Dodaj do ulubionych

Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je...

07.01.10, 13:21
SUPER!

Jeszcze mogli by zlikwidować obowiązek robienia palarni w firmach. W sensie powinno być tak, że jeśli firma chce to robi całkowity zakaz palenia w pracy.
Obserwuj wątek
    • brody Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:27
      arekmx napisał:

      "Jeszcze mogli by zlikwidować obowiązek robienia palarni w firmach. W sensie
      powinno być tak, że jeśli firma chce to robi całkowity zakaz palenia w pracy."

      Przecież to (dowolność tworzenia palarni) jest w projekcie ustawy.
      • monster_truck Jestem za 07.01.10, 13:52
        Paliłem przez 7 lat. 2 lata temu rzuciłem i wiem że już nigdy tego świństwa nie spróbuję. Te obrazki na pczkach są najfajniejsze ;)
        • gruby.grzesio a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 13:58
          Niestety ale badania nad zdjęciami i informacjami na paczkach o szkodliwości
          palenia pokazały że nie zniechęcają one palaczy. Wręcz przeciwnie, podświadomie
          człowiek myśli o zapaleniu kolejnego papierosa. Badania opisane zostały w
          książce "Zakupologia" Martina Lindstroma. Polecam, ciekawa lektura o
          neuromarketingu.

          A brak palaczy w miejscach publicznych spodoba się większości :)
          • turbo_wesz Re: a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 14:18
            w UK młodzi ludzie zbierali paczki i wymieniali się nimi.

            - masz raka ust? może chcesz się wymienić za impotencję ?
            - brakuje mi tylko wizerunku człowieka po tracheotomii...
            • glos_europy Ta ustawa to wyrok śmierci dla tysięcy Polaków !!! 07.01.10, 14:50
              Zakaz sprzedaży papierosów elektronicznych to wyrok śmierci dla tysięcy palaczy,
              którzy będą zmuszeni palić normalny tytoń i umierać na raka !!
              • turbo_wesz Re: Ta ustawa to wyrok śmierci dla tysięcy Polakó 07.01.10, 15:22
                ojoj źli posłowie pompują miechami kowalskimi dym papierosowy w ich niewinne płucka...
                chlip, chlip ...
                • ja_biedronka_pstra Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 16:58
                  Wolność zatacza coraz szersze kręgi.
                  Powoli delektując się cygarem tak sobie myślę.

                  Co jeszcze dla mojego "dobra" uczyni ta banda?.

                  Posiadając samochód z silnikiem 6,8 litra wtrysk benzyna muszę jechać jak furmanką.
                  Przypięty pasami jak paczka.
                  Posiadając wiele nieruchomości nie mogę budować budynku mieszkalnego jaki chcę.

                  Nawet naziści byli bardziej liberalni niż ta banda mieniąca się rządem w moim
                  imieniu.
                  • steady_at_najx Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 17:03
                    Was jest 30%. Nas 70% a poniewaz zyjemy w "panstwie demokratycznym"
                    (chocby w teorii) "Nasze dobro" ma przewage na "Waszym".
                    • ja_biedronka_pstra Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 17:08
                      Was jest 30%. Nas 70% a poniewaz zyjemy w "panstwie demokratycznym"
                      > (chocby w teorii) "Nasze dobro" ma przewage na "Waszym

                      To z main kampf ?
                      • steady_at_najx Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 17:12
                        Ty mi powiedz bo widze ze masz jakies sympatie zwiazane z nazizmem.
                        To juz drugi post gdzie do tego nawiazujesz. Ja tu widze demokracje
                        Ty nazizm. Ale rozumiem ze nazista jest kazdy kto jest przeciwny
                        Twojej hedonistycznej postawie ?
                        • pereiro Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 17:18
                          Ależ Twoja wolność polega na tym, że kupujesz bilet kolejowe do przedziału dla
                          niepalących (jest ich dokładnie 70% w każdym wagonie), a do knajpy, w której się
                          pali możesz nie iść. Skoro tyle Was jest, knajpa splajtuje i po kłopocie. A nam
                          pozwól korzystać z lokali dla palących i miejsc dla palących w pociągach.

                          Z zakazem palenia na przystankach, w dyskotekach i zakazem kupna dla nieletnich
                          zgadzam się całkowicie.
                          • karol_7 Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 17:38
                            To są obłudne skur.w.i.s.z.ony - wiadomo o co chodzi z tym e-
                            papierosem. Rude głupki wiedzą co to nałóg i jak trudno sie go
                            pozbyć. E-papieros daje taką szansę ale nie daje wpływów z akcyzy.
                            Jak się społeczeństwo zaweźmie (w co zresztą wątpię) to przestanie
                            pić i palić i tak rude durnie po budżecie dostaną że zero akcyzy od
                            gorzały i tytoniu.
                            Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę, o kasę z akcyzy.
                            Jeśli rude głupki chcą zakazać to niech zdelegalizują tytoń. Nie
                            będzie w sprzedaży nie będzie problemu. Ale nie, przecież nie o to
                            chodzi bo przecież niebagatelne wpływy z akcyzy - to są normalne
                            męskie narządy płciowe a nie posły ani rządy.
                            Niebawem wybory, prezydenckie też: żegnaj rudzielcu, wylądujesz tam
                            gdzie Jarek - na śmietniku historii
                        • ja_biedronka_pstra Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 18:56
                          Ty nazizm. Ale rozumiem ze nazista jest kazdy kto jest przeciwny
                          > Twojej hedonistycznej postawie ?
                          >
                          Polemika z typem który i tak wie najlepiej co dla mnie dobre demokratyczne jak
                          mam czuć oceniać i myśleć.

                          To takie typy jak Ty zafundowały światu Leninów Hitlerów i Pol Potów bo
                          wiedziały wiedzą i będą wiedzieć co jest "dobre" dla innych ludzi.
                          • steady_at_najx Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 20:49
                            Polemika z typem który i tak wie najlepiej co dla mnie dobre demokratyczne jak
                            mam czuć oceniać i myśleć.

                            To takie typy jak Ty zafundowały światu Leninów Hitlerów i Pol Potów bo
                            wiedziały wiedzą i będą wiedzieć co jest "dobre" dla innych ludzi.


                            ale zdajesz sobie ze jestes kretynem prawda ?

                            Bo kazdy myslacy wie ze demokracja okresla co jest dobre dla ogolu i preferuje zdanie wiekszosci a nie jednostki. Mniejszosc taka jak Ty moze byc niezadowolona i generalnie guzik to kogo obchodzi bo liczy sie ze zadowolona bedzie wiekszosc. To jest wlasnie esencja demokracji.

                            Chciales sie pochwalic 6 litrowym silnikiem a jedyne czym sie pochwaliles to pusta glowa.

                            Z historii tez jestes cienki jak barszczyk - pewnie przeczytales jakas jedna ksiazke ale za duzo z niej nie zrozumiales mylac demokracje z dyktatura. Pewnie zapamietales tylko slowo na "d".
                        • swietaracja Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 19:53
                          steady_at_najx napisał:

                          > Ty mi powiedz bo widze ze masz jakies sympatie zwiazane z nazizmem.
                          > To juz drugi post gdzie do tego nawiazujesz. Ja tu widze demokracje
                          > Ty nazizm. Ale rozumiem ze nazista jest kazdy kto jest przeciwny
                          > Twojej hedonistycznej postawie ?
                          >

                          raczej nie o to mu idzie :P
                          jak myślisz kto wprowadzał właśnie takie "zdrowe"
                          zasady życia społecznego ?
                          gdzie i kiedy na plakatach można było przeczytać
                          "Niemiecka kobieta nie pali" ?

                          • steady_at_najx Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 20:50
                            Wlasnie o to mu szlo czego dal przyklad w innym swoim poscie :D
                        • strikemaster Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 20:00
                          Widzisz demokrację w totalitaryźmie? Moze czas na lekarza?
                    • strikemaster Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 19:59
                      Gdyby miało, byłaby to dyktatura ludu. Demokracja to rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości, np. praw palaczy.
                      • steady_at_najx Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 21:03
                        >Demokracja to rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości, np. praw palaczy.


                        Alez bedzie uszanowanie. W palarni albo na zewnatrz mozesz smialo palic. Nikt tego nie zabroni.
                        • strikemaster Re: Wolność według POPISowych oszczajpłotów 07.01.10, 21:32
                          A będą palarnie? Cymański, w swojej neofickiej wizji uszczęśliwiania wszystkich chciał ich zabronić.
                          BTW w restauracjach, na przystankach i wielu innych miejscach nie palę mimo braku zakazu, za to zakazu w pubach sobie nie wyobrażam, uważam, że albo właściciele powinni decydować, czy prowadzą lokal dla palących, albo wydzielać sale dla nikotynowych.
              • erroid Re: Ta ustawa to wyrok śmierci dla tysięcy Polakó 07.01.10, 16:47
                ale za to gwarancja dalszych wplywow z akcyzy ze sprzedazy tradycyjnych
                papierosow! nie o to w tym chodzi?
                • werrka Re: Ta ustawa to wyrok śmierci dla tysięcy Polakó 07.01.10, 18:52
                  Akcyza jest drugim - po podatku VAT - pod względem ważności źródłem dochodów budżetowych. Udział podatku akcyzowego w dochodach budżetu państwa w 2008 r. wyniósł 20 proc.
                  Zgodnie z założeniami w całym 2009 r. dochody z tego tytułu powinny wynieść 58,1 mld zł, a więc o 5,9 mld zł więcej niż przed rokiem.
                  Drugą pod względem dochodu grupą objętych akcyzą towarów są wyroby tytoniowe (26,7 proc.) czyli ponad 15,550 mld zl.
                  Do tego dochodzi podatek Vat, podatki płacone przez koncerny i ich pracowniików.
                  O żródle dochodów dla ronilników nie wspomnę.

                  Jestem za całkowitym zakazem palenia, produkcji, obsiewanie itd. Marzy mi się dziura budżetowa jak stąd do wieczności.

                  Ja sobie z dziurą budżetową poradzę i ze swoim paleniem także:)
          • realgniot Re: a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 22:34
            Dlatego sprzedaż tych narkotyków powinna być zabroniona w sklepach.
            Papierosy są wszędzie, nawet na poczcie, a jeżeli ktoś jest uzależniony to przez dostępność ma spory problem z pozbyciem się nałogu.
            Nie jestem za delegalizacją, bo nie o to chodzi i jest zupełnie nieskuteczne (tak jak w przypadku lekkich narkotyków).
            Chodzi mi o to, żeby narkotyki nie były w każdym punkcie handlowym, a np. wyłącznie w aptekach, bo człowiek uzależniony nie liczy się ani z ceną, ani obrazkami na paczkach. Tak samo z restauracjami nie widzę powodu dla którego trzeba zakazywać, jeżeli komuś przeszkadza niech idzie tam gdzie się nie pali.
            • tomeklesny Re: a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 23:15
              Nie za bardzo rozumiem wypowiedzi podobnych do Twojej a jest ich sporo. Moze
              masz na mysli jakis inny kraj albo ja nie zyje w rzeczywistosci. Moge sobie
              pojsc gdzie indziej gdzie sie nie pali??!!! No zeby wieksza glupote napisac
              musialbym myslec dluzej niz tydzien. To znaczy gdzie? Chyba do miesnego a potem
              do wlasnej kuchni. Nie mam przewodnika gdzie sie nie pali ani moj GPS nie
              wskazuje mi takich miejsc. Przyjezdzam do Polski raz w roku i gdzie nie wejde to
              smierdzi. Nie spotkalem jednego klubu w ktorym bylby zakaz palenia - tez mam
              sobie pojsc gdzie chce? A czemu zakaz na przystankach czy dworcach albo w
              pociagach? Jak komus sie nie podoba to niech jezdzi albo idzie tam gdzie sie nie
              pali. Oj polaczki, polaczki
              • pereiro Re: a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 23:24
                tomeklesny napisał(a):

                > Oj polaczki, polaczki

                O! Pan z zachodu. znaczy pouczać będzie. Z wyższością. 360 dni dyma na zmywaku,
                a na pozostałe 5 łaskawie do starego kraju przyjeżdża i o wielkim zachodzie
                opowiada.

                No więc dowiedz się prostaczku, że Twoje opowieści nie robią na nikim wrażenia.
                Przeszkadza Ci smród w knajpie? To idź gdzie indziej. Gdzie? A co mnie to
                obchodzi? Skoro nie ma knajp dla niepalących, to znaczy, że nikomu nie opłaca
                się takich prowadzić. A skoro się nie opłaca, to znaczy, że większość
                społeczeństwa ich nie potrzebuje. A skoro większość ich nie potrzebuje, to nic
                Ci do tego.

                A już zwłaszcza nie będzie nam mówił, jak mamy żyć, cwaniaczek, który bywa tu
                raz w roku.
                • majkelos13 Re: a wszytko to o kant .... rozbić 08.01.10, 08:56
                  Moze jednak jakas czesc spoleczenstwa tego potrzebuje. Palilem przez wiele lat.
                  Nie widze dla palacych problemu w wyjsciu na dwor zapalic i szczerze mowiac
                  czesto wychodze ze znajomymi dla towarzystwa, jako niepalacy. Z drugiej strony
                  fajnie jest wrocic z pubu i nie byc przesiakniety dymem. Pol biedy koszula i
                  spodnie, ale pranie kurtki za kazdym razem?

                  Co do dworcow i lotnisk: zbudowac przeszklone kabiny dla palacych sponsorowane
                  przez koncerny tytoniowe jak jest na wielu lotniskach w strefie za kontrola,
                  gdzie nie mozna wyjsc na dwor.
              • realgniot Re: a wszytko to o kant .... rozbić 07.01.10, 23:52
                Może i masz rację, ale mnie posmród nikotynowy mimo, iż nie jestem palaczem nie przeszkadza, bardziej śmierdzą mi spaliny samochodów i zdezelowanych ciężarówek na polskich drogach.
                Jeżeli ktoś naprawdę podejmie jakieś działania w kierunku likwidacji narkotyków z obiektów handlowych, przypuszczam iż okaże się niepotrzebne zakazywanie palenia w miejscach takich jak restauracje.
          • lucky81 Re: a wszytko to o kant .... rozbić 08.01.10, 05:00
            > A brak palaczy w miejscach publicznych spodoba się większości :)

            Zakaz palenia w miejscach publicznych jest jak najbardziej pożądany.

            Ale zakaz palenia w mojej *prywatnej* restauracji lub czyimś *prywatnym* pubie
            jest całkowicie nie na miejscu.
      • q_xyz Palenie szkodzi! Czy to powód by uchwalać bzdury? 07.01.10, 15:50
        Palenie oczywiście jest szkodliwe i prymitywne. Ale to nie znaczy, że należny
        bubel prawny uchwalać.

        "Właściciel restauracji za palenie papierosów przez klientów będzie mógł
        zapłacić grzywnę w wysokości nawet 20 tys. zł"

        A czy za pasażerów palących w pociągu zapłaci PKP?
        To jakiś idiotyzm karać za winy innych.

        Kolejna kwestią jest możliwość egzekwowania takich zapisów ustawowych.
        Praktycznie sprowadzi się do incydentalnych sytuacji.

        Tworzenie ustawy która i tak nie będzie przestrzegana jest atrakcyjnym
        podejściem do problemu, no bo robimy, działamy, uchwaliliśmy ustawę, ale
        nieskutecznym.

        O obrazkach na pudelkach nie ma co pisać, odniosą taki skutek jak napisy obecne
        już od kilku lat.

        Palenia nie da się wyeliminować od reki jedną ustawą. To musi trwać. Oświata,
        promocja zdrowego trybu życia, moda na niepalenie i wysokie ceny papierosów z
        czasem przyniosą zmniejszenie palenia.

        Myślącym inaczej radzę poczytać o prohibicji w Stanach.
        • bengt33 Re: Palenie szkodzi! Czy to powód by uchwalać bzd 07.01.10, 16:52
          Dlaczego musimy sie porownywac z USA. Wystarczy Europa.
          Jeszcze powinni nakazac wszystkim palacym wietrzenia ciuchow.
          Pozdrowienia
          • anty-idiot Re: Palenie szkodzi! Czy to powód by uchwalać bzd 07.01.10, 18:14
            Europa się wycofuje z durnych hura-zakazów, panie mądralo - Paryż, Niemcy,
            Hiszpania..
          • strikemaster Re: Palenie szkodzi! Czy to powód by uchwalać bzd 07.01.10, 20:05
            w Europier jest tak, ze we Francji bankrutują kluby, w Niemczech są pomysły odwołania zakazu, we Włoszech nikt tego nie przestrzega, a w UK klienci zwykle przesiadują przed pubami, z którego wzoru będziemy czerpać?
        • strikemaster Re: Palenie szkodzi! Czy to powód by uchwalać bzd 07.01.10, 20:03
          Przede wszystkim będzie to narzędzie do wykańczania konkurencji. Wystarczy podesłać właścicielowi konkurencyjnego pubu kogoś z papierosem i tamten jest załatwiony.
        • kiwaczek11 Palenie nie jest k o n i e c z n o ś c i ą 09.02.10, 21:29
          Palenie jest:
          - szkodliwe dla zdrowia
          - nieestetyczne i niehigieniczne ( zwłaszcza dla otoczenia)
          - drogie ( i dla palacza , i dla podatnika który płaci za leczenie
          palaczy ze skutków palenia , np. z raka)
          Palenie nie jest :
          - fizjologią
          - chorobą ( nałogiem, patologią) , która wystepuje u „chorego” nie
          zależnie od jego woli. Zawsze jest skutkiem jego wyboru.

          Proszę mi podać argumenty za tym, aby uważać, że palenie to cos
          potrzebnego lub koniecznego.
          Osobiście takich argumentów nie widzę.
          Dlatego uważam, że zanim palacze będą się oburzać na zakazy i
          nieprzychylne traktowanie ich nałogu , powinni sobie uświadomić, że
          bronią czegoś , co nie ma uzasadnienia , aby istnieć.
          Jest mnóstwo rzeczy , które nie mają takiego uzasadnienia, a są ,
          tak jak palenie, zachcianką, fanaberią, czy nawet przyjemnością. Ale
          nie spotykają się z niechęcią, czy w końcu z zakazami, bo nie
          szkodza bezpośrednio innym, lub nie zakłócają innym ich wolności.
          Proponowany zakaz palenia to nie jest zamach na niczyją wolność.
          Skoro palacze chcą palić, mogą to robić, ale musza się ustawić w
          jednym szeregu z pasjonatami inhalacji sarinem czy gazem pieprzowym.
          Muszą pogodzić się z tym, że mogą to robić tylko tam, gdzie nie będą
          swoją pasją narażać zdrowia innych.
          Tak zresztą sugeruje zwykła kultura. Niestety w Polsce nie ma
          kultury. Powszechna jest za to filozofia czubka własnego nosa.
          Zakaz palenia to tylko skutek arogancji palaczy.
    • pesti Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:31
      Nareszcie. Na wyspach tylko wlasciciele pubow bili piane, ze obnizy
      to ich wplywy. W tej chwili panuje powszechna akceptacja dla zakazu
      palenia i nikomu do glowy nie przychodzi aby to krytykowac.

      Co ciekawe, nawet sporo palaczy popierala i popiera ten zakaz.

      Przed knajpami i klubami zaistniala papierosowa integracja - ludzie
      pala, rozmawiaja i sie poznaja i wszyscy sa zadowoleni.
      • maruda.r Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:40
        pesti napisał:

        > Nareszcie. Na wyspach tylko wlasciciele pubow bili piane, ze obnizy
        > to ich wplywy. W tej chwili panuje powszechna akceptacja dla zakazu
        > palenia i nikomu do glowy nie przychodzi aby to krytykowac.

        *************************

        Niedawno był artykuł dowodzący czegoś zupełnie przeciwnego.

        • kola Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:52
          ale przecież głupiemu/posłowi nie wytłumaczysz, że m.in. z powodu zakazu padają
          w UK 4 puby dziennie, że kluby i bary notują straty, że moda na niepalenie to
          była ale z 10 lat temu - posłowie kierujący się MODĄ, toż to ewenement na skalę
          Bolandy! - że zakaz jest antydemokratycznym przykładem eko-faszyzmu oraz że są
          skończonymi idiotami.
          • maruda.r Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:04
            kola napisał:

            > ale przecież głupiemu/posłowi nie wytłumaczysz, że m.in. z powodu zakazu padają
            > w UK 4 puby dziennie, że kluby i bary notują straty,

            *************************

            Warto też pamiętać, że UK i Włochy mają inny klimat - w Polsce zimową porą
            wyjście z knajpy na dymka wymaga włożenia cieplejszej kurtki, więc proces
            likwidacji knajp powinien przebiegać znacznie sprawniej.

            • fagusp Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:26
              Zamkną knajpy i walka z alkoholizmem też wygrana. Pozostanie już tylko oglądać
              telewizję albo pójść na mszę. Bo ciupciać bez ślubu grzech.
              • pereiro Nazwiska! 07.01.10, 17:28
                Proszę redakcję o podanie nazwisk posłów, którzy poparli te bzdurne zapisy
                ustawowe. Każdy ma prawo je poznać. Ja tych ludzi w życiu nie poprę.
                • steady_at_najx Re: Nazwiska! 07.01.10, 17:38
                  Niech podadza. Za to poprze ich kilku Twoich kolegow, ktorym
                  regularnie dmuchasz albo smierdzacym oddechem albo oddechem
                  przezartym przez mietowki.
                  • rlnd Re: Nazwiska! 07.01.10, 17:46
                    Hmm, to moze by tak wprowadzic zakaz spozywania mietowek w miejscach publicznych ?
                • positum Re: Nazwiska! 07.01.10, 18:56
                  Piszesz tak jakbyś miał jakikolwiek wpływ na to, kto zostaje posłem - nie masz
                  żadnego! To PARTIA decyduje, kto zostaje posłem - nie wyborca.
            • pewienlekarz Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:38
              Włochy tak, UK ma podobnie paskudną pogodę jak my - tu się nie zgodzę.
              • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:29
                W UK nie sprzedaje się alkoholu po godzinie 23. Miało to ograniczyć spożycie
                alkoholu, a spowodowało picie go "na hejnał" przed upływem ustalonej godziny.
                Budujący jest widok młodzieży rzygającej na ulicach o godzinie 23.10.
                • zat4ra Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 08.01.10, 01:29
                  >W UK nie sprzedaje się alkoholu po godzinie 23.

                  Urwales sie z przeszlosci. Ten absurdalny przepis zniesiono
                  kilka lat temu juz.
                  • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 08.01.10, 10:16
                    Być może. Faktycznie byłem ostatni raz w UK kilka lat temu. Ale to, co napisałem
                    jest idealną ilustracją skuteczności takich działań. Z kretyńskimi zakazami
                    palenia będzie tak samo.
            • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:40
              Warto też pamiętać, że UK i Włochy mają inny klimat

              Naturalnie, zwlaszcza UK ma inny klimat niz w Polsce.
              • anty-idiot Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:56
                kiedyż to geniuszu ostatnio widziałeś temperaturę niższą niż -10st.C w UK? nawet
                w Szkocji?
                • mkkrawiec Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 15:42
                  Pewnie wczoraj w nocy, lub dzisiaj. Nie wiem czy wiesz, w UK panują teraz dosyć
                  podobne warunki jak w Polsce.
                  • anty-idiot Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 16:09
                    ja tu mieszkam więc nie gadaj głupot, w Szkocji najniższa temperatura nocna
                    ostatnich dwóch miesięcy to -8st.C i jest to 'fala mrozów', zwykle temperatury
                    zimą nie przekraczają -5st.C, a w Londynie i płd.-wsch. Anglii, to śnieg leżący
                    dłużej niż 8h jest ewenementem i powodem do zakładania łańcuchów na koła. zaś
                    teraz wyobraź sobie palenie na zewnątrz przy -25st.C i więcej w durnym kraju
                    zwanym Polską...
                    • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 16:21
                      To siedz tam na tym zmywaku i smrodz tam a w "durnej Polsce" bedzie
                      jednego smierdziela mniej.
                      • jibik Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 16:50
                        Jest troche cieplej, fakt nie ma co sie spierac.
                        Ale... Angole troche lzej sie ubieraja, nieraz widac przed knajpa (przy zerze
                        stopni) gosci w podkoszulkach, laski w krotkich kieckach palacych fajki. I daja
                        rade.
                        Po drugie czasem montuja promienniki gazowe (jak knajpa ma podworze), wtedy juz
                        w ogole luksus.
                        I juz bez przesady, jak dlugo w Polsce trwaja mrozy -20? Ile trwa zima?

                        Sam popalam, tez kiedys uwazalem, ze zakaz to glupi pomysl. Ale to ma sporo
                        plusow. Uciazliwosc jaka bylo wdychanie dymu przez niepalacych, jest przerzucona
                        na palacych przez palenie na zewszad. Uczciwie chyba? Po drugie na takim
                        zewnetrznym dymku mozna sporo nowych ludzi poznac.
                        • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:32
                          To popalanie "na zewsząd" (pewnie chodziło o na zewnątrz) będzie najfajniejsze w
                          pociągach. Zainstalują jakieś koszyki dla podróżujących kilkanaście godzin?
                          • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:39
                            > To popalanie "na zewsząd" (pewnie chodziło o na zewnątrz)
                            będzie najfajniejsze
                            > w
                            > pociągach. Zainstalują jakieś koszyki dla podróżujących
                            kilkanaście godzin?


                            Nie musisz jezdzic pociagiem. Mozesz albo siedziec w domu albo
                            jechac i palic w swoim samochodzie.

                            Ot argument na poziomie palaczy.
                            • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:54
                              steady_at_najx napisał:

                              > > To popalanie "na zewsząd" (pewnie chodziło o na zewnątrz)
                              > będzie najfajniejsze
                              > > w
                              > > pociągach. Zainstalują jakieś koszyki dla podróżujących
                              > kilkanaście godzin?

                              >
                              > Nie musisz jezdzic pociagiem. Mozesz albo siedziec w domu albo
                              > jechac i palic w swoim samochodzie.
                              >
                              > Ot argument na poziomie palaczy.
                              >

                              A jaki Ty masz poziom? We własnym samochodzie zabroniono mi palić już dawno.
                              • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:53
                                A jaki Ty masz poziom? We własnym samochodzie zabroniono mi palić już dawno.


                                To znaczy ? Jak sam uzywasz durnych argumentow to fajnie ale jak ja je zastosowalem ironicznie to "poziom". Ot mentalnosc kalego.


                                PS : podaj mi wykladnie prawna ktora zakazuje "palic w samochodzie". Czy moze tak klepiesz co slina przyniesie ?
                          • jibik Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:51
                            Tak, chodzilo o zewnatrz.
                            Z tego co wiem, to teraz poza nielicznymi przedzialami dla palacych jest zakaz
                            palenia w pociagach. PKP juz tego nie ogarnia, ludzie pala na korytarzach, w
                            toaletach.
                            Ten projekt ma duza wade, bo nie pozwala tworzyc wydzielonych palarni. W
                            przypadku malej knajpy, pubu to nie problem. Ale duzych lokali dykotek (czy
                            wspomnianych pociagow) tak. Nie wiem jak ma sprostac ochrona koncertu na 300
                            osob, gdy polowa z nich bedzie wychodzic na zewnatrz co pol godziny.
                            • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 18:01
                              Ja jestem nałogowym palaczem i potrafię się powstrzymać przez dwie godziny
                              koncertu. Nie potrafię natomiast podczas kilkugodzinnej podróży. Ponadto na
                              koncercie nie da się wydzielić "palarni", a w pociągu są wydzielone przedziały.
                              Nie mam też ochoty iść z kumplami na piwo, podczas którego będę musiał co pół
                              godziny wychodzić na papierosa. Rozsądek polecam!
                              • jibik Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 18:28
                                Zeby nie bylo, jestem za zakazem (patrz posty wyzej).
                                Przyklad z koncertem (moiwmy o zamknietej sali). Ty mozesz sie powstrzymac, inni
                                nie. Czasem to 2 godziny, czasem duzo dluzej. Widzialem w zeszlym roku w Paryzu,
                                byla impreza na 200 ludzi, wydzielone male (2x8m), zamkniete pomieszczenie z
                                mocna wentylacja (choc za slaba i tak). Tam ludzie palili, byl tlok, duszno i
                                zadymione, ale dalo rade.
                                Nie wiem jak projekt ma sie do pociagow. Albo bedzie gorzej niz jest, albo tak
                                samo. Problem w tym, ze juz teraz sytuacja palacych i niepalacych jest kiepska.
                                • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 18:46
                                  Problem z pociągami da się załatwić dość łatwo; zamiast wydzielać przedziały dla
                                  palących, lepiej zrobić wagon dla palących na końcu (lub początku) składu. Wtedy
                                  niech ludzie palą i na korytarzu. Niepalący nie muszą tamtędy przechodzić. Inna
                                  rzecz, że dla polskich kolejarzy za trudną sztuką jest nawet obliczenie, ile
                                  wagonów ma mieć pociąg, a co dopiero ich rozmieszczenie.
                              • j_hani Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:12
                                Ok, to male cwiczenie na wyobraznie. Wyobraz sobie, ze jestem uzalezniona od
                                chlapania naokolo olejem po starych sardynkach. Przechodzisz obok mnie na ulicy-
                                dostajesz bryzga. Siadasz w knajpie- kolejny bryzg. Za kazdym razem ciuchy do
                                prania, wszystko cuchnie, nie kumasz tego za grosz, ale sorry- ja jestem
                                uzalezniona, no i po prostu musze. Bo jak to tak, pojsc do knajpy i nie
                                pochlapac sobie... A ja kazda probe zakazania powyzszych praktyk

                                Przypuszczam, ze po pierwszej takiej akcji mialbys ochote mi wpier.lic.
                                Rozumiem. Ja to czuje za kazdym razem, kiedy ktos mi wionie nikotyna w twarz, a
                                po kazdej wizycie w pubie mam wszystkie ciuchy do prania..
                                • strikemaster Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:16
                                  No to dalszy ciąg, wyobraź sobie, ze istnieją knajpy, w których wolno bryzgać olejem jak i takie, w których jest to zabronione. Wszyscy mają wybór, chlapacze mają knajpy dla siebie, gdzie się swoim olejem mogą do woli delektować, a niechlapiący mają inne, w których chlapanie jest zabronione.
                                • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:24
                                  Sądzę, że bez pomocy ustaw właściciele knajp zabronią w swoich lokalach
                                  chlapania olejem po sardynkach. I będą mieli prawo, ponieważ to ich knajpy. W
                                  dodatku nikogo poza Tobą nie odstręczy to od chodzenia do tych knajp. Natomiast
                                  zmuszanie ludzi do wprowadzania w ich własnych lokalach zakazów spożywania
                                  legalnych produktów jest nie w porządku. Widzisz różnicę? Jeśli nie, to właśnie
                                  Tobie brak wyobraźni. Różnica ta polega bowiem na tym, że my nikomu nie chcemy
                                  smrodzić (przynajmniej ci rozsądni palacze). Chcemy mieć miejsca, w których
                                  zapalimy (np. knajpy, czy wydzielone przedziały/wagony). A Was (niepalących)
                                  nikt nie zmusza do korzystania z tych lokali.
                                  • j_hani Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 21:42
                                    Tak czy inaczej, zgadzamy sie, jak widze, w podstawowej kwestii: obecny stan
                                    (dyktatu palaczy) jest absolutnie nie do przyjecia.

                                    Osobiscie, bylabym za tym, zeby w kazdej knajpie wydzielic przezroczysta pleksa
                                    szescian o boku 2,5 i umozliwic palenie wylacznie tam, pozostawiajac reszte
                                    lokalu wolna od dymu. Pociagi? Jeden przedzial dla palacych styknie. Skoro
                                    wystarcza jedna toaleta na caly wagon ludzi. Zreszta, nie raz i nie dwa zdarzylo
                                    mi sie podrozowac w luznym przedziale dla palacych bo te dla niepalacych byly
                                    zaladowane po dach.

                                    Niestety, obawiam sie, ze nigdy nie zrozumiesz punktu widzenia np. kobiety w
                                    ciazy, ktora przez prawie rok nie moze wyjsc nigdzie wieczorem ze znajomymi, bo
                                    WSZEDZIE pala, a miejsca dla niepalacych (przewaznie kawiarnie dla rodzin z
                                    dziecmi, czekoladziarnie etc) zamykaja kolo 21:00. Dodaj do tego punkt widzenia
                                    partnera tejze, ktory tez ma do wyboru- albo wspoldzielic abstynencje
                                    towarzyska, albo isc samemu.. I tak przez rok.
                                    • m_234 Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 22:15
                                      Żem jest agnostyk, ale po tym tekście muszę napisać: O Jezu!
                                      (Napisałem. Jak myślicie, czy ta kretonka zrozumie?)
                                      • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 22:35
                                        j_hani napisała:

                                        > Tak czy inaczej, zgadzamy sie, jak widze, w podstawowej kwestii: obecny stan
                                        > (dyktatu palaczy) jest absolutnie nie do przyjecia.

                                        Otóż nie zgodzimy się. Z bardzo konkretnego powodu. W Polsce problemem nie jest
                                        dyktat palaczy, czy niepalących, tylko chamstwo i brak wyobraźni. Chcesz
                                        konkretów? Proszę bardzo. W Warszawie od dawna obowiązuje zakaz palenia na
                                        przystankach. Ale tylko na przystankach są śmietniki. Palacz ma więc do wyboru -
                                        wleźć na przystanek z papierosem i tam go zgasić ryzykując mandat, lub palić
                                        poza przystankiem i niedopałek wyrzucić wprost na ulicę. Czyli brak wyobraźni. A
                                        teraz chamstwo. Wielokrotnie zdarzało mi się jechać pociągiem, w którym wolne
                                        miejsca były w przedziałach dla niepalących. Z trudem upchnąłem się jakoś w
                                        przedziale dla palących, po czym wyjąłem papierosa i... święte oburzenie jakiejś
                                        paniusi, która nie zauważyła znaczka z papierosem, a nie zamierza się
                                        przesiadać. To Polska właśnie.

                                        >
                                        > Osobiscie, bylabym za tym, zeby w kazdej knajpie wydzielic przezroczysta pleksa
                                        > szescian o boku 2,5 i umozliwic palenie wylacznie tam, pozostawiajac reszte
                                        > lokalu wolna od dymu.

                                        Głupi argument. A profilu prowadzonej knajpy powinien decydować jej właściciel.
                                        To on inwestuje swoje pieniądze i ma prawo dbać o zysk. Czy gdybyś prowadziła
                                        firmę handlującą czapkami z daszkiem, aż to nagle nakazano by Ci sprzedawać
                                        berety z antenką, "bo zdrowsze" albo "ładniejsze", byłabyś zadowolona? W
                                        knajpach, jak to w knajpach. W jednych się pali, w innych nie. Proporcje jednych
                                        do drugich reguluje rynek.

                                        > Pociagi? Jeden przedzial dla palacych styknie. Skoro
                                        > wystarcza jedna toaleta na caly wagon ludzi. Zreszta, nie raz i nie dwa zdarzyl
                                        > o
                                        > mi sie podrozowac w luznym przedziale dla palacych bo te dla niepalacych byly
                                        > zaladowane po dach.

                                        Załadowane częściowo przez palaczy, którzy wychodzili na korytarz. Czyli
                                        chamstwo, o których pisałem. Trzy przedziały są w sam raz, a jeszcze lepiej
                                        byłoby wyznaczyć jeden wagon na końcu składu. Wtedy można byłoby palić na
                                        korytarzu w tym wagonie i nie byłoby problemu.

                                        >
                                        > Niestety, obawiam sie, ze nigdy nie zrozumiesz punktu widzenia np. kobiety w
                                        > ciazy, ktora przez prawie rok nie moze wyjsc nigdzie wieczorem ze znajomymi, bo
                                        > WSZEDZIE pala, a miejsca dla niepalacych (przewaznie kawiarnie dla rodzin z
                                        > dziecmi, czekoladziarnie etc) zamykaja kolo 21:00. Dodaj do tego punkt widzenia
                                        > partnera tejze, ktory tez ma do wyboru- albo wspoldzielic abstynencje
                                        > towarzyska, albo isc samemu.. I tak przez rok.

                                        Nie wiem, gdzie mieszkasz. Ja mieszkam obecnie w Opolu, gdzie jest mnóstwo
                                        miejsc, w których nie wolno palić, a które działają bardzo długo. Dlatego nie,
                                        nie zrozumiem punktu widzenia kobiety, która jest na tyle głupia, że nie widzi
                                        innych miejsc wolnych od dymu poza pijalnią czekolady.
                        • strikemaster Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:10
                          Gdyby istniała duża grupa ludzi, którym przeszkadza dym, powstałyby i dobrze prosperowały knajpy dla niepalących.
                          • ziomeusz Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 10.01.10, 02:00
                            istnieje duza grupa ale żadko chodzi do lokali bo tam pałą i szczypią od tego
                            oczy, boli glowa i wszytko fatalnie potem smierdzi :/
                • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 16:20
                  Ile dni w roku masz temperature w Polsce ponizej -10 ? To sa
                  pojedyncze dni w roku. Geniuszu. Z tymze taki geniusz nie bierze pod
                  uwage ze na wyspach pogoda "przeszkadzajaca palaczom" jesli wziac
                  pod uwage deszcz lub mzawke jest o wiekszej czestotliwosci niz w
                  Polsce. A to tez wam "biednym palaczom" przeszkadza w zaciaganiu sie
                  na zewnatrz.
          • nadiawsb Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:43
            zgadzam się w zupełności:)
          • erillzw Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 16:50
            Dla mnie z dupy pomysłem jest zwalczanie elektronicznego papierosa
            który jest doskonalą alternatywą w przypadku własnie takiego
            zakazu.. Rozumiem, ze ludzie palący czują ze to zamach na ich
            wolnosc, ze zabrania im sie palic ale troche nie fair jest wasze
            oburzenie na wolnosc wasza maja w dupie wolnosc tych ktorzy nie pala
            i palic nie chca. troche wiecej wyrozumialosci.
            Dla mnie taka restrykcyjnosc zakazu jest wylewaniem dziecka z
            kapiela bo spokojnie działały podziały lokalu na strefe dla
            niepalacych i palacych. Bo sorry ale jedzenie w nikotynowym dymie
            nie jest dla mnie przyjemne. Moze wy gdy palice macie to w nosie,
            ale znam rowniez wielu palaczy ktorym palenie w restauracji jednak
            przeszkadza gdy spozywaja posilek. Pomyslcie czasem o innych a nie
            czubku wlasnego nosa zza ktorego spala sie pet.
            Kupcie sobie papierosy elektroniczne, collinsa i jante polecam. Nie
            dosc, ze zdrowiej dla was to i dla nas nie palacych.
            A do artykulu dodam, ze chore jest wylewanie dziecka z kapiela jak
            to jest w tej ustawie.
        • pesti Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:19
          to powiedz gdzie byl ten artykul. ja czytam sporo brytolskiej prasy
          (nie tej pokroju the sun) i rozmawiam z wieloma ludzmi na te tematy.
          i naprawde spora jednomyslnosc na ten temat panuje.
      • igipigiel Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:49
        > Nareszcie. Na wyspach tylko wlasciciele pubow bili piane, ze obnizy
        > to ich wplywy. W tej chwili panuje powszechna akceptacja dla zakazu
        > palenia i nikomu do glowy nie przychodzi aby to krytykowac.

        mi przychodzi. Natomiast nie przychodzi mi do glowy jako mozna popierac taki
        jawny zamach na wolnosc. Moja knajpa, ludzie chca palic - ja powinienem
        decydowac czy sie na to zgadzam czy nie. Ludzie nie chca palic/wachać - idą do
        innej knajpy. Proste.
        • fagusp Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:28
          Sęk w tym że do knajp dla niepalących pies z kulawą nogą nie chce zawitać.
          Ciekawe dlaczego, jak niepalący to większość.
          • steady_at_najx Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:44
            > Sęk w tym że do knajp dla niepalących pies z kulawą nogą nie
            chce zawitać.
            > Ciekawe dlaczego, jak niepalący to większość


            Pokaz mi knajpy w ktorych palic nie mozna ? Wlasciciele nie
            wprowadzaja zakazu bo boja sie spadku dochodow. Ot co. Niepalacy sa
            terroryzowani przez oszolomow z fajami. Ostatnio widzialem scenke
            gdzie w zwyklej restauracji siedzi kobieta z zaawansowana ciaza a
            obok niej siadaja drechole (z wygladu, z manier i za
            przeproszeniem "z ryja") i zaczynaja jarac. Na prosbe tej zeby nie
            palili albo usiedli kawalek dalej odpowiedzia jest "e! jest wolnosc".
            Niech wprowadza "palarnie" - bedziecie siadac w klatkach i palcie
            sobie do woli.
            • fagusp Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 15:02
              Świeżo po obserwacji z dolnej stacji wyciągu w Korbielowie. W jednej gazdówce
              trudno wściubić palec taki tłok, nawet dosiąść się nie ma gdzie. W drugiej
              czyste powietrze. I ta przestrzeń - stolik można sobie wybrać. I nie jest to
              moja pierwsza tego rodzaju obserwacja, że lokale z zakazem palenia mają mniejsze
              wzięcie.
              • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:38
                Lokali z całkowitym zakazem palenia jest mnóstwo. Nie będę wymieniać, bo miejsca
                by zabrakło. Podaj miejscowość, a wskażę Ci link do map googla. A obroty
                rzeczywiście im strasznie spadają. Tylko czy to wina palaczy, skoro jest nas tak
                mało?
          • misself Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 15:07
            fagusp napisał:

            > Sęk w tym że do knajp dla niepalących pies z kulawą nogą nie chce zawitać.

            Wręcz przeciwnie. W większości tego typu knajp w Krakowie jest pełno. To samo
            się tyczy restauracji z osobną salą dla niepalących - ona się zapełnia
            najszybciej, bo często nawet palący nie chcą sobie psuć posiłku.
            • pereiro Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 17:53
              Skoro tak, to w czym problem? Każdy właściciel knajpy zakaże palenia bez
              dodatkowych ustaw.
          • marcinbird Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 15.01.10, 12:48

      • strikemaster Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 20:06
        > Nareszcie. Na wyspach tylko wlasciciele pubow bili piane, ze obnizy
        > to ich wplywy. W tej chwili panuje powszechna akceptacja dla zakazu
        > palenia i nikomu do glowy nie przychodzi aby to krytykowac.

        Bo wszyscy z piwami i papierosami stoją w drzwiach pubów.
    • xarte Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów? 07.01.10, 13:33
      Nie rozumiem. Przecież dzięki nim niejeden zagorzały palacz, który nie rzuci
      palenia, może sobie palić nie szkodząc tak zarówno sobie jak innym.
      Nie kumam zupełnie.
      • misshyde Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 13:38
        Bo wytworcy papierosow chca miec monopol na trucie. To proste ;)
      • kim-lan-san Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 13:43
        > Nie rozumiem.


        Na komisji obecni są także przedstawiciele koncernów tytoniowych.


        Już rozumiesz? ;-)
        • gelerth0 Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 14:21
          kim-lan-san napisała:

          > > Nie rozumiem.
          >
          >
          > Na komisji obecni są także przedstawiciele koncernów tytoniowych.

          >
          > Już rozumiesz? ;-)


          Nic dodać, nic ująć. Szkoda, że zaraz pojawią się stada "przeciwników palenia",
          którzy nie są w stanie pojąć o co naprawdę chodzi... Jak nie wiadomo o co
          chodzi, to chodzi o pieniądze.
        • antyliberal22 Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 15:36
          no to pewnie niedługo zakażą sprzedaży Nicoret itp. - dla naszego
          dobra wspólnego. Sam fakt, że Tabex w Polsce jest dostępny tylko na
          receptę o czymś świadczy. Kiedyś nie był...
      • maruda.r Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 13:49
        xarte napisał:

        > Nie rozumiem. Przecież dzięki nim niejeden zagorzały palacz, który nie rzuci
        > palenia, może sobie palić nie szkodząc tak zarówno sobie jak innym.
        > Nie kumam zupełnie.

        ******************************

        Papierosy elektroniczne są solą w oku producentów plastrów i gum nikotynowych.
        Po prostu znany producent tego badziewia próbuje przeforsować likwidację
        konkurencji, tak jak to zrobił w innych krajach. A onkolodzy szczekają tak, jak
        in producent każe.



      • wanda43 Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 15:18
        xarte napisał:

        > Nie rozumiem. Przecież dzięki nim niejeden zagorzały palacz, który nie rzuci
        > palenia, może sobie palić nie szkodząc tak zarówno sobie jak innym.
        > Nie kumam zupełnie.

        Też nie kumam. Dzieki E-papierosom rzuciłam wreszcie po ok. 40 latach palenie
        analogów. Nie palę już ponad 50 dni. Pociąganie E z liquidem o bardzo niskiej
        zawartości nikotyny lub beznikotynowego pozwala na stopniowe i niemal bezbolesne
        odejscie od nalogu. Jakiemuś idiocie najwidoczniej to przeszkadza.
        • karol_7 Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 17:57
          wanda43 napisała:

          > xarte napisał:
          >
          > > Nie rozumiem. Przecież dzięki nim niejeden zagorzały palacz,
          który nie rz
          > uci
          > > palenia, może sobie palić nie szkodząc tak zarówno sobie jak
          innym.
          > > Nie kumam zupełnie.
          >
          > Też nie kumam. Dzieki E-papierosom rzuciłam wreszcie po ok. 40
          latach palenie
          > analogów. Nie palę już ponad 50 dni. Pociąganie E z liquidem o
          bardzo niskiej
          > zawartości nikotyny lub beznikotynowego pozwala na stopniowe i
          niemal bezbolesn
          > e
          > odejscie od nalogu. Jakiemuś idiocie najwidoczniej to przeszkadza.

          Wandzia (cóż za imię ) to Ty strasznie wiekowa być musisz, i tak
          sobie na forach - hmm - posuwasz?
          • rlnd Re: Ale dlaczego zakaz elektronicznych papierosów 07.01.10, 18:05
            > Wandzia (cóż za imię ) to Ty strasznie wiekowa być musisz, i tak
            > sobie na forach - hmm - posuwasz?

            Widzisz mnie wiek nie przeszkadza, ale glupota juz tak. U ciebie widze, ze jest
            odwrotnie ...
    • hermina5 Całkowicie popieram! 07.01.10, 13:35
      Już dawno ten zakaz powinien obowiązywać, bo człowiek nie moze się
      ruszuć poza wlasny próg, zeby nie wędzić się w dymie tytoniowym,
      choc nie pali!

      Problem tylko w tym, że jelsi zakaz będzie przestrzegany w taki
      sposób, jak zakaz picia w miejscach publicznych, to w zasadzie
      mogłoby go w ogole nie być...
      • gelerth0 Re: Całkowicie popieram! 07.01.10, 14:23
        To gdzie ktoś pali, to kwestia kultury osobistej. Nie palę i jestem
        przeciwnikiem palenia tytoniu, ale jestem całkowicie przeciwny proponowanym
        przepisom.
        • pereiro Re: Całkowicie popieram! 07.01.10, 17:59
          Zgadzam się z Gelerth. Ja jestem z kolei nałogowym palaczem, a zgadzam się z
          zakazem palenia na przystankach, dworcach i w dyskotekach. Nie zgadzam się z
          zakazem palenia w knajpach i w pociągach. Trzeba mieć rozsądek.
          • kiwaczek11 Re: Całkowicie popieram! 09.02.10, 21:39
            Czy Twój rozsądek obejmuje także osoby pracujące w knajpie ,
            restauracji czy pubie? Są tam codziennie.
        • kiwaczek11 Re: Całkowicie popieram! 09.02.10, 21:40
          Gdzie upadają obyczaje , musi wchodzić prawo.
    • ritazien Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:37
      Zakazana będzie także sprzedaż i produkcja tzw. papierosów elektronicznych

      A to po co? Przecież to nie szkodzi bo nie zawiera substancji smolistych tylko
      roztwór nikotyny....aaa, zapomniałem o akcyzie ;-)
      • wanda43 Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 15:23
        akcyza to jedno, a producenci roznych plasterkow, ktore nic nie daja poza
        wywaleniem pieniedzy w błoto - to drugie. Pomyslodawca zakazu E-palenia z
        pewnościa dziala na korzysc koncernow plasterkowych.
    • three-gun-max Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:40
      Nawet za PiSu nie było takiego bolszewizmu i ingerowania w wolność obywateli jak za "liberalnego" rządu.
      • misshyde Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:44
        A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...
        Nie chce wdychac tego raka...
        Nie chce w pociagu stac na korytarzu, kiedy przedzialy dla palacych sa prawie
        puste...
        Nie chce smierdziec...

        Co z MOJA wolnoscia?
        • vito3 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:51
          nie masz wygorowanych zadan ale niektore kierujesz pod zlym adresem
          jak to,,nie chce smierdziec,,co by ci tu poradzic hmm,,,moze zacznij
          uzywac mydla jakby nie skutkowalo daj znac sprobujemy czegos
          innego
          • sapalka1 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:08
            Odpowiedz zaiste na poziomi.... Widać, że rozmówcy zabrakło argumentów
            • vito3 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:28
              a o czym tu rozmawiac czy ludzie niepalacy nie maja raka,przedzialow
              dla palacych juz prawie nie ma a jezeli sa to pelne,dyskusja to
              dyskusja a nie nie zycze sobie,knajpa to nie jest organizacja
              pozytku publicznego tylko przedsiewziecie jak mozna dyktowac
              wlascicielowi co u niego ma byc prowadze mala knajpe samego zusu
              bule 4tys czynsz drugie tyle o innych kosztach nie wspomne sa
              miesiace gdy nie wyciagam sredniej krajowej a tu tluste swinie na
              podatnikow wikcie chca mi wypieprzyc z lokalu najlepszych klijentow
              a jacys nawiedzeni internauci to popieraja chociaz w zyciu nie
              wydali u mnie grosza zamiast argumentow trzeba lapac za siekiere
              moja knajpa to nie jest przestrzen publiczna to moj interes ktory
              oplacam haraczem co miesiac masz ochote przychodzisz dym ci nie
              pasuje wychodzisz ale to ty o tym decydujesz a nie jakies ciotki
              rewolucje
              • antyliberal22 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:40
                a ja czekam kiedy zabronią spożywania alkoholu w pubach i
                restauracjach. Dla naszego dobra.
                • misshyde Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 16:12
                  Chyba nie rozumiesz dyskusji... Tym innym nie szkodzisz, o ile, w pijackim szale
                  kogos nie zadzgasz.
              • jibik Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 17:00
                Jesli jestes wlascicielem jednej z nielicznych knajp, do ktorego ludzie schodza
                sie tylko dlatego, ze od dymu jest tak gesto, ze siekere mozna wieszac, to
                owszem stracisz. Wlasciciele calej reszty moga byc spokojni. Ludzie nie chodza
                do knajp, zeby tam palic fajki, tylko zeby spotkac sie z ludzmi. Przy okazji
                pija, jedza, graja w cos, ogladaja mecze, sluchaja muzyki. I tez pala. Ale to
                nie jest glowny magnes.
                • ostry77 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 22:23
                  Owszem też idę by wypić zjeść pogadać - ale jak będzie zakaz to nie pójdę tylko
                  zaproszę do mnie ściągnę bez akcyzy alkohol i zapale a ze kilkanaście osób
                  pójdzie na bezrobocie - niech się zgłoszą do niepalących po zasiłek
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a cytat z tygodnika opiniotwórczego... 07.01.10, 22:27
                    ...wytłuszczenia -> moje
                    (...)W restauracji, po obiedzie czy kolacji, przy kawie mam prawo
                    zapalić. Oczywiście w lokalu dla palących, sektorze lub sali
                    dla palaczy. Do lokali dla niepalących po prostu nie chodzę
                    , tak jak niepalące osoby nie muszą chodzić do lokali, w
                    których papierosy, fajki czy cygara
                    są dozwolone. Mam też prawo
                    oczekiwać od państwa, które na moim nałogu zarabia gigantyczne
                    pieniądze,
                    że nie będzie mi na każdym kroku utrudniało palenia.
                    W dobie poprawności tytoniowej, która przywędrowała do nas ze Stanów
                    Zjednoczonych, takie rozumowanie nie ma jednak racji bytu.(...)

                    i...do tego - co powyżej ... -> no coment !!!!!
                • figgin1 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 23:18
                  Może dzięki analogii coś dotrze. Nie, nie chodzę do knajpy w celu palenia
                  papierosów. Tak jak nie chodzę tam żeby sikać, a mimo to puby bez toalety omijam.
                  • jibik Re: Podziękują wam za to w wyborach... 08.01.10, 01:19
                    Dotrze, na pewno dotrze.
                    Gdyby zlikwidowac toalety we wszystkich pubach, to niemajac co omijac nadal bys
                    chodzila tam na piwo. A siku na zewnatrz.

                    Poprzedni post byl odpowiedzia na skargi pana, co lamentowal, ze zbankrutuje.
                    Otoz nie zbankrutuje. Klienci uciekna, bo w knajpach palic nie wolno? To moze
                    czas, zeby knajpy zaczely oferowac cokolwiek wiecej poza miejscem do siedzenia,
                    piwem i srednio czysta toaleta. Tak wyglada polowa "lokali" w kazdym miescie.
        • maruda.r Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:55
          misshyde napisała:

          > A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...
          > Nie chce wdychac tego raka...

          *******************************

          Za leczenie raka palacze płacą sami.

          A przy okazji - naprawdę jesteś aż tak naiwna, by sądzić, że tylko papierosy
          powodują raka? Wszak nie chodzi o to, by złapać króliczka...

          • turbo_wesz Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:25
            > Za leczenie raka palacze płacą sami.

            co więcej - wpływy z akcyzy z papierosów wielokrotnie przewyższają potrzeby na leczenie palaczy.

            sam nie palę, ale dym przeszkadza mi tylko w zamkniętych pomieszczeniach, oraz na szlakach turystycznych, gdzie panuje tłok.

            cała ta nagonka na palaczy jak się skończy (o ile się skończy) będzie musiała sobie znaleźć nowego wroga klasowego...
            • misshyde Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:30
              turbo_wesz napisał:

              ale dym przeszkadza mi tylko w zamkniętych pomieszczeniach, oraz
              > na szlakach turystycznych, gdzie panuje tłok.

              Wiekszy niz na ulicy, czy przystanku?
              • turbo_wesz Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:24
                o właśnie, zapomniałem, w takich miejscach też.
        • jockerkjs Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:18
          A ja pale a co za tym idzie odkladam na swoje leczenie, jak ??
          Pakcza markowych papieroskow kosztuje w produkcji ponizej
          1pln,reszta to podatki, ja ja kupuje po 11-13, pale 1 paczke
          dziennie, policz ile przecietny palacz ma uzbierane po 20-30 latach.
          To glownie pieniedzmi palaczy sa leczeni inni. niewierzysz policz.
          1 paczka dzienie daje ponad 3000 rocznego podatku od 1 palacza.
          • rjazwiec Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:01
            > A ja pale a co za tym idzie odkladam na swoje leczenie, jak ??
            > Pakcza markowych papieroskow kosztuje w produkcji ponizej
            > 1pln,reszta to podatki, ja ja kupuje po 11-13, pale 1 paczke
            > dziennie, policz ile przecietny palacz ma uzbierane po 20-30
            latach.
            > To glownie pieniedzmi palaczy sa leczeni inni. niewierzysz
            policz.
            > 1 paczka dzienie daje ponad 3000 rocznego podatku od 1 palacza.

            Leczenie chemioterapią kosztuje znacznie więcej...
            Jedna dawka to od kilku (3-5) do nawet 25 tysięcy w trudniejszych
            przypadkach. Policz to co miesiąc przez rok. (przy dużym szczęściu
            nie trzeba będzie tego powtórzyć) Dodaj koszty szpitalne i
            leczenia powikłań po chemioterapii... Po 20 latach palenia może
            uda Ci się odłożyć na jeden cykl chemioterapii... Powtórka już na
            koszt społeczeństwa...
            • steady_at_najx Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 16:31
              Ach te mity o tym ile nasi palacze dokladaja do budzetu.

              Policzmy - 1 paczka dziennie 365 paczek w roku.

              Przez 20 lat jest to 7300 paczek.

              Niech akcyza od typowej paczki bedzie 2,5 PLN to daje = 18 tysiecy
              zlotych przez 20 lat.

              Noz kurna faktycznie zawrotna suma.

              No faktycznie .... wiesz ile kosztuje dlugotrwala chemioterapia,
              hospitalizacja, zabiegi, operacje ? Pewnie te 18 tysi to nawet nie
              jest 10 %
              • pereiro Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 18:54
                steady_at_najx napisał:

                > Ach te mity o tym ile nasi palacze dokladaja do budzetu.
                >
                > Policzmy - 1 paczka dziennie 365 paczek w roku.
                >
                > Przez 20 lat jest to 7300 paczek.
                >
                > Niech akcyza od typowej paczki bedzie 2,5 PLN to daje = 18 tysiecy
                > zlotych przez 20 lat.

                Ach te mity o małej akcyzie...

                Zgodnie z przepisami wspólnotowymi minimalna stawka akcyzy na papierosy
                wynosi 57 proc. ceny sprzedaży detalicznej papierosów należących do kategorii
                cenowej o najwyższym popycie, nie może być jednak niższa niż 64 euro za 1000
                sztuk.


                To oznacza, że najniższa akcyza od paczki papierosów wynosi ok. 5,5 zł
                (dla paczki zawierającej 20 sztuk). Czyli kłamiesz, lub nie wiesz nawet o czym
                mówisz (co nie przeszkadza Ci mówić, tyle że głupio).
                • steady_at_najx Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 20:57
                  Policz sobie nawet 7 PLN za paczke papierosow.

                  Jak zmieni sie suma ? 40 tysiecy ? 50 tysiecy / 20 lat ? To wciaz tylko ulamek kosztow leczenia palacza z rakiem.

                  Wiec co sie chlopczyku rzucasz ? Zmienia to cos w tezie ? Idz lepiej zapal i nie kompromituj sie "O ty dzieki ktoremu budzet sie utrzumuje"
                  • pereiro Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 22:46
                    Skoro już przyznałeś się do kłamstwa (niepierwszego zresztą), to teraz znajdź
                    dane na temat "jaki odsetek palaczy choruje na raka". Potem policz te wszystkie
                    lata palenia, zsumuj kwoty zarobione przez państwo, dodaj do tego podatki od
                    firm tytoniowych, następnie pieniądze zaoszczędzone na zasiłkach dla pracowników
                    tych firm (które braliby, gdyby w nich nie pracowali) i jeszcze odejmij kwoty
                    zaoszczędzone na wcześniejszej śmierci palaczy. Czy wtedy starczy? Z wielką
                    nadwyżką.

                    A teraz przyznaj się. Jesteś aż tak głupi, że niechcący uprościłeś wyliczenia,
                    czy jako nałogowy kłamca zrobiłeś to celowo?
                    • steady_at_najx Re: Podziękują wam za to w wyborach... 08.01.10, 10:38
                      Wczesniej smierdzielu pokaz mi "niepierwsze klamstwa" bo zadac to
                      sobie mozesz.

                      Tez mi argument. Poniewaz zdychacie wczesniej to wam sie nalezy i
                      sie dokladacie? Otoz temat byl smrodzie ile wkladasz do kasy panstwa
                      a ile z niej wyciagasz w razie choroby. Ja place co miesiac skladki
                      zdrowotne a nie chorowalem cale lata. Nie dozyje pewnie tez tej
                      pieknej emerutury w wieku 70 lat wiec statystycznie takie osoby jak
                      ja dokladaja wiecej do budzetu niz takie smrody jak ty ktorych
                      odsetek chorych na raka jest duzo wiekszy.

                      Porzucaj sie jak ryba na haczyku. Tyle ci zostalo.

                      A teraz nie mow wiecej bo smierdzi ci z koparki jak z popielniczki.


                      następnie pieniądze zaoszczędzone na zasiłkach dla pracownikó
                      > w
                      > tych firm (które braliby, gdyby w nich nie pracowali)


                      a to juz jest argument na miare rasowego kretyna. Wez zapal lepiej
                      zamiast pisac bo kretnizmem siegasz zenitu.
                      • pereiro Re: Podziękują wam za to w wyborach... 25.01.10, 00:54
                        steady_at_najx napisał:

                        > Wczesniej smierdzielu pokaz mi "niepierwsze klamstwa" bo zadac to
                        > sobie mozesz.

                        To było pierwsze:

                        "Niech akcyza od typowej paczki bedzie 2,5 PLN to daje = 18 tysiecy
                        zlotych przez 20 lat."


                        Drugim było oczywiste uproszczenie wyliczeń i pominięcie wielu ważnych danych w
                        tychże "wyliczeniach". Idąc twoim tokiem rozumowania, ja płacę codziennie 11
                        złotych akcyzy, a na raka w życiu nie chorowałem (i mam spore szanse nie
                        zachorować). Ale twój tok rozumowania jest głupi, więc szkoda się rozpisywać.
                        Poczytaj po prostu prawdziwe dane, zamiast fabrykować kłamstwa i brednie.
                        Palacze o wiele więcej wnoszą do budżetu, niż budżet na nich wydaje. To jest fakt.
                  • marcinbird Re: Podziękują wam za to w wyborach... 15.01.10, 13:26
                    A wiesz może ile kosztuje leczenie ? Bo ja nie, ale chętnie bym się
                    dowiedział, żeby dyskutować o FAKTACH, a nie o d..ie Maryni.
                    Poza tym, wziąłeś/aś pod uwagę wartość ubezpieczenia zdrowotnego ?
                    Ja wiem że to śmieszna kwota, ale może warto to również wziąć pod
                    uwagę, hm ?
                • huk256 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 20:58
                  Nadal "zawrotna" suma, policzmy:

                  Załóżmy że 8 zł na każdej paczce to akcyza, 1 paczka dziennie (są tacy co palą 2-3 ale są i tacy co palą jedną na tydzień - niech będzie że średnio) przez 30 lat:

                  8*365*30=87600 zł - suma zawrotna dopóki nie policzy się tego głębiej:

                  W wypadku zapadnięcia na raka płuc:
                  Miesięczny koszt chemioterapii waha się w granicach 10-20 tys zł, nawet zakładając że ktoś wyleczy się najtańszymi specyfikami (czyli po 10000 zł) no to mamy że:

                  87600/10000=8,76 miesiąca - na tyle starczy wszystkich "odłożonych" pieniędzy. Do tego często dochodzi chorobowe - za które płaci państwo, dochodzą koszta rehabilitacji itd - naprawdę jest tego sporo i te zawrotne sumy bardzo szybko się wyczerpują.

                  Palacze którzy nie załapią nowotworu i tak są obciążeniem dla państwa ponieważ:

                  -częściej zapadają na różne choroby (inne niż rak)

                  -zatruwają innych np we własnym domu czy samochodzie, nawet jeżeli żona/dzieci nie palą taki dureń (nazywajmy rzeczy po imieniu) potrafi z pełną premedytacją zatruwać ich swoim nałogiem, co oczywiście przekłada się na to że rodziny palaczy też częściej łapią choroby

                  -częściej korzystają z prawa do renty czy wcześniejszej emerytury, prawa które powinno przysługiwać tylko ludziom którzy mają problemy zdrowotne związane z wykonywanym zawodem, a nie z nałogiem. Nie trzeba chyba mówić że to obciąża nas wszystkich 100-kroć bardziej niż nawet leczenie nowotworów.

                  -mają zwykle mniejszą wydajność pracy - ze względu na "wychodzenie na dymka" - które, często odbywa się w ramach normalnej pracy, a nie przerw (raz 10-15 minut, innego dnia znowu i znowu - jakiś czas temu przedstawiono badania przeprowadzone... chyba przez Brytyjczyków że przez cały okres zatrudnienia, pracodawca na jednym tylko pracowniku może tracić rocznie nawet kilkadziesiąt godzin jego pracy - za które oczywiście musi palaczowi zapłacić)

                  Po zsumowaniu wszystkich kosztów - śmiem twierdzić że w najlepszym wypadku wychodzi to na zero. A o budżet się nie martwcie - jak palacz rocznie nie wyda 3500 zł na fajki, to wyda na coś innego z czego VAT czy inny podatek do budżetu trafi, do tego odejdą koszta społeczne leczenia.

                  Prawda jest taka że akcyza to "łatwe" pieniądze dla budżetu - ponieważ łatwo je ściągać i są pewne, stąd ciężko z nich zrezygnować - nawet jakby cel był szczytny, ale "łatwe" ma niestety swoje koszta...
              • swietaracja Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 20:08
                steady_at_najx napisał:

                > Ach te mity o tym ile nasi palacze dokladaja do budzetu.

                ciekawe co będzie jak sobie społeczeństwo weźmie to wszystko na poważnie i ludziska przestaną palić (kupować - płacić)
                i tak przez rok, dwa
                kasa skończy się zaraz - a wydatki na to i owo (NFZ np) bedą nadal
                ciekawe na co zabraknie ? na napie...nkę w afganisranie ?
                do bre dnie ???

                zawsze byłem zwolennikiem empirii - kak gawarili drewnyje ruskije
                praktika tjeorju jebiot
              • marcinbird Re: Podziękują wam za to w wyborach... 15.01.10, 13:20
                steady_at_najx napisał:

                > Ach te mity o tym ile nasi palacze dokladaja do budzetu.
                >
                > Policzmy - 1 paczka dziennie 365 paczek w roku.
                >
                > Przez 20 lat jest to 7300 paczek.
                >
                > Niech akcyza od typowej paczki bedzie 2,5 PLN to daje = 18 tysiecy
                > zlotych przez 20 lat.
                >
                > Noz kurna faktycznie zawrotna suma.
                >
                > No faktycznie .... wiesz ile kosztuje dlugotrwala chemioterapia,
                > hospitalizacja, zabiegi, operacje ? Pewnie te 18 tysi to nawet nie
                > jest 10 %

                Nie manipuluj ! Wg. obowiązujących stawek akcyzy (stawka procentowa
                i kwotowa) i przy założeniu że paczka kosztuje 10 zł, akcyza wynosi
                ok.3,88 zł, co daje kwotę 28.345,90 zł. To po pierwsze.
                Po drugie, można dodać jeszcze podatek pośredni VAt - 22%. Przy
                założeniu, że koszt produkcji paczki to 50% ceny rynkowej (to i tak
                zawyżona wartość), palacz dorzuca dodatkowo z tytułu podatku VAT ok.
                6700 zł.
                W sumie palacz (wg Twoich założeń) płaci do Państwa ok. 35.000 zł.
                Co ilości lat - to też bym podyskutował....
          • swoboda_t Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:08
            Koszty leczenia nowotworów płuc to kwoty rzędu 50, 100 i więcej
            tysięcy i częstą są wyrzuceniem pieniędzy w błoto, bo pacjent i tak
            umiera. Zależne są od wielu czynników, ale to ten rząd wielkości.
            Tak więc na swoje leczenie uzbierasz, jeśli w ogóle, to najwcześniej
            po 20-40 latach (paczka dziennie i to jakaś ekstra, bo 12 zeta to
            ztcw nawet malborki czy wielbłądy nie kosztują). To, że palacz sam
            finansuje swoje leczenie to generalnie bzdura. Prawdą jest
            natomiast, że państwo na was zarabia - po prostu zdychacie w
            stosunowo młodym wieku i nie obciążacie systemu na starość. I jak
            dla mnie ok, prosę bardzo. Tyle, że swoim wstrętnym nałogiem
            narażacie na choroby ludzi niepalacych, w tym własne (często nawet
            nienarodozne) dzieci. A to już zwykłe skur...o. O dyskomforcie i
            smrodzie, na jaki narażanie niepalących nie wspominam, bo mi zaraz
            jakiś palacz odpowie, że przecież mogę siedzieć w domu. Jasne -
            kopcicie w restauracjach, pubach, dyskotekach, kręgielniach,
            pociągach, na przystankach, ulicach, przy wejściu do urzędów,
            zakładów pracy, no ku..a wszędzie, walicie potem, że żygać się chce,
            ale to my, niepalący mamy się dostosować. Palcie sobie do woli w
            domu, w samochodzie, w miejsach wydzielonych (prawdziwie, a nie
            głupią tabliczką), ale dlaczego zmuszacie innych do obcowania z
            efektami waszego nałogu??

            Kopcenie jest równie upierdliwie i bardziej szkodliwe niż np.
            hałasujący po nocach sąsiad. A przepisów o ciszy nocnej jakoś nikt
            nie neguje.
            • swoboda_t Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:16
              I taka cieakwostka - większość ze znanych mi palaczy nie kopci w
              swoim samochodzie. Dlaczego?? Czyżby ten smród stanowił dla nich
              problem, gdy nie palą? Czyżby nie podobała im się poczerbniałe
              tkaniny i tworzywa? Dlaczego zatem tak swobodnie katują niepalących
              w innych okolicznościach??
              • turbo_wesz Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:25
                bo potencjalnym kupującym za pare lat, może być osoba która nie pali (albo nie pali w aucie :D)
                • swoboda_t Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:35
                  Dobra odpowiedź. Ale niezupełnie trafna. Pytałem kilka osób dlaczego
                  nie kurzą w aucie. I odpowiedziały, że przeszkadzałby im smród. Te
                  same osoby z umiłowaniem kopcą np. w knajpach. Nawet to zabawne.
                  • turbo_wesz Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:44
                    całkiem logiczne. kalizm w czystej postaci, ale przecież to wygodna postawa życiowa i tępiona jedynie w społeczeństwach obywatelskich.

                    a na tym forum, koleś, który doniósł na barmana, który na sylwestra sprzedawał lewą wódę, dostał taką zjebkę, jakby conajmniej zgwałcił wszystkim matkę (oczywiście przeplataną kilkoma rozsądnymi wypowiedziami, ale to wyjątki potwierdzające regułę)
                    • turbo_wesz Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:46
                      aha i jeszcze pozostaje fakt, że smród miejsca w którym są palone papierosy jest jeszcze gorszy niż świeży dym papierosowy (przynajmniej dla mnie). czasami receptą na chwilowe odświeżenie miejsca w któ¶ym rezyduje chroniczny palacz, jest... zapalenie szluga :)
              • wanda43 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:27
                Wdychanie smrodu z palonych tworzyw jest bardziej rakotworcze, a nikt tego tak
                nie zwalcza, jak palenia fajek.
                E papierosy nie cuchną, a tez ich chcą zakazać ci cholerni ulepszacze naszego zycia.
                • swoboda_t Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:38
                  Palenie tworzyw np. w piecach czy ogniskach o ile wiem jest
                  zakazane. W minionym roku była manifestacja związana z tym tematem
                  (nie pamiętam w ktorym mieście). Ale fakt, jest to jakiś problem.

                  A co do e-fajek to faktycznie nie widzę powodu by ich zakazywać -
                  jak ktos się chce truć, to prosze bardzo, byle nie truł i smrodził
                  życia innych. Zakaz e-fajek to będzie sukces loobystów z wiadomych
                  koncernów i jestem mu zdecydowanie przeciwny.
              • figgin1 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 23:22
                swoboda_t napisał:

                > I taka cieakwostka - większość ze znanych mi palaczy nie kopci w
                > swoim samochodzie.

                WSZYSCY znani mi palacze palą w swoim samochodzie... A nie, wróć, moja kumpela
                nie pali bo jej facet nie jara.
              • marcinbird Re: Podziękują wam za to w wyborach... 15.01.10, 13:44
                swoboda_t napisał:

                > I taka cieakwostka - większość ze znanych mi palaczy nie kopci w
                > swoim samochodzie. Dlaczego?? Czyżby ten smród stanowił dla nich
                > problem, gdy nie palą? Czyżby nie podobała im się poczerbniałe
                > tkaniny i tworzywa? Dlaczego zatem tak swobodnie katują
                niepalących
                > w innych okoliczno> ściach??
                >

                Znowu generalizujesz. Ja ZNAM wielu palaczy, którzy w swoich autach
                jarają na potęgę. Sam do takich należę. To nie jest argument.
            • marcinbird Re: Podziękują wam za to w wyborach... 15.01.10, 13:40
              swoboda_t napisał:

              [i]> Koszty leczenia nowotworów płuc to kwoty rzędu 50, 100 i
              więcej
              > tysięcy i częstą są wyrzuceniem pieniędzy w błoto, bo pacjent i
              tak
              > umiera.
              Równie dobrze i ja mogę napisać, że 20 tysięcy i
              mniej - podaj jakiś link



              > Tak więc na swoje leczenie uzbierasz, jeśli w ogóle, to
              najwcześniej
              > po 20-40 latach (paczka dziennie i to jakaś ekstra, bo 12 zeta to
              > ztcw nawet malborki czy wielbłądy nie kosztują).

              Ja przyjmowałem w wyliczeniach 10 zeta za paczkę i to nie są żadne
              malborki ani wielbłądy :).



              To, że palacz sam
              > finansuje swoje leczenie to generalnie bzdura. Prawdą jest
              > natomiast, że państwo na was zarabia - po prostu zdychacie w
              > stosunowo młodym wieku i nie obciążacie systemu na starość.

              Zgadza się - na jedno wychodzi.

              Tyle, że swoim wstrętnym nałogiem
              > narażacie na choroby ludzi niepalacych, w tym własne (często nawet
              > nienarodozne) dzieci.

              Zgadza się - jeśii palacz pali przy ciężarnej matce to jest to
              skur...o. Tylko, że debile trafiają się zawsze i wszędzie - więc nie
              generalizuj.
              Co do lokali - dlaczego tej decyzji nie można zostawić właścicielom
              knajp ? W wielu restauracjach obowiązuje zakaz palenia, i palacze
              jakoś z tym żyją. Bo mają wybór.
        • airborell Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:48
          > A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...

          Lepiej płacić za leczenie raka, niż płacić ludziom emerytury do 90 roku życia.
          Na raka się umiera na ogół szybko.
        • three-gun-max Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 15:45
          To idz sobie tam gdzie nie palą, co mnie obchodzi co ty chcesz?

          Niestety ciągle wielu Polaków ma mentalność niewolnika.
        • pio765 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 16:46
          misshyde napisała:

          > A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...

          Obyś nie musiała płacić za swojego...
          Ustawa nie da ci niestety gwarancji życia - bez raka..
        • karol_7 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 18:05
          misshyde napisała:

          > A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...
          > Nie chce wdychac tego raka...
          > Nie chce w pociagu stac na korytarzu, kiedy przedzialy dla
          palacych sa prawie
          > puste...
          > Nie chce smierdziec...
          >
          > Co z MOJA wolnoscia?

          za nic durnowata nie płacisz, palacze tyle z akcyzy do budżetu
          wprowadzają że powini być bez koleji leczeni
          kup sobie rower i odwal się od tych trzech przedziałów na 10 dla
          palących
          Póki co tytoń jest legalny i palenie dozwolone
          Może miałabyś prawo pyszczyć gdbyś chlała na umór coby akcyzą od
          gorzały budżet zasilić a tak to łapki w małdżyk i buźka w ciup
          a Twoją wolnością jest to że masz prawo śmierdziej - no chyba że
          zechcesz się umyć
        • kireta21 Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 19:20
          > A ja nie chce placic za leczenie waszego raka...

          Bez obaw. Większość padnie na zawał serca. Szybko i stosunkowo tanio. Twoje
          podatki są bezpieczne. W rękach posłów ]:->
        • swietaracja Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 19:47
          misshyde napisała:
          /cat
          > Co z MOJA wolnoscia?
          jebaac twoja wolnosc

          MOJA wolnosc dla MNIE wazniejsza
        • morane Re: Podziękują wam za to w wyborach... 09.01.10, 04:57
          Co do raka, to palenie zwiększa ryzyko zachorowania, podobnie jak
          spożycie alkoholu, kontakt z azbestem, promieniowanie UV czyli np. opalanie się
          lub solarium, orzeszki ziemne ( występują tam grzyby wytwarzające rakotwórcze
          toksyny ) i wiele innych czynników. Nie jest tak, że każdy kto zapali papierosa
          z automatu będzie leczony na raka.

          Rozumiem, że w ramach "swojej wolności" uważasz, że należy odebrać innym ich
          wolność. Wchodzisz do przedziału dla palących bo "nie chcesz stać na korytarzu"
          i dlatego innych należy pozbawić wolności zapalenia sobie w wyznaczonym do tego
          przedziale.

          Ludzie są różni, każdemu przeszkadza co innego. Mnie na przykład przeszkadza
          głośna muzyka "łupana" więc nie chodzę do lokali, w których tak grają. Idąc
          twoim tokiem rozumowania powinienem tam pójść i zażądać ściszenia muzyki ( jest
          szkodliwa, niszczy słuch ), bo w knajpie gdzie muzyka mi odpowiada jest dużo
          ludzi i nie ma gdzie usiąść.

          Zgadzam się z zakazami palenia w miejscach publicznych, ale nie z obligatoryjnym
          zakazem we wszystkich pubach i zakazem papierosów elektronicznych. To właściciel
          powinien decydować, czy pozwoli palić, a klienci wybiorą ten lokal, który im
          bardziej odpowiada. Koło mnie jest kilka lokali, w jednym jest zakaz palenia, to
          bardziej restauracja, w drugim są salę dla palących i dla niepalących w innym
          znów można palić wszędzie. Wszystkie są czynne do 23 lub 24 więc nie jest tak,
          że niepalący nie mają gdzie posiedzieć.
      • peryklejtos Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:45
        To palacze ingerują w wolność niepalących puszczając dym wszędzie
        gdzie są i zmuszając do jego wdychania tych, którzy sobie tego nie
        życzą.
        • maruda.r Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:05
          peryklejtos napisał:

          > To palacze ingerują w wolność niepalących puszczając dym wszędzie
          > gdzie są i zmuszając do jego wdychania tych, którzy sobie tego nie
          > życzą.

          *************************

          Samochody i kotłownie - również.

        • marcinbird Re: Podziękują wam za to w wyborach... 15.01.10, 13:49
          peryklejtos napisał:

          > To palacze ingerują w wolność niepalących puszczając dym wszędzie
          > gdzie są i zmuszając do jego wdychania tych, którzy sobie tego nie
          > życzą.

          Jasne. Jeszcze obraź się na wszystkie kominy świata, samochody
          świata etc....
      • bartek107 palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to ... 07.01.10, 13:48
        jest ograniczanie wolności. Ten zakaz nie jest skierowanu przeciw palącym ale
        by chronić niepalących. Palacz może najzwyczajnie w świecie wyjść z lokalu i
        zapalić na zewnątrz czy w wyznaczonym miejscu, to żaden problem o ile szanujesz
        innych ludzi
        • feurig59 Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 13:58
          bartek107 napisał:

          > jest ograniczanie wolności. Ten zakaz nie jest skierowanu przeciw
          palącym ale
          > by chronić niepalących. Palacz może najzwyczajnie w świecie wyjść
          z lokalu i
          > zapalić na zewnątrz czy w wyznaczonym miejscu, to żaden problem o
          ile szanujesz
          > innych ludzi

          Dokładnie. Jestem palaczem i zgadzam sią z tym całkowicie.
          Lęki "knajpiarzy" są bezpodstawne i widać to w państwach, które
          wprowadziły zakaz: trochę ubyło palaczy, ale za to do restauracji
          przychodzą rodziny z dziećmi.:)
          Zastanawiam się tylko czy ta ustawa umożliwi otwieranie
          tzw. "klubów" dla palaczy...Ktoś wie coś na ten temat?
          • maruda.r Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 14:12
            feurig59 napisał:

            > Lęki "knajpiarzy" są bezpodstawne i widać to w państwach, które
            > wprowadziły zakaz: trochę ubyło palaczy, ale za to do restauracji
            > przychodzą rodziny z dziećmi.:)

            ************************

            Jasne - na browara i taniec na rurze.

            Co do klubów, to sprawa już się dzieje. Były o tym artykuły fundamentalistów z
            Wyborczej opisujących kluby "tylko dla palaczy" - w tym sensie, że wchodzisz i
            nie pyskujesz, że ktoś pali. Dziennikarze zaczęli pyskować.

            Jeżeli ustawa powstanie w proponowanej formie, to należy się spodziewać
            powstawania klubów stricte prywatnych - działających poza przestrzenią publiczną.

            • turbo_wesz Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 15:36
              dokładnie tak się stanie. jeżeli argumentem będzie zdrowie kadry, to kadrę można ubrać w maski przeciwgazowe zawsze (kiedyś sam siedziałem na imprezie w strażackiej masce - był to zarówno kostium jak i ochrona przed powoli przechodzącym w stan ciekły dymem papierosowym, było wygodnie do czasu aż chciałem napić się piwa)
              a jak i to nie przejdzie, to można zejść do szarej strefy i zamiast odprowadzać akcyzę, zatrzymywać ją dla siebie i obciążać klientów dodatkowymi kosztami za "outsorcing" ryzyka (dokładnie jak ma to miejsce w tej chwili z narkotykami)
          • anty-idiot stek bzdur 07.01.10, 14:20
            w normalnych krajach dzieci do 12 roku życia mają ZAKAZ wstępu do pubów i barów.
            • swoboda_t Re: stek bzdur 07.01.10, 15:20
              anty-idiot napisał:

              > w normalnych krajach dzieci do 12 roku życia mają ZAKAZ wstępu do
              pubów i barów
              > .

              Nie ma w tym nic normalnego. Mieszkam tuż obok największego w tym
              kraju parku miejskiego - 600 hektarów, dziesiątki knajpek rozmiatego
              sortu. Gdy pogoda dopisuje spacerują cale rodziny z dziećmi i
              wpadają do lokali na posiłki. Nie ma w tym nic złego, że wsuwają z
              dzieciakami rybkę albo pizzę w lokalu, w którym można dostać piwo.
              Złe jest sprzedawanie/podawanie dzieciom alkoholu i sprawowanie nad
              nimi opieki w stanie nietrzeźwości, a na to są paragrafy. I
              wystarczy.
            • kylax1 W USA do 21 roku zycia. 28.11.10, 17:23
              Przeciez wiadomo, ze 20-latka to dziecko, a seks z nia to PEDOFILIA!!!
        • igipigiel Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 14:10
          >Palacz może najzwyczajnie w świecie wyjść z lokalu i
          > zapalić na zewnątrz czy w wyznaczonym miejscu, to żaden problem o ile
          szanujesz innych ludzi

          niepalacy moze zmienic lokal. Jest milion rzeczy, ktore moga szkodzic w knajpie.
          Np. zbyt glosna muzyka, niezdrowe jedzenie czy obecnosc osob, ktore dzialaja na
          nerwy. Tego wszystkiego tez zakazesz?
          • swoboda_t Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 15:29
            Typowe. Niepalący może zmienić lokal, albo pracę jeśli w takowym
            pracuje. Może nie stać na przystanku. Może nie wchodzić do urzędu
            czy zakładu pracy, skoro przeszkadza mu chura dymu. Może nie jeździć
            środkami komunikacji publicznej, jak mu przeszkadza smród
            papierosów. Może się zamknąć w domu, albo jeszcze lepiej od razu
            palnąć w łeb, jak nie chce się asymilować z palącą mniejszością.
            Takie to proste przecież... A czy nie prostsze i zwyczajnie
            bardziej uczciwe jest wyjście na dymka przed lokal czy poza
            przystanek??

            Tępienie palaczy to element rozwoju cywilizacji - kiedyś srało się
            po kątach i to było normalne, dziś to obrzydliwe, a sprawca naraża
            się na ostracyzm i sankcje karne. Skoro ktoś popiera wolność palenia
            powinien też domagać się zniesienia ograniczeń w załatwianiu potrzeb
            fizjologicznych o wiele bardziej naturalnych niż palenie papierosów.
            Jak ktoś ma ochotę walnąć kloca na ulicy czy w kajpie to proszę
            bardzo. Co w tym złego, samo życie. A jak komuś przeszkadzają gówna
            (skądinąd same w sobie nieszkodliwe, w przeciwieńśtwie do nikotyny,
            to jego problem - niech patrzy pod nogi, a najlepiej niech siedzi w
            domu.
            • steady_at_najx Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 16:41
              Swoboda - nie rozumiesz. Oni przez "Wolnosc" rozumieja swoja
              samowole.

              Na szczescie nie trzeba bedzie im teraz tego tlumaczyc. Poprosze o
              to straz miejska.
            • igipigiel Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 07.01.10, 21:31
              > Typowe.

              niestety tak. Typowe nierozumienie prostego tekstu lub jego celowe przeinaczanie.

              Niepalący może zmienić lokal, albo pracę jeśli w takowym
              > pracuje. Może nie stać na przystanku. Może nie wchodzić do urzędu
              > czy zakładu pracy, skoro przeszkadza mu chura dymu. Może nie jeździć [ciach
              reszta wk*** demagogii]

              gosciu, mowa byla tylko o lokalach, knajpach, pubach (nazywaj jak chcesz), wiec
              prosze nie uprawiaj tutaj demagogii.
              Knajpa to nie jest ani zadne dobro publiczne, ani srodek transportu publicznego
              monopolisty itp. To jest miejsce gdzie ludzie chodza z wyboru, a przede
              wszystkim jest to czyjas WLASNOSC. I ten ktos ma (MIAL, niestety, bo ci idioci
              mu je zabieraja) prawo kierowac swoja oferte do palaczy (nawet wylacznie do
              palaczy, jesli ma taki pomysl). Jesli komus ta oferta nie odpowiada, to z niej
              nie korzysta. Po prostu.

              Ja np. dymu nie znosze, do knajp czy restauracji chodze i jakos udaje mi sie nie
              wachac tego czego wachac nie chce.

              Nie lubie halasu. Na to, ze halas jest szkodliwy tez sa dowody. Domagam sie
              zakazu glosnej muzyki! Wszedzie! Dyskomani naruszaja moje prawo do przebywania w
              dyskotece w ciszy! Nie bede placil za leczenie sluchu kogos kto lubi glosna muzyke!

            • marcinbird Re: palacze ,zmuszają' niepalących do palenia to 15.01.10, 13:57

              rozwoj cywilizacji - to uszanowanie czyjegoś prawa do wolności w
              ramach umowy społecznej. Zgadam się z Tobą co do miejsc bublicznych
              (uzędy, przystanki etc.) I szanuję twoje prawa.
              Natomiast Ty odmawiasz mi tego prawa, nie zgadzając "z góry" na
              żadne inne rozwiązania poza totalnym zakazem palenia we WSZYSTKICH
              lokalach.
      • kasryc Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 13:52
        A co z wolnoscia niepalacych!!!
        Ja jestem bylym palaczem i nie mam ochoty wdychac dymu od innych.
        Po za tym w UK (tutaj mieszkam od 5 lat) ten zakaz jest od 2.5 roku
        i miedzy innymi dlatego rzucilam palenie.
        Jak jestem w Polsce to mi sie nie chce isc do Pubu, czy clubu bo nie
        da sie oddychac, ubrania, wlosy i wogole wszystko smierdzi.
        Nawet drogie perfumy nie pomagaja.
        • maruda.r Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:14
          kasryc napisała:

          > Jak jestem w Polsce to mi sie nie chce isc do Pubu, czy clubu bo nie
          > da sie oddychac, ubrania, wlosy i wogole wszystko smierdzi.

          ******************************

          Histeryzujesz. Są kluby dla niepalących.

          • pereiro Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 22:52
            kasryc napisała:

            > Nawet drogie perfumy nie pomagaja.

            A mnie pomagają. Zapewne kwestia polega na tym, co dla kogo jest drogie.
            • kasryc Re: Podziękują wam za to w wyborach... 12.01.10, 22:33
              pereiro napisał:

              > kasryc napisała:
              >
              > > Nawet drogie perfumy nie pomagaja.
              >
              > A mnie pomagają. Zapewne kwestia polega na tym, co dla kogo jest drogie.


              A moze co dla kogo znaczy smierdziec?
              • pereiro Re: Podziękują wam za to w wyborach... 24.01.10, 13:08
                Też prawda.
      • thelowfatyogurt O, PiSowy kłamczuszek... 07.01.10, 14:11
        Tak się składa, że projekt ruszył dzięki Cymańskiemu, który z gorliwością
        neofity po rzuceniu palenia zaczął pracować nad tym zakazem.

        three-gun-max napisał:

        > Nawet za PiSu nie było takiego bolszewizmu i ingerowania w wolność obywateli ja
        > k za "liberalnego" rządu.
        • thelowfatyogurt Re: O, PiSowy kłamczuszek... 07.01.10, 14:19
          A jakbyś miał wątpliwości...:
          www.reporter.edu.pl/palenie/totalny_zakaz_palenia
        • gelerth0 O, POwy kłamczuszek... 07.01.10, 14:28
          Teraz, jeśli się nie mylę, mamy rząd "liberalnej" Platformy i równie
          "liberalnego" premiera Tuska. Bez poparcia PO te przepisy nie miałyby szansy
          zostać wprowadzone.
          • thelowfatyogurt Re: O, POwy kłamczuszek... 07.01.10, 14:36
            Zadaj sobie trud przeczytania tego, co on wcześniej napisał, że za PiSu czegoś
            takiego nie było. I nie wtrącaj się, jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia.
            • gelerth0 Re: O, POwy kłamczuszek... 07.01.10, 16:07
              O1 Widzę, że obrażać to my, ale nie nas? Jeśli czegoś nie rozumiesz, to nie
              znaczy, że jest to niemądre.
              • thelowfatyogurt Re: O, POwy kłamczuszek... 07.01.10, 17:01
                Mijanie się z faktami - czytaj: twierdzenie że za PiSu czegoś takiego nie było -
                nie jest niemądre, to jest po prostu bezczelne naciąganie rzeczywistości
                politycznej do własnych celów.
                • gelerth0 Re: O, POwy kłamczuszek... 07.01.10, 18:18
                  Za PiSu też był nielichy zamordyzm i próby ograniczania wolności obywateli. Ale
                  teraz można to odczuć dużo bardziej. Obecny rząd stara się ingerować w bez mała
                  wszystkie dziedziny życia. Do tego PO pozuje na partię liberalną. To jest
                  dopiero bezczelność. Miały być mniejsze podatki, mniej biurokracji i inne cuda
                  Tuska, a jest gorzej niż za PiS (choć już za "kaczego" premiera było źle).
      • dotka_pl Re: Podziękują wam za to w wyborach... 07.01.10, 14:36
        three-gun-max napisał:

        > Nawet za PiSu nie było takiego bolszewizmu i ingerowania w wolność obywateli ja
        > k za "liberalnego" rządu.

        Palacz walczacy o wolny wybor, dobre. Zdecydowanie ten kosztowny nalog
        zmuszajacy cie co dzien do do siegania po papierosa i trucia siebie i wszystkich
        dookola daje ci poczucie wolnosci.

        Rownie dobrze mozna zezwolic ludziom na wychodzenie na ulice i strzelanie do
        innych, w koncu zabranianie tego to tez ingerencja w wolnosc tych obywateli,
        ktorzy akurat mieliby na to ochote...
    • misshyde A na klatce schodowej bedzie mozna palic. 07.01.10, 13:40
      Nie rozumiem tego :)Kiedy robotnicy nam reperowali winde, smierdzialam cala
      petami po zejsciu z drugiego pietra...
    • callisto1 "Wyborco! Wybierz mnie a ja Ci zrobię koło pióra!" 07.01.10, 13:41
      Takie hasło wyborcze przyszło mo na myśl czytając ten artykuł.
      Dostatecznie utrudnię Ci życie mój Drogi Wyborco!
      Zaczyna się okres przedwyborczy więc nic dziwnego,że powietrze
      nasyca się głupotą.
      • fletcher_live Re: "Wyborco! Wybierz mnie a ja Ci zrobię koło pi 07.01.10, 17:32
        z każdym twoim komentarzem wychodzisz na coraz większego idiotę :) już to kiedyś
        pisałem, ale teraz znalazłem kolejne potwierdzenie :)))
    • bartek107 nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i mam... 07.01.10, 13:42
      potem kaca nawet po 2 piwach. Czasem nawet wejscie na 2 minuty do knajpy
      skutkuje praniem calej odziezy nastepnego dnia. Jestem jak najbardziej ZA
      ZAKAZEM PALENIA w miejscach publicznych. A ta glupia poslanka z PO SKOWROŃSKA
      niech sobie lepiej policzy ile kosztuje leczenie ludzi z chorób spowodowanych
      przez czuynne i bierne palenie.Amen
      • hermina5 Re: nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i m 07.01.10, 13:53
        bartek107 napisał:

        >nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i mam potem kaca nawet po
        >2 piwach

        Nie masz pojęcia jak ja cię rozumiem !
        Cieplejszą część roku da się jeszcze jakos przetrzymać, bo
        temperatura jest w granicach 15-20 stopni i mozna pójsc ze znajomymi
        do ogródka na piwo - wtedy dym nie kłebi się w pomieszczeniu, ale
        wychodzenie do pubu zimą to prawdziwa tragedia dla niepalących.

        Murowany gigantyczny kac w ten włsnie sposób - dwa piwa i następnego
        dnia ból głowy, ból i przekrwienie oczu, suchosc w gardle, kaszel,
        smierdzace ciuchy i włosy itp... Niepalący zimą w pubie to
        niesutający koszmar odczuć nieznanych w cieplejszych porach roku...
        • doc_holiday Re: nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i m 07.01.10, 22:47
          Nie masz pojęcia, jak nie rozumiesz! Pub czy inna kawiarnia to jest czyjeś
          prywatne przedsięwzięcie i nikt nie powinien odgórnie regulować sposobu jego
          prowadzenia. Widocznie właściciel uznał, że więcej zarobi na palących niż na
          niepalących, bo w przeciwnym razie sam wprowadziłby zakaz. Zakaz palenia na
          przystankach, dworcach itp - zgoda. Ale do pubu w którym jest nakopcone po
          prostu nie musisz chodzić. A, i żeby było jasne - ja nie palę.
      • kasryc Re: nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i m 07.01.10, 13:55
        Calkowicie popieram. Jak wogole mozna przeliczac ludzkie zycie nak
        wplywami do budzetu. Cyrk jak zwykle...
      • anty-idiot Re: nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i m 07.01.10, 13:57
        kosztuje dużo mniej, niż utrzymywanie niepalących emerytów i rencistów, mądralo
        z miodkiem w uszach
      • lucky81 Re: nie chodze juz do pubow bo smierdzi dymem i m 08.01.10, 04:58
        > Jestem jak najbardziej ZA ZAKAZEM PALENIA w miejscach publicznych.

        W miejscach publicznych - ja również.

        Ale od mojego prywatnego pubu mogliby się odsmerfować.
    • dert21 Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:42
      Zamiast zabrać się za kryzys, autostrady, bezrobocie, służbę zdrowia itd. itp.
      to powielają kolejną z ue i ameryki.
      Ciekaw jestem czy przed kolejnymi wyborami do sejmu posłowie będą chwalić się
      że głosowali nad idiotyczną ustawą jak już będzie wiadomo ile pubów przez nich
      upadło.
      Nie wiem kto wymyśla kłamstwa że w europie po wprowadzeniu zakazu knajpy super
      prosperują bo jest dokładnie odwrotnie.
      A wystarczy odrobina rozsądku i rozsądne przepisy wspierające utrzymywanie
      zarówno lokali dla palących jak i osób które nie palą.
      Równolegle a nie zamiast!

      Na koniec dwa cytaty.
      Premier Tusk o ustawie w ostatnim Przekroju i cytat jak świetnie rozwijają się
      restauratorzy za naszą zachodnią granicą po wprowadzeniu zakazu palenia...

      Niemcy:
      "Jak informuje DCRS - Online, sześćdziesięcioletni Uli S., właściciel pubu
      w Badenii - Wirtembergii, popełnił wczoraj samobójstwo. List pożegnalny, który
      pozostawił, nie jest skierowany do rodziny. Uli S.zwraca się w nim do
      oficjalnych czynników politycznych, odpowiedzialnych za decyzję o zakazie
      palenia w lokalach gastronomicznych. Według DCRS, lokal, którego właścicielem
      byl Uli S., od chwili wprowadzeniu zakazu palenia, świecił pustkami."

      Tusk:
      "Na przykład dość długo analizuję każdy zapis ustawy antynikotynowej, która
      ma uwolnić niepalących od dymu papierosowego, bo rzeczywiście mają do tego
      prawo. Ale szukam rozwiązań właściwych też dla Polski, bo miałem okazję
      ostatnio tłumaczyć najbardziej radykalnym zwolennikom ustawy antynikotynowej,
      iż są takie kraje, w których palenie tytoniu w ogródku przed knajpą jest
      możliwe ze względu na klimat, a w Polsce nie, i że trzeba znaleźć taki sposób,
      który nie będzie rujnujący dla nieznośnych palaczy, takich jak pan, ale też
      będzie do zniesienia dla właścicieli małych knajp."
      • a_weasley O! Tusk, a mądrze gada! 07.01.10, 17:30
        Tusk nie jest moim ulubionym politykiem, ale mogę tylko przyklasnąć:

        > szukam rozwiązań właściwych też
        > dla Polski,
        <ciach>
        > są takie kraje, w których palenie
        > tytoniu w ogródku przed knajpą jest
        > możliwe ze względu na klimat,
        > a w Polsce nie

        Święte słowa!
    • cotbus76 I po co nam kolejne martwe przepisy ... 07.01.10, 13:44
      których przestrzegania nikt nie będzie przestrzegał no może za
      wyjątkiem "propagandówek" gdy paru palaczy dostanie po mandaciku. W
      moim poprzednim zakładzie pracy wprowadzono całkowity zakaz palenia
      i ... nic bo wieloletni palacze, którzy przedtem wychodzili do
      nieoficjalnej palarnii mieszczącej się w jednym z nieużytkowanych
      pomieszczeń (zimą) a na dwór latem teraz zaczęli ukradkiem kopcić w
      swoich pokojach i w toalecie. A w związku z tym my niepalący
      nawdychaliśmy się po zakazie 2 x więcej dymu niż przedtem.
      Oczywiście my niepalący mogliśmy protestować, ale spróbujcie to
      zrobić gdy największą lokomotywą jest wasz przełożony. Nie
      wspominając o tym jak przeżylibyście wizytę w tej sprawie w małej
      kaciapie, w której powietrze składa się głównie z dymu papierosowego
      i odświeżacza antytabaco ;)
    • vito3 Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:46
      palcie wszedzie aktywnie i biernie poniewaz inaczej grozi wam
      glodowa i ponizajaca emerytura,wszystkie te dzialania sa pozorne i
      wywolaja tylko mode na palenie na zasadzie ze zakazany owoc lepiej
      smakuje,przekonaliby mnie do czystych intencji gdyby panstwo z
      akcyzy doplacalo do srodkow takich jak np nicoret,a tak to tylko
      hipokryzja
    • zolzatoja Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:48
      NARESZCIE!
      I piszę to z całą odpowiedzialnością jako osoba wyzwolona z nałogu
      przed ponad pięcioma laty :)
    • dr.europa Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:48
      Zwykle tworzenie wrazenia "ze zyje sie lepiej". Generowanie zakazow, nawet w szlachetnym celu to kolejny skok na wolnosc obywatelska, ktorej w tym katostanie i tak pozostalo juz niewiele. Nie tedy droga. Nie rozumiem skad tyle radosci w wypowiedziach na forum. Mamy najwiecej zakazow sposrod krajow UE i, jak widac, ciagle za malo. Tworzenie restrykcyjnego prawa swiadczy tylko o slabosci panstwa.
      • misshyde Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:54
        A ja powtarzam: A co z MOJA wolnoscia, czlowieka niepalacego i niechcacego
        zachorowac poprzez bierne palenie?

        Palacze, to banda egoistow.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:03
          Poprawka. LUDZIE to banda egoistów.
          • misshyde Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:22
            Ja nikomu swiadomie zycia nie utrudniam. I nie skracam.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 08.01.10, 10:41
              Tak ci się tylko wydaje. Może kogoś tak wku..., że przez to wcześniej wykituje
              na zawał serca, albo wylew. Każdy człowiek jest egoistą - mniejszym, czy
              większym...
    • dert21 Kolejna zastępcza bzdura! 07.01.10, 13:50
      Zamiast zabrać się za kryzys, autostrady, bezrobocie, służbę zdrowia itd. itp.
      to powielają kolejną z ue i ameryki.
      Ciekaw jestem czy przed kolejnymi wyborami do sejmu posłowie będą chwalić się
      że głosowali nad idiotyczną ustawą jak już będzie wiadomo ile pubów przez nich
      upadło.
      Nie wiem kto wymyśla kłamstwa że w europie po wprowadzeniu zakazu knajpy super
      prosperują bo jest dokładnie odwrotnie.
      A wystarczy odrobina rozsądku i rozsądne przepisy wspierające utrzymywanie
      zarówno lokali dla palących jak i osób które nie palą.
      Równolegle a nie zamiast!

      Na koniec dwa cytaty.
      Premier Tusk o ustawie w ostatnim Przekroju i cytat jak świetnie rozwijają się
      restauratorzy za naszą zachodnią granicą po wprowadzeniu zakazu palenia...
      Niemcy:

      "Jak informuje DCRS - Online, sześćdziesięcioletni Uli S., właściciel pubu w
      Badenii - Wirtembergii, popełnił wczoraj samobójstwo. List pożegnalny, który
      pozostawił, nie jest skierowany do rodziny. Uli S.zwraca się w nim do
      oficjalnych czynników politycznych, odpowiedzialnych za decyzję o zakazie
      palenia w lokalach gastronomicznych. Według DCRS, lokal, którego właścicielem
      byl Uli S., od chwili wprowadzeniu zakazu palenia, świecił pustkami."
      Tusk:
      "Na przykład dość długo analizuję każdy zapis ustawy antynikotynowej, która
      ma uwolnić niepalących od dymu papierosowego, bo rzeczywiście mają do tego
      prawo. Ale szukam rozwiązań właściwych też dla Polski, bo miałem okazję
      ostatnio tłumaczyć najbardziej radykalnym zwolennikom ustawy antynikotynowej,
      iż są takie kraje, w których palenie tytoniu w ogródku przed knajpą jest
      możliwe ze względu na klimat, a w Polsce nie, i że trzeba znaleźć taki sposób,
      który nie będzie rujnujący dla nieznośnych palaczy, takich jak pan, ale też
      będzie do zniesienia dla właścicieli małych knajp."
      • drzejms-buond pozywałbym za to do sądu! 07.01.10, 13:56
        na litość boską! to jest OBRZYDLIWE!
        nie chcę na to patrzeć i nie muszę...teoretycznie.
        a jednak mnie się zmusza do oglądania rzeczy,
        które śnią się po nocach.
        To nie odstarsza! To powoduje,ze ludzie, na drodze sugestii,
        w końcu umierają na to, co im się wbiło do podświadomosci.
        (pierwsze prawo reklamy!)
        Tyle było szumu wokół wystaw antyaborcyjnych.
        JA NIE CHCE NA TO PATRZEĆ I NIE ZGADZAM SIĘ NA TO!!!

        powiem to tylko raz na tym forum
        nosz KURRRRWA!
        • swietaracja Re: pozywałbym za to do sądu! 07.01.10, 20:55
          drzejms-buond napisał:

          > na litość boską! to jest OBRZYDLIWE!
          > nie chcę na to patrzeć i nie muszę...teoretycznie.
          > a jednak mnie się zmusza do oglądania rzeczy,
          > które śnią się po nocach.
          > To nie odstarsza! To powoduje,ze ludzie, na drodze sugestii,
          > w końcu umierają na to, co im się wbiło do podświadomosci.
          > (pierwsze prawo reklamy!)
          > Tyle było szumu wokół wystaw antyaborcyjnych.
          bardzo celna uwaga
          to z tym prawem reklamy
          czy to nie niejaki Gebless twierdził że aby ludzie uwierzyli wystarczy im to powtarzać ... wielokrotnie ... ale bez nudxenia a najlepiej straszyc ....

          > JA NIE CHCE NA TO PATRZEĆ I NIE ZGADZAM SIĘ NA TO!!!
          >
          a to akurat wszyscy mają w dupie


          > powiem to tylko raz na tym forum
          > nosz KURRRRWA!

          to już lepiej "rokning dodar"

          przynajmniej widoki ładniejsze
          choc coraz bardziej zapolaczone
        • magda_z_poznania Re: pozywałbym za to do sądu! 08.01.10, 00:19
          Oni i tak nie zrozumieją... Myślisz i masz...
      • bobeniek Zakaz palenia to jest to!!! 07.01.10, 14:30
        W USA mysleli ze lokale z bankrutuja po wprowadzeniu zakazu
        palenia. Pustawo bylo moze miesiac a potem pojawilo sie wiecej
        gosci niz przedtem, bo okazalo sie, ze niepalacych jest o wiele
        wiecej niz palaczy a przez to, ze w lokalach byla istna kotlownia
        odstraszalo to niepalacych. Teraz nie trzeba dusic sie w dymie a
        palacze wychodza sobie na dymka na zewnatrz. Brawo tak trzymac, to
        powoli dobijemy do Europy.
        • dert21 Re: Zakaz palenia to jest to!!! 07.01.10, 15:43
          Bzdura. Nie wiem skąd masz takie informacje.
          Część landów w Niemczech chce wycofać się z zakazów a np. w Paryżu po
          wprowadzeniu zakazu splajtował jeden z najstarszych klubów.
          Zamykanie pubów w Londynie to żadna nowość a na Amerykę to lepiej nie powołuj
          się bo większych debili na świecie nie ma -ostatnio pewna panna nie została miss
          USA bo zapytana co myśli o adopcji dzieci przez gay'ów powiedziała że woli
          tradycyjną rozdzinę. I została zakrzyczana i zwyzywana bo nie było to 'poprawne'.
          Pamiętaj też żeby nie świętować Świąt Bożego Narodzenia - we Francji nie można
          już oficjalnie używać tego zwrotu bo może to urazić inne wyznania...
          Powielaj dalej bzdury wymyślone przez innych.
          Powodzenia człowieku bez własnego zdania...
    • kondorx Palenie nie jest pięknym nałogiem, 07.01.10, 13:53
      ale bardziej przerażają zapędy zbawicieli-terrorystów. I to ich
      błogie przekonanie, że oni najlepiej urządzą nam życie, a świat
      wyłącznie nimi zaludniony będzie piękny. Nie opierając się
      wprowadzaniu nowych zakazów wszyscy, nie wiedząc kiedy, znajdziemy
      się w klatce bez wyjścia.
      • bene_gesserit Re: Palenie nie jest pięknym nałogiem, 07.01.10, 16:30
        Ja mam w nosie to, czy ty trujesz sie, czy nie. Nie mam zamiaru cie
        zbawiac - chcesz miec raka i smierdziec - twoje prawo. Ja chce
        odzyskac kawal przestrzeni mojego miasta, do ktorej nie
        uczeszczalam ze wzgledu na papierochowy smrod. Dzieki temu zakazow
        bedzie moja - a ty sie truj w domu do woli, histeryzując do imentu.
      • von.g Re: Palenie nie jest pięknym nałogiem, 07.01.10, 19:40
        Pfff najwiekszymi terrorystami sa palacze. Idziesz do baru , pociagu czy gdzie
        tam chcesz i wracasz cuchnac jak popielniczka...
        • kondorx Re: Palenie nie jest pięknym nałogiem, 07.01.10, 21:07
          A jak z myciem nóg?
    • te_rence Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:53
      zakaz palenia na przystankach już jest i co?
      a czemu całkowity zakaz sprzedaży i posiadania elektronicznego papierosa?
      ale ogólnie jako były palacz jestem za restrykcjami dla palaczy...
      • jockerkjs Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:13
        Ktos wziol w lape od producentow plastrow i gum.
    • loppe Brak przesłanek demograficznych 07.01.10, 13:54
      dla takich przedłużających życie radykalnych dzialań - Polsce grozi
      załamanie systemu emerytalnego gdy za kilkadziesiąt lat dwóch 90-
      latków (zresztą leżących z Alzheimerem) będzie przypadać na 1
      zdolnego do pracy
      • loppe Re: Brak przesłanek eokomicznych 07.01.10, 14:03
        Jeśli dodać do tego przyszły spadek wpływow budżetu z arcyhojnej
        akcyzy płaconej obecnie przez szlachetnych palaczy a idącej przecież
        m.in. na sfinansowanie emerytur ORAZ fakt że leczenie niepalącego
        kosztuje więcej niż palącego w ciągu całego jego życia (Holandia)...
        • loppe Re: Brak przesłanek ekonomicznych 07.01.10, 14:05
          ...to ruina systemu opieki społecznej staje się realną mozliwością
          alternatywnie bardzo wzrosną podatki dla nas wszystkich!
    • koldbrann Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:54
      dobra. wszystko rozumiem, wszystko jestem w stani zaakceptować. chociaż jestem
      palaczką, szanuję prawo niepalących do pomieszczeń wolnych od dymu. w pracy
      też nie wolno mi palić, więc wychodzę na dwór na fajkę, nawet zimą. tragedii
      nie ma. jak się nie da albo nie chce rzucić, to się idzie przyzwyczaić. ale
      chciałabym poznać personalia kretyna, któremu udało się wepchnąć do tej
      cholernej ustawy zakaz produkcji i sprzedaży e-papierosów, znacznie
      skuteczniejszego substytutu fajek niż wszystkie gumy i plastry. jak genialny
      pomysłodawca uargumentował ten zakaz? troską o nasze zdrowie?
      • sapalka1 Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:15
        Argumentu brak. E-papieros jest dużą konkurencją (zbyt dużą) dla wszystkich
        plastrów/gum mających zastąpić palenie
        • jockerkjs Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:37
          Biala koperta, a nawet waliska wypelniona papierem wartosciowym
          zalatwila sprawe.
          Ja slyszalem ze epapieros moze uzaeznic i tu sie chyba trzeba
          zgodzic, ale wydaje mi sie ze od tych gum i plastrow tez mozna.
          • koldbrann Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:53
            jockerkjs napisał:

            > Ja slyszalem ze epapieros moze uzaeznic i tu sie chyba trzeba
            > zgodzic, ale wydaje mi sie ze od tych gum i plastrow tez mozna.

            pewnie, że może uzależnić - dokładnie tak, jak zwykłe papierosy, których nikt
            zakazywać nie zamierza :)
            • jockerkjs Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:57
              Gumy i plastry tez uzalezniaja, jest napisane ostrzezenie na
              opakowaniu jak też o tym ze mozena przedawkowac.
        • koldbrann Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:39
          masz rację. i obawiam się, że wszyscy doskonale wiedzą, jaki motyw kryje się za
          tym kretyńskim, bezsensownym zakazem.
          interesuje mnie jednak sposób, w jaki nasi szanowni reprezentanci wytłumaczą tę
          decyzję ciemnemu ludowi, tj. elektoratowi. w ogóle nie wytłumaczą, wychodząc z
          założenia, że skoro już są przy korycie, to nie muszą się z niczego tłumaczyć,
          czy może zaczną opowiadać duby smalone o szkodliwości e-papierosów, wobec
          których zwykłe fajki są zdrowe niczym seler naciowy?
          chyba najbardziej mnie bulwersuje w tej całej sprawie bezkarność i zuchwałość
          ustawodawców. w głowie mi się nie mieści, jak spośród 38 milionów Polaków, wśród
          których na pewno znajdzie się multum jednostek mądrych, szlachetnych i
          uczciwych, do rządzenia wybrano taką zgraję kłamców i nieudaczników.
          przepraszam, chyba musiałam sobie ponarzekać ;)
      • colin.vip Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 14:42
        kurcze, byłam w Irlandii, nie paliłam w klubach. teraz w kraju tez nie pale w
        klubach, nie pale na przystankach, nie dmucham ludziom w twarz. kupiłam sobie
        e-papierosa, żeby w ogóle nie śmierdzieć. dobrze, że zdążyłam, a to jest
        najlepszy substytut papierosa (by w końcu może rzucić zupełnie). teraz to chyba
        z Anglii sprowadzać trzeba będzie.
        głupota nie zna granic.
      • ryser1 Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 19:14
        To nie kretyn "wepchnął" e-papierosy do ustawy , a skuteczny lobbysta
        producentów plastrów i gum.
    • lfk1857 Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:54
      Bądzcie Panowie P'Osłowie konsekwentni. Na etykietach butelek z alkoholem
      wizerunki kobiet z podbitymi oczami, plastikowe trumny z ofiarami delirium,
      zdjęcia ułomnych degeneratów. Pastikowa torebka z rzygowinami gratis.No trupia
      główka z piszczelami pod napisem sobieski vodka.na przykład.
    • lemisiaque Re: Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz 07.01.10, 13:55
      Aż trzy lata - ŻENUJĄCE.
      • drzejms-buond poprosimy o zdjęcia 07.01.10, 13:59
        marskości wątroby na butelkach z alkoholem

        na kierownicy samochodu- fotki z flakami na drodze

        na dezodorantach- zdjecia z atopowym zapaleniem skóry
        a każdemu wyjeżdżajacemu na urlop prosimy wręczyć ulotkę
        ze zdjeciami raka skóry!

        IDIOTERIA!
        ;-[
        • magda_z_poznania Re: poprosimy o zdjęcia 08.01.10, 00:20
          Słusznie mówisz!
    • kasryc Wyzsze kary dla palacych bo nikt 07.01.10, 13:58
      nie bedzie przestrzegal. Jak by bylo 1000zl mandatu do zaplacenia za
      palenie w miejscach zabronionych to wszyscy skrupulatnie by
      przestrzegali.
    • aktyntasza Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:58
      Po co zastraszać palaczy jeśli polacy według ZUSu i tak za długo żyją ?
    • drzewko79 Restrykcyjny zakaz palenia w Polsce. " Teraz je... 07.01.10, 13:59
      Kiedyś nie wyobrażałem sobie kawiarni lub pubu bez papierosa. Po powrocie z zagranicy , gdzie obowiązuje zakaz palenia w lokalach, zmieniłem zdanie. Bardzo cieszy mnie ta ustawa.
      Nie jestem przeciwko osobom palącym.
      Oczywiście ważne jest tutaj zdrowie niepalących.
      O ile przyjemniejsze jest wejście do lokalu wolnego od dymu, po wyjściu z którego, ubranie nie śmierdzi dymem.
      Dziwię się, że w Polsce tak długo trzeba czekać na takie uregulowania, podczas gdy w innych krajach europejskich, zakazy palenia w miejscach publicznych funkcjonują.
      Zamiast tego, zlikwidowano marże na papierosy sprzedawane w lokalach, przez co zwykłemu przedsiębiorcy nie opłaca się ich zamawiać, gdyż równałoby się to z zamrożeniem gotówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka