haial 07.12.09, 18:10 gazetowowybiorcza mentalność kalego... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
net.darek71 Miętkość trybunalska 07.12.09, 18:43 Prof. Sandurski, uzywając określenia "nauczanie religii" powiela fałszywe założenie, traktujące lekcję religii jako równorzędną z innymi przedmiotami nauczania.Tymczasem te dwie godziny tygodniowo to w istocie dwie godziny katechezy, czyli wypełnianie misji ewangelizacyjnej koscioła katolickiego. Religia nie jest przedmiotem szkolnym, a katecheta nie powinien miec statusu nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Miętkość trybunalska 07.12.09, 18:47 > Prof. Sandurski, uzywając określenia "nauczanie religii" powiela fałszywe > założenie, traktujące lekcję religii jako równorzędną z innymi przedmiotami > nauczania.Tymczasem te dwie godziny tygodniowo to w istocie dwie godziny > katechezy, czyli wypełnianie misji ewangelizacyjnej koscioła katolickiego. > Religia nie jest przedmiotem szkolnym, a katecheta nie powinien miec statusu > nauczyciela. Tylko że ustawodawca uważa inaczej. I to jest właśnie główny problem. Z tym, że aby polemizować z orzeczeniem TK lepiej poczekać na jego pisemne uzasadnienie. Na razie komentarz Sandurskiego jest przedwczesny. Odpowiedz Link Zgłoś
net.darek71 Re: Miętkość trybunalska 07.12.09, 19:21 Kiedy tak właśnie uzasadniano wprowadzenie religii do szkół w 89r - szkoła, dla wygody uczniów i w miarę możliwości /!!!!! / - miała jedynie udostępnić pomieszczenia dla prowadzenia katechezy. Nikt nawet się nie zająknął aby miał to być przedmiot jak każdy inny,czy też aby płacić katechetom. A że kościół katolicki podstępnie i cynicznie wykorzystał sytuację i powoli acz konsekwentnie dążył do celu, to mamy co mamy.W dodatku wszystkie zmiany ustalano i wprowadzano cichcem, na zasadzie faktów dokonanych, tak zwiększono ilość godzin tygodniowo z jednej do dwóch, itd., itd. ........ Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Miętkość trybunalska 07.12.09, 20:24 > Kiedy tak właśnie uzasadniano wprowadzenie religii do szkół w 89r - W 90 r. !!!! - popełniasz poważny błąd rzeczowy. > wygody uczniów i w miarę możliwości /!!!!! / - miała jedynie udostępnić > pomieszczenia dla prowadzenia katechezy. Nikt nawet się nie zająknął aby miał t > o > być przedmiot jak każdy inny,czy też aby płacić katechetom. A że kościół > katolicki podstępnie i cynicznie wykorzystał sytuację i powoli acz konsekwentni > e > dążył do celu, to mamy co mamy.W dodatku wszystkie zmiany ustalano i wprowadzan > o > cichcem, na zasadzie faktów dokonanych, tak zwiększono ilość godzin tygodniowo > z > jednej do dwóch, itd., itd. ........ Zawsze były dwie godziny religii, również gdy zajęcia odbywały się w salkach katechetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
net.darek71 Re: Miętkość trybunalska 07.12.09, 20:52 Ojej, co też opowiadasz ! Początkowo w szkole była 1 godzina i to obowiązkowo na pierwszej lub ostatniej lekcji ! Ile było dawniej katechez przy kościele to całkiem inna sprawa. Za "poważny błąd rzeczowy" - przepraszam, to naturalnie było w 90, za rządów Mazowieckiego i rękami p. Radziwłł..... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Miętkość trybunalska 07.12.09, 20:56 > Ojej, co też opowiadasz ! Początkowo w szkole była 1 godzina i to obowiązkowo n > a > pierwszej lub ostatniej lekcji ! Chodziłem do szkoły jak wprowadzono religię i wiem, że były dwie godziny, przynajmniej w podstawówce. W liceum faktycznie jedna. Poza tym nie da się ułożyć planu lekcji aby umożliwić religię wyłącznie na pierwszej albo ostatniej lekcji, można co najwyżej do tego dążyć. Poza tym to co napisałeś o KK wypisz wymaluj odnosi się do środowisk homoseksualnych, które kiedyś zarzekały się, że nie chcą nazywać gejowskich zwiazków małżeństwami ani tym bardziej adoptować dzieci a teraz nawet się z tym nie kryją. Ale taka taktyka (drobnych kroczków) jest typowa dla róznych grup nacisku. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Miętkość trybunalska 08.12.09, 00:41 piotr7777 napisał: Poza > tym nie da się ułożyć planu lekcji aby umożliwić religię wyłącznie > na pierwszej albo ostatniej lekcji, ***************************** To ciekawe, bo etykę można tak zaplanować, by nikomu nie chciało się na nią chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Miętkość trybunalska 08.12.09, 12:02 A ja chodziłem na religię w salkach katechetycznych na parafiach i było ok. Myślę że byliśmy wtedy bardziej zdyscyplinowani w uczestnicwie niż teraz chodzący na religię w szkole uczniowie. Biorąc pod uwagę cel jakim była katecheza poprzedni układ był daleko bardziej wartościowy. No ale co tam wartości, ważna polityka biskupów. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Miętkość trybunalska 11.12.09, 01:13 Tak a propos "poważnego błędu rzeczowego" to autor artykułu nazywa się SADURSKI, a nie SaNdurski. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba ja tam tylko dla porządku... 11.12.09, 07:45 ...zaznaczę, że mojemu młodemu w ciągu 12 lat nauki w szkole podstawowej i średniej pod.pie.rdolono cały jeden rok szkolny. Rok szkolny, za który zapłaciłem. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: ja tam tylko dla porządku... 13.12.09, 05:34 babariba-babariba napisała: > ...zaznaczę, że mojemu młodemu w ciągu 12 lat nauki w szkole podstawowej i średniej pod.pie.rdolono cały jeden rok szkolny. > Rok szkolny, za który zapłaciłem. *Czy moglbys nieco jasniej? :O) Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza Miętkość trybunalska 07.12.09, 22:30 za moich czasow nie bylo religii w szkole ale rowniez nie bylo nauk politycznych, wdrazanie marksizmu.Bylismy wolni! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Miętkość trybunalska 08.12.09, 00:46 "Oto np. odpowiadając na częsty zarzut, że swoboda wyboru między religią a etyką jest często fikcją (przypomnijmy: lekcje etyki są w jednym procencie szkół polskich), sędzia sprawozdawca Adam Jamróz odpowiada, że "przepisy dają przecież możliwość wyboru między religią a etyką" ("Ocena z religii się liczy", "Rzeczpospolita", 3 grudnia) - zupełnie nie przejmując się, jak to jest tam na zewnątrz, w realnym świecie." ************************** TK przy innych sprawach zazwyczaj zdawał sobie sprawę, tak z rzeczywistości, jak i z konsekwencji własnego orzeczenia. Tym razem w przedziwny sposób tego nie zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Miętkość trybunalska 15.12.09, 06:15 maruda.r napisał: > TK przy innych sprawach zazwyczaj zdawał sobie sprawę, tak z rzeczywistości, jak i z konsekwencji własnego orzeczenia. Tym razem w przedziwny sposób tego nie zauważył. > > *Bo i tym razem orzekal w Duchu Swietym :O) Odpowiedz Link Zgłoś
niewiadomski Miętkość trybunalska 08.12.09, 07:43 Jak mowa o salkach do katechezy budowanych przez parafian,to teraz drogie prywatne szkoły przykościelne. I niech Pan Będzie z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
hyba79 Re: Miętkość trybunalska 08.12.09, 07:59 TK przeciw lustracji - TK dobry TK za religią - TK zły... Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Miętkość trybunalska 11.12.09, 01:15 Bajdurzysz. TK nigdy nie wydał żadnego orzeczenia przeciwnego lustracji jako takiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hie44 Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do Polski ? 08.12.09, 10:06 Faszystowska teokracja, która indoktrynuje ludzi religijnymi bzdurami od przedszkola. Prawo w tym kraju służy utrzymaniu katolickiego szariatu. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Padają ostatnie autorytety 08.12.09, 12:11 A szkoda, Sądownictwo było, podkreślam było ostatnim ogniwem działającym w oparciu o logikę, racjonalną wykładnię prawa w duchu cywilizowanych norm. Niestety wszystko co dotyczy wartości duchowych, poczawszy od od poparcia przez TK ustawy antyaborcyjnej po nauczanie religii w publicznych szkołach jest przez sędziów traktowane zgodnie z życzeniami biskupów. Żeby była jasność, wiara w Boga jest tylko przykrywką w polityce Kurii Rzymskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: Padają ostatnie autorytety 11.12.09, 19:31 >A szkoda, Sądownictwo było, podkreślam było ostatnim ogniwem >działającym w oparciu o logikę, racjonalną wykładnię prawa w duchu >cywilizowanych norm *********************************Re: Miałem rozne wyobrażenia o polskiej rzeczywistości, nieraz śmieszyło to mnie czy denerwowało,wiedziałem ,że to prawo jest koślawe,tłumaczyłem sobie,że ułomność natury ludziej stwarza te wypaczenia i absurdy.Rozumiem,,że gdzieś na prowicji mogą mieć śmieszne ,idiotyczne wyroki ale Tryb.Konstytucyjny nie moze popełniać takich gaf,wszak to profesorowie,znawcy prawa. Byłem przekonany zawsze ,że Trybunał Konstytucyjny ,jako instancja poważna ,ostateczna i najwyższa nie może się mylić w sprawach podstawowych jak 2x2=4.Problem przejrzysty nawet dla nieprawnikow a tu taki numer!!To jest kompromitacja nas wszystkich,całego społeczeństwa ale to są efekty wyboru politycznego sędziow,ktorzy nie dorosli do takich stanowisk. Smutno mi się zrobiło.czy my żyjemy w kraju demokratycznym, czy to jest kraj cywilizowany?Ukłon czynię tylko wobec tej jednej jedynej Pani prof.Łętowskiej,ktora odwaznie stanęła po stronie prawa.Prawo nie może zawodzić społeczeństwa. to wyzwala wśrod ludzi pogardę dla takich działań. Jest Polska,chyba nie mamy ojczyzny,skoro zawodzi polskie prawo,nie ma też demokracji?Tak powoli rodzi się dyktatura.Pogratulować działania polskiej prawicy. zobaczymy jak to będzie wyglądało za lat kilkanascie?? Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Fundacja helsińska też straciła 11.12.09, 21:28 Szczególny zawód sprawił mi prof. Andrzej Rzepliński, były przewodniczący polskiego oddziału Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. O ile bowiem nominacje polityczne innych sędziów trybunału z gruntu usposobiają powściągliwie do ich bezzstronności, to fundacja helsińska w moich oczach stanowiła jak dotąd ogromny autorytet, a nawet pewien wzorzec rzetelności i obiektywizmu. Po przyłączeniu się pana Rzeplińskiego do chórku trybunałowych oportunistów i konformistów, nabrałem - niestety - dystansu również do fundacji. Odpowiedz Link Zgłoś
awm10 Miętkość trybunalska 08.12.09, 15:28 Pierwszy raz mam wątpliwości co do wyroku TK. W ustnym uzasadnieniu brak logiki, w artykule słusznie to wypunktowano. Trzeba poczekać na piseme uzasadnienie - może wyrok lepiej się obroni. Jeśli nie,to mamy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Miętkość trybunalska 08.12.09, 18:33 Jeżeli uzasadnienie pisemne będzie podobne jak ustne to zgłaszam pomysł wprowadzenia do szkół zajęć z rytmiki a oceny z tych zajęć wpisywać do średniej. I niech Trybunał to zakwestionuje. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Miętkość trybunalska 11.12.09, 02:37 Całe polskie życie polityczne jest zakłamane, śmierdzi hipokryzją na kilometry. Tak było przed 1989 r. i tak jest obecnie, może nawet w jeszcze większym natężeniu niż dawniej. Kwestia religii w szkołach państwowych nie jest tu bynajmniej wyjątkiem, a jedną z wielu egzemplifikacji kłamstwa, podstępnego oszustwa i kpin z praworządności. Zaczęło się tuż po przejęciu władzy przez dawną opozycję uchwaleniem obłudnej ustwy o likwidacji RSW Prasa, Książka, Ruch, której intencją - jak kłamliwie tłumaczono - miało być "upodmiotowienie zespołów dziennikarskich" wcześniej "zniewolonych przez reżim komunistyczny". Pomimo formalnego wymogu przekazania tytułów spółdzielniom dziennikarskim (jeśli takowe powstały w redakcjach i gromadziły ponad połowę zespołu), komisja likwidacyjna tak bezczelnie lekceważyła prawo, że w ciągu roku od uchwalenia ustawy znakomita większość najcenniejszych z kilkuset tytułów, wydawanych przez RSW, przeszła jakimś cudem w ręce lokalnych struktur "Solidarności", rozmaitych nowobogackich - krewnych i przyjaciół "królika", nie mających wcześniej nic wspólnego z wydawaniem prasy, albo wprost w ręce zagranicznych wydawców. RSW dosłownie rozkradziono, pomimo że swobodny obrót tytułami dopuszczalny był, zgodnie z ustawą, tylko w sytuacji braku zainteresowania nimi przez spółdzielnie dziennikarskie i samorządy. W tym samym czasie kiedy trwała grabież RSW Prasa wprowadzono też dosłownie "na chama" religię do szkół oraz uchwalono słynne WC czyli tzw. wartości chrześcijańskie w mediach, pomimo obowiązywania wówczas jeszcze znowelizowanej Konstytucji PRL, a następnie tzw. Małej Konstytucji. Obie wymienione ustawy zasadnicze, w odróżnieniu od obecnej, oportunistycznej i hipokrytycznej, zawierały jeszcze zapis stanowiący o świeckości państwa. Nie inaczej było też z prywatyzacją, która w oficjalnych enuncjacjach podyktowana była względami czysto gospodarczymi - pilną potrzebą uzdrowienia rynku i modernizacji. W rzeczywistości zaś chodziło o wytworzenie w astronomicznym tempie nowej klasy społecznej - właścicieli środków produkcji czyli kapitalistów oraz wyposażenia tej klasy w odpowiedni kapitał. Mówiąc jeszcze prościej chodziło o przetransferowanie (jak to się ładnie mówi) majątku państwowego do prywatnych sejfów i kieszeni nielicznej grupy posiadaczy. Dokonywano tego w sposób, od którego rzetelnym kapitalistom zachodnim stawały dęba włosy na łysinach; pod pretekstem niekonkurencyjności sztucznie i celowo doprowadzano zakłady do bankructwa, sprzedawano je za bezcen wybranym "inwestorom", a ci często już na drugi dzień po zakupie "zrujnowanego" przedsiębiorstwa sprzedawali jego majątek, tym razem za prawdziwe pieniądze uzyskując wielokrotność ceny zakupu firmy. Identyczny schemat działania stosuje od lat Kościół katolicki, który w charakterze rekompensaty za utracone w przeszłości dobra (nikt jakoś nie pyta w jaki sposób kościół je nabył) otrzymuje od Komisji Majątkowej rządu i Episkopatu ogromne połacie ziemi, która czasami już następnego dnia jest sprzedawana za wielokrotnie wyższą cenę niż kwota przyznanej rekompensaty. Tak więc współczesny popis TK, manifestacja konformizmu i koniunkturalizmu sędziów trybunału (z wyjątkiem pani prof. Łętowskiej) nie jest niczym nowym, wpisuje się doskonale w dotychczasową praktykę polityczną w Polsce. Praktyka taka nie byłaby możliwa, gdyby polskie społeczeństwo zdecydowanie sprzeciwiało się kłamstwu i oszustwu w życiu publicznym, chociażby poprzez eliminowanie kłamców i hipokrytów w cyklicznych wyborach parlamentarnych i samorządowych, bojkotowanie opartych na fałszu mediów itp. Niestety, tak się nie dzieje. Polacy, jakkolwiek często dający "na pokaz" upust swojemu krytycyzmowi, w rzeczywistości są konformistyczni i zakłamani nie mniej niż politycy i media. Ich "świętym oburzeniem", które wybucha od czasu do czasu po wykryciu kolejnej "afery", bardzo łatwo jest sterować, kierując je w pożądaną przez manipulatora stronę. Najlepszym tego przykładem jest upadek rządu Leszka Millera, który właściwie nie zrobił nic złego poza tym, że naraził się potężnym prywatnym mediom, które walczyły o poszerzenie swojej sfery wpływów i pomnożenie dochodów. W stosunku do "wielkich afer", jakie miały miejsce podczas kadencji Millera czyli nadmuchanej przez Agorę i prywatne telewizje "afery Rywina" oraz tzw. afery starachowickiej, rząd Tuska zblamował się już wielokrotnie częściej i w większym stopniu, ale z powodu "dobrego urodzenia" oraz ciągłego forsownego poparcia, jakie udzielają mu media prywatne prowadzi wysoko w sondażach opinii publicznej z wynikiem ponad 50 proc. poparcia społecznego. O większy przejaw zbiorowej hipokryzji Polaków trudno. W odróżnieniu od wielu obserwatorów i komentatorów, którzy pokładają nadzieję w nowych pokoleniach Polaków, wychowanych podobno w atmosferze wolnej od fałszu i kłamstwa, nie jestem aż takim optymistą. Dość często przekonuję się bowiem, że młode pokolenia są uformowane "na obraz i podobieństwo" swoich oportunistycznych, konformistycznych rodziców zajmując postawy i głosząc poglądy potwierdzające tylko strą prawdę, że "niedaleko pada jabłko od jabłoni". Gdyby pokolenia te były faktycznie wolne od indoktrynacji i hipokryzji, nie miałby miejsca taki pożałowania godny przypadek, że we wrocławskim liceum, w którym jedna z dziewcząt zaprotestowała przeciwko krzyżom w klasach, naruszającym jej wolność poglądów, zaczęły zgłaszać się grupki uczniów gotowych wieszać przemocą krzyże w klasach, w których jeszcze ich nie ma oraz "perswadować" siłą przeciwnikom krzyży ich przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Okolicznosciowy prezencik dla Ciebie :O) 13.12.09, 21:19 czyli tekst mojego starego znajomego, ktory - wydaje mi sie - swietnie uzupelnia sie z Twoim. :) forum.gazeta.pl/forum/w,13,6736235,6736235,Zdzblo_w_Cudzym_Oku_czyli_Krytyka_Selektywna.html Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Okolicznosciowy prezencik dla Ciebie :O) 13.12.09, 23:16 Dziękuję, przeczytałem. Jak widzę jest to tekst sprzed 6. lat, jednak do dziś nie starcił nic na aktualności. Schrzanić coś dobrego, porządnego jest łatwo. Naprawić choć jedną wadę - olbrzymi kłopot :(( Pozdrowienia dla znajomego. Pisuje nadal? B. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Okolicznosciowy prezencik dla Ciebie :O) 14.12.09, 05:59 burlasino napisała: > Dziękuję, przeczytałem. Jak widzę jest to tekst sprzed 6. lat, > jednak do dziś nie starcił nic na aktualności. Schrzanić coś > dobrego, porządnego jest łatwo. Naprawić choć jedną wadę - olbrzymi > kłopot :(( > Pozdrowienia dla znajomego. Pisuje nadal? > B. *Dziekuje. Przekaze gdy go spotkam. :O) Jesli pisze nadal to pewnie pod innym nickiem. W dalszej przeszlosci napisal przynajmniej kilka takich ponadczasowych tekstow. Najbardziej przypadl mi do gustu, i utkwil w pamieci, "Wdepnac w konkordat". Powinien wyskoczyc, gdy wklepiesz w wyszukiwarke. Dosc dlugi tekst, kilkuczesciowy. Ale calkiem serio uwazam, iz wart tych 15 minut. W.Sadurski skupia sie nieco nad decyzja TK, ale to jest znacznie wieksze i powazniejsze zagadnienie, niz mozna by sadzic na podstawie jego artykulu. O ile jestem zorientowany to Sadurski zna systemowa tematyke Stanow calkiem niezle, ale najwyrazniej do spolki z GW zdecydowali rozlozyc te wiedze na nastpnych kilka lat - po troszeczku, saczeniem. Jakos nie mam przekonania do tej metody, w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Okolicznosciowy prezencik dla Ciebie :O) 14.12.09, 12:12 Dziękuję za wskazówki i sugestie, skorzystam. Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Przyjdzie taki dzien, ze na drzewach zamist lisci, 08.12.09, 19:04 beda wisiec watykanisci. Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: Przyjdzie taki dzien, ze na drzewach zamist l 11.12.09, 22:51 kylax1 napisał: > beda wisiec watykanisci. ****************************Re : ,,,,nie tak szybko. No chyba,że koscioł wprowadzi ponownie palenie na stosach przedwcześnie to wowczas,kto wie?? Chyba że stopień ogłupienia będzie tak duży, zarowno w Europie i w USA,że odrożnianie dobra od zła zatrze się zupełnie w swiadomości ludzkiej. Poczekajmy,no może z 2 lub 3 pokolenia, chyba,że świat się sam załatwi w myśl przepowiedni.?? Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Przyjdzie taki dzien, ze na drzewach zamist l 12.12.09, 01:44 kylax1 napisał: > Przyjdzie taki dzien, ze na drzewach zamiast liści będą wisieć > watykaniści Wiesz co, kylax1, pomimo że jestem ostrym krytykiem i zdecydowanym przeciwnikiem Watykanu, nie pisałbym w ten sposób, bo to po prostu brak kultury. Co innego spontaniczne działanie, a co innego zimne, wyrachowane wygrażanie i straszenie zabójstwem. Co prawda powstańcy kościuszkowscy powiesili biskupów Kossakowskiego i Massalskiego, a prymas Poniatowski (brat króla Stanisława Augusta), widząc jak budują dla niego szubiennicę pod oknami pałacu prymasowskiego, popełnił samobójstwo, ale było to dawno, w znacznie mniej "cywilizowanych" czasach, a ponadto w tzw. afekcie (lub może raczej w amoku). Dziś po prostu nie wypada już tak nawet mówić ani pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Przyjdzie taki dzien, ze na drzewach zamist l 14.12.09, 15:59 Masz racje. Nygusow nalezaloby wytruc, jak myszy :O) Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Miętkość trybunalska 11.12.09, 19:45 ,,,zwrocić uwagę-księża i biskupi nie wyłączając ks.Rydzyka zawsze mowią: ,,modlimy się,,za Kościoł i Narod ,nigdy nie odwrotnie. Wygląda na to ,że jesteśmy własnością koscioła. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Miętkość trybunalska 14.12.09, 21:51 Pedofilstwo jest o prostu skrajnie bezczelne :( Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 TK jest obrony zrebow wyznaniowego panstwa :O) 12.12.09, 06:38 Tak jak wszystkie inne TK po prostu troszczy sie on o dobro systemu, ktoremu zawdziecza wlasna egzystencje. Oznacza to, ze w panstwie wyznaniowym TK nie moze byc bezstronny w swych wyrokach, jako ze panstwo nie jest neutralne ideologicznie. Przy katolickiej doktrynie wbudowanej w fundamenty panstwa zaden sad nie moze rozstrzygac konfliktow ideologicznych bezstronnie, a musi trzymac strone ideologii panstwowej. Nie bardzo rozumiem zatem zaskoczenie pana W.Sadurskiego - jednej z bardziej swietlanych postaci wspolczesnej polskiej mysli. Gdyby doszlo do sytuacji w ktorej rozwazalbym mozliwosc wygrania "pewnego" procsu przeciwko kk, to zdecydowalbym jednak na rzecz nieprocesowania sie. Po prostu nie mam zaufania do zadnego sedziego za ktorego plecami wisi krzyz, wstawiony tam dzieki zabiegom kleru. Zaden sedzia, moim zdaniem, nie bylby bezstronny, co oznacza ze po prostu spodziewalbym sie po Sadzie nieuczciwosci i grandy. Tak tak, dokladnie tego samego czego moglem spodziewac sie stajac przed sadem PRLowskim - z oskarzenia o dzialalnosc antysocjalistyczna. Po prostu dupa blada, panie Wojciechu. :O) Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: ,,,czy zauważyliście,że tylko ok.20-cia postow 12.12.09, 13:12 ten problem wywołał a przecież tu chodzi o respekt i powagę najwyższej instancji prawa, albo jesteśmy państwem prawa albo państwem "UBU" , jak pamietacie postow w sprawie Romana Polańskiego było kilkaset a tutaj j/w.Skala ważności nie porownywalna.Tak ważna sprawa dla polskiej demokracji i jej przyszłości, parafrazując powiedzenie Tallyaranda: kazdy narod ma taki,,,,,,itd.można powiedzieć :każdy narod ma taki Trybunał,,,,na jaki zasługuje. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego,,,,że demokracja o ,ktorą walczono tak zajadle,wymyka się im z rąk w kieunku teokracji i po pewnym czasie ,być może cichcem w,,,totalitaryzm. Hitler rownież doszedł do władzy legalnie a skonczyło sie tak jak się skonczyło. Narody,ktore nie pamiętają swej historii,,lub nie chcą pamietać-giną. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 TK jest od obrony zrebow wyznaniowego panstwa :O) 12.12.09, 22:06 drmw napisał: > Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego,,,,że > demokracja o ,ktorą walczono tak zajadle,wymyka się > im z rąk w kieunku teokracji i po pewnym czasie > ,być może cichcem w,,,totalitaryzm. > > *Bo wiekszosc ludzi woli inne przyjemnosci od myslenia o sprawach publicznych - i nic na to nie poradzisz. Wie o tym od dawna kk, iz ludzie w wiekszosci sa glupi i nalezy nimi manipulowac. Co tez czyni od poczatkow swego istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: TK jest od obrony zrebow wyznaniowego panstwa 31.01.11, 14:59 Re:,,tak Beniu.Masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś