Dodaj do ulubionych

Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ...

    • awersja Dlaczego skasowaliście mój komenatrz, w którym... 25.02.10, 20:10

      ...grzecznie i niepewnie stwierdzałem, że chyba ich pojebało...?

      Być może popełniłem błąd, ale żeby od razu skasować...? Toż mogłem nie wiedzieć,
      że "ich" należy pisać z dużej litery...!



      No bo chyba nie chodziło o wyraz na p...
    • nineveh Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:14
      W Wielkiej Brytanii w kazdym pociagu pospiesznym sa takie strefy. I dzieki
      Bogu. Wyobrazcie sobie wracac z pracy (a malo kto pracuje w poblizu miejsca
      zamieszkania), czasami i 100km w jedna strone, po ciezkim dniu... i
      wysluchiwac opowiesci paniusi swiergoczacej przez telefon albo byc narazonym
      na brzeczenie sluchawek malolata. Wydaje sie blahe, ale w praktyce to koszmar.
      • dzioobas Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 21:02
        A probowales kiedys zwrocic uwage osobnikowi o innej karnacji aby wylaczyl
        telefon ryczacy na caly przedzial? Nadzialem sie na to w takowym przedziale i
        nikt (lacznie ze mna) nie mial odwagi tego zrobic. Wydaje sie, ze skoro
        "katowal" muze w tym szczegolnym miejscu to musial szukac zaczepki - a te wiemy
        czym sie koncza w slonecznym UK.
    • diver77 Kolejny objaw zupełnie chorego kraju !!! 25.02.10, 20:15
      Zamiast zająć się cuchnącymi dworcami, brudnymi wagonami i innymi detalami
      niegodnymi XXI wieku łatwiej jest pod publikę zająć się detalami które z
      jakościa podróżowania nie maja nic wspólnego i nie są wcale priorytetowe!
      Ale to nic nie kosztuje, może być popularne u wielu sfrustrowanych wyborców i
      zawsze można powiedzieć że coś się dzieje...

      Jeżeli to gdzieś tam istnieje w Niemczech lub Danii to oni do tego doszli bo
      najważniejsze problemy już dawno u nich nie istnieją... dworce są jako tako
      czyste, wagony ogrzane i nie cuchną a i społeczeństwa na trochę innym poziomie
      cywizmu i tolerancji !

      Bo w tym wszystkim chodzi głównie o brak tolerancji również !
      A w Polsce tolerancja dla kogoś kto ma ochotę robić coś innego jest prawie żadna !
      Dlaczego nie mógłbym zadzwonić do kogoś z pociągu żeby uprzedzić że jest
      opóźnienie albo że już wyjechałem... dlaczego nie mógłbym prowadzić z
      towarzyszem podróży jakiejś ciekawej dyskusji aby podróż przebiegła szybciej i
      przyjemniej ?

      Ten sfrustrowany poseł Platformy który zapewne wymyślił sobie że zaistnieje w
      mediach tym pomysłem powinien po prostu jeździć z Katowic do Warszawy pierwszą
      klasą bo dostaje na to z Sejmu wystarczająco kasy z pieniędzy podatników !
      A w pierwszej klasie hałasu 10 razy mniej i często się jest samym w przedziale !!!

      Niedługo jakiś inny poseł zaproponuje żeby zabronić głośne rozmowy na
      przystankach autobusowych !!!
      I pewno znajdą się oszołomy które będą popierać taki wniosek !!!
      • kiwaczek11 Symptomatyczne 25.02.10, 20:23
        Tolerancja powinna być wobec MNIE!

        <<<
        > Dlaczego nie mógłbym zadzwonić do kogoś z pociągu żeby uprzedzić że jest
        > opóźnienie albo że już wyjechałem... dlaczego nie mógłbym prowadzić z
        > towarzyszem podróży jakiejś ciekawej dyskusji aby podróż przebiegła szybciej i
        > przyjemniej ?
        >>>
        A dlaczego nie zadasz wpierw pytania sobie: czy moja dyskusja z towarzyszem
        umilająca mi podróż nie będzie czymś, co komuś innemu w przedziale zamieni jego
        podróż w nieznośne długie godziny? W imię tolerancji.
      • slbm Re: Kolejny objaw zupełnie chorego kraju !!! 25.02.10, 20:24
        > Dlaczego nie mógłbym zadzwonić do kogoś z pociągu żeby uprzedzić
        że jest
        > opóźnienie albo że już wyjechałem... dlaczego nie mógłbym
        prowadzić z
        > towarzyszem podróży jakiejś ciekawej dyskusji aby podróż
        przebiegła szybciej i
        > przyjemniej ?

        Ale kto mówi, że nie mógłbyś? Mógłbyś swobodnie wybrać miejsce tam,
        gdzie nikomu to nie przeszkadza i dyskutować do woli. A w pierwszym
        przypadku nawet jeśli jedziesz w strefie "cichej" możesz wyjść na
        chwilę poza nią, powiedzieć krótko co masz do powiedzenia i wrócić
        na zajmowane uprzednio miejsce.

        Moim zdaniem pomysł jest dobry, ale tylko dla pociągów odpowiednio
        wysokiej kategorii. Wprowadzanie cichej strefy w wehikułach typu EN-
        57 mija się z celem, bo sam wehikuł generuje najwięcej hałasu. Ale
        już w pociągach klasy EIC albo EC jestem jak najbardziej za.
        Szczególnie, że obowiązuje tam rezerwacja miejsc - i każdy sobie
        zarezerwuje jak zechce. Tak jak kiedyś dla palących/niepalących.
        • droch Re: Kolejny objaw zupełnie chorego kraju !!! 25.02.10, 20:43
          Ale po co obowiązkowa rezerwacja miejsc? Żeby pekap miał większe
          przychody ze sprzedaży przymusowych miejscówek w pustawym pociągu?
      • conadeser Re: Kolejny objaw zupełnie chorego kraju !!! 25.02.10, 22:22
        Czekalem na pociag na peronie w Brukseli i zapytalem kolejarza czy
        stoje na wlasciwym peronie. On poprosil mnie o bilet, poprowadzil
        10 metrow dalej i pokazal na ziemie na napis na peronie informujac
        mnie ze tutaj wlasnie zatrzymaja sie drzwi wagonu do mojego
        przedzialu.
        Tak bylo w istocie. Kiedy czekalem w W-wie na ekspres do Krakowa, 5
        minut przed planowanym odjazdem tlum ludzi nie wiedzial czy to ten
        peron, z ktorego ten pociag odchodzi czy nie. Nikt tego nie
        wiedzial. Ludzie wyciagali szyje rozgladajac sie zdezorientowani
        dookola.
        Informacje na peronowych tablicach pojawily sie dopiero kiedy
        pociag wjezdzal juz na peron. Tlumy biegaly, wpadajac na siebie
        szukajac numerow swoich wagonow. Juz widze tych krzyczacych
        rozpaczliwie: "gdzie do cholery jest moj przedzial ciszy do
        k....nedzy!!!"
        Ten projekt wprowadzenia przedzialow ciszy w skali do poziomu
        polskich kolei, punktualnosci, czystosci ubikacji w wagonach i
        stanu dworcow maja sie tak do siebie, jakby mial sie projekt
        nakazujacy chlopu wiazacemu gnoj z obory do obowiazku nakazujacego
        mu perfumowanie sie przed tym transportem francuska woda kolonska,
        lub inny nakazujacy dozorczyniom miejskich kamienic zeby co rano
        smarowaly dezodorantami krawezniki zasranych przez psy chodnikow.
        Czy to naprawde tak trudno zeby zrobic sobie liste rzeczy do
        zrobienia w tym kraju; wedlug ich waznosci i znaczenia tych rzeczy
        a nastepnie konsekwentnie i wspolnie je wypelniac jeden po drugim -
        oczywiscie z malymi kiklumiesiecznymi lub kilku letnimi przerwami
        na komisje sejmowe do spraw przekretow wyniklych w czasie
        realizacji kolejnych punktow z tej listy.
    • ajakkuba Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:15
      Pochwalam. Bardzo dobry pomysl. Moze wreszcie nie bede musial
      wysluchiwac przyglupich czsto scenek z czyjegos prywatnego zycia. A
      jak cie komus nie bedzie to podobalo, to bedzie mogl przyjsc do
      przedzialu obok. No i zobzczymy gdzie bedzie wiekszy tlok.
      • droch Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 20:46
        Ale tego nie załatwa się faszystkowskimi zakazami! Jeśli przeszkadza
        Tobie rozmowa współpasażerów, to spróbuj się najpierw z nimi dogadać.
        Nie wspomnę o tym, że jak wsiądzie Tobie do Twojego super-hiper
        wyciszonego przedziała matka z niemowlakiem, to udusisz dzieciaka, gdy
        zacznie płakać?
        • indianski Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 21:10
          a jak jakis zapijaczony burek bedzie sie wydzieral to milcz albo sie przylacz.
          • droch Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 26.02.10, 00:15
            Kto napisał, że zapijaczony? Kto napisał, że wydzierał? Wymyślasz
            sobie, co ktoś inny napisał, a potem prowadzisz polemiki ze swoimi
            projekcjami?
    • vomitorium1 Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:18
      są jeszcze wagony restauracyjne
      (dlaczego nie ma wagonów kaplic ?)
    • major_walenda A czym ma się zajmować prowincjonalny parlament... 25.02.10, 20:19
      ...państwa, które się niedawno zrzekło niepodległości na rzecz Brukseli (a tak
      naprawdę Berlina i Paryża)?

      Muszą czymś uzasadnić swoje diety - więc zajmują się duperelami, bo innymi
      sprawami już im nie wolno.
    • suarez Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:19
      Popieram akcję w całej rozciągłości!
    • masshisteria Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:22
      Kiedyś wystarczała odrobina kultury osobistej, jeśli coś może komuś
      przeszkadzać to się tego nie robi.
      • slbm Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 20:28
        Nie, to nie jest tylko kwestia kultury. Tzn. muzyka tak, ale rozmowy
        niekoniecznie. Są grupy osób, które muszą rozmawiać, bo akurat są w
        pracy, także przez telefony. I nie ma powodu, żeby ich wyrzucać z
        pociągu, nie tędy droga. Sam bym czasami pojechał w tej strefie
        głośnej kiedy miałbym taką potrzebę. Albo ochotę dajmy na to z
        kolegami w karty pograć. Ale czasami nie mam ochoty, albo muszę w
        ciszy poczytać / popracować. I jakkolwiek fajnie będzie móc znaleźć
        takie miejsce w pociągu, to też nie oznacza, że powinienem od
        wszystkich pasażerów w całym składzie wymagać milczenia.
        • droch Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 20:48
          No to se włóż słuchawki, ludzie są istotami społecznymi i są stworzeni
          do rozmawiania. Na studiach kącik nauki nazywaliśmy "ryjcem",
          siedziały tam zawsze największe pasztety.
          • indianski Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 21:11
            ghettoblastery dla kazdego pasazera . kto chce ciszy niech idzie do lasu
          • lamerka Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 22:07
            Droch, a wiesz, ze to widac, ze w trakcie studiow niewiele sie
            uczyles?
        • cehaem Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 21:56
          Nie chodzi o to, aby w przedziale bylo cicho jak w grobowcu. Nie przeszkadza mi
          rozmowa prowadzona normalnym tonem pomiedzy pasazerami, nawet jesli musze
          pracowac. Ale 80% tego po prostu nie umie. Dra sie tak glosnio i smieja, ze
          nawet ich slychac w Warsie. Inni, wola narazac pasazerow na 20 minutowe
          wsluchiwanie sie w tajemnice tipsiarstwa czy heroroidow ciotki, zamiast po
          prostu wyjsc z przedzialu. Kiedys juz nie wytrzymalem i powiedziales cos mlodej
          paniusi (ok, sam mam dopiero 31 lat :), to w odpowiedzi uslyszalem, ze nie za to
          zaplacila 100 PLN za bilet, zeby teraz siedziec cicho....)
          • droch Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 26.02.10, 00:18
            To powiedz wprost tej osobie, że to Tobie przeszkadza, albo zamilcz na
            wieki. Nawet jak zostanie ten głupawy pomysł wprowadzony w życie, to
            ktoś głośniej odezwie się, komuś zadzwoni telefon itp., to pobiegniesz
            na skargę z wywalonym ozorem do kierownika pociągu? A jak trafi się
            Tobie w przedziale dres ze złotym łańcuchem, to też?
    • nikodem_73 Liberalizm pełnogębny... 25.02.10, 20:29
      Taaaak. Platforma obywatelska jest partią liberalną. I w związku z tą swoją
      liberalnością co i rusz jej członkowie mają pomysły jak ograniczać wolność
      innym.

      Bo jest alternatywny pomysł na zrealizowanie "strefy spokoju" dla pana posła.
      Do nabycia w każdej aptece - zatyczki do uszu. Nawet przy jego ubożuchnej
      diecie poselskiej będzie go stać na to aby je sobie kupił skoro mu tak
      przeszkadzają inni.
      • major_walenda Platforma Obywatelska to partia totalniacka 25.02.10, 20:34
        Podobnie zresztą jak pozostałe ugrupowania z tzw. głownego nurtu.

        Zakazy, nakazy, inwigilacja - to czysty bolszewizm!!!
      • doroteja_z_brzozy Re: Liberalizm pełnogębny... 25.02.10, 21:10
        Nikodem: "...pomysły jak ograniczać wolność innym."

        Nikodemie, czy słyszałeś taki słynny frazes o wolności, która
        ograniczona jest wolnością...? na pewno. ;-)
      • cehaem Re: Liberalizm pełnogębny... 25.02.10, 21:58
        Liberalizm polega na tym, ze mozesz robic co ci sie podoba, tak dlugo, jak to
        innym zbytnio nie przeszkadza. Tego najwyrazniej nie rozumiesz.
      • lamerka Re: Liberalizm pełnogębny... 25.02.10, 22:11
        Granice Twojej wolnosci sa tam, gdzie zaczyna sie moja wolnosc.
        Przystepnie Ci to wyjasnie: nie mozesz drzec ryjka, bo ja nie musze
        tego sluchac.
        A jesli masz potrzebe go podrzec, to szukasz odosobninego miejsca,
        sprawdzasz czy nie bedziesz nikomu przeszkadzal i mozesz sie juz
        drzec.
        Na tym polega wolnosc.
        • nikodem_73 Re: Liberalizm pełnogębny... 26.02.10, 01:35
          No to w takim razie Ty i dwójka poprzedników naruszyliście moją wolność od
          komentarzy.

          I co teraz?

          Bo mam wrażenie, że spora grupa ludzi kompletnie nie pojmuje tego "frazesu" o
          wolności pięści i nosa. Albo inaczej - pojmuje go w dziwny sposób.

          Wychodzą z założenia, że skoro jeden macha, to należy stworzyć prawo, które
          nakaże unikać nosa drugiego. Nie zauważają przy tym, że stworzenie takiego prawa
          oznacza (niejako automatycznie) potrzebę pojawienia się trzeciego, który będzie
          miał baczenie, czy aby pierwszy przestrzega prawa.

          I teraz dochodzimy do "dziwadełka". Kto ma ustalić gdzie przebiega granica
          wolności jednostek? Pierwszy (machający ręką)? Drugi (stwierdzający, że on to
          się nie przesunie)? Czy może... Trzeci, który zgodnie z zarządzeniem
          615257/2010/W/7 podpunkt 6 stwierdzi arbitralnie, że pierwszemu wolno machać
          ręką w odległości nie większej niż 15 cm od punktu w którym znajduje się jego
          lewa źrenica?

          A wracając do hałasu i naszego pana posła. Jeśli mu przeszkadza czyjeś
          zachowanie w miejscu publicznym (to takie miejsce do którego
          wszyscy mają takie samo prawo) to może on:
          a) poprosić o zmianę zachowania
          b) zatkać sobie uszy

          Tak - pan poseł ma prosić ponieważ głośna rozmowa nie jest czynem
          zabronionym i rozmawiający mają takie samo prawo oczekiwać swobody
          komunikacji jak i pan poseł ma prawo oczekiwać podróżowania w ciszy. I to o co
          ów poseł apeluje to powiększenie obszaru jego wolności kosztem innych.

          Stosując się do Twojego toku rozumowania powinno się wprowadzić w autobusach MPK
          "strefy bezwonne", a na terenie całego kraju "strefy bezbrzydkie" (do których
          nie mieliby wstępu ludzie o urodzie odbiegającej od pomnikowej).

          Ot takie zwalczanie wolności w imię wolności.
    • bosman_plama Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:31
      A pan poseł sam płaci za bilety, czy ja mu je funduję? Pomysł - kpina.
      Pociągi w PKP nie dość, że nie pachną fiołkami, to jeszcze często są
      przeładowane a ostatnio do tego wiecznie spóźnione. Jak w kolei
      wprowadzony zostanie standard porównywalny z tym, co na zachodzie,
      niech sobie posłowie kombinują nad dodatkowymi spec strefami. Na razie
      często usiąść nie ma gdzie, a grzejniki mają jedynie dwa ustawienia -
      "piekło" i "Arktyka".
      • major_walenda Bolszewizm Platformy Obywatelskiej i reszty partii 25.02.10, 20:47
        Zakazy, nakazy, regulacja wszystkiego.

        Komunizm - nie udało się PZPR - zrobia to za nich bolszewicy z PISLDPOPSL.
    • ryfkaa Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:36
      Popieram! W Szwajcarii są specjalnie wydzielone wagony ,gdzie jest cisza!I
      wszystkim to pasuje.
      • slbm Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 20:45
        Podobnie w Niemczech, Wlk. Brytanii i Norwegii.

        Oczywiście to nie we wszystkich pociągach ma sens. Np. w lokalnych
        EZT, gdzie źródłem największego hałasu i tak jest sam pociąg, to nie
        ma żadnego sensu. Ale w EIC / EC jak najbardziej. A jak ktoś chce
        gadać głośno, pośmiać się z kolegami itd., to po prostu zarezerwuje
        inne miejsce.

        Natomiast słuchanie muzyki bez słuchawek powinno być absolutnie moim
        zdaniem zakazane i tyle. Zresztą pewnie już jest (w komunikacji
        miejskiej jest na pewno), tylko nikt na to uwagi nie zwraca.
      • droch Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 20:49
        Pytałeś wszystkich?
        • pawelekok Młody człowieku 26.02.10, 00:23
          Czytam różne wypowiedzi na tym forum, akurat mam trochę czasu i z
          ciekawości sie tym zająłem bo problem mnie interesuje - generalnie
          jestem za.

          Ale nie mogę już wytrzymać Twoich komentarzy. Po pierwsze, skąd w
          Tobie tyle złośliwości i negatywnego nastawienia do wszystkiego i
          wszystkich? Generalnie, to życie jest piękne, chociaż "to nie je
          bajka", więc nie pogarszaj sobie samemu jego jakości takim
          nastawieniem. Jeszcze ci żyłka pęknie albo żółć Cię zaleje. Szukaj
          pozytywów.

          Po drugie, nie masz pojęcia co to jest faszyzm, podobnie, jak
          niejaki major walenda co to jest bolszewizm. Nie nadużywaj określeń,
          których nie rozumiesz. Mylicie przepisy zbiurokratyzowanego i
          niedoskonałego państwa będącego rajem dla takich sfrustrowanych
          nierobów jak Wy z potworną rzeczywistością państwa totalitarnego,
          gdzie do piachu nie trafiało się tylko za poglądy czy demonstrowany
          sprzeciw, ale głównie przez przypadek. I to na skalę masową. I gdzie
          każdy bał się własnego cienia a zaufać nie mógł nikomu.

          A przede wszystkim mylicie pojęcie wolności z anarchią. Bez
          dobrowolnie zaakceptowanych ograniczeń nie ma prawdziwej wolności,
          ale tego pewnie nie jesteś w stanie pojąć.

          Ależ z Ciebie egoista. Niczego nie wolno Ci zabronić bo inaczej to
          będzie "faszyzm". I zupełnie nie interesuje Cię, czy Twoje
          zachowanie nie przeszkadza innym. Nie chodzi mi o to, byś się
          każdemu podporządkował, ale istnieje coś takiego jak współczucie,
          empatia, postawienie się w sytuacji drugiej osoby i próba
          zrozumienia jej stanowiska. I kompromis. Wiesz co to słowo znaczy?

          Pomijając praktyczne aspekty zastosowania tych stref ciszy, chodzi o
          to, by ludzie mieli prawo wyboru i możliwość podróżowania w
          komforcie, bez konieczności wysłuchiwania innych. Przecież nikt Cię
          nie zmusza byś nawracał "sztywniaków". Zostaw ich samym sobie,
          skoro, nie życzą sobie wysłuchania Twego credo lub słuchania razem z
          Tobą muzyki. Idź poszukać takich, którym to nie przeszkadza.

          A tak w ogóle radzę byś się nad sobą zastanowił.

          Pozdrawiam
          • droch Re: Młody człowieku 26.02.10, 00:43
            Ależ skąd, doskonale rozumiem na czym polega faszyzm. Między innymi
            na tym, że należy ślepo wykonywać wszytkie polecenia, bez
            najmniejszej refleksji nad ich słusznością - pod groźbą sankcji.
            Sytuacja, gdy przedstawiciel ustawodawcy zamierza dekretować sprawy
            z obszaru kultury i dobrych obyczajów jest z gruntu rzeczy
            nienormalna i powinna od razu budzić niepokój. A gdybyś dobrze
            wczytał się w te forum, które nota bene, ma chyba służyć wymianie
            poglądów, to zauważysz, ilu ludzi ma problem z ułożeniem sobie
            relacji między ludźmi. I oczekuje aż władza ten problem za nich
            rozwiąże.
            Niech nawet nie próbuje! Zakaz rozmowy w miejscu publicznym, jakim
            jest pociąg, może zrodzić się w chorym umyśle ludzi przyzwyczajonych
            do wydawania poleceń - i do takich ludzi mam bardzo negatywne
            nastawienie, to prawda. Jaki mógłby być następny pomysł? Że w
            pociągu można jechać wyłącznie w wiśniowej koszuli i krawacie w
            kolorze starego złota, bo każdy inny strój to oznaka buractwa?
            Pociąg to nie teatr ani kościół. Ludzie żyją, mają swoje emocje i
            potrzebę komunikowania się. Jeśli komuś tak bardzo przeszkadza, że
            pani Kasia opowiada pani Jadzi jaki ostatnio widziała film w kinie -
            naprawdę może się od tego w łatwy sposób odizolować. Zamiast
            kneblować usta innym.
            A na chama ze złotymi łańcuchami na szyi wrzeszczącym do swojego
            telefonu - żaden zakaz nie pomoże. Dopóki otoczenie nie da mu do
            zrozumienia, że nie akceptuje takiego zachowania. To jest naprawdę
            możliwe.
            • szoszan Droch 26.02.10, 01:20
              ma rację.
              pomysł pana posła szczytny,świetny i szlachetny, ale z daleka zalatuje prywatą i
              nonszalancją właściwą nuworyszom, którzy poczuli władzę,dopieszczani
              przywilejami tejże.nie zebym coś miała przeciwko poselskim przywilejom(np.
              podróżowaniu za pieniądze podatników srodkami transportu publicznego), tylko
              poseł wydaje się dość naiwny ufając,że wydanie ustawy/zakazu czegoś tam,
              zwłaszcza w sferze obyczajowej czy regulowanej kultura osobistą,wzajemnością
              relacji społecznych itp. spowoduje zmianę niechcianych zachowań.Ustawy, zapisy
              prawne to nie zaklęcia, a pan poseł to nie Hary Poter. Nie da się zadekretować
              rzeczywistości, pomimo,że potrzebne są zakazy/nakazy.
              Doskonałym przykładem nieprzestzegania prawa zarówno przez tzw.klasę polityczną
              jak i ogół społeczeństwa jest zapis w kk o nieużywaniu publicznie słów
              powszechnie uznanych za obelżywe np. wulgaryzmów. Od ilu lat nie można tego
              wyplenić i nawet gdy publicznie poseł(jak pewien marszałek z PSL) czy
              piesniarz(niejaki Michał W.)użył takowych to czy zastosowano wobec nich to
              prawo?Prócz paru komentarzy zgorszonych estetów, wiekszość machnęła reką.
    • wm.fin Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:39
      słownictwo autorów komentarzy udowadnia dlaczego musimy takie sprawy załatwiać
      przepisami - BRAK KULTURY. nie mówiąc o poczuciu smaku i etyki - roztrząsanie
      spraw służbowych z nazwiskami, chorobowych itp - żeby chociaż wychodzić z tym
      na korytarz, po co. A słuchający muzyki w słuchawkach udają ze nie wiedzą że
      sąsiedzi słyszą "szyrczenie, brzęczenie" słuchawek a nie muzykę, i tak przez 3
      godziny!!!
      Pasażerowie nie zgłaszali??!! zgłaszałem np ja mailami - Pasażer
      • the_ukrainian Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 21:15
        > Pasażerowie nie zgłaszali??!! zgłaszałem np ja mailami - Pasażer

        Na pewno jest to bardzo skuteczne działanie podjęte we właściwym
        czasie, właściwym miejscu i wobec właściwej osoby. Z całą pewnością
        zarząd spółki która miała zaszczyt Cię gościć na pokłądzie swojego
        pociągu staje na głowie żeby odszukać pasażera który ośmielił się
        zakłócić Ci spokój podróżowania. Złapani tego buca jest tylko
        kwestia czasu. Możesz być pewien że dostanie zakaz pociągowy tak jak
        kibole dostają zakaz stadionowy.
    • jarmalis Moje dzieci albo płaczą ,albo śpiewają w pociągu.. 25.02.10, 20:42
      ...czy to też hałas,bo już się boję, że mnie wysadzą albo zapłacę karę wyższą niż ulga do biletów dla dzieci.Nawet strach będzie zasnąć ,żeby ktoś nie sprowadził konduktora z powodu chrapania.O pociągów chyba wszystko zostało powiedziane na forum.Ale czy to Pana Posła obchodzi?
      • kiwaczek11 Re: Moje dzieci albo płaczą ,albo śpiewają w poci 25.02.10, 23:29
        Hałas – dźwięki zazwyczaj o nadmiernym natężeniu (zbyt głośne) w danym miejscu i
        czasie, odbierane jako: "bezcelowe, następnie uciążliwe, przykre, dokuczliwe,
        wreszcie szkodliwe”.
    • jaqubovski ?????????????????????????????, 25.02.10, 20:45
      chyba juz wszystkich statsemanow w tym kraju po****balo ???
    • venus99 Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:45
      zawsze mówiłem,że wszyscy kandydaci na posłów winni przechodzić
      badania psychiatryczne.
      niedługo wydadzą ustawe kiedy wolno sikać.
      • baalsaack Re: Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmow 25.02.10, 23:57
        Kiedy to może niekoniecznie, ale GDZIE - jak najbardziej.
    • a_weasley Jeszcze może zrobią przedziały tylko dla białych? 25.02.10, 20:46
      Chyba się to towarzystwo nudzi.
    • jaqubovski Ludzie !!!!!! 25.02.10, 20:46
      wspolobywatele, bracia, ku***wa towarzysze, POLACY !!!!
      COS TU JEST NIE DO RZECZY !!!! obudzcie sie !
      • xanaxy Re: Ludzie !!!!!! 25.02.10, 21:33
        jaqubovski napisał:

        > wspolobywatele, bracia, ku***wa towarzysze, POLACY !!!!
        > COS TU JEST NIE DO RZECZY !!!! obudzcie sie !
        Wszystko jest O.K. Nie jestem "wspol Polakiem", bo mam rozum i nie zycze sobie,
        by "wiekszosc" / bezmozgowa, ciemna i w duchu swietym/ narzucala mi "normy"
        CIEMNOTY. Zycze sobie CISZY, by pomyslec, poczytac,a nie sluchac ...debili!!!
        KOniec.
        • jaqubovski Re: Ludzie !!!!!! 25.02.10, 21:53
          wszystko byloby ok w woim poscie gdyby nie slowo "debil" a wiec :
          SP****dalaj Ch***u ! Nie jestem ciemny. Walcze z ciemnogrodem i
          takimi chu****mi jak TY
    • bezebubol Legaliści na PAL 25.02.10, 20:47
    • jaqubovski zakazy zakazy zakazy 25.02.10, 20:49
      ZAKAZY ............. Bandytowi tak to nie bedzie tyczyc. Tylko
      nomalnych ludzi. Zakaz palenia, zakaz srania zakaz
      pie**lenia ...................... i CO KU***A JESZCZE ??????
    • karoldziuba Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:51
      To już przesada. Nie można popadać ze skrajności w skrajność. Rozumiem że może
      być denerwującym fakt, że ktoś głośno rozmawia przez telefon przy innych
      podróżnych, ale na Boga, to świadczy tylko o jego braku kultury! Równie dobrze
      w pociągu można spotkać ciekawych ludzi, z którymi można miło spędzić czas na
      rozmowie... Mnie by taka zupełna cisza krępowała... Wyobraźcie sobie,
      jedziecie osiem godzin w ZUPEŁNEJ ciszy... Należy znaleźć kompromisowe
      rozwiązanie, zabronić hałasowania i słuchania głośnej muzyki, ale nie kazać
      ludziom siedzieć jak ryby.
    • gajkas Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:51
      No rzeczywiście lepiej żeby było czysto i pachnąco, ale jak jedzie się przez 5 godzin obok palanta(tki) słuchającego muzykę niby przez słuchawki, ale wszyscy w przedziale też to słyszą to można jasnej cholery dostać. Ostatnio jechałam tak to nie wytrzymałam i poprosiłam o przyciszenie. Niedawno jechałam elektrycznym to chłopak siedział na drugim końcu przedziału i było doskonale słychać co mu w słuchawkach gra. W ogóle nie mogę pojąć jak można tak głośno słuchać i łeb nie pęknie. Mam wrażenie że ci ludzie są głusi jak pnie. A najlepiej jak jest w przedziale takich 2 albo 3. Życzę przyjemnej podróży:).
    • the_ukrainian Lepiej dla tego posła żeby na mnie nie trafił 25.02.10, 20:51
      Zapamiętałem jego gębę. Czasem jeżdżę do Wrocławia przez Katowice.
      Jaśnie Pan Poseł na pewno jeździ Expressem InterCity w klasie I i to
      na mój koszt jako podatnika. Mnie też stać na I klasę. Niech tylko
      trafi na mnie jak z moją małą kuzynką będę jechał do Wrocławia. Na
      pewno usiądziemy koło Jaśnie Pana Posła. Ja wiem co mam młodej dać
      jeść żeby miała pierdziawę po maxie :) A ja będę słuchał black
      metalu przez całą drogę. Trochę sobie pogadam przez komórę, młoda
      poesemesuje z koleżankami a dzwonek smsa ma wyjątkowo upiedliwy.
      Jeszcze dostanie gumę balonową i będzie co chwila z niej strzelała.
      Już my mu uprzyjemnimy podróż. Długo tego nie zapomni. Jak mu tak
      bardzo ciszy potrzeba to niech se zarezerwuje cały przedział
      biznesowy. Taka przyjemność kosztuje 4 stówy. Jaśnie Pana Posła stać
      na to. Albo niech se furunią śmiga. Co on sobie wyobraża? Że
      przepisy będą tworzone dla jego wygody? To ja w takim razie poproszę
      wagon dla rodziców z dziećmi gdzie będą kible dostosowane do potrzeb
      dzieci i czyste bo trzymanie sikającej albo grubsze rzeczy robiącej
      dziewięciolatki nad oświnionym śmierdzącym klopem przy jednoczesnym
      zapieraniu się dupą o ścianę żeby nie zaliczyć gleby jest dużo
      bardziej upierdliwe niż byznesmen trajkoczący przez komórę co
      chwila.
    • jaqubovski Rzymełka ! TY Ch****u !!!! 25.02.10, 20:54
    • zeixer Pociągiem pojedziemy w zupełnej ciszy? Rozmowy ... 25.02.10, 20:55
      Nasi posłowie nie mają co robić ich ignorancja mnie poraża .
    • kwaczynski Zakaz używania laptopów w Warsie 25.02.10, 20:56
      oraz zakaz okazywania oznak życia w pozostałych częściach składu pociągu. Za
      głośne mlaśnięcie grozi kara wyrzucenia przez okno w trakcie biegu. Co za kraj :)
      • acer0 Re: Zakaz używania laptopów w Warsie 25.02.10, 23:23
        kwaczynski napisał:

        > oraz zakaz okazywania oznak życia w pozostałych częściach składu pociągu. Za
        > głośne mlaśnięcie grozi kara wyrzucenia przez okno w trakcie biegu. Co za kraj
        > :)
        PO je bało was całkowicie panowie POsłowie. Członki PO POwinno się zamknąć w
        zakładach psychiatrycznych POd ścisłym nadzorem. Jeszcze trochę a Tuska PO je by
        zabronią jeść, pić, oddychać, załatwiać sprawy fizjologiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka