Dodaj do ulubionych

Zjeść rybę i mieć rybę

26.02.10, 19:06
"Miejsca źródłowe (ang. sources), gdzie wylęgają się młode
..."
Czy nie prościej powiedzieć po polsku - "miejsca lęgowe" - i
już po kłopocie?
Przyznam że to i tak lepiej niż płodzenie angielskopolskich
dziwolągów, albo udawanie mądrego przez używanie angielskiej nazwy.

Przytoczę jeszcze ciekawostkę zasłyszaną w radio, gdzie omawiano
efekty niektórych "ekologicznych" zachowań. Otóż kupowanie wielu
gatunków ryb (zwłaszcza tych nie-roślinożernych) wyrządza podobno
planecie więcej szkody niż pożytku. Okazuje się że taki na przykład
dziki łosoś zjada mniej ryb na kilogram swojej wagi niż łosoś
hodowlany. Łososie hodowane karmi się właśnie mączką z ryb łowionych
w morzu. O konieczności palenia paliwa przez kutry, przetwarzania
ryb na mączkę, transportu mączki nawet nie wspomniano.
No i bądź tu mądry...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka