Dodaj do ulubionych

numerek bez piszczot!

16.11.05, 10:58
tak lubie byc pieszczona a jak dochodzi do zbliżenia to tyko rach ciach i
spać!!!!Już próbowałam wszyskiego co zrobić ? Kiedys tak nie było!
on Twierdzi ,że lubi szybki sex!!
Obserwuj wątek
    • emilia1981 Re: numerek bez piszczot! 16.11.05, 11:10
      Z szybkim seksem jest jak z fast Foodem od czasu do czasu ma sie smaka ale
      jesli serwowany jest za czesto ma sie apetyt na cos innego.

      Ja osobiscie lubie od czasu do czasu szybki seks. Ale jeszcze bardziej lubie
      byc pieszczona.
      Moj maz jest niestety egoista w lozku i podobnie jak u ciebie pogniecie 10
      sekund biust i po wszystkim.Ja za to musze sie starac ,calowac ,zospokajac
      ustami,a co dostaje w zamian.. NIC ( jesli wogule sie zdecyduje ze mna wogule
      seks miec ale to inna historia)
      Nawet moja babcia byla zaszokowana jak jej to opowiedzialam;-)) "Jak byk na
      krowe" tak powiedziala.

      Twoj maz jest prawdopodobnie takim egoista jak moj, bo wytlumaczenie "ja tak
      lubie" z jego strony to czysty egoizm. Liczy sie tez to co ty lubisz i
      powinnien sie czasami postarac zebys tez miala swoja przyjemnosc
        • emilia1981 Re: numerek bez piszczot! 16.11.05, 11:41
          lalka_01 napisała:

          zazdroszcze...babci. Ja bym sie swojej raczej nie odwazyla nic opowiadac ;-).

          Ja mam bardzo fajna babcie mimo wszystko ze jest juz starownika i w jej czasach
          troszke inaczej wszystko bylo to i tak moge z nia o wszystkim pogadac. Nawet
          lepiej i szczerzej niz z przyjaciolka
      • reni3838 Re: numerek bez piszczot! 17.11.05, 09:59
        wiesz ale on wcale mnie nie piesci .wydajemi sie ,że zrobił sie bardzo leniwy i
        moze faktycznie jest egoista,bo wciąz mu mówie czego oczekuje to jak już sie
        doczegos zabierze to jakby to robił z musu nic podniecajacego lub przestaje w
        najmniej odpowiednim momencie.a kiedys potrafił a nie było to tak dawno.na moje
        to on myslami jest wciaż gdzie indziej.nie nie ma kochanki.
      • matko74 Re: numerek bez piszczot! 17.11.05, 16:27
        To Ty opowiadasz o tych sprawach swojej babci? Z kim jeszcze o tym rozmawiasz?
        Wszystkie koleżanki też wiedzą? Przepraszam za lekką złośliwość, ale to jest
        temat dla Ciebie i Twojego faceta, a nie wdrażania rodziny.

        emilia1981 napisała:

        > Z szybkim seksem jest jak z fast Foodem od czasu do czasu ma sie smaka ale
        > jesli serwowany jest za czesto ma sie apetyt na cos innego.
        >
        > Ja osobiscie lubie od czasu do czasu szybki seks. Ale jeszcze bardziej lubie
        > byc pieszczona.
        > Moj maz jest niestety egoista w lozku i podobnie jak u ciebie pogniecie 10
        > sekund biust i po wszystkim.Ja za to musze sie starac ,calowac ,zospokajac
        > ustami,a co dostaje w zamian.. NIC ( jesli wogule sie zdecyduje ze mna wogule
        > seks miec ale to inna historia)
        > Nawet moja babcia byla zaszokowana jak jej to opowiedzialam;-)) "Jak byk na
        > krowe" tak powiedziala.
        >
        > Twoj maz jest prawdopodobnie takim egoista jak moj, bo wytlumaczenie "ja tak
        > lubie" z jego strony to czysty egoizm. Liczy sie tez to co ty lubisz i
        > powinnien sie czasami postarac zebys tez miala swoja przyjemnosc
        • emmiehasi Re: numerek bez piszczot! 17.11.05, 16:40
          Wlasciwie to tylko z babcia rozmawiam bo tylko jej moge na tyle zaufac zeby sie
          z takich spraw zwierzac. Mojego meza odpowiedzi na proby rozmowy z mojej strony
          "Nie chce mi sie o tym gadac" " Zostaw mnie w spokoju" itd
          Reakcje na moje proby dania mu do zrozumienia ze potrzebuje zeby mnie rowniez
          popiescil ; " Nie chce mi sie" , " Nie mam ochoty" .

          Ja nie uwazam zeby to bylo zlosliwe z Twojej strony. Mamy po prostu inny punkt
          widzenia.
          Ja uwazam ze mam prawo porozmawiac o problemach z zaufana osoba a ta osoba jest
          w tym przypadku moja babcia.
    • nadzwyczajnie_zwyczajny Re: numerek bez piszczot! 16.11.05, 12:25
      A ja mam odwrotny problem :(
      Ja lubię pieszczoty, delikatne, długie, urozmaiconą grę wstępną itd. a moja
      kobieta po chwili pieszczot dąży do stosunku :( Być może taką skłonność mam po
      porzednim związku gdzie pieszczoty często trwały godzinami ale i finał
      nabierał wtedy innego wymiaru. Owszem, szybki, ostry seks jest też niesamowity
      i bardzo go lubię no ale nie non-stop!!Niestety w obecnym związku podstawą
      seksu dla mojej partnerki jest stosunek i po krótkich pieszczotach zaczyna się
      go domagać, gdyż twierdzi, że jest już tak podniecona, że nie może się
      doczekać.:(
      Nie mam pomysłu jak to zmienić, może Wy drogie panie macie jakiś?? :)
    • nadzwyczajnie_zwyczajny Re: numerek bez piszczot! 17.11.05, 10:48
      A może tak kobiety pouczyłyby się nas?
      Mam wrażenie, że niektóre z kobiet są przekonane, że facetowi wystarczy to, że
      ma seks a jaki to już nie ważne, wychodzi na to, że kobiety mają prawo wymagać
      żebyśmy dostosowali się do nich.... a my faceci takie prawo mamy???.
      Seks to też sztuka kompromisów ale kompromisu muszą szukać obydwie strony.
      Facet to nie maszynka do robienia dobrze...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka