Dodaj do ulubionych

Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy

    • drakaina Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:11
      Z całej katolickiej prawicy w Polsce pana Niesiołowskiego szanuję jeszcze
      najbardziej, ale uważam za ciężką hipokryzję twierdzenie, że dzięki takim
      lekcjom religii, jakie w większości istnieją w Polsce - pozbawione osobistego
      zaangażowania odbębnianie katechizmu w najlepszym razie - w połączeniu ze
      zgorszeniem szerzonym przez chciwych hierarchów, komisję majątkową itd., ktoś
      ma szanse stać się lepszym człowiekiem.

      Czuję się również osobiście urażona, kiedy poważny polityk mówi o łasce wiary
      o modlitwie za niewierzących (włączając w to wierzących inaczej, jak mniemam,
      bo łaska dotyczy tylko jedynej słusznej wiary). Poza wszystkim może tak
      sztandarowi katolicy zastanowiliby się nad kwestią wolnej woli...

      --
      Scribere necesse est
    • ampernr1 Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:13
      Wszelkie sformułowania typu, że moralność chrześcijańska nie ma alternatywy
      działają na mnie jak płachta na byka. Prawdą jest, że źródłem moralności dla
      człowieka, a więc tym, co pozwala mu przeżyć, bez konieczności niszczenia
      innych ludzi, bo o życie tak naprawdę w moralności chodzi, jest jego główne
      narzędzie przetrwania - czyli rozum. Podobnie jak najważniejszym narzędziem
      przetrwania dla lwa są kły i pazury - bez nich lew musiałby umrzeć (czyli w
      jego ocenie byłby niemoralny). Moralność chrześcijańska opiera się na
      moralności poświęcenia, a więc na czymś co jest tak naprawdę niemoralne, gdyż
      stawia człowieka w roli zwierzęcia ofiarnego - jeśli jest on wystarczająco
      silny i zdrowy, lub w roli pasożyta - jeśli jest słabszy. Czemu nikt nie powie
      ludziom, że tak naprawdę dobro polega na przeżywaniu życia i cieszenia się
      nim, a nie na praktykowaniu religijnych tradycji, z których niektóre są tak
      absurdalne jak nie jedzenie mięsa w piątek, lub żałowanie czegoś, co inni każą
      mi uważać za grzech.
      Podsumowując - jestem przeciwny krzyżom w szkołach, gdyż szkoła powinna być
      świątynią nauki, a nie arbitralnych, sprzecznych ze sobą i irracjonalnych
      dogmatów, które można przyjąć tylko na wiarę, gdyż rozum człowieka (źródło
      moralności) buntuje się przeciwko nim. Jestem też antysocjalistą, gdyż w
      socjalizmie rolę Boga odgrywa całe społeczeństwo, oprócz mnie oczywiście.
      Czarni i czerwoni tak naprawdę hołdują tej samej moralności. Wyjściem jest
      moralność oparta na rozumie. Zachęcam do lektury "Atlasa Zbuntowanego" i
      "Źródła" moralistki i najbardziej znanej amerykańskiej pisarki Ayn Rand.
    • kanapkazesrem Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:13
      Czy moralność chrześcijańska tym się różni od moralności czym krzesło od
      krzesła elektrycznego?

      A co z hasłem "Gott mit uns" ?
      • mamagra Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 18:07
        kanapkazesrem napisał:

        > Czy moralność chrześcijańska tym się różni od moralności czym krzesło od
        > krzesła elektrycznego?
        >
        > A co z hasłem "Gott mit uns" ?

        Wypisz, wymaluj jak w PRL - demokracja i demokracja socjalistyczna!! Bidny ten
        Niesiołowski. Wił się w swojej wypowiedzi między logiką a przekonaniami. Jak
        pięknie się wił. Tylko dlaczego to tak głupio wyszło?
    • rpq Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:17
      dzieki krzyzowi? a co z rodzinami niewierzacymi? czy w nich szanse na
      wychowanie narkomanow i przestepcow sa wyzsze? czy szanse na wychowanie
      przyzwoitego czlowieka sa nizsze niz w rodzinach wierzacych? czy to
      oznacza ze ludzie niewierzacy nie powinni miec dzieci? bo sa
      potencjalnymi przestepcami i narkomanami? czy ten kretyn moglby juz
      pojsc na emeryture zamiast obrazac ludzi na ktorych pasozytuje?
    • jim19 Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:18
      Pan profesor wypowiada sądy teoretyczne tak odległe od pragmatyki codziennego
      życia że trudno je inaczej nazwać niż androny.
      Dziś w Polsce chrześcijaństwo właśnie dzięki takim bezrefleksyjnym działaniom
      polityków jest reprezentowane przez takich ortodoksów jak Głodź czy Rydzyk.
      Polskie chrześcijaństwo staje się pełne nienawiści i nie tolerancji wobec
      innych. Udostępnienie pomieszczeń szkoły dla nauczania religii można by uznać
      za element usprawnienia technicznego procesu edukacji. Wprowadzanie ocen do
      świadectwa, ba gorzej wliczanie do średniej z religii staje się elementem
      indoktrynacji.
      Szkoda, że pan Niesiołowski tego nie rozumie.
    • mikewodzowski Co za brednie :( 08.12.09, 11:22
      Tak to jest jak katolicyzm niektórym zrobił sieczkę z mózgu.
      Nic do Niesiołowskiego nie mam, ale te religijne brednie sprawiają ze ręce i
      gacie opadają ...
    • rojberek Co to za bzdety? 08.12.09, 11:22
      "Dzięki lekcjom religii młodzi mają szansę nie wyrosnąć na narkomanów i
      przestępców, tylko na przyzwoitych ludzi."

      Rozumiem więc, że złodzieje w tym kraju, narkomani, alkoholicy, gwałciciele,
      pedofile (w szczególności ci z kurii) to przykład tego dobrego wychowywania na
      lekcjach religii?

      Trzeba być debilem żeby do takich wniosków jak z cytatu dochodzić.
      Przykład moralności dają przede wszystkim rodzice, potem rodzina, potem
      koledzy, znajomi, politycy a również księża, którzy ostatnimi czasy pokazują,
      że nie różnią się od przeciętnego człowieka w niczym poza może większą
      pazernością na pieniądze i większą nienawiścią do "innych" jak Żydzi,
      Mahometanie, homoseksualiści itd.
    • slavik222 Dzięki Panie Marszałku:) 08.12.09, 11:24
      Niesiołowski nie jest do końca zły.
      Jesteśmy ludźmi grzesznymi i mamy tego świadomość, w przeciwienstwie
      do ateuszy, którzy sa bezgrzeszni i ffffszystko im wolno:)
      • kgsz Klasycznie... 08.12.09, 18:53
        Niewierzącemu nie trzeba groźby nieskończonjych tortur by postępował przyzwoicie...
        Czy bez Dekalogu kradłbyś i zabijał?
    • opt Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:24
      Zwykle człowie niewierzący ma jasno sprecyzowany system waerości,
      odznacza się samozdyscyplinowaniem- króto ,żyje uczciwie wobec
      siebie i innych, natomiast katolicy w większości to
      pozoranci.Mechaniczna spowiedż niczego w nich nie zmienia , bo
      przecież bez końca można postępować żle,żałować za grzechy,
      odbębnić pokutę i dalej od nowa- to takie nie honorowe, prostackie.
    • dersteuermann Ma rację - w imię krzyża modowano na całym świecie 08.12.09, 11:26
      Ma rację. Krzyż jest ponadnarodowy.
      W imię krzyża mordowano i palono ludzi na stosie w całym chrześcijańskim
      świecie. Krzyż dzięki temu wyrasta na symbol wielkiej międzynarodówki
      morderców w imię religii.
    • syn_wojtyly [...] 08.12.09, 11:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • myfanawy Krzyż nie jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:31
      Polowe swiata krzyz obchodzi mniej wiecej tyle, co nas polksiezyc albo
      buddyjskie mandale.

      Swoja droga, panie posle, w Polsce jak wiemy 99,9% katolikow a mimo to
      przestepcznosc na podobnym poziomie jak w niekatolickich krajach. Cos tu nie gra.
      • martha31 gra,gra 08.12.09, 12:22
        myfanawy napisała:

        > Polowe swiata krzyz obchodzi mniej wiecej tyle, co nas polksiezyc
        albo
        > buddyjskie mandale.
        >
        > Swoja droga, panie posle, w Polsce jak wiemy 99,9% katolikow a
        mimo to
        > przestepcznosc na podobnym poziomie jak w niekatolickich krajach.
        Cos tu nie gr
        > a.
        postkomunistyczna bieda...wiec wszystko gra ,zwłaszcza jak porównasz
        z krajami ideologicznie ateistycznymi: np. byłym ZSRR
        Europa zawdziecza swój rozwój i status temu,ze była kształtowana w
        chrzescijanstwie, co widac w porównaniu z niechrzescijanskimi
        kontynentami...
        • bezzebnypirat Re: gra,gra 08.12.09, 12:57
          Tak. To samo z Ameryka Lacinska, dzieki chrzescijanstwie jest taaaaka rozwinieta...
        • m_16 Re: gra,gra 08.12.09, 12:58
          Pierdu, Pierdu

          Jak niby chrześcijaństwo wpłynęło na wynalazek pary, na odkrycia
          geograficzne etc?? Misjonarstwo?? Arabowie też uprawiali
          prozelityzm, a się zatrzymali. A sami katole i inni chrześcijanie
          odżegnują się od tego by religia była motywacją dla kolonii i
          wypraw. O przewadze Europy zadecydował handel. chciwość kupców i to
          że nie zapomnieliśmy o odkryciach grecji. Co najwyżej to ostatnie
          mogło być częsciowo zasługą klechów którzy najpierw tępili a potem
          przechowywali odkrycia starożytności. Ale nie inaczej czynili
          Arabowie. Po prostu u nas duch racjonalizmu się utrzymał i rozwinął -
          u nich nie. Nie wiadomo dokładnie z jakich powodów.
          • rs_gazeta_forum Re: gra,gra 08.12.09, 14:17
            m_16 napisał:
            > Po prostu u nas duch racjonalizmu się utrzymał i rozwinął -
            > u nich nie. Nie wiadomo dokładnie z jakich powodów.

            Tak najogólniej, to wiadomo. U nich wygrali religianci, u nas rozum.
          • pioro111 Re: gra,gra 08.12.09, 14:39
            Ano tak że odkrycie pary i inne odkrycia znaczące dla rozwoju świata dokonały się w kręgu kultury Chrześcijańskiej!!! To jest fakt!!! A nie w Muzułmańskiej, Buddyjskiej Hinduistycznej czy Chińskiej!!! he he
            • m_16 Re: gra,gra 08.12.09, 14:50
              pioro111 napisał:

              > Ano tak że odkrycie pary i inne odkrycia znaczące dla rozwoju
              świata dokonały s
              > ię w kręgu kultury Chrześcijańskiej!!! To jest fakt!!! A nie w
              Muzułmańskiej,
              > Buddyjskiej Hinduistycznej czy Chińskiej!!! he he


              Głupi człeku! Tego faktu nikt nie podważa. Ale nie wynika stąd że
              odkrycia te dokonały się dzięki chrześcijaństwu. Cywilizacja to nie
              tylko religia. A ponieważ nie widać jak ona miałaby tu pomóc. Więc
              najpewniej zaważyło co innego...

              No al wy oczywiście będziecie dalejk pierpzyć bez sensu i bez
              dowodów...
            • ww-77 Re: gra,gra 08.12.09, 14:55
              pioro111 napisał:

              > Ano tak że odkrycie pary i inne odkrycia znaczące dla rozwoju
              świata dokonały s
              > ię w kręgu kultury Chrześcijańskiej!!!

              Tylko dlatego, że w kręgu kultury chrześcijańskiej w epoce
              Oświecenia zdobyto się na oddzielenie kościoła i religii od państwa
              i prawa. Inaczej nikt nie ośmieliłby się wynaleźć silnika parowego
              bez obawy, że zostanie rozszarpany końmi na rynku za czary. W
              krajach arabskich, jak słusznie zauważasz, taki rozdział do dziś nie
              nastąpił. Tam najlepiej widać, że życie w kraju, w którym religia =
              państwo i prawo, robi ludziom sieczkę z mózgów. Dlatego my, Polacy,
              nie pozwolimy agentom Watykanu przerobić naszej Ojczyzny na
              katotaliban.
              • rs_gazeta_forum Re: gra,gra 08.12.09, 16:50
                ww-77 napisał:
                > Tylko dlatego, że w kręgu kultury chrześcijańskiej w epoce
                > Oświecenia zdobyto się na oddzielenie kościoła i religii od państwa
                > i prawa. Inaczej nikt nie ośmieliłby się wynaleźć silnika parowego
                > bez obawy, że zostanie rozszarpany końmi na rynku za czary. W
                > krajach arabskich, jak słusznie zauważasz, taki rozdział do dziś nie
                > nastąpił. Tam najlepiej widać, że życie w kraju, w którym religia =
                > państwo i prawo, robi ludziom sieczkę z mózgów. Dlatego my, Polacy,
                > nie pozwolimy agentom Watykanu przerobić naszej Ojczyzny na
                > katotaliban.

                Ja się najogólniej zgadzam z tą opinią, poza jednym - Polacy JUŻ pozwolili na
                przerabianie Ojczyzny na katotaliban. To proces, ma przypływy i odpływy, ale od
                20 lat przypływ płynie coraz dalej.
            • ka-mi-la789 Re: gra,gra 08.12.09, 15:34
              pioro111 napisał:

              > Ano tak że odkrycie pary i inne odkrycia znaczące dla rozwoju
              świata dokonały s
              > ię w kręgu kultury Chrześcijańskiej!!! To jest fakt!!! A nie w
              Muzułmańskiej,
              > Buddyjskiej Hinduistycznej czy Chińskiej!!! he he

              I to są, proszę państwa, skutki nauczania religii zamiast historii,
              fizyki i innych pożytecznych (w odróżnieniu od religii) rzeczy. Otóż
              siłę pary wodnej znali już egipscy kapłani (chrześcijańscy jak jasna
              cholera). Zastosowanie ta wiedza znalazła dopiero w XVIII wieku
              dlatego, że dopiero wtedy pojawiło się zapotrzebowanie na jej
              wykorzystanie spowodowane rewolucją przemysłową, która z kolei była
              wynikiem olania katolickich pierdów o życiu wiecznym i
              zainteresowania się życiem doczesnym. Wszystkie inne odkrycia i
              wynalazki również miały miejsce dlatego, że ludzie przestali klepać
              zdrowaśki, a zaczęli myśleć (nie przypadkiem gwałtowny postęp nauki
              przypadł na epokę zwaną Oświeceniem). Autorzy co niektórych z tych
              odkryć z trudem uniknęli stosu. Taki to zbawienny wpływ ma
              chrześcijaństwo na naukę i cywilizację.
            • orxor Re: gra,gra 08.12.09, 15:52
              Byzydura !
              1. W czasie gdy w Europie elity srały po kątach pałaców muzułmanie
              mieli łaźnie z biezącą wodą. Co ciekawe PRZED nastaniem
              chrześcijanstwa rówież w Europie łaźnie były :) (Zacząłem od tego bo
              mi się skojarzyło z "gó... prawda" ;)
              2. Medycyna
              3. Metematyka
              4. Rożne dziedziny rzemiosła i sztuki uzytkowej
              5. Poezja, literatura
              6. Handel, nawigacja, fizyka, chemia, astronomia, optyka ...........
              itd, itp
              To wszystko w czasach największego rozkwitu chrzescijanstwa w
              europie rozwijało się w Azji - nie "u nas".

              W szkole nie uczyli ? Może ta nasza szkoła nazbyt katolicka jest ?
        • grzegorzlubomirski Od wieku 18 po oswieceniu juz nikt nie wierzy 08.12.09, 16:19
          tak naprawde, nawet ci ktorzy mowia ze wierza.

          Prawdziwie wierzacy to byli pierwsi chrzescijanie, szli na smierc z
          usmiechem, gdyz byli pewni ze polacza sie ze swym panem, rodzina,
          ktora wczesniej zamarla itp.

          Obecnie prawdziwa wiara jest sceptycyzm, przed kotrym nie mozna
          uciec. Nikt juz nie wierzy do konca, kazdy boji sie smierci i stara
          sie jej moment odsunac, nie ma juz tej pewnosci, ktora mieli
          fanatycy. Te pewnosc jeszcze widzialem u Muzulmanow choc tez zaczyna
          ona zanikac.

          Razem z tym idzie pewne przyspieszenie w zyciu. Trzeba robic
          wszystko szybciej, wiecej. Zaczelo sie to wlasnie w 18 wieku jeszcze
          przed rewolucja przemyslowa. Ludzie zrozumieli ze maja jedno zycie i
          trzeba je do konca wykorzystac. Zycie wieczne -cel zycia ludzi
          sredniwiecza zniknelo zupelnie z horyzontu.

          Europa zaczela ziskiwac przewage nad innymi gdy zaczeal sie
          laicyzowac wlasnie po 18 wieku. Wczsniej Indie i Chiny staly na
          wyzszym poziomie.
    • ot_byt Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:32
      "Dzięki lekcjom religii młodzi ludzie mają szansę nie wyrosnąć na
      narkomanów i przestępców, tylko na przyzwoitych ludzi."

      Oczywiście, bo uniwersalne wartości nie istnieją. Wobec tego Czechy
      to jeden z krajów o najwyższej przestępczości (skoro ponad połowa to
      ateiści), gdy tymczasem Polska to kraj miodem i mlekiem płynący bez
      przestępczości, bo prawie cały naród to katolicy. BUHAHAHA :)))))

      Księża pedofile i oszuści wyłudzający majątek państwowy to najlepszy
      przykład chrześcijańskiego miłosierdzia najznamienitszych
      przedstawicieli tegoż wyznania. Skoro ryba psuje się od głowy to jak
      jest w przypadku zwykłych katolików - aż strach pomyśleć.
      ROTFL :)))))
      • rs_gazeta_forum Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 14:20
        ot_byt napisał:
        > Oczywiście, bo uniwersalne wartości nie istnieją. Wobec tego Czechy
        > to jeden z krajów o najwyższej przestępczości (skoro ponad połowa to
        > ateiści), gdy tymczasem Polska to kraj miodem i mlekiem płynący bez
        > przestępczości, bo prawie cały naród to katolicy. BUHAHAHA :)))))
        >
        > Księża pedofile i oszuści wyłudzający majątek państwowy to najlepszy
        > przykład chrześcijańskiego miłosierdzia najznamienitszych
        > przedstawicieli tegoż wyznania. Skoro ryba psuje się od głowy to jak
        > jest w przypadku zwykłych katolików - aż strach pomyśleć.
        > ROTFL :)))))
        >

        Ostatni przykład katolika i faszysty Farfała, który ukradł publicznej tv 4,5 mln
        zł, też podpiera tezy Niesiołowskiego. Bo jakby nie chodził ten p.o. prezesa na
        religię, ukradł by więcej!
    • pvf Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:33
      "Wiara jest łaską"

      Zatem, jak dla mnie - BEZ ŁASKI!
    • zdzichu_bhp Zły katolik - dobry niewierzacy 08.12.09, 11:42
      Są źli i dobrzy katolicy, są dobrzy i źli niewierzący. Nie ma znaczenia czy
      się chodzi na religie czy nie. Wychowanie wyniesione z domu najczęściej
      decyduje o tym jacy jesteśmy.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany No i czego można spodziewać się po ... 08.12.09, 11:48
      komarologu !!!
      Ale nawet i ten jest kolaborantem 44 hektarowego watykaniku,
      faszystowskiego BĘKARTA Mussoliniego !!!
      Dzięki takim Prawdziwym Polakom-katolikom agenci obcego mocarstwa
      otrzymali ... ponad 400 000 hektarów polskiej ziemi !!!
      Pluję na tego oszołoma, który na czarne mówi białe i odwrotnie !!!
      Historia już weryfikuje takich osobników !!!
      Krzyż, taki jaki wieszają katole jest tylko symbolem rzymskiego
      narzędzia do zadawania śmierci ZBRODNIARZOM a wieszano na nim
      PRZESTĘPCÓW NAGO bez szmaty !!!
    • rosolina Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 11:48
      Obawiam się, że poważna część naszego społeczeństwa jest religijnie
      obojętna, a uczestniczy w obrzędach kościelnych i posyła dzieci na
      religię tylko pod presją kleru i środowiska, czego ewidentnym
      dowodem jest daleko posunięte lekceważenie nakazów dekalogu i
      wynikająca z tego rozpowszechniona pogarda dla norm współżycia
      społecznego. Nie udawajmy, że tego nie widzimy w patologicznych
      zachowaniach różnych grup nietylko młodzieży. Znam kilka rodzin tzw.
      ateistów, którzy mogą być wzorem etycznych prospołecznych postaw.
      Oni oczywiście wyprowadzają swoje poglądy z chrześcijaństwa, ale nie
      w sposób narzucany przez katolicyzm.
    • sonqo brak słów :) wiara w elfy też pomaga ? 08.12.09, 11:49
      j.w.
    • honeyr Pudrowanie zombie, czyli "oswajanie" katoekstremy 08.12.09, 11:54
      Żeby nie wiadomo jak Gazwyb się starał i mydlił, nie da się z PO-płuczyn pod
      ZCHN i AWS wykrzesać normalności.
      Daremny trud - PO to taka sama kaotoekstrema jak PIS, Rydzyk i wszystkie inne
      Jurki i Burki.
      • martha31 Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:06
        1. Religia chrzescijanska to pewne wartosci.
        To,ze niekórzy (w tym duchowni) zachowuja się sprzecznie z tymi
        wartosciami wcale nie uwłacza samym wartosciom.
        Tak samo to,ze polonista robi błedy ortograficzne nie uwłacza ani
        nauce jezyka polskiego ani ortografii.
        Wiec Wasze przykłady sa nielogiczne.
        2.Niesiołwski myli sie ze katolik ma nie dyskutowac z biskupem( a
        biskup to nie katolik?). To nie tylko jego prawo,ale obowiazek jesli
        widzi jakies nieprawidłowosci lub chce cos zmienic. Tak mówia
        postanowienia Soboru Wat. II
        3. Faktycznie w tej chwili w Europie nie ma zadnej alternatywy dla
        wartosci chrzescijanskich. Relatywizm? Utopia. Islam? Cywilizacyjne
        cofanie się. Ateizm? Nie wytwarza zadnych wartosci. Wiec co?
        • pvf Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:23
          martha31 napisała:

          > Ateizm? Nie wytwarza zadnych wartosci. Wiec co?

          W takim razie napisz mi jakie wartości wytwarza kościół katolicki? Bo ja poza
          kultem pieniądza i władzy nie widzę żadnych.
          • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:40
            pvf napisał:

            > martha31 napisała:
            >
            > > Ateizm? Nie wytwarza zadnych wartosci. Wiec co?
            >
            > W takim razie napisz mi jakie wartości wytwarza kościół katolicki?
            Bo ja poza
            > kultem pieniądza i władzy nie widzę żadnych.

            kosciół katolicki to budynek
            A jak nie wiesz jakie wartosci głosi chrzescijanstwo to sie doucz,
            ja nie jestem encyklopedia dla nieuków.
            • pvf Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 16:44
              Ot, rozmowa z katolikiem...
              Może jednak jakieś konkretne przykłady? Nie interesuje mnie teoria, tylko
              praktyka. Oczywiście oprócz kultu pieniądza.
            • kicior99 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 09.12.09, 07:07
              > A jak nie wiesz jakie wartosci głosi chrzescijanstwo to sie doucz,
              > ja nie jestem encyklopedia dla nieuków.

              masz jeszcze szansę zostać encyklopedią dla chamów,
        • xnonorx Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:27
          > To,ze niekórzy (w tym duchowni) zachowuja się sprzecznie z tymi
          > wartosciami wcale nie uwłacza samym wartosciom.
          > Tak samo to,ze polonista robi błedy ortograficzne nie uwłacza ani
          > nauce jezyka polskiego ani ortografii.
          > Wiec Wasze przykłady sa nielogiczne.

          Uwłacza. Ktoś robiący ortografy nie powinien być nauczycielem bo a)
          zle uczy innych, b)ma gdzieś język polski.
          ..więc Twój przykład jest nielogiczny (a w ogóle proszę..nie używaj
          słowa logika mówiąc o religii, bo to już samo w sobie jest
          nielogiczne)


          > 3. Faktycznie w tej chwili w Europie nie ma zadnej alternatywy dla
          > wartosci chrzescijanskich. Relatywizm? Utopia. Islam?
          Cywilizacyjne
          > cofanie się. Ateizm? Nie wytwarza zadnych wartosci. Wiec co?

          Jeśli ktoś jest łajzą to i proteza chrześcijańska(i jakakolwiek
          inna) mu nie pomoże.
          Ateizm wytwarza wiele wartości i najważniejsze: nie zwalnia od
          myślenia
          • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:45
            xnonorx napisał:

            > > To,ze niekórzy (w tym duchowni) zachowuja się sprzecznie z tymi
            > > wartosciami wcale nie uwłacza samym wartosciom.
            > > Tak samo to,ze polonista robi błedy ortograficzne nie uwłacza
            ani
            > > nauce jezyka polskiego ani ortografii.
            > > Wiec Wasze przykłady sa nielogiczne.
            >
            > Uwłacza. Ktoś robiący ortografy nie powinien być nauczycielem bo a)
            > zle uczy innych, b)ma gdzieś język polski.


            Niestety błedy robia wszyscy nauczyciele, mniejsze lub wieksze.
            Moja znajoma jest nauczycielka polskiego, wychowuje olimpijczyków z
            tego przedmiotu a czasem popełnia błedy ortograficzne i mówi
            zamiast "siebie " "se". Nie ma ludzi nieomylnych. Głosisz utopie.

            > ..więc Twój przykład jest nielogiczny (a w ogóle proszę..nie
            używaj
            > słowa logika mówiąc o religii, bo to już samo w sobie jest
            > nielogiczne)



            Słowo "Logos" pochodzi z greckiego "Harmonia,Logika, Słowo" ,takim
            słowem okresla się w Biblii Boga, wiec źródła logiki sa włąsnie w
            Bogu i nauce o Nim. Wiecej wiedzy zycze,mniej emocji.
            >
            >
            > > 3. Faktycznie w tej chwili w Europie nie ma zadnej alternatywy
            dla
            > > wartosci chrzescijanskich. Relatywizm? Utopia. Islam?
            > Cywilizacyjne
            > > cofanie się. Ateizm? Nie wytwarza zadnych wartosci. Wiec co?
            >
            > Jeśli ktoś jest łajzą to i proteza chrześcijańska(i jakakolwiek
            > inna) mu nie pomoże.

            A kto mówi o protezach? ja mówie o chrzescijanstwie ,nie protezach.


            > Ateizm wytwarza wiele wartości i najważniejsze: nie zwalnia od
            > myślenia

            To znaczy jakich konkretnie wartosci? Nic nie słyszałam aby ateizm
            oprócz wykluczania istnienia Boga (a wiec redukowania człoweczenstwa
            do matarializmu)produkował jakis wartosci.
            • m_16 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 12:53
              martha31 napisała:

              >> To znaczy jakich konkretnie wartosci? Nic nie słyszałam aby
              ateizm
              > oprócz wykluczania istnienia Boga (a wiec redukowania
              człoweczenstwa
              > do matarializmu)produkował jakis wartosci.

              Doucz się zatem -ja nie jestem encyklopedia dla nieuków. Ateizm jest
              pochodną filozofii racjonalistycznych które jako żywo głosiły pewne
              systemy wartości (Hume, J.S. Mill, Popper by wymienić tylko kilku).
              Coś koło połowy ludności Europy jest nie tylko niewierząca lecz i
              liberalna -jest więc adherentami rzeczonych światopoglądów.
              • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:15
                Doucz się zatem -ja nie jestem encyklopedia dla nieuków. Ateizm jest
                > pochodną filozofii racjonalistycznych które jako żywo głosiły
                pewne
                > systemy wartości (Hume, J.S. Mill, Popper by wymienić tylko kilku).
                > Coś koło połowy ludności Europy jest nie tylko niewierząca lecz i
                > liberalna -jest więc adherentami rzeczonych światopoglądów

                Problem w tym,ze zredukowanie człowieka do sfery materialnej nie
                jest zadną wartoscia bo redukcjonizm wogóle nie jest wartoscią.
                To jakby zredukowac medycyne do stomatologii i głosic ,ze to
                wartosc....
                Chrzescijanstwo głosi poznanie człowieka i swiata we wszytskich
                poziomach: materialnym (stad pierwsze uniwersytety w Europie to były
                uniwersytatety zakładane przez Kosciól, podobnie ze szkolnictwem
                powszechnym), psychologicznym i duchowym.
                Zredukowanie człowieka do rzeczy materialnych prowadzi co najwyzej
                do konsumpcjonizmu, ktory jest aktualnie najwieksza "wartoscią" w
                Europie o której piszesz.
                Jeszcze jakies wartosci produkowane przez ateizm?
                • xnonorx Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:22
                  > Chrzescijanstwo głosi poznanie człowieka i swiata we wszytskich
                  > poziomach: materialnym (stad pierwsze uniwersytety w Europie to
                  były
                  > uniwersytatety zakładane przez Kosciól, podobnie ze szkolnictwem
                  > powszechnym), psychologicznym i duchowym.

                  Powiedz, proszę, kiedy to kościół oficjalnie zrehabilitował
                  Galileusza, a potem porozmawiajmy o jakości
                  kościelnego "szkolnictwa".
                  • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:36
                    xnonorx napisał:

                    > > Chrzescijanstwo głosi poznanie człowieka i swiata we wszytskich
                    > > poziomach: materialnym (stad pierwsze uniwersytety w Europie to
                    > były
                    > > uniwersytatety zakładane przez Kosciól, podobnie ze szkolnictwem
                    > > powszechnym), psychologicznym i duchowym.
                    >
                    > Powiedz, proszę, kiedy to kościół oficjalnie zrehabilitował
                    > Galileusza, a potem porozmawiajmy o jakości
                    > kościelnego "szkolnictwa".
                    Rozumiem,ze teraz z ogromu dobra jakie zawdziecza Kosciołowi
                    szkolnictwo w Europie bedziesz wyciagał wyjatki i robił z nich norme.
                    Czy manipulacja i propaganda to tez alternatywne dla chrzescinstwa
                    wartosci??
                    A co do Galileusza oprócz taniej propagandy proponuje rzetelnie
                    dowiedzic sie o historii jego zycia i zwiazkach (bardzo bliskich) z
                    Kosciołem. Doprawdy pasjonujaca historia....Obiecasz mi,czy lenistwo
                    to tez jakas Twoja wartosc?
                    • xnonorx Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:46
                      > Rozumiem,ze teraz z ogromu dobra jakie zawdziecza Kosciołowi
                      > szkolnictwo w Europie bedziesz wyciagał wyjatki i robił z nich
                      norme.
                      > Czy manipulacja i propaganda to tez alternatywne dla chrzescinstwa
                      > wartosci??
                      Wiesz, porownać co "by bylo gdyby" i ile zawdzięcza, można by było
                      dopiero, gdyby kościół nie zgrilował sobie sporej ilości osób
                      mających inne poglądy na świat. Zapytaj lepiej ile szkolnictwo w
                      Europie mogło im zawdzięczać.
                      Czemu "tanią propagandą" ma być fakt jawnego tłumienia wszelkiej
                      nauki niezgodnej z widzimisię kościoła?


                      > A co do Galileusza oprócz taniej propagandy proponuje rzetelnie
                      > dowiedzic sie o historii jego zycia i zwiazkach (bardzo bliskich)
                      z
                      > Kosciołem. Doprawdy pasjonujaca historia....Obiecasz mi,czy
                      >lenistwo to tez jakas Twoja wartosc?
                      :) ależ ja to znam. Powiedz mi tylko, jakie szanse mieli uniknąć
                      indoktrynacji (i to od najmłodszych lat)?
                    • wujek-leszek Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 17:27
                      martha31 napisała:

                      > Rozumiem,ze teraz z ogromu dobra jakie zawdziecza Kosciołowi
                      > szkolnictwo w Europie bedziesz wyciagał wyjatki i robił z nich norme.
                      Niestety, taka jest prawda - Kościół Katolicki nie wniósł do nowożytnej nauki
                      NIC! Galileusz to nie wyjątek, to właśnie była norma. Naukowiec, odkrywca mógł
                      mieć szczęście i nie spłonąć na stosie, lub trafić za kraty do końca życia.
                • m_16 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:34
                  Dlaczegóż top redukcjonizm nie jest wartością?? Udowodnij. Wszelkie
                  wyjaśnianie naukowe jest redukcją.

                  Analogia z medycyną i stomatologią jest nietrafiona. Wiemy że
                  organizm to nie tylko zęby. Ale nie wiemy czy człowiek to coś więcej
                  niż ciało -chyba że masz jakieś ciekawe dowody. A wszelkie
                  wyjaśnianie to zawsze ograniczanie możliwości przez wybór
                  najprostszej hipotezy.

                  nie pieprz mi tu o uniwersytetach -Arabowie też je zakładali i
                  wcześniej -to my się tego nauczyliśmy od nich. Zasługą klechów było
                  to że dostrzegli że islam ich wyprzedza... To dlaczego się potem
                  zatrzymał to po dziś dzień jest zagadką....

                  Poznawalność duszy nie ma miejsca z definicji tej ostatniej
                  nieczasowa i nieprzestrzenna substancja nie może być badana
                  empirycznie - nie można jej poznać dedukcyjnie- bo nie jest
                  następstwem czegoś znanego raczej racją. Poza ttym większość
                  dualizmów przypisuje jej prostotę czyli brak struktury -a bytów bez
                  struktury badać nie sposób. Sam katolicyzm "chowa" już
                  swoje "osiągnięcia" teologicznie mało kto je bowiem traktuje
                  poważnie.


                  Dziecko poczytaj sobie coś z myśli liberalnej -poczytaj sobie choćby
                  o wartościach demokratycznych o liberalnych o tolerancji -i zwróć ć
                  uwagę że ich autorzy rzadko bywali chrześcijanami raczej deistami -
                  nawet w Ameryce.

                  to okonsumpcjonizmie to już czysta demagogia w sytuacji gdy cała
                  nowoczesna kultura (lub większość z niej ma korzenie świeckie). Ze
                  współczesnych wartości na przykład ochrona środowiska -czy wymyślono
                  ją w Chrześcijąństwie??? Nie powstała w laickiej kulturze -teraz
                  katolstwo ją przejmuje. Oczywiście zaraz zaczniesz chrzanić coś o św
                  Franciszku - bo oczywiście sam fakt że ktoś wierzący w bóstwo lubił
                  zwierzątka to trochę mało -na takiej zasadzie to i Lenin był
                  enviromentalistą jeśli tylko lubił wróbelki...
                • maura4 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 14:53
                  Chrzescijaństwo produkuje wartości, to znaczy kto konkretnie ?.
                  Duchowni na czele z papieżem, a może posłuszni im, zachowawczy
                  wierni ?. Kto rozpoczął walkę z niewolnictwem, kto doprowadził do
                  zrównania w prawach kobiet i meżczyzn, kto dał ludziom wolność
                  religijną, kto doprowadził do równosci wszystkich wobec prawa, kto
                  stworzył Kartę Praw Człowieka i Obywatela ?. Czy to wszystko co
                  wymieniłam, to redukcja ludzi, czy wprost przeciwnie ?. Pytając kto,
                  nie mam na myśli jednego człowieka , a raczej instytucje,
                  organizacje czy wielu ludzi walczących o te tak oczywiste dziś
                  prawa. Czy te wszystkie idee wyszły z Watykanu ?. Może papież był
                  ich goracym orędownikiem ?. A może wiesz, kto protestował przeciw
                  Karcie Praw ?. Może to najwyższy w hierarchii ksiądz ?. Od kiedy to
                  chrześcijaństwo bardziej niz umartwianiem zajmuje się
                  człowiekiem ?.Pewnie odkąd idee humanizmu wyparły chrześcijańskie
                  włosienice.
            • xnonorx Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:08
              > Niestety błedy robia wszyscy nauczyciele, mniejsze lub wieksze.
              > Moja znajoma jest nauczycielka polskiego, wychowuje olimpijczyków
              z
              > tego przedmiotu a czasem popełnia błedy ortograficzne i mówi
              > zamiast "siebie " "se". Nie ma ludzi nieomylnych. Głosisz utopie.

              Uproścmy dyskusję: mówimy o wniebowzięciu, wskrzeszeniach, cudach,
              aniołkach itp i wyciąganiu z tych legend nakazów moralnych. Nie
              rzuca się Tobie w oczy, że już samo to jest błędem? Mało tego - są
              ludzie którzy mówią kto będzie zbawiony, kto nie, jakby z bogiem z 5
              piw wypili. Jak tu mówić o drobnych błędach/pomyłkach, skoro cała
              idea jest błędna i chora?

              > Słowo "Logos" pochodzi z greckiego "Harmonia,Logika, Słowo" ,takim
              > słowem okresla się w Biblii Boga, wiec źródła logiki sa włąsnie w
              > Bogu i nauce o Nim. Wiecej wiedzy zycze,mniej emocji.

              Możemy się przerzucać do czego dane słowo jest podobne w jakimś
              języku, ale to chyba do niczego nie prowadzi, bo np dla mnie słowo
              bóg jest podobne do bobek. Proszę, dlatego, że się komuś w biblii
              napisało coś to przyjmiesz każdą tam zamieszczoną bzdurę? Jeśli
              logika oznacza dla Ciebie tylko to co napisałaś, to sorki, ale
              księża słusznie nazywają siebie _pasterzami_- po prostu wiedzą
              kim "zarządzają".

              > A kto mówi o protezach? ja mówie o chrzescijanstwie ,nie protezach.
              Dla mnie chrześcijaństwo to proteza moralno-umysłowa dla tych którzy
              sami nie portafią wyciągać wniosków i któś musi mi mówić co mają
              myśleć.


              > To znaczy jakich konkretnie wartosci? Nic nie słyszałam aby ateizm
              > oprócz wykluczania istnienia Boga (a wiec redukowania
              człoweczenstwa
              > do matarializmu)produkował jakis wartosci.
              ...a to że nie słyszałąś to pewnie z powodu tego, że zbyt zajeta
              byłaś naginaniem rozumu do biblijnych "faktów". Wystarczy się
              rozejrzeć i samodzielnie pomyśleć.
              • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:21
                xnonorx napisał:

                > > Niestety błedy robia wszyscy nauczyciele, mniejsze lub wieksze.
                > > Moja znajoma jest nauczycielka polskiego, wychowuje
                olimpijczyków
                > z
                > > tego przedmiotu a czasem popełnia błedy ortograficzne i mówi
                > > zamiast "siebie " "se". Nie ma ludzi nieomylnych. Głosisz utopie.
                >
                > Uproścmy dyskusję: mówimy o wniebowzięciu, wskrzeszeniach, cudach,
                > aniołkach itp i wyciąganiu z tych legend nakazów moralnych. Nie
                > rzuca się Tobie w oczy, że już samo to jest błędem? Mało tego - są
                > ludzie którzy mówią kto będzie zbawiony, kto nie, jakby z bogiem z
                5
                > piw wypili. Jak tu mówić o drobnych błędach/pomyłkach, skoro cała
                > idea jest błędna i chora?



                A oprócz haseł ,ze czegos nie rozumiesz mozesz napisac cos
                konkretnego?
                Poza tym artykuł jest o wartosciach moralnych wypływajacych z
                chrzescijanstwa ,nie przedmiocie wiary...
                >
                > > Słowo "Logos" pochodzi z greckiego "Harmonia,Logika,
                Słowo" ,takim
                > > słowem okresla się w Biblii Boga, wiec źródła logiki sa włąsnie
                w
                > > Bogu i nauce o Nim. Wiecej wiedzy zycze,mniej emocji.
                >
                > Możemy się przerzucać do czego dane słowo jest podobne w jakimś
                > języku, ale to chyba do niczego nie prowadzi, bo np dla mnie słowo
                > bóg jest podobne do bobek. Proszę, dlatego, że się komuś w biblii
                > napisało coś to przyjmiesz każdą tam zamieszczoną bzdurę? Jeśli
                > logika oznacza dla Ciebie tylko to co napisałaś, to sorki, ale
                > księża słusznie nazywają siebie _pasterzami_- po prostu wiedzą
                > kim "zarządzają".

                Skoro Bóg jest twórc wszytskiego co dobre w swiecie musi byc tez
                źródłem logiki. Za trudne dla Ciebie? Aha.


                >
                > > A kto mówi o protezach? ja mówie o chrzescijanstwie ,nie
                protezach.
                > Dla mnie chrześcijaństwo to proteza moralno-umysłowa dla tych
                którzy
                > sami nie portafią wyciągać wniosków i któś musi mi mówić co mają
                > myśleć.
                >
                Przeprawszam dalej nie czytam ,bo widze ,ze dla Ciebie alteratywa
                dla wartosci chrzescijskich jest bezmyslnosc i bezradne obrażanie
                rozmówców...

                • xnonorx Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:29
                  > A oprócz haseł ,ze czegos nie rozumiesz mozesz napisac cos
                  > konkretnego?
                  > Poza tym artykuł jest o wartosciach moralnych wypływajacych z
                  > chrzescijanstwa ,nie przedmiocie wiary.

                  a co dla Ciebie jest bardziej konkretne? Nie jest konkretem
                  ukazanie, że wartości oralne wypływające z bajek są bajek warte?

                  > Skoro Bóg jest twórc wszytskiego co dobre w swiecie musi byc tez
                  > źródłem logiki. Za trudne dla Ciebie? Aha.
                  Zapominasz, że bog jest tez tworcą zła (w końu kto stworzył diabła?!)
                  a w dodatku, skoro Ty w coś wierzysz, to nie znaczy automatycznie,
                  ze to cos istnieje - to chyba nie jest trudne, prawda?


                  > Przeprawszam dalej nie czytam ,bo widze ,ze dla Ciebie alteratywa
                  > dla wartosci chrzescijskich jest bezmyslnosc i bezradne obrażanie
                  > rozmówców...
                  ...a wiesz, że ja myślę to samo ale pod Twoim adresem? Z naciskiem
                  na bezmyślność i fantazje.
                • m_16 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:54
                  Skoro Bóg jest twórc wszytskiego co dobre w swiecie musi byc tez
                  > źródłem logiki. Za trudne dla Ciebie? Aha.

                  Nie gdyż wówczas sam byłby nie-logiczny :) Czyli nie dawłaby się
                  pomyśleć -czyli nie możnaby niesprzecznie pomyśleć zdania "Bóg
                  istneje" -lub pomyśleć je jako czegoś zrozumiałego. Czyli
                  asercja "Bóg istneje" nie mogłaby być racjonalna. Czyli wiara byłaby
                  głupotą.. Ach, przecież tak właśnie jest.... :)
                • esgalen Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 16:09
                  A propos logiki.

                  > Skoro Bóg jest twórc wszytskiego co dobre w swiecie musi byc tez
                  > źródłem logiki. Za trudne dla Ciebie? Aha.

                  Całkiem ciekawa implikacja.

                  JEŻELI Bóg jest twórcą wszystkiego co dobre TO musi być źródłem logiki.

                  To ja podam inną.

                  JEŻELI mój przedmówca udowodni, że Bóg jest twórcą wszystkiego TO zgodzę się, że jest również twórcą logiki.

                  Zgodzę się również, że jest twórcą moralności, jak wszystkiego, to wszystkiego, prawda?

                  Problem polega na tym, że nikt tego nie udowodnił. Czerpanie wzorców moralnych z niepopartych faktami wierzeń, prowadzi do wielu nieszczęść. Na szczęście są ludzie racjonalni, którzy potrafią ocenić swoje postępowanie na podstawie obserwacji i wyciąganych z nich wniosków.
            • elve Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:12
              czy mogłabyś przedstawić, w jaki sposób doszłaś do wniosku, że wykluczenie
              istnienia boga prowadzi do redukcji człowieczeństwa do materializmu?
              • martha31 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:30
                elve napisała:

                > czy mogłabyś przedstawić, w jaki sposób doszłaś do wniosku, że
                wykluczenie
                > istnienia boga prowadzi do redukcji człowieczeństwa do
                materializmu?

                Nie chodzi mi o pogon za pieniedzmi, ale o uznanie, ze człowiek
                oprócz sfery materialnej (ciała) ma tez sfere duchową. Wykluczenie
                sfery duchowej ,która przeciez "racjonalisci" musza z zasady
                wykluczyc jako niemierzalna redukuje człowieka i zaweza jego obraz
                myslenia. Jednym słowem ateista, ktory odrzuca wszytsko co
                nadprzyrodzone jest zredukowany w postrzeganiu swiata i ma zawęzone
                horyzonty.
                Zreszta to jest budowane na braku pokory, bo zamaist uznania ,ze
                czegos nie dosiegam, czy nie rozumiem, albo cos jest dla mnie za
                trudne ,odrzuca sie cos jako nieprawdziwe ,a to juz jest nieuczciwe
                i tak naprawde przyczy racjonalnosci.
                Jak powiedzial prof. Heller z prawdziwa racjonalnosci mamy do
                czynienia dopiero wtedy gdy połaczymy naukę o swiecie (w sensie
                mierzalnych nauk) z duchowoscia i metafizycznymi poszukiwaniami
                człowieka.
                Ateizm nie ma przyszłosci, Europa coraz bardziej oddala sie od tego
                w kierunku róznych plastikowych religii ezoterycznych i islamu...
                • m_16 Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 13:44


                  Znów pieprzenie bez sensu -każda nauka opiera się na założeniu tak
                  czy inaczej pojętej demarkacji -odróżnienia rozwiązań sensownych od
                  bezsensownych. Nie musi to być ścisły pozytywizm (nie trzeba
                  wszystkiego tłumaczyć w terminach zdań obserwacyjnych) -ale jeśli
                  nie mogę odróżnić prpozycji racjonalnej od irracjonalnej to nijak
                  nie mogę uprawiać nauki. A propozycja która nic nie wyjaśnia, która
                  jest niejasna jest naturalnym kandydatem do tego. Jeśliby ich nie
                  odrzucać nie będzie jak odróżniać dobrych hipotez od złych czyli
                  uprawiać nauki i filozofii.
                  A gdyby nawet odrzucanie niezrozumiałego miało być dogmatyczne -to
                  przyjmowanie niezrozumiałego bez dobrych dowodów jest dogmatyczne
                  również. Ale niezrozumiałe nie może być dowiedzione z definicji -
                  niejasna niezrozumiała teza nie może być określona co do tego czy
                  wynika zpewnego zdania czy też nie....


                  Skąd wiesz gdzie zmierza Europa?? Nie ma nawróceń na Islam (w każdym
                  razie nie wielu) New age też nie jest zbyt aktywny. Imigracja
                  muzułmanów nie odzwierciedla duchowości rdzennych Europejczyków.
                  Więc na jakiej podstawie się wypowiadasz??
                • martha31 wniosek 08.12.09, 13:45
                  sorry,ale nie daje rady odpisywac wszytskim.
                  Co ciekawe ludzie sa tak naprawde bardzo spragnieni jakichs wyzszych
                  wartosci i mówieniu im o sensie i celu zycia. Tak naprawde sa tez
                  bardzo religijni tj. bardzo zajmuja sie religia obojetnie czy w
                  formie pozytywnej czy negatywnej.
                  Dlatego gdziekolwiek mówi sie o chrzescijastwie zaraz robi sie młyn
                  na forach.
                  Człowiek musi miec jednak jakis punkt odniesienia w tym co wybiera w
                  zyciu.
                  Dlatego uwazam ,ze Niesioł ma tu duzo racji(choc go ogólnie nie
                  lubie),w Europie nie ma zadnej alternatywy dla chrzescijanstwa,
                  Europa tak naprawde zawdziecza swój rozwój wlasnie chrzescijnstwu,a
                  czeka ją co najwyzej rozkład lub islamizacja. Dobrze to widac w
                  porównaniu w innymi kontynentami niechrzescijanskimi,a ateizm
                  niestety (?) cofa cywilizacyjnie człowieka do epoki kamienia
                  łupanego zasłaniajac sie co najwyzej rozwojem technologicznym,który
                  to (choc dobry jesli słuzy dobrym celom) nie wytwarza przeciez
                  zadnych moralnych wartosci...
                  • m_16 Re: wniosek 08.12.09, 13:58
                    martha31 napisała:

                    > sorry,ale nie daje rady odpisywac wszytskim.
                    > Co ciekawe ludzie sa tak naprawde bardzo spragnieni jakichs
                    wyzszych
                    > wartosci i mówieniu im o sensie i celu zycia. Tak naprawde sa tez
                    > bardzo religijni tj. bardzo zajmuja sie religia obojetnie czy w
                    > formie pozytywnej czy negatywnej.
                    > Dlatego gdziekolwiek mówi sie o chrzescijastwie zaraz robi sie
                    młyn
                    > na forach.
                    > Człowiek musi miec jednak jakis punkt odniesienia w tym co wybiera
                    w
                    > zyciu.
                    > Dlatego uwazam ,ze Niesioł ma tu duzo racji(choc go ogólnie nie
                    > lubie),w Europie nie ma zadnej alternatywy dla chrzescijanstwa,
                    > Europa tak naprawde zawdziecza swój rozwój wlasnie
                    chrzescijnstwu,a
                    > czeka ją co najwyzej rozkład lub islamizacja. Dobrze to widac w
                    > porównaniu w innymi kontynentami niechrzescijanskimi,a ateizm
                    > niestety (?) cofa cywilizacyjnie człowieka do epoki kamienia
                    > łupanego zasłaniajac sie co najwyzej rozwojem
                    technologicznym,który
                    > to (choc dobry jesli słuzy dobrym celom) nie wytwarza przeciez
                    > zadnych moralnych wartosci...


                    Nie tylenie dajesz rady odpisywać wszystkim co ich nie słuchasz
                    Wyjaśniłem już szczegółowo że pieprzysz głupoty -ateizm (a w akażdym
                    razie racjonalizm) tworz wartości moralne niezależnie od religii.
                    Wyjaśniłem wyżej co ijak. A jeśli tak to tożsamość Europy może być
                    ateistyczna. I nie widzę powodów dlaczego nie miałaoby być to pewną
                    opcją...Nie widzę powodów do twierdzenia ocofnięciu się człowieka...
                    • mikewodzowski wniosek jest taki aby ewoluować 08.12.09, 14:19
                      Ja się w ogóle zastanawiam nad tym co to do cholery jest tożsamość Europy?
                      Przecież Europa to nazwa umowna, ważni są natomiast ludzie.
                      Ci którzy chcą tworzyć jakaś tam "tożsamość", po prostu mają manierę
                      szufladkowania.
                      Każdy czlowiek jest bytem odrębnym a my tu chcemy wszystkich do jednego wora.
                      Socjalizm? Szare masy? Ciemny lud? Mundurki? Unifikacja?
                      Niektórzy ludzie lubią się łączyć w grupy i myśleć ze ta ich jest fajniejsza.
                      Zasadniczo nie ma w tym nic złego, tacy jesteśmy ale powinniśmy wreszcie ewoluował.
                      W stronę rozwijania własnego ja, a nie ja zbiorowego.
                      • m_16 Re: wniosek jest taki aby ewoluować 08.12.09, 14:26
                        Poniekąd racja. Ale trudno uciec od innych- od społeczeństwa od
                        innych ludzi od życia zbiorowego. I od zbiorowych tożsamości....
                        • mikewodzowski Trudno. 08.12.09, 14:39
                          Trudno. Szczególnie u nas.
                          Byliśmy trzymani za twarz przez wiele lat.
                          Niektórzy myślą ze inaczej nie można, albo się należy do tych albo do tamtych ...
                          Musi nastąpić zmiana pokoleniowa. To ze ta zmiana się niektórym nie podoba, albo
                          twierdzą ze będzie na gorsze ...
                          Te marudzenie o laickości Europy itp. Jak około 2000 lat temu chrześcijaństwo
                          podbijało Europę niszcząc "pogaństwo" sytuacja była podobna. Była era
                          Chrześcijaństwa, teraz idzie coś innego...
                          Co to będzie, wyjdzie w praniu.
                          • m_16 Amen, brother :) (n/t) 08.12.09, 14:51
                            • martha31 Re: Amen, brother :) (n/t) 08.12.09, 14:59
                              To chyba potwierdzenie mojego wniosku: ludzie tesknia za
                              religia,czasem nieswiadomie.
                              Bo skad "amen" i "bracie" (fakt, jestesmy dziecmi jednego Boga,no
                              chyba,ze to Twój rodzony brat?;)
                              • m_16 Re: Amen, brother :) (n/t) 08.12.09, 15:09
                                Nie biedna kretynko. To żart -do tego trzeba jednak inteligencji by
                                to zrozumieć. Oraz oczu by zauważyć emotikon. Niestety katolstwu
                                szwankuje widać jedno i drugie...
                          • martha31 Re: Trudno. 08.12.09, 14:51
                            mikewodzowski napisał:

                            > Trudno. Szczególnie u nas.
                            > Byliśmy trzymani za twarz przez wiele lat.
                            > Niektórzy myślą ze inaczej nie można, albo się należy do tych albo
                            do tamtych .
                            > ..
                            > Musi nastąpić zmiana pokoleniowa. To ze ta zmiana się niektórym
                            nie podoba, alb
                            > o
                            > twierdzą ze będzie na gorsze ...
                            > Te marudzenie o laickości Europy itp. Jak około 2000 lat temu
                            chrześcijaństwo
                            > podbijało Europę niszcząc "pogaństwo" sytuacja była podobna.

                            Chrzescijanstwo tak bardzo "podbijało" poganstwo,ze jeszcze w XIV 4
                            wieki po chrzcie Polski na terenie Polski poganstwo miało sie
                            calkiem dobrze. Wlasciwie do chwili obecnej czesc poganskich
                            zwyczajów ma sie calkiem dobrze i jakos nikt z nimi nie walczy...
                            Chrzescijanstwo to nie islam, raczej naturalnie i powoli sie
                            asymilowało szanujac lokalne kultury i zwyczaje (stad tez zupłenie
                            inne zwyczaje u katolików róznych narodowosci).
                            Była era
                            > Chrześcijaństwa, teraz idzie coś innego...
                            > Co to będzie, wyjdzie w praniu.

                            bardzo smutne,ze zamiast prawdziwej (czyli tej uniwersyteckiej)
                            historii znana jest Wam jedynie jakas propagandowa papka i ze brak
                            wartosci zakrywacie naiwnym "jakos to bedzie".
                            Ateizm to utopia i wierzy w utopie.
                            • m_16 Re: Trudno. 08.12.09, 15:04
                              A gdzie przepraszam dajemy dowód nieznajomości uniwersyteckiej
                              historii?? A gdzie utopijności ateizmu?? Udowodnij.
                              Złotko ,pieprzysz jak potacona.

                              Islam też asymilował wiele pogańskich zwyczajów -w istocie to co się
                              nazywa szriatem to często prawa plemienne. Było to otyle łatwe że
                              tam nie było nic na kształt globalnego magisterium-papieża
                              decydującego otym co ma być nauczane -w najlepszym wypadku było
                              kilka autorytetó religijnych. To że pewne pogański zwyczaje
                              przenikają do następującej po nich religii to nic niezwykłego. A
                              uznawanie tego za dowód miłosierdzia chrześcijaństwa które najpierw
                              pogan podbiło potem walczyło z tymi wierzeniami (trzymały się one
                              dzięki oporowi ludu a wbrew duchowieństwu). A jeśli już takie
                              asymilacje następowały to posiadały one wymiar polityczny. Burzono
                              świątynię Wotana by wznieść kośćiół. Dokładnie tak jak w ZSRR
                              burzono cerkiew by wznieść DOM Partii. Pogańskie zwyczaje ofiarne
                              zastąpiono wielkanocną święconką, na podobnej zasadzie na jakiej
                              dziadek mróz zastąpił mikołaja. Taaaak, bardzo to miłe ze strony
                              chrześcijaństwa...... zupełna uczciwość zero wyrachowania i
                              sku...syństwa....:):):):
                            • mikewodzowski ::) 08.12.09, 15:30
                              Trzymasz się pazurkami jednej idei Martho :)
                              To nic złego. Kazdy powinien mieć swoje zdanie. Ale żeby tak wszytko równać do
                              jednego.
                              Ja nie walczę z Chr. tylko sobie obserwuję co sie dzieje.
                              To tylko religia - idea która wymyślił człowiek a reszta ja rozbudowała.
                              Wszystkie zasady i normy etyczne które podstawą Chr. są o wiele od niego
                              starsze. Po prostu wzieto A i B, potem na jego podstawie stworzono AB. To ze to
                              jest a to N a tamto C to nie ważne. Wszytko wyszło z jednego i jest jednym.
                              Ateizm zaś jest moim zdaniem odrzuceniem religii a nie Boga jako takiego.
                              Wszystko wzięło się z tego ze religie są bardziej systemami politycznymi niż tym
                              czym miały być.

                              Ja ateistą nie jestem. Nie jestem tez przywiązany do żadnej religii.
                              Nie rozumiem wiec tej obrony Chr. przed strasznym ateizmem.
                              To sztuczny podział. Ludzie jednak lubią się dzielić, zamiast szukać czescy
                              wspólnych obudowują się w swoich twierdzach.

                              No i co potem zrobisz z tą wygarną Twojej idei? Takie hipotetyczne pytanie.
                              Przecież wygrana rozjuszy jeszcze bardziej przeciwników.
                              I tak w nieskończoność ma to trwać?
                              To bzdura. Trzeba spojrzeć na to z dystansu i zająć się rozwojem.
                              Popatrzmy na historię świata, cały czas to samo.
                              Walka o to ze moje jest lepsze niż Twoje.
                              Stoimy trochę w miejscu z perspektywy historii patrząc.
                      • martha31 Re: wniosek jest taki aby ewoluować 08.12.09, 14:56
                        mikewodzowski napisał:

                        > Ja się w ogóle zastanawiam nad tym co to do cholery jest tożsamość
                        Europy?
                        > Przecież Europa to nazwa umowna, ważni są natomiast ludzie.
                        > Ci którzy chcą tworzyć jakaś tam "tożsamość", po prostu mają
                        manierę
                        > szufladkowania.
                        > Każdy czlowiek jest bytem odrębnym a my tu chcemy wszystkich do
                        jednego wora.
                        > Socjalizm? Szare masy? Ciemny lud? Mundurki? Unifikacja?
                        > Niektórzy ludzie lubią się łączyć w grupy i myśleć ze ta ich jest
                        fajniejsza.
                        > Zasadniczo nie ma w tym nic złego, tacy jesteśmy ale powinniśmy
                        wreszcie ewoluo
                        > wał.
                        > W stronę rozwijania własnego ja, a nie ja zbiorowego.

                        To juz ewouluje w strone włąsnego "ja" czyli egoizmu.
                        W Szwecji 80 % urn z prochami w ogóle nie jest odbieranych przez
                        nikogo z rodziny. Po prostu nikt sie do zmarlych nie przyznaje.

                        To dopiero ewolucja w strone wartosci...

                        >
                        • m_16 Re: wniosek jest taki aby ewoluować 08.12.09, 15:07

                          A ile dzieci jest głodnych w Polsce?? A ile w Szwecji??? I czy to
                          tylko zasługa bogactwa kraju?? Będziemy tak się przerzucać "brudnymi
                          faktami"?? Założę że w Polsce znajdę ich więcej....
                        • mikewodzowski na tak :) 08.12.09, 15:56
                          Każdy postrzega świat poprzez pryzmat własnego życia.
                          Jeżeli dla Ciebie ewolucja kojarzy się tyko z tym to ja dziękuję ...
                          100 lat temu dzieci pracowały w kopalniach, teraz nie (w Europie przynajmniej).
                          Czy taki rozwój tez jest zły?

                          Można widzieć szklankę pełną lub pustą do połowy :)
                  • bobasz Re: wniosek 09.12.09, 01:08
                    gdyby nie chrześcijaństwo poziom techniki byłby prawdopodobnie do przodu jakies
                    300 lat
                • kgsz Trochę to poszło za daleko 08.12.09, 19:02
                  >> czy mogłabyś przedstawić, w jaki sposób doszłaś
                  >> do wniosku, że wykluczenie istnienia boga
                  >> prowadzi do redukcji człowieczeństwa do materializmu?

                  > Nie chodzi mi o pogon za pieniedzmi, ale o uznanie, ze człowiek
                  > oprócz sfery materialnej (ciała) ma tez sfere duchową.

                  A skąd to aroganckie przekonanie, że "sfera duchowa" istnieje wyłącznie w ramach
                  chrześcijaństwa?
        • orxor Re: Troche braku logiki w Waszym rozumowaniu 08.12.09, 15:58
          martha31 napisała:

          > 1. Religia chrzescijanska to pewne wartosci...

          A jakie to sa wartości:
          "Nadstaw drugi policzek"
          czy
          "Oko za oko, ząb za ząb"

          Bo oba te zachowania są wymienione w najswiętszym źródle tych
          wartości.

          Proszę odpowiedz które są właściwe.
        • miroo A Twoją logiką jest ślepota na ludzką godność i 08.12.09, 16:01
          wartości ludzkie a nie boskie mity sprzed tysięcy lat... generalnie
          bzdury piszesz - to co napisałaś to wszystko bzdury - co znaczy
          pewne wartości? Pewnymi wartościami były też faszyzn i komunizm -
          były pewne, oczywiście, że niesiołowski się myli, oczywiście jest
          alternatywa - brak wartości chrześcijańskich - ich brak nie oznacza,
          że nagle ludzie zaczną się zabijać - bo umowa, że nie zabijamy się
          wzajemnie i nie okradamy się albo że nie gwałcimy jest UNIWERSALNA a
          nie tylko chrześcijańska - przypomnę Tobie, że już w MEZOPOTAMII nie
          wolno było zabijać i kraść ani gwałcić... po co po drodze powstało
          chrześcijaństwo, skoro kryteria dobra zostały już określone znacznie
          wcześniej?! Nie zawszłaszczaj dobra na potrzeby twojej chorej
          ideologii...
    • al_bandi Na lekcjach religii dowiedziałem się, że 08.12.09, 12:00
      Adam i Ewa mieli dwóch synów Kaina i Abla. Kain zabił Abla. Wobec powyższego
      pytam: skąd się wziął poseł Niesiołowski?
    • men_53 Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 12:04
      Pies swój teren (a przynajmniej teren, który uważa za swój)
      obsikuje. Kościół znaczy teren przy pomocy krzyża. Gdyby znaczył
      tylko swój teren można byłoby to zaakceptować. Ale pazerność
      kościoła katolickiego każe mu znaczyć obiekty państwowe - rząd na to
      pozwala, tym samym łamiąc konstytucję.
      Były ZChN'owiec (znaczy - zdrajca, taka polityczna przechrzta) p.
      Niesiołowski poglądów jak widać nie zmienił. Skoro ma w PO miejsce,
      to PO nie ma mojego głosu.
      Gdyby katolickie poglądy były gwarancją uczciwości to Polska, ze
      swiomi 98% wierzacych (wg statystyk koscioła katolickiego opartych
      na ilości ochrzczonych) byłaby państwem bez przestępczości. A nie
      jest. Więc ?
      Skoro p. Rydzyk twierdzi, że po alkoholu księdzu prowadzić auto
      wolno, nie wolno tylko o tym mówić ?
      • bjuras Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 12:26
        Chciałem podobnie napisać. Prof. Środa klika lat temu pięknie to gdzieś[ chyba w
        Wyborczej] opisała. Katolik przestrzegający przykazań kościelnych.Wierność [nie
        cudzołóż]żonie. Każdej !!!Kradzieże, miłowanie bliźniego.
    • oservattoreromano Krzyż jest groteskowy na tle problemów Polski 08.12.09, 12:04
      Sprawa krzyża jest najważniejsza - nieważny jest kryzys, nieważne jest
      bezrobocie, nieważny jest problem bezdomności, nieważna jest niedofinansowana
      służba zdrowia; ważny jest krzyż.
      Krzyż wam na drogę - zasrańcy
    • aa_6 Generalnie jest to oczywiście wypowiedź 08.12.09, 12:04
      sensowna z punktu widzenia katolika, ale lekcje religii,
      jakiejkolwiek, nie powinny się moim zdaniem odbywać w świeckich
      szkołach, lecz w parafiach, albo naucza się w takich szkołach
      wszystkich religii, w zależności od wyznania uczniów. To ostatnie
      to, rzecz jasna, teoria, bo w Polsce dzieci i młodzież wyznania
      katolickiego stanowią pewnie 95% tej populacji.
    • monster1972 bzdury pan Niesiołowski opowiada, że aż przykro 08.12.09, 12:05
      nie ma żadnego poztywnego wpływu tzw. moralności chrześcijańskiej
      na społeczeństwo

      ba, jest wręcz wpływ negatywny! bo czymże jest owa moralność, czego
      uczy? cwaniactwa, podłości, kłamstwa i kombinatorstwa, podwójnej
      moralności i egoizmu na maksa - wystarcz popatrzeć na
      naszych "polityków" i klechów - wszyscy sobie mordy bogiem i
      moralnością wycierają, a gotowi dopuścić się każdej podłości w imię
      władzuchny

      gdyby choćby policyjne statystki za ową "moralnością" przemawiały,
      ale nie przemawiają...

      bo w czy katolickiej Polsce jest mniej morderstw, gwałtów,
      kradzieży itp. na 100 tys. mieszkańców niż w prawie ateistycznych
      Czechach? a może jest ich mniej niż w krajach protestanckich? też
      nie...

      otóż moralność katolicka/chrześcijańska jest potrzebna tylko jej
      samozwańczym strażnikom (klechom) i ich kumplom "politykom", coby
      mogli nic nie robić, a dobrze żyć

      tacy ludzie, jak pan Niesiołowski powinni to widzieć, niestety nie
      widzą, bo są zbyt mocno zdewociali - przeszłość w ZCHN itp...
      świadczy sama za siebie


      Polak-ateista
    • kstryminski Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 12:06
      A czy uważa Pan Panie Niesiołowski, że osoby chodzące na etykę mają większą
      szansę zostać narkomanami??
      Jaką ma Pan gwarancję, że katecheta czy katechetka jest lepiej przygotowana do
      wychowywania dzieci i młodzieży niż profesjonalny nauczyciel etyki (np.filozof)?
      A wliczanie oceny z religii (czyli tak naprawdę z wiedzy o religii, a może z
      zachowania na niej?) do średniej to naprawdę nie jest dobry pomysł. Czy wiara
      jest lepsza jeżeli jest oceniana? - trochę mi to pachnie średniowieczem i
      inkwizycją.....
      • kgsz Re: Niesiołowski: Krzyż jest ponadnarodowy 08.12.09, 19:08
        > A wliczanie oceny z religii (czyli tak naprawdę z wiedzy
        > o religii, a może z zachowania na niej?)

        Także z chodzenia do kościoła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka