13ronin
08.02.10, 07:35
Taaa jasne! Widać, że marzenia o ataku na Iran wracają. Joe Libermann (jakiś
kolejny chory syjonista) grozi atakiem na zakłady, gdzie wzbogaca się uran,
którego później nie znajdą tak jak BMR w Iraku. Ale to nic ważne żeby przemysł
zbrojeniowy się kręcił, a że zginie kolejnych parę milionów ludzi to nic
takiego. Przecież trzeba trzymać się planu depopulacji. Świat byłby wspaniałym
miejscem do narodzin, gdyby co jakiś czas parę strupieszałych umysłów nie
rozpoczynało wojny w imię fałszywych ideologii.