Dodaj do ulubionych

Wybierz się w rejs największym statkiem świata ...

30.12.09, 17:04
Wcale nie zaporowe ceny
Obserwuj wątek
    • jamgawel2 Obciach dla grubasow (plywajace wiezowce i koryta) 30.12.09, 17:57
      Co w tym interesujacego? Plynie sie takim wiezowcem. Czuje sie
      czlowiek jak na ladzie w parku rozrywki, na bazarze, na targu lub
      ciagle w knajpie. Oferta jest taka sama jak gdziekolwiek indziej
      (zarcie, filmy, kasiono, bale (pic na wode), zakupy, ha ha hi hi
      hejze hola, tydzien w miejscu (luksusowe wiezenie). Jedyna atrakcja
      moze byc to, ze nie kolysze, ze dookola woda (ktorej mozna przez
      tydzien nie widziec jak sie siedzie ciagle na bani w restauracji).
      Basen...no i co z tego?
      Jest to wielki wielki pic na wode. I tyle ludzi daje sie na to
      nabrac. Pozniej wracaja i opowiadaja...co jedli, kto tam byl, co
      ogladali, ile wypili, i jak bylo fajnie. Na trzecia wyspe juz im sie
      nie chce wychodzic. Spia po 10 godzin do poludnia labo pozniej...I
      tak szczerze mowiac, to sama nuda i obciach.
      Jesli jest tak pieknie i tak super, to namowcie takich ludzi na
      kolejny rejs. Mowia: juz bylem, bylam, bylismy :-).
      Obciach. Za taka kase mozna spedziec czas na naprawde ciekawych
      wczasach...
      • 1zorro-bis W zyciu....! Paranoja.... 30.12.09, 18:11
        a przecietna wieku "urlopowiczow" 80 lat....
        • jakubowska100 spoczko, tylko ŻE 30.12.09, 18:57
          wiza plus przelot na Florydę i powrót są droższe i bardziej
          upierdliwe niż samo kupno biletu, co za bzdura w sumie, wychodzi na
          to samo. nie ma czegoś europejskiego? ja tam walę USA.
          • acer0 Re: spoczko, tylko ŻE 30.12.09, 19:45
            jakubowska100 napisała:

            > wiza plus przelot na Florydę i powrót są droższe i bardziej
            > upierdliwe niż samo kupno biletu, co za bzdura w sumie, wychodzi na
            > to samo. nie ma czegoś europejskiego? ja tam walę USA.
            A po co ci wiza? Lecisz samolotem a potem zakładasz spadochron i sru na pokład
            statku i oszczędzasz na wizie. A powrotna droga to bez problemu sami ciebie
            wykopsają bo nie masz wizy, jeszcze ci bilet na powrotną drogę kupią by ciebie
            się pozbyć.
            • czuly-wojtek Re: spoczko, tylko ŻE 31.12.09, 01:41
              Plus do tego extra dodatek, kilka dni w luksusowym ośrodku w Miami,
              z trzema posiłkami dziennie i o wiele innymi atrakcjami ;-),
              oczywiście wszystko na koszt amerykańskiego podatnika. :)
      • 300zl ciekawszy jest pobyt pod namiotem 30.12.09, 18:51
      • jakubovski Re: Obciach dla grubasow (plywajace wiezowce i ko 30.12.09, 18:57
        "lepiej pływać wieżowcem, niż szałasem" /jan kochanowski/

        kukoki.blox.pl/html
      • acer0 Re: Obciach dla grubasow (plywajace wiezowce i ko 30.12.09, 19:33
        jamgawel2 napisała:

        > Co w tym interesujacego? Plynie sie takim wiezowcem. Czuje sie
        > czlowiek jak na ladzie w parku rozrywki, na bazarze, na targu lub
        > ciagle w knajpie. Oferta jest taka sama jak gdziekolwiek indziej
        > (zarcie, filmy, kasiono, bale (pic na wode), zakupy, ha ha hi hi
        > hejze hola, tydzien w miejscu (luksusowe wiezenie). Jedyna atrakcja
        > moze byc to, ze nie kolysze, ze dookola woda (ktorej mozna przez
        > tydzien nie widziec jak sie siedzie ciagle na bani w restauracji).
        > Basen...no i co z tego?
        > Jest to wielki wielki pic na wode. I tyle ludzi daje sie na to
        > nabrac. Pozniej wracaja i opowiadaja...co jedli, kto tam byl, co
        > ogladali, ile wypili, i jak bylo fajnie. Na trzecia wyspe juz im sie
        > nie chce wychodzic. Spia po 10 godzin do poludnia labo pozniej...I
        > tak szczerze mowiac, to sama nuda i obciach.
        > Jesli jest tak pieknie i tak super, to namowcie takich ludzi na
        > kolejny rejs. Mowia: juz bylem, bylam, bylismy :-).
        > Obciach. Za taka kase mozna spedziec czas na naprawde ciekawych
        > wczasach...
        ----------------
        HA ha ha chyba że pod namiotem. gdzie kolwiek nie pojedziesz i chcesz mieć takie
        luksusy to za dobę płacisz to samo co na tym statku albo i więcej. Ta stawlka na
        statku to doba w cenie około 320 zł. Pokaż mi jakikolwiek hotel który za tą kasę
        da pełne wyżywienie nocleg i wszelkie atrakcje. głupi nocleg ze śniadaniem to
        koszt rzędu 200 zł i to nie w super hotelu. A za pozostałe musisz ekstra płacić.
        • portoogalczyk Re: Obciach dla grubasow (plywajace wiezowce i ko 30.12.09, 21:15
          za 200zl to mozesz spac ale na poreczy w weglobloku.
      • jack_flash Re: Obciach dla grubasow (plywajace wiezowce i ko 30.12.09, 22:17
        przeciez nikogo na sile nie wpychaja na statek. W koncu jest rynek na
        takie spedzanie wolnego czasu. Nie kazdemu to odpowiada, doskonale. Sa
        tacy, ktorzy sobie nie wyobrazaja innej formy urlopu. Najwazniejsze, ze
        jest wybor.
      • jamgawel2 ZObaczcie gdzie sa kajuty (pokoje) za ta cene :-) 31.12.09, 03:18
        NIe bede sprawdzal jeszcze raz...ale za taka cene jak jest w
        artykule to nie ma okna a gdyby bylo to na klatke schodowa albo na
        jakies magazyny. Moze nie maja chenych do tych pokoi i zapraszaja
        Polakow...bo ci zawsze leca na okazje. Owszem w pokoju nie musi byc
        okno, moze byc maly i ciasny...zeby tylko lozko bylo...moze byc tez
        male i ciasne. Ale statek duzy. Najwiekszy. Pozniej zrobia jeszcze
        wiekszy. Wiecej sklepow, wiecej kin, wicej kasyn :-). Obciach
        totalny. To co jest atrakcja jest jednoczesnie jeszcze wieksza
        kicha. Bo po co mi to na rejsie: sklep, kino, kasyno, basen. No i
        wypuszczaja takich na roznych wysepkach. A tak siedza sepy i
        wciskaja wiecej smieci i tylko czekaja na takich co przypolywaja i
        kupuja badziewie (Made in China). NIe bylem i nie poplyne na taki
        rejs...zebym sie nie musial wstydzic, ze nie mialem lepszego pomyslu
        jak sobie urzadzic wakacje. Poza tym patrzec ciagle na morze i
        wyszukiwac czegos na horyzoncie to tez bardzo romantyczne :-). ALbo
        patrzec z 10 pietra na wode i widziec mewy latajace w dole...albo
        patrzec przez okno na korytarz i pol pijanych grubasow wlokacych sie
        z jednej knajpy do drugiej albo z kina do kasyna :-). A po takim
        cruzie 10 kg na lusie...kac...i wstyd powiedziec ze bylo sie na
        cruzie :-). Obciach
    • yarema66 Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 19:02
      Cena za kabine bez okna czyli wewnetrzna.Plus obowiazkowe napiwki
      dla obsugi restauracji,pokojowek oraz innnych;oplata
      paliwowa,gdzieniegdzie oplaty portowe czyli w sumie kolejne 300-400$.
      • the_ukrainian Jak to obowiązkowe napiwki? 30.12.09, 19:52
        Nie może być czegoś takiego. Napiwek się zostawia jak się chce, ale
        wcale się nie musi. Obsługa jest wliczona w cenę a pracownicy mają
        pensje, podejrzewam że niemałe.
        • portoogalczyk Re: Jak to obowiązkowe napiwki? 30.12.09, 21:19
          zle podejrzewasz dziubzius. Na statku pasazerskim tego typu napiwki sa
          wymuszane, sprobuj nie dac. Sa wymuszane przez kirownictwo, przez obsluge i
          przez otoczenie ktore rowniez nie chce placic a musi. Jak podliczysz ile te
          napiwki kosztuja to cala impreza jest juz PODWOJNIE do doopy.
        • yarema66 Re: Jak to obowiązkowe napiwki? 30.12.09, 22:38
          W umowie w sprawie imprezy podpisujesz,ze zaplacisz najczesciej z CC
          minimalne napiwki w takiej a nie innej wysokosci.Obsluga wcale nie
          zarabia duzo a wieksza czescia ich wyplaty sa.....napiwki z naszej
          kieszeni.Obsluga owszem mila,zaraz uczy sie Twojego imienia i
          pozniej namawia cie na drinka(7-8$ min.)czy na inny wydatek do czego
          automatycznie doliczane jest 15 % napiwku itd,itd,itd.
          Generalnie maszynka do robienia pieniedzy ale jest mozliwosc
          uchowania sie przed tymi dodatkowymi kosztami.
    • cygan37 Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 19:05
      Ile kilometrów trzeba przejść by obejść wszystkie pomieszczenia i korytarze?
    • lemista1 Komu zapłacic za taką reklamę? 30.12.09, 19:17
      Zamierzam otworzyć biznes, do kogo w portalu należy się zgłosić z
      propozycją umieszczenia informacji o mojej działalności - w postaci
      obiektywnego artykułu prasowego, rzecz jasna? Obowiązuje jakiś
      cennik, czy cena jest przedmiotem targów i uwzględnia sytuację
      finansową przedsiębiorstwa? Dziękuję za odpowiedź.
      • janci0 Re: Komu zapłacic za taką reklamę? 30.12.09, 19:44
        Otwórz taki biznes, który wyróżnia się od innych - opiszą cię w każdej gazecie.
        Za darmo.
        • tektek Re: Komu zapłacic za taką reklamę? 31.12.09, 05:04
          Poza tym ze jest to najwiekszy statek, to opisane atrakcje nie roznia sie niczym
          od dziesiatek podobnych firm
      • krociech Zgłoś się do firmy JaZna-WLA-TYNIE Sp. z o.o. 30.12.09, 19:47
        Założonej w na przełomie lat 80-tych i 90-tych przez Jana Ja-Znam, Halinę Właściwych-Ludzi oraz Zbigniewa Atynie.
    • jaykaluza Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 19:25
      Bzdura. Pop pierwsze, wycieczka bedzie tansza gdy kupi sie ja przez Internet z
      cruises.com (okolo $250), potem lot do Fort Lauderdale lub Miami to okolo
      $170, napiwki (przynajmniej $150 na osobe) i najwazniejsze....
      wyplywa statek w sobote, do pierwszego portu doplywa w poniedzialek okolo 10
      rano, tam masz czas do godziny 18, czyli 8 godzin. 8 godzin na co? Na plaze.
      Znow cala noc na statku, nastepny dzien, nastepna wyspa, znow 8-10 godzin, i
      powrot lub jeszcze jeden postoj. Potem znow dwa dni na morzu i miami. Jedzenie
      jest dobre, ale ile mozna jesc lub pic. Mysle, ze lepiej ejst kupic bilet na
      samolot i wykupic sobie miejse na wyspie, np. St Lucia i spedzic tam, na
      miejscu caly ten czas. Radze sie zastanowic.
    • borsuk07 sprawdzaja pasazerow jak na lotniskach !!!! 30.12.09, 19:44
      j/w
    • alik666 Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 19:53
      Czy na statku i w portach czuwa jakaś brygada antyterrorystyczna ? Taki kolos
      to aż się prosi w oczach wielu przygłupów by pójść na dno. Czy może to wersja
      "niezatapialna" i nie ma się czego obawiać ?
    • rabbinhood Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 19:57

      za 40 kilogramów zacznę o tym myśleć.Póki co nikt mnie nie musi wozić;-)
    • portoogalczyk Re: Wybierz się w rejs największym statkiem świat 30.12.09, 21:21
      czekam na rewelacje o jedzeniu. Glownie leca puszki, hotdogi i proszki z
      pudelek. Warzywa i owoce to na zdjeciu. Nie mowiac o idiotyzmach jak barek nocny
      (otwieraja o polnocy niby wielkie zarcie a faktycznie to tylko figury z lodu do
      polizania. No ale jak ktos jedzie z Moniek to bedzie sobie chwalil.
      • jack_flash Piszemy St.Maarten/St.Martin 30.12.09, 22:06
        Czyzby jakies zle wspomnienia z "cruise-u"? Puszki, hotdog-i? To chyba lekka przesada. A swoja droga kilkanascie lat temu, ktos taki z "Moniek", mogl nawet nie wiedziec, gdzie sa Karaiby. Obecnie moze sie tam wybrac.
        • czuly-wojtek Re: Piszemy St.Maarten/St.Martin 31.12.09, 01:48
          Powinieneś dopisać na końcu "... bez wiz.", bo państwa typu Saint
          Vicent i Grenadyny, Saint Lucia, Grenada, Bahamy, Antigua i Barbuda
          są na tzw. "białej liście" UE i nie powinny wymagać od obywateli UE
          wiz, z wzajemnością.
          • jack_flash Re: Piszemy St.Maarten/St.Martin 31.12.09, 15:50
            W odleglych, minionych czasach bylo duzo wiecej problemow nie do
            przeskoczenia. Wizy, wydaje mi sie, to sprawa, miedzy poszczegolnymi
            krajami, a nie UE z jednej strony. Oczywiscie wszelkie szczegoly
            zwiazane z podroza, nalezy dopracowac z organizatorem.

            Przy okazji - czytajc wypowiedzi na temat tej notatki, trudno sie
            dziwic, ze wiekszosc Polakow nie jest zbyt szczesliwa.
    • stasieczek5 Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 21:23
      Propozycja dla stoczniowców i NSZZ Solidarność.
      Walczyli z tzw. komuną aby mieć paszporty w domu. A więc teraz, kiedy mają tak
      dużo wolnego czasu a wymarzony paszport w szufladzie, niech jadą w rejs tym
      wycieczkowcem.
      Biorąc pod uwagę ilość wolnego czasu (z powodu braku zajęcia) mogą
      zorganizować dłuższe, niż tydzień, rejsy.
      Z obowiązkowym punktem programu wycieczki:
      obejrzenie bramy Stoczni Gdańskiej.
      Bon voyage !!!
    • wirmary Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 21:28
      A mnie ten statek do złudzenia przypomina SPEED II. Kto ten film widział, na pewno, bez względu na stan portfela, poważnie się zastanowi czy zafundować sobie tę "rozrywkę" :-)
    • dog_whisperer łojezu.. 30.12.09, 21:33
      Adyć tam po anglikańsku przyjdzie sie produkować bo to chamskie nasienie pewnie po krześcijańsku nie wyrozumie. I co tu robic ?
      • starydziat Re: łojezu.. 30.12.09, 22:39
        Wszystkie atrakcje extra płatne, jak jest sztorm to kołysze tak, że wszyscy
        rzygają :),pełno polskiej obsługi, za jedzenie nie płacisz więc nie dajesz
        napiwków, no chyba że chcesz, zrób sobie zdjęcie, to za odbitkę zapłacisz 20$.
        Żaden pracownik nie podskoczy, bo jak ktoś na niego doniesie to z miejsca
        wylatuje z roboty itp.

        pozdr
    • sportif a ja myśle, że to jest kwestia czasu kiedy statek 30.12.09, 22:39
      a ja myślę, że to jest kwestia czasu kiedy statek zostanie porwany
    • aero-7 Parę sprostowań-Krótki artykuł, bzdurne informacje 30.12.09, 22:45
      Po pierwsze biura podróży sprzedaja nie od dziś bilety na statki,
      między innymi Royal Caribbean (statek należy do tej firmy). Żaden
      problem również kupić bilet w Internecie.

      Po drugie podawanie ceny 800$ jest grubym nadużyciem. Nie wiem
      dlaczego takie niesprawdzone informacje pojawiają sie w czołówce
      portalu.
      Na styczeń w najtańszej taryfie obecnie są wolne kabiny na rejs
      30.01 (jedyny wolny termin) w cenie 1599$ (netto plus podatki). Są
      to kabiny wewnętrzne bez okien. Sensowne z oknami na promenadę lub
      wewnętrzny park zaczynają się od 1879$ (netto). Ceny od osoby w
      dwuosobowej kabinie, brak zniżek na dzieci.
      Na statku konieczne jest zapłacenie obowiązkowych napiwków 9.75
      $/osobę/dzień. To jest obowiązkowe minimum z którego opłacani są
      kelnerzy (mają niskie podstawy pensji). Zazwyczaj pasażerowie z USA
      dają więcej.
      Można nie wydać nic więcej, ale jest wiele pokus. Alkoholu nie wolno
      wnosić na statek.
      W portach gdzie staje statek też należy się liczyć z wydatkami,
      chyba że nie mamy zamiaru wychodzić ze statku.

      Polecam takie wakacje na statku, niekoniecznie tym największym wtedy
      ceny są niższe za identyczne trasy, ale trzeba wziąć pod uwagę
      wydatek min. 5-6 tys na osobę. Poza tym jeśli juz lecimy do Miami,
      to warto tam coś zwiedzić. W 2008 było tanio, gdy 1$ = 2.25 PLN

      Autorze - nie mydl ludziom oczu taką niską ceną !!! Przed chwilą
      sprawdzona cena na rejs tym statkiem 30.01 w kabinie wewnętrznej to
      3583$ dla dwóch osób (jedna kabina)+136$(napiwki)+dolot do Miami/Ft.
      Lauderdale.
    • tuluniu Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 30.12.09, 22:55
      Royal Caribbean Cruise Line stoi przed bankructwem i probuje za
      wszelka cene zminimalizowac straty finansowe. Obsluga , glownie
      biedni ludzie z Chin i Filipin ,od dawna czekaja na zalegle
      pensje.Mimo to z usmiechem obsluguja obzerajacych i upijajacych sie
      Angoli.
    • wybitniemadry polak w stalowej klatce na karaibach 30.12.09, 23:52
      wycie pijanych burkow bedzie sie rozchodzic echem
      • balajanek Hehehe 31.12.09, 01:35
        Drodzy forumowicze!!!Ładnie pojechaliście po tym artykule sponsorowanym.Jednak
        Lem w swojej ocenie internautów czasami się myli.
        Sponsor gdyby wiedział,że w komentach będzie taki oddźwięk to by się sto razy
        zastanowił czy zapłacić za taki tekst.I ta cena 800$,tak się podłożyć.
    • czestochowa40 Wybierz się w rejs po Karaibach największym sta... 31.12.09, 04:18
      "Może zabrać na pokład 6630 pasażerów i 2160 członków załogi."To cytat z
      "Deseru"Na jego pokład wchodzi 5402 pasażerów oraz liczącą 2115 osób załoga."
      To dane z "Wybierz sie w rejs". A WIEC ILU PASAZEROW? 6630 czy 5402?
      Pismacy,pismacy sprawdzajcie dane!Poza tym "Statek wypływa z portu Fort
      Lauderdale (okolice Miami) na Florydzie"Jakie to sa OKOLICE?. Blizsze czy
      dalsze?A moze nalezalo napisac "za miedza",lub za oplotkami?I ta cena, chyba z
      kapelusza,lub sufitu!!!Przyjemnej podrozy.
      • rmarduk Re: Wybierz się w rejs po Karaibach największym s 29.04.11, 11:01
        Cena rejsu od osoby wcale nie jest duża. Jak pamiętam to chyba 549 dolarów. Ale teraz jeszcze dochodzi przecież koszt dojazdu do miejsca z którego Oasis of the Seas odpływa i przyjechania z powrotem. A to już zaczyna być drogi interes jeśli dodamy te pieniążki do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka