Dodaj do ulubionych

Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on...

    • w.i.l Czy temu Szczygło wydaje się, że pozwolimy 30.11.09, 21:24
      klerowi pasożytować na sobie na wieki wieków?
      Odciąć sukienkowym pępowinę od naszych podatków!
    • abrahadabra Kto propaństwowcem a kto przydupasem biskupów? 30.11.09, 21:27
      Zaczyna się rozmowa o konkretach.
    • bombullo [...] 30.11.09, 21:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • robert.zimnicki niebieskie ptaki przeżyją 30.11.09, 21:31
      niebieskie ptaki przeżyją - tak ktoś kiedyś napisał

      a jeśli od tysięcy lat powtarza się te brednie, to może w końcu katolikom ktoś
      napełni miski kaszą manną, w końcu pora na cud

      do tej pory miliony "grzeszników" zrzucały się na czarnuchów......
    • gosiek55 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:34
      w koncu może ktos tym sie zajmie tyle razy obiecuja a przeważnie przed
      wyborami.Zdaje sie ze każdy w tym panstwie powinien być równy a tu sie okazuje
      ze nawet Zus płaci panswto za ksiezy.Jestem za opodatkowaniem wtedy zobaczymy
      ilu to katolikow jest w kraju naprawde tych wierzacych
    • jankes775 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:35
      Łykają, czy nie, Szczygło to cham czy nie.... Problem leży gdzie indziej.
      Niestety w Polsce Krk jest nie do ruszenia, gdyż wszyscy politycy coś mu
      zawdzięczają. Na naszej scenie politycznej można tylko odróżnić czy ktoś
      wchodzi w d... Krk po palcu i bez mydła, czy nie. I niestety nawet 10
      Szenyszynów nic nie zmieni, bo nie ma siły przebicia. SLD dwa razy było u
      złoba i nic w tej sprawie nie zrobiło. Nawet jak jakaś dyskusja jest o
      problemie to wszystko się rozmywa i rozcieńcza o króliki z rękawa
      wyciągnięte przez urzędników Krk (walka z kościołem, wyciąganie trupów z
      szafy i porównanie z bolszewikami). Niestety SLD miało swoje 5 minut i to
      zmarnotrawiło. Nawet oni przecież (poza wyjątkami) wolą trzymać z klerem.
      • stolat3 Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 21:39
        Odesłać tych kolonizatorów do Watykanu.
    • komisja.adama.m Niech się lepiej SLD zajmie Napieralskiem 30.11.09, 21:40
      i w ogóle swoimi strukturami, bo wyborcy niebawem zapomną, co to jest SLD.
    • jantos51 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:40
      Szanowny Panie Szczygło czy tak jak z Traktatem jest to za trudne pytanie? na
      pewno tak, wie pan doskonale że do parlamentu w większości w RP prowadzi przez
      Częstochowę. Ludzie są co raz mądrzejsi i nie chcą słuchać bełkotu fanatyków
      których zapraszają media dla udowodnienia niewiedzy a społeczeństwo to oceni.
    • grregu Koniec rozpasanego, czarnego komunizmu bliski 30.11.09, 21:43
      I trzeba rzeczywiście coś łykać, żeby tego nie rozumieć. W interesie Katolików
      jest uporządkowanie relacji Kościół-Państwo zgodnie z zapisami Konstytucji.
      Przy okazji zniknie hańbiąca kategoria wierzący - niepraktykujący, bo płacąc
      (lub nie) podatek od wiary trzeba będzie się w końcu określić.
    • pos3gacz Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 21:43
      katolik_polski1 napisał:

      > Mysle ,ze Polacy w nastepnych wyborach pokaza SLD
      > gdzie ich miejsce .
      > Mianowicie na smietniku historii !
      ===================================
      Głupiś !!! Mów za siebie i tylko za siebie.
      Ja mam inne zdanie i nie tylko ja.
    • paw.ile Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:47
      Strach wśród kleru i konfesyjnych ugrupowań narasta. A gdyby do podatku
      [dziesięciny] dodać chrzest w wieku świadomym i naukę religii w formie szkółek
      niedzielnych, jak u protestantów - katolicy rzymscy za jedno, dwa pokolenia
      byliby marginalnym związkiem wyznaniowym.
      • arasino Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 22:12
        a moż durny narodzie odrazu zacząć czcić szatana? gdyby nie wiara i
        kościół dzisiaj byli bysmy druga czeczenią w sowieckich łapach i
        tego ,że tak się nie stało nie może strawić sld
        • unhappy Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 22:16
          arasino napisał:

          > a moż durny narodzie odrazu zacząć czcić szatana? gdyby nie wiara i
          > kościół dzisiaj byli bysmy druga czeczenią w sowieckich łapach i
          > tego ,że tak się nie stało nie może strawić sld

          Zakładając, że roli kościoła katolickiego nie można przecenić to czy oznacza to,
          że uporządkowanie kwestii finansowania kościoła katolickiego jest be?

          Nie byłoby lepiej gdyby na SWÓJ kościół każdy wierzący płacił sam?
    • edzia.29 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:48
      Wreszcie jakies pozytywy w Polsce- Najwidoczniej sznowny pan
      Szczyglo cos lyka...uwazam pomysly sld za bardzo trafne- ksieza sa
      traktowani w Polsce jak swiete krowy i nie rozumiem dlaczego nie
      placa podatkow i wtracaja sie w sprawy, o ktorych nie maja pojecia!!
      Mam nadzeije,ze wreszcie cos sie zmieni i ich bezczelnosc zostanie
      ograniczona.
    • kralik111 Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 21:49
      katolik_polski1 napisał:

      > Mysle ,ze Polacy w nastepnych wyborach pokaza SLD
      > gdzie ich miejsce .
      > Mianowicie na smietniku historii !

      A pomoze w tym telewizja publiczna..;DDDD

      BUA HA HA H AH H AH AHA H A H AH A HA H AH A H AHA H
    • jankes775 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 21:57
      Niestety koledzy przeceniają zdrowy rozsądek w ludziach. W Polsce jeszcze
      dłuuuuugo nic się nie zmieni. Miałem spore problemy by dokonać aktu
      apostazji, wiele osób nie rozumie moich pobudek (i to zdawałoby się ludzi
      światłych). Poza tym, który z Was hurraoptymistów słuchał kiedyś Radio
      Maryja?? Ja kiedyś nudziłem się w szpitalu i sobie posłuchałem. Codziennie
      są tam co parenaście minut podziękowania za datki m. in. z parafi w całej
      Polsce i nie zauważyłem by się te parafie powtarzały. Radyja jest
      marginesem itd. to ściema purpuratów i dym w oczy dla bardziej światłych
      ludzi.
      • papa_s W czym jest problem w apostazji? 01.12.09, 01:15
        Chyba, że potrzebny jest ci jakiś papierek. Równie dobrze wypisał by ci kumpel. Dla ciebie wart przecież tyle samo. Kawałek papieru.
        • unhappy Re: W czym jest problem w apostazji? 01.12.09, 01:23
          papa_s napisał:

          > Chyba, że potrzebny jest ci jakiś papierek. Równie dobrze wypisał by ci kumpel.
          > Dla ciebie wart przecież tyle samo. Kawałek papieru.

          Po co chrzest? To tylko wpis w księdze parafialnej - można by to robić
          korespondencyjnie.

          Skąd wiesz co jest dla niego TYLKO świstkiem papieru a co nie?
          • papa_s Chrzest to jest obrzęd 01.12.09, 02:02
            Każdy człowiek może ochrzcić innego człowieka. Ten, który dokonuje chrztu nie musi być chrześcijaninem. Wpis jest w celach administracyjnych. Jak zagubią się papierki a powierz, że jesteś ochrzczony to tylko na podstawie twojego wyznania zapisane będzie w papierkach ponownie - jesteś ochrzczony. Jak chcesz kłamać to twój problem nie tych, których okłamujesz.

            Jak chce się wyrzec wiary chrześcijańskiej to tym samym nie przedstawia dla niego wartości: krzyż, dokument podpisany przez księdza czy biskupa, itd. Apostazji dokonuje się wybierając inną drogę w życiu a nie dzięki jakiemuś podpisowi na dokumencie. Chrześcijaninem jesteś dalej mimo dokonanej przez ciebie apostazji. Jak się nawrócisz to możesz pełnić urząd biskupa Rzymu.
            • unhappy Re: Chrzest to jest obrzęd 01.12.09, 02:32
              papa_s napisał:

              > Każdy człowiek może ochrzcić innego człowieka. Ten, który dokonuje chrztu nie m
              > usi być chrześcijaninem. Wpis jest w celach administracyjnych.

              Po co?

              > Jak zagubią się
              > papierki a powierz, że jesteś ochrzczony to tylko na podstawie twojego wyznania
              > zapisane będzie w papierkach ponownie - jesteś ochrzczony. Jak chcesz kłamać t
              > o twój problem nie tych, których okłamujesz.

              Co likwiduje sens owej administracji :D Ponoc klamstwo jest problemem klamiacego?

              > Jak chce się wyrzec wiary chrześcijańskiej to tym samym nie przedstawia dla nie
              > go wartości: krzyż, dokument podpisany przez księdza czy biskupa, itd.

              Dlaczego? Moze dla wojujacego ateisty taki papierek ma znaczenie :)

              > Apostazj
              > i dokonuje się wybierając inną drogę w życiu a nie dzięki jakiemuś podpisowi na
              > dokumencie.

              Chyba, ze dla kogos oficjalnie potwierdzony akt apostazji jest w tej nowej
              drodze potrzebny. Ja jestem niewierzacy i wisi mi i powiewa gdzie i ktora
              parafia przetwarza moje dane osobowe ale nie przenosze swojego pogladu na
              wszystkich dookola :D

              > Chrześcijaninem jesteś dalej mimo dokonanej przez ciebie apostazji
              > . Jak się nawrócisz to możesz pełnić urząd biskupa Rzymu.

              W sensie co? Mozna wysylac CV?
              • papa_s Re: Chrzest to jest obrzęd 01.12.09, 03:21
                unhappy napisał:
                > Po co?
                Aby wiedzieć ile. Aby było wiadomo przy innych sakramentach, że jesteś już ochrzczonych. Jak ma się stosunek ochrzczonych do tych co uczestniczą w obrzędach. Itd.

                > Co likwiduje sens owej administracji :D Ponoc klamstwo jest problemem klamiacego?
                Odzyskiwanie na podstawie wyznania następuje tylko w przypadku jak papierki się zgubią, spalą się czy zabierze je bezpieka.

                > Dlaczego? Moze dla wojujacego ateisty taki papierek ma znaczenie :)
                A z czym lub kim ma wojować ateista? Prawdziwy ateista a nie mówiący, że jest ateistą. Ateista to człowiek wierzący, że Bóg nie istnieje. Tym samym żadne dokumenty o odstępstwie nie posiadają dla niego wartości. Jeżeli posiadają to znaczy, że żaden z niego ateista.

                > Chyba, ze dla kogos oficjalnie potwierdzony akt apostazji jest w tej nowej drodze potrzebny.
                W czym mu jest potrzebny? Jeśli uważa, że jest potrzebny to powinien się zastanowić czy rzeczywiście dokonuje prawdziwej apostazji.

                > W sensie co? Mozna wysylac CV?
                Nie. Musisz zostać kardynałem (rzadko kto chce być, podobnie jak przy zostawaniu rektorem czy dziekanem) i wybrać się na konklawe. Będziecie tam siedzieć pod kluczem (nigdzie nie wolno wychodzić, nawet jak będzie kończyć się żarcie) aż kogoś wybierzecie. Może ciebie.
                • unhappy Re: Chrzest to jest obrzęd 02.12.09, 01:09
                  papa_s napisał:

                  > unhappy napisał:
                  > > Po co?
                  > Aby wiedzieć ile. Aby było wiadomo przy innych sakramentach, że jesteś już ochr
                  > zczonych.

                  Po co? Wystarczy powiedzieć - byłem. Tak czy nie?

                  > Jak ma się stosunek ochrzczonych do tych co uczestniczą w obrzędach.
                  > Itd.

                  Po co? Na co komu taka wiedza?

                  > > Co likwiduje sens owej administracji :D Ponoc klamstwo jest problemem kla
                  > miacego?
                  > Odzyskiwanie na podstawie wyznania następuje tylko w przypadku jak papierki się
                  > zgubią, spalą się czy zabierze je bezpieka.



                  > > Dlaczego? Moze dla wojujacego ateisty taki papierek ma znaczenie :)
                  > A z czym lub kim ma wojować ateista? Prawdziwy ateista a nie mówiący, że jest a
                  > teistą. Ateista to człowiek wierzący, że Bóg nie istnieje.

                  Oj, nie da się jednym zdaniem podsumować ateizmu ani teizmu a filozofowie latami
                  siedzą i dumają nad tak ciekawym zjawiskiem jakim jest wiara czy metafizyka.

                  > Tym samym żadne doku
                  > menty o odstępstwie nie posiadają dla niego wartości.

                  Ależ mogą. Ty chciałbyś określać co dla kogo jaką ma wartość?

                  > Jeżeli posiadają to znacz
                  > y, że żaden z niego ateista.

                  Dlaczego? Wytłumaczę. Ktoś może NIE CHCIEĆ być uwzględniany w tych dziwacznych
                  statystykach. Powody może mieć nieracjonalne bądź racjonalne.

                  > > Chyba, ze dla kogos oficjalnie potwierdzony akt apostazji jest w tej nowe
                  > j drodze potrzebny.
                  > W czym mu jest potrzebny? Jeśli uważa, że jest potrzebny to powinien się zastan
                  > owić czy rzeczywiście dokonuje prawdziwej apostazji.

                  Może być mu potrzebny w z grubsza tym samym celu w jakim komuś może być
                  potrzebny chrzest. To też jest jakiś rytuał. Jedni mają takie rytuały, inni
                  inne. Nie ważyłbym się określać które są lepsze a które gorsze - no chyba, że
                  ktoś np. myje ręce kilkaset razy dziennie - wtedy taki rytuał odważyłbym się
                  skrytykować.

                  > > W sensie co? Mozna wysylac CV?
                  > Nie. Musisz zostać kardynałem (rzadko kto chce być, podobnie jak przy zostawani
                  > u rektorem czy dziekanem) i wybrać się na konklawe. Będziecie tam siedzieć pod
                  > kluczem (nigdzie nie wolno wychodzić, nawet jak będzie kończyć się żarcie) aż k
                  > ogoś wybierzecie. Może ciebie.

                  Zabawne procedury :D

                  Oczywiście tylko z mojego punktu widzenia.
                  • papa_s Re: Chrzest to jest obrzęd 02.12.09, 02:52
                    unhappy napisał:
                    > Po co? Wystarczy powiedzieć - byłem. Tak czy nie?
                    > Po co? Na co komu taka wiedza?
                    Wiedza potrzebna jest aby znać efekt swojej pracy duszpasterskiej.

                    > Ależ mogą. Ty chciałbyś określać co dla kogo jaką ma wartość?
                    >----
                    > Dlaczego? Wytłumaczę. Ktoś może NIE CHCIEĆ być uwzględniany w tych dziwacznych statystykach. Powody może > mieć nieracjonalne bądź racjonalne.
                    >---
                    > Może być mu potrzebny w z grubsza tym samym celu w jakim komuś może być potrzebny chrzest. To też jest jakiś > rytuał. Jedni mają takie rytuały, inni inne.
                    Wygląda to raczej nie na rytuał a infantylizm. Robi się coś na przekór aby się potem pochwalić w środowisku. Potem liczy się na magiczną moc terminu ostracyzm;)

                    > Zabawne procedury :D
                    Nie zabawne tylko praktyczne. Mieszkańców pewnego miasta we Włoszech zdenerwowało (delikatnie mówiąc) długie wybieranie papieża. Zamknęli kardynałów w kupie, nie dawali im jeść i pić, odsłonili dach gdzie przebywali. Stąd narodziła się nowa świecka tradycja. Bardzo praktyczna. Przydała by się może przy obradowaniu naszych parlamentarzystów;) Aha, CV do kandydowania na papieża (nie musisz być ochrzczony) można wysłać przed konklawe, z tym że kardynałowie wybierają spośród siebie papieża.
    • f_crane Bo w Kancelarii to 30.11.09, 21:59
      wciągają, chociaż może i nie jak im dilera zamknęli...
      Szczygło jest śmieszny z tym swoim oburzeniem.
      Opodatkowanie to rozsądne rozwiązanie, w końcu Kościół mógłby przestać wciskać kit o 90 paru procentach katolików, którzy szanują i kierują się nauką Kościoła... Tyle, że wtedy byłoby widać ich realny wpływ polityczny.
      Podatek tak, ale że tak powiem wiążace się z nim 'zniżki'. Jak w programach lojalnościowych. Dajmy na to jeżeli się opodatkowuję, to chcę mieć stałą, odgórnie ustalaną cenę za Sakramenty etc. Wierzący, popeirający Kościół i liczący się z Jego dobrem i tak będzie płacił więcej niż podatek. Nikt przecież nie będzie zabraniał dawać na tacę (która swoją drogą powinna być rejestrowana). Jednej rzeczy zazdroszczę Kalwinom - mają pełen wgląd do finansów swojej parafii, pełna przejrzystość finansowa. Dlaczego w Polsce Kościół tak bardzo się tego boi.
      Żeby nie był - tak, jestem katolikiem, zgadzam się chrześcijańskimi wartościami, co nie znaczy że nie mogę mieć krytycznego spojrzenia na tę instytucję. Ślepe posłuszeństwo, dogmat nieomylności dawno się skończyły.
      • papa_s 90% to jest ochrzczonych 01.12.09, 02:49
        Mniej jak połowa jest uczęszczających na obrzędy. Jeszcze mniej uczestniczy w obrzędach a nie czeka ich szybkiego końca. W kościele jest to dokładnie szacowane. Rozmaitymi sposobami.
        Podatek na instytucję wyznaniową jest sprzeczny z konstytucją. Napisane jest: Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
        Gromadzenie danych o przekonaniach religijnych przez skarbówkę jest niezgodne z konstytucją.

        f_crane napisał:
        > Dajmy na to jeżeli się opodatkowuję, to chcę mieć stałą, odgórnie ustalaną cenę za Sakramenty etc.
        > Nikt przecież nie będzie zabraniał dawać na tacę (która swoją drogą powinna być rejestrowana).
        Może jeszcze kasy fiskalne. Tylko to zaczyna kipieć materialistyczną paranoją.

        >Jednej rzeczy zazdroszczę Kalwinom - mają pełen wgląd do finansów swojej parafii, pełna przejrzystość >finansowa.
        W kościele rzymskokatolickim też tak jest. Pieniędzmi zajmuje się rada parafialna. Tylko w naszym leniwym kraju mało komu się chce ruszyć tyłek. Wszyscy oglądają się na innych. Tak więc księgowym musi zostać proboszcz. I to nie z własnego wyboru.

        Jeśli chodzi o dogmat nieomylności to podobny jest do dogmatu nieomylności sędziego piłkarskiego. Decyzje sędziego są nieomylne mimo, że Henry podaje sobie piłkę ręką. Jak będziesz dyskutował z sędzią to dostaniesz żółtą kartkę. Jak to nie pomoże skończy się czerwoną... Rozliczenie sędziego następuje po meczu.
    • j-50 Szczygło na śmietnik! 30.11.09, 22:00
      A święte krowy - do watykanu.
    • xsawer Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 22:03
      Odnoszę wrażenie dgy tak słucham lub patrzę na Szczygłę to odnoszę
      wrażenie, że jest zawsze mniej lub więcej nawalony, lub naćpany.
      Te rozmyte oczy odpowiedzi półgębkiem nie pozostawiają wątpliwości.
      Teraz wiadomo po co był im potrzebny na dworze człowiek z btanży.
    • dijkman Schizofrenia bezobjawowa 30.11.09, 22:03
      Wypowiedź Szczygły najlepiej obrazuje klimat dyskusji publicznej w
      Polsce po 4 latach rządów POPiS-u. Oni najlepiej by wprowadzili
      obowiązkowe leczenie w szpitalach psychiatrycznych dla obywateli
      zarażonych antykatolicyzmem, a nawet tych, których ciągnie do
      chorych na tę przypadłość.

      ps. Tytuł postu nawiązuje do filmu dokumentalnego o radzieckich
      szpitalach psychiatrycznych, w których więziono wrogów władzy
      ludowej. Tydzień temu pokazywany ponownie w telewizji
      (w TVP Kultura).
      • kaczyjar [...] 30.11.09, 22:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • wiedmak C lyka ciagnidut Szczyglo 30.11.09, 22:06
      to raczej wszyscy wiemy.
    • tw_wielgus Szczygło o zamiarach PIS. 30.11.09, 22:15
      Jeżeli, jak twierdzi min.Szczygło, w Polsce mieszka 90% katolików
      nie będzie problemu z utrzymaniem sług Pana Boga za pieniądze
      wierzących. Niemniej swoimi słowami, wysokiej rangi urzędnik
      kancelarii prezydenta potwierdza dążenie niektórych polityków ( tych
      co łykają hostię) do oddania w naszego kraju pod dozór imperium
      św. Piotra.
    • togo13 Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 22:17
      Brawo pani Senyszyn. Modlę się za opodatkowaniem kościoła.Chciwość
      polskiego kleru nie zna granic.
      • x2468 Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 22:50
        Dlaczego ten pajac jest stale nie nazarty? Gdie nie pojdzie,tam zre.Czyzby nie
        mogl sie w pajacu najesc? Mowia ze nie moze,poniewaz wiksze,wazniejsze i grubsze
        nieczyste stworzenia stale go tam odpychaja od koryta.
    • jiddu Rozstrzygną to wyborcy, a nie Szczygło 30.11.09, 22:27
      Może i 90% udaje katolików, udaje, bo do kościoła nie chodzi nawet 50%.

      I rzeczywiście myślę, że główny problem Polski to obce naleciałości, ten kraj
      nigdy nie był tak naprawdę suwerenny i niezależny, więc od zawsze pozostawał w
      tyle za innymi. Uważam, że to bardzo dobry kierunek i co ważne, to my, a nie
      politycy zadecydują czy zechcemy tak eksponować religię.

      Podatek od wyznania uważam za świetny pomysł, przynajmniej wyjdzie na jaw kto
      popiera kler no i najważniejsza rzecz - w końcu ci, którzy nie korzystają z
      usług kapłanów przestaną finansować ich z podatków. Proste - niech płacą ci,
      którym zależy na kapłanach, ale jak widać strasznie się buntują przed tym, by
      płacić sami za siebie.

      Daję góra 20 lat do chwili, kiedy partia która ogłosi podobne postulaty wygra
      wybory. Jeśli ktoś tu się naćpał, to z pewnością w tym wypadku nie był to nikt
      z SLD.
    • gambiting Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 22:29
      "To jest skłócanie ludzi różnych wyznań!" - ze co prosze? Sklocanie ludzi
      roznych wyznan to jest wlasnie laczenie panstwa i religii - krzyze w
      szkolach,urzedach itp. Nie zostawia sie miejsca na wlasna opinie i to jest zle.
    • adiustator1 brawo Szczygło ! nareszcie jakaś sensowna ocena dz 30.11.09, 22:30
      brawo Szczygło ! nareszcie jakaś sensowna ocena działań sld
      • guru133 Sensownie to będzie wtedy, kiedy Polska przestanie 30.11.09, 22:44
        być lennem Watykanu.
    • dzakarta Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co on... 30.11.09, 22:34
      Co łyka Szczygło i jemu podobne katomoherki, że opowiada kato-bzdury
      jak nie przymierzając mohery z Podkarpacia albo oszołomki spod
      radyjka "ma ryja"?
      Może polscy katole juz nie potrafią nawet się wysikać bez księżuli,
      ale nie wszystkim w tym kraju podobają się lodówki, z których po
      otwarciu wyskakuje jakiś klecha!
      Dla środniowiecznego chłopa jakim jest przeciętny Polak, wydaje sie
      niemożliwym życie bez klechów katolickich. Dla Olejnik również. No
      cóż, pogratulować horyzontów myślowych (na wysokości kruchty).
      • cz27 Re: Szczygło o pomysłach SLD: Zastanawiam się co 30.11.09, 23:32
        dzakarta napisał:

        > Co łyka Szczygło i jemu podobne katomoherki, że opowiada kato-
        bzdury
        > jak nie przymierzając mohery z Podkarpacia albo oszołomki spod
        > radyjka "ma ryja"?
        > Może polscy katole juz nie potrafią nawet się wysikać bez
        księżuli,
        > ale nie wszystkim w tym kraju podobają się lodówki, z których po
        > otwarciu wyskakuje jakiś klecha!
        > Dla środniowiecznego chłopa jakim jest przeciętny Polak, wydaje
        sie
        > niemożliwym życie bez klechów katolickich. Dla Olejnik również. No
        > cóż, pogratulować horyzontów myślowych (na wysokości kruchty).
        Olejnik jest taką wielka katoliczką jak ty biskupem,Rozwodnica nie
        moze być dobrym katolikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka