Dodaj do ulubionych

Chińskie 300 procent normy

20.02.10, 13:05
No dalej ekoszołomy - lećcie teraz na plac Tian'anmen aby skandować
proekologiczne hasła. Ale lepiej nie, bo tam można iść do paki lub pałą
dostać. Lepiej tutaj drzeć się o szkodliwości 101 g CO2 na 100 km wydalanych z
małego samochodu zamiast 99, przez co nasza cywilizacja mknie ku upadkowi. Tam
niech sobie dalej trują na potęgę gigantyczne okręgi przemysłowe.
Obserwuj wątek
    • awitold Chińskie 300 procent normy 20.02.10, 14:15
      Właśnie wczoraj rozmawiałem z sadownikiem o różnicach pomiędzy
      jabłkami polskimi a chińskimi. Okazało się, że te z Chin, choć
      tańsze, nie cieszą się dobrą renomą w Rosji, bo np. wogóle nie można
      z nich wytłaczać soków. To ja się pytam, co to za owoce, co nie mają
      smaku, zapachu ani nie są soczyste?
      • zz26 rak pluc od powietrza w miescie? 20.02.10, 22:04
        co na to oszolomy ktore uwazaja ze papierosy to glowny sprawca raKa pluc?
        boja sie faceta z papierosem ktory stoi 30 metrow od nich ale nie przeszkadzja
        im spaliny?
        • domino.97 Chinczycy pala na potege 21.02.10, 11:14
          duzo wiecej niz Polacy, wiec sie schowaj z tym argumentem
        • hssxy Re: rak pluc od powietrza w miescie? 21.02.10, 18:01
          Papierosy + spaliny to dopiero zdrowie !
          Zażywasz oby bardzo intensywnie to widać słychać i czuć ;)
          • mac312 Re: rak pluc od powietrza w miescie? 22.02.10, 08:38
            Smog z kominów jest znacznie bardziej uciążliwy. Do tego emisja dymu nie ustaje nawet w lato, gdyż nadal wtedy centralne ogrzewania w domkach jednorodzinnych ogrzewają wodę. Kiedyś w lato powietrze było czystsze, centralne ogrzewanie na stosunkowo tańszy, jak prąd, węgiel zastąpiły używane niegdyś w dużej części Polski boliery na prąd. Powinniśmy móc w lato ogrzewać wodę z energii słonecznej, ale pewnie nie szybko ten trend stanie się wystarczająco tani by go masowo wdrożyć.
        • neex Re: rak pluc od powietrza w miescie? 22.02.10, 14:13
          > co na to oszolomy ktore uwazaja ze papierosy to glowny sprawca raKa pluc?
          > boja sie faceta z papierosem ktory stoi 30 metrow od nich ale nie przeszkadzja
          > im spaliny?

          Przeszkadzają spaliny, a jakże. Dlatego ogranicza się ich ilość w każdym nowo
          zaprojektowanym pojeździe. Nie da się wyeliminować spalinowego transportu
          drogowego "ad hoc". Zbyt duże koszty. Palenie tytoniu można, wystarczy tylko chcieć.
        • mara571 najgrozniejsze sa stare koksownie 10.10.10, 18:52
          a tych w Chinach nie brakuje.
          Mieszkanie w poblizu lub praca w takiej koksownii oznacza wdychanie policyklicznych weglowodorow aromatycznych.
          mediweb.pl/diseases/wyswietl_d.php?id=40
          A tu pare obrazkow z Chin
          www.trutzburg.net/showthread.php?t=304
          i mapa najbrdziej zanieczyszczonych miast swiata
          www.spiegel.de/wissenschaft/natur/0,1518,grossbild-967630-505478,00.html
    • grundol1 Re: Chińskie 300 procent normy 20.02.10, 22:07
      > No dalej ekoszołomy - lećcie teraz na plac Tian'anmen aby skandować
      > proekologiczne hasła. Ale lepiej nie, bo tam można iść do paki lub pałą
      > dostać.

      Słusznie, bierzmy przykład z Chin!!! Wróćmy do sprawdzonych wzorów, przecież
      kiedyś byliśmy potęgą w produkcji stali i wydobyciu węgla!!! Niech się mury pną
      do góry!!!
      • scorpinor Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 08:31
        A kto każe ich naśladować? Tam sytuacja ekologiczna jest dużo gorsza niż u nas,
        tylko że właśnie jakoś nie słychać aby to ekologom za nadto przeszkadzało.
        Wygodniej jest protestować o większej szkodliwości żarówki 12 W nad 10 i
        wprowadzania wielu durnych i odgórnych ograniczeń niż zwrócenie uwagi Chinom.
        Unia Europejska sama rzuca sobie kłody pod nogi tworząc różne normy wzięte z
        kosmosu, utrudniające życie producentom, konsumentom, czy podatnikom (vide
        dopłaty do "ekologicznych" samochodów), a bez zająknięcia kupuje się produkty
        chińskiego przemysłu czy nawet rolnictwa.
        • ned_pap Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 09:40
          Czyli uważasz, że wszystkie działania przeciwko zanieczyszczeniu środowiska w UE są niepotrzebne, bo Chiny i tak trują? Wolno kraść, bo inni kradną?
          • wietke Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 12:25
            ned_pap napisał:

            > Czyli uważasz, że wszystkie działania przeciwko zanieczyszczeniu
            środowiska w U
            > E są niepotrzebne, bo Chiny i tak trują? Wolno kraść, bo inni kradną?
            >

            -ja kocham te normy tak jak nasze soczyste i pyszne owoce- a nie te
            chińskie co pewnie już się nawet na paszę dla świn i bydła nienadają
        • szabo Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 10:07
          Widać, że nie masz pojęcia o tym, o czym piszesz. To dzięki wszelkiego rodzaju
          normom Europa wygląda teraz tak jak wygląda. Nie masz pojęcia jak żyje się w
          regionach mocno zanieczyszczonych, jak to jest budzić się codziennie rano i
          czuć, że powietrze śmierdzi. Masz jakąś obsesję "ekooszołomów" czy jak wy tam
          nazywacie ludzi, którzy chcą żeby człowiek nie ingerował niepotrzebnie w naturę
          i zostawił z niej trochę przyszłym pokoleniom. Ideologia jakaś Ci mózg zamroczyła...

          scorpinor napisał:

          > A kto każe ich naśladować? Tam sytuacja ekologiczna jest dużo gorsza niż u nas,
          > tylko że właśnie jakoś nie słychać aby to ekologom za nadto przeszkadzało.
          > Wygodniej jest protestować o większej szkodliwości żarówki 12 W nad 10 i
          > wprowadzania wielu durnych i odgórnych ograniczeń niż zwrócenie uwagi Chinom.
          > Unia Europejska sama rzuca sobie kłody pod nogi tworząc różne normy wzięte z
          > kosmosu, utrudniające życie producentom, konsumentom, czy podatnikom (vide
          > dopłaty do "ekologicznych" samochodów), a bez zająknięcia kupuje się produkty
          > chińskiego przemysłu czy nawet rolnictwa.
        • iluminacja256 Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 11:55
          >sytuacja ekologiczna jest dużo gorsza niż u nas,
          >tylko że właśnie jakoś nie słychać aby to ekologom za nadto
          przeszkadzało

          Ty chyba zapomniałeś o jakim kraju piszesz...Chiny to kraj, w którym
          z a poglady nieprawomyslne i głosne ich wyrazanie pewnego dnia
          giniesz nagle z ulicy, a kilka dni póniej masz juz kulkę w głowie.
          • wietke Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 12:29
            iluminacja256 napisał:

            > >sytuacja ekologiczna jest dużo gorsza niż u nas,
            > >tylko że właśnie jakoś nie słychać aby to ekologom za nadto
            > przeszkadzało
            >
            > Ty chyba zapomniałeś o jakim kraju piszesz...Chiny to kraj, w którym
            > z a poglady nieprawomyslne i głosne ich wyrazanie pewnego dnia
            > giniesz nagle z ulicy, a kilka dni póniej masz juz kulkę w głowie.
            -żeby inni zrozumieli bo mogą się nie domyślić że za poglądy prawomyślne
            to takie które godzą w rząd chiński i jego komunistyczne charakter a
            bronią ludzkiej masy
        • michalcolo Re: Chińskie 300 procent normy 22.02.10, 01:11
          wszystko co piszesz to glupie i zalosne.ale szkoda slow na odpowiedz
    • kr-ok Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 09:05
      No właśnie a w sklepach gdzie nie spojrzysz wszystko wyprodukowane w Chinach,nawet czosnku nie można kupić ,bo też chiński można .
      • mara571 idz na targ, a nie do marketow 10.10.10, 19:06
    • a.ba smogus u nas tez jest tylko nie przemysłowy 21.02.10, 10:45
      a z ogrzewania głownie indywidualnego.
      Duże ciepłownie mają są kontrolowane i muszą mieć filtry na kominach.
      W małych biedniejszych (niekoniecznie) miejscowościach palą butami,
      plastikami i oponami. Żeby nie płacić za wywóz śmieci palą się
      wszelkie odpady.
      Spotkać można też piece zasypowe na miał z certyfikatem
      ekologicznośći !!! (najbardziej kopcący typ pieca na najgorszy opał).
      Zimą jak nie ma wiatru to w dzielnicach domków "powietrze": "widać,
      słychac i czuć".
      • gandharwa Re: smogus u nas tez jest tylko nie przemysłowy 25.02.10, 14:53
        a.ba napisał:

        > a z ogrzewania głownie indywidualnego.
        > Duże ciepłownie mają są kontrolowane i muszą mieć filtry na kominach.
        > W małych biedniejszych (niekoniecznie) miejscowościach palą butami,
        > plastikami i oponami. Żeby nie płacić za wywóz śmieci palą się
        > wszelkie odpady.
        > Spotkać można też piece zasypowe na miał z certyfikatem
        > ekologicznośći !!! (najbardziej kopcący typ pieca na najgorszy opał).
        > Zimą jak nie ma wiatru to w dzielnicach domków "powietrze": "widać,
        > słychac i czuć".

        No to już sam sobie odpowiedziałeś po co są potrzebni ekolodzy i normy, przez
        nich wywalczone. Gdyby nie ekolodzy i ich biadolenie o DDT to nadal lobby
        antystonkowe by sobie pryskało ile wlezie a każdy by się dziwił że dzikich
        zwierząt coraz mniej.

        Prawda jest niestety taka, że polityka ekologiczna polega właśnie na "ucisku mas
        ludu" różnymi opłatami, normami i przepisami.

        Jak jest coś bez norm, to jest jak opisałeś na przykładzie niskiej emisji.
        • mara571 powiedz mi jak dlugo jeszcze 10.10.10, 19:18
          bedzie tolerowany fakt, ze wlasciciele malych domow, w tym jednorodzinnych nie maja umow na wywoz smieci?
          Kiedy panie i panowie rucza zima w teren, aby zidentyfikowac osoby palace weglem z oponami?
    • aeromonas Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 10:47
      Dość mam już chińskiego badziewia: buty śmierdzą, wyciskacz do
      czosnku rozlatuje się po 1 użyciu, ciuchy szmatławe. Chińskiego
      żarcia za Chiny nie kupię: biały czosnek w supermarketach obchodzę
      dużym kołem, miód podejrzliwie oglądam - jeśli jest napisane "miód z
      krajów UE z dodatkiem miodu spoza UE" nie biorę, bo to chiński.
      Szlag mnie trafia, że się od nich ten szajs kupuje. Mleko - z
      melaminy, proszek do pieczenia - z melaminy. Cholerna straceńcza
      kultura. Pieprzony kapitalizm w zdemoralizowanym, policyjnym kraju.
      Niech się sami wytrują. Dziwne, żaden lud nie budzi we mnie takiej
      niechęci, jak Chińczycy.
      • wietke Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 12:33
        aeromonas napisała:

        > Dość mam już chińskiego badziewia: buty śmierdzą, wyciskacz do
        > czosnku rozlatuje się po 1 użyciu, ciuchy szmatławe. Chińskiego
        > żarcia za Chiny nie kupię: biały czosnek w supermarketach obchodzę
        > dużym kołem, miód podejrzliwie oglądam - jeśli jest napisane "miód z
        > krajów UE z dodatkiem miodu spoza UE" nie biorę, bo to chiński.
        > Szlag mnie trafia, że się od nich ten szajs kupuje. Mleko - z
        > melaminy, proszek do pieczenia - z melaminy. Cholerna straceńcza
        > kultura. Pieprzony kapitalizm w zdemoralizowanym, policyjnym kraju.
        > Niech się sami wytrują. Dziwne, żaden lud nie budzi we mnie takiej
        > niechęci, jak Chińczycy.

        no żydki jeszcze nas trują ekonomicznie i moralnie nas degradują +)
        • dazheng Re: Chińskie 300 procent normy 22.02.10, 09:43
          Oczywiscie nie moglo sie obyc bez polskiego akcentu. Palancie!
    • andrzejberlin Chiny same się zniszczą, "żółte niebezpieczeństwo" 21.02.10, 11:36
      nie będzie stanowiło zagrożenia dla świata
    • wietke chińskie mutanty na 21.02.10, 11:57
      no i niedługo będą jedli gó... spod siebie-chociaż można powiedzieć że już
      to robią-nie chciałbym być potworem ale chyba potrzebne jest im mocne
      trzęsienie ziemi albo wysłać połowę na izraela niech ruskich i
      palestyńczyków wspomogą w działaniach wojennych za jednym zamachem dwie
      pożyteczne żeczy zrobią i basta -myślałem że to mądrzejszy jest naród bo
      szybko się rozwija gospodarczo itp-a oni się tylko piepszą na potęge ze
      szkodą dla przyszłych pokoleń i ludzkości
    • vj5vdfv Chiny - wielki problem 21.02.10, 12:36
      Zanieczyszczenia atmosfery nie są już jedynie fanaberią ekologów, ale poważnym globalnym problemem. Ciekawe informacje min. na temat efektywności energetycznej i ekologicznej gospodarki można znaleźć na www.ChronmyKlimat.pl
    • a.ba Szybciej u nich będzie czysto niż u nas oczyszcza- 21.02.10, 13:07
      -lnie w kurortach - gdzie obecnie szambo płynie w potokach.
      Jak władze pozwalają o tym mówić to znaczy ża się za to wezmą.
      Zaczęli budować oczyszczalnie i elektrownie atomowe.
      A ekologię doliczą do ceny eksportu.
      Przecież już wszystkie fabryki wyjechały do Chin. A Europa i USA już
      dawno oduczyły się pracować.
    • tymon99 Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 13:28
      właśnie dlatego cywilizowany świat może się teraz zajmować pierdołami w rodzaju
      emisji co2, że z prawdziwymi problemami zanieczyszczenia środowiska już się
      uporał. możesz nie wiedzieć albo nie pamiętać, jaka była np. zawartość pyłów w
      powietrzu w polskich miastach pod koniec lat 70. albo jak śmierdziały wtedy rzeki..
      • dawaj_czasy Sowiety przesto przechodzily i nadal przechodza 21.02.10, 19:22
        teraz ten system przetrzebi Czinkusow tak wyglada socjalizm :syf i nedza a na
        koncu demograficzna zapasc jak w roSSjii


        W gablotach zdjęcia carskiej rodziny, ostatnie rysunki ich dzieci, drobne
        ocalałe przedmioty. Batystowa chusteczka cara. Rozstrzeliwano ich stopniowo, nie
        zabijając od razu. Mikołaj II na to patrzył. - Zginął na końcu, podobno
        kompletnie osiwiały - opowiada mi Masza z festiwalu. Mówi, że o zamordowaniu
        carskiej rodziny opowiedziała swojemu synkowi. Płakał, pytał, kto mógł coś
        takiego zrobić. Wtedy pokazała mu jekaterynburski pomnik Lenina: on!
        • dazheng Re: Sowiety przesto przechodzily i nadal przechod 22.02.10, 09:49
          Co ma piernik do wiatraka?
    • superbart Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 20:47
      95% z was to megaćwoki. Przecież tam jest syf głównie dlatego że produkują dla
      całego świata. Jak fabryki wrócą do Europki to nagle nie będą smrodzić,
      jasne... Najśmieszniejsza jest wypowiedź gościa "możemy się martwić o CO2 bo z
      zanieczyszczeniami się uporaliśmy" - HAHAHA - uporaliśmy się, opylając je
      (pośrednio) Chinolom.
      • tymon99 Re: Chińskie 300 procent normy 22.02.10, 22:17
        nie całkiem jest dla mnie jasne, co mianowicie w mojej wypowiedzi znalazłeś
        śmiesznego. w mojej części świata nastąpiła znacząca poprawa jakości powietrza
        do oddychania. wód powierzchniowych takoż.
        • superbart Re: Chińskie 300 procent normy 23.02.10, 13:59
          "z prawdziwymi problemami zanieczyszczenia środowiska już się
          uporał" to jest śmieszne.
    • superbart Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 21:02
      Gadacie bzdury. Zanieczyszczenia tamtejsze wynikają z wielkości produkcji.
      Gdyby zakłady wróciły do Europki wróciłby też syf.
      • wtopek Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 21:36
        Na pewno nie taki biorąc po uwagę wymogi UE, świadomość ekologiczną i
        demokrację.
        • superbart Re: Chińskie 300 procent normy 21.02.10, 23:23
          Pewnie, demokracja spowodowałaby że fabryki odzieży, elektroniki i urządzeń
          produkowanych w UE nie zanieczyszczałyby środowiska, bo demokracja to taki
          fantastyczny twór podobnie jak "niewidzialna ręka rynku" - panaceum. Ciekawe ile
          ta demokracja by pociągnęła jak przyszłoby wyborcom wtedy zapłacić w kasie za tę
          ekologię.
    • michalcolo Re: Chińskie 300 procent normy 22.02.10, 01:09
      gdby nie te oszolomy ekologiczne to bys wdychal same trujace gazy i nie mialbys
      CO2 na 100 km tylko 200 czy wiecej a zarlbys sama chemie.o innych rzeczach sobie
      poszukaj
    • dazheng Co zawdzieczamy Chinom. 22.02.10, 10:01
      Chiny to jedyny kraj, w ktorym wolno miec jedno dziecko, gdzie rzad
      moze dac czape za wszystko co chce, lacznie z zanieczyszczaniem
      srodowiska (i wkrotce bedzie dawal). Chinczycy masowo umieraja na
      raka,a w Tamizie znow sa pstragi. Wiec na co tu nazekac. Cieszcie
      sie ze jestescie w Europie.
    • haakpaak Chińczycy mają wielkie szczeście 22.02.10, 15:36
      Cóż Chińczycy mają szczęście, że gwałtowny rozwój ich kraju przypadł na okres kiedy do takich spraw jak ekologia przykłada się jakąkolwiek wagę.

      Mimo alarmistycznego tonu artykuliku, są w dużo lepszym położeniu niż mieszkańcy najbardziej rozwiniętych krajów Europy zachodniej 80-40 temu. Rozwijają się mając już co najmniej na poziomie centralnym świadomość szkodliwych kosztów jakie to ze sobą niesie. Faktem jest, że czas na myślenie o jakość wody przychodzi dopiero gdy ma się zabezpieczone jako takie środki do życia, a więc dla ogromnych połaci Chin ten okres dopiero się zaczyna. Chińczycy posiadają też handicap w postaci europejskiego doświadczenia, z którego chętnie korzystają vide ministerstwo środowiska, wspomniana budowa oczyszczalni, inwestowanie w technologie przyjazne środowisku. Nota bene technologie... już od dawna rozwijane, aktualnie gotowe by je kupić i zastosować.

      Błędem jest porównywanie obecnych Chin do obecnej Europy, zamiast tej z połowy ubiegłego wieku. A oczekiwanie żeby tak dynamiczny rozwój kraju odbywał się w zgodzie z przyrodą zakrawa na utopię.
      • tymon99 Re: Chińczycy mają wielkie szczeście 22.02.10, 22:25
        a kto porównuje współczesne chiny do współczesnej europy? nikt mądry.
        • haakpaak Re: Chińczycy mają wielkie szczeście 22.02.10, 22:35
          tymon99 napisał:

          > a kto porównuje współczesne chiny do współczesnej europy? nikt mądry.
          >

          Auror pod którego tekstem wstawiłeś komentarz.

          "Stan, który w krajach Zachodu, z wszystkimi ich środowiskowymi grzechami, zostałby nazwany katastrofą ekologiczną, w Państwie Środka jest codziennością."
    • zulugulusek Chińskie 300 procent normy 23.02.10, 13:02
      Nas Polaków tez się to tyczy, Rospuda, Wyciągi w Parkach narodowych lub
      terenach cennych przyrodniczo, tamy na rzekach...
    • adeptt Chińskie 300 procent normy 23.02.10, 14:54
      Ludzie nigdy nie byli świadomi następstw swoich działań. Część
      wiedzy na temat następstw rozrzutnego życia się ukrywa jak widać z
      artykułu. Innej części się wogóle nie bada, a inną ignoruje. Pewnie
      zawsze tak będzie. Dlatego uważam, że ludzie żyjący za minimum i na
      minimalnym poziomie mają rację, chociaż może nie zawsze są tego
      świadomi. Niestety zawsze odbierało im się za spokojne i
      małospektakularne życie szacunek i dalej się to robi więc w końcu
      będziemy mieli ze świata śmietnik.
      • karbat Re: Chińskie 300 procent normy 25.02.10, 14:54
        Prosciej pisac o problemach innych , niz sie przejsc np . nad
        polskim sciekiem - Wisla .
        Albo np . sprobowac sie napic wody z kranu np. w Krakowie .
        Rynek w tym krolewskim miescie , system kanalizycyjny z czasow
        austiackich , stoi na moczu i goownie .

    • 3miastoorg kapitalizm kosztuje 25.02.10, 16:11
      kraje z naszego świata zadłużają się w nieodpowiedzialny sposób, by utrzymać się
      na powierzchni, oni odpuścili sobie sprawę środowiska naturalnego i kosztów
      społecznych (brak szeroko rozumianych praw pracowniczych, ubezpieczenia
      społecznego, związków zawodowych, przyzwoitego poziomu płac...), by utrzymać
      swój rozwój. Ale rzeczywistość dopadnie i nas, i ich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka