glemp1 Artykuł jest chamski 20.10.09, 18:33 <<Mężczyźni - w reklamach - najczęściej występują w rolach "osób", czyli istot posiadających mózg, gadających, sprawujących władzę, posiadających wiedzę ekspercką. Bez fiutów i aluzji, że ważna jest ich wielkość>> Autorzy obrażają mężczyzn, próbując bronić godności kobiet. Kobiety są w lepszej sytuacji, gdyż rzadko mówi się wprost o ci_pach. Brak też aluzji, że ważna jest ich wielkość i kształt. Piersi oraz pupy posiadają wszyscy ludzie i proszę ich w żaden sposób nie próbować porównywać do narządów płciowych. Kawały np. o męskiej pupie nie są tak obraźliwe dla mężczyzny, jak dowcipy o jego genitaliach. Podobnie zresztą żarty dotyczące biustu nie dotkną żadnej kobiety tak bardzo, jak żarty z waginy. Jednak z tej ostatniej nie żartuje się prawie nigdy, czego nie można powiedzieć o jej męskim odpowiedniku. Magdaleno, mężczyźni też bywają dyskryminowani (nawet męska toaleta jest nią tylko z nazwy, gdyż ciągle włażą do niej sprzątaczki, choć tam są przecież pisuary!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel Re: Artykuł jest chamski 20.10.09, 19:18 haha tymi toaletami święta racja częściej tam spotkasz sprzataczkę albo laskę która wchodzi bo w damskiej zajęte XD. Jest mały opór psychiczny bo nie kazdy jak widzi laskę w męskim kiblu mysli od razu o seksie na desce klozetowej. Po prostu warunki temu nie sprzyjają, chyba że byłby to seks grupowy. Do tego takie panienki często sprawiają wrażenie częstych gości męskich toalet. Gdyby natomiast pewien pan udął sie do damskiej w celu pozyczenia kapki mydła spotkałby się z zarzutami podglądania naruszania prywatności albo conajmniej zimnym spojrzeniem urzytkowniczek. PEACE Odpowiedz Link Zgłoś
glemp1 Re: Artykuł jest chamski 20.10.09, 23:59 Kobiety wymusiły wprowadzenie osobnych toalet dla facetów i dla babeczek. Gdyby mężczyzna wszedł pod jakimkolwiek pozorem do damskiej toalety, to kobiety prawdopodobnie zatłukłyby go torebkami, chociaż pozamykane w kabinach sikają sobie bezstresowo (tego o facetach powiedzieć się nie da). Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel MESKIE toalety 20.10.09, 19:18 haha tymi toaletami święta racja częściej tam spotkasz sprzataczkę albo laskę która wchodzi bo w damskiej zajęte XD. Jest mały opór psychiczny bo nie kazdy jak widzi laskę w męskim kiblu mysli od razu o seksie na desce klozetowej. Po prostu warunki temu nie sprzyjają, chyba że byłby to seks grupowy. Do tego takie panienki często sprawiają wrażenie częstych gości męskich toalet. Gdyby natomiast pewien pan udął sie do damskiej w celu pozyczenia kapki mydła spotkałby się z zarzutami podglądania naruszania prywatności albo conajmniej zimnym spojrzeniem urzytkowniczek. PEACE Odpowiedz Link Zgłoś
asiura2 Nieprawda 20.10.09, 23:01 Mnie bardzo latwo obrazic jesli chodzi o moje- male- piersi i to wlasnie piersi KOBIECE sa najczesciej krytykowane jesli chodzi o ich ksztalt i wielkosc ze wszystkich czesci anatomicznych i damskich i meskich razem wzietych Odpowiedz Link Zgłoś
glemp1 Re: Nieprawda 21.10.09, 00:19 Skoro tak, to zawsze możemy pośmiać się z Twojej waginy... Nie gniewaj się, to był tylko żarcik. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel nie rozumiem tytułu 20.10.09, 19:12 po pierwsze "Dyskryminacja reklamodawcy", kto kogo dyskryminuje podmiot? czy bo nie rozumiem składni. To reklamodawca jest dyskryminowany? Może jakieś dopłaty z tego tytułu w takim razie. A poza tym to oczywiste że produkt który reklamuje naga laska musi być strasznym gównem, inaczej nikt go nie kupi. Piersi jedyne pozostaja na dłużej w pamięci. Taka wisiała reklama na przeciwko Multikina ( w zeszłym roku wielka pani z wielkim dekoltem i cos tam jej wsadzili jakiś produkt), cały budyenk zasłaniało i wszyscy to oglądali dzieci i starcy prze ponad pół roku. A co reklamowało już nie pamiętam... idiotyzm do kwadratu. W rzyciu bym tego gówna nie kupił choćby z czystej przyjemności odmówienia takim "reklamodawcom" Odpowiedz Link Zgłoś
noz_w_wodzie Piersi - blachodachówka 20.10.09, 22:34 Świetny artykuł, już dawno nie czytałam tak bezkompromisowego i odważnego zarazem. Jednak moim zdaniem problem polega również na uprzedmiotowieniu ludzkiego ciała w ogóle, tzn traktowania ciała jako rzeczy, ozdoby,czegoś co można "użyć", czym można dowolnie manipulować. Zdarza się, że mężczyźni są tak samo po chamsku traktowani przez reklamodawców, co nie zmienia faktu, że w Polsce kobiety często są dyskryminowane, a może raczej wciąż ludzi traktuje się niesprawiedliwie w zależności od płci i stawia się im bzdurne wymagania, schematy do dopasowania się, również standardy piękna. pozdrawiam autorów, dobra robota:) Odpowiedz Link Zgłoś
stopp5 Piersi - blachodachówka 20.10.09, 22:54 reklamy - reklamami , stereotypy - stereotypami , a jak kobitka ma mózg mocno sfałdowany i potrafi te fałdki zmobilizować do działania - to i tak się przebije bez angażowania cycków i bioder. Odpowiedz Link Zgłoś
sdksdk Wychowani na reklamach ! 21.10.09, 05:54 Brawo za ten artykuł! Być może nie dotrze do większości ale czym więcej o takich problemach będzie się pisać w ogólnodostępnych mediach to może za 50 lat do tego tępego społeczeństwa katolików, seksistów, homofobów...itd. jakiś skrawek dotrze. I oby szybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
danz Re: Wychowani na reklamach ! 21.10.09, 08:19 Nie bój się, 50 lat komunizmu feminizmu nie zniszczyło tego narodu to i twoje szczekanie nie zniszczy. Widać jak ateiści są wychowani "tępego społeczeństwa", ale ci przebaczam i będę się za ciebie modlił. Odpowiedz Link Zgłoś
stawo73 Dlaczego niewygodne komentarze są usuwane? 21.10.09, 10:10 Współczesne feministki nie maja nic wspólnego ze swoimi babkami sprzed kilkudziesięciu czy stu laty, które rzeczywiście walczyły o prawa kobiet. Dzisiejsze są tylko kolejnym ramieniem lewackiej V kolumny wewnątrz zachodniej cywilizacji. Rakiem niszczącym społeczeństwo. Podobnie jak pacyfiści, którzy osłabiają nasza wolę walki , ekooszołomy przenoszący nasze miejsca pracy do Chin czy ksenolatrzy zwalczający naszą kulturę , tradycję, obyczaje i styl życia. Interes kobiet , o który rzekomo walczą, ma dla nich takie samo znaczenie jak dla socjalistów interes ludzi biednych, czyli żadne. Potrafią tak obrócić kota ogonem aby nawet skrajnie niekorzystne dla kobiet zwyczaje, jak noszenie muzułmańskich strojów (jednoosobowych mobilnych cel dla kobiet), przedstawić kobietom jako korzystne dla nich prawdziwe wyzwolenie. www.racjonalista.pl/kk.php/s,6760/q,Burka.szczytowy.wybor.feministki Natomiast sprawa przedmiotowego traktowania kobiet w reklamach jest kolejnym „szalenie ważnym” problemem lansowanym przez feministki, a mającym jedynie na celu uzasadnienie dla istnienia całego ruchu feministycznego i ewentualne wykreowanie kolejnych ciepłych posadek finansowanych przez podatników.Nie ulega bowiem najmniejszym wątpliwościom , że kolejnym etapem po przekonaniu społeczeństwa o wazności problemu, będzie postulat powołania urzedu, który zajmie się walką z tym problemem. Oczywistym jest także ,ze współczesne feministki, którym w świecie zachodnim coraz trudniej znaleźć realne przykłady dyskryminacji kobiet, aby uzasadnić własne istnienie, chwytają się wymyślania coraz bardziej absurdalnych problemów. Ruch feministyczny nigdy bowiem, w żadnym kraju, nawet w tych w których kobiety są ewidentnie uprzywilejowane, nie przyzna, że problem dyskryminacji kobiet przestał istnieć, gdyż to oznaczałoby zanik powodów, dla których ten ruch istnieje. Wręcz przeciwnie – można spodziewać się ,że w miarę postępu walki z „męskim szowinizmem” i seksizmem, będą pojawiać się, objawiane nam przez organizacje feministyczne, kolejne i wciąż nowe formy występowania tych zjawisk(problem przedmiotowego traktowania kobiet w reklamach jest tego przykładem). Reklama gładzi gipsowej ukazywana przy użyciu nagiej kobiecej pupy jest prymitywna i prostacka. To fakt, tylko co z tego? Analogiczne reklamy istnieją przecież także w odniesieniu do mężczyzn- reklama paneli podłogowych Kronopolu, w której ni stąd, ni zowąd, pojawiają się męskie bicepsy i pośladki, także u niejednego mężczyzny mogłaby wywołac kompleksy i, w konsekwencji, „uzasadnione”żądania zakazu emisji takich reklam. Innym , jawnie seksistowskim przykładem, w dodatku realizowanym przez instytucję publiczną, jest reklama abonamentu TV, w której kobiece głosy oznajmiają „przecież wiesz ,że zmywanie nie jest zajęciem dla kobiet” albo „ ty w tym czsie(gdy ja będę na koncercie) poszalejesz z odkurzaczem”. www.youtube.com/watch?v=xee0d5KB6qQ&feature=PlayList&p=AC43415F7F3B79BE&playnext=1&playnext _from=PL&index=5 Nie chcę licytowac się , których reklam jest więcej- czy tych , które deprecjonują kobiety czy mężczyzn.Chcę tylko abyśmy zastanowili się co wynika z faktu ,że takie reklamy istnieją.Czy mamy ustanowić jakiś urząd lub prawa , które będą te kwestie regulowały?Kto będzie oceniał co jest jeszcze dopuszczalne a co już nie? Jakie ustanowimy sankcje i kto będzie je egzekwował, np. w przypadku nadawców działających spoza terytorium Polski? Pytań takich można mnożyć mnóstwo, a każda próba uregulowania kolejnego pojawiającego się problemu, spowoduje pojawienie się kilku następnych. Moim zdaniem więc, zamiast rozpoczynać kolejną walkę z wiatrakami, lepiej pogodzić się z tym,że nie wszystkie reklamy będą najwyższych lotów i nadal część nich będzie epatowała przysłowiowym „tyłkiem”. P.S. Na zakończenie mam pytanie do redakcji .Dlaczego mój komentarz ,który zamieściłem kilka dni wcześniej (dokładnie ten sam co powyższy-dzisiaj go ponownie wklejam, zmieniając jedynie tytuł .Wcześniejszy brzmiał „lewackie pranie mózgów-ciąg dalszy”), został całkowicie usunięty , bez pozostawienia nawet jakichkolwiek śladów jego obecności? Który punkt regulaminu tym komentarzem złamałem złamałem? Może został usunięty, gdyż zawiera zbyt rzeczowo przedstawione kontrargumenty do tezy przedstawionej w artykule i linii programowej redakcji? Odpowiedz Link Zgłoś