funny5 03.02.10, 17:01 Moze Brytyjczycy nie sa dobrze wykwalifikowani Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fnc Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 17:32 Dlaczego wydarzenia, ktore sa ignorowane przez powazne media w UK maja taka promocje w GW? Dzisiejszy protest przeszedl praktycznie bez echa w miejscowych mediach - w Polsce urosnie z pewnoscia do ogolnokrajowego protestu i niespotykanej dotad skali... Chcialbym, zeby Pani relacjonujaca to wydarzenie pokusila sie o okreslenie ilosci uczestnikow protestu... Odpowiedz Link Zgłoś
madra-sowa Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 19:15 BBC pisze news.bbc.co.uk/1/hi/england/nottinghamshire/8496527.stm Odpowiedz Link Zgłoś
fnc Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:34 Zwroc uwage, ze relacja BBC dotyczy Nottingham. To po pierwsze. Po drugie, od dluzszego czasu wiadomo, ze najwiecej szkody Polakom na Wyspach przynosza relacje polskich mediow powtarzane pozniej w UK. Kolejny juz raz okazalo sie, ze demonstracja jest dobra okazja do promocji Daily Star. do myslacyszaryczlowiek1: cos ja moge Tobie odpowiedziec, skoro nie masz pojecia o czym piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 19:16 > Dlaczego wydarzenia, ktore sa ignorowane przez powazne media w UK maja taka > promocje w GW? Dzisiejszy protest przeszedl praktycznie bez echa w miejscowych > mediach A sobie wyobrażasz co by się działo gdyby takie wydarzenie by było w UK nagłośnione. Ile wzrosło by napadów rasistowskich i innych tego typu wypadków. A dlaczego w Polsce. A chociażby dla wzmocnienia cudów Tuska. Taki Polak sobie pomyśli że w tej UK nie jest tak dobrze. Jesteśmy sterowani przez media. Czym mniej jednostek samodzielnie myślących tym lepiej. To takie nowoczesne niewolnictwo. Dlatego coraz mniejsze wymagania w szkole.Coraz bardziej okrajany program szkolnym, coraz mniejsze wymagania na maturze, a o poziomie studiów szkoda mówić, skoro utrzymują się na nich osobnicy którzy dawniej trafiali do szkół zawodowych. W rezultacie mamy debilne społeczeństwo, które nie potrafi samodzielnie myśleć i wysnuwać wniosków. Sterowana przez media sfora debili będzie ujadać na forach za 40h tygodniem pracy nauczyciela, bo wystarczy im pokazać, że nauczyciel ma tylko 18h zajęć lekcyjnych, ma wakacje, ferie. Debilowi z zazdrości mało żyłka w dup.e nie pęknie, chociaż w życiu nie próbował z głowy mówić z sensem przez parę godzin dziennie, i jeszcze tak, aby widzowie z zainteresowaniem go słuchali. Debil nie pomyśli, że to jest wbrew jego interesom. Że rezultatem będzie jeszcze bardziej debilne nowe pokolenie, że jeszcze bardziej debilne będą jego dzieci. Już w tej chwili odpada program trzeciej klasy liceum. W programie mają się znaleźć tylko przedmioty maturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_scj55 Re: ty jesteś sterowany przez media 03.02.10, 20:05 TO SIE NAZYWA TERAZ "DYSKUSJA" ZA 3 STÓWY Odpowiedz Link Zgłoś
300zl 300 stówy to suma ukradziona przez PiSOsłów 03.02.10, 20:56 bystrością to mało kto z was grzeszy. Co do komenta to nie znoszę jak ktoś się za mnie wypowiada ani to ze sobie wycieraja ryła różne typy Polakami. Nikt im na to upoważnienia nie dał. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_scj55 Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:01 Dzięki za ten głos!!! Świadomość naszego obywatela nie była wcześniej zbyt imponująca. No, ale też procent ludności wykształconej był niewielki. Mamy teraz tłumy "kształcacych się" Polaków na wzór amerykański. Poziom szkolnictwa średniego i powstających masowo wyższych "uczelni" jest żenujący. Jest wręcz zagrożeniem dla resztek rzetelnej wiedzy jaką winni posiadać ludzie wykształceni. Indoktrynacja medialna niedouczonych, aczkolwiek epatujących dyplomami, absolwentów quasi uczelni daje możliwości stworzenia bezwolnego tłumu, a taki scenariusz, wiadomo, prowadzi do wynaturzeń nawet najlepszej demokracji. Wystarczy zresztą poczytać na forach,czy też blogi naszych absolwentów . Żenada !!! Wspólcześni młodzi za WIEDZE poczytują sobie sprawność w posługiwaniu sie kompem i czytanie informacji ŚMIECI, na bazie których opierają swój ŚWIATOPOGLĄD! Odpowiedz Link Zgłoś
polakslowian Tak samo robia z 'newsami' z Rosji. Oprocz GW 03.02.10, 19:51 NIKT na swiecie o nich nie pisze. To zwykla tania propaganda przeciw Polskich 'wrogow' w Rosji, Angli, Niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:02 Niewazne ilu demonstrowalo a wazne ilu popiera demonstrantow a to moze juz byc inna jakosc i grozne zjawisko na przyszlosc dla Polakow zamierzajacych pracowac w UK. Jkaies 35 lat temu w RFN przeprowadzono powazne badania naukowe na temat liczby osob przeciwnych stacjonowaniu amerykanskich wojsk na terenie Niemiec, gdzie one stacjonuja do dzis aczkolwiek w szczatkowej juz liczbie i juz od 65 lat czyli jak weszli w II wojnie swiatowej to nie zdazyli wyjsc ( Rosjanie wyszli po 47 latach ). Okazalo sie, ze przeciwnikow obecnosci wojsk amerykanskich jest 2 miliony, w tej grupie jest 15 000 takich co bylaby sklonna demonstrowac przeciwko wojskom USA a tylko ok. 40 osob co bylaby sklonna w czasie demonstracji do walki wrecz z niemiecka POLIZEI gdyby ta chciala czasami taka demonstracje spacyfikowac silowo. Wowczas byl szczyt zimnej wojny ZSRR rosla w militarna sile i nie kryla sie ze swymi planami pacyfikacji swiatowej burzuazji i zaprowadzenia jedynie slusznego ustroju a jednak az 2 miliony zachodnich Niemcow byla przeciwna US ARMY. Przypuszczam, ze jesli dzis w UK demonstrowalo 100 Anglikow to popiera ich jakies 20 milionow Anglikow a to juz wyrazna niechec do obcokrajowcow zabierajacych prace Anglikom i skazujacych ich na biede, depresje, alkoholizm, nikotynizm, klotnie w rodzinie i niemoznosc zrealizowania planow zyciowych albowiem nawet Anglik jak go rynek pracy zepchnie na margines spoleczny to nie fiknie i bedzie zyl jak angielski dziad a nie jak angielski LORD. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoso Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:46 W żadnym z brytyjskich dzienników nie ma nic większego od drobnej wzmianki o tych "ogromnych" protestach. Może Wyborcza powinna już w końcu pogodzić się z faktem, że Polacy którzy wyjechali i nie chcą wracać i tak nie wrócą a Ci którzy będą jeszcze chcieli wyjechać i tak wyjadą i dać sobie spokój z beznadziejnymi artykułami o tej strasznej Wielkiej Brytanii. Ludzie wyjeżdżający z Polski nie robią tego dlatego, że tu jest tak cudownie tylko dlatego że tam nie ma dla nich perspektyw i agresywne kampanie gazetowe niczego tu nie zmienią. Powodują jedynie utratę szacunku do rzeczonych mediów.... Odpowiedz Link Zgłoś
rollingpeople Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:47 Fakt BBC pisze o tym: news.bbc.co.uk/1/hi/england/nottinghamshire/8496527.stm ale krótko i trzeba się naszukać żeby znaleźć. Poza tym zero słowa o Polakach. Chodzi Tylko o firmy które nie wywiązują się z umów pracowniczych. U nas jazda z szabelką od razu. No i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 18:06 Bo o co chodzi w tej sprawie? Jest w Wielkiej Brytanii płaca minimalna, są pewne ustalone rynkowo stawki dla fachowców. Tymczasem polski czy włoski byznesmen-cwaniaczek, sprowadza ekipę z Polski i płaci im poniżej płacy minimalnej. Poprzednie protesty spowodowały, że Polacy zatrudnieni przy budowie wzmiankowanej elektrowni, dostali wyższe pensje, mam nadzieję że i tym razem tak się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman płaca minimalna 03.02.10, 18:31 5.52 £/godz. dla pracowników w wieku 22 lat i wyżej, 4.60 £/godz. dla pracowników w wieku od 18-21 lat, 3.40 £/godz dla młodzieży w wieku od 16-17 lat, Odpowiedz Link Zgłoś
maxtown Re: płaca minimalna 03.02.10, 19:57 £5.80 per hour for workers aged 22 years and older a development rate of £4.83 per hour for workers aged 18-21 inclusive £3.57 per hour for all workers under the age of 18, who are no longer of compulsory school age Odpowiedz Link Zgłoś
jopek111 Re: płaca minimalna 03.02.10, 20:31 heh pracowalem na tej budowei w polskiej firmie placili mi 14f na godzine oczywiscie wszystkie nadgodziny takze placone wedlug nice Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 19:10 Zacznijmy od tego, ze nienawidze cwaniactwa. Natomiast nie mam nic przeciwko ekipom z JAKIEGOKOLWIEK kraju ktore pracuja LEGALNIE i moga te sama prace wykonac rownie dobrz i taniej - to sie nazywa konkurencja na rynku pracy. Nikt nikogo nie zmusza zeby pracowal za mniejsze wynagrodzenie. Przyklad - jesli mam dwoch fachowcow ktorzy zrobia to samo (taka sama jakosc) - jeden drozej drugi taniej - to oczywiscie wybiore tego tanszego. Zadne sztuczne ustawy, dekrety, ani protesty pracownikow gospodarki nie zbuduja. Natomiast gospodarka wolnorynkowa i konkurencja - tak ! Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 19:46 lungompa napisał: > Natomiast nie mam nic przeciwko ekipom z JAKIEGOKOLWIEK kraju > ktore pracuja LEGALNIE i moga te sama prace wykonac rownie dobrz i > taniej ------------------- A co to znaczy legalnie? Niezgodnie z przepisami obowiązującymi w danym kraju, to nielegalnie. > Natomiast gospodarka wolnorynkowa i konkurencja - tak ! ------------------- Wyzyskiwanie biedaków z biednego kraju, to nie jest gospodarka wolnorynkowa, ani konkurencja. To zwykły wyzysk. > Przyklad - jesli mam dwoch fachowcow ktorzy zrobia to samo (taka > sama jakosc) - jeden drozej drugi taniej - to oczywiscie wybiore > tego tanszego. ------------------- Dwa samochody, jeden kradziony - tani, drugi legalny - droższy. TY wybierasz tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 19:54 Ciężko mówić o wyzysku w sytuacji, gdy wyzyskiwani sami dobrowolnie jadą do innego kraju żeby się temu "wyzyskowi" z chęcią poddać. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:09 Ludzie zmuszeni sytuacją życiową są wstanie zgodzić na różne rzeczy. Czy ma to zmienić definicję wyzysku? Na tym właśnie opiera się wyzysk. Ktoś kto nie ma innego wyboru, godzi się na niegodziwe warunki pracy. Poza tym zabieranie pracy innym, to też kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:14 No więc twierdzisz, że oni walczą o prawa Polaków. A równocześnie o to Polacy "kradną" miejsca pracy. No więc czemu właściwie oni walczą o prawa tych, którzy ich okradają? Trochę to nielogiczne. Jakby ktoś mnie okradał, to bym nie walczył o jego prawa. Poza tym, jeśli tu chodzi o dobro Polaków, to czemu tam nie protestują sami Polacy? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:24 Uczciwa konkurencja, to konkurencja na tych samych warunkach! lucky81 napisał: > No więc twierdzisz, że oni walczą o prawa Polaków. ----------------- Pośrednio też. Zaniżając płace, Polacy działają przeciw sobie. To myślenie na bardzo krótką metę. Za tę samą pracę powinni dostawać tę samą płacę, albo nie mieć prawa pracować w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:30 lucky81 napisał: > Poza tym, jeśli tu chodzi o dobro Polaków, to czemu tam nie > protestują sami Polacy? ------------------- Polscy cwaniacy korzystają z okazji, jak długo się da. Jak długo będzie się dało kraść (pracę) tak długo będą to robić. Oczywiście żaden z tych pracowników sezonowych, nie zakłada mieszkać w GB na stałe. Porobi z pół roku i wróci do Polski żeby przez drugie pół roku nic nie robić i/lub brać zasiłek dla bezrobotnych. Kiedy kaska się skończy pojadą na wyspy znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:37 żeby dostać zasiłek to musi pracować minimum rok Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:38 > Polscy cwaniacy korzystają z okazji, jak długo się da. Sam sobie zaprzeczasz. Przed chwilą pisałeś, że są wyzyskiwanymi ofiarami. Powiem wprost to co oczywiste: tak jak zawsze w takich protestach, nie chodzi o ochranianie nikogo przed wyimaginowanym wyzyskiem, lecz po prostu o likwidację konkurencji, żeby podbić cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:49 lucky81 napisał: > Powiem wprost to co oczywiste: tak jak zawsze w takich protestach, > nie chodzi o ochranianie nikogo przed wyimaginowanym wyzyskiem, > lecz po prostu o likwidację konkurencji, żeby podbić cenę. --------------- Wiem, że niektórym trudno zrozumieć, że życie w GB kosztuje więcej niż w Polsce. Poniżej pewnej ceny zejść się nie da. Poniżej tej ceny mogą zejść robotnicy sezonowi bidujący na kupie w jakichś slamsach. Przebidują parę miesięcy i wracają do swoich krajów korzystając z różnicy kosztów życia. Ci sami Polacy w Polsce mając na utrzymaniu swoją rodzinę itd. nigdy nie zgodziliby się na takie warunki pracy i zamieszkania u siebie, na jakie zgadzają się w GB. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:38 plorg napisał: > lucky81 napisał: > > > Powiem wprost to co oczywiste: tak jak zawsze w takich protestach, > > nie chodzi o ochranianie nikogo przed wyimaginowanym wyzyskiem, > > lecz po prostu o likwidację konkurencji, żeby podbić cenę. > --------------- > Wiem, że niektórym trudno zrozumieć, że życie w GB kosztuje więcej > niż w Polsce. Poniżej pewnej ceny zejść się nie da. Poniżej tej ceny > mogą zejść robotnicy sezonowi bidujący na kupie w jakichś slamsach. > Przebidują parę miesięcy i wracają do swoich krajów korzystając z > różnicy kosztów życia. Ci sami Polacy w Polsce mając na utrzymaniu > swoją rodzinę itd. nigdy nie zgodziliby się na takie warunki pracy i > zamieszkania u siebie, na jakie zgadzają się w GB. > To kto im kaze mieszkac w GB? Jak koszty zycia sa nizsze w Polsce, to moga sie tu przeprowadzic. Twoje myslenie jest typowo XIX-to wieczne! Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:56 patriota21wieku napisał: > To kto im kaze mieszkac w GB? Jak koszty zycia sa nizsze w Polsce, > to moga sie tu przeprowadzic. ------------------- Jeżeli dobrze rozumiem, proponujesz Brytyjczykom mieszkanie w Polsce i sezonowe wyjazdy do pracy na wyspy? > Twoje myslenie jest typowo XIX-to wieczne! ------------------- Cóż wolę to, niż brak myślenia w ogóle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cosmo-pl Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:02 A co ty pitolisz człowiek i przeinaczasz jego słowa. Kto mówi o nielegalnym i kradzionym? Zacznij się porządnie leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:19 Jeżeli masz trochę szarych komórek to zagoń je do pracy! Może coś zrozumiesz. Załóżmy, że jesteś wykwalifikowanym pracownikiem jakiejś firmy. Któregoś dnia przyjeżdża np. z Białorusi gościu i oferuje twojemu szefowi, że zrobi tę samą pracę za pół ceny. Podejrzewam, że z radością zaakceptujesz wyrzucenie cię na bruk. Przecież to tylko legalna konkurencja! Innym przykład? Masz firmę produkujesz coś wszystko jedno co. Przejeżdża gościu z Chin, dysponującymi niewolniczą siłą roboczą pracującą za miskę ryżu i zalewa rynek towarem w cenie 1/10 ceny twojego produktu. Ty zwijajsz biznes i idziesz z radością na zasiłek dla bezrobotnych, bo to przecież uczciwa konkurencja. Owocnych przemyśleń! Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:55 Konkurencji (choćby białoruska czy chińska) boli producenta i jego pracowników, bo to obniża ich dochód lub prowadzi do ich plajty, ale to nie oznacza że należy ulegać ich żądaniom eliminacji tańszej konkurencji. Ja jako konsument wolę tanią chińszczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:08 lucky81 napisał: > Ja jako konsument wolę tanią chińszczyznę. ----------------- Nie wątpie. Jak za parę lat będziesz dostawał pesję wartości miski ryżu, to też będziesz szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:21 Stosujesz rozumowanie, które stosowano też w XIX wieku, gdy industrializacja sprawiała, że pracę 20 robotników można było zastąpić jedną maszyną. Robotnicy protestowali, wszyscy obawiali się że wszyscy będą bezrobotni, bo tania praca maszyn zalały rynek. Tylko oczywiście tak naprawdę jest odwrotnie - rynek dąży do równowagi, robotnicy mogli przekwalifikować się na bardziej wydajne zajęcia niż ręczne tkanie ubrań, i pensje wzrosły. Tania konkurencja z zagranicy działa dokładnie tak samo jak nowe technologie - zmniejsza koszty produkcji. Zamiast samemu składać zabawki, można kupić 10x tyle od chińczyków. Polecam książkę do ekonomii, a w szczególności: pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_przewagi_komparatywnej Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:39 lucky81 napisał: > Stosujesz rozumowanie, które stosowano też w XIX wieku, gdy > industrializacja sprawiała, że pracę 20 robotników można było > zastąpić jedną maszyną. ---------------------- Zapewniam cię, że tania siła robocza nie doprowadzi do wzrostu twoich zarobków (chyba, że będziesz dozorcą pracujących niewolników). Tania siła robocza, to nie maszyny usprawniajace proces produkcji. > Zamiast samemu składać zabawki, można kupić 10x tyle od chińczyków ---------------------- Dobrze. Tylko najpierw musisz mieć pracę i pieniądze, żeby kupić te 10x tyle. Jeżeli nie pracujesz nie masz kasy na te tanie zabawki! Zatrudnianie niewolników sprawi, że sam zostaniesz stopniowo sprowadzony do poziomu niewolnika. Elit żyjących z niewolniczej pracy innych, będzie bardzo niewiele. Wątpię abyś się załapał. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:12 Widzę, że nie przeczytałeś linku, który podesłałem, i nie rozumiesz teorii handlu międzynarodowego. > Tania siła robocza, to nie maszyny usprawniajace proces produkcji. Z punktu widzenia robotnika, dokładnie to samo. W maszynę wlewasz trochę paliwa i ona produkuje. Chińczykowi dajesz trochę ryżu, i on robi zabawki i ubrania. W obu przypadkach, wydajniej wychodzi wymieniać paliwo/ryż na produkty, niż produkować je bezpośrednio. > Elit żyjących z niewolniczej pracy innych, będzie bardzo niewiele. Dokładnie to samo twierdzono w XIX wieku - elit żyjących z pracy maszyn będzie niewiele, a reszta będzie bezrobotna. De fakto, bezrobocie bierze się z zupełnie innych przyczyn. Nawet jeśli nominalnie pensje trochę spadają z powodu otwarcia rynku, to realnie rosną, bo ceny produktów spadają szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:33 lucky81 napisał: > Widzę, że nie przeczytałeś linku, który podesłałem, i nie > rozumiesz teorii handlu międzynarodowego. ------------------- Ty sam chyba nie przeczytałeś. To teoria handlu przy specyficznych założeniach: pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_przewagi_komparatywnej#Za.C5.82o.C5.BCenia Ni przypiął ni przyłatał, do tego o czym dyskusja. > Nawet jeśli nominalnie pensje trochę spadają z powodu otwarcia > rynku, to realnie rosną, bo ceny produktów spadają szybciej. ---------------------- Człowieku, jak się nie ma pracy, to się niczego nie kupuje nawet jak ceny spadają. Twoja cudowna teoria opiera się na założeniu, że w obu krajach coś się produkuje. Tymczasem w Polsce się już niemal niczego nie produkuje. Wszystko sprowadza się z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:37 Gdyby w Polsce niczego się nie produkowało, to co po zagraniczni producenci sprzedają towary w Polsce? Po co im te złotówki, które otrzymują w zamian? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:48 lucky81 napisał: > Gdyby w Polsce niczego się nie produkowało, to co po zagraniczni > producenci sprzedają towary w Polsce? Po co im te złotówki, które > otrzymują w zamian? -------------------- Och, nie wiedziałem, że jak coś kupujemy za granicą, to płacimy złotówkami. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:53 > Och, nie wiedziałem, że jak coś kupujemy za granicą, to płacimy > złotówkami. Bez znaczenia. Jeśli kupujemy za dolary, to skąd mamy dolary, skoro nic nie produkujemy? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:59 lucky81 napisał: > Bez znaczenia. Jeśli kupujemy za dolary, to skąd mamy dolary, > skoro nic nie produkujemy? ------------------ Może z pracy na wyspach? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 23:31 O! Cieszę się, że zrozumiałeś, że wbrew temu co twierdziłeś przed chwilą, istnienie importu produktu A musi oznaczać istnienie dochodu B, który pozwala ten import A kupić. Co więcej, jeśli to jest import na tyle *tanich* produktów A, że taniej importować niż produkować, to jest to sygnał, że produkcja B i kupowanie A bardziej się opłaca, niż blokowanie importu A i produkcja A. Naprawdę polecam zgłębienie Comparative Advantage czyli tego, jak kształtują się ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 04.02.10, 00:03 Niestety Ty niczego nie zrozumiałeś :( Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:39 > Człowieku, jak się nie ma pracy, to się niczego nie kupuje No i oczywiste pytanie: w jaki sposób Chińczycy mają zalewać polski rynek, skoro Polacy niczego nie będą kupować? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:57 Łapanie za słówka i wyrywanie zdań z kontekstu? Polski rynek zalany jest tandetą, bo Polaków nie stać na lepsze produkty. Nasz przemysł jest totalnie zniszczony i stąd robotnicy muszą migrować w poszukiwaniu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:52 > przy specyficznych założeniach Nie szukaj w artykule haczyków, do których możesz się tu przyczepić, tylko przeczytaj ze zrozumieniem, a dowiesz się, dlaczego Twoje przewidywania są błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 23:05 Teoria opiera się na kilku założeniach, które w większości mają za zadanie uproszczenie rozumowania. 1.Rozpatruje się dwa kraje i dwa towary 2.Jedynym czynnikiem produkcji jest praca 3.Doskonała przenośność czynników produkcji z gałęzi do gałęzi 4.Doskonała konkurencja 5.Pełne zatrudnienie 6.Niezmienność warunków produkcji wpływających na różnice w kosztach wytwarzania 7.Pełna równorzędność krajów 8.Pełna swoboda decydowania o strukturach wymiany > dowiesz się, dlaczego Twoje przewidywania są błędne. ---------------------- Ty tak twierdzisz, a praktyka pokaże czyje przewidywania są błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 23:35 > Ty tak twierdzisz, a praktyka pokaże czyje przewidywania są błędne. Praktyka już pokazała. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 04.02.10, 00:05 lucky81 napisał: > Praktyka już pokazała. ------------------ Tak. Pokazała, że Polacy aby przeżyć muszą zap....ć do roboty za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg I jeszcze jedno 03.02.10, 22:00 Tania siła robocza to proces wręcz odwrotny od tego z XIX w. o którym piszesz. Po co komu drogie maszyny, skoro tania siła robocza zrobi to samo za pół ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
anastazy1982 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:56 wystarczy odwrócić sytuację - wyobraź sobie, że prowadzisz biznes - Twoje koszty pracy (łącznie z ZUSem) zżerają 50% przychodów; w pewnym momencie odwiedza Cię ekipa, która oferuje ceny pracy na poziomie np. 25% przychodów; w dodatku będą to ludzie z biedniejszego kraju, którzy zarobki te traktują jak wymarzoną dla siebie okazję, co będzie wpływało na jakość roboty. Zapewniam Cię, że jako przedsiębiorca zatrudnisz tych ludzi. Zwłaszcza jeśli będzie to zgodne z prawem (w przypadku tych Polaków i Włochów to niekoniecznie nie jest wbrew przepisom, a tylko wbrew politycznym ustaleniom ze związkami). Korzystamy z zasady wolnego przepływu ludzi i z praw pracowniczych, którymi od początku naszego istnienia w Unii Brytyjczycy nas objęli. Masz możliwość korzystasz. To, że się Brytyjczycy burzą, można zrozumieć, ale nie ma co krytykować Polaków i zatrudniających ich firm. Każdy działa tak, jak dla niego najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:16 anastazy1982 napisał: > wystarczy odwrócić sytuację - wyobraź sobie, że prowadzisz biznes - > Twoje koszty pracy (łącznie z ZUSem) zżerają 50% przychodów; ------------------ Rozumiem, że jako pracodawca wolałbyś 100% przychodów i armię niewolników pracujących za darmo i żywiących się odpadkami na śmietniku i mieszkających w slamsach ulepinych z krowiej kupy. Państwo prawa ma właśnie zapobiegać takim sytuacjom. Każda chciwość musi mieć swoje granice. > Zapewniam Cię, że jako przedsiębiorca zatrudnisz tych ludzi. ------------------ A ja cię zapewniam, że byś się zdziwił. Odpowiedz Link Zgłoś
anastazy1982 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:31 nie wiem, czy ci robotnicy jedzą kupę - wręcz wątpię. Trochę przesadzasz; nie ciąłbyś kosztów? A może po prostu nigdy nie prowadziłeś, tudzież nie widziałeś, jak się prowadzi biznes i nie wiesz, za jak wiele rzeczy trzeba być odpowiedzialnym i jak wiele czynników brać pod uwagę. Zeżrą Cię koszty, to padniesz - każdy musi szukać oszczędności, i wcale nie muszą one polegać na przekraczaniu prawa czy przyzwoitości. Ciekawe, czy nigdy nie robisz zakupów w tańszych sklepach (super-, hipermarketach), tylko w małych tzw. rodzinnych, gdzie ceny są zazwyczaj 20-30% wyższe niż w dużych. Jeśli tak, to postępujesz wbrew temu, co głosisz, bo sprowadza się to do tego samego Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:52 anastazy1982 napisał: > nie wiem, czy ci robotnicy jedzą kupę - wręcz wątpię. Trochę > przesadzasz; --------------------- Nigdzie nie pisałem o jedzeniu kupy. > Zeżrą Cię koszty, to padniesz - każdy musi szukać oszczędności, i > wcale nie muszą one polegać na przekraczaniu prawa czy > przyzwoitości. --------------------- A czym jest zwolnienie swoich stałych sprawdzonych pracowników, aby zastąpić ich niewolnikami ze wschodu, jak nie przekroczeniem przyzwoitości właśnie? A wszystko poto, aby wcześniej kupić sobie nowy model merca, bo kolor poprzedniego już niemodny. > Ciekawe, czy nigdy nie robisz zakupów w tańszych sklepach ---------------------- Niestety nie mam nawet takiego wyboru, ale brzydze się produktami z Chin i kiedy tylko mam wybór kupuje produkty niechińskie i lepszej jakości. Wolę zapłacić dwa razy tyle i wiedzieć, że mam coś porządnego. Odpowiedz Link Zgłoś
anastazy1982 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:15 > A czym jest zwolnienie swoich stałych sprawdzonych pracowników, aby > zastąpić ich niewolnikami ze wschodu, jak nie przekroczeniem > przyzwoitości właśnie? A wszystko poto, aby wcześniej kupić sobie > nowy model merca, bo kolor poprzedniego już niemodny. - może właśnie ci sprawdzeni pracownicy sobie nie radzą? w czasach studenckich pracowałem na Wyspach; sporo znajomych dalej tam siedzi i robią różne rzeczy; moja żona pracuje z Brytyjczykami na co dzień - wszędzie spotykam jedną opinię - że Anglicy są mało inteligentni, ciężko kapują, są leniwi i mało się znają na tym co robią. Wiadomo, że nie każdy, ale zdecydowana większość. Poza tym są przyzwyczajeni do wysokiego poziomu życia, który kosztuje; zapewniam Cię, że większość z tych protestujących nie protestuje, bo nie ma co do garnka włożyć czy w co się ubrać - oni też bujają się dobrymi autami, żywią się w restauracjach itd - po prostu poczuli powiew konkurencji - nie jest to subiektywnie przyjemne, ale obiektywnie - dla całej gospodarki i standardu usług - pożyteczne > > Ciekawe, czy nigdy nie robisz zakupów w tańszych sklepach > ---------------------- > Niestety nie mam nawet takiego wyboru, ale brzydze się produktami z > Chin i kiedy tylko mam wybór kupuje produkty niechińskie i lepszej > jakości. Wolę zapłacić dwa razy tyle i wiedzieć, że mam coś > porządnego. jasne, też tak mam; tylko że są produkty dokładnie takie same w markecie i w małym sklepiku (mam na myśli przede wszystkim spożywkę), których cena jest o 20-30% różna - powiedz mi - gdzie wtedy kupujesz? Wolisz dołożyć, byle kupić w małym sklepie? Poza tym, tak jak pisałem powyżej - ci Polacy i Włosi to nie "towar" gorszej jakości, jak to z chińskim badziewiem bywa, ale wręcz przeciwnie - świetnie przygotowani, pracowici i przy takich zarobkach bardzo zadowoleni pracownicy; jeśli gotów jesteś zapłacić więcej, by mieć coś porządniejszego, to tym przyjemniej się poczujesz, jak mając coś lepszego, zapłacisz jednocześnie mniej - to logiczne i naturalne... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 22:45 anastazy1982 napisał: > jeśli gotów jesteś zapłacić więcej, by mieć coś porządniejszego, > to tym przyjemniej się poczujesz, jak mając coś lepszego, > zapłacisz jednocześnie mniej - to logiczne i naturalne... ------------------ To myślenie krótkoterminowe. Jeżeli nie wspierasz swojego sąsiada i kupujesz w innym mieście, wkrótce może się okazać, że sam stracisz pracę, bo sąsiad bez pracy przestanie korzystać z owoców twojej pracy będąc - zmuszony do szukania tańszych produktów z Chin. Poza tym sąsiad bez pracy tak czy siak skończy na twoim utrzymaniu na zasiłku z twoich podatków. Jak oboje skończycie na zasiłku to już nie wiem z czego będziecie żyć hehehe... bo skoro nikt nie będzie płacił podatków, to nie będzie zasiłków. Odpowiedz Link Zgłoś
anastazy1982 Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 23:14 ja generalnie nie lubię moich sąsiadów ;-)))) Zwłaszcza, że nie nic nie chcą ode mnie kupić :-D Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 04.02.10, 00:07 Jednak czy chcesz czy nie, jedziesz z nimi na tym samym wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 20:48 lungompa napisał: > Zacznijmy od tego, ze nienawidze cwaniactwa. > Natomiast nie mam nic przeciwko ekipom z JAKIEGOKOLWIEK kraju ktore > pracuja LEGALNIE i moga te sama prace wykonac rownie dobrz i taniej - > to sie nazywa konkurencja na rynku pracy. Nikt nikogo nie zmusza > zeby pracowal za mniejsze wynagrodzenie. Przyklad - jesli mam dwoch > fachowcow ktorzy zrobia to samo (taka sama jakosc) - jeden drozej > drugi taniej - to oczywiscie wybiore tego tanszego. Zadne sztuczne > ustawy, dekrety, ani protesty pracownikow gospodarki nie zbuduja. > Natomiast gospodarka wolnorynkowa i konkurencja - tak ! A gdyby Polaków zastąpić na miejscu ( u nas) hindusami, Wietnamczykami etc. i w ten sposób początkowo "pozbyć" się z rynku 20-30% Polaków czynnych zawodowo? Przecież na kasie nie jest potrzebna Polka. Praktycznie każde stanowisko od pani w okienku bankowym (nawet takiej, która udziela kredytów), przez ochroniarzy, taksówkarzy po sanitariuszy/ki, górników etc. jest dostępne z minimalną znajomością języka. 3-4 miliony Wietnamczyków, 2 lata nauki języka, frachtowce i mamy wspaniałych pracowników. A tak na serio - Polak poprzez wiele czynników jak mieszkanie w kilka osób, w gorszej dzielnicy, odżywanie się tańszych jedzeniem, brak aktywności w sferze zakupów od domów, przez samochody, sprzęt RTV-AGD (chyba, że po to aby przywieść do Polski lapka) itp. może być tańszy. Wielu Polaków przykłada się tam bo zarabia 3-5 razy lepiej, a u nas pracowaliby odrobinę mniej wydajnie ;] Więc Brytyjczykom się takie coś normalnie nie widzi, i nie rozumiem tym, którzy się dziwią. Komu np. w Warszawie gdyby musiał wynająć mieszkanie wystarczy 1317zł brutto? Czy osoby np. dojeżdżające do pracy w Wawie mieszkają na stałe w 4-5 osób w dwupokojowym mieszkaniu i pracują za 1317zł? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:26 Masa ludzi żyje z dnia na dzień i nie obchodzi ich co będzie jutro. Teraz mogą sezonowo jeździć do pracy za granicę i korzystają z koniunktury, ale kiedyś przyjdzie dzień, kiedy to się na nich odbije. Może zdrowie już nie takie, może rynek pracy się zamknie, a Polskę zaleje tania siła robocza z biednych krajów. Wtedy będzie płacz, zgrzytanie zębów i pretensje do całego świata, tylko nie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zemka Re: Tak to Brytyjczycy walczą o prawa Polaków. 03.02.10, 21:30 lungompa nie rozumiesz dlaczego prawa sa potrzebne -minimum wage Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczycy... 03.02.10, 18:51 Dogoniliśmy Włochów Odpowiedz Link Zgłoś
drupal Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 19:32 tak, tych z głębokiego południa Włoch. i tych z włoskim paszportem od wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
jogurt.bartex Sranie w banie,Brytyjczycy ! 03.02.10, 19:54 Gdy Polacy,Czesi,Słowacy,Włosi , itd wyjadą z Wysp, to wasza gospodarka spłynie z odpływem ! To tania siła robocza trzyma waszą gospodarke na powierzchni... Te miliny obcokrajowców,kupuje żywność,wynajmuje wasze mieszkania, płaci podatki..Gdy to zniknie, wy też... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Jak Polacy w 6 lat GB zbudowali 03.02.10, 20:00 No fakt, zanim nie przyjechali Polacy, GB nie było. Jak odjadą, znów zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Niemozliwe. Raz zgadzam sie z evcia. :D 03.02.10, 23:35 Co to sie nie dzieje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Sranie w banie,Brytyjczycy ! 03.02.10, 20:23 > Gdy Polacy,Czesi,Słowacy,Włosi , itd wyjadą z Wysp, to wasza gospodarka spłyni > e > z odpływem ! To tania siła robocza trzyma waszą gospodarke na powierzchni... Te > miliny obcokrajowców,kupuje żywność,wynajmuje wasze mieszkania, płaci > podatki..Gdy to zniknie, wy też... Najpierw naucz sie czytac ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
albinnos Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:03 Ciekawi mnie reakcja Polakow w Polsce gdyby im sie zjechalo nagle 2- 3 miliony ludzi z Ukrainy , Afryki i innych biednych krajow ,ktorzy podjeliby sie pracy , ktorej polski nierob nie chce wykonac.I mieszkaliby tutaj ,z obca dla tuziemcow kultura,religia itp.Rok , dwa i zaczelaby sie nagonka rasowo - kulturalna i nie tylko nagonka. To normalne , ze spolecznosc broni sie od obcych ,spolegliwych najemnikow.Sprowadzanie tanich ,biednych najemnikow to nic innego jak zatrudnianie przed kilkudziesieciu laty tzw.lamistrajkow.Historia zatacza powoli kolo az znowu nadejdzie kiedys czas obrachunku.Jakos dziwnie jestem tego wlasnie pewien.Byc moze bedzie to mialo inna postac ,nie to co juz bylo ,ALE BEDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
ropuch1pincet Re: Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczy 03.02.10, 20:16 Poczytaj sobie historie Europy,te miliony pracuja tam od kilkudziesieciu lat,nic nie stalo sie nagle.Religia tez w wiekszosci ma zielony sztandar (Niemcy,Francja).Nie pisz bredni o lamistrajkach.Poczytaj sobie o "biednych" 16letnich Angolach po przysposobieniu do zawodu,oni nie beda zbijac desek na budowie,maja ciekawsze zajecia. Odpowiedz Link Zgłoś
krakus24kr A kiedy brytyjczycy zapłacą za decyzję Churchila 03.02.10, 19:50 i sprzedaż Polski dla ruskich w Jałcie? a także za brak pomocy wojskowej mimo podpisanych paktów podczas agresji niemieckiej? Polacy pracujący w UK to wynik ich działań. Odpowiedz Link Zgłoś
f_a_k_y Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczycy... 03.02.10, 19:58 tak,polacy i wlosi maja kiepska prase w uk.moze dlatego ze nie podkladamy bomb i nie protestujemy przeciwko rasizmowi na ulicach. Mały krok dla krowy, ale wielki krok dla bydła! Odpowiedz Link Zgłoś
stix Emigrant = zdrajca. 03.02.10, 20:03 Prawdziwy Polak pracuje w Polsce dla swojej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
777newbetterfastersatan Re: Emigrant = zdrajca. 03.02.10, 20:09 I dlatego w hymnie mamy o powrocie z zagranicy do kraju przodków... Ja to niestety ma wrażenie, że prawdziwy Patriota, a przynajmniej gro z tych co się za takich uważają to tak naprawdę osoba ograniczona, która umysłowo tkwi nawet nie tyle w poprzednim ustroju, co w XIX stuleciu. Odpowiedz Link Zgłoś
raddy jak najbardziej kochanienki! 03.02.10, 20:56 z usmiechem i piosnka na ustach wroce do umilowanego kraju przodkow, by poswiecic sie pracy na na rzecz jego rozwoju. aczkolwiek mowie stanowcze NIE harowaniu na rzecz durnej wladzy, zaprzedanej klasy politycznej, nieefektywnej machiny biurokratycznej, pracodawcow-wyzyskiwaczy oraz mych ziomkow-zasilkowych pasozytow! i w tym chyba problem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
thrak401 Re: Emigrant = zdrajca. 03.02.10, 21:12 Kościuszko, Skłodowska, Karol Wojtyła, Chopin, Mickiewicz, Słowacki, Norwid, Polański, Brzeziński, Kubica, Boniek, Janikowski itd. Powiedziałbym, że to emigranci zrobili najwięcej dla naszej Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
boss_53 Re: Emigrant = zdrajca. 03.02.10, 21:29 Do tego jezdzi polskim samochodem wyprodukowanym w Polsce, korzysta z polskiego komputera, ogląda polska telewizje na polskim LEDowym TV i korzysta z wielu innych rzeczy made in Poland. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
forrel Teraz nie chcą?! 03.02.10, 20:11 Teraz nie chcą Polaków, bo jest kryzys i Brytyjczycy chwycą się teraz każdej pracy, ale jak kryzysu nie było, większość Brytyjczyków miało lepsza pracę, to Polak, czy Włoch byli dobrzy! Teraz protestują, a wcześniej, jak Polacy nakręcali ich gospodarkę i pracowali również na ich PKB, to Brytyjczycy siedzieli cicho!!! Jak było dobrze, to Polak mógł pracować, a jak jest źle, to spadaj Polaku. SZOK! Odpowiedz Link Zgłoś
krys_76 W Pełni Się Zgadzam z Brytyjczykami!!! 03.02.10, 20:16 A Polacy powinni w końcu wziąć porządnie za ryje naszych polityków i przedsiębiorców. Ich zasranym obowiązkiem jest zapewnić młodym, wykształconym Rodakom godziwą pracę w Polsce. W innym wypadku sami powinni skończyć na przymusowej emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
anti.global POlacy powinni zrobic rewolucje 03.02.10, 20:22 i wypedzic z Polski globalne korpomafie. Odpowiedz Link Zgłoś
krys_76 Re: POlacy powinni zrobic rewolucje 03.02.10, 20:43 Widzę AntiGlobalu, że jesteś w rosnącej grupie młodych, inteligentnych Polakow, którzy dostrzegają co się tutaj dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 Re: W Pełni Się Zgadzam z Brytyjczykami!!! 04.02.10, 20:28 rys_76 napisał: > A Polacy powinni w końcu wziąć porządnie za ryje naszych polityków i > przedsiębiorców. Ich zasranym obowiązkiem jest zapewnić młodym, > wykształconym Rodakom godziwą pracę w Polsce klejny komuch przy kalwiaturze wiesz po co ise zaklada przedsiebiostwo? nie po to zeby dac prace ale po to zeby ZAROBIĆ to ze ludzie maja prace to efekt uboczny pazernosci wlascieli proponuje tobie zalozyc jakas firme i zatrudniac ludzi na "godziwych warunkach" twoja super uczciwa firma nie utrzymala by sie nawet miesiaca na rynku Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Demonstracje w Londynie?A kiedy w Polsce?Niewola 03.02.10, 20:17 placowa w Polsce trwa.Tania sila robocza jest faktycznie w Polsce. Rozumiem manipulacje polityczne w Londynie.Rozumiem ich oburzenie. Jednakze trzeba im,anglikom podziekowac za goscinnosc i za ratunek, dla Polakow,ktorzy otrzymali w UK pomoc,prace i ....malenka iluzje wolnosci.Nie tylko tej placowej.Wyzwolili sie z niewolnictwa placowego w Polsce.God Save the Queen. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw32 znowu manipulacja wiadomosciami zeby ubarwic 03.02.10, 20:20 Gazeta wyborcza podobnie jak brytyjskie brukowce chca jak zwykle ubarwic sytuacje i dodaja aspekt nacjonalistyczny.. Prosze zwrocic uwage ze transparenty ktore maja strajkujacy mowia wylacznie o rownym traktowaniu pracownikow, w jednym zdjeciu podobie jak w tym zdjeciu ktore wklejono na pierwszej stronie pojawiaja sie dodatkowo transparenty z logo brukowca daily star, ktory uzywa hasla brytyjskie miejsca pracy dla brytyjczykow. Strajkujacy maja jak najbardziej slusznosc i podobne rozczarowanie spotyka sie roniez w Polsce kiedy osoby z Ukrainy gotowe sa pracowac za jeszcze mniej niz 1000 zlotych na miesiac ktore dla nas jest juz granica nie do zaakceptowania. Ja traktowany jestem w mojej pracy w Irlandii tak samo jak Irlandczycy i tez by mnie wpieprzylo gdyby teraz nagle zaczeli Polakom placic mniej za te sama prace. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: znowu manipulacja wiadomosciami zeby ubarwic 04.02.10, 00:55 Masz rację, że gazeta ubarwia nacjonalistycznie, tak jak lubi. Tyle że nie zgadzam się, że pilnowanie pensji minimalnej dla Ukraińców w Polsce komukolwiek by pomogło - na pewno nie tymże Ukraińcom. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski God Save the Queen.Long live our noble Queen. 03.02.10, 20:21 Co to ma wspolnego z tematem?UK jak i inne kraje EU uratowaly, miliony Polakow z niewoli placowej,ktora ma jeszcze dzisiaj miejsce wlasnie w Polsce.O Lord, our God arise. de.wikipedia.org/wiki/God_Save_the_Queen Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf to jakaś gazeta typu fakt to organizuje, po co 03.02.10, 20:21 chyba wiadomo, aby więcej makulatury sprzedać, powinni jeszcze do tego wynająć polskie modelki Odpowiedz Link Zgłoś
mm2701 Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczycy... 03.02.10, 20:34 A co z całą żeszą emigrantów z krajów trzeciego świata?? Indii, Pakistaniu, Afganistaniu, krajów Afryki itd. o tym się nigdzie nie pisze, ale oni przyjezdzaja do Angli w celach rodzenia dzieci i pobierania benefitów. Kombinują jak tylko mogą aby nie znaleźć pracy bo wola zyc z zasilkow i posiadają lewe interesy. Tego się nie widzi, ze to panstwo staje się państwem muzułmańskim a nie chrześcijańskim. A my pracujemy na te benfity... i nie ma protestów przeciwko okradaniu panstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
barmanik Niech zaczną płacic emigrantom 3x więcej...wtedy 03.02.10, 20:35 już nie będą tanią siłą roboczą tylko drogą...i problem taniej siły rozwiązany! Odpowiedz Link Zgłoś
qndziaq Bezrobotni Brytyjczycy vs bezrobotni Polacy 03.02.10, 20:46 To niech w odpowiedzi na tą akcję nasz PUNU (Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń, organizacja rządowa w ramach Ministerstwa Finansów) poprosi firmę Ubezpieczeniową Aviva o wycofanie się z rynku Polskiego. Aviva to angielska ubezpieczalnia (wcześniej znana na rynku Polskim jako Commercial Union), która pompuje zysk netto w wysokości 700 milionów PLN do Londynu (kasa przyszłych polskich emerytów idzie do anglii w celu finansowania angielskich emerytów :-(((, o zgrozo!!!. Może tam w Londku Polski pracownik jest lepszy, wydajniejszy i tańszy, zaś tu w Polsce Aviva/CU angolska kolonialna kompania czesze wielokrotnie większe zyski!!! Od wieków wiadomo, że angole to kolonialiści i we krwi mają pompowanie swoich kolonii (India, Pakistan, Irlandia, Szkocja ...) Najwyższy czas zwrócić uwagę temu imperium kolonialnemu, że czasy się zmieniły i żeby się odpięńdolili od Polaków pracujących w UK. W zeszłym roku byłem w Londku i pochodziłem trochę po City i w okolicach Hyde Parku. Jest tam Wellington Arch gloryfikujący imperializm angoli. Oni się chlubią pompowaniem kolonii (India, Pakistan, Polska), stawiają na tą cześć pomniki, ale jak u nich pracują ludzie z kolonii, to jest źle!!! W swojej imperialnej polityce angole równają się ruskim, którzy zaanektowali minn. Polskę jako swoją kolonię po 2 WŚ. angielski dyktator imperialny nie różni się zatem niczym od imperialnego dyktatora ruskiego (ale w tym przypadku łatwiej jest prowadzić wojnę polsko - ruską, bo jak wynika z książki Doroty Masłowskiej (,pozdrawiam), to te wojne wygraliśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku właśnie w uczciwej konkurencji Brytyjczycy nie maj 03.02.10, 20:47 ą szans Polacy jadący tam do pracy są nader często "overeducated" - przewyższają wykształceniem piwożłopy pubowe tamtejsze Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Overeducated? 03.02.10, 23:34 Magistrow marketingu, czy innej politologii, Brytyjczycy nie potrzebuja. Maja dosc swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
elegancja_francja Bardzo slusznie, ze chca zachowac prace dla swoich 03.02.10, 20:55 Czas, zeby pracodawcy w Polsce zrozumieli, ze jesli jest sie czescia Unii to znaczy pensje unijne.Dotyczy to szczegolnie firm zachodnich i amerykanskich ktore placa czesc tego co zmuszone sa placic u siebie. A Polacy musza rozwijac konkurencyjne przemysly jak farmaceutyki, biotechnologia, automatyka, itd jesli chcemy rozsadnych pieniedzy w Polsce. Czasy nomadyzmu pracowniczego koncza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_tomek normalne 03.02.10, 20:58 Sam pracuje w UK ale wcale sie brytyjczykom nie dziwię! Maja racje i te protesty to naturalny odruch. zwlaszcza w kryzysie. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Ty obejmij władzę. 03.02.10, 21:04 I pokaż co potrafisz. Polska czeka na dobrego władcę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Demonstracje w Londynie: Bezrobotni Brytyjczycy... 03.02.10, 21:11 W firmie gdzie pracuje Polacy na jednej zmianie robią 30-40% więcej niż zmiana brytyjska. Na pytanie dlaczego, odpowiedź jest zadziwiająco prosta. Bo zmiana brytyjska jest dzienna, a robotnicy brytyjscy piją piwo w bubach do 3-4 rano, więc nie mają siły na pracę od 7 godziny. NIe sądzę by pracodawcy brytyjscy przejęli się tym strajkiem. Ich pracownicy są do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy tania sila robocza z polski przywraca wspomnienia 03.02.10, 23:12 brytyjskich kapitalistow o drugiej polowie xix wieku, kiedy to robotnicy nie mieli zadnych praw i glodowe pensje... maja nadzieje, ze dzieki polakom i wlochom cofna czas o 150 lat... Odpowiedz Link Zgłoś