hanna69 W polsce nie ma biedy 13.02.10, 13:14 Pewnie, że nie ma biedy! Chyba nie wiecie, co to bieda! Ta bieda, co w Polsce jest wynika z braku świadomości. Biedni, prości i ciemni mnożą się jak króliki, dzieciom ofiarować mogą tylko swą bezsilność i głupotę i ten model ich dzieci powielają. KAGANEK OŚWiaty nieść trzeba! Uświadamiać ludzi, że nie są króliczkami MAJĄ WPŁYW NA SWÓJ LOS. Odpowiedz Link Zgłoś
biobuster Błąd ortograficzny 13.02.10, 13:20 W artukule jest błąd ortograficzny. "Nieprawda" pisze się łącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 13:27 Znakomita większość tu piszących narzeka. Hasło "komuno wróć" czytam miedzy wierszami większości. To po cholerę było to wszystko wywracać? Obalać czy przeskakiwać jakieś mury? Większość dziś płaczących tzw. emerytów, 30 lat temu obalała tą złodziejską komunę. Jeżeli było tak wspaniale to po co? Kapitalizm powstawał przez 200 lat a wy chcieliście obalić komunizm i od razu pensje i emerytury jak w Luxemburgu? Takiego wała! Poczekajcie sobie jeszcze ze sto lat a wtedy będzie się można porównywać... Kilkudziesięciu tzw "oligarchów" w Polsce i innych krajach po Komunie to duuużo za mało aby porównywać się z kapitalizmem... Ale cóż? Skoro robole rozwalili kolejny "ustrój szczęśliwości społecznej" to niech teraz nie drą mordy że ich ktoś wykiwał. Rewolucja francuska czy październikowa jest tu najlepszym dowodem... No to na razie robole! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 13:40 To bardzp smutne, ze milionerow przybywa. a mnostwo ludzi niestety zyje w nedzy i ubostwie !! Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 13:45 Bieda w PRL wynikała z niedorozwoju gospodarczego, strat wojennych, jak i oczywiście z „win subiektywnych”, koncepcji planowania jak i motywacji, systemowych. Nie dominował to indywidualizm konsumpcyjny, a raczej strach stalinowski. Ci którzy starali sie awansować, pracować i uczyć się, jeśli nie zajmował sie polityka, mógł stopniowo poprawić swój los. Znam wiele osób z „zabitych wsi”, sierot, którzy doszli do stanowisk i stopni profesorskich , także bezpartyjnych, dzięki stypendium, akademikom, pracy w spółdzielni studenckiej itd itd. Dziś to mechanizm neoliberalnego kapitalizmu pogłębia nierówności, dyskryminuje ludzi urodzonych w "nieodpowiednich rodzinach" promuje przestepczośc itd id. Jest o złodziejstwo i łamanie systemowe, nie tylko zresztą w Polsce. Biznesmen oszóst, doprowadza go ruiny kilkadziesiąt rodzin , zgodnie z prawe, państwo „bezradne”??? Pomoc, fundacje, to "maść końska" na raka. Szkoda gadać. Brak pracy, to podstawa zła, poza nielicznymi wagabundami, którym się programowo nie chce. Ale praca, to rynek, a nie rola państwa, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
ze_t Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 14:19 piszesz 30 lat pracy na stanowisku ksiegowej i 1100 zl . Ja mam 41 lat pracy i 1721 zl- problem więc w długosci pracy [ zawod nauczyciel , gdzie nigdy nie mielismy oszalamiąjacych zarobków]; a wiec starcza na na leki i na fryzjera ! natomiast koleżanki , ktore odeszly po 30 latach pracy biedują - trzeba bylo pracowac , ale mąż mial dobrą emeryture ,wiec po co? - nie przewidziały ze męzowie nie są wieczni. Odpowiedz Link Zgłoś
poszla-w-lewo Re: Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci maj 13.02.10, 15:25 Zaraz, zaraz ileż to godzin w swojej ciężkiej pracy musi przepracować nauczyciel tygodniowo? 18 x 45 minut? No tak. Zapracowała pani to i się należy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
civar_barbarzynca Re: Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci maj 13.02.10, 16:03 No, już, już, bez nerwów. To tylko na papierze jest 18 godzin. Reszta to sprawdzanie prac klasowych, domowych, zebrania z rodzicami, rady pedagogiczne, przygotowanie lekcji...Wbrew pozorom to wcale nie jest taka lekka i mało angażująca praca. Strasznie nie lubię tej pogardy dla nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
poszla-w-lewo Re: Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci maj 13.02.10, 16:26 Tak się składa, że znam stado nauczycieli i ŻADEN z nich nie pracuje więcej niż 20-25 godzin tygodniowo, co zresztą zgodnie przyznają. Czas pozaszkolny przeznaczają na korepetycje i dodatkową prace np: w szkołach języka obcego. Dlatego "porady" starszej pani szczycącej się swoją zaradnością i niezwykła pracowitością uważam za błazenadę. Odpowiedz Link Zgłoś
kloss99 Re: Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci maj 14.02.10, 22:26 > Tak się składa, że znam stado nauczycieli i ŻADEN z nich nie pracuje więcej niż> 20-25 godzin tygodniowo, co zresztą zgodnie przyznają. Czas pozaszkolny> przeznaczają na korepetycje i dodatkową prace np: w szkołach języka obcego.> Dlatego "porady" starszej pani szczycącej się swoją zaradnością i niezwykła pracowitością uważam za błazenadę. Jeśli posada nauczyciela wydaje się komuś atrakcyjna, to zdaje się, że o taką akurat nietrudno. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Jakie 688 zł ? Nauczcie się liczyć !!! 13.02.10, 14:22 >Eurostatu za biedne uznaje już osoby o 60 proc. niższych przychodach od średniej krajowej. Jest ich u nas >17 proc., czyli tyle, ile >wynosi średnia unijna, zawyżana przez Łotwę, Rumunię i Bułgarię >(odpowiednio 26, 23 i 21 proc.). O jakich kwotach mówimy? W Luksemburgu próg biedy to równowartość >aż 6035 zł miesięcznych przychodów. W Niemczech - 3522 zł, zaś w Polsce - 688 zł. W Polsce średnia krajowa to ok. 3100 brutto. 60% z tego daje nam 1860 zł brutto czyli w przybliżeniu ok. 1200zł netto !!. Więc jakie 688zł ?? Obstawiam , że osób z dochodem poniżej 1200zł na rękę jest w naszym kraju dużo więcej niż 17%... Pewnie spokojnie przeganiamy Łotwę, Rumunię i Bułgarię. Odpowiedz Link Zgłoś
silic No i sam chyba sobie gola strzeliłem :) 13.02.10, 14:26 Miło być 60% niższych a nie w wysokości 60% średniej. To jednak i tak daje ponad 800zł dochodu na głowę... Owszem, dalej mało. Odpowiedz Link Zgłoś
pluci Re: No i sam chyba sobie gola strzeliłem :) 14.02.10, 12:16 688 zł dochodu na osobę w gospodarstwie domowych. Pamiętaj że nie każdy pracuje. Mam na myśli dzieci na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
liqier Re: Pięć mitów polskiej biedy 13.02.10, 14:36 Panowie redaktorzy WSTYD! Może tak do szkoły wrócić i interpunkcji się nauczyć, jak już się chce pracować w wydawałoby się poważnej gazecie. A naczelny powinien wstydzić się najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 14:49 katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7556933,Kilkadziesiat_psow__koty_i_kozy_trzymane_w_ruinie_.html Centrum miasta i bogata emerytka. Odpowiedz Link Zgłoś
kosztorysik A kto niby twierdzi, że emeryci mają najgorzej? 13.02.10, 15:32 A kto niby twierdzi, że emeryci mają najgorzej? (jak sugeruje tytuł) Bo ja to pierwszy raz słyszę?! To chyba subiektywna opin ia autora artykułu! Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: A kto niby twierdzi, że emeryci mają najgorze 13.02.10, 16:10 kosztorysik napisał: > A kto niby twierdzi, że emeryci mają najgorzej? (jak sugeruje tytuł) Bo ja to pierwszy raz słyszę?! ................. jak to kto? emeryci, którzy okupując kolejki do lekarzy wiecznie narzekają na ich tylko 1500 zł emerytury tak samo biedni są polscy lekarze i nauczyciele Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 polscy emeryc i najmłodsi w Europie i bogatsi 13.02.10, 16:08 od młodych ludzi z dziećmi,którzy to młodzi zapewniają dobrobyt owym emerytom tyrając na nich prawda,ale gorzka i dziwna, jak wszytsko w tym kraju-raju Odpowiedz Link Zgłoś
upsala3 Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 16:18 Panie Autorze.Zejdz Pan z patologii a pisz Pan o realiach.Ilu w Polsce mamy bezdomnych?.Jaki odsetek dzieci wyjechalo na zimowe ferie.Jaki odsetek dzieci wyjezdza na ferie letnie.Jaki odsetek doroslych wyjezdza na letnie a jaki na zimowe wakacje./WYJEZDZAJA ci sami?/.Ile srednio zarabiajacy m2 w bloku moze kupic za swoja pensje,chyba 0,5,ile lat musi odkladac aby kupic swoje M,127 CZY 172.Ile w Polsce tej zimy zamarzlo ludzi/bez patogii/ a ile na Ukrainie na 1 mieszkanca.ZEJDZ Pan z oblokow na ziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
wio4litery Re: Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci maj 13.02.10, 23:18 upsala3 napisał: > Panie Autorze.Pisz Pan o realiach.Jaki odsetek dzieci wyjechalo > na zimowe/letnie.Jaki odsetek dorosłych wyjeżdża na wakacje? > ZEJDZ Pan z oblokow na ziemie. Nie stac ich na wakacje, na ferie, na żadne fanaberie. To jest właśnie ta "szara strefa biedy" - ludzie żyjący na styk. w4l Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 16:27 oho, produkcyjniak. Chwała Panu Redachtorowi :D Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Przyczyny biedy 13.02.10, 16:36 W artykule pominięto bardzo istotną moim zdaniem przyczynę biedy wielu osób: przemoc domową skierowaną przeciwko dziecku. Bite dziecko, bita lub molestowana młoda osoba ucieknie z domu narażając się na biedę, żeby uchronić się przed przemocą. Bicie dzieci jest w dużym stopniu akceptowane przez społeczeństwo. Bicie dziecka często utrudnia mu start życiowy, powoduje potężne straty i często problemy na całe życie. Nasze społeczeństwo niespecjalnie przejmuje się problemami dzieci w "zaciszu" czterech ścian. Chcę zauważyć, ze opisane w artykule sytuacje biedy na własne życzenie przedstawiają obraz krzywdzący dla tych, którzy z heroizmem walczyli i walczą o lepszy los Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 16:45 Niestety, w artykule zawarte jest kłamstwo. Nie jest bowiem prawdą, że w PRL nie wypłacano bezrobotnym zasiłków. Takie zasiłki były wypłacane. Liczba osób jakie je otrzymywała to około 0,005% społeczeństwa. Stopa bezrobocia była wyższa, sam fakt możliwości otrzymywania zasiłku nienagłaśniany, zasiłki obowiązywały w latach 70-tych i były żałośnie niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Nie uszczęśliwiać na siłę 13.02.10, 17:12 Uważam że słuszne jest przeznaczanie środków na pomoc rodzinom z dziećmi aby młode pokolenie nie wykolejało się. Natomiast co do pozostałych, dobrze stwarzać okazje do zmiany sytuacji ale tylko tym którzy rzeczywiście chcą się zmienić i sami poszukują okazji do odminany swego losu. Dla reszty można najwyżej oferować zupkę w ośrodkach i przytułek na mroźne dni jeśli tego zechcą. Jeśli nie chcą to ich prywatny wybór. Uszczęśliwianie na siłę ludzi którzy przekroczyli nieodwracalnie barierę osobowości uniemożliwiającą im powrót do życia jakie my sobie wyobrażamy za normalne jest marnotrastwem środków jak również gwałceniem prawa człowieka do wolnego wyboru sposobu swojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Bogaci emeryci 13.02.10, 18:59 Jakoś emeryci w Polsce nie cieszą się ani bogactwem ani szacunkiem. Jak trzeba oszczędzać to właśnie im pierwszym się obcina. Dlaczego? Bo nie wyjdą na ulicę palić opon czy strajkować. Z trudem dowleką się najwyżej do lekarza. Za to wszyscy im zazdroszczą i wykorzystują bo mają jakieś grosze uciułane na czarną godzinę, bo mają szafy pełne starych ciuchów, meble czy telewizor kupiony za starych czasów. Bezrobotny wnuczek czy syn bardzo lubi być na utrzymaniu babci bo ona ma "stały dochód". Jakoś „zazdrośnicy” łatwo zapominają o tym, że emerytura to nie jałmużna, że to są pieniądze wypracowane przez dziesiątki lat ciężkiej pracy i płacenia składek. Gdybyśmy pieniądze płacone na składki ZUS mogli zatrzymać i włożyć na przysłowiowe PKO, to dziś emeryt z 40-letnim stażem pracy mógłby prawdopodobnie otrzymywać dwa razy tyle i nie musiałby się z niczego tłumaczyć małolatom. Na razie nie narzekam, choć moja emerytura do najwyższych nie należy. Póki żyje żona z dwóch emerytur da się jakoś wyżyć, tym bardziej, że nowych ciuchów nie kupujemy (najwyżej z lumpeksu), mamy mieszkanie, meble i telewizor. Problem powstanie, gdy jedno z nas umrze bo z jednej emerytury w żaden sposób nie da się opłacić mieszkania, prądu i gazu, lekarstw i kupić żywności. Wtedy zacznie się tragedia „bogatego” emeryta, któremu zostanie na żywność pozostanie najwyżej 300 zł miesięcznie… Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick Re: Bogaci emeryci 14.02.10, 12:34 hieronim_kowalski napisał: > Jakoś emeryci w Polsce nie cieszą się ani bogactwem ani szacunkiem. Zazdrościć mozna tylko ubeckich i trepowskich emerytur Odpowiedz Link Zgłoś
malutka909 Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 13.02.10, 21:39 Teraz rozumiecie dlaczego zasada pełnego zatrudnienia miała sens ? Chodzi o to, aby nie wpadać w obszar braku pracy i beznadziejności życia. Lepiej jest mieć pracę niż nie. Koniecznośc ubrania sie i wyjścia do pracy powoduje, ze czlowiek jednak dba bardziej o siebie. Po co dbać jak się nie wychodzi? Bezrobocie jest przekleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Nowobogaccy najgorsi 13.02.10, 23:59 Przyjezdzajac do Polski tych wlasnie omijam jak zaraze ... Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood artykuł roku 14.02.10, 10:01 Bardzo dobry artykuł opisujący w sposób przystępny co się może stać z nami wszystkimi jeśli noga się podwinie i łut szczęścia nie zadziała. Wszyscy myślimy że nas to nie dotyczy dopóki sami nie wpadniemy. Państwo ma wielkie pole do popisu aby pokazać jak wychowuje się sieroty na dobrych obywateli, choć jak znam życie i na tym ktoś bedzie chciał zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
kr-ok Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 14.02.10, 10:39 NIE MASZ CO ZAZDROŚCIĆ JEŚLI DOŻYJESZ TEŻ MASZ SZANSĘ NA TEN EMERYCKI DOBROBYT. Odpowiedz Link Zgłoś
borabora3 Pięć mitów polskiej biedy. To nie emeryci mają ... 14.02.10, 11:57 Artykuł porusza głównie problem biedy związanej z bezdomnością i alkoholizmem. Proponowałabym przyjrzeć się bardziej sytuacji młodych ludzi bez specjalistycznego wykształcenia, którzy za swe minimalne 1200zl brutto żyją na granicy ubóstwa. Zapewniam , że jest ich bardzo wielu i na żadna pomoc państwa czy fundacji nie mogą liczyć. To jest właśnie problem - płaca minimalna, która nie pozwala na godne życie tylko wegetację od 1. do 1. Zgadzam się też, że emeryci mają się całkiem dobrze i to często lepiej od pracujących- w mojej rodzinie stać ich na zagraniczne wycieczki, wełnianą pościel za 2tys czy garnki za 3 tys bez zmrużenia okiem. Nie widzę tam żadnej biedy. Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick mit nr 5 14.02.10, 12:24 l.sekowska napisała: > Właśnie o te mity chodzi:osobiście dałam się nabrać na mit nr 5 tj o ubóstwie > emerytów. Otóż, nie jest to prawda zważywszy, że rzadko kiedy > emeryt ma na utrzymaniu dzieci lub innych członków rodzin Dobrze to maja emeryci z SB, wojskowi, sędziowie a nie osoba która pracowała np w sklepie, fabryce, budownictwie czy pielęgniarka. Emeryt na starość powinien mieć tyle kasy aby mógł sobie pozwolić na podróże jak emeryci z Niemiec. W Polsce często emeryci pomagaja swoim dzieciom finansowo, nie lumpom tylko dzieciom co zrabiają po 1500-2000 netto i mają kredyty Odpowiedz Link Zgłoś
fi77ga Re: Pięć mitów polskiej biedy 14.02.10, 13:05 No tak. Jak ma 600 zł emerytury, to se pożyje. Nie ma dzieci? Ma za to problemy in nego rodzaju, na które zarobił w czasach kiedy miał dzieci. Jakie? Poważne schorzenia, które kosztują. Co, jego przeznaczeniem jest pokorne czekanie na bolesną śmierć? Zobaczysz, jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś