oliwia.anna.majewska
17.12.09, 17:19
Prywatyzacja z korzyścią dla ludzi? Skoro to taka korzyść, to
dlaczego prawie każdy w Polsce marzy o państwowej posadzie?.
Węgry obrały inną niż Polska drogę i karą jest kryzys? Tylko że mimo
tego kryzysu, stopa życia jest tam wyższa niż w Polsce; jakoś jednak
to z Polski, tego balcerowiczowskiego cucu, uciekło 2 miliony
ludzi, a nie z Wegier mających "kryzys"(czy inaczej pisząc, powyżej
5 % społeczeństwa).
Nie prowadzić specjalnych programów dla Polski wschodniej i polskiej
wsi? A po co? Przecież to takie wspaniałe źródło taniej siły
roboczej, która wegetuje po Warszawach i budowach, za 1500 na rękę,
często na czarno. Przecież robole z tej Polski B, to jedna z podstaw
chorego "kapytalyzmu" Balcerka, w którym rynek wycenia płacę murarza
na poziomie kilkakrotnie niższym niż na Zachodzie, ale już
mieszkanie, przez tego murarza zbudowane, kosztuje tyle samo co na
zachodzie, a często i drożej.
I długo by można komentować wywody tego liberalnego mułły Omara,
tylko po co? Polacy zagłosowali nogami w odpowiedzi na
wspaniałe "reformy" Balcerowicza.