Dodaj do ulubionych

36 osób zginęło na drogach w świąteczny weekend

28.12.09, 10:14
Ponad 900 pijanych kierowców złapali policjanci. A ilu nie złapali? No strach
jeździć i chodzić po ulicach ze świadomością że tylu kretynów jeździ na
podwójnym gazie.
Tyle kampani społecznych było ostatnio, tak się to nagłaśnia, a mimo tego taki
rezultat: no ręce opadają!!!
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weeke 28.12.09, 10:44
      mnmiej ofiar śmiertelnych- więcej pijanych kierowców.
      wniosek: gorzała nie wpływa na wypadkowośc.
      • malakas Re: 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weeke 28.12.09, 11:30
        Hm. Wszyscy się oburzają strasznie, to kto właściwie jeździ "po
        pijaku". Nie ci sami? :-)
        Niestety statystyki psują krew krzykaczom, a właściwie psułyby,
        gdyby je czytali. Wśród sprawców wypadków jest tylko 8% kierowców po
        alkoholu. I oczywiście jaka by nie była przyczyna konkretnego
        wypadku i tak w odpowiedniej ruryce wpisuje się wtedy "alkohol", bo
        tak prościej. Tak czy siak nie wolno zapominać o tych 92% sprawców,
        trzeźwiutkich i co z tego, chciałoby się powiedzieć. A w ogóle to
        jest chyba jakaś różnica między kierowcą mającym 0,3 promila a 3. A
        obaj pójda do tej samej kategorii pt. pijani. Jeszcze nie tak wcale
        dawno było to zaledwie wykroczenie, coś jak przejście przez jezdnię
        na czerwonym świetle. Dziś stawia się kwestię niemal na równi z
        najcięższymi przestępstwami, zabójstwem itp. Opamiętania trochę!
        Każdy, kto wsiada za kółko jest potencjalnym mordercą, trzymając się
        tej niedorzecznej nomenklatury.
    • paves 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weekend 28.12.09, 10:52
      Pijany za kierownicą to potencjalny morderca. Przecież chyba to oczywiste, że
      takim typom powinno się dożywotnio zabierać prawo jazdy. Dlaczego nie ma u nas
      takiego prawa ?
      • dobby7 Re: 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weeke 28.12.09, 11:08
        Podzielam Twoje zdanie paves!!!
        Dozywotnia utrata prawa jazdy juz po pierwszym razie i calkowity
        brak szansy na recydywe!!!
        Moze inicjatywa obywatelska dalaby szanse na zmiane debilnego
        przepisu, ktory kazdemu zlapanemu pijakowi daje szanse dalszego
        posiadania prawa jazdy. Tylko nasi poslowie i senatorzy tez pija i
        maja samochody ...
      • swan_ganz kompletnie wam juz zryło bereciki? 28.12.09, 11:36
        te ich "psie" statystki sa kompletnie niewiarygodne bo w tej
        statystycy, ktos kto ma o,3 alkoholu we krwi tez jest pijakiem....
        By takie stężenie osiągnąć to wystarczy wypic dwie lampki wina do
        obiadu bądź jedno piwo i w ciągu godziny wg. gawidzi
        będziecie "potencjalnymi mordercami" choc na waszą sprawność psycho-
        motoryczną taka ilości alhoholu w żaden sposób... W innych krajach
        UE to wiedza i dlatego we Francji mają dopuszczalne 0,7 promila a w
        Niemczech 0,5....... W Polsce natomiast gliniarze zostali
        zamienieni w drogowych poborców podatkowych i właśnie z powodów
        wpływów kasy do budżetu mamy mamy absolutnie niezyciowe i niczym
        nieuzasadnione 0,2
        • dobby7 do swan_ganz 28.12.09, 12:12
          Jezeli chcesz cieszyc sie alkoholem i jazda samochodem, to
          dokonujesz wyboru. Trudno jest "miec i zjesc cistko". Twoje pokretne
          usprawiedliwianie pijanych za kierownica prowadzi do sankcjonowania
          nacpanych trawa etc w zmotoryzowanym ruchu drogowym. Albo samochod,
          albo alkohol - jedno wylkucza drugie.
          Czy Twoje "smuty" uspokoja ofiary pijanych kierowcow?
          Podane przez Ciebie normy krajow cywilizowanych odnosza sie do
          spoleczenstw, ktore jezdza samochodami od kilku pokolen. Polacy, to
          w wiekszosci buraki w aucie w pierwszym pokoleniu.
          • 121pl Re: do swan_ganz 28.12.09, 12:46
            dobby7 napisał:

            > usprawiedliwianie pijanych za kierownica

            Nikt nie usprawiedliwia pijanych za kierownicą, chyba że osoba mająca 0,5
            promila jest dla ciebie pijana...

            > Czy Twoje "smuty" uspokoja ofiary pijanych kierowcow?

            A tych jest zadziwiająco mało w porównaniu do ofiar trzeźwych kierowców...
    • mark6 Ilu nie złapali?? Przynajmniej 10 X więcejj!!! 28.12.09, 10:58
      Jestem przekonany, że 10 000 pijanych to nie przesada!!!
      Obłęd!!
      • 121pl Re: Ilu nie złapali?? Przynajmniej 10 X więcejj!! 28.12.09, 11:59
        mark6 napisał:

        > Jestem przekonany, że 10 000 pijanych to nie przesada!!!
        > Obłęd!!

        Ojej, straszne!!! okropne!!!! o ja pie*dolę!!!!
    • michalfront najpierw odejmijmy tych co mieli między 0,2 a 0,8 28.12.09, 11:26
      bo w większości krajów starej UE jak masz np. 0,5 czy 0,7 to jesteś
      TRZEŻWY i policja życzy ci szerokiej drogi a u nas jesteś wyzywany
      od pijaków...

      to limit 0,2 jest przyczyną takich statystyk - wprowadźmy
      cywilizowany limit powiedzmy 0,5 i zobaczycie że u nas wcale nie ma
      tylu "pijaków" za kółkiem, na pewno nie więcej niż np we Francji...
      • pi-vo Re: najpierw odejmijmy tych co mieli między 0,2 a 28.12.09, 11:44
        Problem tych którzy mają między 0,2 a 0,8 promila to ludzie całkiem
        nieświadomi żd już wytrzeźwieli. Gdyby każdy kierowca miał osobisty
        alkomat to nie byłoby tych "wczorajszych" którzy mają poniżej
        promila bo nie wiedzą że jeszcze nie wytrzeźwieli. I to tacy robią
        statystykę. Większość tych właśnie "krzykaczy" od nagonek na
        pijanych kierowców nawet nie wiedzą ile razy jechali na podwójnym
        gazie o ile nie są abstynentami i kiedyś mogą się zdziwić dmychając
        w policyjny alkomat bo zdrowy człowiek czuje się trzeźwy o wiele
        wcześniej nim zawartość alkoholu spadnie do zera czy choćby tych 0,5
        promila.
        • wroclawiak81 no co ? zimno jest , to jakoś trzeba się rozgrzać? 28.12.09, 11:55
          wy tak tylko ciągle pijani i pijani, wypadki i wypadki

          a nie myślicie w ogóle o człowieku i o jego potrzebach

          pewnie jesteście z PIS

          heh :-)
      • stevenseagal Re: najpierw odejmijmy tych co mieli między 0,2 a 28.12.09, 13:15
        a może wprowadźmy limit 0.
        Piłeś - nie jedź. To bardzo proste. Nie wiem po co ta dyskusja.
        • pi-vo Re: najpierw odejmijmy tych co mieli między 0,2 a 28.12.09, 15:14
          stevenseagal napisał:

          > a może wprowadźmy limit 0.
          > Piłeś - nie jedź. To bardzo proste. Nie wiem po co ta dyskusja.
          Mi chodziło o to że człowiek nigdy nie jest w stanie ustalić, czy
          alkohol już spalił czy brakuje mu kilku godzin. Nie o to chodzi
          żebym kogoś bronił, każdy po wypiciu kilku piw i 12 godzinach raz
          przy badaniu alkomatem może mieć wynik 0,0 a innym razem 0,5 pomimo
          że za każdym razem czuje się trzeźwo. Trzeba by było robić sobie po
          każdym piciu klkudniową kwarantannę, nie pić w ogóle lub mieć dobry
          alkomat. Wiem to po eksperymentach z alkomatem, policja też
          doskonale o tym wie że większość zatrzymanych to ludzie którzy już
          wytrzeźwieli ale mają jeszcze resztkowe ilości alkoholu we krwii.
          Wiadomo że nie mówię tu o tych którzy wypili 0,7 wódki na dwóch i
          rozjechali się do domów bo zawsze się udaje. Tu jest już pełna
          premedytacja a zawartość wychodzi 1,5-2,5 alkoholu we krwi.
    • darek.obuch Piłeś - NIE JEDŹ!!! 28.12.09, 11:53
      To do tych wszystkich chcących na siłę usankcjonować granicę 0,5 czy
      0,7 promila za zupełnie normalną do jazdy.
      Niezależnie od waszych chorych porównań i tłumaczeń - idiotyzmem
      najgorszym z możliwych jest tłumaczenie, że ja tylko 1 piwko czy
      tylko 2 lampki winka.... CO MNIE TO Q...A OBCHODZI ILE WYPIŁEŚ??
      Czujesz się chojrakiem wsiadając po piwku?? Nie jesteś w stanie
      wypić tego po powrocie do domu?? Nie stać Cię na taxi??
      Każdy z Was tłumaczących na forum potrzebę zwiększenia limitów
      jeszcze gorszym przestępcą niż rzeczywiści sprawcy, bo WY
      TŁUMACZYCIE PIJAŃSTWO, NAŁÓG I SZUKACIE WINY W PRZEPISACH!
      Jakoś nigdy nie musiałem jechać na podwójnym gazie a samochodu
      używam na co dzień, wypić sobie też lubię od czasu do czasu i nie
      potrzebuję do tego zmiany limitów promilowych !!!!!!!!
      • 121pl Re: Piłeś - NIE JEDŹ!!! 28.12.09, 12:03
        darek.obuch napisał:

        > To do tych wszystkich chcących na siłę usankcjonować granicę 0,5

        Za to w twoich argumentach zero logiki za to mnóstwo agresji
        i prymitywnych odniesień.
        • testereks Re: Piłeś - NIE JEDŹ!!! 28.12.09, 12:20
          121pl napisała:

          >
          > Za to w twoich argumentach zero logiki za to mnóstwo agresji
          > i prymitywnych odniesień.

          Widocznie prawda boli...
          Czy to naprawdę tak ciężko nie pić alkoholu kiedy wiesz, że za kilka godzin wsiądziesz do auta? Może należałoby wprowadzić test na uzależnienie od alkoholu w ramach egzaminu na prawo jazdy?
          • 121pl Re: Piłeś - NIE JEDŹ!!! 28.12.09, 12:43
            Jak ktoś ma ochotę wypić do obiadu lampkę wina albo kufel piwa to powinien mieć
            takie prawo, tym bardziej że nie ma wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Co
            innego trzeźwi wariaci jeżdżący 80km/h w terenie zabudowanym.
    • 121pl 90% wypadków powodują osoby trzeźwe 28.12.09, 11:54
      Takie są dane policji. Przyczyną większości tragedii na drogach jest
      niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Tytuł artykułu powinien
      brzmieć "Zatrzymano XXXXXX osób przekraczających dopuszczalną prędkość". W
      przeciwnym razie redakcja przyczynia się do utrwalania stereotypu jakoby ci
      "pijani" (przeważnie w granicach 0,5-0,8) byli odpowiedzialni za rzeź na
      polskich drogach.
    • sapalka1 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weekend 28.12.09, 11:56
      Odebranie prawa jazdy jest rozwiązaniem, ale nie na 3-5 lat, ale dożywotnio.
      W wypadku jazdy bez prawka - kara robót publicznych<(np. sprzątanie po
      pieskach itp).
    • 121pl "Pijani", z których większość - 0,5 do 0,8 promila 28.12.09, 11:57
      Takie artykuły i durne tytuły jak ten komentowany przyczyniają się do
      utrwalania stereotypu jakoby ci "pijani" (przeważnie w granicach 0,5-0,8) byli
      odpowiedzialni za rzeź na polskich drogach, podczas gdy większość wypadków
      powodują osoby całkowicie trzeźwe, które za nic mają ograniczenia prędkości.
    • gelbigel polska tradycja, wszyscy piją 28.12.09, 12:04
      ciężko sie wyłamać nawet kierującym


      a teraz tak 1000 złapali a 10 tysiecy przejechało spokojnie na gazie
    • ebos.pl 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weekend 28.12.09, 12:07
      pijany kierowca wiezie śmierć - tak już ktoś kiedyś powiedział i to prawda. fakty? oto one:
      ebos.pl/skazani/zbigniew_gregorczuk_sprawca_wypadku_w_stanie_nietrzezwosci_ofiary_smiertelne
      • 121pl Re: 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weeke 28.12.09, 12:49
        ebos.pl napisał:

        > pijany kierowca wiezie śmierć - tak już ktoś kiedyś powiedział

        Tyle, że ten facet rzeczywiście był pijany a większość "pijanych", których
        zatrważającą ilość wyłapała drogówka to osoby z zawartością alkoholu
        charakterystyczną dla spożycia jednego do dwóch piw.
        Ale głupi naród we wszystko uwierzy. Dla nich Polański to pedofil a osoba paląca
        okazjonalnie marihuanę - narkoman.
        • sex_april Re: 36 osób zginęło na drogach w świąteczny weeke 28.12.09, 15:27
          121pl napisała:

          > ebos.pl napisał:
          >
          > > pijany kierowca wiezie śmierć - tak już ktoś kiedyś powiedział
          >
          > Tyle, że ten facet rzeczywiście był pijany a większość "pijanych",
          których
          > zatrważającą ilość wyłapała drogówka to osoby z zawartością
          alkoholu
          > charakterystyczną dla spożycia jednego do dwóch piw.
          > Ale głupi naród we wszystko uwierzy. Dla nich Polański to pedofil

          a tak abstra...c 121pl od tematu alkoholu to wg Ciebie Polanski kim
          jest?
          Opiekunka dla 13latek?
    • testereks albo pijesz, albo jedziesz... 28.12.09, 12:13
      To do tych, którzy bronią "niesłusznie złapanych", co mieli "przypadkiem" mniej niż promil alkoholu we krwi...

      To właśnie dla ludzi, którzy myślą, że "po jednym pojedzie im się nawet lepiej" wprowadzono limit 0,2 promila. Proste: jedziesz - nie pijesz W OGÓLE. Margines błędu tak naprawdę dopuszcza zjedzenie przysłowiowego jabłka, ale wyklucza nawet "małe piwko" (chyba że waży się znacznie powyżej 100 kg).
      Byłem kierowcą w te święta, więc przez 3 dni w ogóle nie brałem alkoholu do ust. Nie czuję się jakoś stratny, gdybym bardzo chciał pić, po prostu wcześniej bym to zaplanował, a nie udawał, że "nagle muszę jechać".

      Nawet jeśli życie własne i innych nie jest dla kogoś tak cenne, to wydawałoby się, że groźba więzienia i pewna utrata prawa jazdy powinna przemówić każdemu do rozumu...
      Wydaje się to takie proste, a tylu z pozoru inteligentnych ludzi wciąż udaje, że trzeźwieją równie szybko jak piją...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka