guru133
20.10.09, 11:43
Kaczyński i jego ekipa utworzyli i wyposażyli w takie uprawnienia różnego
autoramentu kapusiów i teraz trudno przywoływać ich do porządku bo dalej
wydaje im się że to IV RP a oni są wszechmocni i nikt nie ma prawa kontrolować
ich działań. A takim skrajnym przypadkiem jest niejaki Kamiński i jego
superagent, którzy zapewne naoglądali się filmów o magencie 007 i wydawało im
się że maja tak samo działać. Niestety, koniec kaczyzmu nie oznacza jeszcze
końca wszechstronnej inwigilacji obywateli, bo rządowi PO zabrakło albo
samozaparcia albo chęci żeby zakończyć z Republiką Kapusiów.