Dodaj do ulubionych

Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentys...

15.12.09, 14:56
"Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentystycznym"

O rany! To jakaś nowa kara - zamiast więzienia albo krzesła elektrycznego -
fotel dentystyczny!
Obserwuj wątek
    • ezri Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:08
      Anestezjolog rozumiem, ale czego chcą od dentystki?
      • dracusia Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:21
        Wyraziła na to zgodę.


        Niektórzy obwiniają również rodziców, ale oni przecież lekarzami
        nie są. Skąd mogli wiedzieć, że gabinet nie jest przystosowany do
        tego rodzaju znieczulenia.
        • indianski Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:25
          Czy dentysta ma sie znac na wszystkim ? po to byl anastezjolog by sie obudzila
          • laksmana "Nie obudziła się mimo godzinnej, niefachowej..." 15.12.09, 17:50
            Napisali "Nie obudziła się mimo godzinnej, niefachowej reanimacji.". Ja bym
            napisał raczej "Nie obudziła się DZIĘKI godzinnej, niefachowej reanimacji." - a
            to musi potrafić nawet Kowalski, o dentyście nie wspomnę.
            • trurl100 Ta dziewczynka była upośledzona był problem 15.12.09, 19:17
              z wyleczeniem jej zębów. Każdy kto rzuca teraz oskarżenia może
              postawił by się w sytuacji - rodzice, dziecko już duże, 10 zepsutych
              ( bolących) zębów, ataki paniki przed dentystą, chęć pomocy ze
              strony lekarza - przecież mogła odmówić, bo pacjent nie
              współpracuje. I siedem lat ciągania po sądach. Powinna ich odesłać
              do szpitala klinicznego, miała zbyt dużo dobrych chęci.
              • lia.13 Re: Ta dziewczynka była upośledzona był problem 15.12.09, 19:50
                jak to się mówi "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane". Skoro gabinet
                dentystyczny nie był przystosowany do leczenia pod narkozą, nie powinni jej tam
                podawać. Mogli zaserwować dziewczynie głupiego jasia lub skierować na leczenie
                szpitalne. Czasem po prostu lepiej odpuścić, bo efekty bywają takie jak tutaj -
                chcieli pomóc a doprowadzili do tragedii.
        • sajder86 Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:37
          wyraziła zgode na znieczulenie - za to sa jakies kary?
      • titta Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 16:03
        Wlasnie, czemu dentystka, a nie rodzice? Od kiedy leczenie zebow pod
        narkoza jest przestepstwem?
        • spokojny.zenek Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 17:44
          A ktoś twierdzi, że "leczenie zębów pod narkozą jest przestępstwem"?
      • spokojny.zenek Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 17:44
        ezri napisała:

        > Anestezjolog rozumiem, ale czego chcą od dentystki?

        A jak myślisz?
        • ezri Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 17.12.09, 10:37
          spokojny.zenek napisał:

          > ezri napisała:
          >
          > > Anestezjolog rozumiem, ale czego chcą od dentystki?
          >
          > A jak myślisz?

          Racja, właśnie mnie oświeciło. Stomatolodzy zwykle lepiej zarabiają
          od anestezjologów...
    • alpepe Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentys... 15.12.09, 15:18
      10 zębów do plombowania na raz, wszyscy tam mieli nie po kolei w głowie:
      rodzice, dentystka i anestezjolog, że się na tę szopkę zgodził.
      • dracusia Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:25
        Niektórzy obwiniają rodziców, ale oni przecież lekarzami nie są.
        Widocznie uznali, że skoro dentystka się na to zgodziła, to jest to
        bezpieczne. Nie mogli również wiedzieć, że gabinet nie jest
        przystosowany do tego rodzaju znieczulenia. Człowiekowi, który nie
        jest lekarzem można wmówić wszystko.
      • prawdziwy.jonek Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 16:03
        alpepe napisała:

        > 10 zębów do plombowania na raz, wszyscy tam mieli nie po kolei w głowie:
        > rodzice, dentystka i anestezjolog, że się na tę szopkę zgodził.

        o rany!!! a coz w tym takiego dziwnego???
        no dla oszolomow co lecza zeby jak juz dziura taka ze sie z bulu nie da
        wytrzymac noto pewnie ze dziwne!
        • alpepe Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 16:55
          Przeczytaj, co napisałeś? Jakim jełopem trzeba być, by pozwolić dziecku na 10
          słownie, DZIESIĘĆ zepsutych zębów?
    • indianski Zeby myj , zbieraj zlom . dobry badz dla .... 15.12.09, 15:23
      jak mozna dopuscic do tego by miec 10 dziur w zebach ? Szarych powinni skazac
      • dracusia Re: Zeby myj , zbieraj zlom . dobry badz dla .... 15.12.09, 15:26
        To swoją drogą.
    • buttergirl Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:25
      "Katarzyna Sz. obawiała się borowania, miała dentofobię, więc stomatolog Anna
      K.-K. wraz z rodzicami dziewczyny zdecydowali, że na czas leczenia 10 zębów
      zostanie uśpiona."

      10 zębów na raz???
      Co do dentofobii... Chyba każdy człowiek ja ma. Każdy normalny człowiek boi się
      bólu u dentysty, niektórzy bardziej. Dentofobia to dla mnie wymyślone na siłę
      określenie, coś jak "bólofobia" bo chyba każdy boi się bólu - jakiegokolwiek.

      10 zębów na raz? To chyba na kilka lub więcej godzin!!!
      • sajder86 Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 15:39
        to tak jak szkołafobia - wszystko na sile wymyslane
    • abdu_al Wyrok powinni dostac rodzice 15.12.09, 15:41
      za to, że zgodzili się na narkoze, przy tak banalnym zabiegu. Chyba pacjent (lub
      opiekunowie prawni) muszą wyrazić zgodę na coś takiego. A wiec ten kto wyraża
      zgode ponosi i konsekwencję. Gdzie wyrok dla rodziców?
      • miroo głupi komentarz.... 15.12.09, 16:13
        może moralnie rodzice i sama dziewczynka są rzeczywiście winni - w
        końcu borowanie "to zło konieczne" a nie przyjemność - nikt jej nie
        lubi ale człowiek to istota myśląca i wie, kiedy musi się na drobne
        niedogodności zgodzić celem zapobieżenia większym ale nie są winni
        śmierci... jak się nie umie wytłumaczyć dziecku, że to nic
        strasznego to jest błąd oczywiście i pewnie teraz rodzice żałują...


        Ale winę ponoszą lekarze - którzy zapewne powiedzieli: "nie ma
        problemu - damy narkozę i loozik" i podali ją w zbyt silnej dawce...

        • koldbrann Re: głupi komentarz.... 15.12.09, 19:38
          nie każdemu upośledzonemu dziecku da się wszystko logicznie wytłumaczyć.
          zwłaszcza to, żeby siedziało spokojnie. nawet po zastosowaniu znieczulenia
          miejscowego takie dziecko może nie chcieć usiedzieć spokojnie z otwartą buzią.
      • grogreg Gdyby głupota była karalna.... 15.12.09, 16:36

        Gdy oddaję samochód do mechanika, to oczekuję że odbiorę go w stanie nadającym
        się do bezpiecznej jazdy, a nie np bez płynu hamulcowego. Gdy idę do lekarza to
        oczekuję odpowiedniej opieki medycznej. Nie jestem ani mechanikiem ani lekarzem.
        Zatem nie naprawiam samochodu i nie leczę się samodzielnie. Pokładam zaufanie w
        specjalistach. A ci specjaliści ponoszą odpowiedzialność zawodową. Jedni większą
        inni mniejszą w zależności od konsekwencji jakie wynikają z ich potencjalnej
        niekompetencji. Ich klienci lub pacjenci nie odpowiadają za ich błędy.

        Jesteś w stanie to pojąć, prawda?
        • kontodoforum2000 Re: Gdyby głupota była karalna.... 15.12.09, 19:30
          No,jeśli uważasz że naprawienie Ciebie jest równie proste, jak
          samochodu, to znaczy,że zamiast mózgu masz gaźnik.
      • spokojny.zenek ??? 15.12.09, 17:46
        abdu_al napisał:

        > za to, że zgodzili się na narkoze, przy tak banalnym zabiegu.

        Leczenie wielu zębów na raz, przy dentofobii pacjentki to "banalny zabieg"? Co
        to miało być? Dowcip???
        • abdu_al Re: ??? 15.12.09, 20:02
          Ja dostaję kretynofobii jak czytam to forum.
        • nomina Re: ??? 15.12.09, 21:31
          Są schorzenia, w których znieczulenie miejscowe nie tylko nie zadziała (bez
          względu na dawkę), ale drastycznie nasili neuropatyczny ból. Narkoza jest
          koniecznością. Nie należy uogólniać.
      • 2560a Re: Wyrok powinni dostac rodzice 15.12.09, 20:38
        abdu_al napisał:

        > za to, że zgodzili się na narkoze, przy tak banalnym zabiegu.
        Chyba pacjent (lu
        > b
        > opiekunowie prawni) muszą wyrazić zgodę na coś takiego. A wiec ten
        kto wyraża
        > zgode ponosi i konsekwencję. Gdzie wyrok dla rodziców?

        Masz jakas sciane w poblizu? Pierd... glowa o te sciane.
        Ten kto wyraza zgode na zabieg w LEGALNEJ placowce zdrowia nie
        ponosi odpowiedzialnosci.Rodzice chcieli dobrze i mieli do tego
        prawo.
        Sadzony powinien byc zespol konowalow ktory nie byl przygotowany do
        sytuacji i nie zachowal sie zgodnie z regulami w zaistnialej
        sytuacji czym doprowadzil do smierci pacjentki.
        Wyrok w zawieszeniu jest kpina. Jest roznica miedzy bledem w sztuce
        a podejmowaniem sie zabiegu w miejscu ktore nie jest przygotowane. O
        tym ze duet konowalow nie jest przygotowany rodzice mie mogli
        wiedziec.
    • ionen76 Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentys... 15.12.09, 16:05
      Gratuluję rodzicom pomysłu. Każda narkoza to ryzyko i nie rozumiem jak można
      podejmować takie ryzyko aby plombować zęby. Co innego operacja bo na żywca nie
      da się kroić ale zęby - przecież od tego jest znieczulenie.

      Jestem w szoku i jako rodzic nigdy nie zgodziłbym się na taki zabieg pod narkozą.
    • miroo To bardzo jaskrawy wypadek winy lekarzy.. 15.12.09, 16:09
      w przypadkach bardziej dyskusyjnych zwykle "racja jest po stronie
      lekarzy"... ale dobrze, że chociaż tyle...
      Co do wysokości kary - rzeczywiście bardzo niski wyrok... widać
      lekarz może popełnić błąd zagrażający zdrowiu i życiu osoby i
      dostanie śmiesznie niską karę...
      Gazeta nie napisała tutaj także na czym polegał błąd lekarzy: czy
      podali zbyt silną dawkę środka narkotycznego a jeśli tak to jaka
      dawka powinna być podana... ta informacja na czym polegał ten błąd
      jest bardzo ważna...
      • quosoo Re: To bardzo jaskrawy wypadek winy lekarzy.. 15.12.09, 16:21
        > w przypadkach bardziej dyskusyjnych zwykle "racja jest po stronie
        > lekarzy"... ale dobrze, że chociaż tyle...
        > Co do wysokości kary - rzeczywiście bardzo niski wyrok... widać
        > lekarz może popełnić błąd zagrażający zdrowiu i życiu osoby i
        > dostanie śmiesznie niską karę...
        > Gazeta nie napisała tutaj także na czym polegał błąd lekarzy: czy
        > podali zbyt silną dawkę środka narkotycznego a jeśli tak to jaka
        > dawka powinna być podana... ta informacja na czym polegał ten błąd
        > jest bardzo ważna...

        Było więcej szczegółów swego czasu kiedy sprawa była świeża. Jednym
        z zasadniczych błędów było to, że w gabinecie nie było sprzętu do
        reanimacji. O ile pamiętam, kiedy zaczeli tracić dziewczynę,
        anestezjolog biegł po sprzęt do samochodu zaparkowanego w pewnej
        odległości od gabinetu...
      • spokojny.zenek Re: To bardzo jaskrawy wypadek winy lekarzy.. 15.12.09, 17:47
        miroo napisał:

        > w przypadkach bardziej dyskusyjnych zwykle "racja jest po stronie
        > lekarzy"... ale dobrze, że chociaż tyle...
        > Co do wysokości kary - rzeczywiście bardzo niski wyrok...

        Następny dowcipny?
    • fo.ka.zkro.ka Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentys... 15.12.09, 16:30
      Dlaczego nie utracili zawodu na stałe,skoro zostali skazani prawomocnym wyrokiem?
      • denay Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 16:42
        bo nie ma czegoś takiego w prawie karnym
        jak odebranie zawodu na stałe.
    • kingstonny Lekarze skazani? Gdzie ich nazwiska? 15.12.09, 16:41
      Prawomocnie skazani, ale nadal anonimowi. Co za kraj, co za prawa?
      Zaden demokratyczny kraj na swiecie, od Norwegii po Nowa Zelandie
      nie chroni tak czule swoich przestepcow jak Polska. Nalezy pamietac,
      ze to zwichrowane prawo o ochronie danych pochodzi z PRL. Jak widac,
      jest nadal wygodne dla tych co rzadza. Zarowno w ratuszu jak i na
      plebanii.
      • spokojny.zenek Re: Lekarze skazani? Gdzie ich nazwiska? 15.12.09, 17:48
        kingstonny napisał:

        > Prawomocnie skazani, ale nadal anonimowi.

        Na czym polega ta anonimowość?

        Co za kraj, co za prawa?
        > Zaden demokratyczny kraj na swiecie, od Norwegii po Nowa Zelandie
        > nie chroni tak czule swoich przestepcow jak Polska.

        Poważnie?

        > Nalezy pamietac,
        > ze to zwichrowane prawo o ochronie danych pochodzi z PRL.

        A czemu kłamiesz?

    • ocelota bo dentofobia to nie jest zwykły strach 15.12.09, 16:57
      a taki strach jaki towarzyszy każej rozwiniętej fobii. Od tego
      należałoby wyjść chcąc oceniać rodziców godzących się na narkozę.
      Fobia razem z paniką spowodowałaby już po kilku minutach utratę
      przytomności czy zdemolowanie sprzętu w trakcie ucieczki. 10 zębów
      do leczenia to wynik tej fobii, bo jeśli nigdy nie była u dentysty
      od czasów zębów mlecznych, a nastolatek jest mniej skłonny do dbania
      o higienę niż dorosły, to 10 dziur łatwo może powstać.
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 17:07
      Byłem u dentystów ileś razy i zawsze biorę sobie znieczulenie. Kiedyś po
      zastrzyku zaczęło mi się robić słabo. Pani doktor z wyraźnym zdenerwowaniem
      zawołała koleżankę, zaczęły mnie wachlować etc. Na szczęście dla obu stron
      wszystko skończyło się dobrze.
      • iza232 Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 17:36
        Boszszsz! Znieczulenie ogólne a narkoza to chyba subtelna różnica.
        Nie widzisz jej baranie? Dziewczynie dali narkozę, bo miała 10
        zepsutych zębów a nie malutki zastrzyczek w dziąsełko jak tobie.
        • bardu Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 18:59
          > Znieczulenie ogólne a narkoza to chyba subtelna różnica.
          > Nie widzisz jej baranie?
          Wygląda na to, że to Ty jesteś baranem/baranicą. Otóż znieczulenie ogólne i
          narkoza to to samo. Warto wiedzieć o czym się pisze, bo się na idiotę wychodzi.
          www.zdrowie.med.pl/znieczulanie/z_pojecia.html
      • spokojny.zenek Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 17:50
        ale.sobie.konto.wymyslilem napisał:

        > Byłem u dentystów ileś razy i zawsze biorę sobie znieczulenie. Kiedyś po
        > zastrzyku zaczęło mi się robić słabo. Pani doktor z wyraźnym zdenerwowaniem
        > zawołała koleżankę, zaczęły mnie wachlować etc. Na szczęście dla obu stron
        > wszystko skończyło się dobrze.

        A jaki to ma związek z tematem?
        • spoko-spoko Re: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 21:52
          spokojny.zenek napisał:
          > A jaki to ma związek z tematem?
          A ty sie jeszcze nie wybudziles?
          Zwiazek jest taki ze dentysci ogolnie slabo sie orientuja co trzeba
          robic w razie jakis powiklan przy narkozie czy znieczuleniu
          miejscowym. Panikuja.
          Tamci reanimowali dziewczyne niefachowa przez co zmarla a te z
          koleji panie dentyski z wachlowaniem wyskoczyly.

          Jazyzysz teraz?????
    • tajemniczy_don_pedro Co w tym dziwnego, kto liceum kończył, ten wie... 15.12.09, 17:29
      ...na jakie studia i dlaczego ludzie idą. Upraszczając nieco: Ci, którym wisi,
      na żadne. Ludzie z ambicjami, ale bez mózgu, na jakieś zarządzania. Co z
      zainteresowaniami, ale bez zdolności matematycznych, na humanistykę.
      Intelektualna elita (poznawana po tym, że zbiera maksymalne oceny z np.
      fizyki, ale zaliczająca resztę na niezbędne minimum) na różne ściśle
      kierunkowe dziedziny. A na "doktorów" to się głównie idzie kształcić młodzież
      nie szczególnie zdolna, ale z ambicjami, "bo tata", "bo mama" "bo pieniądze"
      (w dentystyce, ale nie tylko). Kują nie rozumiejąc, zaliczają nie umiejąc
      poskładać wiedzy do kupy ani w czasie studiów, ani potem. I jak się zdarzy coś
      wymagającego niekonwencjonalnego myślenia, to są bezradni...
      • kozak356 Re: Co w tym dziwnego, kto liceum kończył, ten wi 15.12.09, 20:52
        A co ty możesz wiedzieć o studiach medycznych? Pewnie sam jesteś jakimś
        "ścisłym" skoro ich tak wychwalasz. Na kierunki lekarskie i
        lekarsko-stomatologiczne idą najlepsi. Tam nie chodzi tylko o wykucie. Na samym
        kuciu bez myślenia nikt daleko nie zajedzie. Zastanów się dlaczego w czasie gdy
        "wybitni ścisłowcy" balują, studenci medycyny się uczą? Bo uczą się rzeczy,
        których 90% społeczeństwa nawet by nie zrozumiało. Gratuluję "szerokich
        horyzontów". Panie "elita".
        Jedyny problem w tej sytuacji - to jak się stało, że anestezjologi nie potrafił
        wykonać prawidłowej reanimacji.
      • kozak356 Re: Co w tym dziwnego, kto liceum kończył, ten wi 15.12.09, 20:55
        Poza tym, ty pewnie dopiero co skończyłeś liceum, to wynika z tego co piszesz i
        jak piszesz.
    • dradam121 znieczulenia do zabiegow dentystycznych 15.12.09, 17:40
      sa czyms absolutnie normalnym w krajach, medycznie, bardziej rozwinietych od
      Polski.


      W Kanadzie, przez ponad rok, pracujac jako anestezjolog, w warunkach sali
      operacyjnej, podawalem znieczulenia pacjentom pediatrycznym. Podobnie zreszta
      jak i w Polsce, w podobnych warunkach, podawalem znieczulenia pacjentom "doroslym".

      Istnieja sytuacje, w ktorych wykonywanie zabiegu dentystycznego, bez
      znieczulenia ogolnego, jest po prostu niemozliwe.

      Szesciolatek nie bedzie wspolpracowal z usuwaniem 10 zebow ( korzeni), podobnie
      jak i usuniecie 16 zebow u doroslego (korzeni) tez nie jest mozliwe. Zwlaszcza
      jak zabieg wymaga dlutowania...


      Kazdy zabieg dentystyczny, w znieczuleniu ogolnym, pociaga za soba ryzyko, choc,
      warto pamietac, zmiejszaja sie ryzyka zwiazane z samym zabiegiem dentystycznym.

      Sala zabiegowa dentysty musi wiec byc wyposazona i praca musi byc tak
      zorganizowana, jak na sali operacyjnej. Jak na przyklad przy zabiegu
      laryngologicznym czy okulistycznym.

      Jezeli tak nie jest - to jest to zaproszenie do ryzyka . I zgon moze nastapic w
      kazdym momencie. Dlatego zarowno na sali operacyjnej jak i w takim gabinecie
      dentystycznym musi byc pelny komplet sprzetu i lekow do reanimacji.
      • okrent9 Re: znieczulenia do zabiegow dentystycznych 15.12.09, 19:12
        To prawda, zabiegi dentystyczne w znieczuleniu ogólnym, również na
        dzieciach, są praktykowane (np. w USA) - jednak podejmują się ich
        tylko specjalnie wykwalifikowani dentyści których gabinety są
        odpowiednio wyposażone i mają odpowiedni personel. Fobia przed
        dentystą jest jednym ze wskazań do zabiegów w znieczuleniu ogólnym;
        chodzi o fobię, która z różnych względów nie poddaje się np.
        psychoterapii. Bywają pacjenci o niższym poziomie IQ, którym nie da
        się "wytłumaczyć", że borowanie to konieczność, i że tak naprawdę
        nie musi strasznie boleć, i że nie trwa w nieskończoność. Bywają
        pacjenci z problemami psychicznymi, którzy np. nie znoszą dotyku
        innej osoby, itd. To właśnie w takich przypadkach zaleca się
        znieczulenie ogólne. Ale zawsze dentysta odsyła do specjalisty,
        który ma w gabinecie anestezjologa i odpowiedni sprzęt.

        A nawiasem mówiąc, parę lat temu był w USA przypadek śmierci w
        fotelu dentystycznym kilkuletniej dziewczynki - właśnie przy
        znieczuleniu ogólnym. Szczegółów nie pamiętam, ale niestety, wypadki
        się zdarzają nawet w kraju, w którym profesjonalna opieka
        dentystyczna ma tradycję o wiele dłuższą niż w Polsce.
    • eryk2 Wyrok ponad 7 lat po przestępstwie?!?!?! 15.12.09, 18:42
      Cytat z artykułu: "Do wypadku doszło 25 października 2002 r."

      Wynika z tego, że - jeśli to prawda - w Polsce mamy tak działające
      sądy, iż wystarczyło przeciągnąć sprawę jeszcze trochę i nastąpiłoby
      przedawnienie, a rodzice mogliby lekarzom nagwizdać.
    • 2560a Re: Lekarze WINNI śmierci 15-latki na fotelu dent 15.12.09, 20:22
      Nie obudziła się mimo godzinnej, niefachowej reanimacji....

      Co to znaczy niefachowa reanimacja.Pani sekretarka probowala ratowac
      pacjentke? Nie bylo nikogo kto mial rozum i zawolal pogotowie z
      fachowcami? To ani anestezjolog ani dentystka nie brali nigdy
      podstawowych kursow reanomacji? Przez GODZINE udawali ze cos robia?
      A jakie to oni szkoly pokonczyli?
      • delayla Re: Lekarze WINNI śmierci 15-latki na fotelu den 15.12.09, 21:01
        a Ty uczestniczyłeś/łaś w takich kursach??
        • anders76 Re: Lekarze WINNI śmierci 15-latki na fotelu den 16.12.09, 01:00
          Faktycznie zagadkowe okreslenie ta "niefachowa reanimacja", chetnie bym sie
          czegos blizej dowiedzial. Zatrzymanie akcji serca na samym poczatku procedury
          moze sugerowac nadwrazliwosc na lek. W samej technice znieczulenia trudno cos
          zepsuc.
          Jedno jest dosc jasne , na tego rodzaju powiklanie ten zespol przygotowany nie
          byl a powienien byc. I za to prawdopodobnie poniesli odpowiedzialnosc. Dentystka
          sama nic tam nie popsula, ale godzila sie na zabieg w nieodpowiednich warunkach,
          zakladajac, ze "napewno nic sie nie stanie", powinna lepiej sie do takiego
          zabiegu przygotowac sprzetowo i upewnic o mozliwosci wybrniecia z takiego
          wlasnie powiklania. W koncu bylo to jej "terytorium" gabinet, za ktory odpowiada.
          Reasumujac, uspic pacjenta jest relatywnie latwo, komplikacje moga nastapic, ale
          trzeba byc na nie przygotowanym, a ten zespol nie byl.
          Wydarzenie powinno spowodowac silna reakcje Min. Zdr. pod katem warunkow
          niezbednych do przeprowadzanie znieczulen ogolnych w warunkach ambulatoryjnych.
          Praktycznie wyposazenie sprzetowe powinno byc na poziomie normalnej sali
          operacyjnej.
          • tw52 Re: Lekarze WINNI śmierci 15-latki na fotelu den 16.12.09, 01:39
            anders76 napisał:
            > Faktycznie zagadkowe okreslenie ta "niefachowa reanimacja", chetnie bym sie
            czegos blizej dowiedzial.

            podzielam zdanie. poziom anestezjologow w Polsce z reguly byl dosc dobry. trudno
            sugerowac "niefachowosc".
            mozliwe, ze zabraklo czegos z lekow, ale raczej mysle ze w obliczu
            nieoczekiwanej sytuacji doszlo do "ufiksowania" anestezjologa na jakims wycinku
            problemu, a nie istnialy systemowe rozwiazania w kierunku ogrniczenia efektu bledu.

            w UK nawet do ok 8 lat temu regularnie co ok 2 lata umieralo dziecko na fotelu
            dentystycznym poza szpitalem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka