Dodaj do ulubionych

Polsat walczy o możliwość parodiowania

04.01.10, 07:19
Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność polskiej mentalności zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś cholernej Madzi i ciągany za to po sądach.
Obserwuj wątek
    • aborygen1 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:19
      Elzbieta Kruk cale szczescie nie jest niepelnosprawna gdyz wtedy nie mozna by
      powiedziec o niej zlego slowa (wedlug niej). Cale szczescie podobno jest
      "pelnosprawna" wiec moge powiedziec ze to prosta kobieta ktora dorobila sie na
      tak zwanym polskim katolicyzmie. Zgnoi kazdego kto wystapi przeciwko radiu
      maryja i przyklasnie temu radiu za jego znany antysemityzm. Zaklamana
      hipokrytka... beton
      • kaczynksi No chyba się ockną w tym SN!!!??? Kara za parodiow 04.01.10, 09:15
        anie jakiejś dziewczyny!!! Nie dziwię się funkcjonariuszce PiSu Krukowej która
        "coś tam, coś tam" ale dziwię się sądom.
        • zuzur Czy to ta Kruk od wirusa filipińskiego w Sejmie? 04.01.10, 13:22
          Czy jakaś krewna?
      • spermaszatana Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 09:25
        1)
        Rzekoma antysemicka wypowiedz Michalkiewicza odnosi sie do ksiazki:
        en.wikipedia.org/wiki/The_Holocaust_Industry
        Na marginesie jest to ksiazka napisana przez amerykanskiego zyda. Pewnie tez
        jest antysemita ;).

        2)
        Sprawa rzekomej antysemickiej wypowiedzi Michalkiewicza, nie wyszla poza mury
        prokuratury. Po kilkunastu tygodniach zostala umorzona.
      • epupecki Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:40
        Wklejam tu co napisałem poniżej. Zależy mi na tym aby mój tekścik
        został przeczytany.

        "Pani Szczuka nie parodiowała kalectwa. Tylko w takim przypadku
        tytuł byłby poprawnym a jej zachowanie nagannym. Pani Szczuka
        parodiowała osobę publiczną jaką jest Pani Magdalena Buczek.
        Wykazała by się chamstwem wyśmiewając jej kalectwo ale ona szydziła
        ze sposobu w jaki ta Pani prowadzi swój program w telewizji. To
        zawsze wolno. Bardziej nagannym jest traktowanie Pani Magdalenę
        Buczek w telewizji Trwam gdzie mówi się o niej protekcjonalnie per
        Madzia. Traktując jak dziecko, lekceważąc ją! "
        • dzioobas Tu nie chodzi o Szczuke tylko o granice wolnosci 04.01.10, 11:58
          Nabijanie sie z niepelnosprawnosci, niezaleznie od jej stopnia lub komicznosci
          jest po prostu w zlym smaku. Pani Szczuka jest osoba publiczna i dziennikarka.
          Zanim sformulowala jakikolwiek szyderczy wywod mogla sprawdzic czy osoba
          faktycznie jest "lewa" czy niepelnosprawna.

          Niemniej jednak z punktu widzenia wolnosci wypowiedzi poza niesmakiem miesci sie
          to w jej granicach i jest szeroko stosowane na swiecie (patrz "Larry Flynt" albo
          chociazby Stephen Hawking jako obiekt drwin po obydwu stronach oceanu)

          Faktycznie, skoro Szczuka nabijala sie z jej tonu i zachowania to sprawy nie ma.
          Nie uwazam, ze niepelnosprawnosc, kolor skory, czy pochodzenie spoleczne w
          jakikolwiek sposob daja ludziom taryfe ulgowa do partycypowania w kretynskich
          projektach lub bycia po prostu glupim.
          Jak mawiala moja babcia - ludzie dziela sie na glupich i madrych. Te kryterium
          jest fundamentalne i w ramach satyry je podkreslic mozna uciekac sie do
          nasladowania oraz przedrzezniniania osobnika skazonego destruktywna postawa
          spoleczna lub po prostu glupota.
        • 123456ag Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:11
          epupecki napisał:

          > Wklejam tu co napisałem poniżej. Zależy mi na tym aby mój tekścik
          > został przeczytany.
          >
          > "Pani Szczuka nie parodiowała kalectwa. Tylko w takim przypadku
          > tytuł byłby poprawnym a jej zachowanie nagannym. Pani Szczuka
          > parodiowała osobę publiczną jaką jest Pani Magdalena Buczek.
          > Wykazała by się chamstwem wyśmiewając jej kalectwo ale ona szydziła
          > ze sposobu w jaki ta Pani prowadzi swój program w telewizji. To
          > zawsze wolno. Bardziej nagannym jest traktowanie Pani Magdalenę
          > Buczek w telewizji Trwam gdzie mówi się o niej protekcjonalnie per
          > Madzia. Traktując jak dziecko, lekceważąc ją! "
          >
          >

          Ależ oczywiście Szczuka nie zamierzała żartować z niepełnosprawności Magdaleny.
          Zamierzała tylko szydzić z jej uczuć i pracy na rzecz bliźnich.
          • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:27
            123456ag napisał:

            >> Ależ oczywiście Szczuka nie zamierzała żartować z niepełnosprawności Magdaleny.
            > Zamierzała tylko szydzić z jej uczuć i pracy na rzecz bliźnich.

            ...akurat co do tego nie ma zgody: zajrzyj na You Toube i obejrzyj sobie
            jeszcze raz. Szczuka kpiła jedynie ze sposobu jej wyrażania się - i o to
            należałoby mieć pretensję do TV Trwam, że zrobiło z niej ciotkę idiotkę.
        • renifer_lopez Czemu nie ukarano Gazety Wyborczej ? 04.01.10, 12:36
          ... za antysemickie wpisy na jej forum? Dopiero wtedy można będzie pomyśleć o
          ukaraniu RM za antysemickie głosy dzwoniących do tego radia.
          • maaac Tradycyjne rżnięcie głupa "antysalonowca". 04.01.10, 14:01
            Niby, wypowiedź na forum GW i wypowiedź na antenie RM to samo, ale
            wyłącznie niby. Wystarczy przyjżeć się szczegółom i widac
            jak "niektóre" osoby potrafią pięknie udawać większych idiotów niż
            są nimi naprawdę:

            1. Gazeta.pl stosuje cenzurę PO pojawieniu się wypowiedzi. Nikt
            domyślnie nie jest cenzurowany ZANIM coś napisze. Chyba, że
            podpadniesz wtedy dostajesz bana na WSZYSTKO co piszesz. Jakoś nie
            słyszałem by kiedykolwiek jakaś wypowiedź "anty-" wisiała po tym jak
            się zawiadomi adminów.
            Radio Maryja stosuje cenzurę PRZED wypowiedzią. Chyba już wszyscy
            słyszeli o czymś takim jak pętla opóźniająca

            Tu więcej

            Także spokojnie może jeśli chce usunąc wypowiedzi karalne ZANIM one
            padną z jej anteny.

            2. Następna różnica to taka, że forum Gazeta.pl nigdy nie miało ani
            mozliwości, ani zwyczaju komentowania wszystkich wypowiedzi
            uczestników tego forum. Czasem zdaraz się to na niektórych forach
            względem niektórych wypowiedzi. Ot ruszy się admin i wytłumaczy
            swoje działania. Jest to jednak RZADKOŚĆ. Co innego wypowiedzi na
            falach RM - tam komentarz jest NORMALNĄ procedurą.

            3. Różnica tez jest czysto ilościowa. IMHO ilość wypowiedzi
            pojawiających się na CAŁYM forum Gazeta.pl na minutę idzie jak nie w
            tysiące to w dziesiątki na raz. Co innego na falach RM - tu może na
            raz mówić tylko JEDNA osoba. Reakcja na jej wypowiedź może być
            NATYCHMIASTOWA.

            Problem zaś nie tkwi w tym, że od czasu do czasu jakiś debil rzuci
            antysemickim hasłem ale, że RM MOŻE coś z tym zrobić zarówno PRZED
            tym jak to pójdzie na emisję jak i skomentować to PO tym jak już te
            słowa padną. RM jednak najczęściej nie robi NIC, a czesto jeszcze
            przytakuje.
        • minkat Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 15:03
          Masz zupelna racje.

          Nawet jezeli sposob mowienia Magdy Buczek jest wynikiem jej choroby, to skad
          czlowiek ma to wiedziec?

          Szczuka przeprosila za swoje slowa zaraz po tym ja dowiedziala sie o chorobie
          tej pani(kazdemu normalnemu czlowiekowi byloby glupio, gdyby sie dowiedzial, ze
          zartuje z osoby chorej) i na tym sprawa powinna sie zakonczyc.

          Tym bardziej, ze dotyczy chrzescijanskiej rozglosni, a jak wiadomo
          chrzescijanstwo nakazuje wybaczac, nadstawiac drugi policzek itp.

          Jak widac msciwa pani Kruk nie uwazala na lekcjach religii, ktora wyciera sobie
          buzie.

      • renifer_lopez Szczuka już przyznała się, bez bicia ... 04.01.10, 12:49
        ... do winy i wyraziła skruchę, a nawet - w swej łaskawości - obiecała
        pokrzywdzonej jakieś zadośćuczynienie. Więc skąd te rozterki Agory, czy Polsat
        jest winien, czy nie? Że winien to już wiemy z faktu przyznania się Szczuki.
        Z kolei redaktor T. Lis z redaktorem J. Żakowskim parodiowali w radio TOK
        FM redaktor J. Lichocką. Widocznie ludzie rozumni są jakoś rozumni inaczej. Co
        będzie jak w rozpędzie zaczną parodiować żydów lub holocaust i przysporzą
        Polsce problemów międzynarodowych. Może lepiej już dziś się z nimi pożegnać?
        • meth.p Re: Szczuka już przyznała się, bez bicia ... 04.01.10, 14:20
          renifer_lopez napisała:
          > Że winien to już wiemy z faktu przyznania się Szczuki.

          Co ma fakt przyznania sie do winy? Jest to moze przeslanka, ale nie
          jest to dowod. Jak sie przyznam, ze jestem kosmita to nie uczyni to ze
          mnie przybysza z Marsa.
    • krzych.korab Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:19
      Niepełnosprawność dotyczy łamliwości kości a nie formy wypowiedzi czy tembru
      głosu. Ludzie kościoła zawsze mają rację. Jeżeli nie mają patrz punkt pierwszy.
      • krzych.korab Czy niepełnosprawność poza łamliwością kosci doty- 04.01.10, 07:21
        czy czegoś innego ?.
      • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:12
        krzych.korab napisał:

        > Niepełnosprawność dotyczy łamliwości kości a nie formy wypowiedzi czy tembru
        > głosu. Ludzie kościoła zawsze mają rację. Jeżeli nie mają patrz punkt
        pierwszy.

        Barwa głosu wynika z i jest cześcią tej choroby, dzieci i dorośli z taką
        chorobą nie mogą biegać, krzyczeć, szaleć, dlatego inaczej rozwija sie ich
        kościec, klatka piersiowa, aparat mowy, stąd ich głos nie jest tubalnym
        głosem drągala, ale jest raczej cichy a moze byc nawet niewyraźny.

        Parodiowanie Szczuki (być moze nieswiadomej stanu zdrowia dziewczynki) moze
        byc jednak odebrane jako narusznie godnosci tej dziewczynki. I wg mnie czymś
        takim było.
        A to dlatego ze o parodii mozna mówić wtedy gdy ktoś
        uwypukla/naśladuje/parodiuje zachowania manierystyczne, teatralne osob
        zdrowych - można parodiować smiech Dody, czy jąkanie sie Adama Michnika.

        Tu jednak wyśmiewano autentyczną aktywność religijną osoby niepełnosprawnej i
        nie jest to prawo do parodii ale naruszenie godnosci takiej osoby.

        Szczuka mogła nie wiedziec, ale na tym własnie polega obowiazek nadawcy ze
        gdy montuje i nie puszcza na żywo programu to powinien sprawdzic.
        Polsat nie sprawdził - kara jak najbardziej uzasadniona i słuszna.


        • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:21
          pinocchio napisał:

          >
          > Parodiowanie Szczuki (być moze nieswiadomej stanu zdrowia dziewczynki) moze
          > byc jednak odebrane jako narusznie godnosci tej dziewczynki. I wg mnie czymś
          > takim było.
          > A to dlatego ze o parodii mozna mówić wtedy gdy ktoś
          > uwypukla/naśladuje/parodiuje zachowania manierystyczne, teatralne osob
          > zdrowych - można parodiować smiech Dody, czy jąkanie sie Adama Michnika.
          >
          > Tu jednak wyśmiewano autentyczną aktywność religijną osoby niepełnosprawnej i
          > nie jest to prawo do parodii ale naruszenie godnosci takiej osoby.
          >
          > Szczuka mogła nie wiedziec, ale na tym własnie polega obowiazek nadawcy ze
          > gdy montuje i nie puszcza na żywo programu to powinien sprawdzic.
          > Polsat nie sprawdził - kara jak najbardziej uzasadniona i słuszna.
          >
          >
          ...to może jednak doradzisz SN? Coś mi się wydaje, że gdyby to nie chodziło o
          RM, to pani Kruk nie kiwnęłaby nawet palcem u lewej nogi.
          • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:17
            japico napisał:

            > ...to może jednak doradzisz SN? Coś mi się wydaje, że gdyby to nie
            chodziło
            > o
            > RM, to pani Kruk nie kiwnęłaby nawet palcem u lewej nogi.


            Być moze, masz rację. Ale przedmiotem tej sprawy nie są kwalifikacje czy
            stronniczość Elżbiety Kruk ale to czy nadawca telewizyjny moze nadać program
            (nie na żywo) w ktorym zaproszony do studia gość drwi (moze nawet
            nieswiadomie) z osoby niepełnosprawnej.

            Wg. mnie adekwatna kara finansowa jest prostym i zasadnym rozwiazaniem,
            jak mandat za naruszenie limitu prędkości.
            • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:24
              pinocchio napisał:

              > japico napisał:
              >
              > > ...to może jednak doradzisz SN? Coś mi się wydaje, że gdyby to nie
              > chodziło
              > > o
              > > RM, to pani Kruk nie kiwnęłaby nawet palcem u lewej nogi.

              >
              > Być moze, masz rację. Ale przedmiotem tej sprawy nie są kwalifikacje czy
              > stronniczość Elżbiety Kruk ale to czy nadawca telewizyjny moze nadać program
              > (nie na żywo) w ktorym zaproszony do studia gość drwi (moze nawet
              > nieswiadomie) z osoby niepełnosprawnej.
              >
              > Wg. mnie adekwatna kara finansowa jest prostym i zasadnym rozwiazaniem,
              > jak mandat za naruszenie limitu prędkości.
              ...jeszcze raz: nie ustaliliśmy jeszcze czy drwiła z jej niepełnosprawności
              czy tylko wymyślonej na potrzeby TV Trwam sposobu prezentacji tej, jakby nie
              było, kobiety. Według mnie to należałoby zastanowić się, czy ta, nazwijmy ją w
              dalszym ciągu Madzią, choć to dorosła kobieta, nie drwi ze sposobu nadawania
              księży i ich otoczenia. W każdym razie, drwin z niepełnosprawności tu nie było i
              nie tędy droga.
              • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:04
                japico napisał:


                > ...jeszcze raz: nie ustaliliśmy jeszcze czy drwiła z jej
                niepełnosprawności
                > czy tylko wymyślonej na potrzeby TV Trwam sposobu prezentacji tej, jakby nie
                > było, kobiety.


                Acha, czyli wg Ciebie to ta dziewczynka czy kobieta jeździ na wózku na
                potrzeby wymyślonej prezentacji TV Trwam, ma problemy z artykulacją tez na te
                potrzeby i łamie sobie kości tez dla TV Trwam, bo wszystko to jest wymyślone
                a moze nawet takiej choroby jak łamliwość kości nie ma.

                Dokladnie własnie co napisałes polega drwina i naruszenie godnosci,
                czyli wykpiwanie ludzkiej niepelnosprawnosci ( w tym przypadku niezdolnosci
                artykulacji pełnym głosem) za którą stoi choroba.

                > Według mnie to należałoby zastanowić się, czy ta, nazwijmy ją w
                > dalszym ciągu Madzią, choć to dorosła kobieta, nie drwi ze sposobu nadawania
                > księży i ich otoczenia.


                to nie jest przedmiotem sprawy i sąd nie bedzie sie tym zajmował.

                >W każdym razie, drwin z niepełnosprawności tu nie było
                > i nie tędy droga.


                Drwina była ewidentna, Szczuka nawet zapowiedziała cytat a potem parodiowała
                głos.
                Kwestią pozostaje tylko pytanie czy nastąpiło naruszenie godności.

                Odpowiedzi rzeczywistej na to pytanie moze udzielić ta wysmiana dziewczyna i
                zwiazane z nią bliskie osoby z tych Kółek.

                Zadaniem sądu jest tylko stwierdzenie czy taka parodia mogła naruszać godność,
                jesli tak to kara jest słuszna.

                I nie ma tu znaczenia intencja i niewiedza Szczuki (chociaz wg mnie drwiła i
                chciala dokuczyć ) nie ma tez znaczenia czy dziewczynka milosiernie wybacza,
                albo czuje sie wyszydzona. Sąd ocenia jedynie czy taka "parodia" mogła byc
                naruszeniem godnosci osoby niepelnosprawnej, godnosci chronionej prawem.

                • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:47
                  pinocchio napisał:

                  > japico napisał:
                  >
                  >
                  > > ...jeszcze raz: nie ustaliliśmy jeszcze czy drwiła z jej
                  > niepełnosprawności
                  > > czy tylko wymyślonej na potrzeby TV Trwam sposobu prezentacji tej, jakby
                  > nie
                  > > było, kobiety.

                  >
                  > Acha, czyli wg Ciebie to ta dziewczynka czy kobieta jeździ na wózku na
                  > potrzeby wymyślonej prezentacji TV Trwam, ma problemy z artykulacją tez na te
                  > potrzeby i łamie sobie kości tez dla TV Trwam, bo wszystko to jest wymyślone
                  > a moze nawet takiej choroby jak łamliwość kości nie ma.

                  ...widzę, że w ogóle nie kumasz. Nie tylko nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi,
                  ale jeszcze ją przeinaczyłeś. Prawnicza przypadłość? Chodziło mi jedynie o to,
                  że to TV TRWAM wykorzystuje jej inwalidztwo, nie dość tego nie informuje
                  słuchaczy robiąc z niej dziewczynkę z głosem pięciolatki.

                  >
                  > Dokladnie własnie co napisałes polega drwina i naruszenie godnosci,
                  > czyli wykpiwanie ludzkiej niepelnosprawnosci ( w tym przypadku niezdolnosci
                  > artykulacji pełnym głosem) za którą stoi choroba.
                  >
                  Tutaj nie ma zgody. Szczuka nie wiedziała o tym fakcie. Pewnie ty jak i ja
                  też nie.


                  > > Według mnie to należałoby zastanowić się, czy ta, nazwijmy ją w
                  > > dalszym ciągu Madzią, choć to dorosła kobieta, nie drwi ze sposobu nadawa
                  > nia
                  > > księży i ich otoczenia.

                  >
                  > to nie jest przedmiotem sprawy i sąd nie bedzie sie tym zajmował.
                  >
                  > >W każdym razie, drwin z niepełnosprawności tu nie było
                  > > i nie tędy droga.

                  >
                  > Drwina była ewidentna, Szczuka nawet zapowiedziała cytat a potem parodiowała
                  > głos.

                  Dobrze mówisz: głos. Nie wiedziała nawet, że jeździ na wózku i jest w ten
                  sposób niepełnosprawna.

                  > Kwestią pozostaje tylko pytanie czy nastąpiło naruszenie godności.
                  >
                  > Odpowiedzi rzeczywistej na to pytanie moze udzielić ta wysmiana dziewczyna i
                  > zwiazane z nią bliskie osoby z tych Kółek.
                  >
                  Otóż to. One się nie wypowiadają, wypowiada się natomiast pani Kruk z
                  prehistorycznej organizacji.


                  > Zadaniem sądu jest tylko stwierdzenie czy taka parodia mogła naruszać godność,
                  > jesli tak to kara jest słuszna.


                  > I nie ma tu znaczenia intencja i niewiedza Szczuki (chociaz wg mnie drwiła i
                  > chciala dokuczyć ) nie ma tez znaczenia czy dziewczynka milosiernie wybacza,
                  > albo czuje sie wyszydzona. Sąd ocenia jedynie czy taka "parodia" mogła byc
                  > naruszeniem godnosci osoby niepelnosprawnej, godnosci chronionej prawem.
                  >
                  Znowu odwracasz kota ogonem. Wybaczam ci. Młody i nie wie co czyni. Poćwicz
                  trochę.

                  • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:10
                    japico napisał:
                    >...widzę, że w ogóle nie kumasz. Nie tylko nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi,
                    > ale jeszcze ją przeinaczyłeś. Prawnicza przypadłość?
                    > Chodziło mi jedynie o to,
                    > że to TV TRWAM wykorzystuje jej inwalidztwo, nie dość tego nie informuje
                    > słuchaczy robiąc z niej dziewczynkę z głosem pięciolatki.

                    Po pierwsze to nie ma nic do rzeczy.

                    Po drugie to jest jedynie twoja, przypuszczam że błędna, interpretacja. ( tak
                    głupia jakbys powiedzial ze TVN wykorzystuje Durczoka bo nie informujac ze
                    jest ze Śląska robi z niego durnia )

                    Sąd nie bedzie zajmował sie tym czy ta kaleka dziewczynka modli sie z gorącą
                    wiarą w sercu czy tez jest instrumentem wyreżyserowanego programu. Fakty sa
                    proste: Dziewczynka modli sie na antenie radia bo w tym kraju jest wolnosc
                    religijna, jest kaleką mowi niewyraźnie i prawo chroni jej godnosc jako osoby.


                    > Tutaj nie ma zgody. Szczuka nie wiedziała o tym fakcie. Pewnie ty jak i
                    ja
                    > też nie.


                    Moze wiedziala moze nie, wydawca jest opowiedzialny za tresc, treść wg mnie
                    naruszyla godnosc, a niewiedza nie jest w tym przpadku wytlumaczeniem (moze
                    byc czynnikiem łagodzącym) Nalezalo sprawdzic, jak sie nie sprawdza to sie
                    płaci.
                    Sąd zdecyduje.


                    • krzych.korab Pisałem!kosciół ma zawsze rację! jak nie, patrz 04.01.10, 14:26
                      punkt pierwszy. A ty pinocchio jesteś tego przykładem. Nie wierzycie nikomu
                      nawet Chrystusowi bo nie stosujecie się do jego nauk. Choćby o nadstawianiu
                      policzka.
                      • pinocchio Re: Pisałem!kosciół ma zawsze rację! jak nie, pat 05.01.10, 23:13
                        krzych.korab napisał:

                        > punkt pierwszy. A ty pinocchio jesteś tego przykładem. Nie
                        wierzycie nikomu
                        > nawet Chrystusowi bo nie stosujecie się do jego nauk. Choćby o
                        nadstawianiu
                        > policzka.

                        Krzysiu,
                        co cesarskie cesarzowi, a co boskie Bogu.
                        Wiec nie mieszaj Szczuki, kalekiej dziewczynki, Wojewódzkiego i
                        Chrystusa.

                        Bo to tak jakby pierwiastek z dwóch skarzył sie ze jest gorzej
                        traktowany w ZUSie niż oszczep australopiteka.
            • maura4 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 15:22
              A z osób niepełnosprawnych nie można żartować, nie można ich
              parodiować ?. Słyszałam niejednokrotnie, że ludzie niepełnosprawni
              nie chcą litości a takiego samego traktowania jak zdrowi. Być może
              jednak ta dziewczyna chce litości, nie wiem.
        • feurig59 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:30
          A ja uważam, że pariodiować można bez wyjątku WSZYSTKICH, tylko
          czekam kto wreszcie zacznie, bo poza niewieloma wyjątkami, kabaret w
          Polsce jest na takim infantylnym dnie, że szkoda gadać. O kabarecie
          politycznym, ciętym i napiętnującym nie ma co wspominać - bo on w
          polskim mainstreamie kulturowym poprostu nie istnieje.
          Może nie musi, skoro rzeczywistość przerasta najlepsze gagi i
          puenty...
          • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:01
            > A ja uważam, że pariodiować można bez wyjątku WSZYSTKICH

            parodiować tak, ale nie myl parodii z naruszaniem godnosci,
            albo może sprobuj dostrzec różnicę miedzy parodią jako efektem komicznym
            a naruszeniem godnosci innych osób.

            np
            nie jest parodią nasladowanie i śmianie się z bólu rodziny po śmierci
            bliskiego
            nie jest parodią kpienie z kalectwa czy ułomnosci innych ludzi

            oczywiscie ze to sie zdarza, w życiu prywatnym ominiesz taką prymitywnie
            naigrawajacą sie osobę, ale na szerokim forum publiczym a takim jest
            telewizja nalezy z tym walczyć, ta kara jest słuszna i ma sens.

            W USA gdzie istnieje szczegolna wrazliwosc na wolnosc slowa takie publiczne
            zachowanie jak Szczuki bez wątpienia skonczyloby sie przegranym procesem w
            sądzie.

            Warto porównać (zrobiono film) głośny przypadek Larrego Flinta - który wygrał
            proces z pastorem Jerrym Falwellem.
            Cieżko powiedziec by Flint parodiował - przerobil reklamę Campari w ktorej
            różne celebrities opowiadaly o swoim pierwszym razie. Flint wsadził do swojej
            parodii znanego z TV pastora Fawella ktory opowiadal o swoim pierwszym razie
            jako seksie z wlasną matką.
            Cóż jest to prostactwo, co sąd potwierdził jednocześnie uznając ze nie ocenia
            kategorii estetycznych parodii wiec respektuje formę parodii jaką przyją
            Flint w ramach wolnosci słowa. Fawell proces przegrał.
            Ale gdyby Flint wyśmiewał go ze wzgledu na rasę, wyznanie, niepełnosprawność
            nie mialby żadnych szans na obronę takiego zachowania.

            Polsatu nie usprawiedliwia to ze K.Szczuka nie wiedziała, bo powinien
            sprawdzic. Kara jest słuszna.
            • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:19
              pinocchio napisał:


              > Polsatu nie usprawiedliwia to ze K.Szczuka nie wiedziała, bo powinien
              > sprawdzic. Kara jest słuszna.

              pinocchio , sam sobie zaprzeczasz. Przeczytaj uważnie to co napisałeś, może
              tym razem coś zrozumiesz.
            • pepe1569 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:14
              pinocchio napisał:

              > parodiować tak, ale nie myl parodii z naruszaniem godnosci,
              > albo może sprobuj dostrzec różnicę miedzy parodią jako efektem komicznym
              > a naruszeniem godnosci innych osób.

              troszke sie chyba zagalopowales w swojej interpretacji stanu prawnego.
              nie chodzi tu przeciez o cywilny proces pani "madzi" przeciwko polsatowi czy
              kazimierze szczuce, ale o administracyjna kare nalozona za rzekome naruszenie
              art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji. o ile mnie wzrok nie myli jest tam mowa
              o zakazie propagowania programow, ktore moga zawierac tresci dyskryminujace (ze
              wzgledu na rase, plec lub narodowosc). ponadto jest w tym artykule ogolny i sila
              rzeczy bardzo szeroki zakaz propagowania "dzialan sprzecznych z prawem". jesli
              by nawet kazde wyswietlenie materialu, ktory moze naruszyc gosnosc kogokolwiek
              (niekoniecznie tylko osoby niepelnosprawnej), traktowac automatycznie jako
              "propagowanie dzialan sprzecznych z prawem", to nalezaloby na wstepnie
              przynajmniej sprawdzic w kontekscie konkretnej sprawy, czy w ogole nastapilo
              _bezprawne_ naruszenie dobr osobistych.
              zgadzam sie, ze sama swiadomosc pani kazimiery czy jej brak i co za tym idzie
              istnienie zamiaru naruszenia godnosci nie ma dla kwestii bezprawnosci znaczenia.
              przy jej ocenie nie mozna jednak nie uwzglednic faktu, ze parodiowano (czyli w
              przejaskrawniony sposob krytykowano) pewne podejscie do religijnosci ludzi
              zwiazanych z radiem, ktore samo udziela sie bardzo intensywnie w krytyce
              wszelkich srodowisk o odmiennych pogladach. jakze czesto radio maryja powoluje
              sie na wolnosc wypowiedzi. nie przesadzam tutaj, czy naruszenia dobr osobistych
              niejednokrotnie wystepujace w audycjach radia maryja sa bezprawne. moze i nie
              sa, bo sa kryte przez usprawiedliwiona krytyke (wymiane pogladow, nawet w
              przejaskrawionej formie). ale taka sama miara trzeba mierzyc wypowiedzi w innych
              mediach dotyczace radia maryja i osob w nim regularnie wystepujacych. w tym
              kontekscie nalezy tez oceniac ewentualna bezprawnosc wypowiedzi pani szczuki. za
              wzgledu na to, ze byla to wypowiedz o charakterze ocennym, wyraznie zawierajaca
              jedynie opinie a nie fakty (ktore moga byc prawdziwe lub nie), poprzeczka
              bezprawnosci musi byc postawiona zdecydowanie duzo wyzej.
              a tak calkiem na marginesie - bez wzgledu na to, czy te konkretna wypowiedz
              uznac za bezprawne naruszenie dobr osobistych czy nie - to wg mnie przez ta
              (wyraznie politycznie umotywowana) decyzje krajowej rady nastepuje postawienie
              calego systemu na glowie. nie jest rzecza krajowej rady doszukiwac sie (chocby
              nawet) bezprawnych naruszen dobr osobistych w audycjach telewizyjnych. od tego
              sa sady cywilne i roszczenia, ktore w danej sprawie ma sama zainteresowana.
              zastepowanie tego systemu ochrony przez administracyjnoprawne i sila rzeczy
              politycznie motywowane drakonskie kary nakladane na nadawcow bardzo mocno
              zalatuje cenzura.
              art. 18 ustawy rozumiany w taki sposob, w jaki rozumiala go krajowa rada
              nakladajaca kare na polsat, budzi wg mnie watpliwosci w kwestii zgodnosci z
              konstytucyjna zasada wolnosci prasy.
              • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:32
                pepe1569 napisał:

                > pinocchio napisał:
                >
                > > parodiować tak, ale nie myl parodii z naruszaniem godnosci,
                > > albo może sprobuj dostrzec różnicę miedzy parodią jako efektem komicznym
                > > a naruszeniem godnosci innych osób.
                > troszke sie chyba zagalopowales w swojej interpretacji stanu prawnego.
                > nie chodzi tu przeciez o cywilny proces pani "madzi" przeciwko polsatowi czy
                > kazimierze szczuce, ale o administracyjna kare nalozona za rzekome naruszenie
                > art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji.
                [i]Ciekaw jestem co pinocchio z tego zrozumie, bo to są dwie różne sprawy.[i]


                nie jest rzecza krajowej rady doszukiwac sie (chocby
                > nawet) bezprawnych naruszen dobr osobistych w audycjach telewizyjnych. od tego
                > sa sady cywilne i roszczenia, ktore w danej sprawie ma sama zainteresowana.
                > zastepowanie tego systemu ochrony przez administracyjnoprawne i sila rzeczy
                > politycznie motywowane drakonskie kary nakladane na nadawcow bardzo mocno
                > zalatuje cenzura.
                > art. 18 ustawy rozumiany w taki sposob, w jaki rozumiala go krajowa rada
                > nakladajaca kare na polsat, budzi wg mnie watpliwosci w kwestii zgodnosci z
                > konstytucyjna zasada wolnosci prasy.

                ...no i mamy całą kwintesencję, naruszenie dóbr cywilnych vs. cenzura
                polityczna (nasza TV TRWAM).
              • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:54


                Naruszenie dóbr osobistych ( godnosci osobistej ) wg mnie ewidentnie mialo
                miejsce. Oczywiscie sąd powinien rozstrzygać tę sprawę z powództwa cywilnego -
                pokrzywdzonej lub pokrzywdzonych (członków tych kółek róznancowych).

                Zas co do KRRiT - upomnienie sluszne a wysokosc kary absurdalna.
                Na podstawie ustawy KRRiT powinno nalozyc symboliczną karę 2-5tys zł.
                Podobnie jak w przypadkach naruszeń w Radiu Maryja, ktore pewnie tez sie
                zdarzają.

                ps.
                Moim zupelnie prywatnym zdaniem (temat tej akurat dziewczynki zostal wybrany
                z premedytacją i specjalnie by wzbudzic kontrowersje, wsadzic kij w mrowisko.
                Mozna bylo zakpic z tzw Ojca Dyrektora czy wielu innych osob zwiazanych z tym
                radiem a sprawa rozeszlaby sie po kościach, bo nie byloby żadnego haka tylko
                zwykła parodia jakich z RM uprawija setki satyryków.

                Tu posunieto sie dalej. (oczywiscie umywajac rece i zasłaniajac sie nie
                wiedzą)
                Szczuka i Wojewódzki postarali sie o haka - którym jest kpina z kalectwa - -
                Szczuka mówi "ona mnie fascynuje..." i myślę ze wie sporo wiedziała o tej
                jak mówi "osobie ... starej dziewczynce".

                To byla tylko zwykła podłość. Ale sąd podłością akurat sie nie zajmuje,
                w przeciwieństwie do tych ktorzy uważają sie za ludzi kultury i dziennikarzy.


                • pepe1569 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 15:16
                  pinocchio napisał:

                  > Naruszenie dóbr osobistych ( godnosci osobistej ) wg mnie ewidentnie mialo
                  > miejsce.

                  nadal sie nie rozumiemy. nawet przy ekstremalnie ekstensywnej i wg mnie
                  absurdalnej interpretacji art. 18 ustawy konieczne by bylo _bezprawne_
                  naruszenie dobr osobistych.

                  > Oczywiscie sąd powinien rozstrzygać tę sprawę z powództwa cywilnego -
                  > pokrzywdzonej lub pokrzywdzonych (członków tych kółek róznancowych).

                  no tak, powinien. jest takie ladne powiedzonko - nemo iudex sine auctore. nie ma
                  sedziego bez powoda.
                  przeciez dyskutujemy tu o administracyjnoprawnej karze a nie o procesie
                  cywilnym. i w tym tkwi caly problem. ktos wyraznie pomylil swoja role.
                  • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 15:55
                    pepe1569 napisał:

                    > nadal sie nie rozumiemy. nawet przy ekstremalnie ekstensywnej i wg mnie
                    > absurdalnej interpretacji art. 18 ustawy konieczne by bylo _bezprawne_
                    > naruszenie dobr osobistych.

                    A wg mnie sprawa jest prosta, artykuł 18 mówi:

                    "Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań .... oraz postaw i
                    poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym"

                    dla mnie w tym świetle sprawa jest prosta:
                    nie sprawdzenie i puszczenie przez Polsat audycji w ktorej osoba kaleka jest
                    poddawana drwinom dodatkowo w kontekscie modlitwy religijnej jest postawą
                    niemoralną i sprzeczną z interesem spolecznym.

                    Po prostu Polsat powinien sobie zalozyc autocenzurę i wyciać te kpiny z
                    kalekiej dziewczynki.

                    Symboliczna kara 2tys zl przez nikogo nie zostalaby uznana za cenzurę a tylko
                    za fakt ze rada stoi na strazy prawa i napomina przekraczajacych granice
                    - w tym przypadku byla to granica "postawy sprzecznej z dobrem spolecznym"
                    bo nikt nie ma watpliwosci ze nie mozna publicznie drwic z osob
                    niepelnospranwnych - i nie ma tu znaczenia czy te osoby wystpują w RM czy TOK
                    FM czy Polsacie.

                    Natomiast Rodzice tej dziewczynki (czy ona jest pelnoletnia?) mogliby
                    wystapic z pozwem cywilnym przeciw K.Szczuce.
                    • pepe1569 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 16:25
                      pinocchio napisał:

                      >
                      > A wg mnie sprawa jest prosta, artykuł 18 mówi:
                      >
                      > "Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań .... oraz postaw i
                      > poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym"
                      >
                      > dla mnie w tym świetle sprawa jest prosta:
                      > nie sprawdzenie i puszczenie przez Polsat audycji w ktorej osoba kaleka jest
                      > poddawana drwinom dodatkowo w kontekscie modlitwy religijnej jest postawą
                      > niemoralną i sprzeczną z interesem spolecznym.

                      i tu jest wlasnie pies pogrzebany.
                      jesli tak, to sprawa jest szczegolnie trudna i na pewno nie jest prosta.
                      no bo widzisz, tobie sie wydaje, ze to drwiny z kalekiej dziewczynki. a mnie sie
                      wydaje (i zapewne tez redaktorowi odpowiedzialnemu w polsacie), ze to elementem
                      krytyki radia maryja i prezentowanej tam formy religijnosci. krytyka w formie
                      satyry rzadzi sie (przynajmniej w cywilizowanej czesci europy) swoimi prawami.
                      klauzule tylu "moralnosc" i "dobro spoleczne" musza byc interpretowana w swietle
                      wolnosci wypowiedzi i wolnosci mediow. co w jednej sytuacji wydaje sie jeszcze
                      "moralne", w innej sie juz wydawac sie nie musi. kluczowa role wolnych mediow i
                      wolnosci wypowiedzi dla demokracji (czy tez w ich przypadku moze raczej
                      dyktatury religijnego ploretariatu) dostrzega nawet RM.
                      interpretowanie tych pojec w sposob dajacy krajowej radzie za kazdym razem prawo
                      do wykladni co w danym kontekscie "moralne" a co nie i tym samym dopuszczalne w
                      telewizji a co nie, jest absurdalne.
                      znowuz nakladanie na siebie przez nadawcow "autocenzury" w celu unikniecia kar
                      administracyjnych to nic innego, jak posredni rodzaj (panstwowej) cenzury
                      prewencyjnej. nie od tego jest krajowa rada (czy jakikolwiek inny organ
                      panstwowy), zeby egzekwowac prawa podmiotowe osob prywatnych. od tego sa sady i
                      jest ochrona dobr osobistych. odpowiedzialny redaktor czy nadawca ma tylko
                      uniknac dzialan sprzecznych z prawem i wg mnie w tym przypadku tego dokonal. a
                      nawet gdyby nie, to dla rzekomo poszkodowanej pozostaje sad cywilny. "moralnosc"
                      czy "dobro spoleczne" z ustawy o radiofonii i telewizji (w rozumieniu politykow
                      z rady) nie ma i nie powinna miec tutaj nic do rzeczy.
                      • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 05.01.10, 22:43
                        > i tu jest wlasnie pies pogrzebany.
                        > jesli tak, to sprawa jest szczegolnie trudna i na pewno nie jest
                        prosta.
                        > no bo widzisz, tobie sie wydaje, ze to drwiny z kalekiej
                        dziewczynki. a mnie si
                        > e
                        > wydaje (i zapewne tez redaktorowi odpowiedzialnemu w polsacie), ze
                        to elementem
                        > krytyki radia maryja i prezentowanej tam formy religijnosci.
                        krytyka w formie
                        > satyry rzadzi sie (przynajmniej w cywilizowanej czesci europy)
                        swoimi prawami.

                        Rozumiem twoją argumentację, ale mam inne zdanie i spróbuje je
                        uzasadnić.

                        Probujesz zinterpretowac te wypowiedz K.Szczuki jako "krytykę radia
                        maryja i prezentowanej tam formy religijnosci". W tym przypadku owa
                        krytyka przyjęła formę parodii.

                        Jednym słowem zmieniasz kwalifikację czynu K.Szczuki.

                        Tym samym abstrahujesz od faktu kalectwa osoby parodiowanej,
                        a przenosisz nacisk na "krytykę formy religijnosci".

                        Otóz mylisz sie!

                        Godnosc tej dziewczynki nie została naruszona na tle religinym
                        (byc moze także, ale tego K.Szczuce nikt nie zaczuca).
                        Zarzutem jest drwina z timbru glosu i artykulacji tej kalekiej
                        dziewczynki.
                        To że tresc wypowiedzi jest religijna nie bez znaczenia natomiast
                        nie jest decydujace.

                        Gdyby ta dziewczynka mowila o np szydelkowaniu a Szczuka kpiła z jej
                        sposobu wypowiedzi ciągle naruszłaby jej godnosc jako osoby kalekiej
                        niezdolnej do artykulacji cec...cej osoby zdrowe.

                        To akurat ze dziewczynka modliła sie dla K.Szczuki, czy raczej dla
                        nadawcy nie jest okolicznoscią łagodzącą, wręcz przeciwnie,
                        w kontekscie religijnym nalezy zachowac szczegolną ostrożność.

                        Interewncja KRRiT jest jak najbardziej sluszna, wymiar kary
                        absurdalny.
                      • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 05.01.10, 23:04
                        pepe1569 napisał:

                        > i tu jest wlasnie pies pogrzebany.
                        > jesli tak, to sprawa jest szczegolnie trudna i na pewno nie jest
                        prosta.
                        > no bo widzisz, tobie sie wydaje, ze to drwiny z kalekiej
                        dziewczynki. a mnie si
                        > e
                        > wydaje (i zapewne tez redaktorowi odpowiedzialnemu w polsacie), ze
                        to elementem
                        > krytyki radia maryja i prezentowanej tam formy religijnosci.
                        krytyka w formie
                        > satyry rzadzi sie (przynajmniej w cywilizowanej czesci europy)
                        swoimi prawami.

                        Ponadto twoj argument ma charakter kazuistyczny.

                        Uwypuklasz "krytykowaną formę religijnosci" jako "religijnosc radia
                        maryja" ktora (w podtekscie, bo tego nie piszesz) jest w jakis
                        sposob bradziej uzasadniona w przypadku tej rozglosni.

                        Otóż z punktu widzenia prawa w panstwie respektujacym wolnosc
                        wyznania krytyka formy religijnosci winna byc jednakowa dla formy
                        religijnosci jaką prezentował św Agustyn, sw Franciszek czy Tomasz z
                        Akwinu albo Radio Maryja czy Maksymilian Kolbe.
                        Forma nie ma znaczenia, bowiem sąd nie zajmuje sie teologiczną
                        oceną głębi i adekwatnosci formy wobec doktryny.
                        Jednocześnie Konstytucja państwa swieckiego w którym zyjemy (
                        podobnie zresztą jak deklaracja Vacticanum II) uznaje wolnosc i
                        równosc wszystkich wyznań.
                        W swietle tego nalezy odrzucic argument "o krytyce formy
                        religijnosci jaką prezenutje radio maryja" jako sprzeczy z zasadą
                        wolnosci wyznania. Gdyż krytyka każdej formy religijnosci musi
                        szanować godnosc osob tę religijnosc manifestujacych.
                        • pepe1569 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 08.01.10, 13:34
                          pinocchio napisał:

                          > Ponadto twoj argument ma charakter kazuistyczny.

                          wlasnie odwrotnie. w kazuistyke wlasnie pograzyles sie ty.

                          > W swietle tego nalezy odrzucic argument "o krytyce formy
                          > religijnosci jaką prezenutje radio maryja" jako sprzeczy z zasadą
                          > wolnosci wyznania. Gdyż krytyka każdej formy religijnosci musi
                          > szanować godnosc osob tę religijnosc manifestujacych.

                          z tego co teraz mowisz by wynikalo, ze pewnej formy religijnosci czy zwiazanych
                          z tym zachowan nie wolno krytykowac, bo to by bylo sprzecze z zasada wolnosci
                          wyznania. sorry, ale troche sie zagalopowales.
                          mnie chodzilo wylacznie o to, ze dyskutowac i krytykowac wolno (zawsze i
                          wszystko) a jesli ktos przekroczy granice dozwolonej krytyki (bo kogos obrazi
                          np.), to droga do sadu cywilnego jest zawsze wolna.
                          nie jest natomiast wg mnie wlasciwa droga karanie nadawcow
                          administracyjnoprawnymi sankcjami.
                          • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 13.01.10, 01:13
                            pepe1569 napisał:

                            sorry, ale troche sie zagalopowales.
                            > mnie chodzilo wylacznie o to, ze dyskutowac i krytykowac wolno (zawsze
                            i
                            > wszystko) a jesli ktos przekroczy granice dozwolonej krytyki (bo kogos
                            obrazi
                            > np.), to droga do sadu cywilnego jest zawsze wolna.

                            US Open 2009: Serena Williams mowi do sędziny bocznej
                            "Jeśli się pomyliłaś, przysięgam na Boga, że wezmę piłkę i wepchnę ci ją
                            do gardła. Zabiję cię! "

                            Sedzina boczna zwraca sie do sedzi glownego w tej sprawie, wg twojej
                            logiki sedzia głowny powinien odpowiedziec "Moze Pani prywatnie wytoczyc
                            proces pani Williams o uzycie groźby karalnej ... , ale konczmy mecz bo
                            ja szanuję wolnosc słowa".

                            Sedzina glowna jednak karze S.Williams odebraniem punktu (ty nazywasz to
                            sankcją administracyjną) a nic nie mowi o procesie przeciw SW.

                            I to jest prawidlowa postawa instutucji regulujacej akty spoza KPC.
                            Sedzina tak jak KRRiR jest regulatorem, jej kara jest symboliczna.

                            Wiec mam inne zdanie. Sa instytucje ktore arbitralnie czuwają nad dobrym
                            obyczajem, dobrem spoleczym i poszanowaniem prawa do ochrony godnosci
                            osób. Mają one prawo (zgodnie z regulaminem czy ustawą) nakladac
                            symboliczne kary, bedące swego rodzaju wyznacznikiem norm i granic.

                            • pepe1569 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 15.01.10, 01:02
                              pinocchio napisał:

                              > Wiec mam inne zdanie. Sa instytucje ktore arbitralnie czuwają nad dobrym
                              > obyczajem, dobrem spoleczym i poszanowaniem prawa do ochrony godnosci
                              > osób. Mają one prawo (zgodnie z regulaminem czy ustawą) nakladac
                              > symboliczne kary, bedące swego rodzaju wyznacznikiem norm i granic.
                              >

                              dyskusja robi sie jalowa, bo mamy wyraznie inne podejscie do pewnych zasadniczych kwestii. szanuje Twoje odmienne zdanie, ale sie z nim nie zgadzam.
                              dodam jeszcze tylko, ze podany przez Ciebie przyklad z tenisistka na korcie jest z wielu wzgledow nieadekwatny.
                              bo po pierwsze - kort tenisowy to nie srodek masowego przekazu i mimo ze i tam obowiazuje wolnosc slowa, to nie jest to to samo, co wolnosc mediow (jako glownego kanalu wyrazania opinii). w dojrzalych demokracjach przyjmuje sie, ze mediom przysluguje nie tylko materialna swoboda rozpowszechniania opinii (wolnosc mediow sensu stricto), ale i instytucjonalna tzn. wolnosc od ingerencji panstwa w media jako instytucje. i tutaj pojawia sie druga roznica - na korcie tenisowym to sedzia a nie organ panstowy ogranicza swobode wypowiedzi tenisistki. kompetencja sedziego do karania za niesportowe zachowanie wynika z prywatnoprawnego stosunku miedzy organizatorem imprezy sportowej a uczestnikiem (zgadzajac sie na udzial w turnieju zgadzam sie automatycznie na przestrzeganie regulaminu). prawa i wolnosci z konstytucji obowiazuja przede wszystkim (a zwykle wylacznie) w stosunku panstwo - obywatel (wzgl. inny podmiot prywatnoprawny) a nie obywatel - obywatel. maja charakter ochronny obywatela (czy innego uprawnionego podmiotu, np. nadawcy) przed ingerencja panstwa. dlatego przepisy dajace organowi administracyjnemu prawo do drakonskiego karania za emisje jakiejs opinii (nawet naruszajacej prawo) podlegaja ocenie z punktu widzienia praw zawartych w konstytucji a regulaminowe podstawy do karania tenisistow na korcie utrata punktow - nie.
                              a tak calkiem na marginesie - pomijajac fakt, czy uznac nakladanie takich kar za sluszne czy nie, zadziwia mnie argumentacja pelnomocnika polsatu, jaka zaprezentowal dzis po niekorzystnej decyzji sadu najwyzszego w dyskutowanej przez nas sprawie. wydaje sie on w ogole nie koncentrowac na kwestiach, ktore ja w tym kontekscie uwazam za zasadnicze. w zamian argumentuje, ze na inne ewentualne rzekome "przewinienia" (konkretnie radia maryja) krajowa rada w ogole nie reaguje. to calkowicie nietrafna argumentacja na zasadzie "jak im wolno, to czemu nam nie wolno?". nawet jesli inni nadawcy tez przekraczaja granice wyznaczone w ustawie, to nie znaczy to jeszcze, ze polsat moze sie na to powolac. zasada rownosci nie oznacza rownosci w bezprawiu.
                              mam nadzieje, ze polsat zlozy skarge konstytucyjna. bylaby to dobra okazja do zbadania konstytucyjnosci przepisow pozwalajacych na tak drakonskie kary. ponadto mam nadzieje, ze skarge ta napisze im inny pelnomocnik niz ten, ktorego linia obrony sie ogranicza do zwalania wszstkiego na radio maryja..
              • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 15:33
                Poruszyles tez szerszy kontekst orchony dóbr osobistych w mediach
                ze szczegolnym uwzglednieniem RM,
                wg mnie trzeba zwrocic uwage na jeszcze jeden fakt, że dopóki czubią sie
                politycy i ich harcownicy w osobach zaangazowanych politycznie dziennikarzy i
                ksieży poprzeczka obrazy jest o wiele wyżej.
                Podobnie rzecz ma sie z gwiazdkami ktore chodzą skąpo odziane a za chwilę
                podają dzienniki wykozystujace paparazzich do sądu.

                Tu faul byl mocny - uderzono w osobę niezaangazowną politycznie, spoza
                watpliwego blasku swiecznika i wciągnieto kalekę w wir zamaskowanej
                ideologiczno-politycznej wojny w ktorej razy sypią sie ostro.

                Dlatego uwazam ze interwencja Rady (oczywiscie poza zupelnie absurdalną
                wysokoscią kary) jest słuszna i ma podstawy w ustawie.

          • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:16
            feurig59 napisał:

            > A ja uważam, że pariodiować można bez wyjątku WSZYSTKICH, tylko
            > czekam kto wreszcie zacznie, bo poza niewieloma wyjątkami, kabaret w
            > Polsce jest na takim infantylnym dnie, że szkoda gadać. O kabarecie
            > politycznym, ciętym i napiętnującym nie ma co wspominać - bo on w
            > polskim mainstreamie kulturowym poprostu nie istnieje.
            > Może nie musi, skoro rzeczywistość przerasta najlepsze gagi i
            > puenty...

            FEURIG, masz rację, jak zapowiadają kabaret to przełączam kanał albo biorę do
            ręki jakieś inne "medium". Kabaret ostatnimi czasy to dno.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:41
          Najpierw piszesz, że nie można parodiować tej dziewczyny, bo sposób jej mówienia
          zależy od jej fizycznego stanu - który odbiega od normy, po czym podajesz
          przykład Adama Michnika i jego jąkania, jako przykład czegoś z czego absolutnie
          można się śmiać. To chyba coś nieteges jest w twoim toku myślenia. Bo jąkanie
          Michnika jak dla mnie też pewną "niepełnosprawnością", w końcu utrudnia
          komunikowanie się z innymi ludźmi, to nie jest jego maniera, on po prostu nie
          potrafi mówić płynnie. Więc też chyba nie na miejscu jest naśmiewanie się z tego?
          • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:11
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > Najpierw piszesz, że nie można parodiować tej dziewczyny, bo sposób jej
            mówieni
            > a
            > zależy od jej fizycznego stanu - który odbiega od normy, po czym podajesz
            > przykład Adama Michnika i jego jąkania, jako przykład czegoś z czego
            absolutnie
            > można się śmiać. To chyba coś nieteges jest w twoim toku myślenia. Bo
            jąkanie
            > Michnika jak dla mnie też pewną "niepełnosprawnością", w końcu utrudnia
            > komunikowanie się z innymi ludźmi, to nie jest jego maniera, on po prostu
            nie
            > potrafi mówić płynnie. Więc też chyba nie na miejscu jest naśmiewanie się z
            teg
            > o?

            Moze niedokładnie sie wyraziłem, chodziło mi o to że gdy np Jerzy Kryszak w
            Szopce Noworocznej parodiuje Adama Michnika to jest ok.
            Bo w ten sposob przez maskę postaci oraz sposob artykulacji daje nam poznać o
            kogo chodzi. Adam Michnik jest postacią publiczną , a jąkanie sie sluzy tu
            tylko identyfikacji tej postaci w Szopce, celem tego zabiegu nie jest
            naruszenie godnosci poprzez drwinę z niepełnosprawnosci. W dodatku to jest
            szopka.

            Co innego gdyby ktos w niekomicznym programie TV polemizujac z pogladami
            Michnika zaczął przedrzeźniać go jako jąkałę, bylby to akt prostactwa (ktore
            nie jest prawnie karane) oraz naruszenie godnosci osobistej (ktorej ochrony
            mógłby na drodze prawnej domachać sie Adam Michnik podobnie jak ma do tego
            prawo ta dziewczynka z RM czy tez osoby z nią zwiazane poprzez te kółka w
            których ona działa.


            Chyba wyjasnilem?



            • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:47
              pinocchio napisał:

              >godnosci osobistej (ktorej ochrony
              > mógłby na drodze prawnej domachać sie Adam Michnik podobnie jak ma do tego
              > prawo ta dziewczynka z RM czy tez osoby z nią zwiazane poprzez te kółka w
              > których ona działa.
              >
              >
              > Chyba wyjasnilem?
              >
              >
              >
              ...chyba nie bardzo wyjaśniłeś, albo prawnik z ciebie nietęgi. Problem jest
              czy ona drwiła z jej niepełnosprawności ruchowej. Otóż nie. Obejrzyj sobie
              jeszcze raz film, jest na YOU TOUBE. Kpina była ze sposobu wyrażania się. Raczej
              tutaj należałoby zrobić zarzut TV TRWAM, że z niej taką głupiutką osobę zrobił i
              sobie z niej zakpił.
              • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:51
                > Obejrzyj sobie jeszcze raz film, jest na YOU TOUBE.

                Obejrzałem, nie ma już na youtube ale mozna wygooglować.

                Wg mnie rozmowa Szczuki i Wojewódzkiego jest wczesniej przygotowana, temat
                wyraźnie i świadomie zaaranżowany, prowadzony w kierunku drwienia z dykcji
                tej dziewczynki. Szczuka chce wykpić (upokorzyć?) jak mówi "tę jakby starą
                dziewczynkę" i robi to.

                Czym różni sie nierynsztokowa telewizja na Zachodzie od Polsatu, że na
                Zachodzie szanujaca sie telewizja przyjęłaby adekwantną karę finansową a
                osoby prowadzące przeprosiłby za tego typu "dowcip".

                Jakąś podwójną moralnoscią pachnie to że Szczuka publicznie przeprasza a
                Polsat walczy o "prawo do parodiowania".
                Ale to ze Polsat nie ma wyrazistego wizerunku i kręci bo jednoczesnie chce
                byc poważną telewizją ale miec mozliwosc aranżowania skandali na pograniczu
                prawa w imie wolnosci slowa, to kwestia Polsatu.

                Sad natomiast nie powinien wdawac sie w takie dywagacje tylko przestrzegać
                prawa w celu wprowadzania dobrych standardów. Kara jest słuszna.

                • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:13
                  pinocchio napisał:

                  > > Obejrzyj sobie jeszcze raz film, jest na YOU TOUBE.
                  >
                  > Obejrzałem, nie ma już na youtube ale mozna wygooglować.
                  >
                  > Wg mnie rozmowa Szczuki i Wojewódzkiego jest wczesniej przygotowana, temat
                  > wyraźnie i świadomie zaaranżowany, prowadzony w kierunku drwienia z dykcji
                  > tej dziewczynki. Szczuka chce wykpić (upokorzyć?) jak mówi "tę jakby starą
                  > dziewczynkę" i robi to.

                  Z terminem "upokorzyć" bym się nie zgodził. Ona wyśmiewa (parodiuje) manierę,
                  nie jej kalectwo.

                  >
                  > Czym różni sie nierynsztokowa telewizja na Zachodzie od Polsatu, że na
                  > Zachodzie szanujaca sie telewizja przyjęłaby adekwantną karę finansową a
                  > osoby prowadzące przeprosiłby za tego typu "dowcip".
                  >
                  Akurat tu miałbym wiele przykładów na wariant przeciwny, gdzie spór -
                  prawdziwy - prowadzony jest latami.


                  > Jakąś podwójną moralnoscią pachnie to że Szczuka publicznie przeprasza

                  ...pamiętam przeprosiny Szczuki, gdzie przepraszała za niezręczność i
                  rzeczywiście twierdziła, że nie wiedziała.... - nie widzę tu podwójnej
                  moralności.

                  a
                  > Polsat walczy o "prawo do parodiowania".

                  ...ma prawo i powinien, choć Wojewódzki nie raz budził mój niesmak, ale w tym
                  przypadku zadziałał zapewne rozkaz z Góry (Kartofla), jeśli nie to usłużność
                  wobec spolegliwej TV.


                  > Ale to ze Polsat nie ma wyrazistego wizerunku i kręci bo jednoczesnie chce
                  > byc poważną telewizją ale miec mozliwosc aranżowania skandali na pograniczu
                  > prawa w imie wolnosci slowa, to kwestia Polsatu.
                  >
                  Polsat ma rzeczywiście lepsze i gorsze kawałki, co nie znaczy, by zaraz
                  cenzurę przywracać.


                  > Sad natomiast nie powinien wdawac sie w takie dywagacje tylko przestrzegać
                  > prawa w celu wprowadzania dobrych standardów. Kara jest słuszna.
                  >
                  ...czy kara jest słuszna, zadecydowała już pani Kruk, ty pewnie za nią. Mnie
                  jej "coś tam, coś tam" nie przekonuje. Dlatego potrzebny jest sąd. Powinien
                  wytyczać standardy. Choć patrząc na TK czasem mam wątpliwości w jakim kraju
                  żyję.
            • tim7 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:57
              A gdyby ktoś w szopce dziecięcym głosem pariodiował "Madzię"? Tego
              też nie wolno?
              • pinocchio Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:18

                tim7 napisał:

                > A gdyby ktoś w szopce dziecięcym głosem pariodiował "Madzię"? Tego
                > też nie wolno?

                A jaka jest twoja odpowiedz na to pytanie?

                Ja uwazam ze granica jest cienka i kazdorazowo jego interpretacja leży w
                gestii sądu. Nie ma sensu tworzyc kazuistycznych formuł prawnych z
                wyszczegolnieniem Szopki a wyjedziem programu Kuby Wojewódzkiego.

                W rzeczywistosci pewnie niewiele osób wraz z wydrwioną dziewczynką oglądała
                ten program późno w nocy i być moze dla nikogo nie byl to wstrzas (ale
                mógłbyc i w podobnych przypadkach w przyszlosci bedzie)
                Wiec chodzi tu o pewien standard nadawania w TV, pytanie brzmi czy nadawca ma
                być odpowiedzialny za tresc programu, szczegolnie gdy program nie jest
                nadawany na żywo, a forma i tresc moze byc prawnie kontrowersyjna.

                Pani Szczuka przeprosiła, wiec czula sie winna, inaczej za co i po co by
                przepraszała? (chyba nie ma podwójnej moralnosci w ktorej na potrzeby chwili
                drwi a na potrzeby innej chwili przeprasza).

                Pytanie czy Polsat nalezy ukarać. Moja odpowiedz : TAK.
                • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:39
                  pinocchio napisał:

                  >
                  >
                  >
                  > Pani Szczuka przeprosiła, wiec czula sie winna, inaczej za co i po co by
                  > przepraszała? (chyba nie ma podwójnej moralnosci w ktorej na potrzeby chwili
                  > drwi a na potrzeby innej chwili przeprasza).

                  ...z ciebie to chyba lewy prawnik, nie wiesz za co przepraszała? czy każdy
                  kto przeprasza od razu czuje się winny?

                  >
                  > Pytanie czy Polsat nalezy ukarać. Moja odpowiedz : TAK.
                  Moja odpowiedź brzmi: TAK, powinieneś nająć się na rzeczoznawcę SN. Co do
                  twojego poziomu wiedzy, to mam wątpliwości czy byś doszedł.
                • polska_baba Sam poniżasz p. Buczek w prawie każdym poście 05.01.10, 02:54
                  nazywając ją "dziewczynką". P. Buczek jest, jak podano w artykule, osobą pełnoletnią i jako osoba dorosła nie powinna być nazywana "dziewczynką", bo to co najmniej dwuznacznie brzmi.
                  Poza tym, ja tu czegoś nie rozumiem, skoro p. Buczek jest osobą dorosłą i pełnosprawną umysłowo, to powinna sama występować w swojej obronie, tym bardziej że jest osobą publiczną (skoro prowadzi jakąś działalność społeczną i występuje w mediach).
                  Nazywając osobę dorosłą "dziewczynką", traktujesz ją protekcjonalnie, z góry, co niewątpliwie jest naruszeniem jej godności.
                  Takie traktowanie niepełnosprawnych jest zresztą dość często spotykane, człowiek niepełnosprawny nie jest traktowany jak równoprawny partner, ale jest przedmiotem litości lub w najlepszym razie traktowany jak ktoś wymagający opieki także w sensie intelektualnym (nawet gdy jest w pełni sprawny umysłowo). To właśnie jest poniżaniem niepełnosprawnych.
                  I Ty to robisz! Dorosłą kobietę nazywasz "dziewczynką", bo myślisz o niej jako o kimś o mentalności dziecka! A przypisywanie mentalności dziecka (i wielokrotne podkreślanie tego) dorosłemu, którego niepełnosprawność polega m.in. na dziecięcym wyglądzie czy dziecięcym głosie jest niewątpliwym naruszeniem godności tej osoby.
                  W przeciwieństwie do Szczuki masz pełną świadomość, kim jest p. Buczek, więc chyba Ty w pierwszym rzędzie zasługujesz na karę za publiczne poniżanie osoby niepełnosprawnej.
        • meth.p Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 14:52
          pinocchio napisał:

          > można parodiować (...) jąkanie sie Adama Michnika.

          A to kolega wybiorczy. Daje glowe, ze pan Adam nie jaka sie dla kurazu
          ani nie robi tego w ramach stylizacji czy tez dlatego, ze ma taka
          wyrobiona maniere. Jaka sie, bo to swego rodzaju choroba.
        • lilithh Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 05.01.10, 04:30
          pinocchio napisał:

          > Parodiowanie Szczuki (być moze nieswiadomej stanu zdrowia dziewczynki) moze
          > byc jednak odebrane jako narusznie godnosci tej dziewczynki. I wg mnie czymś
          > takim było.
          > A to dlatego ze o parodii mozna mówić wtedy gdy ktoś
          > uwypukla/naśladuje/parodiuje zachowania manierystyczne, teatralne osob
          > zdrowych - można parodiować smiech Dody, czy jąkanie sie Adama Michnika.

          Myślę, myślę i pojąc nie mogę...

          Czy mógłbyś w takim razie, drogi pinokio, wyjaśnić w sposób prosty i zrozumiały dla maluczkich, dlaczego parodiowanie egzaltowanego sposobu mówienia pani Madzi (chorej na łamliwość kości) jest naganne moralnie i godne wielomilionowego odszkodowania, a parodiowanie jąkania się pana Adama (chorego na jąkanie się) jest moralnie obojętne???
          Bo mój prosty rozum podpowiada mi, że w przypadku pani Madzi wyśmiewamy egzaltowany sposób mówienia (a wiec manierę) a w przypadku pana Adama wyśmiewamy jąkanie się (a więc niepełnosprawność)

    • szulgan Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:20
      Jak widać polskie sądownictwo jest wyjątkowo opieszałe - 4 lata na zajęcie się
      takim "skandalikiem" a czego dopiero można się spodziewać w przypadku spraw
      zabójstw Popiełuszki lub Papały...
    • hapita Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:27
      elsby napisał:

      > Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność
      polskiej mentalnośc
      > i zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś cholernej
      Madzi i ciągany
      > za to po sądach.
      To taka nowa forma cenzury.
      • krzych.korab Nowa forma cenzury to słuchawki w uszach prowadzą 04.01.10, 07:37
        cych program. To stamtąd płynie głos podpowiadający pytanie oraz instruujący
        jaka ma być wypowiedź,najlepiej w tej grze są premiowani.
      • extrafresh Stara fotka Kazi! 04.01.10, 07:41
      • campusek Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:25
        hapita napisał:

        > elsby napisał:
        >
        > > Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność
        > polskiej mentalnośc
        > > i zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś cholernej
        > Madzi i ciągany
        > > za to po sądach.
        > To taka nowa forma cenzury.

        Nową formą cenzury jest poprawność p0olityczna.
        • feurig59 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:35
          campusek napisał:

          > hapita napisał:
          >
          > > elsby napisał:
          > >
          > > > Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność
          > > polskiej mentalnośc
          > > > i zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś
          cholernej
          > > Madzi i ciągany
          > > > za to po sądach.
          > > To taka nowa forma cenzury.
          >
          > Nową formą cenzury jest poprawność p0olityczna.


          I dlatego jest w Polsce tyle pisemek od "Szczerbca" po gazetki Bubla
          i innych błędnych rycerzy?.. Chyba jednak nie bardzo pamiętamy czym
          była administracyjna cenzura...:)
    • selica Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:38
      Jak to możliwe, że w tym kraju można obrazić uczucia religijne
      jedynie katolików?
      • and_nowak Najpierw się zastanów 04.01.10, 08:56
        selica napisała:

        > Jak to możliwe, że w tym kraju można obrazić uczucia religijne
        > jedynie katolików?

        Jak to możliwe, że w pytaniu można zawrzeć nieprawdziwą tezę?
        Np. "Jak to możliwe, że słonie fruwają?"

        Prawda wygląda nieco inaczej:
        1. Można obrazić uczucia religijne każdego wyznania, niestety to się zdarza, co
        potwierdzają dane.
        2. W kraju, gdzie znakomita większość wierzących to katolicy należy oczekiwać
        również przewagi KK w tej kategorii.
        3. W sprawie Szczuki nie chodzi o obrazę uczuć religijnych, tylko o naigrywanie
        się z niepełnosprawności. Niesłusznie moim zdaniem, co napisałem kilka postów niżej.
        • elsby Re: Najpierw się zastanów 04.01.10, 09:07
          and_nowak napisał:

          > selica napisała:
          >
          > > Jak to możliwe, że w tym kraju można obrazić uczucia religijne
          > > jedynie katolików?
          >
          > Jak to możliwe, że w pytaniu można zawrzeć nieprawdziwą tezę?
          > Np. "Jak to możliwe, że słonie fruwają?"

          ________________________________________________________
          ... na fruwające słonie monopol ma watykan.
          >
        • wnukmarycha Re: Najpierw się zastanów 04.01.10, 09:32
          and_nowak napisał:

          > 3. W sprawie Szczuki nie chodzi o obrazę uczuć religijnych, tylko o naigrywanie
          > się z niepełnosprawności. Niesłusznie moim zdaniem, co napisałem kilka postów n
          > iżej.

          Którą to niepełnosprawność RM skutecznie ukrywa(ło) przed dziećmi, które wierzą/wierzyły, że ich przewodniczką jest dziewczynka w ich wieku.
          • and_nowak Skąd te rewelacje? 04.01.10, 10:26
            wnukmarycha napisał:
            > Którą to niepełnosprawność RM skutecznie ukrywa(ło) przed
            > dziećmi, które wierzą/wierzyły, że ich przewodniczką jest
            > dziewczynka w ich wieku.

            Skąd te bzdury???
            RM po prostu nie informowało wszem i wobec, że Magda Buczek jest taka, czy inna.
            Nie było takiej potrzeby.
            Jak już napisałem, Polsat i Szczukę ścigają MOIM ZDANIEM NIESŁUSZNIE, natomiast
            sednem w mojej wypowiedzi było, że nie za obrazę uczuć religijnych.
            • wnukmarycha Re: Skąd te rewelacje? 04.01.10, 12:45
              and_nowak napisał:

              > Skąd te bzdury???

              Z anteny RM.

              > RM po prostu nie informowało wszem i wobec, że Magda Buczek jest taka, czy inna
              > .
              > Nie było takiej potrzeby.

              Czyli co - miłosierny o. Dyrektor wstydził się, że zatrudnia niepełnosprawną (przy okazji - to drastyczny, skrajny przykład postawy antytolerancyjnej, chociaż właśnie ujawnienie tej informacji mogło służyć dobrze pojętej edukacji prospołecznej), a przy okazji oszukiwał dzieci, które wierzyły nie Magdalenie, a Madzi Buczek.

              • and_nowak Kandydat na głupotę roku 04.01.10, 14:06
                wnukmarycha napisał:
                > Czyli co - miłosierny o. Dyrektor wstydził się, że
                > zatrudnia niepełnosprawną (przy okazji - to drastyczny,
                > skrajny przykład postawy antytolerancyjnej

                Kandydujesz do najgłupszej wypowiedzi roku?
                Czy naprawdę sądzisz, że dowodem tolerancji jest powiedzieć w radiu: "a
                wiadomości przeczyta nam Anna Kowalska, ona nie ma nogi", albo "różaniec
                poprowadzi Magda Buczek, która jest kaleką na wózku". Faktycznie - toż to byłyby
                przejaw tolerancji!


                Wiesz, ja się po kilku latach dowiedziałem, że mój znajomy na protezę nogi. Nie
                graliśmy razem w piłkę, nie chodziliśmy na plażę - I NIE WIEDZIAŁEM. Czyżby to
                przejaw braku tolerancji? Z mojej strony, czy jego? Może powinien mi powiedzieć:
                "cześć jestem Michał, nie ma nogi".


                Ehh, a wszystko po to, żeby dowalić Rydzykowi... A przecież jego już bardziej
                zdyskredytować się nie da. Toż to jakby zarzucać grzech diabłu... ;-)

                • maaac Re: Kandydat na głupotę roku 04.01.10, 14:22
                  Ok dobra. Więc kazda twoja krytyka wobec twojego kumpla, o którym
                  NIE WIEDZIAŁEŚ że jest inwalidą było naśmiewaniem się z jego
                  ułomności? Czy jednak nie?

                  Czy dopiero PO TYM jak byłeś świadomy jego niepełnosprawności
                  nabijanie się z jego sposobu poruszania było by chamstwem? A czy jak
                  ktoś jest kulawy to nie wolno krytykować np jego gustu w słuchaniu
                  muzyki czy doborze potraw?
                  • and_nowak Zgubiłeś wątek 04.01.10, 16:33
                    maaac napisał:

                    > Ok dobra. Więc kazda twoja krytyka wobec twojego kumpla, o którym
                    > NIE WIEDZIAŁEŚ że jest inwalidą było naśmiewaniem się z jego
                    > ułomności? Czy jednak nie?

                    Oczywiście że NIE, dlatego mam taki a nie inny pogląd na samo sedno sprawy:
                    Szczuka jest NIEWINNA. Zarówno Polsat, jak i Szczuka dali ciała, ale Szczuka
                    grzecznie przeprosiła, przeprosiny zostały przyjęte i powinno być po sprawie.
                    Dalsze działania funkcjonariuszki "cośtam cośtam" Kruk przypominają mi scenę
                    przeprosin posła krzyżackiego w "Krzyżakach" Sienkiewicza. O tyle bardziej
                    perfidną, że pani Kruk w ogóle nie była stroną, nie została obrażona.

                    Internauta "wnukmarycha" sugeruje natomiast, że RM celowo zatajało
                    niepełnosprawność Magdy Buczek - i z tym polemizuję.

                    Wcześniej niejakiej selice nie podoba się, że większość "obraz religijnych w
                    naszym kraju dotyczy katolików. Na to jej odpowiedziałem:
                    1. Można obrazić uczucia religijne każdego wyznania, niestety to się zdarza, co
                    potwierdzają dane.
                    2. W kraju, gdzie znakomita większość wierzących to katolicy należy oczekiwać
                    również przewagi KK w tej kategorii.
                    3. W sprawie Szczuki nie chodzi o obrazę uczuć religijnych, tylko o naigrywanie
                    się z niepełnosprawności. Niesłusznie moim zdaniem, co napisałem kilka postów
                    niżej.

                    Teraz już wiesz, dlaczego uważam, że zgubiłeś wątek. ;-)
        • selica Po zastanowieniu 04.01.10, 10:15
          and_nowak napisał:

          > > Jak to możliwe, że w pytaniu można zawrzeć nieprawdziwą tezę?
          > Np. "Jak to możliwe, że słonie fruwają?"

          W państwie krzyża w szkole, gdzie jedyną właściwą panująca i
          programową jest religia katolicka, dostrzegane są wyłącznie szykany
          wymierzane w szeregi obrońców tej religii. Ktoś tu się pochylił nad
          losem niepełnosprawnej? Otóż sądzę, że gdyby owa niepełnosprawna
          dziewczynka, kimkolwiek jest, nie ogranizowała kółek różańcowych, a
          na przykład pomoc dla bezdomnych zwierząt, to pani Kruk z mniejszym
          zaangażowaniem podejmowała by się jej obrony, o ile w ogóle.
          Przewaga większościowa kościoła katolickiego nie uprawnia do
          umniejszania innych wyznań, tudzież bezwyznaniowości. Ilość nie
          zawsze idzie w parze z jakością.
          • and_nowak No i co z tego? 04.01.10, 10:22
            Po co wypisujesz banały?
            Co ma funkcjonariuszka partyjna Kruk do moich tez?
            • selica Re: No i co z tego? 04.01.10, 10:56
              and_nowak napisał:

              > Po co wypisujesz banały?
              przyganiało koryto garnkowi

              > Co ma funkcjonariuszka partyjna Kruk do moich tez?
              bardziej od twoich tez interesuje mnie własne zdanie na temat
              nietykalności i specjalnego traktowania obrońców wiary katolickiej.
              Niczym nieuzasadnionego dodam.
    • prawdziwy-moher ...Czy dlatego............ 04.01.10, 07:40
      Ze Michalkiewicz skrytykowal niektorych Zydow, Szczuka ma prawo jechac i nasmiewac sie z niepelnosprawnych?.Ciekawe porownanie.
      • raf-ber Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 08:17
        prawdziwy-moher napisał:

        > Ze Michalkiewicz skrytykowal niektorych Zydow, Szczuka ma prawo jechac i nasmie
        > wac sie z niepelnosprawnych?.Ciekawe porownanie.

        Nie skrytykował a insynuował jakoby holokaust był dziełem samych żydów i tu
        słowo "niektorych" jest nie na miejscu. Szczuka krytykowała/nasmiewała się z
        jednej osoby pracującej w radiu mimo "nie radiowego" głosu, która cierpi na
        łamliwość kości czego w radiu nie widać i nie jest przyczyną niecodziennego
        tembru głosu wzbudzającego śmiech u Kazi.
        • n0e2008 Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 08:37
          > Nie skrytykował a insynuował jakoby holokaust był dziełem samych żydów i tu
          > słowo "niektorych" jest nie na miejscu.

          ??

          poproszę o źródło tej wypowiedzi, tj twierdzącej jakoby, że 'holokaust był
          dziełem samych Żydów'. bo jeżeli opierasz się na tym co pisze w artykule, to nic
          takiego tam nie pisze.
      • venus99 Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 08:22
        a odkąd to infantylna dewocja jest niepełnosprawnością??
      • venus99 Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 08:23
        moherku,jechała po niepełnosprawnych czy po infantylnej dewotce
        wykorzystywanej przez kler?
      • lia.13 Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 09:12
        Szczuka nie wiedziała, że dziewczyna jest niepełnosprawna, i nie naigrywała się
        z jej niepełnosprawności. W końcu dziewczyna nie cierpi na paraliż szczęki czy
        inne zaburzenia mowy.
        Paradoksem natomiast od samego początku było dla mnie to, że akurat Szczuka,
        która sama cierpi na wszelkie możliwe wady wymowy (szczękościsk, brak "r" i parę
        innych kwiatków), nabija się z wady wymowy kogoś innego ;) W sumie to już samo
        to powinno ją usprawiedliwiać, w końcu, czy karalibyśmy osobę na wózku, że
        "nabija się" z innego na wózku? Nie, uznalibyśmy pewnie, że z niego żartowniś.
      • japico Re: ...Czy dlatego............ 04.01.10, 11:04
        prawdziwy-moher napisał:

        > Ze Michalkiewicz skrytykowal niektorych Zydow, Szczuka ma prawo jechac i nasmie
        > wac sie z niepelnosprawnych?.Ciekawe porownanie.

        W którym to miejscu Szczuka naśmiewa się z niepełnosprawności? Gdyby nie
        chodziło o Radio Maryja, to pani Kruk nie kiwnęłaby nawet palcem.
    • w126.11 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:46
      Cała sytuacja jest wynikiem tego, że istnieje wiele programów telewizyjnych po
      raz tysięczny zjadających własny ogon. Ich uczestnicy na siłę próbują być
      zabawni i interesujący. Właściwie nie jest to walka o możliwość parodiowania,
      a o możliwość taniej produkcji wypełniaczy czasu między reklamami.
      • xxsiedleckaxx Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:01
        w126.11 napisał:

        > Cała sytuacja jest wynikiem tego, że istnieje wiele programów telewizyjnych po
        > raz tysięczny zjadających własny ogon. Ich uczestnicy na siłę próbują być
        > zabawni i interesujący. Właściwie nie jest to walka o możliwość parodiowania,
        > a o możliwość taniej produkcji wypełniaczy czasu między reklamami.
        W TVNie jest podobnie.Jad płynący z ekranów w stronę katolików.
        • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:07
          xxsiedleckaxx napisała:

          > W TVNie jest podobnie.Jad płynący z ekranów w stronę katolików.

          Cytacik proszę! Bo to jakieś gołosłowne, czyżbyś należał do obrażalskich
          katolików z Rodziny RR?
    • jkredman dyskusja o poglądach 04.01.10, 07:51
      >To jest jakby taka stara dziewczynka,<

      >I ona mówi takim taką specjalną ma melodię [głosu]<

      to jest forma dyskusji właściwa dla historyka literatury, krytyka
      literackiego, uczennicy Marii Janion,

      czyżby zazdrość że nikt jej nie chce słuchać - patrz doświadczenia z talk show
      ''Dwururka" /TVN/ zdjętym po paru emisjach w związku z niską oglądalność,
      pozostała rola eksperta w Milionerach
    • warez65535 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 07:53
      Szczuka jest znana z wyjątkowego braku wyczucia sytuacji i ciężkiego żartu
      graniczącego z tępotą ale nie jest dla mnie jasne po co w tym tekście
      Michalkiewicz?
      • n0e2008 no jak to po co? 04.01.10, 08:51
        trzeba w każdym momencie próbować forsować tezę o antysemickości RM oraz
        dyskredytować rozsądnych publicystów.
    • awe przecież PO wszystko wolno :) 04.01.10, 07:56

      • venus99 Re: przecież PO wszystko wolno :) 04.01.10, 08:24
        w przeciwieństwie do sukienkowych,klerykałów i dewotów!
      • quosoo Re: przecież PO wszystko wolno :) 04.01.10, 11:01
        awe napisał:

        > Przecież PO wszystko wolno :)

        Myślałem, że Szczuka należy do założonej przez siebie Partii Kobiet,
        ale Ty pewnie wiesz lepiej.
    • warez65535 I jeszcze antysemityzm 04.01.10, 07:57
      Jeśli chodzi o wypowiedzi Michalkiewicza to polecam komentarz... Heleny
      Łuczywo, która mówi dokładnie to samo:

      wyborcza.pl/1,75478,3954308.html
      • campusek Re: I jeszcze antysemityzm 04.01.10, 08:35
        warez65535 napisał:

        > Jeśli chodzi o wypowiedzi Michalkiewicza to polecam komentarz...
        Heleny
        > Łuczywo, która mówi dokładnie to samo:
        >
        > wyborcza.pl/1,75478,3954308.html
        Swoją drogą, Judajczyków wymyślił jeszcze przed wojną Julian Tuwim.
      • n0e2008 Re: I jeszcze antysemityzm 04.01.10, 08:48
        ciekawostka, zważywszy na pochodzenie wice Łuczywo i naczelnego Wybiórczej. on
        też ma takie zdanie?
        • maaac Re: I jeszcze antysemityzm 04.01.10, 11:41
          Jak zwykle jednak "diabeł tkwi w szczegółach". Proponuje zapoznać
          się dokładnie z tym CO i JAK jedna i druga osoba
          wypowiadała / pisała.
    • telewizja Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:08
      za taką wypowiedż szczuka powinnna zostać porządnie wybatożona i to porządnie
      i oczywiście publicznie.może wtedy ten młody motłoch nie byłby skory do takich
      diabelskich wypowiedzi na portalu gazety będącej w rękach starszych braci w
      wierze.
      • venus99 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:26
        i tak w imię Allacha niech będzie!
      • elsby Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:35
        telewizja napisał:

        > za taką wypowiedż szczuka powinnna zostać porządnie wybatożona i to porządnie
        > i oczywiście publicznie.może wtedy ten młody motłoch nie byłby skory do takich
        > diabelskich wypowiedzi na portalu gazety będącej w rękach starszych braci w
        > wierze.
        _________________________________________________
        ...koszerny wielu nicków od rana pracowicie zapełnia fora swoimi wydzielinami,płynami ustrojowymi i biomasami..
        • ibnalqq Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:49
          A ty przepraszam co robisz? Uważasz że twoje komentarze są mądrzejsze? Masz wysokie mniemanie o sobie.
      • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:32
        telewizja napisał:

        > za taką wypowiedż szczuka powinnna zostać porządnie wybatożona i to porządnie
        > i oczywiście publicznie.może wtedy ten młody motłoch nie byłby skory do takich
        > diabelskich wypowiedzi na portalu gazety będącej w rękach starszych braci w
        > wierze.

        ...tak, tak, krowa to piękny ptak. A do treści: Szczuce należałoby wyrwać
        język, rozżarzonymi szczypcami do czerwoności, publicznie, wtedy tłum byłby
        zadowolony.
    • trombozuh Elżbieta Kruk - piękna i mądra kobieta 04.01.10, 08:19
      A poważnie - kochany redaktorze z GW - o co chodzi?
      Obroty holocaustowej industrii sięgają wielu miliardów dolarów, i nikt temu
      chyba już nie zaprzeczy. A o samym przedsiębiorstwie jako pierwszy napisał
      gość, którego o antysemityzm nie oskarżycie, bo Finkelstein jest bardziej
      żydowski od was. No i Światowy Kongres Żydów to jest główna firma koncernu
      holocaustowej industrii - zresztą, sama Gazeta o tym pisała. Więc jeśli
      chcecie Rydzyka o coś oskarżyć, to znajdźcie lepsze przykłady.
    • mosznamnieboli Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:20
      Bezczelność Kazimiery Szczuki jest powszechnie znana.
      • mus-zek0 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 09:12
        To bardzo inteligentna i błyskotliwa kobieta.
        • lignan Prostytuuje sie dla lansu w TV i tyle... 04.01.10, 09:24
          jw.
        • gelerth0 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 12:44
          mus-zek0 napisał:

          > To bardzo inteligentna i błyskotliwa kobieta.


          Zakrztusiłem się świeżym powietrzem jak to przeczytałem. Wystarczy zapoznać się
          z poglądami Pani Szczuki, żeby wiedzieć, że inteligencja i błyskotliwość nie idą
          z nimi w parze. No chyba, że uznamy jej działania za celowo nastawione na
          zyskanie popularności i zarabianie sporych pieniędzy. Wówczas trzeba się zgodzić
          - to inteligentny i błyskotliwy sposób na życie.
    • campusek Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:21
      elsby napisał:

      > Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność
      polskiej mentalnośc
      > i zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś cholernej
      Madzi i ciągany
      > za to po sądach.
      Lepiej zobacz co się nie podoba Michnikowi i za co on ciąga ludzi po
      sądach.
      • elsby Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:50
        campusek napisał:

        > elsby napisał:
        >
        > > Niby mała rzecz, ale świetnie pokazująca policyjną wredność
        > polskiej mentalnośc
        > > i zawsze i wszędzie możesz się nie spodobać jakiejś cholernej
        > Madzi i ciągany
        > > za to po sądach.
        > Lepiej zobacz co się nie podoba Michnikowi i za co on ciąga ludzi po
        > sądach.
        _____________________________________
        nie za parodiowanie np. swojego sposobu mówienia zwanym jąkaniem. a z punktu widzenia zarzutów w sprawie szczuki - mógłby jak najbardziej.
        w polsce ekipa monty pythona zostałaby ukamienowana przez rozhisteryzowany tłum z boże coś polskę na ustach
    • jasio.4 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:22
      Parodiowanie powinno być możliwe, ale szczególnie dziennikarze obowiązani są
      do dokładnego rozpoznania kogo i dlaczego parodiują. Codziennie, niestety,
      spotykamy się z brakiem rzetelności dziennikarzy.
    • czarna.pati Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:28

      "Czy parodiowanie występującej w radiu i telewizji i - w pewnych
      kręgach - popularnej postaci mieści się w granicach wolności słowa,
      czy też narusza chronioną prawem godność człowieka?"

      Wg. mnie miesci sie, o ile osoba ta prowadzi typowe programy
      kabaretowe czy ogolno-rozrywkowe. Jak wiemy Szczuka - typowy
      telewizyjny cham (to moja subiektywna ocena po obejrzeniu kilku
      programow ostatnie ogniwo) prowadzila wowczas program, ktory wg.
      jego tworcow, mial byc programem dla ludzi "na poziomie". Idac
      dalej, obok Polsatu powinna byc ukarana autorka tego ponizenia osoby
      niepelnosprawnej bez wzgledu na obrone Szczuki przez jej kolezanki-
      lesbijki.
    • anwb Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:32
      Niepoełnosprawność dotyczy też religijnej tępoty propagowanej przez katolicki
      kościół w Polsce. Jeśli chodiz o tzw wartości chrześcijańskie to ten kościól
      do chrezścicijan nie powinien sie zaliczyć. Powiedziene jest, że poznać
      kogosmozna po czynach no i czy kłąmcó i złodziejei można zaliczyc do wyznawców
      chrzescijanskich. To Ich obraża.
    • and_nowak Polsat walczy o kasę, a Szczuka niewinna 04.01.10, 08:36
      To nie jest żaden paradoks. Polsatowi chodzi w tym wszystkim wyłącznie o
      cofnięcie nałożonej kary; zresztą nie ma w tym nic nagannego.

      Z kolei Szczuka po prostu nie wiedziała kim jest Madzia Buczek (z tego co
      pamiętam, tak ona była przedstawiana w RM). Gdyby wiedziała to by się nie
      podłożyła. Gdyby ktokolwiek sprawdził przed emisją - materiał by nie poszedł.
      Można tych ludzi odsądzać od czci i wiary, ale nie od sprytu i elementarnego rozumu.

      Najfajniejsze w sprawie jest to, że Szczuka spotkała się z Magdą Buczek i
      przeprosiła, przeprosiny ZOSTAŁY PRZYJĘTE.

      Reszta - to chamska nagonka. Niektórzy potrafią wyłącznie cośtam cośtam...
      • erg_samowzbudnik Re: Polsat walczy o kasę, a Szczuka niewinna 04.01.10, 08:53
        and_nowak napisał:
        > Najfajniejsze w sprawie jest to, że Szczuka spotkała się z Magdą
        Buczek i
        > przeprosiła, przeprosiny ZOSTAŁY PRZYJĘTE.
        >
        > Reszta - to chamska nagonka. Niektórzy potrafią wyłącznie cośtam
        cośtam...

        Ale nie poszła na kolanach do Canossy i nie posypała głowy popiołem.
        Proste przepraszam dla katoli nie wystarczy.
        • and_nowak A dla sroli? 04.01.10, 08:59
          Dlaczego obrażasz katolików?
          Czy WSZYSCY katolicy żądają głowy Szczuki?
          Czy to wina katolików, że np. rozwodnik Gosiewski opowiada nam o moralności?

          I dlaczego kłamiesz? Proste "przepraszam" całkowicie wystarczyło jedynej
          obrażonej w tej sprawie, tj. Mgdzie Buczek. Katoliczce.

          • dyngos Re: A dla sroli? 04.01.10, 11:25
            Dziękuję Ci and_nowak za wpisy. Chciałbym, żeby inni potrafili
            zachować tyle rozsądku co Ty.

            Nieraz żal patrzeć, jak ludzie o różnych zdaniach kopią się po głowie na
            forum gazeta.pl. Przecież można się zgodzić, zbudować coś wspólnie i coś
            wynieść z dyskusji, wystarczy troszkę spokornieć i spuścić nos, spuścić z
            tonu.

            Każdy ma prawo do szczęścia, ale aż wierzyć się nie chce, że tylu ludzi
            znajdują szczęście w poniżaniu innych.
            • maaac Re: A dla sroli? 04.01.10, 11:52
              Rozsądek rozsądkiem, ale nie zauważa jednak że prócz faktycznie
              mogącej się czuć urażoną Magdy Buczek (choć faktycznie to nie
              niepełnosprawnośc była wysmiewana, a jej manieryzm, nie wynikający z
              niepełnosprawności) jest wielu "katolików" obrażonych za
              nią. "Obrażonych" tak, że nawet przeprosiny przyjętę przez samą
              zainteresowaną to dla nich za mało. Jedną z
              tych "obrażonych" "katolików" jest p. Kruk. była Przewodnicząca
              KRRiT.

              Tyle, że zawsze należy przypominać, że "katolicy" czy
              wulgarniej "katole" to nie całe społeczeństwo katolików polskich, a
              jedynie hałaśliwa mniejszość, starająca się zawłaszczyć prawo
              wypowiadania się w imieniu całej tej zbiorowości (to zresztą
              normalka, bo istnieją też "Polacy", "Żydzi" czy też "Muzułmanie", z
              tych najczęściej na forum przywoływanych, a także "inne
              społeczności", którym się wydaje, że ktoś im dał prawo wypowiadać
              się w imieniu wszystkich, a nie tylko swoim).
    • 4dagome1 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:40
      osoba pochodzenia żydowskiego nasmiewała się z polki .to oczywiscie wolno to wolnośc wypowiedzi A gdyby Polka nasmiewała się w ten sposób z żydówki to nie wolno to antysemityzm
    • michalusa Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:48
      Kazimiera Szczuka slynie z kontrowersyjnych wypowiedzi ,kiedys zaszokowala
      opowiedzianym kawalem,ale akurat ten jak najbardziej humorystycznie
      opowiedziany fragment jednego z programow w Radio Maryja nie szokuje niczym
      usmialem sie do lez sluchajac tego.Karzdy artykul trzeba czytac ze
      zrozumieniem a na samym poczatku jest napisane ,ze nie wie czyj glos nasladuje
      tylko spodobal jej sie harakterystyczny tebr zywcem wziety z koscielnych
      zawodzen ksiezy.(koscielnych zawodzen ksiezy)to moj komwntarz.Trudno nie
      sluchaczom radia maryja wiedziec kto wystepoje za mikrofonem byc morze wszyscy
      maja jakis defekt to nie bylo powodem smiechu,oj ten Polski koscielno
      swietojebliwy czrnogrod uff....az sie nie chce komentowac
    • na1 Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 08:53
      Stop chamstwu. To było nieżyczliwe parodiowanie kaleki, podobnie
      nieżyczliwe parodiowanie na przyklad jakały powinno budzić oburzenie
      światłej części opinii i odpowiednie kary finansowe, od miliona w
      górę dla telewizji
      • lia.13 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 09:34
        ona nie jest KALEKĄ!!! Stajesz w jej obronie, a nazywasz kaleką. To dopiero jest
        paradoks. Madzia Buczek jest osobą niepełnosprawną. Podobnie jak nie ma osób
        głuchych a niesłyszący, nie ma ślepych a niewidowi itp. itd.
        Poza tym, nie uważam, żeby z tego tytułu, że jest niepełnosprawna, nie podlegała
        ocenie, jak my wszyscy. Jak już ktoś wyżej zauważył, Szczuka ją przeprosiła i
        przeprosiny zostały przyjęte.
        • na1 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 11:14
          Kazia Szczuka dała ciała, królowa jest naga, nadzieja polskich
          Europejczyków okazała się typem mentalnym z poetyki Ciemogrodu (to
          tam urządzalo się dotąd śmichy z odmienności ludzkiej!!)
          • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:01
            na1 napisała:

            > Kazia Szczuka dała ciała, królowa jest naga, nadzieja polskich
            > Europejczyków okazała się typem mentalnym z poetyki Ciemogrodu (to
            > tam urządzalo się dotąd śmichy z odmienności ludzkiej!!)
            ...to ty dałaś ciała, bo nie wiesz o czym piszesz. Czyli co? Nie jesteś z
            Ciemnogrodu, tylko z zapyziałej Koziej Wólki, niedouczona ciemna kobita? Nie
            wiesz nawet, że nie było naśmiewania się z odmienności? Jedynie z głupoty TV
            TRWAM?
            • na1 Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:35
              owszem było naśmiewanie się z "głosiku"! japico twoja wiarygodnośc
              jest zerowa!
              • japico Re: Polsat walczy o możliwość parodiowania 04.01.10, 13:49
                na1 napisała:

                > owszem było naśmiewanie się z "głosiku"! japico twoja wiarygodnośc
                > jest zerowa!

                A ty nic nie rozumiesz. Zarzutem jest naśmiewanie się z jej inwalidztwa nie
                głupoty. Czyli? Sprawdzamy? Ktoś już podawał źródło.

    • forumowe_kontko bzdura i tyle 04.01.10, 08:56
      zdrowego i w pełni sprawnego wolno znieważać ile się chce.
      Ale jeśli jest ktoś chory, to "społecznie" pozbawia się go człowieczeństwa
      i staje się jakimś nietykalnym symbolem.
      • paczula_pl Re: bzdura i tyle 04.01.10, 10:13
        forumowe_kontko napisał:

        > zdrowego i w pełni sprawnego wolno znieważać ile się chce.

        Zdrowy i silny człowiek może się sam bronić. Chore dziecko nie ma
        szansy bronić się przed chamstwem tupeciary... co proponujesz?
      • japico Re: bzdura i tyle 04.01.10, 12:35
        forumowe_kontko napisał:

        > zdrowego i w pełni sprawnego wolno znieważać ile się chce.
        > Ale jeśli jest ktoś chory, to "społecznie" pozbawia się go człowieczeństwa
        > i staje się jakimś nietykalnym symbolem.

        Powinno się w takim razie ukarać TV TRWAM, za ukazywanie tej chorej osoby w
        tak debilych sytuacjach. Wtedy pewnie byłbyś zadowolony.
    • lia.13 Re: Wolność słowa Kazi S. 04.01.10, 09:07
      Magdalena Buczek nie jest ani kaleką ani dzieckiem.
      Rada na przyszłość - uważaj jakich słów używasz kogoś broniąc, bo słowo "kaleka"
      jest obraźliwe.
      • extrafresh Re: Wolność słowa Kazi S. 04.01.10, 09:22
        Nikogo nie bronię.
        Nabijam się z Kazi, obrończyni wolności słowa.


        Panią Magdalenę Buczek przepraszam za "kalekie dziecko".



        Ps.

        Dlaczego "kaleka" jest obraźliwe?
        • lia.13 Re: Wolność słowa Kazi S. 04.01.10, 09:37
          nie wiem dlaczego. Dla mnie słowo to słowo - zbitek liter i tyle. Ale faktem
          jest, że słów takich jak: kaleka, głuchy, ślepy, upośledzony się obecnie nie
          używa na rzecz niepełnosprawnego, niesłyszącego, niewidomego, niepełnosprawnego
          intelektualnie.
          • and_nowak Kaleka to słowo 04.01.10, 10:29
            Słowo 'kaleka' nie jest obraźliwe. To nadgorliwcy spod znaku politycznej
            poprawności wymyślają eufemizmy typu "sprawny inaczej".
            Tak samo 'panna' i 'panienka' to nie prostytutka, a du.pa to tylna część ciała,
            a laska to taki przedmiot podobny do kija.

            • lia.13 Re: Kaleka to słowo 04.01.10, 10:54
              to zapytaj się jakiegoś swojego kolegi niepełnosprawnego, czy jest kaleką.
              Pewnie kulą w dziób dostaniesz, albo się już więcej do Ciebie nie odezwie.

              > Tak samo 'panna' i 'panienka' to nie prostytutka, a du.pa to tylna część ciała,

              Tego to już zupełnie nie rozumiem. To Twoim zdaniem kawaler to prostytutek?
              • and_nowak Re: Kaleka to słowo 04.01.10, 11:12
                lia.13 napisała:

                > to zapytaj się jakiegoś swojego kolegi niepełnosprawnego,
                > czy jest kaleką. Pewnie kulą w dziób dostaniesz, albo się już
                > więcej do Ciebie nie odezwie.
                Kulą w płot! Akurat mam takiego kolegę i on sam siebie czasami tak określa.

                > > Tak samo 'panna' i 'panienka' to nie prostytutka, a
                > > du.pa to tylna część ciała,
                >
                > Tego to już zupełnie nie rozumiem. To Twoim zdaniem kawaler
                > to prostytutek?
                Faktycznie nie rozumiesz.

          • japico Re: Wolność słowa Kazi S. 04.01.10, 13:52
            lia.13 napisała:

            > nie wiem dlaczego. Dla mnie słowo to słowo - zbitek liter i tyle. Ale faktem
            > jest, że słów takich jak: kaleka, głuchy, ślepy, upośledzony się obecnie nie
            > używa na rzecz niepełnosprawnego, niesłyszącego, niewidomego, niepełnosprawnego
            > intelektualnie.
            ...jeszcze jedna bzdura, koledzy mojego syna by powiedzieli mądry inaczej,
            czyli sprawny inaczej?
      • wnukmarycha Re: Wolność słowa Kazi S. 04.01.10, 09:29
        > Magdalena Buczek nie jest ani kaleką ani dzieckiem.

        Do tego w perfidny sposób jest wykorzystywana przez o. Dyrektora do oszukiwania dzieci, które nie mają świadomości, że na ich uczuciach odbywa się gra z osobą dorosłą w roli głównej. Nawet w relacjach telewizyjnych z Jasnej Góry, gdzie pokazywano M. Buczek, uczyniono to w sytuacji, gdy była noszona na ręku przez matkę. Ciekawe ile z dzieci tak oszukiwanych wie, że ufa nie małej dziewczynce, a dwudziestoparoletniej osobie (w rzeczywistości ciężko doświadczonej przez los i ... o. Dyrektora).

        Jakże inaczej na tym tle wygląda jeden z ostatnich spotów Fundacji TVN.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka