Ty skaczesz z jednej gałęzi na drugą. Jeżeli tworzysz nowy
                                topic, to stwórz go jako osobny wątek na forum. Podstawowa zasada dobrego
                                działania forum. Nie musi być to forum religijne, może to być forum gazety.

                                > A dlaczego nie slyszales? Bo katole szturmem wzieli media i nikogo tam nie wpus
                                > zcza - a argumentem jest ciagle to samo: 95%, 95%, 95%

                                Argumentem nie jest 95%, tylko indywidualne przekonania osób, które decydują o
                                dzisiejszym kształcie mediów.

                                > Hahahaha - oczywiscie. I dlatego katolizacje TV publicznej tlumaczy sie wiekszo
                                > sciowym udzialem katolikow w spoleczenstwie?

                                Ty byś chciał zmiany od razu. Spokojnie. Zmiany w strukturze społecznej nie mają
                                natychmiastowego przełożenia na władzę. Dlaczego? Dlatego, że to zależy właśnie
                                od tego, kogo ludzie sobie wybiorą za reprezentantów we władzy ustawodawczej.
                                Jeżeli udział nie-katolików w społeczeństwie będzie większy, to doczekasz się
                                szybszej zmiany dowolnego prawa na swoją korzyść. Tak działa demokracja. Stety
                                lub niestety.
                                • kretynofil Dobra, smiejemy sie dalej ;) 21.09.09, 15:52
                                  > Zakładam, że znasz, więc nie ma potrzeby jego przedstawiania. Poza tym jest to odejście od tematu.

                                  Zabawnie zonglujesz tematami o ktorych chcesz rozmawiac i ktore Cie nie interesuja ;) Ciekawe ze zbiega sie to z niecnymi postepkami kosciola - ale skoro chcesz sie klocic na swoim gruncie, to prosze bardzo.

                                  Mimo iz nie mam zwyczaju dyskutowac z rydzykopochodnymi na ich ziemi, tym razem pozwole sobie sie zabawic ;)

                                  Podales linka do katolickiego portalu, jako dowodu na krzewienie oswiaty przez KK. Szkoda tylko ze strzeliles sobie w stope. Czytamy:

                                  Z pomysłem takim już w 1308 roku wystąpiła Rada Miejska w Legnicy, uzyskując poparcie biskupa wrocławskiego Henryka z Wierzbnej (1302-1319). Do realizacji planu nie doszło, a założenie uniwersytetów w Pradze (1348), w Krakowie (1364) i innych podobnych uczelni w Europie Zachodniej zaspokajało potrzeby kształcenia młodzieży śląskiej.

                                  Czyli w XIV wieku sie nie opylalo. No bo i po co ksztalcic mlodziez na miejscu - skoro elity i tak maja gdzie jechac, a plebs ma zostac plebsem ;)

                                  Pierwszy, znany źródłowo, plan założenia uniwersytetu we Wrocławiu wysunął w 1409 roku Jan Hofmann ze Świdnicy, wykorzystując kryzys zaistniały na uniwersytecie praskim

                                  Sto lat pozniej nadal sie katolom uniwersytet nie opylal.

                                  Co jednak sprawilo ze po dwustu latach katolom nagle zaswital pomysl utworzenia uczelni?

                                  Zaważyły względy ambicjonalne, by utworzony ośrodek naukowy przeciwstawił się szerzącym się nowinkom religijnym, niepokojącym ludność Śląska.

                                  Czyli: oooo, zle sie dzieje, szerzy sie ferment - najprosciej bedzie zalozyc uczelnie i tam prac mozgi. Wczesniej nie trzeba bylo sie wysilac, ale teraz to juz nie mamy wyboru.

                                  W uzasadnieniu podano potrzebę zwalczania herezji i umocnienia katolicyzmu na Śląsku.

                                  A dlaczego? Co sie wtedy dzialo?

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Reformacja

                                  I nagle sie okazuje, jak zawsze, ze "ped do oswiaty" w KK byl wymuszony tym, ze pojawila sie konkurencja ;)

                                  Czy taki rodzaj uporzadkowania dyskusji na tematy religijne Ci odpowiada? Czy to znowu teoria spiskowa?
                                  • netizen Re: Dobra, smiejemy sie dalej ;) 21.09.09, 16:20
                                    > Zabawnie zonglujesz tematami o ktorych chcesz rozmawiac i ktore Cie nie interes
                                    > uja ;) Ciekawe ze zbiega sie to z niecnymi postepkami kosciola - ale skoro chce
                                    > sz sie klocic na swoim gruncie, to prosze bardzo.

                                    Celibat jest bardzo interesujący, ale nie na temat. Z chęcią pogadam o tym w
                                    innej gałęzi na forum gazeta. Tymczasem nie zaciemniaj tematyki, od której
                                    wyszliśmy.

                                    > Szkoda tylko ze strzeliles sobie w stope.

                                    Hahah.. Żadną miarą. Chciałeś dowód, że katolicy wspierali oświatę i go
                                    otrzymałeś. Jezuici rozwinęli uczelnię wrocławską.

                                    > Czyli w XIV wieku sie nie opylalo. No bo i po co ksztalcic mlodziez na miejscu
                                    > - skoro elity i tak maja gdzie jechac, a plebs ma zostac plebsem ;)

                                    Wyraźnie jest napisane, że pomysł uzyskał poparcie biskupa. Twój argument można
                                    by rozpatrywać, gdyby nie uzyskał poparcia.

                                    > Czyli: oooo, zle sie dzieje, szerzy sie ferment - najprosciej bedzie zalozyc uc
                                    > zelnie i tam prac mozgi. Wczesniej nie trzeba bylo sie wysilac, ale teraz to ju
                                    > z nie mamy wyboru.

                                    Nie doczytałeś, czego uczyli na uczelni? Nie była to tylko teologia.

                                    > I nagle sie okazuje, jak zawsze, ze "ped do oswiaty" w KK byl wymuszony tym, ze
                                    > pojawila sie konkurencja ;)

                                    Można się spierać o przyczyny, ale wkład w rozwój oświaty był. Dowód jasny i
                                    treściwy. Poza tym pomijasz fragmenty o tym, że nie nauczano tam tylko teologii.
                                    Starano się rozwinąć prawo i medycynę.

                                    Uciekłeś od pierwszego tematu rozwarstwienia dochodów. Zatem czekam na dowody
                                    rozwarstwienia dochodów we Francji, skoro jest znacznie bardziej katolicka, niż
                                    Niemcy. A jeżeli Francja jest jednak bardziej laicka, to z chęcią zobaczę dane
                                    na temat rozwarstwienia dochodów w Niemczech lub Austrii.
                                    • kretynofil I smiejemy sie dalej ;) 21.09.09, 16:34
                                      > Celibat jest bardzo interesujący, ale nie na temat.

                                      Wiesz, akurat celibat jest bardzo na temat "co robia samotni mezczyzni dzieciom, bo inaczej sobie ulzyc nie moga" - jesli jeszcze pamietasz komentowany artykul.

                                      > Hahah.. Żadną miarą. Chciałeś dowód, że katolicy wspierali oświatę i go otrzymałeś. Jezuici rozwinęli uczelnię wrocławską.

                                      Hihihihi - no rzeczywiscie, rozwineli. W odpowiedzi na postepujaca laicyzacje spoleczenstwa i coraz glosniej zadawane pytania o zasadnosc dominacji KK... zalozyli swoja uczelnie - zeby miec wplyw na to co sie bedzie wykladalo na tej uczelni...

                                      > Wyraźnie jest napisane, że pomysł uzyskał poparcie biskupa.

                                      Pewnie, pewnie. Cos slaby musial byc ten biskup, skoro kapusty mu nie starczylo. Zabawne, ze wystarczylo jednego Lutra, zeby piniundze sie znalazly w okamgnieniu ;)

                                      > Nie doczytałeś, czego uczyli na uczelni? Nie była to tylko teologia.

                                      Masz racje, cytujemy ponownie:

                                      Początkowo wrocławska uczelnia miała tylko dwa wydziały: filozoficzny i teologiczny, i miała prawo nadawania stopni: bakalariatu, licencjatu, magisterium i doktoratu z zakresu filozofii, prawa kanonicznego i teologii.

                                      Buachacha ;)

                                      Czytamy dalej?

                                      O staraniach jezuitów, by uczelnia miała wszystkie cztery wydziały, świadczą fakty, że w latach 1715 i 1730 podjęto próby zorganizowania wydziałów prawa i medycyny.

                                      Dwa stulecia pozniej.

                                      Strasznie sie tym klechom spieszylo do oswiaty i edukacji - od podporzadkowania sobie Polski musieli sprawe przemyslec przez siedem stuleci ;)

                                      To sie nazywa ped do edukacji!

                                      Ciekawe jakie "wrogie sily" powstrzymywaly KK przez caly ten czas ;)

                                      Zrozum, synu, wpakowales sie w najglupszy mozliwy argument - ten dotyczacy oswiaty - i juz z niego nie wybrniesz.

                                      Niemniej jednak - probuj. Posmiejemy sie ;)
                                      • netizen Re: I smiejemy sie dalej ;) 21.09.09, 16:51
                                        > Wiesz, akurat celibat jest bardzo na temat "co robia samotni mezczyzni dzieciom
                                        > , bo inaczej sobie ulzyc nie moga" - jesli jeszcze pamietasz komentowany artyku
                                        > l.

                                        W tej gałęzi mówiłeś o rozwarstwieniu dochodów w zależności od wyznania
                                        katolickiego. Do tego się przyczepiłem. Nadal unikasz podania argumentów w tej
                                        sprawie (przykład Francji i Niemiec), bo ich po prostu nie masz. Zatem jest to
                                        dowód na to, że swoje sądy bierzesz z uprzedzeń i stereotypów.

                                        > Hihihihi - no rzeczywiscie, rozwineli. W odpowiedzi na postepujaca laicyzacje s
                                        > poleczenstwa i coraz glosniej zadawane pytania o zasadnosc dominacji KK... zalo
                                        > zyli swoja uczelnie - zeby miec wplyw na to co sie bedzie wykladalo na tej ucze
                                        > lni...

                                        Taki zarzut można by wysnuć wobec każdej inicjatywy również zlaicyzowanej.
                                        Faktem jednak jest, że ten uniwersytet stał się podstawą obecnej uczelni
                                        wrocławskiej.

                                        > Pewnie, pewnie. Cos slaby musial byc ten biskup, skoro kapusty mu nie starczylo
                                        > . Zabawne, ze wystarczylo jednego Lutra, zeby piniundze sie znalazly w okamgnie
                                        > niu ;)

                                        Hahah.. Nie ma to jak sobie dopisać wątek o pieniądzach do historii.

                                        > To sie nazywa ped do edukacji!
                                        > Zrozum, synu, wpakowales sie w najglupszy mozliwy argument - ten dotyczacy oswi
                                        > aty - i juz z niego nie wybrniesz.

                                        Chciałeś dowodu na przyczynienie się do rozwoju oświaty, to go przedstawiłem.
                                        Jaki by ten dowód nie był, to zawsze byś mówił, że za wszystkim stał główny cel
                                        prania mózgów.
                                        Przetłumaczenie Biblii na język polski przez katolików również przyczyniło się
                                        do rozwoju języka polskiego. Tłumaczenia pojawiły się przed Reformacją.
                                        • kretynofil No to jedziem... 21.09.09, 17:25
                                          > W tej gałęzi mówiłeś o rozwarstwieniu dochodów w zależności od wyznania

                                          Mowilem tez o celibacie. Rzecz w tym, ze celibat jest niewygodny, bo powiazany z finansami kosciola. Aaaa, zapomnialem - to kolejna teoria spiskowa. Tak jak teoria spiskowa bylo to, ze Pralnie Milosierdzia byly zrodlem dochodu dzieki niewolniczej pracy. A nie, czekaj, to juz sie wydalo, to juz nie jest teoria spiskowa.

                                          Kurcze, z Wami, katolami, naprawde mozna sie pogubic co juz jest oficjalnie uznane a co nie ;)

                                          > Nadal unikasz podania argumentów w tej sprawie (przykład Francji i Niemiec), bo ich po prostu nie masz.

                                          I tu sie mylisz:

                                          en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_income_equality
                                          Dane UN mowia o roznicach:
                                          France - 32.7
                                          Germany - 28.3

                                          Z kolei CIA World Factbook podaje:
                                          France - 28
                                          Germany - 28

                                          Wybierz sobie wersje ;)

                                          > Zatem jest to dowód na to, że swoje sądy bierzesz z uprzedzeń i stereotypów.

                                          Hihihihi. Nie zapominaj o tym, ze dowodzi to rowniez tego, ze Ziemia jest centrum ukladu slonecznego - a kazdy kto twierdzi inaczej jest heretykiem.

                                          A, pardon, to juz nieaktualne ;)

                                          > Taki zarzut można by wysnuć wobec każdej inicjatywy również zlaicyzowanej.

                                          Ze co? Ze chciala sie bronic przed laicyzacja?

                                          > Hahah.. Nie ma to jak sobie dopisać wątek o pieniądzach do historii.

                                          No rzeczywiscie, calkiem byloby to smieszne - gdyby nie to, ze w historii rzadzily pieniadze. Znasz historie czyscca i odpustow? Tez nie? To moze mi chociaz zacytujesz jedno zrodlo, jeden cytat w Biblii, ktory mowi o czyms takim jak czysciec? Bo wiesz, ze znajdziesz akapit o odpustach to ja wiem - ten w ktorym Jezus batem wygnal kupcow ze swiatyni ;)

                                          > Chciałeś dowodu na przyczynienie się do rozwoju oświaty, to go przedstawiłem.

                                          Do blokowania oswiaty. Do sprowadzania oswiaty do roli przykoscielnej dywagacji o ilosci diablow na glowce od szpilki.

                                          Mozesz mi przypomniec do jakich wielkich odkryc w historii ludzkosci przyczynily sie takie kierunki jak Teologia czy Prawo Kanoniczne?

                                          > Jaki by ten dowód nie był, to zawsze byś mówił, że za wszystkim stał główny cel prania mózgów.

                                          Wiesz, gdyby tam byla przekazywana wiedza a nie kazania, to moze bym Ci przyznal racje...

                                          > Przetłumaczenie Biblii na język polski przez katolików również przyczyniło się do rozwoju języka polskiego.

                                          Oczywiscie. Szkoda tylko ze trzeba bylo czekac do 1962 zeby msze zaczely byc odprawiane w tym jezyku ;)

                                          Prosze Cie, nie przestawaj - jest coraz weselej ;)
                                          • netizen Re: No to jedziem... 21.09.09, 18:05
                                            > A nie, czekaj, to juz sie wydalo, to juz nie jest teoria spisk
                                            > owa.

                                            Chyba cały czas nie rozumiesz dowodu/argumentu od teorii. Argument, że celibat
                                            powstał wyłącznie w celu przejmowania majątków bez opcji dziedziczenia pozostaje
                                            teorią do czasu udowodnienia jej w jakiś sposób np. poprzez rozporządzenie
                                            władzy feudalnej nakazującej Kościołowi unikania dzidziczenia, albo relacje
                                            jakiegoś biskupa, że celibat wprowadzono tylko po to, by doić.

                                            > en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_income_equality
                                            > Dane UN mowia o roznicach:
                                            > France - 32.7
                                            > Germany - 28.3
                                            >
                                            > Z kolei CIA World Factbook podaje:
                                            > France - 28
                                            > Germany - 28
                                            >
                                            > Wybierz sobie wersje ;)

                                            Po pierwsze, gdzie tutaj masz powiązanie z wyznaniem? Rozumiem, że jesteś
                                            domorosłym badaczem i sobie sam powiązałeś rozrzut dochodów z mapą wyznań?
                                            Super. W ten sposób można wysunąć inne równie "logiczne" tezy. Po drugie
                                            powinieneś zauważyć, że mapa nie pokrywa się z rozkładem katolicyzmu na świecie.
                                            Podsumowując Twoje twierdzenie można wrzucić do kosza.

                                            > Hihihihi. Nie zapominaj o tym, ze dowodzi to rowniez tego, ze Ziemia jest centr
                                            > um ukladu slonecznego - a kazdy kto twierdzi inaczej jest heretykiem.

                                            Nie było wówczas dowodów, że jest inaczej. Pewne teorie są słuszne, inne nie.

                                            > Ze co? Ze chciala sie bronic przed laicyzacja?

                                            Nie, że chciała nawoływać do swoich racji.

                                            > To moze mi chociaz z
                                            > acytujesz jedno zrodlo, jeden cytat w Biblii, ktory mowi o czyms takim jak czys
                                            > ciec?

                                            mateusz.pl/pow/pow_981208.htm
                                            > Wiesz, gdyby tam byla przekazywana wiedza a nie kazania, to moze bym Ci przyzna
                                            > l racje...

                                            Na teologii niewątpliwie kazania były, ale nie tylko teologią się tam zajmowano.
                                            Poza tym od samej strony technicznej, czyli rozwoju języka, piśmiennictwa nawet
                                            sam wydział teologiczny przyczynił się do rozwoju edukacji.

                                            > Oczywiscie. Szkoda tylko ze trzeba bylo czekac do 1962 zeby msze zaczely byc od
                                            > prawiane w tym jezyku ;)

                                            To akurat słaby argument. Msza św. to wydarzenie uroczyste, zaś łacina nadaje
                                            dodatkowej powagi tej celebracji. Stąd długi czas odprawiania jej po łacinie.
                                            Inny przykład z uczelni, gdzie śpiewa się "Gaudeamus Igitur", a nie "Cieszmy się
                                            więc". To samo tyczy się grania na gitarze w kościele. W dalszym ciągu organy
                                            nadają więcej powagi mszy świętej.
                                            • kretynofil Pewnie juz tego nie przeczytasz... 22.09.09, 09:24
                                              Niemniej jednak odpowiem:

                                              > Chyba cały czas nie rozumiesz dowodu/argumentu od teorii.

                                              A Ty nie rozumiesz udowodnienia winy od przyznania sie do niej ;)

                                              > teorią do czasu udowodnienia jej w jakiś sposób np. poprzez rozporządzenie władzy feudalnej nakazującej Kościołowi unikania dzidziczenia, albo relacje jakiegoś biskupa, że celibat wprowadzono tylko po to, by doić.

                                              Oczywiscie, a kazdy zlodziej, nawet zlapany na goracym uczynku powinien byc uniewinniony, chyba ze sam sie przyzna do winy. Nadmienic nalezy ze dotyczy to tylko i wylacznie zboczencow w sutannach...

                                              > Po pierwsze, gdzie tutaj masz powiązanie z wyznaniem?

                                              Na podstawie wczesniej przedstawionych danych o odsetku katolikow w spoleczenstwach Francji i Niemiec.

                                              > Podsumowując Twoje twierdzenie można wrzucić do kosza.

                                              Oczywiscie, przy odrobinie zlej woli, wszystko mozna wyrzucic do kosza.

                                              > Nie było wówczas dowodów, że jest inaczej. Pewne teorie są słuszne, inne nie.

                                              Przepraszam, popie*dolilo Cie? Czy dzisiaj mozna splonac na stosie za twierdzenie ze ziemia jest plaska? Teoria teoria, ale nie mozna nazwac instytucji, ktora za badania naukowe palila na stosie, ostoja nauki!!!

                                              > Nie, że chciała nawoływać do swoich racji.

                                              Wybacz synu, co? Ze jakby ktos chcial cos ukrasc, to kosciol powinien go ubiec? To jest Wasze rozumowanie?

                                              > mateusz.pl/pow/pow_981208.htm

                                              Nadal brak odniesienia do biblii - juz na samym wstepie jest napisane ze proba przekonania protestanta jest skazana na niepowodzenie. Wiesz dlaczego? Bo oni opieraja sie tylko na tym co jest w Biblii, a nie na tym co jakis pedofil w sutannie wymyslil sobie zeby sprzedac odpusty...

                                              > Poza tym od samej strony technicznej, czyli rozwoju języka, piśmiennictwa nawet sam wydział teologiczny przyczynił się do rozwoju edukacji.

                                              W ten sam sposob do rozwoju edukacji przyczynialy sie cechy rzemieslnicze czy pospolite burdele.

                                              Roznica byla taka, ze ani burdele ani cechy nie palily na stosie naukowcow...

                                              > To akurat słaby argument. Msza św. to wydarzenie uroczyste, zaś łacina nadaje dodatkowej powagi tej celebracji.

                                              Hihihihi. Zonglujesz "argumentami" jak wiatr zawieje :)

                                              Niby KK przyczynil sie do rozwoju jezyka polskiego - a jak pokazuje ze go olewal przez stulecia to pie*dolisz o "powadze".

                                              I kolejne pytanie - skoro powaga wymaga laciny to czemu to zmieniono? Czemu msze nie sa juz odprawiane po lacinie, matole? Bo co? Bo nagle kosciol przestal traktowac msze z powaga?

                                              Podtrzymuje to co napisalem na poczatku: leb masz sprany. Szkoda tylko ze od samego poczatku nie widzialem jak bardzo ;)
                                              • netizen Re: Pewnie juz tego nie przeczytasz... 22.09.09, 11:29
                                                > A Ty nie rozumiesz udowodnienia winy od przyznania sie do niej ;)

                                                Nigdzie nie powiedziałem, że ktoś, kto jest winny nie powinien się do niej
                                                przyznać. Ty natomiast mówisz teorie jakby były one twardymi argumentami, a nie są.

                                                > Oczywiscie, a kazdy zlodziej, nawet zlapany na goracym uczynku powinien byc uni
                                                > ewinniony, chyba ze sam sie przyzna do winy. Nadmienic nalezy ze dotyczy to tyl
                                                > ko i wylacznie zboczencow w sutannach...

                                                Nie musi być złapany na gorącym uczynku, ale powinny być dowody, aby udowodnić
                                                przestępstwo. W innym przypadku Twoja teoria pozostaje teorią. Człowiek, który
                                                zrobi coś źle sam z siebie się nie przyzna i to niezależnie, czy jest to ksiądz,
                                                polityk, pracownik biurowy, czy ktoś inny. Stąd dla sądu, jak i rzetelnej
                                                dyskusji potrzebne są dowody. W innym przypadku obracamy się w kręgu teorii.
                                                Rzuciłeś kilka z nich i twierdzisz, że są prawdziwe, a nie przedstawiłeś ani
                                                jednego dowodu. Zatem jest to w dalszym ciągu teoria.

                                                > Na podstawie wczesniej przedstawionych danych o odsetku katolikow w spoleczenst
                                                > wach Francji i Niemiec.

                                                Rozrzut powininen być znacznie większy. Poza tym Francja jest tak naprawdę mocno
                                                zlaicyzowana, więc Niemcy, Austria, Polska powinny mieć znacznie większe
                                                rozwarstwienie dochodów, niż Francja. Dodać należy jeszcze pozostałe kraje
                                                globu, gdzie są katolicy. Nie pokrywa się to z Twoją mapą zróżnicowania
                                                dochodów. Już bardziej trafna jest teoria (na bazie przedstawionych map), że
                                                mieszkańcy półkuli północnej (oprócz Australii) mają mniej zróżnicowanie
                                                dochodów... Huahha :)
                                                Wniosek jeden: Sam sobie powiązałeś jeden raport z drugim w sposób wybiórczy.
                                                Nawet więcej - tych raportów nawet wcześniej nie widziałeś. Po prostu założyłeś,
                                                że tak jest. Na ostatnie zdanie nie mam twardych dowodów oczywiście, więc
                                                pozostaje to teorią :)))))

                                                >Czy dzisiaj mozna splonac na stosie za twierdzen
                                                > ie ze ziemia jest plaska?

                                                Widzę, że nie rozumiesz, co zostało napisane.

                                                > Teoria teoria, ale nie mozna nazwac instytucji, ktora
                                                > za badania naukowe palila na stosie, ostoja nauki!!!

                                                Pytanie było, czy Kościół wspierał oświatę. Odpowiedź brzmi: wspierał.

                                                > > Nie, że chciała nawoływać do swoich racji.
                                                >
                                                > Wybacz synu, co? Ze jakby ktos chcial cos ukrasc, to kosciol powinien go ubiec?
                                                > To jest Wasze rozumowanie?

                                                Znowu się nie zrozumieliśmy. Chodzi o to, że każdą stronę można zaatakować Twoim
                                                argumentem o tworzeniu jakiejś instytucji w celach propagandowych. Laickie
                                                uniwersytety też można by tak skrytykować.

                                                > W ten sam sposob do rozwoju edukacji przyczynialy sie cechy rzemieslnicze czy p
                                                > ospolite burdele

                                                Hahah... Jesteś pewien, że przyczyniały się (poza drukarniami) do rozwoju
                                                piśmiennictwa, języka oraz walki z analfabetyzmem?

                                                > Nadal brak odniesienia do biblii

                                                Jest odniesienie do Biblii. Nie ma wprost użytych zwrotów "czyścieć", ale na
                                                bazie rozważań, taki dogmat powstał. Co ciekawe protestanci również uznają część
                                                dogmatów KK, których nie ma wprost w Biblii, ale które wyrosły na bazie
                                                rozważań, a także przekazów ustnych. Przykład: dogmat Trójcy Świętej.

                                                > Roznica byla taka, ze ani burdele ani cechy nie palily na stosie naukowcow...

                                                Rządy cywilne oraz protestanci paliły naukowców (np. teologii). Idąc tokiem
                                                Twojego błędnego rozumowania wynika, że żaden rząd świecki nie wspierał
                                                edukacji. :)))

                                                > Niby KK przyczynil sie do rozwoju jezyka polskiego - a jak pokazuje ze go olewa
                                                > l przez stulecia to pie*dolisz o "powadze".
                                                > I kolejne pytanie - skoro powaga wymaga laciny to czemu to zmieniono? Czemu msz
                                                > e nie sa juz odprawiane po lacinie, matole? Bo co? Bo nagle kosciol przestal tr
                                                > aktowac msze z powaga?

                                                Prowadzenie mszy w języku ojczystym nie ma znaczącego wpływu na rozwój języka.
                                                Podałem Ci przykład z uniwersytetem, gdzie śpiewa się "Gaudeamus". Idąc Twoim
                                                tokiem rozumowania - uniwersytety nie wspierają ojczystego języka, gdyż nie
                                                śpiewa się tej pieśni po polsku. Bzdura.

                                                Msza w językach ojczystych została wprowadzona m.in. dlatego, żeby wierni mogli
                                                lepiej rozumieć tego, co się dzieje oraz mogli czynnie w niej uczestniczyć.

                                                > Podtrzymuje to co napisalem na poczatku: leb masz sprany. Szkoda tylko ze od sa
                                                > mego poczatku nie widzialem jak bardzo ;)

                                                Szczerze mówiąc sądziłem, że potrafisz prowadzić proces myślowy w bardziej
                                                uporządkowany i logiczny sposób. Krytykować też trzeba umieć z głową.
                                                • kretynofil A jednak ;) 22.09.09, 12:31
                                                  No dobrze, to bawimy sie dalej. Czemu nie?

                                                  > Nigdzie nie powiedziałem, że ktoś, kto jest winny nie powinien się do niej przyznać.

                                                  Powinien, lepiej by bylo.

                                                  Problem polega na tym, ze Ty masz bardzo fajny sposob widzenia swiata: katole uprawiaja propagande - dobrze, bo zamiast nich moglby robic to ktos inny. Nie masz zadnego dowodu na to, ze taka propaganda bylaby prowadzona (nie wtedy) - ale juz zakladasz ze tak by bylo i na tej podstawie wybielasz KK.

                                                  > Nie musi być złapany na gorącym uczynku, ale powinny być dowody

                                                  Jak chcesz sie bawic w takiego "prawnika" to doczytaj sobie co to jest proces poszlakowy.

                                                  To raz.

                                                  A dwa - problem jest tak, ze wiekszosc dokumentow z omawianego okresu pochodzi z kronik parafialnych. Dzialo sie tak dlatego, ze KK, pelen milosci do oswiaty, kultury i krzewienia wiedzy, robil wszystko zeby pozostawic wiernych analfabetami.

                                                  Sila rzeczy nie ma wiec opisu drugiej strony, poza nielicznymi przypadkami. Zapewniam Cie ze w zyciu bys nie przeczytal o spaleniu na stosie Giordano Bruno, gdyby nie swieckie relacje zachowane przez swieckich kronikarzy.

                                                  Chcialbym zwrocic Twoja uwage na trzecia rzecz: gdyby hitlerowskie Niemcy wygraly wojne, nigdy bys sie nie dowiedzial ani nie zobaczyl ani jednego dowodu potwierdzajacego istnienie obozow zaglady. Tak to juz bywa w historii ze zwyciezcy ja pisza...

                                                  > Rozrzut powininen być znacznie większy.

                                                  Oczywiscie. W ogole wszystko powinno byc zupelnie inaczej, bo przeciez KK to ostoja cywilizacji.

                                                  Na przyklad: dowody prawdziwosci heliocentrycznego modelu ukladu slonecznego znajdujemy juz w starozytnych dokumentach. Model forsowany przez KK byl bledny - i jego tworcy zdawali sobie z tego sprawe, korygujac go bezustannie.

                                                  Ale oczywiscie to byla najlepsza istniejaca wiedza, innej nie bylo, wiec to uzasadnialo wyciszanie przemoca i gwaltem ludzi twierdzacych inaczej.

                                                  No i oczywiscie - zaraz powiesz ze KK sie zmienil. Ze KK juz potem byl dobrym wujkiem, ktory dbal o wyksztalcenie swoich owieczek.

                                                  Zacytuje Ci raport dotyczacy sytuacji w Irlandii, ktora, jak przypominam, miala miejsce w drugiej polowie XX w.

                                                  www.childabusecommission.com/rpt/ExecSummary.php

                                                  Academic education was not seen as a priority for industrial school children.

                                                  Education usually ceased in 6th class, after which children were involved in industrial trades, farming and domestic work with very limited education thereafter. Even where religious Congregations operated secondary schools beside industrial schools, children from the Industrial Schools were very rarely given the opportunity of pursuing secondary school education.


                                                  Oczywiscie, jak rozumiem, skoro informacja nie pochodzi z oficjalnego katolskiego portalu propagandowego, to dla Ciebie jest tylko teoria.

                                                  Zdajesz sobie sprawe z tego, ze swoim sposobem myslenia de facto sankcjonujesz, popierasz i usprawiedliwiasz gwalty na tych chlopcach? Przeszlo Ci to przez mysl, katolu?

                                                  > Pytanie było, czy Kościół wspierał oświatę. Odpowiedź brzmi: wspierał.

                                                  Jak widac w powyzszym fragmencie raportu - oczywiscie. Przez stulecia traktowal nauke jako priorytet.

                                                  > Rządy cywilne oraz protestanci paliły naukowców (np. teologii). Idąc tokiem Twojego błędnego rozumowania wynika, że żaden rząd świecki nie wspierał edukacji. :)))

                                                  Konkret?

                                                  > Jest odniesienie do Biblii. Nie ma wprost użytych zwrotów "czyścieć"

                                                  Och, doprawdy? Nie ma? A "odpust"? Tez nie ma?

                                                  Ja Ci moge pokazac co jest w Biblii - i nie trzeba wokol tego budowac konstrukcji teologicznych. Jezus wprost zalecal ubostwo, pokore wobec wladzy, milosierdzie wobec bliznich i inne takie glupoty, ktorymi KK sobie generalnie nigdy nie zawracal glowy.

                                                  Sorry - jestes typowym katolem. Durnym, niewyksztalconym baranem, ktory nie ma bladego pojecia ani o swojej religii, ani o swoich "autorytetach". Taki typowy przyparafialny pacholek, ktory bedzie stal murem za proboszczem dopoki tego policja nie odwiezie tam gdzie jego miejsce.

                                                  I wiesz co? Dzieki takim jak Ty, te instytucje w Irlandii mogly funkcjonowac.

                                                  Wybacz taki ostry ton, ale ja po prostu nie potrafie zrozumiec pewnego poziomu glupoty ktory prezentujesz...
                                                  • netizen Re: A jednak ;) 22.09.09, 13:31
                                                    > Powinien, lepiej by bylo.

                                                    Oczywiście, że powinien, ale tak nie jest. W dyskucji tym bardziej trzeba
                                                    opierać się na argumentach, a nie tylko teoriach.

                                                    > Jak chcesz sie bawic w takiego "prawnika" to doczytaj sobie co to jest proces p
                                                    > oszlakowy.

                                                    Twoje dowody nie są nawet poszlakami :D

                                                    > A dwa - problem jest tak, ze wiekszosc dokumentow z omawianego okresu pochodzi
                                                    > z kronik parafialnych. Dzialo sie tak dlatego, ze KK, pelen milosci do oswiaty,
                                                    > kultury i krzewienia wiedzy, robil wszystko zeby pozostawic wiernych analfabet
                                                    > ami.

                                                    Zawsze kronikarz świecki mógł opisać historię z jego punktu widzenia. Ponownie
                                                    Twój argument stosuje się też do władzy świeckiej. A jednak to KK przetłumaczył
                                                    jako pierwszy Biblię na język ojczysty jeszcze przed wynalazkiem druku. Druk
                                                    wspomógł od strony technicznej zamierzenia inicjatywy wsparcia oświaty
                                                    wychodzące zarówno od strony świeckiej, jak i kościelnej.

                                                    > Sila rzeczy nie ma wiec opisu drugiej strony, poza nielicznymi przypadkami. Zap
                                                    > ewniam Cie ze w zyciu bys nie przeczytal o spaleniu na stosie Giordano Bruno, g
                                                    > dyby nie swieckie relacje zachowane przez swieckich kronikarzy.

                                                    I duży plus dla kronikarzy. Tylko co chcesz tym udowodnić. Przekaz naocznych
                                                    świadków nie musi być wyłącznie spisany na papierze. Biblia też przez długie
                                                    lata była przekazywana ustnie. Spisana dopiero później.

                                                    > Chcialbym zwrocic Twoja uwage na trzecia rzecz: gdyby hitlerowskie Niemcy wygra
                                                    > ly wojne, nigdy bys sie nie dowiedzial ani nie zobaczyl ani jednego dowodu potw
                                                    > ierdzajacego istnienie obozow zaglady. Tak to juz bywa w historii ze zwyciezcy
                                                    > ja pisza...

                                                    Tak, jak powiedziałem wcześniej, pozostaliby świadkowie wydarzeń. Dowód nie musi
                                                    być wyłącznie spisany na papierze.

                                                    > Oczywiscie, jak rozumiem, skoro informacja nie pochodzi z oficjalnego katolskie
                                                    > go portalu propagandowego, to dla Ciebie jest tylko teoria.

                                                    Nie jest teorią - masz standardowo uprzedzone wnioski. Twój argument stosuje się
                                                    ponownie również do strony świeckiej. Jednak rządu Irlandii nie oskarżasz o brak
                                                    wsparcia oświaty, tylko wyłącznie Kościół. Otóż w dawniejszych czasach nacisk na
                                                    edukację był mniejszy, niż obecnie. Obecnie jest większy, gdyż bez umiejętności
                                                    czytania i pisania nie można by sprawnie się po świecie poruszać. Nie zmienia to
                                                    faktu, że system kształcenia był inny, niż dzisiaj, to Kościół wspierał oświatę.

                                                    > Zdajesz sobie sprawe z tego, ze swoim sposobem myslenia de facto sankcjo
                                                    > nujesz, popierasz i usprawiedliwiasz gwalty na tych chlopcach? Przeszlo Ci to p
                                                    > rzez mysl, katolu?

                                                    LOL.. W dochodzeniu do absurdalnych wniosków robisz się mistrzem.

                                                    > Jak widac w powyzszym fragmencie raportu - oczywiscie. Przez stulecia traktowal
                                                    > nauke jako priorytet.

                                                    Inny był priorytet dawniej, a inny dzisiaj. Twój argument ponownie stosuje się
                                                    do władzy świeckiej, która również miała inne priorytety. Wraz z rozwojem
                                                    technologicznym walka z analfabetyzmem stała się większym priorytetem zarówno
                                                    dla władzy świeckiej, jak i wyznań religijnych.

                                                    > > Rządy cywilne oraz protestanci paliły naukowców (np. teologii). Idąc toki
                                                    > em Twojego błędnego rozumowania wynika, że żaden rząd świecki nie wspierał eduk
                                                    > acji. :)))
                                                    >
                                                    > Konkret?

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Miguel_Servet
                                                    "Co ciekawe, według niektórych historyków był on jedynym dysydentem spalonym
                                                    dwukrotnie: symbolicznie przez katolików i dosłownie przez protestantów."

                                                    > Och, doprawdy? Nie ma? A "odpust"? Tez nie ma?

                                                    Heh.. Do argumentu Trójcy Świętej już się nie ustosunkowałeś. Widoczenie nie
                                                    wiedziałeś, że nie tylko katolicy mają dogmaty.

                                                    > Ja Ci moge pokazac co jest w Biblii - i nie trzeba wokol tego budowac konstrukc
                                                    > ji teologicznych. Jezus wprost zalecal ubostwo, pokore wobec wladzy, mil
                                                    > osierdzie wobec bliznich i inne takie glupoty, ktorymi KK sobie generalnie nigd
                                                    > y nie zawracal glowy.

                                                    Są ludzie w Kościele, którzy działają wbrew tym przykazaniom. Są też tacy,
                                                    którzy działają zgodnie z tymi przykazaniami. Jeżeli rząd rozliczany jest według
                                                    prawa, a ktoś z władzy się do niego nie stosuje, to nie oznacza automatycznie,
                                                    że prawo jest złe, lecz wykonawca. Tak i Kościół nie jest i nie będzie idealny.

                                                    > Sorry - jestes typowym katolem. Durnym, niewyksztalconym baranem, ktory nie ma
                                                    > bladego pojecia ani o swojej religii, ani o swoich "autorytetach".

                                                    Musisz jeszcze sobie sporo poczytać. Krótka wymiana zdań na temat Biblii
                                                    pokazała, że nie znasz ani wiary katolickiej, ani protestanckiej.

                                                    > I wiesz co? Dzieki takim jak Ty, te instytucje w Irlandii mogly funkcjonowac.

                                                    Cała dyskusja pokazuje przede wszytkim Twoje uprzedzenie. Przez to Twoja logika
                                                    siadła. Takie wydarzenia, jak w Irlandii trzeba piętnować. Jeżeli są jakieś
                                                    głosy, że coś podobnego jest w Polsce lub w innym kraju, to trzeba to po prostu
                                                    sprawdzić, a nie nadymać się na forum.

                                                    Tworzysz ogólne teorie jak tą o korelacji wyznania z rozrzutem dochodów. Jak się
                                                    okazuje teorii nie potrafiłeś nawet dobrze uargumentować. Teoria rozlazła się w
                                                    szwach, gdyż rzeczywistej korelacji nie ma.
                                                  • kretynofil Nie zawiodles mnie, katolu ;) 22.09.09, 14:42
                                                    > Oczywiście, że powinien, ale tak nie jest.

                                                    Masz racje. Modlmy sie ;)

                                                    > Twoje dowody nie są nawet poszlakami :D

                                                    Och, doprawdy? Patrz jakie ciekawe - KK rozmijal sie z nakazami wiary spisanymi w Biblii wiele razy i za kazdym razem "przypadkiem" zyskiwal na tym fortune. Masz racje, to nie sa "poszlaki", to sa tylko takie tam oszolomskie teorie ;)

                                                    > Zawsze kronikarz świecki mógł opisać historię z jego punktu widzenia.

                                                    I skonczyc na stosie za sianie zgorszenia?

                                                    Aaaa, przepraszam, to kolejna "teoria spiskowa", ktora nie ma poparcia w zadnych dokumentach. Przeciez KK nigdy nie ukrywal prawdy. No i, rzecz jasna, nigdy nie klamal. Ani razu ;)

                                                    > wspomógł od strony technicznej zamierzenia inicjatywy wsparcia oświaty

                                                    Alez oczywiscie. Tak jak robi to dzisiaj - protestujac przeciwko badaniom genetycznym. Samo dobro ;)

                                                    > I duży plus dla kronikarzy.

                                                    Nie, to tylko dowodzi slabosci kosciola, ktory tego juz nie mogl zatuszowac. Wlasnie dlatego szerzenie ciemnoty i analfabetyzmu bylo na reke kosciolowi przez tyle stuleci - sami mogli decydowac kto o czym i ile sie dowie. A tak, to tylko teoria bez dowodow ;)

                                                    > Tak, jak powiedziałem wcześniej, pozostaliby świadkowie wydarzeń.

                                                    I tu mnie rozczuliles. Widocznie o obozach koncentracyjnych wiesz tyle co o kosciele - czyli tyle co Ci w telewizji/z ambony powiedzieli.

                                                    Akurat problem byl taki, ze doniesienia o obozach zaglady byly na biezaco slane do Londynu i ignorowane, jako zbyt fantastyczne zeby mogly byc prawdziwe. Ignorowane przez aliantow.

                                                    Dopiero odnalezienie tych obozow po wycofaniu sie wojsk niemieckich sprawilo ze "sprawa sie rypla". Dlatego wlasnie mowie - gdyby Niemcy sie nie musieli wycofac, nigdy bys sie nie dowiedzial o skali eksterminacji.

                                                    Tak samo zreszta bylo z Katyniem - zapewniam Cie ze do polowy lat dziewiecdziesiatych wiekszosc ludzi byla przekonana ze to bajka ;)

                                                    > Jednak rządu Irlandii nie oskarżasz o brak wsparcia oświaty, tylko wyłącznie Kościół.

                                                    Wyjasnienie ponizej.

                                                    > faktu, że system kształcenia był inny, niż dzisiaj, to Kościół wspierał oświatę

                                                    Metodami, ktore pozwole sobie opisac ponizej.

                                                    > Inny był priorytet dawniej, a inny dzisiaj.

                                                    Oczywiscie. Badania genetyczne sa tu doskonalym przykladem ;)

                                                    > LOL.. W dochodzeniu do absurdalnych wniosków robisz się mistrzem.

                                                    Co Ty pie*dolisz, katolu? Glupi gnoju, hierarchowie instytucji, ktorej wplywy sankcjonujesz swoim zaslepieniem, wiedzieli o tym co dzialo sie w Irlandii i nie reagowali... To, ze dzisiaj bronisz kosciola, pozwala im czuc sie bezkarnie i robic to samo w innych czesciach swiata.

                                                    Swoim przyzwoleniem popierasz czyny, ktore opisze ponizej.

                                                    > "Co ciekawe, według niektórych historyków był on jedynym dysydentem spalonym dwukrotnie: symbolicznie przez katolików i dosłownie przez protestantów."

                                                    Czyli KK jest czysty bo protestanci dorwali go pierwsi? Boskie ;)

                                                    > Są ludzie w Kościele, którzy działają wbrew tym przykazaniom. Są też tacy, którzy działają zgodnie z tymi przykazaniami.

                                                    Wybacz, ale jesli ktos dziala wbrew zasadom pewnej instytucji, powinien byc z niej wydalony i ukarany zgodnie z obowiazujacym prawem. Jesli tak sie nie dzieje, przy akceptacji lub wrecz w wyniku swiadomego dzialania jej urzednikow, to znaczy ze cala ta instytucja jest zepsuta...

                                                    > Heh.. Do argumentu Trójcy Świętej już się nie ustosunkowałeś.

                                                    A do czego mam sie ustosunkowywac? Tak, inne denominacje chrzescijanstwa tez maja swoje dogmaty. Pokaz mi moze, gdzie kosciol protestancki zarabia na Trojcy Swietej - bo ja moge Ci pokazac jak KK ratowal sie przed bankructwem, wymyslajac czysciec, krucjaty czy zmieniajac tresc X przykazan.

                                                    Wszystkie te decyzje byly podjete z uwagi na spodziewany zysk (teoria) i wszystkie zapewnily kosciolowi bogactwo (fakt).

                                                    > Musisz jeszcze sobie sporo poczytać. Krótka wymiana zdań na temat Biblii pokazała, że nie znasz ani wiary katolickiej, ani protestanckiej.

                                                    Och, doprawdy, katolu? A niby gdzie?

                                                    > Cała dyskusja pokazuje przede wszytkim Twoje uprzedzenie.

                                                    Oczywiscie. Moje uprzedzenie do pewnych zjawisk, opisanych ponizej.

                                                    > Tworzysz ogólne teorie jak tą o korelacji wyznania z rozrzutem dochodów.

                                                    To nie jest moja teoria. Wybacz, ale jesli nie widzisz roznic w rozwarstwieniu dochodow pomiedzy krajami takimi jak - z jednej strony - Portugalia, Hiszpania, Brazylia, Polska - a z drugiej - Holandia, Czechy, Niemcy - to chyba jestes skonczonym matolem.

                                                    Powtarzam to samo: nie znajdziesz wsrod krajow katolickich takiego, ktory bedzie mial niski wspolczynnik rozwarstwienia dochodow. To nie jest przypadek...

                                                    A teraz zbiorcza odpowiedz na Twoje zarzuty, udokumentowana na podstawie raportu o ktorym traktowal komentowany artykul.

                                                    Swiadkowie:

                                                    Witnesses reported that at times protective action was taken following complaints being
                                                    made. In other instances complaints were ignored, witnesses were punished, or pressure was
                                                    brought to bear on the child and family to deny the complaint and/or to remain silent. Witnesses
                                                    reported that their sense of shame, the power of the abuser, the culture of secrecy and isolation
                                                    and the fear of physical punishment inhibited them in disclosing abuse.


                                                    One Brother kept watch while the other abused me ...(sexually)... then they changed over. Every time it ended with a severe beating. When I told the priest in Confession, he called me a liar. I never spoke about it again.

                                                    He booked us into a hotel, and he touched me and things, rubbing and kissing me, he assaulted me, he did not have anal sex. I did not know anything about sex. I felt I had done something wrong. ... I went to Confession about it and the priest said “don’t worry about it” and he gave me a prayer to say as penance. I thought he would do something about it, you know, that he would put a stop to it, but nothing happened.

                                                    Oczywiscie, powiesz ze to dzialo sie tylko na najnizszym szczeblu - ale to klamstwo.

                                                    Two abusers were present for periods of 14 years each and the Congregation could offer no explanation as to how these Brothers could have remained in the School for so long undetected and unreported.

                                                    To jest boskie: reakcje kongregacji na doniesienia w zaleznosci od posiadania stanu duchownego:

                                                    Cases of sexual abuse were managed with a view to minimising the risk of public disclosure and consequent damage to the institution and the Congregation. This policy resulted in the protection of the perpetrator. When lay people were discovered to have sexually abused, they were generally reported to the Gardai. When a member of a Congregation was found to be abusing, it was dealt with internally and was not reported to the Gardaí.

                                                    I cos po prostu pieknego, katolu:

                                                    The recidivist nature of sexual abuse was known to religious authorities.

                                                    The documents revealed that sexual abusers were often long-term offenders who repeatedly abused children wherever they were working. Contrary to the Congregations’ claims that the recidivist nature of sexual offending was not understood, it is clear from the documented cases that they were aware of the propensity for abusers to re-abuse. The risk, however, was seen by the Congregations in terms of the potential for scandal and bad publicity should the abuse be disclosed. The danger to children was not taken into account.


                                                    I Ty, sku*wysynu, twierdzisz, ze swiadkowie by sie znalezli? Na dwanascie tysiecy molestowanych dzieci, tylko ponizej pieciuset zdecydowalo sie zeznawac...

                                                    Co wiecej, zeby otrzymac odszkodowanie, musieli podpisac zobowiazanie, ze nigdy wiecej nie beda o tym rozmawiac. I tu masz swoich swiadkow, gnojku...

                                                    Mialem jeszcze zacytowac inne fragmenty, ale po prostu nie moge.

                                                    Bron KK, bron przed kazdym atakiem. Jestem pewien ze gdybysmy sie spotkali w 2000r. tez bys twierdzil ze ta cala sprawa to "teoria spiskowa"...
                                                  • netizen Re: Nie zawiodles mnie, katolu ;) 22.09.09, 16:05
                                                    > Aaaa, przepraszam, to kolejna "teoria spiskowa", ktora nie ma poparcia w zadnyc
                                                    > h dokumentach. Przeciez KK nigdy nie ukrywal prawdy. No i, rzecz jasna, nigdy n
                                                    > ie klamal. Ani razu ;)

                                                    Tak, jak powiedziałem, jeżeli są choćby pogłoski o tym, że np. w innym kraju
                                                    (choćby i w Polsce) księża dokonują przestępstwa, to trzeba to sprawdzić.
                                                    Pogłoska może być nieprawdziwa, a może być i prawdziwa. Warto ją jak najbardziej
                                                    sprawdzić. Zatem nie pień się wiecej w tym temacie, bo próbujesz udowodnić mi
                                                    niechęć do odkrywania przestępstw osób związanych z Kościołem. Sam Watykan stara
                                                    się zadbać o dobro pokrzywdzonych. Według Ciebie oczywiście nie, ale według mnie
                                                    tak. Był niedawno artykuł w GW, że Kościół pracuje nad prawem spadkowym dla
                                                    dzieci księży, którzy poczęli dziecko lub przyszli z innych wyznań z dziećmi.

                                                    > Akurat problem byl taki, ze doniesienia o obozach zaglady byly na biezaco slane
                                                    > do Londynu i ignorowane, jako zbyt fantastyczne zeby mogly byc prawdziwe. Igno
                                                    > rowane przez aliantow.

                                                    Powyższy argument podajesz przeciw władzy świeckiej. Czy zatem mamy jej już
                                                    nigdy nie ufać? Zawsze dowód na piśmie jest mocniejszy, niż relacja osób, ale
                                                    nie zmienia to faktu, że jest dowodem. Świadczy o tym przebieg procesu w
                                                    Norymberdze.

                                                    > Co Ty pie*dolisz, katolu? Glupi gnoju,

                                                    LOL.. Brak siły argumentu zastępujesz inwektywami. Robisz błędy logiczne w
                                                    swoich wywodach. Hmm.. Może dlatego się denerwujesz? Easy...

                                                    >hierarchowie instytucji, ktorej wplywy s
                                                    > ankcjonujesz swoim zaslepieniem, wiedzieli o tym co dzialo sie w Irlandii i nie
                                                    > reagowali... To, ze dzisiaj bronisz kosciola, pozwala im czuc sie bezkarnie i
                                                    > robic to samo w innych czesciach swiata.

                                                    Nie bronię przestępców. Jeżeli tacy są w szeregach Kościoła, to trzeba ich
                                                    rozliczyć. Jednak w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam, aby Kościół jako
                                                    instytucja była zła i niepotrzebna. Dałem tego wyraz w krytyce Twojej teorii o
                                                    rzekomym powiązania rozrzutu dochodów od wyznania w danym kraju.

                                                    > Czyli KK jest czysty bo protestanci dorwali go pierwsi? Boskie ;)

                                                    Nie jest czysty, tylko pokazałem Ci dowód, że nie tylko KK popełniał błędy.
                                                    Popełniały je również inne wyznania oraz rządy. Nikt nie prawi niedorzeczności,
                                                    że obecne władze we Francji są złe, gdyż w przeszłości ich poprzednicy ścinali
                                                    głowy na potęgę.

                                                    > To nie jest moja teoria. Wybacz, ale jesli nie widzisz roznic w rozwarstwieniu
                                                    > dochodow pomiedzy krajami takimi jak - z jednej strony - Portugalia, Hiszpania,
                                                    > Brazylia, Polska - a z drugiej - Holandia, Czechy, Niemcy - to chyba jestes sk
                                                    > onczonym matolem.

                                                    Różnice pomiędzy krajami europejskimi są niewielkie. Ponadto według Twojej
                                                    teorii Niemcy (30% katolików) powinny mieć znacznie większe rozwarstwienie od
                                                    krajów skandynawskich (przynajmniej o 30%;). Austria powinna mieć większe
                                                    rozwarstwienie od Holandii. USA powinny mieć większe rozwarstwienie od Chin.
                                                    itd. Jak widać zrobiłeś błędną korelację danych.

                                                    > Powtarzam to samo: nie znajdziesz wsrod krajow katolickich takiego, ktory bedzi
                                                    > e mial niski wspolczynnik rozwarstwienia dochodow. To nie jest przypadek...

                                                    Ośmieszasz się tylko z takimi twierdzeniami. Kraje takie, jak USA, jak również
                                                    europejskie np. Austria (90% katolików), Niemcy (30% katolików) pokazują, że
                                                    rozwarstwienie nie jest skorelowane z wyznaniem.

                                                    > Na dwanascie tysie
                                                    > cy molestowanych dzieci, tylko ponizej pieciuset zdecydowalo sie zeznawac...

                                                    Znowu się gmatwasz w swoich argumentach. Nikt nie twierdzi, że łatwo znaleźć
                                                    świadków trudnych spraw. Ale dobrze, że są przynajmniej Ci, którzy się
                                                    zdecydowali zeznawać. Jest szansa na ukaranie winnych.

                                                    > Bron KK, bron przed kazdym atakiem.

                                                    Nie bronię Kościoła przed rozliczaniem za przestępstwa. Uogólniasz sobie.
                                                    Natomiast będę bronić dowolną stronę KK, ateistów, masonów od teorii wyssanych z
                                                    palca, jak ta o korelacji wyznania od rozwarstwienia dochodów.
                                                  • kretynofil Masz racje... Easy ;) 22.09.09, 17:35
                                                    A zwlaszcza - jesli chodzi o kosciol. W zasadzie tylko. W sumie po cos wymyslili sobie nietykalnosc ;)

                                                    > Tak, jak powiedziałem, jeżeli są choćby pogłoski o tym, że np. w innym kraju (choćby i w Polsce) księża dokonują przestępstwa, to trzeba to sprawdzić.

                                                    Sprawdzic i co? Przeniesc kleche do innej parafii?

                                                    Ty naprawde nie rozumiesz ze problem polega na tym, ze kosciol sam nie informuje organow scigania o popelnionych przez jego urzednikach przestepstwach?

                                                    I naprawde nie mozesz pojac, ze to jest to co mi najbardziej przeszkadza?

                                                    Wyraznie raport to stwierdzal: w sytuacji gdy dochodzilo do okrycia przypadkow molestowania ze strony pracownikow laickich, bylo to zglaszane odpowiednim sluzbom - jesli jednak sprawca byl klecha, sprawa byla tuszowana, a sam klecha byl przenoszony gdzie indziej.

                                                    Czy Ty nie rozumiesz ze to dowodzi skrajnego zepsucia kosciola katolickiego?

                                                    Ja nie oczekuje ze klechy beda trzymaly swoje wacki w rozporkach, bo to po prostu niemozliwe - ja tylko oczekuje ze jesli dojdzie do jakichkolwiek naduzyc, to sprawca zostanie zgloszony organom scigania natychmiast i zostanie natychmiast odsuniety od sluzby - jakiejkolwiek.

                                                    Natomiast ogromna ilosc takich przypadkow jest po prostu tuszowana - tak jak tuszowane przez prawie 40 lat byly przypadki molestowania dzieci w Irlandii.

                                                    Ku*wa, jak mozna miec taki zakuty leb?!

                                                    > Sam Watykan stara się zadbać o dobro pokrzywdzonych.

                                                    Chyba kpisz ;) Sam artykul wspomina o tym, ze kosciol zaczal rozmowy od ograniczenia wysokosci odszkodowac - zas przez caly czas najbardziej byl zajety swoim wizerunkiem, ignorujac dobro dzieci. I nie jest to przypadek odosobniony.

                                                    Na szczegolna uwage zasluguje ten dokument:

                                                    www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20010518_epistula_graviora%20delicta_lt.html

                                                    Ktorego autorem jest niewiele znaczacy w hierarchii KK kardynal Ratzinger. Jak rozumiem, przeczytasz go sobie. W skrocie, za wiki:

                                                    "W maju 2001 roku kardynał Ratzinger, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, wysłał list do wszystkich biskupów katolickich[16]. Stwierdził w nim, że wszystkie wewnętrzne dochodzenia kościelne dotyczące molestowania dzieci podlegają tajemnicy pontyfikalnej i nie powinny być przekazywane wymiarowi sprawiedliwości. Naruszenie tej zasady miało prowadzić do ekskomuniki."

                                                    Jesli chcesz wiecej przykladow ukrywania skandali seksualnych przez KK (rowniez w Polsce) to zapraszam tutaj:

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Kościele_katolickim

                                                    Tak wiec badz tak mily i nie pie*dol mi tutaj o "dobrym kosciele katolickim" bo cala ta instytucja, od samej jej gory, dziala na zasadzie tuszowania, wypierania sie i ukrywania przestepstw.

                                                    Popierajac ja, popierasz takie dzialania. Twoje i innych oszolomow przyzwolenie nie motywuje ich do zmiany - bo po co sie zmieniac, skoro wszystkim to odpowiada?

                                                    > LOL.. Brak siły argumentu zastępujesz inwektywami.

                                                    Ale jakiego argumentu mam uzywac wobec poplecznika instytucji opartej na tuszowaniu pedofilii? Czlowieku, odpowiada Ci to, ze Twoj "posrednik w drodze do Boga" zajmuje sie grzebaniem w odbycie dziecka? Super. Nie oczekuj sie ze znize sie do Twojego poziomu...

                                                    > Nie jest czysty, tylko pokazałem Ci dowód, że nie tylko KK popełniał błędy.

                                                    Aaaa, to ich rozgrzesza. Easy...

                                                    > że obecne władze we Francji są złe, gdyż w przeszłości ich poprzednicy ścinali głowy na potęgę.

                                                    Ale jacy poprzednicy? Paparazzi, ktory kazal milczec w sprawie molestowania rzadzi tym calym burdelem! Widzisz roznice miedzy czyms co mialo miejsce dwa stulecia temu a tym co dzieje sie nadal?

                                                    Wy, katole, zawsze gadacie ze co zlego kosciol robil, to bylo dawno temu. Ja chce Ci przypomniec, ze czesc ksiezy, ktorym udowodniono przestepstwa seksualne, nadal nosi habit... Nadal. DZISIAJ, KRETYNIE.

                                                    > Jest szansa na ukaranie winnych.

                                                    Jedziem:

                                                    "Jednym z pierwszych takich skandali w Polsce było oskarżenie w 2001 księdza Michała M. - proboszcza z Tylawy, o molestowanie dziewczynek w swojej parafii przez kilkanaście lat. Prokuratura w Krośnie umorzyła sprawę. Dopiero po publikacjach prasowych Prokuratura Krajowa nakazała przeprowadzenie powtórnego śledztwa, tym razem prokuraturze w Jaśle. Dopiero w roku 2004 zapadł wyrok skazujący, jednak arcybiskup przemyski Józef Michalik pozostawił proboszcza w tej samej parafii[41]."

                                                    Pytania, kretynie?

                                                    > Nie bronię Kościoła przed rozliczaniem za przestępstwa.

                                                    Alez oczywiscie ze to robisz, wyciagajac jakies bzdurne argumenty o przestepstwach protestantow...
                                                  • netizen Re: Masz racje... Easy ;) 22.09.09, 18:18
                                                    > Ale jakiego argumentu mam uzywac wobec poplecznika instytucji opartej na tuszow
                                                    > aniu pedofilii? Czlowieku, odpowiada Ci to, ze Twoj "posrednik w drodze do Boga
                                                    > " zajmuje sie grzebaniem w odbycie dziecka? Super. Nie oczekuj sie ze znize sie
                                                    > do Twojego poziomu...

                                                    Nie rozumiesz słowa pisanego do Ciebie. Wyraźnie powiedziałem, że jestem za
                                                    ściganiem i karaniem przestępczości. Natomiast jestem przeciw tworzeniu teorii,
                                                    które są wyssane z palca. Niezależnie, czy tyczą się one katolików, czy też
                                                    innych wyznawców. Dlatego przyczepiłem się w tej gałęzi w wątku Twojej kłamliwej
                                                    teorii na temat korelacji rozwarstwienia dochodów od wyznania. Jak zorientowałeś
                                                    się, że nie masz racji w tej bzdurnej teorii, to zacząłeś wplatać wątek
                                                    pedofilii w Kościele, co do którego nie mam wątpliwości, że powinien być inaczej
                                                    rozwiązywany, w sposób jawny i oczyszczający środowisko kościelne. Dlatego nie
                                                    wmawiaj, przede wszystkim sobie, że bronię przestępczości.

                                                    > Wy, katole, zawsze gadacie ze co zlego kosciol robil, to bylo dawno temu.

                                                    Ponownie masz problemy z czytaniem i rozumieniem. Powiedziałem wyraźnie, że
                                                    jeżeli jest jakaś pogłoska do sprawdzenia, to niech będzie sprawdzona.

                                                    > Alez oczywiscie ze to robisz, wyciagajac jakies bzdurne argumenty o przestepstw
                                                    > ach protestantow...

                                                    Wyszedłeś na ignoranta na gruncie Biblii, a teraz okazuje się jeszcze, że masz
                                                    problemy z historią.

                                                    Twoja nieprawdziwa, wyssana z palca teoria na temat większego rozwarstwienia
                                                    dochodów poszła do kosza. I taki był cel moich postów. Jak chcesz jeszcze
                                                    popłakać, jaki to Kościół jest be, to proszę bardzo. W sporej części argumentów
                                                    na temat pedofilii masz moje błogosławieństwo i poparcie. Tylko nie twórz już
                                                    więcej swoich bzdurnych teorii.
                                                  • kretynofil Uwielbiam takie podsumowania ;) 22.09.09, 21:10
                                                    > Nie rozumiesz słowa pisanego do Ciebie. Wyraźnie powiedziałem, że jestem za ściganiem i karaniem przestępczości.

                                                    Jaaaasne ;) Czego dobitnie dowiodles w tym watku. W sensie - nie interesowac sie, nie szukac - a jak "wylezie" to zaprzeczac ze to ma cos wspolnego z wadami systemu, marginalizowac i bagatelizowac.

                                                    > Dlatego przyczepiłem się w tej gałęzi w wątku Twojej kłamliwej teorii na temat korelacji rozwarstwienia dochodów od wyznania.

                                                    I, tak naprawde, jej nie obaliles. Skupiles sie na trzech krajach, ignorujac najbardziej widoczne korelacje (Ameryka Poludniowa - zrabowana i wykorzystywana przez KK przez kilka stuleci, czy Afryka, gdzie rozklad katolicyzmu zbiega sie z rozwarstwieniem dochodow w zasadzie 1:1). Wybacz, niczego nie udowodniles ;)

                                                    > Jak zorientowałeś się, że nie masz racji w tej bzdurnej teorii, to zacząłeś wplatać wątek pedofilii w Kościele

                                                    Po pierwsze, to nie ja zaczalem ten watek, bo tego dotyczyl komentowany artykul - a Twoje teoryjki o dobroczynnym wplywie KK na cywilizacje (z paradna bzdura pod nazwa "krzewienie oswiaty") szczerze mnie rozsierdzily - bo naprawde trzeba miec nasrane w glowie i byc bezczelnym gnojem zeby w takim kontekscie pisac cos podobnego.

                                                    Po drugie, watki poboczne Ty wprowadzales - i ja tylko na nie reagowalem.

                                                    Prosze ksiedza, tak na marginesie.

                                                    > Ponownie masz problemy z czytaniem i rozumieniem. Powiedziałem wyraźnie, że jeżeli jest jakaś pogłoska do sprawdzenia, to niech będzie sprawdzona.

                                                    Oraz pisales tez, ze na podstawie dokumentow koscielnych niczego nie mozna udowodnic - nie widzac absurdu tej sytuacji ;)

                                                    > Wyszedłeś na ignoranta na gruncie Biblii

                                                    Czekam na dowody tej ignorancji - bo, poki co, jakos nie doczekalem sie wyjasnienia przyczyn wprowadzenia celibatu, czyscca, odpustow, kultu swietych, zmiany X przykazan itd. Doczekalem sie tylko pogardliwego prychania o teoriach spiskowych...

                                                    Jesli chce mi ksiadz, prosze ksiedza, zarzucac ignorancje, to sie ksiadz wysili i znajdzie te fragmenty mojej wypowiedzi, ktore dowodza nieznajomosci Biblii.

                                                    > Twoja nieprawdziwa, wyssana z palca teoria na temat większego rozwarstwienia dochodów poszła do kosza.

                                                    Nie tylko nie poszla do kosza - ale nadal lezy na stole i dobrze sie broni. Tak samo jak ta, ze masz sprany leb, prosze ksiedza.

                                                    > Jak chcesz jeszcze popłakać, jaki to Kościół jest be, to proszę bardzo. W sporej części argumentów na temat pedofilii masz moje błogosławieństwo i poparcie. Tylko nie twórz już więcej swoich bzdurnych teorii.

                                                    W sporej czesci? Znaczy w ktorej nie mam poparcia? Niech mi ksiezulek wyjasni, ktore aspekty pedofilii w kosciele nie zasluguja na oburzenie?

                                                    A co do tych teorii - nie ja to wymyslilem i nie ja jeden tak twierdze. Od udawania ze problem nie istnieje ksiezulkowi wyznawcow nie przybedzie ;)
                                                  • netizen Re: Uwielbiam takie podsumowania ;) 22.09.09, 21:36
                                                    > Jaaaasne ;) Czego dobitnie dowiodles w tym watku. W sensie - nie interesowac si
                                                    > e, nie szukac - a jak "wylezie" to zaprzeczac ze to ma cos wspolnego z wadami s
                                                    > ystemu, marginalizowac i bagatelizowac.

                                                    Nigdzie ani razu nie zbagatelizowałem krzywdy, które wyrządził Kościół.
                                                    Dopisujesz sobie scenariusz.

                                                    > I, tak naprawde, jej nie obaliles. Skupiles sie na trzech krajach, ignorujac na
                                                    > jbardziej widoczne korelacje (Ameryka Poludniowa - zrabowana i wykorzystywana p
                                                    > rzez KK przez kilka stuleci, czy Afryka, gdzie rozklad katolicyzmu zbiega sie z
                                                    > rozwarstwieniem dochodow w zasadzie 1:1). Wybacz, niczego nie udowodniles ;)

                                                    Europa, gdzie wciąż jest dużo katolików przeczy Twojej wyimaginowanej teorii.
                                                    Nie wystarczy dopasować sobie część krajów pod teorię, by była ona prawdziwa.
                                                    Poległeś na tym wątku kompletnie. Już coś z większym sensem by były, gdybyś
                                                    rzekł, że kraje na półkuli południowej jest większe rozwarstwienie dochodów :D

                                                    > Po pierwsze, to nie ja zaczalem ten watek, bo tego dotyczyl komentowany artykul
                                                    > - a Twoje teoryjki o dobroczynnym wplywie KK na cywilizacje (z paradna bzdura
                                                    > pod nazwa "krzewienie oswiaty") szczerze mnie rozsierdzily - bo naprawde trzeba
                                                    > miec nasrane w glowie i byc bezczelnym gnojem zeby w takim kontekscie pisac co
                                                    > s podobnego.

                                                    Przeczytaj jeszcze raz mój pierwszy post w tej gałęzi, a potem jeszcze raz, a
                                                    potem jeszcze raz. Może w końcu zrozumiesz czego dotyczył.

                                                    > Po drugie, watki poboczne Ty wprowadzales - i ja tylko na nie reagowalem.

                                                    I jeszcze raz przeczytaj całą gałąź na forum. Zobaczysz, że wątki poboczne, jak
                                                    ten o oświacie sam wprowadziłeś - vide (zrób sobie ctrl+f;): "stad niechec KK do
                                                    wszystkiego co redukuje biede i sluzy oswiacie."

                                                    > Prosze ksiedza, tak na marginesie.

                                                    Buahhaha... To żeś się wygłupił na całego. Jesteś w wawie? Jak tak, to daj znać,
                                                    to pokażę Ci, jak wygląda Twój ksiądz :DDDDDDDD

                                                    A teraz chłopcze weź soczek i popij zaschnięte gardło, bo chyba ta rozmowa
                                                    wymęczyła Twój umysł ;)

                                                    > Oraz pisales tez, ze na podstawie dokumentow koscielnych niczego nie mozna udow
                                                    > odnic - nie widzac absurdu tej sytuacji ;)

                                                    Uhh...Gdzie tak pisałem? Podaj no Waść cytat.

                                                    > Czekam na dowody tej ignorancji - bo, poki co, jakos nie doczekalem sie wyjasni
                                                    > enia przyczyn wprowadzenia celibatu, czyscca, odpustow, kultu swietych, zmiany
                                                    > X przykazan itd. Doczekalem sie tylko pogardliwego prychania o teoriach spiskow
                                                    > ych...

                                                    Sola scriptura nie jest drogą do wyjaśniania znaczenia Biblii.

                                                    > Jesli chce mi ksiadz, prosze ksiedza, zarzucac ignorancje, to sie ksiadz wysili
                                                    > i znajdzie te fragmenty mojej wypowiedzi, ktore dowodza nieznajomosci Biblii.

                                                    O na przykład tu, i tutaj ;)
                                                    Nie jesteś dla mnie partnerem w dyskusji o Biblii, więc zostawię sobie
                                                    przyjemność nie ciągnięcia tego wątku.

                                                    > W sporej czesci? Znaczy w ktorej nie mam poparcia? Niech mi ksiezulek wyjasni,
                                                    > ktore aspekty pedofilii w kosciele nie zasluguja na oburzenie?

                                                    W części, która opiera się na dowodach/poszlakach masz moje poparcie.

                                                    > A co do tych teorii - nie ja to wymyslilem i nie ja jeden tak twierdze. Od udaw
                                                    > ania ze problem nie istnieje ksiezulkowi wyznawcow nie przybedzie ;)

                                                    Ubrechałem się z tym księdzem. Ale niech Ci będzie. Dobranoc :D
                                                  • netizen Errata: 22.09.09, 21:48
                                                    Errata. Styl mi się wykrzaczył w jednym zdaniu.

                                                    Było:
                                                    Już coś z większym sensem by były, gdybyś rzekł, że kraje na półkuli południowej
                                                    jest większe rozwarstwienie dochodów :D

                                                    Powinno być:
                                                    Jak już coś, to z większym sensem byś rzekł, że kraje na półkuli południowej
                                                    posiadają większe rozwarstwienie dochodów :D

                                                    No wiesz, "ksiądz", a może "ksionc" też się myli. Buahhaha :)
                                                    To żeś z tym księdzem pojechał. Ciekawe co powie moja małżonka?
                                • acid.jazz Re: Hihihi, znowu brednie... 21.09.09, 16:11
                                  netizen, leżysz i kwiczysz :)
                                  • netizen Re: Hihihi, znowu brednie... 21.09.09, 16:23
                                    > netizen, leżysz i kwiczysz :)

                                    Heheh.. bo jestem różowy i mam kręcony ogonek ;)
                        • peryklejtos Re: Nastepny post - i jest coraz weselej ;) 21.09.09, 13:24
                          Spór o inwestyturę, kontrreformacja, obsesja na temat antykoncepcji,
                          to wystarczające przykłady na to, że kk chce władzy nad duszami i
                          robi wodę z mózgu swoim owieczkom.
                      • krystusss Re: Nastepny post - i jest coraz weselej ;) 21.09.09, 14:51
                        > Co ma do tego Francja i Niemcy? Oprocz tego, rzecz jasna, ze oba panstwa pogoni
                        > ly watykanskiego zlodzieja?

                        Rzeczywiście nie widać związku, gdyż te kraje pod względem współczynnik giniego są dosyć podobne, ale jeżeli już ktoś podaje współczynnik nierówności społecznej, to wypadało by podać inne przykłady, a nie opowiadać bzdury. Ja tu żadnej zależności nie widzę. Podam kilka innych danych, które podważą tezy kretynofila.

                        Oto i one:
                        Państwa o wysokim współczynniku giniego to na przykład UK (36), USA (też coś koło tylu), a o niskim Szwecja (25), lub Japonia(26), Polska (34) ma ten współczynnik na średnim poziomie i nie ma co dyskutować z liczbami. Ja tu żadnej zależności nie widzę. Z innej strony Egipt, państwo o strasznie niskim współczynniku nierówności społecznej jest niezwykle religijnym państwem.
                        • kretynofil Hihihi, co?! 21.09.09, 15:14
                          > Państwa o wysokim współczynniku giniego to na przykład UK (36), USA (też coś koło tylu), a o niskim Szwecja (25), lub Japonia(26)

                          No to po kolei. Jesli chodzi o UK, to jest to rzeczywiscie dobry kontrprzyklad.

                          Ale: USA (46,3 - 2007r) jest krajem "raczej katolickim", wiec sredni z tego przyklad.

                          Szwecja i Japonia, o ile mi wiadomo, nie sa krajami katolickimi - ale najwyrazniej sie nie znam ;)

                          Szkoda ze "milosciwie" pominales reszte europejskiej czolowki: Portugalia (38,5), Wlochy (36), Grecja (35,5). Do tego, po przeciwnej stronie: Czechy (25) czy Belgia (25).

                          A i jeszcze jedno: jesli dla Ciebie wysoki wspolczynnik Giniego to 36 a 34 to juz "sredni" to... gratulacje ;)
                        • gromek1 Re: Nastepny post - i jest coraz weselej ;) 21.09.09, 15:23
                          Ciekawe jaki współczynnik mają Indie bo rozwarstwienia są tam chyba
                          rekordowe. O Chiny też można by zapytać, szczegółnie miłośników
                          lewicowej równości.
                • gromek1 Re: Nieprzemyślane słowa 21.09.09, 14:11
                  "Kościółowi katolickiemu pasuje każdy ustrój i każdy status
                  społeczny".
                  Czyż nie?
                  Na początku istnienia pasowała mu duża liczba niewolników w
                  starożytnym Rzymie. Później gdy wiara rozprzestrzeniła się na wyższe
                  warstwy społeczeństwa i stał się religią państwową nie przeszkadzał
                  Kościołowi system polityczny Rzymu. W feudaliźmie KK miał się
                  doskonale zdobywając okresowo prymat nad władzą świecką. W okresie
                  reformacji, kontrreformacji nieźle sobie radził w okresie wojen
                  religijnych. Epoka kolonializmu i nawracania "dzikusów" to kolejny
                  okres eldorado. Wiek XIX przyniósł wspaniałe współdziałanie z tzw.
                  koncertem mocarstw co znalazło odbicie nawet w nazwie Świętego
                  Przymierza itd.
                  Musimy pamiętać, że KK jest jedną z najstarszych działających do
                  dzisiaj instytucji. Jestem pewien, że gdyby Ziemię podbili kosmici
                  (którzy według doktryny nie istnieją) KK znalzałby jakiś modus
                  vivendi na koegzystencję.
            • meth.p Re: Co Ty bredzisz, maruda?! 21.09.09, 11:17
              kretynofil napisał:
              (...)

              Co ty bredzisz kretynofil. Od kiedy mamy w Polsce liberalizm? Po okresie
              komunizmy wpadlismy w umiarkowany socjalizm, ot i cala prawda.
              • kretynofil Co ja bredze? 21.09.09, 11:31
                Wybacz, ale w porownaniu z europejska czolowka to jestesmy jednym z najbardziej liberalnych krajow. Co z tego, ze placi sie podatki (niezbyt wysokie, zwroc uwage), skoro dzialanie panstwa jest zorientowane na "radz sobie sam, ch*ju!"?

                Zwroc uwage na roznice w opodatkowaniu przedsiebiorstw i obywateli...
                • kosmiczny_swir Re: Co ja bredze? 21.09.09, 13:53
                  Masz kretynofilu racje. Ale z tego co wiem, to ty mieszkales/mieszkasz poza
                  Polska, podobnie jak ja z reszta. Ty czy ja mmay porownanie z innymi krajami.
                  Jednak ludziki ktorzy siedza w Polsce lykaja wszystko to co im mowia liberalne
                  media bo po prostu nie maja jak tego zweryfikowac. Nie da sie tego zweryfikowac
                  jadac na dwa miesiace do Danii, Niemiec, Holandii czy Belgii. Trzeba w danym
                  kraju pomieszkac i poznac jego jezyk, wtedy mozesz sobie wyrobic opinie o danym
                  kraju.

                  Jesli chodzi o kraje liberalne w Europie, to najbardziej liberalne kaje w
                  Europie to wlasnie Polska, potem chyba jest Grecja i Hiszpania. Grecja jakos
                  ciagle goni Europe ale dogonic nie moze.
      • ella.1 Re: Bierz cukierek i milcz 21.09.09, 13:14
        okropnośc!!! nie znajduje nawet słow na okreslenie tego bestialstwa.
        I to przedstawiciele wiary , ktorą ponoc wyznaje 96,999% polskiego
        spoleczenstwa.
        To nie wiara tylko schizma rzymsko-katolicka.
        Zakłamnie, buta, pazerność kieruje jego pasterzami jak i owieczkami.
    • st.beat Bierz cukierek i milcz 13.09.09, 18:55
      Liczba powolan w irlandzkim kosciele katolickim w roku 2008- 8
      slownie osiem.
      • pavle Re: Bierz cukierek i milcz 16.09.09, 00:19
        i oby tak dalej.
    • antobojar W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milczy.. 14.09.09, 05:52
      maura4, w Irlandii mieli odwage wreszcie ujawnic te zbrodnie...
      A u nas... Zakon Braci Szkolnych, Czestochowa, ul. Pulaskiego...
      Koniec lat 5o-tych, poczatek 60-tych... deprawacja 12-14 letnich chlopcow
      przez brata Viktora, pedofila homoseksualiste na pelna skale.. Drugi
      wychowawca, brat Gerard, dla odmiany sadysta, katuje dzieciaki w wieku 9 - 12
      lat. Naleze do grupy 5 starszych chlopcow ktorzy moga sie obronic... Do
      dzisiaj mam zmory... i przed oczami tych malych przerazonych brzdacow,
      oddanych przez rodzicow pod opieke Zakonu, Boga i profesjonaliste zakonika -
      wychowawce...
      Bylo ich setki... Kiedy i komu bedziemy mogli opowiedziec co sie stalo...?
      Poki co rada dla rodzicow... Jezeli nie masz co zrobic z dzieckiem,
      pamietaj... Oboz dla bezprizornych na Syberii wyrzadzi mniej szkod twojemu
      dziecku, niz pobyt w katolickiej instytucji wychowawczej...
      • jelon_p Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 14.09.09, 21:34
        Powinieneś opisać tą historię w całości.
      • maura4 Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 14.09.09, 22:40
        Bardzo smutne jest to co piszesz, ale ja nie jestem znowu tak
        naiwna, aby nie zdawać sobie sprawy, że podobne historie pewnie
        miały miejsce i u nas. Mam tylko nadzieje , że przynajmniej za
        rządów komuny nie było zbyt dużo krzywdzonych przez kler dzieci.
        Chociaż serce boli za każde dziecko.
        • rasklaat Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 20.04.10, 20:47
          maura4 napisała:

          > Bardzo smutne jest to co piszesz, ale ja nie jestem znowu tak
          > naiwna, aby nie zdawać sobie sprawy, że podobne historie pewnie
          > miały miejsce i u nas.

          Mają nadal, teraz kiedy to piszesz. W domach dziecka w Polsce szerzy się wykorzystywanie seksualne maluchów.

          Mam tylko nadzieje , że przynajmniej za
          > rządów komuny nie było zbyt dużo krzywdzonych przez kler dzieci.
          > Chociaż serce boli za każde dziecko.

          Nie tylko kler, w państwowych domach dziecka też pracują sadyści i zboczeńcy. Znam kogoś kto wyszedł z domu dziecka, opowiadał straszne rzeczy.
      • marooszka Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 14.09.09, 23:52
        Antobojar, już zacząłeś mówić. Pamiętaj, że jest masa ludzi, którzy
        Ci uwierzą i będą z Tobą. Życzę Ci z całego serca odwagi, którą
        znaleźli w sobie irlandzcy dorośli – skrzywdzone dzieci.
        Koszmar na dobranoc, i jak tu teraz zasnąć?
        • maruda.r Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 15.09.09, 12:14
          marooszka napisała:

          > Antobojar, już zacząłeś mówić. Pamiętaj, że jest masa ludzi, którzy
          > Ci uwierzą i będą z Tobą.

          **********************************

          Dodatkowym problemem w Polsce jest konfrontacja między kościołem, a komuną. Nie
          mam powodu, by nie wierzyć 'antybojarowi'. Tuż po wojnie dzieci straszono
          oddaniem do przytułków prowadzonych przez braci i siostry. Chyba nie
          bezpodstawnie. Sęk w tym, że czasy PRL-u wyczyściły pamięć o tego rodzaju
          zbrodniach.

        • abrahadabra Dlatego m.in. zabrano domy dziecka spod władzy krk 21.09.09, 10:09
          Za czasów PRL zabrano domy dziecka krk.
          Uzasadnienia szukajcie w archiwach.
          Szukajcie w raportach:
          Wydział V Departamentu V MBP (1945-1953)
          Departament XI MBP (1953-1954)
          Departament VI KdsBP (1955-1956)

          To były mroczne czasy. Również dzięki funkcjonariuszom krk.
      • feema-to-ja Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 21.09.09, 08:30
        Antobojar, musisz cos z tym zrobic, ci oprawcy musza zostac
        ukarani!!!!!
      • abrahadabra Na żyjących sk'rv'eli należałoby polować. 21.09.09, 10:02
        Nie ma litości dla sk'rv's'n'w...
        Polować i zaciągać na postronkach przed sąd i ujawniać zeznania...
      • wkrwn Re: W Polsce bylo tak samo.. tyle ze Kosciol milc 21.09.09, 14:14
        Napisz o tym do tygodnika "Fakty i Mity".
    • vito3 Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 06:09
      ten gnoj byl i u nas tyle ze czerwoni nie dali im takiego pola do
      popisu za to przed wojna nie byli lepsi od irlandi kk powinno sie
      zdelegalizowac bo nie ma zbrodni ktorej te boze byki nie popelnili
      ich obecne mendzenie o aborcji i in vitro w swietle wiedzy jaka
      dociera do spoleczenstwa brzmi jak naigrywanie kata
    • maaac No i fajnie :( 14.09.09, 06:39
      Jak zwykle połowa wpisów to będzie opluwanie całego Kościoła katolickiego, a
      druga połowa opluwanie Gazety wyborczej "jak zwykle atakującej Kościół katolicki".
      Ciekawe ile osób pomyśli "co z tym tak naprawdę powinno się zrobić"?
      • antobojar Re: Jeszcze nie fajnie..Co z tym zrobic..? 14.09.09, 07:11
        Uniewaznic Konkordat..
        Opodatkowac Kosciol Katolicki.. i inne koscioly ktore prowadza dzialalnosc
        gospodarcza..
        Odebrac status media misyjnego Rydzykowi..
        Zakazac zbierania "na tace", wsparcie dla kosciolow tylko odpisywane od
        podatku.. Uchroni to miliony biedakow (emerytow, ludzi na wsi, itd) od wyludzen...
        Zaliczyc pedofilie do najciezszych zbrodni...
        A przedewszystkim powiedziec prawde...

        • wu67er to tak na początek..... już samo wypowiedzenie 14.09.09, 21:06
          konkordatu przysporzy budżetowi jakieś 7-8 miliardów... kiedy opodatkujemy kler,
          suma wzrośnie o drugie tyle...
        • wanda43 Re: Jeszcze nie fajnie..Co z tym zrobic..? 21.09.09, 12:39
          A przede wszystkim upubliczniac w kazdy mozliwy sposob wszelkie s-synstwa kleru
          katolickiego. Wszystkich ksiezy, zakonnic i zakonnikow. Ta zaraza musi zostac
          upokorzona i zrozumiec, gdzie jej miejsce. Rząd MUSI zrozumiec, ze dalsze
          utrzymywanie darmozjadow i sadystow MUSI sie wreszcie skonczyc!
          • acid.jazz Re: Jeszcze nie fajnie..Co z tym zrobic..? 21.09.09, 16:23
            Wszystkim rządom to pasuje, nawet z nazwy lewicowym, kościołowi nikt nie
            podskoczy, można tylko przez lata głosować nogami, aż zostaną sami.
      • pavle Re: No i fajnie :( 16.09.09, 01:19
        > Ciekawe ile osób pomyśli "co z tym tak naprawdę powinno
        > się zrobić"?

        No cóż. Trzeba SIAĆ, SIAĆ, SIAĆ, jak mawia pewien
        biznesmen z Torunia.

        Znalazłem w tym wątku genialne hasło, które dedykuję KRK:
        Nie ma klienta - interes pada. Amen.
    • mikewodzowski Tu nie ma co komentować. 14.09.09, 15:30
      Ciekawe ze ciągle słyszymy jaka to zła była II wojna, źli Niemcy, strasznie
      źli Rosjanie, Katyń nam zgotowali ...

      Ale powiedz no tylko słowo na najwspanialszy na świecie kosciół ...

      Trzeba to powiedzieć wprost: Hitler,Stalin,Pol-pot,Mao to piki przy tak
      długiej tradycji gwałcenia bliźnich jaka ma KRK. Chyba lepiej mieli ci co
      dostoi kulkę w głowę, mniej cierpieli.

      Żałosne ze ta ohydna instytucja jeszcze działa.
      Bo to ze on się nigdy nie przyznają to mamy jak w banku; to jest system a w
      systemie jednostki udają ze nie są odpowiedzialne.

      Trzeba zbojkotować tę instytucję; wtedy nie będą mieli po co istnieć.
      Nie ma klienta, interes pada. Amen.
    • eruve.elen Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 19:14
      przerażające.

      nie jestem pewna, czy bardziej przerażający jest fakt, że ludzkie
      zezwierzęcenie może objawić się w tak rozbuchanej skali, czy to, że przez tyle
      czasu NIKT się tymi tysiącami dzieci nie zajął, a i teraz wszystko przykrywane
      jest pieniędzmi...
    • aussie1inc Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 20:34
      Typowo po chrzescijansku - jak sie cos wyda, to ofiary trzeba
      zobowiazac do dyskrecji. Bo jak sie zamiecie pod dywan to tak, jakby
      nic nie bylo.
      Polski kosciol jest dokladnie taki sam jak irlandzki.Z tym ze w
      czasach komuny nie mial mozliwosci by skrzywdzic tyle dzieci. Teraz
      ma i korzysta. Tysiace pedofili w sutannach, wpadaja jednostki,
      ktore za kare przenoszone sa do innych parafii. Opisywanie takich
      przypadkow, czy tylko mowienie na ten temat - to ataki na kosciol.
      Na szczescie powoli, bardzo powoli prawda wychodzi na jaw. W USA
      kosciol prawie zbankrutowal przez pedofili. Z badan wynika, ze
      obecnie "tylko" polowa ksiezy i zakonnikow to pedofile i
      homoseksualisci. W Polsce jest podobnie i mam szczera nadzieje, ze
      pedofile z polskiego kosciola doczekaja sie kary, a kosciol
      zbankrutuje placac odszkodowania ofiarom. Obu jak najszybciej.
    • joanelle B16 powinien na kolanach... 14.09.09, 20:46
      B16 powinien na kolanach błagać tych ludzi o przebaczenie.
      • wu67er straszny artykuł... dzieciaków szkoda.... 14.09.09, 21:04
        w Polsce panuje zmowa milczenia, kler jest zbyt mocny, żeby ludzie odważyli się
        powiedzieć prawdę... Ciekawe, ile czasu musi minąć, żeby "ciemny lud" przejrzał
        na oczy? Faceci w sukienkach - TO, KURNA, NIE JEST NORMALNE!!!
        • maruda.r Re: straszny artykuł... dzieciaków szkoda.... 15.09.09, 12:06
          wu67er napisała:

          > w Polsce panuje zmowa milczenia, kler jest zbyt mocny, żeby ludzie odważyli się
          > powiedzieć prawdę...

          *******************************

          W Irlandii kler był mocniejszy...

          • kotek.filemon Re: straszny artykuł... dzieciaków szkoda.... 16.09.09, 09:53
            maruda.r napisał:

            > W Irlandii kler był mocniejszy...

            Podobnie jak w Hiszpanii (którą czarni traktowali jak prywatny folwark, przecież Franco był produktem KK, bo tylko i wyłącznie o ochronę interesów bandy watykańskiej chodziło). Ale do czasu... Teraz w obu krajach w kościołach głównie przeciąg hula a powietrze zrobiło się zdecydowanie świeższe. Jeszcze jedno pokolenie i zmora watykańska odejdzie w niepamięć. Może jeszcze dwa-trzy pokolenia i stanie się tak też w Polsce? Moglibyśmy wreszcie awansować z Trzeciego Świata do cywilizacji...
            • kosmiczny_swir U nas jest inaczej 21.09.09, 10:39
              U nas jest inaczej. U nas KK byl przeciwko komunizmowi i dlatego w spolecznej
              swiadomosci jest "dobry". Doprawdy, nieszczesciem jest to, ze w Polsce
              wprowadzono na sile komunizm, bo przez to KK ma ulatwione zadanie - kazdy kto
              jest przeciwko KK ma latke "komunisty".

              A to nie jest tak. Jak dla mnie wybor miedzy prawicowym koscielnym kapitalizmem
              a komunizmem jest jak wybor miedzy AIDS a rakiem.
              • megasceptyk Re: U nas jest inaczej 21.09.09, 11:32
                Watykan Corp. nigdy nie był przeciwko,
                on zawsze klepał się po plecach z władzą.
                I z Hitlerem i ze Stalinem.
                Byle siódmy grosik
                i pogwałcić dzieci.
                • kosmiczny_swir Re: U nas jest inaczej 21.09.09, 14:13
                  Ze Stalinem? Stalin nikomu nie pozwalal klepac sie po plecach.
      • pavle Re: B16 powinien na kolanach... 16.09.09, 01:13
        > B16 powinien na kolanach błagać tych ludzi o przebaczenie.

        Dlaczego miałby? W końcu jest szefem największej, najsprawniejszej,
        prawdopodobnie najstarszej funkcjonującej mafii na świecie.

        To jest konstrukcja niemal idealna, a on jest jej szefem.

        A Ty zakładasz, że jest tym miłym usmiechniętym staruszkiem
        którego pokazują na zdjęciach :-D
        • kgsz To i tu przypomnę pewną instrukcję 21.09.09, 09:01
          web.archive.org/web/20080106110413/http://www.maurizioturco.it/vaticano/doc_1962/doc_1962.htm
      • wanda43 Re: B16 powinien na kolanach... 21.09.09, 12:52
        BXVI tylko? A santo subito JPII co zrobil? Palcem nie kiwnął! Tyle samo wart on,
        co ta cala reszta trzody, ktora zarządzal.
    • przemyslawo2 Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 21:10
      To straszne. Wielki wstyd dla Kościoła Katolickiego.

      Zwrócę jednak uwagę na fakt, że możliwość otrzymania kilkudziesięciu tysięcy
      euro za opowiedzenie pikantnej historii o nieżyjącym już księdzu może nieco
      wyolbrzymiać skalę zjawiska.
      • wu67er zamiast 12 000 było 11 000 zgwałconych? 14.09.09, 21:16
        niestety, nie ma znaczenia... skala jest porażająca... a ujawnione przypadki
        pedofilii i gwałtów są z reguły wierzchołkiem góry lodowej... aż strach
        pomyśleć, ile tych ofiar było naprawdę... a ile jest ich w Polsce...
        • przemyslawo2 może masz rację 14.09.09, 21:41
          Bardzo to smutne.
        • maura4 Re: zamiast 12 000 było 11 000 zgwałconych? 14.09.09, 22:16
          Z tych dręczonych dzieci juz nie żyje z przyczyn naturalnych a
          niektórzy popelnili samobójstwa. To niszczenie dzieci tez trwało
          znacznie dłużej. Była też mowa o tym, że los ok. 2000 dzieci jest
          nieznany. Nie wiadomo co się z nimi stało. Ma być też ogłoszony
          jeszcze jeden raport tylko o gwałtach seksualnych na dzieciach.
          • megasceptyk to zaplanowana eksterminacja narodu Polskiego 21.09.09, 11:38
            czyli ludobójstwo,
            niestety łatwo nie będzie
            ale trzeba zaplanować jedną noc
            w trakcie której uwolnimy kraj.

            To co zostanie wypchamy trocinami
            i rozwiesimy na latarniach ku przestrodze
            całej sekty pedofili Watykan Corporation..
        • mcgoo Re: zamiast 12 000 było 11 000 zgwałconych? 21.09.09, 15:42
          z reguły każdy pijak to złodziej
    • marek.lipski 15 000 ofiar,seksualnych gwaltow w RKK.Irland 14.09.09, 21:29
      1,1 Milliarden Euro odszkodowania od rzadu w Irlandii?
      128 Millionen Euro w nieruchomosciach od kosciola RKK?
      Tylko 500 ksiezy?Pracownicy Watykanu czy zdrajcy,przestepcy
      wystepujacy przeciw Watykanowi?
      Czy to koniec kosciola w Irandii?
      Czy to jest poczatek konca Watykanu?
      Kto jeszcze uwierzy ksiedzom czy zakonnicom?
      Odszkodowania a gdzie wiezienia dla tych barbarzyncow i kanibali
      pracujacych jako ksieza w kosciele rzymsko-katolickim?
      Czytalem przed chwila prase w roznych jezykach i szczegoly
      sa bardziej brutalne anizeli Gazeta wyborcza przedstawia.
      Ksieza sprzedawali dzieci do seksu.Nie tylko bicie,glodzenie
      i nie tylko ksieza.Rowniez zakonnice mialy energie kryminalna.
      Gwalcily palcami i sztucznymi penisami swoje wychowanki.
      Dla panow dzieci byly sprzedawane jako prostytutki.Gwalcone!
      Jest podejrzenie ze jest wiele ofiar zabitych dla handlu
      organami ludzkimi.Polska prasa jest ostrozna.
      Zaznaczam ze media ktore pisza o tym nie sa komunistyczne,lewicowe.
      Ale co jest napisane(sprawdzone dedektorem "klamstwa i notarialnie)
      w innych jezykach obcych jest tak brutalne,ze trudno
      to przedstawic w mediach.Co na to Watykan i prasa w Polsce?
      ________________
      Osobsicie jestem oburzony.Potepiam.Nie ma wybaczenia.
      • maura4 Re: 15 000 ofiar,seksualnych gwaltow w RKK.Irland 14.09.09, 22:32
        Tak, ja też czytałam i wiem znacznie wiecej, niż opisuje ten
        reportaż. Nie rozumiem tego zdania ze zdrajcami Watykanu ? Kto niby
        zdrajcy, ci księza i zakonnicy, których Watykan ukrywał ? Nie
        podejmuąc żadnych działań przez 50 lat pozwalał im krzywdzić kolejne
        roczniki dzieci. To ta sam sitwa.
      • wanda43 Re: 15 000 ofiar,seksualnych gwaltow w RKK.Irland 21.09.09, 13:56
        Przeczytałam tylko część Raportu Irlandzkiego. Wiecej nie dalam rady. To, co
        wyrabiali z dziecmi zakonnicy i zakonnice oraz ksieza mozna porownac z
        hitlerowskimi obozami zaglady.
        Po przeczytaniu mam ochote spluwac na widok kazdego slugi dbiabla przyodzianego
        w kiece.
    • marek.lipski Athanase Seromba,ksiadz,1.500-2.500 zamordowanych 14.09.09, 21:47
      ludzi i dzieci na zyczenie tego sadysty-ksiedza,ktorzy
      byli pod ochrona kosciola katolickiego.
      2 instancja UN Trybunal,Ruanda z 12. März 2008

      www.sexworker.at/phpBB2/rlink/rlink.php?
      url=http://69.94.11.53/default.htm
    • kadykianus Koszmar 14.09.09, 21:59
      Duchowni katoliccy z tymi swoimi zakonami to siedlisko nie dość, że ciemnoty to najgorszego syfu. W latach 90-tych episkopaty Niemiec i Szwecji zleciły badania psychiatryczne tamtejszych księży. Lekarze napisali, że 30% duchownych jest tak zaburzona, że kwalifikuje się do natychmiastowego leczenia a 10% z nich - na oddziałach zamkniętych.

      Najbardziej w tym wszystkim oburza niewyobrażalne zakłamanie. Można zwymiotować kiedy się raz po raz słyszy żale i histerię nt aborcji i płacz za wyskrobanymi zarodkami wielkości kijanki. A wobec maltretowania ludzi - dzieci praktycznie nic. Krokodyle łzy.
      • full_kit_monster albo poczytać, co katolicy 14.09.09, 22:17
        tak pełni miłosierdzia, mają do powiedzenia o pani Tysiąc
    • marek.lipski Pracuj i modl sie.Info o ofiarach w BRD-do 85 roku 14.09.09, 22:03
      Szanowne panstwo,
      pisze z Berlina.Ten artykul w GW jest potrzebny aby w Polsce,
      ludzie sobie uswiadomili ze barbarzynstwa kanibali przebranych
      za ksiezy trzeba potepiac.
      Opisywalem w komentarzach,bardzo pozytywnie o RKK czy Diakonii.
      Ale przez przypadek trafilem w Australii na ten tragiczny portal.
      Opisujacy tragedie w Niemczech,miescie w Freistatt pod patronatem
      Diakonii.Wlosy sie jeza jak sie czyta o niewolniczej pracy
      od 1945 roku do 1985 roku.
      www.heimkinder-ueberlebende.org/
    • marek.lipski 16 lat horroru.Kosiciol milczy.Info:n-tv.de 14.09.09, 22:11
      Podaje link z Niemiec o tragedii w Irlandii.
      www.n-tv.de/panorama/Katholische-Kirche-schweigt-article290172.html
      A ponizej o organizacji walczacej o sprawiedliwosc dla ofiar.
      W Irlandii ale i tez w innych krajach.
      www.soca.gov.uk/faqs/index.html
    • marek.lipski Wideo.Zeznania ofiar RKK.Z roznych krajow.Makabra 14.09.09, 22:31
      Podaje link,przedstawiajacy video z zeznaniami ofiar.
      Z roznych krajow.Tym razem z Niemiec,lacznie z panstwowych
      stacji telewizyjnych.Nazwa strony:
      Przestepstwa Watykanu w Niemczech.

      http://verbrechendesvatikans.blogspot.com/
    • marek.lipski EU i USA.Prosze dzialac przeciw zbrodniarzom z RKK 14.09.09, 22:58
      Politycy,prawnicy,sedziowie,wywiady EU i USA musza byc aktywne.
      Takie zbrodnie i przestepstwa w RKK musza sie zakonczyc.
      Przeciez reakcje pracownikow Kosciola,instytucji koscielnych,
      to jest jawny terroryzm takiego samego kalibru jak Al-Kaida.
      Jedni podkladaja bomby a inni niszcza nie tylko wizerunek Watykanu,
      ale poprzez swoja dyktatorska brutalnosc niszcza nastepne pokolenia.
      Z jednej strony swietny Caritas a z drugiej strony reakcje
      przestepcow z imunitetem dyplomatycznym z Watykanu.
      Pracownicy Watykanu niszcza wiare katolicka???!!!
      Dlaczego?Pragna wojny swiatowej,religijnej?
    • thegreatmongo Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 23:11
      Kto jeszcze posyla dziecko na religie jest idiota
    • gnac Bierz cukierek i milcz 14.09.09, 23:49
      Google-Benedykt XVI i przestępcy w sutannach
    • swinia_spigelmana GW nie potepila jeszcze tych przestepcow pedofilny 15.09.09, 00:07
      www.usmarshals.gov/readingroom/news/chron/2007/070807.htm
      wrzuc se w w wyszukiwarke paru szacownych rabinow:
      Alan Horowitz
      Edward Schlaeger
      Yehuda Kolko
      Yeshiva Torah Temimah
      Yechiel Brauner

      t odroban probka, jak to sie mwoi tip of the iceberg. Oj Iceberg z
      pewnoscia.
    • zawsze.gjanka Bierz cukierek i milcz 15.09.09, 00:17
      Kościół Katolicki jak najszybciej i jak najrzetelniej powinien się z
      tego rozliczyć i nie chować przestępców w klasztorach czy w domach
      emerytów kościelnych - przestępcy do więzienia i basta.
    • ene-due-rabe Bierz cukierek i milcz 15.09.09, 00:40
      siostry zakonne nie byly tez takie swiete, spedzilam kilka lat w Chylicach u
      Urszulanek, kleczenie w kacie z rekami do gory godzinami, naderwane uszy od
      ciagniecia, wrzaski, kary itp. Jedynie staruszka siostra ogrodniczka dawala
      nam troche ciepla i serdecznosci, a rodzice
      mysleli, ze nas wysylaja w dobre rece .......
      • maura4 Re: Bierz cukierek i milcz 15.09.09, 13:02
        Parę lat temu słyszałam czy czytałam opowieść Kory ( piosenkarki) o
        jej pobycie u zakonnic w Krakowie. Pamiętam tylko tyle, że mówiła
        bardzo źle o zakonnicach.
        • flasska Re: Bierz cukierek i milcz 15.09.09, 17:26
          Znasz kogoś, kto był oddany w opiekę zakonnicom i mówi o nich dobrze?

          Trochę na marginesie: Byłam kiedyś ledwie trzy tygodnie pod opieką tylko jednej zakonnicy - i przyznam, że nawet piętnastoletni chłopcy nie są tak zafiksowani na seksie jak tamten egzemplarz. Wszędzie widziała kopulację, pornografię, masturbację. Bardzo intensywnie muszą kontemplować akurat tę sferę życia. Tak, żeby się oczyścić, rzecz jasna.

          Kościołowi mówimy stanowcze "nie!"
          • pavle Re: Bierz cukierek i milcz 16.09.09, 00:52
            A co się dziwisz. Ten system jest tak skonstruowany,
            żeby rządzić ludźmi (w tym również będącymi częścią
            systemu! przewrotne i sprytne) przez ograniczenie i
            objęcie tabu najsilniejszych ludzkich popędów.

            Narzucenie człowiekowi, że ksiądz ma prawo rozporządzać
            jego seksualnością, pociąga za sobą i jest niemalże
            równoznaczne z przekazaniem tej osobie, że ksiądz
            ma prawo decydować o całym jego życiu.
      • kindofmagic Re: Bierz cukierek i milcz 21.09.09, 10:06
        Oddawac dziecko w rece kobiet, ktore (teoretyczie) nigdy nie zaznaly
        milosci w zwiazku z mezczyzna i maciezynstwa jest conajmniej dziwne.
        Pomijajac kompletny brak doswiadczenia i empatii, ktora ma kochajaca
        matka to takie kobiety sa zwykle uposledzone emocjonalnie.

        Tak przy okazji - wpiszcie w youtube "inwestycja lichen"
    • cezary_futerko Jan Paweł 2 vel Karol Wojtyla o tym wiedzial 15.09.09, 00:54
      swietoszek....
    • jarivo Patrzcie na czyny KK, nie na słowa 15.09.09, 01:31
      Niesamowite, ile ta instytucja mianująca się obrońcą moralności, uczyniła zła.
      To się w głowie nie mieści.

      Po czymś takim KK powinien na zawsze wycofać się z życia publicznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka