kociewiak2 11.12.09, 12:43 no to Napieralski po takiej wypowiedzi(Jaruzelski to bohater) wybory ma z glowy -WYGRANE-ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janostrzyca Ludzie nędznych życiorysów atakują generała 11.12.09, 12:47 Jaruzelskiego nienawidzą bo okazał się jedynym w ostatnich 30 latach mężem stanu, z którym liczył się wschód, zachód i Watykan, który potrafił zadziałać wbrew swojemu interesowi i żądaniom swojego środowiska. Jaruzelskiego nienawidzą za to, że uniemożwił prawicy skąpanie Polski we krwi i tym samym odebrał prawicy możliwość stworzenia kolejnego mitu narodowego, i za to, że dowodził prawdziwą armią a nie batalionem amerykańskich najemników. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa gadka 11.12.09, 13:42 Plugawa twoja gadka. Nigdy o tym, co się rzeczywiście stało (dziesiątki zabitych niewinnych, tysiące pobitych, wygnanych z kraju, ruina gospodarki), a zawsze o tym, co mogłoby się stać. Gdybanie mające wartość: gdyby babcia wąsy miała. Nawet bracia Sowieci, którym generał lizał zadki, nie chcieli słuchać jego próśb o pomoc. Opuścili go wtedy, a teraz ujawniają dokumenty haniebnej zdrady generała. Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: gadka 11.12.09, 18:17 Sirotku, pluj, pluj, tylko to Ci zostało, powoli do wszystkich dociera jak było bez ściemy solidarnościowej. Dwadzieścia lat usilnych poszukiwań dowodów, które potwierdziły by tezę o zdradzie Jaruzelskiego i ciągle nic! Odpowiedz Link Zgłoś
0kostek A gdzie jest pani Kublikowa ? 11.12.09, 20:14 Ona napisałaby na ten temat prawdę - że Napieralski to prymityw i półgłówek szkodzący prawdziwej lewicy reprezentowanej przez Olejniczaka i Kalisza, a Jaruzelski to zdrajca który ma krew na rękach. Uważam że pani Kublikowa stanęłaby na wysokości zadania i napisałaby wspaniały tekst bo jest rzetelną, niezależną dziennikarką dbającą o standardy, etos zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaw3 Re: A gdzie jest pani Kublikowa ? 12.12.09, 10:51 0kostek napisał: > Ona napisałaby na ten temat prawdę - że Napieralski to prymityw i > półgłówek szkodzący prawdziwej lewicy reprezentowanej przez Olejniczaka > i Kalisza, a Jaruzelski to zdrajca który ma krew na rękach. > Uważam że pani Kublikowa stanęłaby na wysokości zadania i napisałaby > wspaniały tekst bo jest rzetelną, niezależną dziennikarką dbającą o > standardy, etos zawodu. Zanim zaczniesz osądzać ludzi i ich plugawić pomyśl o sobie -jaki Ty jesteś, coś Ty zrobił dla Polski , dla sąsiadów, dla kolegów. Idą święta - zrób rachunek sumienia . Generał Jaruzelski do nikogo nie strzelał, ani strzelać nie kazał. Jeżeli już tak wyszło,to były to wypadki w reakcji na starcia górników z Milicją.Po co im były łańcuchy, kilofy, butelki z benzyną, kije bejsbolowe itp. A teraz policzyłeś ile ludzi zginęło w kopalniach na skutek zaniedbań, ilu żołnierzy ginie niepotrzebnie za granicą. No pomyśl - zanim rzucisz kamieniem w drugiego człowieka - w staruszka ciężko chorego. Dajcie mu spokojnie umrzeć. Nie odgrzewajcie tych starych kotletów bo się potrujemy a już dostajemy niestrawności.Szanowni katolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: gadka 11.12.09, 20:35 Nie strzelałem do Polaków, nie biłem ich zomowską pałą, nie polewałem wodą itp., ale to na mnie plujesz. Ot, plugastwo twój tekst. To generał ma na rękach krew niewinnych ludzi, nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nie lubie sie powtarzac 11.12.09, 20:42 forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104157162,To_jest_Twoja_subiektywna_ocena_mlodej_doroslej.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104154087,_innego_wyjscia_nie_bylo_polityk_ma_zawsze.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,104188991,104207138,_ze_nie_byl_pod_sciana_ze_nie_bylo_tak_.html Re: gadka Odpowiedz Link Zgłoś
0kostek Bredzisz ajakzupa 11.12.09, 21:21 Tak jak ty tłumaczą się tylko ci którzy mają coś na sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Re: Bredzisz ajakzupa 12.12.09, 01:20 Proszę proboszcza Okostka, moja wina. Trzynastego grudnia 1981 zabiłem bezbronną staruszkę, potem spałowałem dwóch przechodniów bez przepustki (także bezbronnych), wreszcie rzuciłem gaz łzawiący do kaplicy pełnej manifestantów. Moja wina. Pokutę już sobie wymierzyłem: chodzę w brudnych gaciach Jaruzelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaw3 Re: gadka 12.12.09, 10:40 ajakzupa napisał: > Plugawa twoja gadka. Nigdy o tym, co się rzeczywiście stało (dziesiątki zabityc > h > niewinnych, tysiące pobitych, wygnanych z kraju, ruina gospodarki), a zawsze o > tym, co mogłoby się stać. Gdybanie mające wartość: gdyby babcia wąsy miała. > > Nawet bracia Sowieci, którym generał lizał zadki, nie chcieli słuchać jego próś > b > o pomoc. Opuścili go wtedy, a teraz ujawniają dokumenty haniebnej zdrady > generała. Tfu. > Jak już dyskutujesz to dyskutuj merytorycznie bez zacietrzewienia i ubliżania ludziom, bo wyjdziesz na prostaka.Bo przecież nie wiesz jak to było naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
bigark Re: Ludzie nędznych życiorysów atakują generała 11.12.09, 14:38 LUDZIE NĘDZNYCH ŻYCIORYSÓW żarli razem, z jednej michy, z poplecznikami generała: POSADKI, MIESZKANKA, TALONY NA SAMOCHODY, LODÓWKI, WYSOKIE RENTY - EMERYTURKI itp. Ile masz lat, żeby być uprawnionym do pisania takich bzdetów? Co zyskał Kwaśniewski? Wiemy... Co chce zyskać Napieralski - to samo, co Kwaśniewski itp!. PODAJ SWÓJ RZYCIORYS! bigark janostrzyca napisał: > Jaruzelskiego nienawidzą bo okazał się jedynym w ostatnich 30 latach > mężem stanu, z którym liczył się wschód, zachód i Watykan, który > potrafił zadziałać wbrew swojemu interesowi i żądaniom swojego > środowiska. Jaruzelskiego nienawidzą za to, że uniemożwił prawicy > skąpanie Polski we krwi i tym samym odebrał prawicy możliwość > stworzenia kolejnego mitu narodowego, i za to, że dowodził prawdziwą > armią a nie batalionem amerykańskich najemników. > Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 13:21 Wszyscy czepiają się Jaruzelskiego tak jakby bliższej rodziny nie mieli. Stan wojenny to nie była samodzielna decyzja generała. Przygotowania trwały już od ponad roku. Każdy w miarę ogarnięty człowiek gdyby tylko chciał,to zauważyłby,że władza się miota i nie wie jak wyjść z impasu.Jaruzelski,tak jak dzisiaj premier z prezydentem,miał sztaby doradców,którzy mówiąc oględnie wprowadzali go w maliny. Potęgowali zagrożenie,aby tylko wykazać się swoją przydatnością dla systemu. Ci co wiedzieli jak postąpić,albo nie chcieli gadać z generałem,albo nie mieli dotarcia by tego skołowanego człowieka oświecić. Wszystko działo się według schematu Jacka Fedorowicza "panie kierowniczku". Lizaków nie brakowało wtedy,nie brakuje ich obecnie. Stan wojenny był błędem. Jego jedynym osiągnięciem było wykreowanie kilku tysięcy bohaterów narodowych. Do dzisiaj są ludzie,którzy nie mogą generałowi wybaczyć,że ich nie internował. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Stan wojenny NIE byl bledem: byl sluszna decyzja 11.12.09, 21:22 Stan wojenny był błędem. Nie byl bledem. Byl jedyna ze wszech miar sluszna decyzja. forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104157162,To_jest_Twoja_subiektywna_ocena_mlodej_doroslej.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,104148502,104154087,_innego_wyjscia_nie_bylo_polityk_ma_zawsze.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,104188991,104207138,_ze_nie_byl_pod_sciana_ze_nie_bylo_tak_.html Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater I proby falszywej obrony WJ sa z gory skazane na porazke. Rzadzacy odpowiada za swoja "swite". Jesli nie umie, nie potrafi, nie dorasta to nie powinien robic zadnej kariery w ktorej istota jest hierarchia. Jesli nie potrafi dobrac sobie wspolpracownikow, ktorzy dziela sie z nim rzeczowymi zawodowo ocenami, a dobiera takich, ktorzy falszujac je wobec niego szukaja dla siebie miejsca na przyszlosc, to do niczego innego sie nie nadaje jak na smietnik histori co zreszta bedzie udzialem nieomal wszystkich pajacow politycznych rzadzacych w naszym kraju od czasu naszego uwolnienia sie spod namiestnictwa sowiedzkiego. "Jego jedynym osiągnięciem było wykreowanie kilku tysięcy bohaterów narodowych. Do dzisiaj są ludzie,którzy nie mogą generałowi wybaczyć,że ich nie internował" To jest zwykly belkot w stylu naszego polswiatka polinteligentow, ktory nie jest zdolny do niczego innego jak do "uniesien duchowych" w religijnych i patriotycznych kociokwikach i przelewania z pustego w prozne w nocnych "rodakow rozmowach" (najczesciej pijanskich przy wodce). Jak ja nienawidze tego polswiatka !!! Tak jakby nie chodzilo wtedy o trudne do oceny dzisiaj ryzyko konfrontacji zbrojnej pomiedzy interweniujacymi wojskami Paktu Warszawskiego a zagubiona w swoich roszczeniach i chciejstwie, napuszczana przez roznych awanturnikow, nie bardzo wiedzaca czego chce ale na pewno wiedzaca czego nie chce, rozzuchwalona osiagnieciami Solidarnosci wielomilionowa rzesze ludzi, ktora ryzykowala jesli nie tysiacami to setkami zyciem, jesli nie setkami tysiecy to dziesiatkami tysiecy uwiezionych, i zalamaniem sie procesu rozkladu politycznego i ekonomicznego ZSSR. A sa dzisiaj, nie da sie dzisiaj inaczej tego nazwac jak debile w naszym skrajnie odmozdzonym polswiatku polinteligentow, ktore problemy z tamtych lat sprowadzaja dzisiaj do tych z jakimi "borykaja" we wlasnej, postsolidarnosciowych nie internowanych pomiotow, karierze. Trzeba miec zwykle gowno zamiast mozgu by tamte lata, ludzi odpowiedzialnych za nasz kraj, oceniac z punktu widzenia zmarnowanych karier i niewykorzystanych szans i odskoczni do kariery. Chodzilo o ryzyko sytuacji w ktorej zagrozone byloby zycie nie kilkudziesieciu jak w SW, ale kilkuset albo kilku tysiecy rodakow mieszkajacy Odra a Bugiem, kilkaset albo kilkadziesiat tysiecy uwiezionych w tymczasowych, nie wypoczynkowych jak za SW i nie przez nasza ale obca armie strzezonych obozach, chodzilo po prostu o dalszy bieg histori: czy juz teraz jest mozliwe czy na przyklad trzeba bedzie czekac do nastepnego albo nastepnych pokolen. I 10 lat "straconych" o ktore oskarzany jest za sprawa SW WJ to jest maly pikus wobec ryzyka jakie wtedy po prostu realnie istnialo. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 14:12 A Napieralski to ryzykant. Ten "bohater" to było o jedno słowo za dużo. Było ono chyba adresowane do najtwardszego elektoratu SLD. Ale ten elektorat ze względów biologicznych stanowi już wyraźną mniejszość wśród Polaków. Jaruzelskiego można bronić, ale nie powinno się do tego używać wazeliny. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslawo2 Stalin to też bohater! 11.12.09, 14:26 Skutki stalinizmu są takie, że mamy teraz wolne wybory. Mógł wszystkich zabić, a nie zrobił tego. Stalin bohater! Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslawo2 panu Napieralskiemu 11.12.09, 14:30 Panu Napieralskiemu jak każdemu komuchowi myli się dobro ze złem. Odpowiedz Link Zgłoś
bigark Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 14:29 WNIOSEK: W polskiej polityce BRAK LUDZI HONORU , z poczuciem wstydu za swoje dokonania. O honorowych samobójstwach zapomniano kilkadziesiąt lat temu. Dzisiaj, takie "samobójstwa" popełniają tylko świadkowie i to w więziennych celach! Nasi urzędnicy państwowi, po przedstawieniu zarzutów zdrady, korupcji, złodziejstwa lub lobbowania i delikatnej lub zdecydowanej sugestii podania się do dymisji ZAWSZE SIĘ ZAPIERAJĄ i grają na czas. Często trzeba ich wynieść razem z krzesłem, do którego sami się przyspawali. Odraza. Czy wybory mają sens? TAK - skreślamy wszystkich, których już znamy - dajmy szansę tym, których nie reklamowano, za ogromne pieniądze, w mediach!!! bigark Odpowiedz Link Zgłoś
kakanek81 Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 15:29 Witam!!! Ja tam się tylko trochę znam na...ale Swoje powiem.Mam już swoje lata i dobrze pamiętam stan wojenny.Nie należałem do PZPR-u ale też nie należałem do NSZZ Solidarność.Powie ktoś DEKOWNIK i pewnie będzie miał rację.Dla mnie PRL była moją Ojczyzną bo innej nie było.Sami "niezłomni" BOJOWNICY O WOLNOŚĆ I DEMOKRACJĘ przyznają,że upadek systemu "komunistycznego" był dla nich jak wygrana na loterii.Nie spodziewali się jej.Ja i przed 1989 i po 1989 robiłem swoje specjalnie nie oglądajac się na politykę.Potem przyszła choroba i zaczęły się schody.One byłyby i tak niezależnie od systemu. Dla mnie Gen.Wojciech Jaruzelski jest PATRIOTĄ.To co robił robił z myślą o Polsce,a wtedy innej niż PRL nie było.Czy był bohaterem?Może podczas II Wojny Światowej kiedy to rzeczywiście nadstawiał za Polskę głowę.Podczas stanu wojennego moim zdaniem nie był bohaterem.Był raczej zatroskanym o dobro Polski mężem stanu co ostatecznie Polsce na dobre wyszło. Ciąganie tego schorowanego człowieka po sądach jest niesprawiedliwe . Odpowiedz Link Zgłoś
maczimo Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 15:41 Jaruzelski to bohater. Rosyjski. W końcu nie za darmo dostawał rosyjskie odznaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 zyhdowska cenzura 11.12.09, 17:46 dziala szybko, jak za starych i dobrych czasow Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 19:26 Jaruzelski jak przystało na czerwonego bohatera powinien dostać kule w łeb..tak samo Napieralski i te debile które tutaj wywalają swoje wypociny....jak komuś tęskno do przewodniej roli partii to niech zapisuje się do PO i wypie... do Korei...tam takich idiotów potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Co by było gdyby ? 11.12.09, 20:45 Gdyby nie Jaruzelski to pewnie wszystkie groźby o latarniach bylyby spełnione. Ci , ktorzy do tego wieszania aż się palili dzisiaj są zawiedzeni. Gdyby nie Jaruzelski nie byłoby Olejnik ,Kublikowej , Rymanowskiego ,komercyjnych TV ,potężnego Kościoła , wypraw do Iraku i Afganistanu i ...wielu innych zdarzeń i zjawisk. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia-pollpressagency Jaruzelski z Urbanem zdziecinnieli i plota bajki 11.12.09, 20:49 Jaruzelskiego nalezy zapisac do zlobka aby tam ladnie gral w koci- koci lapki, kopal pileczke szmacianke, bawil sie w ciuci-babke i wanke wstanke serwilistke. Trzeba o biduli zapomniec bo na rozprawach czuje sie jak mucha w masle i cieszy sie, ze tyle milych osob patrzy na niego. Najbardziej podoba mu sie sedzia bo najwiecej gada do niego. Moze na lawie oskarzonych trzeba tez posadzic adasia kurcypedre z Gw bo maja takie same mysli i sie zapamietale lubuja w sobie. BONAWENTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 21:05 Gdyby nie Jaruzelski to solidaruchy doprowadziły by do takiej sytuacji jak w byłej Jugosławii. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 22:38 Chłopcze Napieralski, każdy ma takiego bohatera, na jakiego zasługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 23:29 Za Jaruzelskim ciągnie się struga krwi. - Rok 1968, inwazja na Czechosłowację. - Rok 1970, masakra robotników na wybrzeżu. - Lata 80-te u.wieku, - stan wojenny, śmierć górników w kopalni Wujek, -nieznani/ znani sprawcy / mordują 120 opozycjonistów,w tym ks.j.Popiełuszkę. Za te sprawy W. Jaruzelski jest odpowiedzialny całkowicie, lub conajmniej współodpowiedzialny. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Pozostanmy przy faktach: dlaczego w takim razie 12.12.09, 00:51 nie mamy rownej miarki wobec tych, ktorzy sa odpowiedzialni za wybuch PW. Koszta tamtych decyzji byly tysiackrotnie wieksze od tych ktore wymieniasz ... WJ jest jednym z nielicznych wsrod naszego, w "najlepszym" okresie przeszlo 3 milionowego sprzedajnego pzpr-owskiego "komunistycznego" szamba dla ktorego wojenna i powojenna "koniecznosc dziejowa" nie byla, jak wykazalo mijajace dwudziestolecie, pustym parawanem najzwyklejszej szmacianej sprzedajnosci i karierowiczowstwa. I to pewnie wzbudza dzisiaj w Jego wscieklych przeciwnikach, nierzadko wywodzacych sie z jednej, jak im sie zdawalo, pzpr-owskiej "rodziny", najwieksza wrogosc: po prostu swoimi rzadami w bardzo trudnym dla naszego kraju okresie wyemancypowal sie z tego gowna. I tego glownie nie moga mu wlasnie darowac, bo sami, jak sie okazalo przez dwadziescia lat naszej suwerennosci, tylko sie w tym szambie do konca pograzyli. Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Napieralski: Jaruzelski to bohater 11.12.09, 23:42 (...)"Radzieckim generałem w polskim mundurze" nazwał Jaruzelskiego (wkrótce po wprowadzeniu przez niego stanu wojennego w Polsce) wybitny polityk amerykański Caspar Weinberger. W świetle dzisiejszej (choć na razie niepełnej) wiedzy możemy dodać do tego określenie: tajny informator komunistycznych spec-służb. BEZPIEKA WOJSKOWA I CYWILNA Odnaleziony w aktach IPN tajny współpracownik IW "Wolski" był na tyle cenny, że po trzech latach od daty werbunku, w 1949 r. był on typowany na rezydenta (agent, który stał na czele autonomicznej sieci własnych tajnych informatorów, czytaj: osoba obdarzona szczególnym zaufaniem instytucji, która z natury rzeczy nie dowierzała nikomu). Teraz IPN szuka dalszych dokumentów (wobec braku teczki personalnej Jaruzelskiego) na jego współpracę z Informacją Wojskową. Zawsze nad wyraz elokwentny i pamiętający najdrobniejsze szczegóły z przeszłości generał tym razem zasłonił się niepamięcią i odmówił komentarza. Wyręczyli go koledzy, zawiązując Społeczny Komitet Obrony Dobrego Imienia, Czci i Honoru gen. Jaruzelskiego (m.in. senator Maria Szyszkowska i działacze ruchu "NIE"). Zażądali umorzenia wszystkich postępowań sądowych prowadzonych przeciwko generałowi, gdyż "są one bezpodstawne i naruszające normy praworządnego państwa. Służą także zadekretowaniu prawicowej wersji prawdy o naszej historii". Jak wiadomo, nie ma prawdy ani lewicowej, ani prawicowej. Prawda jest tylko jedna i - jak głosił Józef Mackiewicz - tylko ona jest ciekawa. Ale wróćmy do Informacji Wojskowej. Słownikowo to "uzależniony od Związku Sowieckiego i Armii Czerwonej organ kontrwywiadu wojskowego działający w Polsce w latach 1944 - 1957, odpowiedzialny obok Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego za masowe represje wśród żołnierzy Wojska Polskiego, Armii Krajowej oraz ludności cywilnej. W 1957 r. przekształcona została w Wojskową Służbę Wewnętrzną Ministerstwa Obrony Narodowej". Budowana na wzór i pod dyktando Moskwy Informacja Wojskowa (pełna nazwa: Główny Zarząd Informacji - GZI WP) była po prostu odpowiednikiem wojskowych sowieckich służb specjalnych. Utworzono ją w 1943 r., wraz z armią Berlinga, jako polityczne narzędzie kontroli i represji wobec żołnierzy i oficerów. Przez pierwsze dwa lata służyli w niej wyłącznie Sowieci. Potem ich miejsce zajmowali Żydzi, którym Stalin bardziej ufał niż polskim komunistom. Kluczowe stanowiska zajęli m.in.: Anatol Fejgin, Ignacy Krzemień, Stefan Kuhl i Jan Rutkowski. Nielicznych Polaków zatrudniano głównie jako tłumaczy, kierowców i protokolantów. Informacja nie tylko była podporządkowana Sowietom i realizowała ich interesy, ale też ściśle współpracowała z powołanym przez Stalina w 1943 r. radzieckim kontrwywiadem wojskowym "Smiersz" (smiert szpionam - śmierć szpiegom; od 1943 r. do sierpnia 1944 r. 100 proc. oficerów Informacji wywodziło się właśnie ze "Smiersza"). Współpraca polegała na tym, że w ręce Rosjan przekazywano żołnierzy AK i członków Polskiego Państwa Podziemnego (zgodnie z rozkazem naczelnego wodza WP, gen. Michała Rola-Żymierskiego, powołującym GZI). Do 1957 r. Informacja aresztowała i torturowała 17 tys. ludzi. Historycy są zgodni, że ta wojskowa bezpieka była jeszcze bardziej bezwzględna niż znana z okrucieństwa "cywilna" bezpieka, czyli Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. INFORMATOR W KAŻDYM PLUTONIE Właśnie w 1949 r., kiedy powstał dokument w sprawie Jaruzelskiego, wzmogła się sowietyzacja armii. Ministrem obrony (jak również marszałkiem Polski i wicepremierem) został sowiecki gen. Konstanty Rokossowski, a 90 proc. stanowisk dowódczych w WP zajmowali oficerowie radzieccy. Głównym Zarządem Informacji kierowali wówczas inni Sowieci - płk Dymitr Wozniesieński (zięć Karola Świerczewskiego) i płk Antoni Skulbaszewski (wcześniej "polski" krwawy Naczelny Prokurator Wojskowy). Również w 1949 r. zaczęła się, realizowana właśnie przez Informację Wojskową, czystka w wojsku, wymierzona w oficerów przedwrześniowych. Zaowocowała wyjątkowo brutalnymi śledztwami, wieloma wyrokami śmierci i długoletniego więzienia. Wśród wielu procesów najgłośniejsza była sprawa TUN (od nazwisk generałów - Tatara, Utnika i Nowickiego), którzy po powrocie z Zachodu do Polski zostali oskarżeni o szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii. Cała trójka uniknęła kary śmierci, ale w tzw. procesach odpryskowych (na ogół przeprowadzanych w siedzibie GZI przy ul. Oczki w Warszawie) wydano ich ponad 20. W czasie, kiedy jedni byli męczeni i mordowani, inni awansowali i to bardzo szybko. W 1956 r. 33-letni Wojciech Jaruzelski został najmłodszym generałem w polskim, a ściślej "ludowym" wojsku. Podkreślić trzeba, że w błyskawicznym awansie nie przeszkodziło mu ziemiańskie pochodzenie, o którym zresztą mowa w odnalezionym w IPN "agenturalnym" dokumencie. Przypadek Jaruzelskiego nie jest wyjątkiem, w czasach stalinowskich z Informacją Wojskową współpracowała większość oficerów WP, najwięcej w 1952 r. - zatwierdzono wówczas normę, że w każdym plutonie WP powinien być przynajmniej jeden informator. W sumie dawało to ponad 24 tys. współpracowników (WP liczyło wówczas 380 tys. żołnierzy, z tego ok. 100 tys. kadry). Najbardziej nasycone agenturą były wojska lotnicze. POŁĄCZYŁA ICH INFORMACJA Prócz zwalczania żołnierzy polskiego podziemia, wydawania ich w ręce Sowietów i donoszenia na wojskowych, Informacja zajmowała się również kontrwywiadem cywilnym, dostarczała kierownictwu PZPR informacji na temat przeciwników ustroju socjalistycznego. "W 1957 r., na fali "odwilży", Główny Zarząd Informacji został rozwiązany, ale nie rozliczony. Na podstawie słynnego raportu Komisji Mariana Mazura tylko kilku funkcjonariuszy GZI - za łamanie "socjalistycznej praworządności" - zwolniono, nieliczni stanęli przed sądami wojskowymi. Pułkownicy Mieczysław Notkowski i Władysław Kochan spędzili w więzieniu niespełna rok (Kochan, szef najokrutniejszego pionu - Oddziału Śledczego GZI, żyje spokojnie do dziś, przez nikogo nie ścigany). Większość płynnie przeszła do następczyni Informacji - Wojskowej Służby Wewnętrznej (WSW). Chyba największą karierę zrobił wieloletni, bliski współpracownik gen. Wojciecha Jaruzelskiego - gen. Czesław Kiszczak, związany z Informacją od końca 1945 r. Z ostatnio ujawnionych materiałów STASI znajdujących się z Instytucie Gaucka w Berlinie ma wynikać, że to właśnie Kiszczak kilka lat później, w 1952 r., ponownie zwerbował Jaruzelskiego na agenta IW. Funkcjonariuszem Informacji Wojskowej był również Marian Cimoszewicz, ojciec kandydata na prezydenta RP [Włodzimierza Cimoszewicza]" Źródło: Główny Zarząd Okrucieństwa Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 09:24 Z całym szacunkiem dla pana Napieralskiego ale takie wypowiedzi nie są dobrym zwiastunem połączenia lewicy. Poziom nieufności wzrósł. Może tłumaczyc go młody wiek. A innym internautom to oceniac ludzi solidarności to tak jak oceniac Powstańców Warszawskich, tam trzeba było byc, cierpiec pogardę władzy i tolerowac bezprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaw3 Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 11:05 krzysztofczyz napisał: > Z całym szacunkiem dla pana Napieralskiego ale takie wypowiedzi nie > są dobrym zwiastunem połączenia lewicy. Poziom nieufności wzrósł. > Może tłumaczyc go młody wiek. A innym internautom to oceniac ludzi > solidarności to tak jak oceniac Powstańców Warszawskich, tam trzeba > było byc, cierpiec pogardę władzy i tolerowac bezprawie. No tak Krzysztofie,można by się z Tobą zgodzić gdyby nie fakty po dwudziestu latach zafundowane Polakom - ale zobacz wielu tam było i co robią z tym etosem. Opluwają wszystkich i wszystko, podrzucają na siebie haki, wyciągają radzieckie notatki nie wiadomo po co spreparowane, plugawią biskupów, ks. Jankowskiego- który był z tam w samym środku Solidarności, Swojego Prezydenta Wałęsę , którego wywindowali na stanowisko, na które się absolutnie nie nadawał. Niczego się nie nauczyli w tej walce o wolność bop momentami są gorsi i mówią gorszym językiem niż Stalin, czy Hitler.Tylko oni to czynią do Polaków, do swoich ludzi z Solidarności, z którą walczyli tylko co z tej walki i postulatów mają robotnicy, inteligencja i przeciętny człowiek,czy emeryt. Biedę i strach przed utratą pracy lub rozpacz z powodu braku pracy, braku środków do życia, utrzymania mieszkania itd. To po co ludziom ten Wasz zakłamany etos i ta Solidarność. Coście zrobili z tą demokracją przez dwadzieścia lat.No pomyśl ! Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Ci ludzie,ktorych wymieniasz sami siebie przez 12.12.09, 16:15 swoja dzialanoscia w ciagu ostatnich dwadziestu lat naszej suwerennosci sie "splugawili". LW, ktory nie mial elementarnych kwalifikacji na sprawowanie jakiejkolwiek funkcji panstwowej swoja 5-letnia katastrofalna prezydentura ujawnil sie jako zwykly zdolny karierowiczowski awanturnik podobnie jak Jankowski. Nasza hierarchia koscielna (z biskupami na czele) ujawnila prawdziwe motywacje jakimi kierowala sie w latach Solidarnosci. Byla nimi przede wszystkim chec uczestnictwa we wladzy od ktorej byla (i slusznie) odsunieta w czasach PRL-u i odzyskania wlasnych dobr i waytkanskich wplywow w naszym panstwie nawet wtedy kiedy odbywa sie to naszym kosztem. Nie wspominajac o haniebnej decyzji, ktora przejdzie do naszej histori, nominacji tajnego sprzedajnego klamliwego donosiciela abp Wielgusa na najwyzsze stanowisko w naszej hierarchi koscielnej, o decyzji ukrywania wszelkiego sprzedajnego donosicielskiego scierwa w jej szeregach chronionego, pewnie w obawie o swoj wzniosly wizerunek, przez nasza hierarchie koscielna. To nie ludzie ich plugawia: to oni sami siebie swoimi decyzjami, swoja dzialanoscia w ostatnim naszym suwerennym dwudziestoleciu plugawia. To co skrywali za patetyczna i pretensjonalna forma w ktorej wycieranie sobie geby wolnoscia, demokracja i patriotyzmem bylo na porzadku dziennym okazalo sie w ich plugawej dwudziestoletniej dzialanosci zwyklym klamliwym parawanem za ktorym byla zadza honorow i wladzy, bezgraniczna chciwosc i podobna skrajna glupota. Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaw3 Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 10:06 Też uważam , ze generał Wojciech Jaruzelski to człowiek z klasą , olbrzymią kulturą a dzisiejsi politycy nie dorastają mu do pięt.Przecież wystarczy zobaczyć co polska prawica robi z tą wolnością. Jak siebie niszczą wzajemnie, opluwają. Krzyczą , że Polska to kraj katolicki a wstydu nie mają za grosz. Przecież to widać gołym okiem jak z krzyżem na piersi zachowują się jak stado wściekłych wilków. Zniszczyć każdego, kto myśli inaczej niż PiS. Nadejdzie czas kiedy bracia Kaczyńscy i ich otoczenie zapłacą za to wszystko , za te igrzyska, które nam zafundowali. To jest chore - najpierw Wałęsę forować na Prezydenta, być w jego Kancelarii Prezydenta prominentnym urzędnikiem a potem go opluwać.Naprawdę poza PiS i jego zwolennikami omamionymi propagandą, ludzie mają już dosyć tych rozgrywek.Chcemy spokoju. Zajmijcie się politycy sprawami gospodarki a nie walką o stołki dla siebie, aborcją, krzyżami, in vitro i innymi tematami zastępczymi.Przestańcie w tym zacietrzewieniu do siebie wzajemnie, niszczyć cały kraj Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaw3 Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 10:33 No tak, teraz radzieccy oficerowie to autorytety dla PiS i IPN.Radziecki adiutant był "tak doskonałym tłumaczem", że sporządził poprawnie stenogram z rozmowy gen. Jaruzelskiego z gen. Kulikowem. Ha,ha,ha.Notatka radzieckiego wojskowego to dla PiS dokument wiarygodny. Jeszcze trochę a dowiemy się, kto tak naprawdę nami steruje i sterował( pułkownik Kukliński -super szpieg- radziecko - amerykański,Rząd na uchodźstwie, Gruzja i Kaczyńscy pociągani za sznurki, przez polaka Macierewicza i IPN.Naprawdę już nikomu nie można wierzyć. Przypomnę słowa Szefa KPN - Moczulskiego "Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji" - tylko , że w tym momencie pasują one do IPN, skoro się posługują jakimiś wykopanymi albo podrzuconymi świstkami, prywatnymi notatkami byłych oficerów radzieckich.Perfidni i Sprzedajni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Re: Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 12:38 Drogi kolego, etos to nie tylko to co widzisz w telewizji ale i ludzie tacy jak ja. Mam poglądy lewicowe i wcale się nie cieszę z ludzkiej biedy a wręcz staram sie ją likwidowac.To między nami a wami Napieralski stawia przeszkody abyśmy się nie dogadali. Problem z Jaruzelskim polega na tym, że jako żyjącego należy osądzic gdyby był śp. historycy mogliby wydac bez emocji takie czy inne wyjaśnienie tematu. Powiem ci, że w tamtych czasach mówiliśmy między sobą iż nasza armia obroni ludzi przed ruskimi, stanie po naszej stronie. Tak się jednak nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
31paluszkow Napieralski: Jaruzelski to bohater 12.12.09, 15:11 Choć nie imponuje mi Napieralski, to tym razem zgadzam się z nim; gdyby gen. Jaruzelski poprosił, to Rosjanie na pewno weszliby, jak wchodzili do innych krajów. Byłam wówczas sama z moją małą córką; pamiętam, jak bardzo bałam się wejścia Rosjan. Uważam, że Generał wybrał mniejsze zło. Odpowiedz Link Zgłoś