Dodaj do ulubionych

Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin

13.01.10, 00:54
Towarzysz Lenin powiedział że kapitaliści sprzedadzą nam sznur na którym ich
powiesimy.
Teraz to samo jest z Chinami. Zachód inwestuje w Chinach przenosi tam swój
przemysł i kupuje wszystko jak leci co jest made in China a jak chiński smok
wystarczająco urośnie to wszystko pożre.
Obserwuj wątek
    • swiety_76 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 01:03
      Jeśli nawet u Google zadziałają jakieś hamulce moralne i powiedzą Chinom dosyć
      to na ich miejsce czeka setki innych chętnych do zrobienia biznesu w tym kraju.
      A zyski z tego dużego rynku są dużo większe niż potencjalne straty z powodu
      popsucia wizerunku poprzez współprace z reżimem.
      • gresiek ktos musi byc pierwszy... 13.01.10, 03:44
        ktos musi byc pierwszy i w koncu powiedziec chinom
        zdecydowane "nie"
        a pozniej pozostaje juz tylko miec nadziej, ze
        doprowadzi to do lawiny decyzji, ktore wroca dawny porzadek na
        swiecie, tzn. miedzy innymi wroca do euoropy (i przy okazj usa)
        wyimportowane do chin miejsca pracy (zapomnijmy o herezji
        zwanej "wolnym handlem"
        tworzonej na uzytek i przez chciwcow z
        wielkich korporacji). to jest jedyne rozwiazanie, ktore moze w
        dluzszej perspektywie czasu uchronic przed rewolta bezrobotnych
        europejczykow i/lub zalamaniem sie systemow opieki socjalnej i
        emerytur. to tak w duzym skrocie.
        • krycha_z_gazowni Re: ktos musi byc pierwszy... 13.01.10, 07:57

          Ta wyszukiwarka jest
          pisana dla pieniedzy.
          • maruda.r Re: ktos musi byc pierwszy... 13.01.10, 08:00
            krycha_z_gazowni napisała:

            >
            > Ta wyszukiwarka jest
            > pisana dla pieniedzy.

            ******************************

            Jaki jest kurs chińskiego dysydenta w yuanach?

        • kylax1 Socjal powinien byc zminimalizowany. 13.01.10, 12:44
          Zniecheci to imigrantow muzulmanskich, a ci, ktorzy sa tu obecnie moze wroca do
          swoich islamorajow.

          Wolny rynek to podstawa rozwoju swiata. Moze zapomnimy o panstwach i wrocimy do
          ksiestw regionalnych?
    • all_kocur Więc się okazało,że Lenin ciągle żyje wśród nas! 13.01.10, 01:09
      Więc się okazało,że Lenin ciągle żyje wśród nas!
      A na gulu Googli zaciśnie się sznur made in China, bo w USA nie produkują już
      sznury!
      Tam tylko się jedni pasa, a inni grabią, napadają i mordują na skale światową.
      A to grabią innym Narodom ropę, a to gaz, a to złoto, diamenty, opium, kokę itd.
      • andrzejto1 Re: Więc się okazało,że Lenin ciągle żyje wśród n 13.01.10, 08:48
        all_kocur napisał:

        > Więc się okazało,że Lenin ciągle żyje wśród nas!
        > A na gulu Googli zaciśnie się sznur made in China, bo w USA nie produkują już
        > sznury!
        > Tam tylko się jedni pasa, a inni grabią, napadają i mordują na skale światową.
        > A to grabią innym Narodom ropę, a to gaz, a to złoto, diamenty, opium, kokę itd
        > .

        A kto zagrabił tobie mózg??
        Też USA??
    • obywatel_tomek Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 01:10
      google.. yahoo.. jak im k.rwa nie wstyd.... smiecie moralne..
      • swiety_76 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 01:15
        Google przynajmniej w przeciwieństwie do Yahoo nie wydawało chińskich dysydentów
        władzom ... jak na razie.
        • gresiek Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 03:45
          swiety_76 napisał:

          > Google przynajmniej w przeciwieństwie do Yahoo nie wydawało
          chińskich dysydentó
          > w
          > władzom ... jak na razie.

          przynajmniej oficjalnie
      • gresiek Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 03:51
        biznes jest biznes, pieniadz jest pieniadz, tu liczy sie tylko zysk
        i premie dla zarzadu i "mlodych gniewnych" z ofis boksow, tu nie ma
        miejsca na "zasady moralne"...
    • radocha1 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 04:46
      swiety_76 napisał:
      > Towarzysz Lenin powiedział że kapitaliści sprzedadzą nam sznur na
      którym ich powiesimy.


      I co, w Moskwie dyndają na latarniach kapitaliści???

      A kubańczyki wciąż importują i sznurek i gumę do gaci...
      A na srajtaśmę to nawet nie starcza. Muszą liście wystarczyć.
    • mamula66 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 04:53
      Niedokladny cytat z Lenina. Tow. Lenin powiedzial ze sprzedadza nam
      NA KREDYT
    • mari_wickerode Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 07:11
      Ja protestowałam w sprawie tortur i łamania praw człowieka w
      Tybecie, to chińscy hakerzy zniszczyli mi 2 komputery, zaatakowali
      serwer i blokują mi wysyłanie informacji na forum o Tybecie. Ratuję
      się tylko dobrym programem antywirusowym, jestem ciekawa jak długo.
      • sal11 przerzuć się na Ubuntu... 13.01.10, 08:38
        ... i uzywaj www.torproject.org/

        Tak trzymaj!
      • rad.ekg Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 10:10
        Programem antywirusowym? Moze przestan porno z netu sciagac. Tobie by
        sie pewnie ze 4 firewalle przydaly ;)
    • datura80 Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 07:22
      Zastanawialiście się kiedyś, w którym momencie firma której właściciele
      deklarują wierność tej czy innej zasadzie etycznej "traci sterowność" i nagle
      wszystkie istotne decyzje stają się podporządkowane prawom rynkowej dżungli.
      Czy przy obecnym modelu wogóle możliwe jest "etyczne" zarządzanie firmą? Czy
      to model gospodarki wymusza takie zachowanie, że w przypadku obecnosci choćby
      jednego konkurenta, który za nic ma zasady etyczne pozostali ("etyczni")gracze
      muszą się podstosować bo w przeciwnym wypadku znajdą się na przegranej
      pozycji?

      Google może sobie zgrywać "mega-fajną" korporacje ale za wysługiwanie się
      rządowi, który za nic ma wolność słowa i prawa człowieka przestałem korzystać
      z jego usług i namawiam do tego samego.
      • andrzejto1 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 08:56
        datura80 napisał:

        > Zastanawialiście się kiedyś, w którym momencie firma której właściciele
        > deklarują wierność tej czy innej zasadzie etycznej "traci sterowność" i nagle
        > wszystkie istotne decyzje stają się podporządkowane prawom rynkowej dżungli.
        > Czy przy obecnym modelu wogóle możliwe jest "etyczne" zarządzanie firmą? Czy
        > to model gospodarki wymusza takie zachowanie, że w przypadku obecnosci choćby
        > jednego konkurenta, który za nic ma zasady etyczne pozostali ("etyczni")gracze
        > muszą się podstosować bo w przeciwnym wypadku znajdą się na przegranej
        > pozycji?

        Problem nie leży w etyczności korporacji, tylko w etyczności klientów. Jeśli
        ktoś woli wydać 99 zł na buty z Chin zamiast 199 na buty z Polski, to trudno
        wymagać aby korporacja upadła na pysk z powodu zasad wyznawanych przez
        właścicieli. W końcu musi się dostosować. To nasze portfele są największą siłą.

        > Google może sobie zgrywać "mega-fajną" korporacje ale za wysługiwanie się
        > rządowi, który za nic ma wolność słowa i prawa człowieka przestałem korzystać
        > z jego usług i namawiam do tego samego.

        I to jest akurat sensowne podejście.
        • w126.11 Re: Po cyberataku Google grozi wycofaniem z Chin 13.01.10, 09:10
          > Problem nie leży w etyczności korporacji, tylko w etyczności klientów.
          > Jeśli ktoś woli wydać 99 zł na buty z Chin zamiast 199 na buty z Polski, > ...

          Może kiedyś tak było. Teraz to raczej wydaje się 199 na buty z Chin, a
          alternatywą jest chodzenie boso.
    • maruda.r Ciężki żywot szmalcownika 13.01.10, 07:58

      "Decyzją rządu w Pekinie przeglądarka ta nie pokazuje treści, które zostały
      ocenzurowane - takich jak np. masakra na placu Tiananmen."

      *****************************

      Czy to aby na pewno wszystko? Czy adresy komputerów, które próbowały dotrzeć
      do cenzurowanych treści nie są przypadkiem gromadzone i przekazywane
      chińskiemu rządowi?

      Warto pamiętać, że Google jest pod ostrzałem w wolnym świecie w kontekście
      gromadzenia danych. Chiny sobie poradzą bez Google'a, ale czy Google wróci
      kiedykolwiek na rynek, gdy zdecyduje się go opuścić? Gra idzie o dużą stawkę,
      a w tej grze Google nie ma zbyt wielu atutów - będzie więc musiał skakać tak,
      jak mu każą. Albo się pożegnać na dłużej z Chinami.

    • plorg A niech się wycofa! 13.01.10, 08:05
      Łachę robi? Mleko daje?
      • ramyus Re: A niech się wycofa! 13.01.10, 15:18
        plorg napisał:

        > Łachę robi? Mleko daje?
        >


        Mleko jest niezdrowe.
    • bogucjusz Ma się te autorytety, co? :-) n/t 13.01.10, 08:24
    • nenia3 ciekawe, czego nie pokazuje polskie google :) 13.01.10, 09:04
    • mari_wickerode Tu chodzi o Tybet 13.01.10, 09:09
      Z tego widać, że google stosuje podwójne standardy moralności, bo
      jak można blokować informację o masakrze na placu Tiananmen, wiersze
      Tybetanki Oser, która broni tybetańskich więźniów politycznych, czy
      wszelkie informacje o organizacjach walczących pokojowymi metodami o
      poszanowanie praw człowieka w Tybecie, np. Students for a Free
      Tibet. Chińskiemu rządowi chodzi o fałszowanie historii, okłamywanie
      swojego narodu, łamanie wolności słowa i blokowanie dostępu do
      rzetelnych, uczciwych źródeł informacji. Społeczeństwo, które żyje w
      ciemnocie nigdy poczuje smaku wolności.
    • everettdasherbreed Nałożyć na Chiny grzywnę, tak ze 100 bln USD, 13.01.10, 10:29
      może być płatne w euro.
      • meerkat1 Re: Nałożyć na Chiny grzywnę, tak ze 100 bln USD, 13.01.10, 10:53
        "Chiny sobie poradzą bez Google'a"

        Na pewno?

        Tak jak sobie poradzą bez Boeinga, w swietle poważnych kłopotow
        finansowych i technicznych Airbusa? [vide A-330, A-380, A-400M)


        Może ruskie im sprzedadzą jakąś widuszszczuju tiechnałogiju?

        Np. na produkcje gorzały w elektrowniach atomowych a la Czernobyl? :)
        • eva15 Chiny sobie poradzą 13.01.10, 12:01
          meerkat1 napisał:

          > "Chiny sobie poradzą bez Google'a"
          > Na pewno?

          na pewno. To tylko kwestia czasu. Krótkiego.

          > Tak jak sobie poradzą bez Boeinga, w swietle poważnych kłopotow
          > finansowych i technicznych Airbusa? [vide A-330, A-380, A-400M)

          Jak na razie Airbus przegonił w ub. roku Boeinga w sprzedaży samolotów.

          > Może ruskie im sprzedadzą jakąś widuszszczuju tiechnałogiju?

          Może i tak być w przyszłości. Ale raczej Chińczycy sami sobie poradzą. Dopiero
          co przeprowadzili pomyślne próby z tarczą antyrakietową, z którą USA poradzić
          sobie nie mogą. Szok i zgroza na wolnym Zachodzie z jego wiodącymi technologiami.

          www.spiegel.de/wissenschaft/mensch/0,1518,671456,00.html

          Czasy idą tiażełyje...



          • everettdasherbreed Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 14:18
            Po pierwsze primo, nikt, nawet Prokliataja-Zapitaja, nie grozi Chinom atakiem
            rakietowym.
            Po drugie primo, jakość chińskich produktów jest ogólnie znana.
          • meerkat1 Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 15:13
            eva15 napisała:

            > meerkat1 napisał:
            >
            > > "Chiny sobie poradzą bez Google'a"
            > > Na pewno?
            >
            > na pewno. To tylko kwestia czasu. Krótkiego.
            >
            > > Tak jak sobie poradzą bez Boeinga, w swietle poważnych kłopotow
            > > finansowych i technicznych Airbusa? [vide A-330, A-380, A-400M)
            >
            > Jak na razie Airbus przegonił w ub. roku Boeinga w sprzedaży
            samolotów. ][g.;.. przegonił]
            >
            > > Może ruskie im sprzedadzą jakąś widuszszczuju tiechnałogiju?
            >
            > Może i tak być w przyszłości. Ale raczej Chińczycy sami sobie
            poradzą. Dopiero
            co przeprowadzili pomyślne próby z tarczą antyrakietową, z którą
            USA poradzić
            > sobie nie mogą. Szok i zgroza na wolnym Zachodzie z jego wiodącymi
            technologiami.




            Evuniu, ja Cie b. proszę; na temat spraw wojskowych i technologii
            militarnych to Ty sie lepiej nie wypowiadaj.


            Zostan przy dewaluacji bolivara o 50% i zaciemnieniach w
            przodującej Wenezueli, "reformie walutowej" w KRL-D oraz
            racjonowaniu benzyny w Islamskiej Republice Uranu.


            Chociaż o ekonomiczych konsekwencjach burzliwego rozwoju przemysłu
            bimbrowniczego w ZSRS bis po podwyżkach oficjalnych cen wodki, na
            pewno możesz powiedzieć więcej ode mnie. ;-)
            • eva15 Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 16:18
              meerkat1 napisał:

              > Evuniu, ja Cie b. proszę; na temat spraw wojskowych i technologii
              > militarnych to Ty sie lepiej nie wypowiadaj.

              Skieruj te uwagi do Spiegla i innych FAZetów, bo ja tylko podałam link do
              jedengo z nich. Na wojskowości rzeczywiście się nie wyznaję, ale z artykułów
              bije w oczy histeria, że Chiny poradziły sobie lepiej z tarczą antyrakietową niż
              ID. No i histeria, że się tak sprawnie zbroją.
              • meerkat1 Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 16:27
                eva15 napisała:

                > meerkat1 napisał:
                >
                > > Evuniu, ja Cie b. proszę; na temat spraw wojskowych i technologii
                > > militarnych to Ty sie lepiej nie wypowiadaj.
                >
                > Skieruj te uwagi do Spiegla i innych FAZetów, bo ja tylko podałam
                link do
                > jedengo z nich. Na wojskowości rzeczywiście się nie wyznaję, ale z
                artykułów
                > bije w oczy histeria, że Chiny poradziły sobie lepiej z tarczą
                antyrakietową ni
                > ż
                > ID. No i histeria, że się tak sprawnie zbroją.




                Bo evuniu, Niemcy, od dobrych 65 lat wlasnego cienia sie boja.

                Nie bez powodu: moj wlasny tatulek im z Essen, Bremen, Koeln,
                Wilhelmshaven, Berlin i paru innych miejsc rozlegle parkowiska
                porobil jako oficer-pilot RAF. A nie byl bynajmniej jedyny.
                • eva15 Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 16:48
                  I bardzo dobrze, że się boją. Niedobrze natomiast, gdy chce się ich na siłę
                  wciągać w wojny i po tym, jak się ich uczyło strachu teraz znów oduczać. Szwecja
                  świetnie jedzie na byciu pacyfistyczną, niech inni giną za cudze sprawy, ona nie
                  chce i tego też Niemcom należy życzyć.
              • bmc3i Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 22:47
                eva15 napisała:

                > meerkat1 napisał:
                >
                > > Evuniu, ja Cie b. proszę; na temat spraw wojskowych i technologii
                > > militarnych to Ty sie lepiej nie wypowiadaj.
                >
                > Skieruj te uwagi do Spiegla i innych FAZetów, bo ja tylko podałam link do
                > jedengo z nich.

                No wiec niech lepiej sie nie zajmują, bo wychodza takie kwiatki jak ten, a jesli
                juz musza, to lepiej nie powoluj sie na media popularne w sprawach wojskowych

                Na wojskowości rzeczywiście się nie wyznaję, ale z artykułów
                > bije w oczy histeria, że Chiny poradziły sobie lepiej z tarczą antyrakietową ni
                > ż
                > ID.

                No wlasnie. Rzecz w tym ze po pierwsze nie wiadomo wcale jak sobie Chińcycy
                poradzili - bo poki co, to jedyne co publicznie wiadomo na temt tej proby to
                tyle, ze chinski MON powiedzial ze test byl udany.

                Tak naprawde natomiast, publicnzie nie wiadomo nawet czy rzeczywiscie Chinczycy
                strzelali, a jesli tak to do czego strzelali, nie mowiac juz o skutku tego
                strzelania. A juz wyciaganie na podstawie jedynego zdania chinskiego mon:
                ""China conducted a test of ground-based mid-range missile interception
                technology within its territory, which achieved its objective,"
                , ze
                "Chinczykom udalo sie cos co nie udaje sie Amerykanom", to .. no, takie
                forumowe wlasnie, a nie profesjonalna informacja wielkonakładowego czasopisma,
                mieniacego sie byc powaznym, a nie bulwarowym.

          • ramyus Re: Chiny sobie poradzą 13.01.10, 15:24
            eva15 napisała:

            > Może i tak być w przyszłości. Ale raczej Chińczycy sami sobie poradzą. Dopiero
            > co przeprowadzili pomyślne próby z tarczą antyrakietową,

            Jak na razi edysponujesz na ten temat jedynie lakoniczna - jednozdaniowa -
            informacja chinskiego MON, kitora nic nie mowi


            >...z którą USA poradzić
            > sobie nie mogą.


            Wedlug Twojego mniesobiemania tylko


            Szok i zgroza na wolnym Zachodzie z jego wiodącymi technologiam
            > i.
            >
            > www.spiegel.de/wissenschaft/mensch/0,1518,671456,00.html
            >


            Takie testy, o jakich pisze Spiegel, USA robily juz 30 lat temu

            > Czasy idą tiażełyje...


            A owszem - wojna idzie. Strzeż się agentko. V-kolumna pierwsza pojdzie pod noż.
            • meerkat1 Re: Chiny sobie poradzą? :-))) 13.01.10, 15:27
              Yahoo tez zaczyna sie zstanawiac.

              A nawet, co gorsza -CISCO!!! ;-(
          • kapitan.kirk Buhahahahaha :-DDD 13.01.10, 15:27
            eva15 napisała:

            > Ale raczej Chińczycy sami sobie poradzą. Dopiero
            > co przeprowadzili pomyślne próby z tarczą antyrakietową, z którą USA poradzić
            > sobie nie mogą. Szok i zgroza na wolnym Zachodzie z jego wiodącymi technologiam
            > i.

            Przypomina mi się, jako żywo, artykuł radzieckiego pułkownika w jubileuszowym
            numerze WPT z maja 1985, w którym przeciwstawiał on "zawodne i niedopracowane"
            niemieckie rakiety balistyczne V-2/A-4 "doskonałym i skutecznym" rosyjskim
            Katiuszkom :-D Koleżanko droga, fakt że się próbnie wystrzeliwuje w Kosmos
            pocisk oparty na balistycznym, żeby trafić w satelitę, jest tak samo tożsamy z
            posiadaniem Tarczy Antyrakietowej jak fakt, że ktoś zdał na prawo jazdy z
            możliwością wygrania przez niego nazajutrz wyścigu Formuły 1 :-)

            Pozdrawiam
            • bmc3i Re: Buhahahahaha :-DDD 13.01.10, 15:49
              Poki co nie wiadomo nic o tym tescie, nie wiadomo nawet czy na pewno sie w
              rzeczywistosci odbyl. A juz na pewno nie wiadomo ani w jakiego rodzaju glowice
              pocisk byl wyposazony, ani tez jaki byl rezultat testu. A o glowicach
              kinetycznych, chinczycy - podobnie jak Rosjanie - moga poki co jedynie pomazyc.


              Zasadzniczo, ocenia sie ze chinska technologia ABM jest na poziomie wczesnego
              Safeguard, z ktorego wyjeto by głowice jadrowe.
              • bmc3i Re: Buhahahahaha :-DDD 13.01.10, 15:51
                "pomarzyć". przepraszam za literowke
            • eva15 Napisz do Spiegla 13.01.10, 16:21
              Przeczytaj sobie dokładnie artykuł (niech ci ktoś przetłumaczy) i z nim
              polemizuj. Napisz do Spiegla i FAZ (ten też się ostatnio tym tematem b.
              zajmował) i powiedz im, że wiesz lepiej. Ja tylko artykuł czytałam, nie pisałam,
              więc adresaci ci się mylą.
              • kapitan.kirk Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 16:38
                Niemieckiego niestety nie znam, a przetłumaczyć mi chwilowo nie ma kto. Pewne
                pojecie o poziomie profesjonalizmu daje tytułowe zdjęcie - ilustrowanie artykułu
                poświęconego (jak rozumiem) obronie przeciwrakietowej zdjęciem starej rakiety
                ziemia-ziemia bliskiego zasięgu ma tyleż sensu, co zilustrowanie książki o
                kretach zdjęciami gołębi. Nie znając jednak treści, dopuszczam dwie możliwości:

                1.) Albo w artykule napisane jest, że Chiny strąciły satelitę o znanej orbicie
                przy pomocy przerobionej rakiety balistycznej - i wtedy jest to prawda (i wcale
                niemałe osiągnięcie!), tyle że nie ma to na razie żadnego sensownego znaczenia
                militarnego, a już porównywanie tego z Tarczą Antyrakietową to czysta kpina.
                2.) Albo w artykule napisane jest, że chińska próba jest równoznaczna z
                posiadaniem czy budowaniem przez Chiny czegoś podobnego do Tarczy Antyrakietowej
                i na takim samym poziomie - a to kompletna bzdura, bo to tak jakby napisać, że
                średniowieczna Hiszpania dysponowała technologią podobną do odrzutowców
                międzykontynentalnych, skoro zarówno Kolumb, jak i Jumbo-Jety był/są w stanie
                pokonać Atlantyk ;-)

                Czy gdzieś się mylę?
                Pozdrawiam
                • bmc3i Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 17:15
                  Spoko, nie ma w tym artykule nic, co swiadczyloby o tym, ze Chinczykom udalo sie
                  jakies nadzwyczajne osiagniecie. A gdyby zreszt abylo, to jedynie osmieszylby
                  sie Spiegel.
                • abhaod Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 17:35
                  tekst tak jak zdjęcie, coś zestrzelili, nie wiadomo co i jak :)
                • bmc3i Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 17:46
                  Sprawa wzbudzila duzo szumu, bo to pierwszy chinski test ABM, podobnie jak kilka
                  lat temu chinski test ASAT, ktorych amerykanie i rosjanie nie robia juz od
                  dziesiecioleci.
                • eva15 Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 19:51
                  Aha, artykułu nie znasz, niemieckiego też nie, ale krytykujesz treść tam
                  zawartą. Dobre.

                  Spiegel powłując się na amerykańskich wojskowych (z podaniem linka!) pisze, że
                  strącenie saletlity w 2007 r. miało, tak twierdzą Amis, związek z obecną próbą
                  antyrakietową. Sterowanie jest ponoś takie samo w obu przypadkach. Chińczycy
                  oficjalnie już ogłosili, że pracują nad tarczą, wcale się tzym nie kryją. Amis
                  uważają a za nimi Spiegel, że Chińczycy mogą pracować nad tzw. "Hit-To-Kill"-
                  obroną. Dokładnych informacji brak.
                  • bmc3i Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 21:06
                    eva15 napisała:

                    > Aha, artykułu nie znasz, niemieckiego też nie, ale krytykujesz treść tam
                    > zawartą. Dobre.
                    >
                    > Spiegel powłując się na amerykańskich wojskowych (z podaniem linka!) pisze, że
                    > strącenie saletlity w 2007 r. miało, tak twierdzą Amis, związek z obecną próbą
                    > antyrakietową. Sterowanie jest ponoś takie samo w obu przypadkach. Chińczycy
                    > oficjalnie już ogłosili, że pracują nad tarczą, wcale się tzym nie kryją. Amis
                    > uważają a za nimi Spiegel, że Chińczycy mogą pracować nad tzw. "Hit-To-Kill"-
                    > obroną. Dokładnych informacji brak.


                    Tylko gdzie w tym Twoje stwierdzenie ze "Chinczykom udal sie test
                    antybalistyczny, czego nie mozna powiedziec o ameryklankim programie ABM"
                    ?

                    To ze pracuja, to pracuja - kazdy kraj ma prawo pracowac. Sowieci pracowali
                    przez 48 lat i nie dorobili sie zadnego sensownego systemu antybalistycznewgo,
                    poza zlozonego z 60 pociskow z glowicami jadrowymi 20 megaton wokol Moskwy -
                    ktore lacznie, jak sami stwierdzili, z ledwoscia sa w stanie obronic Moskwe
                    przed zaledwie jednym pociskiem ICBM z glowicami MIRV


                    Owszem, Chinczycy zestrzelili swojego satelite kilka lat temu - ale zestrzelic
                    satelite wielkosci malego autobusu, to nie to samo co zestrzelic mała glowice
                    balistyczną MIRV o wadze 90 kg jak wspolczesne glowice amerykanskie czy
                    rosyjskie. Slowem, Chicnzycy dopiero zaczeli prace nad ABM, i takie sa opinie
                    zachodnich naukowcow i wojskowych, prezentowane w powazniejszych zrodlach niz
                    Spiegel.

                    • eva15 Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 21:10
                      bmc3i napisał:

                      > Tylko gdzie w tym Twoje stwierdzenie ze "Chinczykom udal sie test
                      > antybalistyczny, czego nie mozna powiedziec o ameryklankim programie ABM"
                      ?

                      Tu:

                      "Die USA basteln seit fast 37 Jahren an der Abwehr von Interkontinentalraketen.
                      Ein zuverlässig funktionierendes System hat das Land, das militärtechnisch in
                      einer eigenen Liga spielt, bis heute nicht zustande bekommen. Und jetzt das:
                      China meldet einen erfolgreichen Raketenabwehrtest."

                      Ludzie, uczta się języków i przestańta nudzić. Spiegel wyraźnie się naśmiewa.
                      • bmc3i Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 21:27
                        eva15 napisała:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Tylko gdzie w tym Twoje stwierdzenie ze "Chinczykom udal sie test
                        > > antybalistyczny, czego nie mozna powiedziec o ameryklankim programie ABM"
                        >
                        ?
                        >
                        > Tu:
                        >
                        > "Die USA basteln seit fast 37 Jahren an der Abwehr von Interkontinentalraketen.
                        > Ein zuverlässig funktionierendes System hat das Land, das militärtechnisch in
                        > einer eigenen Liga spielt, bis heute nicht zustande bekommen. Und jetzt das:
                        > China meldet einen erfolgreichen Raketenabwehrtest."
                        >
                        > Ludzie, uczta się języków i przestańta nudzić. Spiegel wyraźnie się naśmiewa.


                        Coz, pewne wlasnie dlatego sie nasmiewa ze to Spiegel, krorego opinie w tym
                        zakresie sa tak trafne jak te "37 lat majstrowania". W rzeczywistosci USA
                        rozpoczeluy prace nad pierwszym zlożonym system antyhbalistycznym 43 lata temu
                        (Setinel) - a byly jeszcze wczesniejsze proby, i maja w tym zakresie daleko
                        wieksze osiagniecia, niż ujawniony w tym artykule profesjonalizm i znajomosc
                        tematu kolegium redakcyjnego Spiegela.

                  • kapitan.kirk Re: Napisz do Spiegla 14.01.10, 17:21
                    eva15 napisała:

                    > Aha, artykułu nie znasz, niemieckiego też nie, ale krytykujesz treść tam
                    > zawartą. Dobre.

                    Pewno, że dobre - zwłaszcza to, że nie polemizuję de facto z artykułem,
                    tylko z Twoją wypowiedzią na podstawie owego artykułu, która była następująca:
                    Dopiero co przeprowadzili [Chińczycy - KK] pomyślne próby z tarczą
                    antyrakietową, z którą USA poradzić sobie nie mogą. Szok i zgroza na wolnym
                    Zachodzie z jego wiodącymi technologiami
                    .

                    W związku z tym są tylko dwie możliwości:

                    1.) Albo Spiegel istotnie napisał, że Chiny dysponują Tarczą
                    Antyrakietową o zaawansowaniu technologicznym porównywalnym z USA - a wtedy
                    oznacza to, że gazeta jest w błędzie lub kłamie (aby to wiedzieć, bynajmniej nie
                    trzeba być jakimś specjalnym ekspertem - naprawdę wystarczy nawet pobieżna
                    wiedza o obecnym stanie chińskich programów kosmicznych i w ogóle rakietowych).
                    2.) Albo Spiegel tak nie napisał, a Twoja wypowiedź wynikała ze złego
                    zrozumienia lub ze złej woli.

                    Z uwagi na wrodzoną galanterię dla dam, założyłem że właściwa jest ta pierwsza
                    teza. Czy się myliłem? ;-)

                    Pozdrawiam
                    • weszpolak Re: Z uwagi na wrodzoną galanterię dla dam 14.01.10, 22:02
                      Wykończysz szmatę tą galanterią ;-D
                • rad.ekg Re: Napisz do Spiegla 13.01.10, 20:18
                  translate.google.com ?
    • eva15 Wszyscy powinniśmy być b. wdzięczni Chińczykom 13.01.10, 11:54
      My wszyscy z tzw. wolnego świata powinniśmy być b. wdzięczni Chińczykom. Ich
      cenzura jest jednym z ostanich hamulców nie pozwalających tzw. demokrajcom na
      ostrzejszą cenzurę u siebie. Krytykując Chiny nie można u siebie całkiem
      rozwinąć skrzydeł, mimo, że chęć jest przemożna i są też początki cenzury.
      • andrzejberlin Re: Wszyscy powinniśmy być b. wdzięczni Chińczyko 13.01.10, 15:17
        eva15 napisała:

        > My wszyscy z tzw. wolnego świata

        ty czekistko z Wolnego Swiata ? znowu łubianka dostała finanse ?
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,98121890,98122878,Putin_niczym_Odyseusz.html
    • kylax1 A jak tam cenzura w Iranie? 13.01.10, 12:48
      O ile mi wiadomo, to rezim w Teheranie jest jeszcze bardziej represyjny, niz
      Chiny. Badz co badz, w Panstwie Srodka nikt nie zabranie nosic spodniczek mini. :)
      • meerkat1 Re: A jak tam cenzura w Iranie? 13.01.10, 15:15
        Może w ChRL sa minispódniczki.

        Ale za to Kitajcy konkursów Mokrej Burki nie mają.

        A w Iranie... :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka