Dodaj do ulubionych

Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy...

09.11.09, 10:59
swoje dzieci niech posyłają na wojny.
Obserwuj wątek
    • jkredman Gazeta powołuje się na tabloid - Frączak nie może 09.11.09, 11:15
      czy The Sun jest wiarygodniejszy od Aftonbladet, to raczej Aftonbladet jest
      mniej tabloidalne niż The Sun
      • pensioner63 Premier powinien wycofać wojska 09.11.09, 13:30
        Premier zamiast pisac listy na kolanie powinien usiąść spokojnie i pomyśleć -
        jaki sens mają te wojny w Iraku i Afganistanie? Nie rozwiązują żadnego problemu
        w tym krajach. Prowadzą jedynie do śmierci okupantów i okupowanych oraz
        zniszczeń. Jednym z nierozwiązanych problemów jest, że oba te kraje są sztucznym
        pokolonialnym zlepkiem ludzi różnych narodowości, mówiących różnymi językami i
        wyznających różne religie. Okupanci założyli - zmusimy ich do życia razem w
        szczęściu i demokracji. Efektem jest ciągłe wzajemne mordowanie się i
        nieszczęścia. Grzeczne odręczne listy pisane przez premiera dowodzą moim zdaniem
        jedynie braku elementarnego zdrowego rozsądku.
        • jkredman prawda w tabloidach? 09.11.09, 13:55
          i Gazeta z podwójnym standardem - jeden tabloid dobry, drugi be
    • rasdwatszy Pomylił się? 09.11.09, 11:17
      A czy ta pani wie jaki charakter pisma ma premier? Porównała swój list z
      listami innych? I nie widzę tam pomyłki w nazwisku - Jones i Janes można
      bardzo łatwo przeinaczyć w zależności od tego jakie "o" się pisze. Smutne że
      tak Panie zwraca na takie rzeczy tak wielką uwagę.
    • mineyko Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 11:17
      Szanowna "Gazeto"!
      Opisujesz różności, a ja pytam czy związkowcy ze stoczni podpalili
      już sąd?
      Mundurki widziałem, a gdzie ulubione opony?
      No i czy także skarżą Rydzyka o kradzierz świadwctw???
      • losiu4 Re: Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Po 09.11.09, 12:31
        mineyko napisał:

        Będę zgadywał: dlatego, że Rydzyk jakichś tam świadectw nie kradł? A
        pomawianie kogoś o złodziejstwo może sie sądem skończyc?
        Masz inne pomysły? - wal śmiało

        Pozdrawiam

        Losiu
    • ozlem Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 11:41
      A jakby nie napisał odręcznie tylko na komputerze to odżegano by go od czczi i wiary, że to bezduszne i mało osobiste...

      Przy tak niechlujnym pismie nie da się ocenić, czy napisał z błedami czy nie, ale kazdy argument dla opozycji jest dobry.
    • tullamor Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 12:13
      z tego, co widzialem w wiadomosciach BBC, nie chodzi o nawzwisko,
      lecz o imie 'Jamie' i widac, ze 'e' jest poprawiane z jakby 'a'
      lub 'o'.

      nie jest dobrze doslowinie tlumaczyc wiadomosci, warto cos wiecej
      sie o nich dowiedziec.
    • losiu4 Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 12:26
      przecież to lewus jest. Taki inny Bandyt... przepraszam, Bandit.
      Toto w ogóle pomyślunku i sumienia nie ma, bo gdyby miało, nie
      byłoby lewusem.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • odchudzacz Wyglada, jakby premier zlapal chorobe filipinska. 09.11.09, 12:32
    • niedoza Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 13:45
      Paradoksalnie wiadomość jest m.in. błędach językowych....a kolejny
      raz ktoś, kto redaguje newsy w gw nie wie że "nie da sie rozczytać"
      to równie poprany język. Chyba że chodziło o przeczytanie raz i
      więcej nie - tylko jeden roz czytać
      • jana51 Re: Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Po 09.11.09, 13:57
        Paradoksem przede wszystkim jest to, że rusofobiczne dziennikarzyny
        z wyborczej nawet pewnie nie wiedzą, iż zwrot "rozczytać" jest
        klasycznym rusycyzmem :-))))
    • podkowianka Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 14:12
      Do szanownego autora i tłumacza: dziwi oburzenie na błędy, skoro samemu się je
      robi; "rozczytać"???
    • fotolang Re: Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Po 09.11.09, 15:22
      Nikt nikogo nie posyła na wojnę.Decydujesz się na bycie zawodowym żołnierzem
      musisz zdawać sobie sprawę że musisz walczyć.
    • modo_bis Prawie jak Premier Jarosław Kaczyński, nieprawdaż? 09.11.09, 18:36
      Jemu też się myli czarne z białym czy na odwrót :-D
    • mm-18 Premier: "Przykro mi, że Pani syn zginął". Pomy... 09.11.09, 20:51
      A mówią, że to my się nie uczymy angielskiego.
    • co.ty.powiesz Czy 100 tysięcy funtów wystarczy? 09.11.09, 23:02
      Teraz już pozostało tylko podać do sądu premiera za szkody moralne
      wywołane tym listem. Miliona pewnie nie dostanie, ale sto patyków by
      się przydało, prawda...
      A w odpowiedzi tym, którzy zaczną krzyczeć, że przecież straciła
      swojego syna: nie ona jedna. Syn chciał uprawiać zawód żołnierza,
      więc wiedział, że nie jest to praca biurkiem. A poza tym każdego
      tygodnia kilkudziesięciu synów, córek traci życie za kierownicą
      samochodu, w tym i zawodowi kierowcy, i żaden premier nie wysyła
      kondolencji. Nawet w postaci drukowanego formularza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka