Dodaj do ulubionych

Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować

    • dyktator_bolandy Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 10:49
      nierobów powinni utrzymywać socjaliści, zwolennicy lewicy. Każdego
      lewicowca należy ododatkować, niech sam łoży na skutki swej durnej
      ideologii.
      • everettdasherbreed Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:06
        Rzecz w tym, że lewicowcy są przeważnie na budżetowych pensjach.
        • feliks.edmuntowicz Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 17:01
          Bzdura.
    • maryjan_pazdzioch Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 11:18
      Socjalizm zawsze konczy sie bankructwem. Euro-kolchoz sie sypie, a za 2 pokolenia stanie sie muzulmanski.

      W euro-kolchozie nieroby zyja wygodnie na zasilkach, w USA spia w kanalach.
    • stanislaw32 obliczenia 03.02.10, 11:23
      > Ponad 165 tys. niemieckich bezrobotnych próbowało w zeszłym roku
      > wyłudzić zasiłek. Setki tysięcy z nich nie chce szukać pracy.

      Ile setek tysiecy miesci sie w 165 tys ?
      Poprawna odpowiedz brzmi oczywiscie 1.65
      Czy jednak usprawiedliwione jest tu uzycie sformulowania setki tysiecy z nich?
      Czy tez po prostu brzmi to lepiej?
      W tym przypadku calkiem latwo wytropic manipulacje, bo cyfry znajduja sie w
      sasiednich zdaniach, ale prosze sobie wyobrazic co robi z nami gazeta...
      • andrzejberlin Re: obliczenia 03.02.10, 11:39
        stanowią 2% ogólnej liczby bezrobotnych, niedługo Wybiórcza zażąda
        karania za niepracowanie
        "Milicjanci ścigali też tzw. „pasożytnictwo”. Przymusowo do prac
        polowych w SKR skierowano 9 osób, a do zakładów pracy 29. Niepracowanie
        było wówczas karane"
    • boykotka Dobrze, że nie kradną 03.02.10, 11:38
      wiecie ile kosztuje utrzymanie złodziei w więzieniu ????
    • pentagon8 Niemcom potrzebny jest nowy Fuhrer? 03.02.10, 11:50
      On jakoś ''zmotywował''bezrobotnych...
      • everettdasherbreed Re: Niemcom potrzebny jest nowy Fuhrer? 03.02.10, 11:58
        No, ale jednak pewnym kosztem.
        • pentagon8 problem społeczny 03.02.10, 12:27
          Dlatego napisałem JAKOŚ, umieszczając je w cudzysłowiu.

          Brak chętnych do pracy to problem społeczny, po części wywołany
          skutkami państwa opiekuńczego. Ale nie tylko.

          pzdr.
          • pusiek8 Re: problem społeczny 03.02.10, 12:39
            Pent, napisz nam tu może, dlaczego jankesi i ich gospodarka tak słabo przędą i mają z tymi tak opiekuńczymi Niemcami deficyt handlowy?
            • pentagon8 pusiu 03.02.10, 13:23
              >dlaczego jankesi i ich gospodarka tak słabo przędą>

              Po załamaniu gospodarczym w rosji ubyło im partnera w handlu
              międzynarodowym. A to wiele znaczy pusiek, wiesz...

              Jak przygotowania do matury pusiu? Nadal się nic nie uczysz:)
              • pusiek8 Re: pusiu 03.02.10, 13:41
                Cholera, wdepnąłem w to forum.

                Jak czytam tyle bredni, to nie mogę się powstrzymać i tracę czas.

                Zastanawiałeś się już kiedy, co właściwie kształtuje cenę ropy naftowej i innych tego typu produktów?

                Jest teraz na świecie dużo pustych dolarów. Kasyno finansowe wywinęło orła, straty były duże, ale właściwie nic się nie zmieniło i inwestorzy grają dalej. W końcu co im pozostaje?

                Materialne rzeczy są zawsze lepsze od pustych zielonych papierków, także myślę, że ropa i inne takie rzeczy będą drożeć. Zresztą popatrz, już idą w górę, Także giełdy i w ogóle amerykańska gospodarka.

                • pentagon8 Re: pusiu 03.02.10, 13:59
                  > Zastanawiałeś się już kiedy, co właściwie kształtuje cenę ropy
                  naftowej i innyc
                  > h tego typu produktów?

                  popyt i podaż

                  str
                  > aty były duże, ale właściwie nic się nie zmieniło i inwestorzy
                  grają dalej. W k
                  > ońcu co im pozostaje?

                  dwie opcje - odrobić straty lub zmienić sposób inwestycji

                  ropa i inne takie rzeczy będą drożeć. Zresztą popatrz, już idą w
                  górę, Takż
                  > e giełdy i w ogóle amerykańska gospodarka.

                  Cena ropy jest stabilna ale nie drożeje wg. oczekiwań, np.rosyjskich.
                  • pusiek8 Re: pusiu 03.02.10, 15:00
                    Popyt i podaż, powiadasz są istotą cen.

                    No a jak wytłumaczysz, że zmieniające się ceny żywności.

                    Co przestali jeść czy jak?

                    Jak można odrobić straty (ja myślę per saldo) na czymś co w ogóle jest bezproduktywne jak gra w ruletkę?

                    Cena ropy i indeksy giełdowe wcale nie są stabilne. Gwałtownie się zmieniły w przeciągu ostatniego roku - ciągle rosły.
                    • keradk Re: pusiu 03.02.10, 21:08
                      przeczytaj co sam piszesz - PODAŻ i popyt. ceny zywnosci sie
                      zmieniaja bo zmienia sie podaż. dodatkowo pewnie nie slyszales o
                      kontraktach futures? albo o dopłatach do żywności?

                      i błagam, jak nie masz elementarnego wyksztalcenia ekonomicznego to
                      nie zadawaj takich pytan na forum, tylko idz na studia - tam ci
                      powiedzą co i jak
                    • kylax1 Na ceny ropy najwiekszy wplywa maja derywaty i pop 04.02.10, 00:04
                      yt.

                      Futeres i forwards to glowne narzedzia tego rynku. Duza czesc sluzy spekulacji,
                      aby uzyskac wysoka stope zwrotu w jak najkrotszym terminie.

                      Kolejnym elementem jest wzrastajacy popyt takich panstwa, jak Chiny, Indie,
                      Brazylia itd.
                      • kylax1 futures n/t 04.02.10, 00:04

      • the_foe Re: Niemcom potrzebny jest nowy Fuhrer? 03.02.10, 12:14
        w jego zalozeniach kobiety mialy siedziec w domu i rodzic kolejnych aryjczykow.
        Tak wiec bezrobocie przekraczaloby 50%
        • pentagon8 Re: Niemcom potrzebny jest nowy Fuhrer? 03.02.10, 12:34
          Mówimy jednak o ''rozbujaniu gospodarki'' poprzez jej sztuczne
          napędzanie zastrzykami finansowymi i wojną. Przy tych czynnikach
          Niemcom brakowało rąk do pracy...
    • panbramkarz Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:04
      Nastepny artykul ktory ma usprawiedliwac lenistwo rzadow i dbac o
      interesy korporacji. Bo jak zwykle to ze supermarkety "utylizuja"
      zywnosc "przeterminowana" ale nadajaca sie do sporzycia, zamiast
      rozdac ja biednym to wina supermarketow bo nie chca placic Vatu od
      tego, przeciez to nie wina rzadu i fiskusa ze jak "bogaty" wyrzuci
      cos na smieci to nic go to nie kosztuje a nawet wliczy to sobie w
      koszty ale jak komus da za free to musi od tego zaplacic podatek, to
      poprostu pazernosc kapitalistow.
      Poki co to w Polsce zasilkow praktycznie nie ma bo nie mozna nazwac
      zasilkiem tych nedznych groszy wyplacanych przez kilka miesiecy.
      Rzady maja problem co zrobic z bezrobotnymi jak ich poddac
      eksterminacji "w bialych rekawiczkach".
      Bezrobocie to problem ktory niestety lawinowo bedzie narastal .....
      niestety ze wzgledu na rozwoj "techniki" rak do pracy potrzeba coraz
      mniej, coraz bardziej niezawodny sprzet polozyl praktycznie zaklady
      naprawcze, 1 program ksiegujacy zastepuje kilka ksiegowych, "potega"
      meila rozklada poczte, banki internetowe "likwiduja"
      banki "stacjonarne" kto pamieta stare banki .... wielka sala
      kilkanascie okienek i kolejki przed kazdym okienkiem dzisiaj bank to
      pokoik pare metrow i 2 okienka na dodatek bank w ktorym nie ma kasy
      sprobujmy w takim banku wyplacic np. 50 tys, przy 20 juz beda
      klopoty.
      Tak wiec niestetz cyz to sie komus podoba cyz nie to ępanstwoę musi
      roywijac socjal.
    • pusiek8 Wieliński bzdury pisze 03.02.10, 12:09
      Całkiem w stylu propagowanej od lat przez GW neoliberalnych bredni.
      A czy ten kryzys powstał przez bezrobotnych i państwo opiekuńcze, czy raczej na pewno przez nigdy nienasyconych banksterów?

      Indoktrynacja i ogłupianie ludzi w Polsce i nie tylko jest już tak wielka, że łykają to nieomal bez mrugnięcia okiem.

      A dlaczego to Wieliński nie wyjaśnił tutaj swojej klienteli, jak to jest, że kiedyś, kiedy zasiłki socjalne były dużo większe nie było żadnej nagonki na "niechcących pracować"? Dlatczego to akurat teraz ludziom się "nie chce"?

      Tego debilnego Dübela przekazują sobie z ręki do ręki chyba już wszystkie stacje telewizyjne - także gazety typu Bild - w jednoznacznym celu, aby robić propagandę przeciwko bezrobotnym.

      Wieliński bezczelnie kłamie pisząc i sugerując bezradność państwa wobec takich "niechących pracować". Ich się nikt o to nie pyta, czy i się chce, czy nie chce. Jeśli nie robią tego, co im się każe, to świadczenia bardzo szybko i bez żadnych ceregieli są obniżane do zera! Muszą wykonywać pracę (się to nazywa 1 Euro-Job) w prywatnych firmach. Ile na tym zarabiają pracodawcy nie płacąc podatków, płacąc dumpingowe wynagrodzenia? Wieliński nie pisze.

      Nazwane 5 lata temu zmiany w prawie pracy i świadczeniach socjalnych Hartz-IV na cześć Petera Hartza - skazanego nieco później za liczne przestępstwa gospodarcze, łapówkarstwo, korupcję w VW na karę więzienia (w zawieszeniu oczywiście) przyniosły Niemcom dużo więcej szkody niż pożytku. Co widać dobrze także i z Polski. Trudności stają się coraz większe, apatia społeczna, zastraszanie zwolnieniem tych co jeszcze mają stałą pracę jeszcze z czasów przed Hartzem, warunki pracy, mobbing i co tam jeszcze, byleby tylko nie Hartz.
      Bo przez Hartza już żadnej stałej pracy z całego szeregu powodów na podobnych warunkach i przy nierzadko większego od 50% dotychczasowego wynagrodzenia już na pewno nie znajdą.
      Płace i konsumpcja wewnętrzna nieustannie spadają. Jedynym atutem Niemiec był i jest eksport. On jednak powoduje coraz większe kłopoty u innych i wskutek kryzysu gwałtownie się załamał.

      O tym Wieliński nie pisze. Nie sądzę, żeby go to ze względów zawodowych interesowało. Są też alternatywy do tej polityki. Ale co to obchodzi Wielińskiego.

      Słowo "Hartz" stało się już synonimem wszystkiego, co najgorsze, drańskie, bezmyślne w polityce społecznej. Właśnie chcą jej zmienić na jakieś milsze.
      Z Hartzem Niemiecka gospodarka, społeczeństwo idą na dno. Dostrzega to już coraz więcej ludzi, także tych na górze. Ale akurat nie Wieliński.


      A jak to jest w Polsce?

      Pierdoły do szkoły

      Debilizm rządzących bardzo podobny.
      Politycy na górze już dawno od tego codziennego nawału zajęć nie mają czasu na myślenie.
      Wieliński swoją pisaniną pragnie także oduczyć myślenia swoich czytelników.


      • dr.ozdek Re: ad. Pusiek8 03.02.10, 14:13
        cyt.: Muszą wykonywać pracę (się to nazywa 1 Euro-Job) w prywatnych firmach. Ile na tym zarabiają pracodawcy nie płacąc podatków, płacąc dumpingowe wynagrodzenia?

        To nie jest prawda. Sektor prywatny (poczatkowo uwzgledniany) stanowil w koncu u.r. nic nieznaczacy margines (tzw. Bildungstraeger = prywatne podmioty ksztalceniowe).
        • pusiek8 Re: ad. Pusiek8 03.02.10, 17:14
          To prawda. Za 1 Euro za godzinę pracują jak inni pracownicy (zarabiający więcej, mający zagwarantowane prawa pracownicze) u wskazanego pracodawcy.

          Jaki jest więc w ogóle sens zatrudniać jeszcze tych innych?

          Odmowa powoduje natychmiastowe sankcje (pieniężne, oczywiście).
          Nie będę tu podawać szczegółów, ale od 100% do 0 (jeśli się jego opiekun i pan - lub pani - uprze) długo nie trwa.

          Jak raz odmówi, to się klientowi wyszuka jeszcze bardziej odpychającą robotę. A co? Nie można? Schröder to załatwił.

          Ty twoje informacje czerpiesz z jakiś dziwnych źródeł.
          • dr.ozdek Re: ad. Pusiek8 04.02.10, 15:22
            pusiek8 napisał:


            >
            > Ty twoje informacje czerpiesz z jakiś dziwnych źródeł.

            Dziwne, zobacz tu:http:
            //de.wikipedia.org/wiki/Arbeitsgelegenheit_mit_Mehraufwandsentsch%C3%A4digung lub wejdz na google.de i poszukaj: Harz IV lub Agenda 2010. Udanej zabawy!

      • keradk Re: Wieliński bzdury pisze 03.02.10, 21:14
        jeeeezu!

        juz w pierwszym paragrafie totalny brak wiedzy: obecny kryzys
        wywołało tylko i WYŁĄCZNIE państwo opiekuńcze - dopłacając do
        kredytów hipotecznych i dając gwarancje. bo przeciez kazdy ma miec
        mieszkanie. zwolniło to bankierow od dbania o ryzyko kredytowe -
        przeciez panstwo i tak zaplaci...no i kazdy dostal kredyt, nawet ci
        co nie mieli szan go splacic. tak wlasnie dziala idiotyczna lewacka
        populistyczna ideologia. a potem wszyscy za to placimy.
      • kylax1 Pusiek, na swiecie nastepuje korekta geopolityczna 04.02.10, 00:06
        W przyrodzie bilans zawsze musi wynosic zero. Kraje bogate musza zbiedniec, by
        biedniejsze mogly sie wzbogacic. Ilosc zasobow jest ograniczona, a zatem
        nastepuje ich przesuniecie na arenie swiatowej ku nowym graczom.

        Do tego dochodza problemy demograficzne starzejacych sie gospodarek rozwinietych.
    • rechott Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:28
      Najbardziej podoba mi się:
      "Zmuszanie bezrobotnych do pracy jest nieludzkie"
      ale wg tej pani ludzkie jest żeby ludzie zapierdzielali na tego bezrobotnego:)
      Ale zgadzam się, nie można zmuszać ludzi do pracy. Ale też nie można ich
      nagradzać za niechęć do pracy. Wystarczy zlikwidować zasiłki. Wtedy kto nie chce
      i może sobie na to pozwolić niech nie pracuje. Reszta będzie musiała ruszyć
      dupska, żeby z głodu nie umrzeć.
      • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:45
        Jak nam tu jeszcze napiszesz, co takiego właściwie zrobili za swoje nierzadko milionowe wynagrodzenia wszyscy ci banierzy i ich pomagierzy, to może nabiorę szacunku dla takich jak ty.

        Stosując takie recepty, jak sugerujesz, niemiecka gospodarka już dawno wywinęłaby orła.

        Jeszcze raz się potwierdza - widać to było i jest na przykładzie SPD - że od chamów i prostaków wiele oczekiwać nie można.
        • rechott Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 13:08
          > Jak nam tu jeszcze napiszesz, co takiego właściwie zrobili za swoje nierzadko m
          > ilionowe wynagrodzenia wszyscy ci banierzy i ich pomagierzy, to może nabiorę sz
          > acunku dla takich jak ty.

          A co to ma wspólnego z tym tematem?
          To że bankierzy przesadzają to jedno, to że socjal (a ten w niemczech jest
          bardzo duży) demoralizuje społeczeństwo to zupełnie inny temat.

          > Stosując takie recepty, jak sugerujesz, niemiecka gospodarka już dawno wywinęła
          > by orła.

          Z jakiegoż powodu, tańsza siła robocza wywróciłaby gospodarkę niemiecką? Mógłbyś
          uzasadnić?

          • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 13:21
            Sprawia ci trudność odpowiedzieć na to pytanie.
            Po prostu jestem ciekaw: w czym są lepsi ci bankierzy i całe to bezproduktywne chciwe towarzystwo od nie chącących podobno pracować niemieckich bezrobotnych.

            Dla ciebie 359 euro na miesiąc to dużo? O, to przepraszam.

            Wiesz, na to pytanie to mógłbym książkę napisać. Inni to już zrobili. A ty ciągle tego nie rozumiesz nawet w zarysach.

            A rozumiesz na przykład, że w gospodarce wydatki jednych są dochodami innych? Czy to też jest za trudne?
            • ajl-ona Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 13:45
              pusiek8 napisał:

              > Sprawia ci trudność odpowiedzieć na to pytanie.
              > Po prostu jestem ciekaw: w czym są lepsi ci bankierzy i całe to
              bezproduktywne
              > chciwe towarzystwo od nie chącących podobno pracować niemieckich
              bezrobotnych.
              >
              > Dla ciebie 359 euro na miesiąc to dużo? O, to przepraszam.
              >
              > Wiesz, na to pytanie to mógłbym książkę napisać. Inni to już
              zrobili. A ty ciąg
              > le tego nie rozumiesz nawet w zarysach.
              >
              > A rozumiesz na przykład, że w gospodarce wydatki jednych są
              dochodami innych? C
              > zy to też jest za trudne?


              Nie rozumiem co maja wpolnego bankierzy z bezrobotnymi ktorym nie
              chce sie pracowac i dlaczego tak zawziecie bronisz tych
              nierobow,czyzbys tez nalezal do tej grupy?
              A poza tym to wcale nieprawda,ze obniza sie swiadczenia finansowe do
              zera po odmowie pracy,wlasnie dlatego tyle osob wykorzystuje ten
              fakt.
              • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 14:27
                gdy się przedstawi rozkład społeczeństwa na prostej, to istotnie znajdują się oni, a także ten zupełnie bezproduktywny, pozostawiający po sobie jedynie kupę śmieci jet-set, na przeciwnych biegunach.

                Gdy się to samo zrobi na okręgu, ich miejsca w hierarchii społecznej sąsiadują blisko siebie - co dużo trafniej oddaje ich wkład do niego.

                A ja nie rozumiem, co jest złego w przywołaniu tu bankierów, ich pomocników i ich bezproduktywnej, a raczej gigantycznie i jednoznacznie destruktywnej roli i udziale w obecnie panującym globalnie neoliberalnym modelu gospodarczym?

                Zajmują się gospodarką jako całością - więc i tymi tam na dole, i tymi tam na górze - przeróżni ludzie. Na mnie, i nie tylko, robi największe wrażenie taki jeden niemiecki miliarder. Więc bez prostackich uproszczeń proszę. Bo to z kolei świadczy bardzo o ich autorach.

                Prawda, świadczenia finansowe mogą i są zniżane do zera. Takie jest prawo! Odbywa się to często nawet niezgodnie z tym prawem - bo Hartz nie napisał konstytucji i innych ustaw (sądy w Niemczech są zawalone skargami, jakieś 800 tys. obecnie na decyzje urzędników - bo państwo dało im do tego prawo. Ile to kosztuje? Wieliński na pewno nie napisze.

                Bezrobotny w Niemczech przez Hartz-IV nie ma już właściwie żadnych praw.
                Musi słuchać i robić dokładnie to, co mu jego urzędnik karze (właśnie karze!) albo cześć i czołem! I żadnych pieniędzy! Taki jest cel tego wszystkiego.

                I właściwie wszystko byłoby dobrze, ale od tego wcale nie przybywa miejsc pracy. Wręcz odwrotnie - ubywa ich i państwo jest w coraz większych tarapatach. Nie było tego w planie, podobnie jak wg tych wszystkich mądrych tego całego kryzysu nie było w planie.

                Spadek niemieckiej gospodarki mimo tych wszystkich "reform" jest jednym z największych w Europie. Sam Hartz jest prawomocnym wyrokiem sądu skazanym przestępcą, Schröder rzucił ręcznikiem zaraz po wejściu tych jego reform w życie, przeczuwając, że są one chybione. Inni twórcy albo na emeryturze, albo w radach nadzorczych.

                Jak to powiedział kiedyś Urban: "Rząd się wyżywi!"
                • ajl-ona Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 15:01
                  Pusiek,ty jestes jakis strasznie nawiedzony...
                  A moze ty o innych Niemczech piszesz:"Bezrobotny w Niemczech przez
                  Hartz-IV nie ma juz wlasciwie zadnych praw."Ma, bo gdyby ich nie
                  mial to by nie siedzial przez 30 lat na zasilku...
                  A Schröder nie "rzucil recznika" jak piszesz tylko nie zostal
                  wybrany i przeszedl do obozu sowieckiego...
                  A tak ogolnie to ten twoj wywod o niemieckiej gospodarce jakis taki
                  niespojny i zagmatwany...
                  • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 15:25
                    Istotą ludzkiego życia, ludzkiej natury jest praca.

                    Czy w Polscy (lub w Niemczech) ludzie siedą w domach i nic nie robią?
                    Czy ci wszyscy wcześniejsi emeryci siedzą (lub leżą) w domach i oglądają TVN? Nie.
                    Pracują może w inny sposób - ale pracują! Praca na czarno jest plagą zarówno w Polsce jak w Niemczech. Cała armia urzędników i kontrolerów nad tym czuwa! A volontariat? Ostatnio w Niemczech było o tym sporo i jak się okazało, jest tego więcej niż oficjalnej pracy zarobkowej.
                    Korzyść z tego niebagatelną ma całe społeczeństwo.

                    "Ma (prawa), by nie siedzial przez 30 lat na zasilku..." To się w ogóle kupy trzyma?

                    Schröder przegrał w przedterminowych wyborach, które sam zwołał zaraz po wprowadzeniu tych swoich katastrofalnych reform.
                    Potem jednak bezrobocie (oficjalne) zaczęło spadać. Nie będę tu o tym pisać, dlaczego tak się stało.
                    Gdyby więc Schröder był pewny swego poczekałby z tymi wyborami do końca kadencji, które akurat zbiegło się z okresem koniunktury - wywołanej, jak się później okaże, przez dzikie spekulacje - i jako mąż opacznościowny i nawiedzony reformator na pewno by je wygrał. Wyraźnie sam nie wierzył w ten wywołany przecież podobno jego reformami rozwój.
                    A tak to właśnie Merkelowa 4 lata grzała się na jego drańskiej i brudnej robocie. Teraz dla niej dopiero zaczynają się schody.

                    Schröder posadek u Schrödera i jego byłych companionów jest wiele.
                    Chociaż ciągle piszą tu i nie tylko wyłącznie o jednej.

                    Jeśli czegoś nie rozumiesz, zawsze możesz się (grzecznie) zapytać.



                    • ajl-ona Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 15:48
                      Gdyby bezrobotni w Niemczech nie mieli zadnych praw to pozostalo by
                      im tylko zycie na ulicy i zebranie a jednak przysluguja im
                      swiadczenia pieniezne nawet jesli nie maja ochoty na jakakolwiek
                      aktywnosc zawodowa(wystarczy tylko przedstawic zaswiadczenie
                      lekarskie,ze ma sie na przyklad bole kregoslupa i po sprawie).
                      Opisany przypadek pana Dübel nie jest niestety jedynym ale problem
                      naduzywania pomocy socjalnej i zasilku dla bezrobotnych nie jest
                      tylko i wylacznie problemem Niemcow bo to zjawisko wystepuje tez w
                      Anglii,Francji i innych krajach.
                      • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 16:13
                        Jeśli niemiecki bezrobotny nie robi wszystkiego, co mu się każe, to nie ma żadnych praw właśnie.

                        Mój ulubiony miliardery porównał to z otwartym więziennictwem.

                        A jeśli chodzi o lekarzy, to mają swoich. Tak zresztą jak ZUS.
                        To prawdziwi cudotwórcy. Ilu oni tam już wyleczyli.

                        Ale i to wszystko jest za mało. Mają tam jak za komuny plany do wypełnienia, oszczędzania, zaganiania, szykanowania i robią to na różne wymyślne sposoby - dlatego właśnie te setki tysięcy skarg przed sądami.


                        Nie zastaniawia cię, dlaczego przy takich możliwościach urzędników ten Dübel jeszcze nie ma pracy lub w ogóle dostaje jakieś pieniądze?
                        Przez Hartz-IV tyle ludzi znalazło się na ulicy bez żadnych środków do życia, a on jakoś nie.

                        Może coś o tym?
                        • ajl-ona Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 16:45
                          Herr Dübel otwarcie przyzaje sie do tego,ze nie ma ochoty pracowac i
                          bardzo dobrze sie z tym czuje,podobnie mysli wielu innych mowiac po
                          co sie wysilac jak panstwo niemieckie i tak da kase.
                          Czy musze sie z tego tlumaczyc,ze krytykuje zachowania asocjalne bo
                          takim zachowaniem jest dla mnie zycie na koszt innych ludzi ktorzy
                          uczciwie pracuja.A tak ogolnie to piszesz o tym wszystkim jak bys
                          byl specjalista w tym temacie i wszystko i tak wiesz lepiej,wiec ja
                          jak moj poprzednik koncze z toba te dyskusje bo do niczego ona nie
                          prowadzi.
                          Pozdrawiam.
                          • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 17:03
                            "Herr Dübel" może sobie nie mieć ochoty pracować, ale wtedy traci całkowicie prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Takie proste to jest.
                            Zresztą nic nie musi mówić. Dostanie tam papier do podpisania, w którym swoje obowiązki ma jasno określone. Odmówi, to oni też nie mają żadnych zobowiązań względem niego. Szkoda, że do programu nie zapraszają prowadzącego jego osobiście urzędnika i jego o te kwestie nie wypytali.

                            Hartz-IV wprowadzono pod sloganami: wspomagać i żądać.
                            Müntefering był bardziej dosadny i po chrześciańsku wyjaśnił to chamom (z których on i Schröder się przecież wywodzą): Kto nie pracuje, ten nie je.
                            Gdzie tu są jakiekolwiek żądania względem Herr Dübela?
                            Coś tu nie gra. I to bardzo.

                            Dużo ignorancji (podobnie jak u poprzednika) przebija z Twoich tekstów.
                            Interesuję się tymi sprawami (także propagandą), dlatego to tak brzmi.

                            No cóż, nie zamierzam Cię tu wciągać w dyskusję.
                            Pogadaj se z tym drugim. Powinno wam lepiej pójść.

            • rechott Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 14:29
              Tak sprawia mi trudność, bo uważam, że te zarobki są za duże. Po pierwsze
              jednak, oni nie ciągną z państwowej kasy a po drugie po co wtrącasz w to
              bankierów? To że sąsiad bije żonę, nie znaczy, że drugi sąsiad może kraść.

              > A rozumiesz na przykład, że w gospodarce wydatki jednych są dochodami innych? C
              > zy to też jest za trudne?

              Te zasiłki to raczej nie są pieniądze przysłane z kosmosu czy od dobrego wujka,
              tylko są to pieniądze zabrane pracującym uczciwie ludziom. Wydaje mi się, że to
              Ty tego nie rozumiesz. Nie rozumiesz też pewnie, że pieniądze nie wydane przez
              bezrobotnych zostaną wydane przez pracujących. Przy czym produkty będą tańsze,
              bo obłożone mniejszym podatkiem.
              Jak jesteś takim altruistą to załóż Fundację "Kocham Lenia" i płać ze swojej
              kieszeni zasiłki ludziom, którym nie chce się pracować.
              • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 14:54
                No widzisz, im dalej tym większe brednie piszesz.

                Ile niemiecki podatnik wpakował już w te zadłużone przez bezproduktywne spekulacje banki? Już prawie 500 mld. euro. A końca nie widać.

                Nie ciągną więc z państwowej kasy twoim zdaniem? To z czego właściwie żyją? Może z pracy?

                Wiesz co, dalej jeszcze większe brednie.
                Nie bezrobotni mają wydawać a pracujący, powiadasz.

                A po co pracodawcy właściwie mieliby tyle co dziś płacić pracownikom, jak mogą na początek, powiedzmy, tylko połowę?
                Bo jak nie to wypad i idźcie se na Hartz-IV, a tam już wam przykręcą śrubę i obroty. I to się właśnie dzieje. A Ty proponujesz, żeby im nic nie płacić.

                Produkty już są tańsze - bo rozkręca się deflacja. Ludzie już właściwie, aby coś kupić, robią to tylko, jak jest obniżka cen i okazja.
                Czym to się skończy i co to jest tak niedoceniana deflacja będziesz się miał okazję już niedługo przekonać.

                Są metody sanacji obecnego systemu i dostosowanie go do wyzwań przyszłości i bardzo szybko zmieniającego się świata. Pisałem tu już wcześniej o tym. Dzisiaj coś mi się nie chce.

                Jeśli tego tematu nie znasz, nie spotkałeś się z nim, nie zastanawiałeś się nad nim, to może chociaż zastanowisz się nad tym, dlaczego właściwie nie?

                Temat naprawdę gigantyczny, już dzisiaj, co widać na każdym kroku niezmiernie ważny (i np. w GW. stale traktowany jednostronnie - Wieliński - bądź zupełnie ignorowany). A dla przyszłości całej ludzkości mający esencjalne znaczenie.

                • rechott Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 15:34
                  Czyli wg Ciebie głównym wrogiem są banki i pracodawcy. A najlepszymi dla systemu
                  są bezrobotni na zasiłkach, bo dużo wydają. To może państwo niech rozda z 500
                  mld ludziom. Co tam 500mld niech da 5 bilionów Euro. Niemcy będą krajem
                  szczęśliwości. A jak PKB podskoczy...

                  Ale nie ciągnąc z Tobą dyskusji to powiem tylko, że ten system jest chory.
                  Wszelkie dopłaty, subsydia, zasiłki i inne to złodziejstwo i okradanie zwykłych
                  ludzi. Zastanów się nad tym.
                  A deflacji przez to, że ludzie kupują na obniżkach możesz się nie obawiać.
                  Handlowałem z niemcami, wiem jakie mają marże... :)

                  Tym samym kończę z Tobą dyskusję, bo nie lubię być obrażany, a nie chcę się
                  wdawać w pyskówkę na poziomie na jaki próbujesz sprowadzić naszą dyskusję.
                  Pozdrawiam
                  • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 16:34
                    Tak, ten system jest chory. Nie jest to specjalnie rewelacyjne odkrycie.

                    Więc dlaczego nie udostępnić tu i gdzie indziej głosu ludziom, którzy zastanawiają się nad sposobem jego uzdrowienia lub zmienienia?

                    Zamiast tego ciągle ci sami koncesjonowani mądrzy i ciągle te same hasła.
                    A nawet tego kryzysu nie przewidzieli i za swoją naprawę nie chcą wziąć odpowiedzialności.

                    Sam tu posługujesz się prostymi hasło-sloganami, wiedzą się zupełnie nie wyróżniasz i do tego afiszujesz się z Twoją nadwrażliwą naturą.

                    Handel detaliczny w Niemczech (tradycyjnie już od czasów Hartz-IV) 2009 do 2008 -1.8%. Dzisiaj czytałem.
                    Hurtowy grubo coś między 10 i 20% (minus oczywiście).
                    Płace realne spadają również od lat.

                    To gdzie ten wzrost?
                    Chyba jedynie długów i dochodów banków. Bo to to samo.

                    Jesteś już na tym poziomie, na którym tylko Ty siebie rozumiesz?
              • vinogradoff Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 20:57
                rechott napisał:

                > Tak sprawia mi trudność, bo uważam, że te zarobki są za duże. Po
                pierwsze
                > jednak, oni nie ciągną z państwowej kasy a po drugie po co
                wtrącasz w to
                > bankierów? To że sąsiad bije żonę, nie znaczy, że drugi sąsiad
                może kraść.
                >
                > > A rozumiesz na przykład, że w gospodarce wydatki jednych są
                dochodami
                > innych? C
                > > zy to też jest za trudne?

                > Te zasiłki to raczej nie są pieniądze przysłane z kosmosu czy od
                dobrego wujka,
                > tylko są to pieniądze zabrane pracującym uczciwie ludziom. Wydaje
                mi się, że to
                > Ty tego nie rozumiesz. Nie rozumiesz też pewnie, że pieniądze nie
                wydane przez
                > bezrobotnych zostaną wydane przez pracujących. Przy czym produkty
                będą tańsze,
                > bo obłożone mniejszym podatkiem.
                > Jak jesteś takim altruistą to załóż Fundację "Kocham Lenia" i płać
                ze swojej
                > kieszeni zasiłki ludziom, którym nie chce się pracować.
                Pisze prawde, Niemcy moga zmusic do pracy kazdego ajak odmowi to
                pozbawia go zasilkow i trafi do przytulku dla bezdomnych. zauwaz, ze
                kazde panstwo w tym Niemcy tez marnotrawia olbrzymie pieniadze
                podatnika np. udzielajac pomocy jakims dalekim krajom, ladujac kase
                w jakies przedsiewziecia miedzynarodowe z jakich nie korzystaja itp.
                Lepiej juz jest jak te pieniadze wydadza na swoich bezrobotnych.
                Przecietny Niemiec nie ma zadnego realnego wplywu na co pojda jego
                poadtki tak jak i Polak zreszta tez gdyz rzad za niego zadecyduje a
                sejm przyklepie w ramach dyscypliny partyjnej w koalicji.
      • mus-zek0 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:56
        To byłoby nie humanitarne.
    • michalcolo Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:28
      ten bezrobotny na youtube
      www.youtube.com/watch?v=sBCHsgi0968
      • michalcolo Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:28
        dobry link www.youtube.com/watch?v=sBCHsgi0968
    • oliwia.anna.majewska Jak cię kacapski pawianie nie znoszę, 03.02.10, 12:41
      tak w tym jednym miejscu, napisałeś dobrze. Pozdrawiam.
    • ilonka45 Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 12:54
      W Anglii identyczna sytuacja, nagradzaja kobiety "samotne", czesto
      wielodzietne, a opodatkowuja ciezko pracujacych i z roku na rok
      sytuacja sie pogarsza, widze na swoim przykladzie, zarabiam srednio
      ok 20.000 rocznie, po oplaceniu podatkow, mieszkania zostaje mi np.
      150 funtow tyg, moja sasiadka z czworka dzieci, dostaje 250
      (oplacaja za nia mieszkanie), co rok podwyzszaja ceny biletow i
      podnosza czymsz, zastanawiam sie kiedy mi sie przestanie oplacac
      pracowac...
      • feliks.edmuntowicz Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 17:57
        ilonka45 napisała:
        >
        > 150 funtow tyg, moja sasiadka z czworka dzieci, dostaje 250
        > (oplacaja za nia mieszkanie), co rok podwyzszaja ceny biletow i
        > podnosza czymsz, zastanawiam sie kiedy mi sie przestanie oplacac
        > pracowac...

        Jak będziesz samotną matką z czwórką dzieci to na pewno, proponuję,
        żebyś już zaczęła nad tym pracować, jak się chcesz załapać na
        bonanzę.
        • ilonka45 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 04.02.10, 13:08
          Nie trafiles, mam syna i bylam samotna matka, po rozwodzie, ale
          skonczylam studia i nie zrobilam z rodzenia dzieci z kim popadnie
          sposobu na zycie.
    • wilhelm4 Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 15:08
      Myslalem. ze B.W. pisze dla Gazety Wyborczej,
      a nie dla Faktu/Faktów(?) - Boooze, co za
      uproszczenie b.zlozonej materii. I w jakim
      jezyku! Doslownie proste prawdy i proste
      obrazki jak w prostym "wprost".

      Nie pisac prawdy, tylko potwierdzac uprzedzenia,
      pisac to, co ludzie chca czytac = populizm.
      Oczywiscie, to zawsze dobre na podniesienie nakladu.


      Ale opis spraw nie zgadza sie z aktualna
      rzeczywistoscia w Niemczech. Choc niby "fakty"
      sie zgadzaja.... i co z tego ?!
      W PRL tez sie zgadzalo, ze Polska
      weltmeistrem w kartoflach.
    • gojaga1 A podobno kryzys najbardziej dotknął Niemcy ??? 03.02.10, 16:15
      A podobno kryzys najbardziej dotknął Niemcy ??? A jednak stać ich
      jeszcze na zasiłki. W Polsce kryzysu niby nie ma - bo nikt się nie
      przejmuje ludźmi bez pracy - po półrocznym zasiłku niech sobie radzą
      jak kto umie. Rządu nie obchodzi skąd zdobywają pieniądze na
      utrzymanie. Ot cywilizacja wschodnia.
      • pusiek8 Re: A podobno kryzys najbardziej dotknął Niemcy ? 03.02.10, 16:37
        Może dlatego, że Niemcy nie są takie katolickie jak Polska?

        Szwecja akurat też nie.

        A i poważniejszej dyskusji tam też więcej.

        www.nie.com.pl/art22028.htm
    • borat11 Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 17:55
      Bardzo tendencyjny arykul, wrecz populistyczny. Szkoda czasu na jego czytanie
      i dyskusje.
      • labadine Bild Zeitung to brukowiec jak Fakt w Polsce 03.02.10, 18:29
        Smiechu warte
      • pusiek8 Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 18:47
        Dyskusja na ten temat. Naprawdę świetna myśl.
        Ale ci dyskutancji szybko puchną, nie mają pojęcia o niczym, rzucają bez sensu wyświechtanymi argumentami... do tego są jeszcze wrażliwi.

        Ja chciałbym już od dłuższego czasu podyskutować sobie zarówno z przeciwnikami panującej obecnie ideologii jak i jej zwolennikami.

        No, ochotników nie ma. Dalej czekam.
    • bobeniek No na pewno lenie z bylego NRDowa 03.02.10, 18:39
      Ktos madrze zauwazyl:
      Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
      podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.
    • velobase Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 19:43
      Niczym w Polsce :)
    • ksiadztezczlowiek SAME BAJKI opowiada ta niekompetentny dziennikarz! 03.02.10, 19:46
      "Tyle że w Niemczech państwo nie może zmusić bezrobotnego, by poszedł do pracy. Zasiłku (w przeciwieństwie np. do Polski) nie może mu też odebrać, chyba że małżonek zarabia na tyle dobrze, by utrzymać bezrobotnego."

      Wiem jak jest wiec powiem: Kazdy bezrobotny w Niemczech musi przyjac kazda prace zaproponowana z urzedu - niezaleznie od wyksztalcenia. Jezeli tego nie zrobi albo sie nie bedzie staral (co musi dowodzic) - obcina mu sie zasilek o 30%, potem znowu o 30% a potem odbiera sie calkiem. Takze nie jest tak rozowo jak opowiada ten niekompetentny dziennikarz. Poza tym za 359 Euro (to jest maksymalna stawka, zalezy od oszczednosi jakie sie ma, czy wlasnosc i roznych innych spraw), a wiec za te 359 Euro w Monachium gdzie jakis czas przebywalem nie da sie wyzyc, albo bardzo bardzo skromnie. W Monachium sa calkiem inne ceny jak w Polsce.

      Dziennikarz sprawia swoim krzanieniem sensacje, a realia sa calkiem inne.
    • vinogradoff Re: Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 20:32
      misiu-1 napisał:

      > Kiedy nagradza się ludzi za lenistwo, a za pracowitość karze, nie
      ma się co
      > dziwić, że nie chcą pracować. Wystarczyłoby zlikwidować w Polsce
      socjalizm, a
      > po dwóch pokoleniach zjedlibyśmy Niemców na śniadanie.
      >
      Nie dopowiedziano tego co najwazniejsze . Otoz niemiecki bezrobotny
      jezeli juz wypadl z rynku pracy ( np. drukarz po szkole zawodowej z
      lat 60-tych w wieku 58 lat gdzie jego zawod juz nie istnieje za
      sprawa technik komputerowych) ma szanse na prace wylacznie w ramach
      wypozyczalni pracownikow za stawke taryfowa np. 7,38 Euro brutto za
      godzine przy tak paskudnych robotach, ktorej nie chca podejmowac sie
      ani Turcy ani Arabowie ani Afrykanie zyjacy w Niemczech a netto
      otrzyma mniej niz wynosil jego zasilek dla bezrobotnych w ramach
      socjalu. Dochodzi do takich paradoksow, ze jak tak bezrobotny
      zostanie zmuszony do pracy w ramach wypozyczalni robotnikow i tam
      przepracuje pol roku to ma zawsze nizszy zasilek dla bezrobotnych
      niz otrzymywalby pomocy socjalnej w ramach Hartz IV i musi zglosic
      sie do socjalu o dofinasowanie do minimum zyciowego. Kto wiec o
      zdrowych zmyslach bedzie pracowal, wstawal o 4.00 rano, gnal do
      pociagu i dojezdzal aby zarobic tyle samo co zasilek albo i mniej
      niz zasilek socjalny i jeszcze wydac 150,- Euro na bilet miesieczny
      za ktory wypozyczalnia roboli moze mu nie zwrocic jak prowadza ja
      Turcy czy Hindusi a nawet Wietnamczycy z obywatelstwem niemieckim
      to zawsze beda kantowac rasowych Niemcow na terenie Niemiec dla
      sportu i powetowania swoich wczesniejszych upokorzen? Zero
      motywacji. Poza tym w Niemczech pracy brakuje fizycznie czyli, ze na
      3,5 miliona bezrobotnych wolnych miejsc pracy jest przynajmniej 10
      razy mniej.
    • marek.lipski Absurd.Propagandowa afera przeciw Merkel.Nie ma 03.02.10, 20:33
      prblemu.Jedyny problem to w tym przypadku media.Aby uspokoic
      lobbystow,z powodu afer podatkowych i bankowych.Z powodu "pracy na
      czarno".Oczywiscie sa "czarne owce".Gdzie ich nie ma...
    • 231955ali Niemieccy bezrobotni nie chcą pracować 03.02.10, 20:55
      Mieszkam w Niemczech .Nie do koncajest tak jak by to wygladalo z
      artykulu.Bezrobotny ktory otrzyma oferte idzie do pracy pracuje
      tak ,ze pracodawca wydaje opinie o nie przydatnosci do pracy, to
      zalatwia sprawe na jakis czas nastepna oferta natychmiastowe
      zwolnienie lekarskie i tak dalej.Mozna tak jak w Polsce ale mamy
      wtedy pare setek tysiecy ludzi ktorzy beda kradli trafia do
      wiezienia i tzreba ich sadzic i utrzymywac zwiekrzyc wydatki na
      policje itp. Dlatego nikt tego glosno nie mowi ale lepiej placic i
      miec wiele problemow z glowy mysle ze to jeszcz dlugo
      potrwa./przepraszam za bledy/
    • kylax1 Zlikwidowac zasilki. Beda dwie korzysci. 04.02.10, 00:00
      1. Bezrobotni znajda sobie zajecie

      2. Islamstwo przestanie przyjezdzac nad Ren i Labe.
    • caesar_pl Nie chodzi o lenistwo 04.02.10, 11:10
      tylko o oszustwa.Wiekszosc na tym forum to ciemniaki,nie maja
      pojecia.W niemieckich gazetach podano przyklady.Np.bezrobotny dostal
      od urzedu forse na pralke automatyczna.Podczas kontroli
      stwiedrdzono,ze ma juz jedna w domu.Czy np.jeden bezrobotny dostal
      kuchnie za 1445 euro i wystawil ja na aukcji ebay pod tytulem
      sponsorowana przez arbeitsamt...he,he...!Lub praca na czarno i kasa
      z Arbeitsamtu- 40 tys przypadkow...jakie to lenistwo?..wiekszosc
      przypadkow to wyludzanie forsy.Ale to i tak pare razy mniej niz w
      Polsce..Mozna poczytac jak komicznie ludzie kombinuja z Harzem
      www.bild.de/BILD/politik/2010/02/03/165000-hartz-iv-betrueger/betrug-arbeitsagenturen-zahlten-72-millionen-euro-
      zuviel.html
      • lexus_400 Das ist eine grosse skandal ... 04.02.10, 16:54
        www.bild.de/BILD/news/bild-english/world-news/2010/02/02/arno-duebel-after-36-years-without-a-job/germanys-most-shameless-
        unemployed-man-must-iron.html
        • lexus_400 Re: Das ist eine grosse skandal ... errata! 04.02.10, 16:58
          www.bild.de/BILD/news/bild-english/world-news/2010/02/02/arno-duebel-after-36-years-without-a-job/germanys-most-shameless-
          unemployed-man-must-iron.html
          • lexus_400 Re: Das ist eine grosse skandal ... errata! 04.02.10, 17:13
            Gostek wypala 100 fajek dziennie ale lubi Holsztena ... normalnie
            jakies zarty z Rajchu sobie robi, czy co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka