cubikon Eko ściema 30.01.10, 14:40 oczywistym jest, że wielkie korporacje mamią naiwnych różnym szajsem pod kołderką "eko" ... kłamstwo kultury konsumpcyjnej widać na każdym kroku, dlatego też TRZEBA BYĆ ŚWIADOMYM. Drugi aspekt ekożarcia to to że często gęsto takie jedzenie jest po prostu smaczne. Co jest lepsze w smaku masło, czy jeden z najbardziej chemicznie przetworzonych produktów spożywczych - margaryna? Tanie, nieekologiczne jajka czy jajka ob babci Zosi od własnych kurek? Puszysty chleb o smaku waty, czy pełnoziarnisty, żytni 3 x droższy chleb ? i tak dalej i tak dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Eko ściema 30.01.10, 16:11 Co jest lepsze w smaku masło, czy jeden z najbardziej chemicznie przetworzonych produktów spożywczych - margaryna? Tanie, nieekologiczne jajka czy jajka ob babci Zosi od własnych kurek? Puszysty chleb o smaku waty, czy pełnoziarnisty, żytni 3 x droższy chleb ? i tak dalej i tak dalej ... Zgoda, tylko że takiego puszystego chleba o smaku waty już od kilkunastu lat nie widziałem, a w pieczywo się zaopatruję głównie w supermarketach. Proszę więc o niepowtarzanie lewackich legend bez pokrycia w faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
cubikon Re: Eko ściema 17.03.10, 22:01 życzyłbym ci smacznego... ale to bez sensu, jesteś niepełnosprawny, więc ci współczuję i życzę powrotu do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
jiddu Drożyzna to skutek niewielkiej liczby klientów 30.01.10, 14:58 Dlatego też większość rzeczy po prostu wykonuje się samodzielnie a z pewnych rezygnuje. W moim wypadku koszty są poszły w odwrotną stronę, taniej jest o jakieś 50/60% a gdyby był kryzys myślę, że można zejść nawet do 80% i przetrwać. Kwestia życiowej zaradności i pomysłowości, oczywiście trzeba więcej popracować, ale z drugiej strony coś trzeba w życiu robić, lepsze to od ślęczenia przed TV. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.ja Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 15:50 ten artykuł jest najlepszym dowodem na beztroską niewiedzę żeby nie powiedzieć głupotę i naiwność - ludzie kiedy zrozumiecie, że nie tylko produkt z napisem EKO jest zdrowy i przyjazny środowisku a żeby żyć w miarę zdrowo nie trzeba wydawać fortuny wystarczy tylko czytać etykiety! Odpowiedz Link Zgłoś
box15 Domowe wyroby 30.01.10, 16:21 Koszty można przyciąć przynajmniej o połowę. Róbmy żywność w domu. Wędliny, sery, pieczywo, przetwory - przydatne linki www.chleb.info.pl - www.zdrowodomowo.pl/ - www.wedlinydomowe.pl Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 idioci dają się kantować ekoterrorystom 30.01.10, 18:42 na globalne ocieplenie też się nabrali złotoustym Al Gorom i innym hosztaplerom, którzy dzięki temu świetnie żyją Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 19:29 a to ile.. duuuuużo więcej, ale spoko, nie po to się hoduje janczarów postepu by oni w przyszłości bruździli... allelu... przepraszam... Owsiak, Wajrak, Gore, grinpis i do przodu... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
magda-sisi Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 19:36 ciekawe czy jabłka przywiezione z Berlina są jeszcze eko. Odpowiedz Link Zgłoś
baca56 Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 20:20 I. Ekologicznie znaczy - lokalnie. Każdy produkt przewożony tysiące km (i do tego kilka razy przeładowywany i przepakowywany) jest nieekologiczny. Przy długim łańcuchu pośrednictwa wzrasta: 1.Ryzyko oszustwa, 2. Marża posredników, 3."Ślad węglowy" 4.Cena. II.Popierajmy targowiska - tu może sie spotkać bezpośrednio producent z konsumentem, z pominięciem całego łańcucha pośredników ("ulepszaczy" "rozcieńczaczy" i chemizatorów naszej żywnosci). III. Cena zdrowej żywności na targowisku może być niewiele wyższa od ceny marketowego gówna, przy nieporównywalnie lepszej jakości. Po prostu w takim przypadku nie ma całego łańcucha pasożytów, którzy się na tym pasą kosztem zarówno konsumenta, jak producenta. IV. Certyfikacja. Niestety, system certyfikacji żywnosci "eko" zabrnął w ślepą uliczkę, z jednej strony śrubując teoretyczne wymagania do granic absurdu (efekt: ceny!), z drugiej zostawiajac i tak pole do nadużyc. Najpewniej jest kupować na targu, wtedy przynajmniej widać, jak komu z oczu patrzy, a jednocześnie można zweryfikować zakup własnym smakiem. Należy też zacząć wywierać presję na "certyfikatorów", żeby zaczęli robic to, za co biorą pieniądze: udrożniac kanały dystrybucji i dbać o rzeczywiste bezpieczeństwo obrotu żywnością "eko". V. Wszyscy uczciwi uczestnicy rynku (czyli producenci i konsumenci) powinni ZDECYDOWANIE PRZECIWSTAWIĆ SIE KOLEJNYM RESTRYKCJOM BLOKUJĄCYM BEZPOŚREDNI KONTAKT PRODUCENTÓW I KONSUMENTÓW ŻYWNOŚCI. Takie zapisy prawne (likwidacja ubojni, likwidacja małych przetwórni, zakaz sprzedaży własnych przetworów, zakaz uboju nawet na własne potrzeby, "kosmiczne" wymogi sanitarne) służą jedynie USTANOWIENIU MONOPOLU TRUCICIELSKICH MOLOCHÓW NA ŻYWNOŚĆ. Monopolu wielce lukratywnego. VI. KONSUMENCI I PRODUCENCI ŻYWNOŚCI ŁĄCZCIE SIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
maciundo Re: Ile kosztuje ekologiczne życie w Polsce? 30.01.10, 20:26 Bycie ekologicznym świadczy o społeczeństwie. Nie wymagajmy od ludzi którzy mają gdzieś swoje dzieci żeby się przejmowali np. zwierzętami itp. Taki gość jedzie nad jezioro baluje tydzień śmieci zostawi w lesie. itd ps po wprowadzeniu opłat za plastikowe siatki nagle społeczeństwo potrafi brać ze sobą zawsze starą reklamówkę (wielokrotnego użytku). Cała dyskusja została rzucona na papierowe torby a plastikowe a chodziło coś innego żeby ludzie używali toreb wiele razy zamiast raz. I tak wygląda cała dyskusja o ekologii że na siłe ludzie szukają minusów a z drugiej strony przeginają płacą 10zł za czekolade zapominajać że im więcej wydarzą będą musieli więcej pracować = produkować. Umiar i rozsądek + nie kupowanie śmieci w sensie żywieniowym! Odpowiedz Link Zgłoś
your-beta Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 20:58 Slabo sie robi czytajac wypociny niektorych cwierc-inteligentow! Widac, ze w glebokiej komunie sie bylo kiedy nie bylo na nic stac, teraz rozbuchany konsumpcjonizm uderza do glowy! Zgadzam sie, ze bycie eko jest droszsze. Ale czy jest sensowne kupowanie koperku w tesco, ktory przybyl samolotem a Chile? A w doniczce na oknie juz nie mozna posadzic? To tylko jeden z wielu przykladow. A do pracy nie mozna razem jezdzic i zmieniac sie co 2 tydzien? Jesli zas ktos chce sie wypowiadac na eko tematy niech najpierw poczyta opracowania naukowe, a nie opinie. ja tez moge mies opinie na zycie tygrysow w bangladeszu i bylby to taki sam stek bzdur jak niektorzy tu wypisuja. Coz swiadomosc ekologiczna i odpowiedzialnosc za nasza planete jest u nas tak rzadka jak umiejetnosc czytania ze zrozumieniem, wiec czego sie spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka_net Ile kosztuje bycie eko 30.01.10, 21:54 Dopóki nie zacznie się ludzi uświadamiać, a dzieci uczyć w szkołach co to jest „zdrowa” żywność i jak ogólnie zdrowo żyć, na nic wszystkie produkty” eko”. Wiedza przeciętnego Polaka na temat świństw dodawanych do żywności jest w dalszym ciągu żadna, a w szkołach królują sklepiki szkolne oferujące zamiast np. jednodniowego soku z marchwi coca-colę, bo koncern sfinansował dzieciom pracowni komputerową. Odpowiedz Link Zgłoś
wicur Ile kosztuje bycie eko 04.02.10, 01:09 Jestem za legalizacja uprawy marychy na uzytek wlasny i znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
jotka691 Ile kosztuje bycie eko 26.03.10, 14:12 EKO jest: - ograniczanie konsumpcji - dla każdego to znaczy coś innego - mi wystarczą 4-5 par butów noszonych przez 2-3 lata. Ktoś koniecznie musi mieć 10 na rok - jeśli kupi tylko 8 to już się ograniczył.... - zwracaj uwagę na to co jesz - czytaj etykiety i unikaj zapuszkowanych, zafoliowanych itp. piszę UNIKAJ - czasami się nie da po prostu ... ale jak zacznie się o tym myśleć, to wiele rzeczy znika ze stołu... - wybieraj produkty "blisko domu" - wiadomo avocado nie rośnie za oknem - więc kup OD CZASU DO CZASU - wybieraj transport pubiczny - nie ogrzewaj i nie oświetlaj bez sensu pustych pomieszczeń - co nie znaczy marznij i czytaj przy świeczce... - segreguj śmieci co jest akurat najłatwiejszym z listy - ucz tego samego dzieci ... - angażuj się w sensowną pomoc dla 3 świata - budowanie studni, edukacja... - sadż drzewa - i rób tyle, ile moźesz... Po prostu bądź KRYTYCZNY wobec WLASNYCH wyborów. Innych zostaw w spokoju. Nic bardziej nie zagraża ideii eko niż ekolog-katecheta... Odpowiedz Link Zgłoś