Dodaj do ulubionych

Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza

03.03.10, 20:45
"Leszkowi Balcerowiczowi zawdzięczamy, że zwycięstwo nad komunizmem
nie zostało zmarnowane. Jak dotąd wykorzystaliśmy je najskuteczniej
ze wszystkich krajów dawnego obozu komunistycznego."

Panie Andrzeju, uważa Pan że autorytet nazwiska wystarczy żeby pisać
bzdury?
Ani pierwsze, ani drugie zdanie nie jest prawdziwe, niech Pan nie
pisze o rzeczach o których nie ma Pan zielonego pojęcia.
To tylko pogłębia negatywne odczucia jakie mają Polscy na ten temat.
Obserwuj wątek
    • vibhisana Płaciliśmy za komunizm. Płacimy za kapitalizm! 04.03.10, 09:00
      "Trwało to do 2005-06 r., kiedy to dość nagle według sondaży
      większość narodu zaczęła ujawniać rosnący optymizm."
      Jak zwykle propaganda sukcesu. To pańskie gadanie o nieuniknionych
      kosztach transformacji, to stały element gry liberałów. Dobrze, ze
      przytoczył Pan tu w przykładzie Czechy. Uwazamy, ze jesteśmy lepsi.
      Trudno sie z tym zgodzić. W Czechach PKB to 80% sredniej EU(U nas
      55%);bezrobocie 8%(u nas 12%); dług Państwa tez mniejszy niż u nas.
      I nie było neoliberalnej rewolucji, która wypchnęła w obszar nędzy
      kilka milionów. Twierdzenie, ze ukryte bezrobocie w kwocie 1,5-2
      milionów był kosztem nie do zniesienia, to propaganda. W wielu
      krajach EU stale utrzymuje się kilka milionów bezrobotnych i wypłaca
      im zasiłki(tylko u nas nie). Problem transformacji ekonomicznej w
      1989 roku sprowadza się moim zdaniem do konkluzji, że nie udało się
      (wciąż jeszcze i pewnie jeszcze długo nie) dojść nam do miejsca,
      które nam Balcerowicz i Jego Ideowi Koledzy obecywali. Mieliśmy być
      krajem powszechnego dobrobytu(inaczej niż w beznadziejnej komunie),
      a jesteśmy niestety wciaż peryferium Europy(Zarabiamy 1/4 tego co
      Niemiec)Na razie tylko warszawskimh ekspertom jest tak dobrze, jak
      na Zachodzie.
    • puuchatek Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 09:05
      alakyr napisał:

      > Panie Andrzeju, uważa Pan że autorytet nazwiska wystarczy żeby pisać
      > bzdury?
      > Ani pierwsze, ani drugie zdanie nie jest prawdziwe, niech Pan nie
      > pisze o rzeczach o których nie ma Pan zielonego pojęcia.(...)

      A Ty masz pojęcie? Jakieś argumenty? Konkrety?
      • alakyr Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 10:46
        A w stosunku do czego? Tych banałów i bredni Wielowiejskiego?
    • oliwia.anna.majewska Co za bzdurna propaganda. 04.03.10, 09:34
      "Bywały zwycięstwa niewykorzystane. Leszkowi Balcerowiczowi
      zawdzięczamy, że zwycięstwo nad komunizmem nie zostało zmarnowane.
      Jak dotąd wykorzystaliśmy je najskuteczniej ze wszystkich krajów
      dawnego obozu komunistycznego."

      Co jest miarą tej skutecznosci?
      Najdroższe mieszkania przy najniższych zarobkach
      czy "wyeksportowanie" półtorej miliona, głównie młodych ludzi, raz
      na zawsze, na Zachód i tym samym radykalne pogorszenie sytuacji
      demograficznej.
      • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 05.03.10, 10:25
        Artykuł dokładnie wymienia co jest miarą tego sukcesu. Trzeba go
        umieć przeczytać.
        • tsy Re: Co za bzdurna propaganda. 05.03.10, 15:15
          maaac napisał:

          > Artykuł dokładnie wymienia co jest miarą tego sukcesu. Trzeba go
          > umieć przeczytać.

          Tytuł artykuł nie jest właściwy, powinno być Płciliście za komunizm. On
          przecież strat przez plan Balcerowicza nie poniósł on odniósł sukces obiecując
          mi w kampanii wyborczej przed 04.06.89 cuda nie widy i tworząc świat będący
          zaprzeczeniem tych obietnic.
          • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 05.03.10, 15:41
            > Tytuł artykuł nie jest właściwy, powinno być Płciliście za
            > komunizm.
            On przecież strat przez plan Balcerowicza nie
            > poniósł on odniósł sukces obiecując mi w kampanii wyborczej przed
            > 04.06.89 cuda nie widy i tworząc świat będący zaprzeczeniem tych
            > obietnic.
            Ok dobra - przytocz mi kilka "cud nie widów" jakie to ci
            Balcerowicz "obiecał" w kampanii wyborczej przed 04.06.89.
            pl.wikipedia.org/wiki/Pos%C5%82owie_X_kadencji_1989-1991
            Tu lista posłów wybranych w tej kampanii dla ułatwienia.

            Czy chodzi ci o pana Wielowieyskiego? To może tez przytoczysz mi
            jego obietnice? Co takiego obiecywał a czego nie ma?
            • tsy Re: Co za bzdurna propaganda. 06.03.10, 09:49
              maaac napisał:

              > Ok dobra - przytocz mi kilka "cud nie widów" jakie to ci
              > Balcerowicz "obiecał" w kampanii wyborczej przed 04.06.89.
              > pl.wikipedia.org/wiki/Pos%C5%82owie_X_kadencji_1989-1991
              > Tu lista posłów wybranych w tej kampanii dla ułatwienia.
              >
              > Czy chodzi ci o pana Wielowieyskiego? To może tez przytoczysz mi
              > jego obietnice? Co takiego obiecywał a czego nie ma?

              1. Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
              2. Zagwarantowanie prawa do strajku.
              3. Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i
              publikacji.
              4. Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w
              1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie represji
              za przekonania.
              5. Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz
              opublikowanie jego żądań.
              6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
              7. Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z
              funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
              8. Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
              9. Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
              10. Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
              11. Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie
              wewnętrznym.
              12. Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a
              nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej,
              Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
              13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
              14. Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55,
              lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla
              mężczyzn.
              15. Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
              16. Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
              17. Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
              18. Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
              19. Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
              20. Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
              21. Wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy.

              Wystarczy?
              • makova_panenka Re: Co za bzdurna propaganda. 06.03.10, 20:25
                Dziś za takie postulaty pracownik prawdopodobnie dostałby po mordzie.
                Niestety ślady postawy roszczeniowej zapoczątkowanej przez Wałęsę i jego lokai
                jest widoczny do dziś.
              • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 07.03.10, 12:51
                Czy cytując je pomyślałeś choć trochę jakie one mają znaczenie w państwie
                kapitalistycznym?

                Czy po prostu płaczesz, że zniszczono ci ukochany socjalizm, który był tak
                naprawdę ok, tylko były w nim "drobne uchybienia"?
                • tsy Re: Co za bzdurna propaganda. 07.03.10, 13:58
                  maaac napisał:

                  > Czy cytując je pomyślałeś choć trochę jakie one mają znaczenie w państwie
                  > kapitalistycznym?
                  >
                  > Czy po prostu płaczesz, że zniszczono ci ukochany socjalizm, który był tak
                  > naprawdę ok, tylko były w nim "drobne uchybienia"?


                  Cytuję je dla przypomnienia o co chodziło w Sierpniu i potem, a chodziło o to aby ludziom pracy najemnej żyło się odrobinę lepiej i tylko o to. Dlatego wybuchły strajki. Ponieważ byłem aktywny antysystemowo od 1975 roku i na walkę z komuną poświęciłem kawał swojego życia, zdrowia i umysłu, mogę śmiało powiezieć, że zostałem oszukany. Polska, którą stworzył plan Balcerowicza jest dla mnie smutną farsą, jest zaprzeczeniem ideałów Sierpnia. Kapitalizm, komunizm, każdy -izm to debilizm.
                  • udupi Re: Co za bzdurna propaganda. 09.03.10, 11:17
                    nie tylko ty, takich sa miliony zwlaszcza tych co nurkuja po smietnikach w
                    poszukiwaniu jedzenia. Najgorsze jednak jest to ze nikt nie czuje sie zadowolony
                    gdy okazalo sie rwanie sukiennego obrusu z okraglego stolu na kawalki jednak
                    okazalo sie trwac krocej niz tego oczekiwano. Pozdro i nara, powo na kompie z koma.
                    • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 14:46
                      Głupoty.

                      To czego można żądać w komunizmie/socjalizmie jest absurdem w
                      kapitalizmie. Tak samo bzdurą jest narzekanie na różne -izmy.
                      Te -izmy to nie byty samoistne tylko opisy pewnej rzeczywistości.
                      Pewnego podejścia prawnego, urządzenia państwa.

                      Ci co dziś głosno płaczą, że ich "oszukano" tak naprawdę nie wie
                      czego chce. A raczej wiadomo - chcieli by komunizmu, ale takiego
                      prawdziwego, w którym to wszystko co komuniści obiecywali naprawdę
                      będzie. Nie będzie biednych i bogatych, wszyscy będą równie bogaci.
                      Nie trzeba będzie martwić się o "jutro" - jakimś cudownym sposobem
                      byt będzie zapewniony bez problemów. Nie będzie próblemów z dostępem
                      do medycyny czy szkolnictwa. Wszyscy będa piękni, młodzi, zdrowi i
                      bogaci.

                      Niestety to jest NIE MOZLIWE. Albo wszyscy będziemy równie biedni z
                      wybranymi jednostkami ciut bogatszymi, albo jedni będa biedniejsi, a
                      drudzy bogatsi. Nawet niewyobrażenie bogaci i niewyobrażenie biedni.
                      Nie ma "trzeciej drogi".

                      Wszystko co możemy robić to jakoś "mieszać" wzajemnie
                      podejście "komunistyczne" z podejściem "kapitalistycznym". I to
                      robimy. To co jest obecnie wbrew niektórym głupcom to nie
                      jest "wilczy kapitalizm" - mamy dość sporo socjalizmu.
                      • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 15:35
                        Co w tym dziwnego, ze ludzie wola prawdziwy komunizm od prawdziwego kapitalizmu?
                        Przeciez juz dzis, przynajmniej w najbogatszych krajach swiata mozna by wprowadzic calkiem spora ilosc elementow komunizmu. Tyle, ze wtedy bogactwo materialne by sie nie liczylo, a wiec stracila by garstka wyzyskiwaczy i nierobow, aby zyskac moglo dobrze ponad 90% ludnosci...
                        A drog do komunizmu jest wiele. Jedna z nich ("radziecka") nie wypalila. Ale czy to znaczy, ze inne sa rownie zle, czy nawet gorsze?
                        • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 10:33
                          :) też chciałbym "prawdziwego komunizmu". Naprawdę! Niestety
                          wszelakie eksperymenty dokonywane na żywych ludziach - nie tylko ta
                          wersja "rosyjska" ale i inne, w tym kibuce żydowskie czy o czym
                          wszyscy zapominają "komuny" wczesnych chrześcijan (apostoł Paweł to
                          nie tylko w celach misyjnych, ale i za kasą dla zboru w Jerozolimie
                          jeździł) udowodniły, że na realnych ludziach nie da się go
                          wprowadzić.

                          Ludzie jak mogą będą chcieli mieć lepiej niż inni. Jeżeli coś
                          jest "za darmo" będa brać tego więcej niż inni. Jeżeli coś mają
                          robić "wszyscy" to kąxdy myśli że zrobi to ktoś inny. Itd. itp.
                          Potem pojawia się chęć "na siłę" wymuszenia u nich prawidłowego
                          zachowania... i powoli z utopijnej wspaniałej ideii robi się
                          normalny zamordyzm.
                          • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 13:54
                            Kapitalizm to tez esperyment na ludziach, majacy na celu sprawdzenie, jak
                            dlugo olbrzymia wiekszosc spoleczenstwa da sie wyzyskiwac i manipuloawc przez
                            garstke oszustow i lajadakow...
                            • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 20:07
                              :)
                        • pablobodek Jesteś z "Krytyki politycznej" ? 12.03.10, 16:03
                          Jeśli pociąga Cię tak bardzo komunizm, to załatw sobie staż w Korei Półn.
                          Nie będziesz miał kłopotów z klikaniem i klawiaturką. Będziesz poszukiwał
                          zielonej trawki. Na śniadanie. Zimą siana.

                          Siedzisz sobie w cieple, syty, przy kompie i roisz o komunizmie, którego nie znasz.
                          A wydawałoby się, że te 45 lat choroby powinno nas uodpornić.
                          • cipuchna Re: Jesteś z "Krytyki politycznej" ? 12.03.10, 16:18
                            Kolego! W Korei Polnocnej nie ma i nie bylo nigdy komunizmu. Wyraznie mylisz tamtejszy model neofeudalizmu opraty na idei dżucze i ideologii kimimsermizmu (pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCucze) z komunizmem a szczegolnie marksizmem. Rownie dobrze to mozna by napisac, ze III Rzesza byla panstwem komunistycznym, gdyz sztandary byly tam czerwone, rzadzaca partia socjalistyczna i robotnicza, oraz panstwo odgrywalo duza role w gospodarce. Tyle, ze komunisci nie byli tam przy zlobie, a zostali wymordowani, a ich niedobitki zostaly zamkniete w obzach koncentracyjnych...
                            Podobnie tez w PRLu nigdy komunizmu nie bylo.
                            Jestes doskonalym przykladem tego, jak doszczetnie oglupiono polska mlodziez w te 20 lat "niepodleglosci"...
                      • tsy Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 16:36
                        maaac napisał:

                        > Niestety to jest NIE MOZLIWE. Albo wszyscy będziemy równie biedni z
                        > wybranymi jednostkami ciut bogatszymi, albo jedni będa biedniejsi, a
                        > drudzy bogatsi. Nawet niewyobrażenie bogaci i niewyobrażenie biedni.
                        > Nie ma "trzeciej drogi".

                        To jest myślenie ideologiczne. Dróg, jest wiele są różne społeczeństwa, różne
                        rozwarstwienia. Polska rzeczywistość anno domini 2010 to afera hazardowa
                        reforma służby zdrowia bo afera i reforma to jest teraz polska norma
                        i ta
                        rzeczywistość to efekt wdrożenia planu Balcerowicza.
                        • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 10:34
                          > To jest myślenie ideologiczne. Dróg, jest wiele są różne
                          > społeczeństwa, różne rozwarstwienia. Polska rzeczywistość anno
                          > domini 2010 to afera hazardowa reforma służby zdrowia bo afera
                          > i reforma to jest teraz polska norma
                          i ta rzeczywistość to
                          > efekt wdrożenia planu Balcerowicza.

                          Jak ktoś lubi wierzyć w bajki - proszę bardzo. Niestety na wiarę
                          racjonalna argumentacja nie działa.
                          • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 13:56
                            Dziejsza, wolnorynkowo-latynoamrykanska polska rzeczywistosc jest bajka tylko
                            dla takich szui jak Balcerowicz, Walesa, Michnik, Lewandowski albo Bielecki...
                        • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 13:55
                          Otoz to. Drog jest wiele, nie jedna, nie dwie, a wiecej niz trzy...
        • 14all Re: Co za bzdurna propaganda. 05.03.10, 18:47
          Jakiego sukcesu? W PRLu moglem pracowac w naukowym instytucie (PAN a pozniej IOZiDK). A dzis, mimo tego, ze skonczylem dodatkowo ekonomie i politologie w Australii (z tej ostatniej zrobilem tamze nawet doktorat), to nie ma dl mnie pracy w Polsce, wiec musialem znow wyjechac z Polski. I nawet gdyby dla mnie pracaw Polsce byla, to bylaby platna jakies 2-3 tys. zl na miesiac. A na emigracji, w jednym z biedniejszych krajow UE, dostaje tyle samo, tyle ze w euro...
          • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 05.03.10, 20:58
            Porównaj co mogłeś za swoją ekskluzywna i szanowaną pracę w PANie
            kupić za komuny, a co teraz możesz kupić za te nędzne 2-3 tyś.
            Porównaj co wtedy mogli kupić za swoją pracę naukowcy na zachodzie i
            co teraz mogą kupić osoby wykonujące tą samą pracę za którą płacą
            obecnie w Polsce 2-3 tyś.

            No chyba, że byłeś członkiem PZPR, albo innym tzw. "piszczoszkiem
            komunizmu". No to rozumiem twój żal. Byłeś wtedy "królem na
            śmietniku". Co prawda miałeś mniej niż dziś, ale można było wtedy
            gardzić plebsem nie mającym dostępu do tych fruktów. Dziś to się
            skończyło - liczy się wiedza i umiejętności znacznie bardziej niż
            wtedy i nagle stałęś się "nikim" bo tobie jest tylko "ciut" lepiej,
            ale wszyscy znacznie poszli do przodu.


            Osobiście to mnie ta "bieda Polaków" ostro wkurza. Ostatni skrawek
            zieleni muszą zamienić na parkingi. Ulicy nie da się przejść bo
            ciągnie się sznur "rozpadających się" góra pięcioletnich samochodów
            zachodnich marek. W sklepie do kasy się nie można dopchać bo ludzie
            z biedy koszyki pełne noszą. No cóż - kiedyś tak źle nie było.
            • tsy Re: Co za bzdurna propaganda. 06.03.10, 10:07
              Kolego maaac
              Piszesz mi dużo tanio TESCO, a ja nie po to zakładałem SKS, Pomarańczową Alternatywę i Radio Solidarności Walczącej. Mi chodziło o coś więcej
              Może sobie obejrzyj:
              filmik podsumuwujący moje wrażenia na temat tego do czego Plan Balcerowicza doprowadził.
              • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 07.03.10, 12:52
                Następny wielonikowiec?
                • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 08.03.10, 11:56
                  Znow tylko ad personam?
                  • maaac Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 14:48
                    Wielonickowców to boli?
                    Jak ktoś często na forum wystepuje to można znać już jego poglądy.
                    Jak ta osoba próbuje się ukryć za n-tym nikiem to widac kogoś chce
                    oszukać, że jest już kimś innym. Po co? Nie może pisać cały czas pod
                    jednym nickiem?
                    • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 15:30
                      Wielonikowcy to produkt uboczny michnikowej cenzury na tym forum...
                      • zue2 Re: Co za bzdurna propaganda. 10.03.10, 20:19
                        1-4-all napisała:

                        > Wielonikowcy to produkt uboczny michnikowej cenzury na tym forum...

                        I to Michnik każe Ci dyskutować samemu ze sobą(przy użyciu wielu wcieleń), albo popierać wypowiedzi przedstawione przez jedno z wcieleń przez inne wcielenie?
                        • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 11.03.10, 13:52
                          Michnik kaze wycinac posty opisujace prawdziwa Polske...
            • 14all Re: Co za bzdurna propaganda! 06.03.10, 16:31
              1. Moglem kupic wiecej w latach 1970tych, pracujac jako asystent w PRLowskim PANie, niz pracujac na poczatku XXI wieku w RP jako adiunkt na wyzszej uczelni w wielkim miescie.
              2. Pamietaj, ze Zachod wzbogacil sie na koloniach, gdy tymczasem Polska przez caly XIX wiek i spora czesc XX sama byla kolonia...
              3. Do PZPR nigdy nie nalezalem, gdyz bylem i jestem socjaldemoktata z przekonan. Widze, ze zostaly ci juz tylko ataki ad personam!
              4. Moja wiedza i umiejetnosci przewyzszaja na 100% twoje i 99.99% mieszkancow Polski. Mam m.in. MA z ekonomii i PhD z nauk politycznych z czolowych australijskich uniwerytetow, ale ze te kwalifikacje nie sa w pelni uznawane w dzisiejszej "demokratycznej" RP, to pracuje na uniwersytecie na zachodzie Europy.
              Daj sobie wiec spokoj z tym "krolem smietnika". Niesmaczne to i wielce dla mnie obrazliwe! I b. zle o tobie swiadczy!
              5. I nie myl pozorow zamoznosci, czyli konsumpcji zachodnich odpadkow, finansowanych zreszta z kredytu, z prawdziwa, zachodnia zamoznoscia...
              • maaac Re: Co za bzdurna propaganda! 07.03.10, 12:54
                Wyrazy współczucia dla australijskich uczelni. Mam nadzieje, że to nie
                absolwenci tych uczelni decydują o ekonomii tego państwa skoro posiadają "taką
                wiedzę" praktyczną i teoretyczną jak mr.kagan.
                • tornson Re: Co za bzdurna propaganda! 07.03.10, 14:52
                  maaac napisał:

                  > Wyrazy współczucia dla australijskich uczelni.
                  Wyrazy współczucia dla polskiego bagienka gdzie ludzie w większości mają w
                  głowie jak mój przedmówca, toteż massmedia nie muszą się zbytnio wysilać ze
                  swoją propagandą by zrobić takim pustakom wodę z mózgu.

                  > Mam nadzieje, że to nie
                  > absolwenci tych uczelni decydują o ekonomii tego państwa skoro posiadają "taką
                  > wiedzę" praktyczną i teoretyczną jak mr.kagan.
                  Właśnie oni decydują, stąd tam dobrobyt i postęp, a w Polsce gdzie takimi ludźmi
                  się gardzi syf nędza i zacofanie.
                • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda! 08.03.10, 11:55
                  Znow nie na temat. I nie "mr." a "dr."...
                  • maaac Re: Co za bzdurna propaganda! 10.03.10, 14:53
                    "mr" wiem co piszę. Dokładniej nie mr.kagan a mr_kagan.
                    Więc zamiast mnie poprawiać proszę nie rżnąć głupa.
                    • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda! 11.03.10, 13:57
                      Kagana Michnik dawno temu zabanowal za nieprawomyslnosc i krzywe spojrzenie na
                      Nadredaktora!
                      • al-kochol-8 Re: Co za bzdurna propaganda! 13.03.10, 05:28
                        to nie Michnik banuje tylko jego pomocnik Maleszka
                        • cipuchna Re: Co za bzdurna propaganda! 13.03.10, 13:11
                          Na jedno wychodzi!
                • udupi Re: Co za bzdurna propaganda! 09.03.10, 11:29
                  po pierwsze to nie Kagan a PAN Kagan, po drugie jak juz Pan Kagan to Pan Doktor
                  Kagan. Po nastepne to tak na oko przez najblizsze 200 lat bedzie brakowalo tobie
                  i twoim potomkom WIEDZY zeby oceniac Pana Doktora Kagana. Po ostatnie, to jak
                  ktos juz zauwazyl maz jakies skrzywienie genetyczne ze ciagle argumentujesz ad
                  personam.
                  • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda! 09.03.10, 13:20
                    To nie ja tu uzywam pseudoargumentacji typu ad personam, a
                    liberaly-aferaly...
                  • maaac Re: Co za bzdurna propaganda! 10.03.10, 14:59
                    udupi napisał:

                    > po pierwsze to nie Kagan a PAN Kagan, po drugie jak juz Pan Kagan
                    > to Pan Doktor Kagan.
                    Nie mr_kagan <-nick pod jakim ta osoba występowała na forum, a teraz z
                    niego z dziwnego powodu zrezygnowała.

                    > Po nastepne to tak na oko przez najblizsze 200 lat bedzie
                    > brakowalo tobie i twoim potomkom WIEDZY zeby oceniac Pana Doktora
                    > Kagana.
                    Ekonomii ezoterycznej studiować nie zamierzam.

                    > Po ostatnie, to jak ktos juz zauwazyl maz jakies skrzywienie
                    > genetyczne ze ciagle argumentujesz ad personam.
                    To odpowiedz merytorycznie na samochwalstwo "Pana Doktora Kagana". Dla
                    mnie tam nic merytorycznego nie było. Czytając to co Pan Doktor Kagan
                    wypisuje na forum w porównaniu do "świata rzeczywistego" nisko oceniam
                    jego wykształcenie. Ty możesz oceniać Pana Doktora Kagana bardzo
                    wysoko. Możesz nawet mu postawić ołtarzyk i modlić się do jego
                    portretu. Nie mieni to jednak mojej oceny rozbieżności faktów i ocen
                    dokonywanych przez Pana Doktora Kagana.
                    • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda! 10.03.10, 15:29
                      Nick Kagan to mi dawno temu zabanowano za krytyke A. Michnika...
                      I konkretnie: jakie to masz zastrzezenia do mej edukacji?
                      • maaac Re: Co za bzdurna propaganda! 11.03.10, 10:37
                        Głupoty jakie wypisujesz na temat sytuacji ekonomicznej Polski w
                        przeszłości i teraźniejszości nie licują z powagą absolwenta uczelni
                        ekonomicznej.
                        • cipuchna Re: Co za bzdurna propaganda! 11.03.10, 19:12
                          Znow tylko ad personam?
                          • maaac Re: Co za bzdurna propaganda! 11.03.10, 20:10
                            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!

                            Jeżeli MERITUM dyskusji jest jakaś osoba, jej zachowanie, edukacja, opinie, to
                            siłą rzeczy trzeba trzymając się MERITUM pisać o tej osobie.
                    • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda! 11.03.10, 13:59
                      Nie ty mnie bedziesz oceniac, maac , bo nie masz ku temu kwalifikacji. Sama chec
                      szczera nie zrobi z ciebie doktora czolowego australijskiego uniwersytetu...
          • udupi Re: Co za bzdurna propaganda. 09.03.10, 11:20
            no, nie, badz obiektywny, tam sie tez wszystko obsunelo. Pozdro i nara na kompie
            z koma.

            14all napisała:

            > Jakiego sukcesu? W PRLu moglem pracowac w naukowym instytucie (PAN a poz
            > niej IOZiDK). A dzis, mimo tego, ze skonczylem dodatkowo ekonomie i politologie
            > w Australii (z tej ostatniej zrobilem tamze nawet doktorat), to nie ma dl m
            > nie pracy w Polsce
            , wiec musialem znow wyjechac z Polski. I nawet gdyby dla
            > mnie pracaw Polsce byla, to bylaby platna jakies 2-3 tys. zl na miesiac. A na
            > emigracji, w jednym z biedniejszych krajow UE, dostaje tyle samo, tyle ze w eu
            > ro...
            • 1-4-all Re: Co za bzdurna propaganda. 09.03.10, 13:21
              Na zchodzie Europy kryzysu jakos nie widac. Sklepy i restauracje sa pelne
              klientow. Moze repoterzy ze slynnej PRLowskiej JEDYNKI by znalezli jakies
              odznaki kryzysu na zachodzie Europy...
    • billert Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 09:48
      Polecam na ten temat wydaną właśnie książkę Justyny Schulz: Eigentum und Geld
      als Faktoren oekonomischer Entwicklung. Eine eigentumsoekonomische Analyse des
      wirtschaftlichen Wandels in Polen nach 1989, Marburg 2009.
    • zdzislaw_1 Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 12:09
      Alakyr,
      Na jakiej podstawie piszesz że 1 i 2 zdanie jest bzdurne napisz dlaczego.
      Pewnie w tym 89 i 90 roku miałeś naście lat,albo jeszcze mniej,
      Ja w 89 miałem skończone 57 lat,pracowalem sam na siebie .Splajtowałem,ale nie
      przez Balcerowicza tylko dlatego że mój zawód wymagał inwestycji.a środków
      brakowało .Nie płakałem lecz,do dojścia do emerytury 2 razy zmieniałem zawód.
      I nigdy nie byłem ciężarem dla państwa. I to wlasnie dzięki takim ludziom jak
      autor,Balcerowicz, i inni w swej masie anonimowi dokonali to że Ty dzisiej
      możesz pisąc takie bzdury,I nikt Ci kłopotu nie narobi najwyzej wzruszy
      ramionami i powie "ot durak".
      • 14all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 18:54
        Daj sobie spokoj z ta glupia propaganda sukcesu. Balcerowicz zrujnowal polski przemysl na rozkaz swych mocodawcow z IMF (MFW), aby nie byl ow przemysl konkurencja dla zachodnich firm. Pisal o tym np. Borys Kagarlicki w swych licznych ksiazkach, ktore zostaly rowniez wydane na Zachodzie. A w roku 1990 mialem okolo czterdziestki i studiowalem ekonomie na studiach podyplomowych na The University of Mebourne. Tytul mej rozprawy to DECLINE OF MANUFACTURING IN POLAND AFTER YEAR 1990.
        Dostepna jest ona w bibliotece tegoz uniwerytetu, by the way, najlepszego w Australii.
        • maaac Ładnie to tak zmieniać nicki co i rusz? 05.03.10, 21:01
          Oj brzydko, brzydko. Udajesz kogoś innego? To nie pisz o sobie.
          • 1-4-all Re: Ładnie to tak zmieniać nicki co i rusz? 08.03.10, 12:18
            Nie zmienial bym, gdyby mnie nie zabanowano za krytyke bezpartyjnego Bolszewika,
            czyli Adama Michnika...
        • tornson Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 07.03.10, 14:37
          14all napisała:

          > versity of Mebourne. Tytul mej rozprawy to DECLINE OF MANUFACTURING IN POLAND A
          > FTER YEAR 1990.
          > Dostepna jest ona w bibliotece tegoz uniwerytetu, by the way, najlepszego w Aus
          > tralii.
          Ciekawe jak bełkoczący o wolności słowa w IIIRP wytłumaczą że tego typu książek
          nie idzie nigdzie w Polsce dostać, a tytułów szkalujących PRL wychwalających pod
          niebiosa transformacją jest multum.
          • 1-4-all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 08.03.10, 12:21
            No coz, mozna bylo kiedys dostac w Polsce ksiazke Osta KLESKA SOLIDARNOSCI...
            • tornson Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 09.03.10, 13:13
              1-4-all napisała:

              > No coz, mozna bylo kiedys dostac w Polsce ksiazke Osta KLESKA SOLIDARNOSCI...
              Fakt, sam ją kupiłem w Empiku. :o)
              No ale o tej książce było tak głośno że nie dało się informacji o niej zamieść
              pod dywan, jednak gdy na jej temat ucichło znikła z półek wszelkich księgarni.
              • 1-4-all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 09.03.10, 13:46
                Moze byla po prostu wykupiona przez aferoliberalow i solidaruchow?
                Mysle, ze wciaz nalezy przypominac o jej istnieniu!
      • tornson Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 07.03.10, 14:33
        zdzislaw_1 napisał:

        > Ja w 89 miałem skończone 57 lat,pracowalem sam na siebie .Splajtowałem,ale nie
        > przez Balcerowicza tylko dlatego że mój zawód wymagał inwestycji.a środków
        > brakowało .
        Ale przez Balcerowicza nie miałeś innej alternatywy i tylko dzięki szczęściu nie
        wylądowałeś w rynsztoku jak wielu tobie podobnych którym też się nie udało ale
        potem mieli mniej szczęścia.

        > I to wlasnie dzięki takim ludziom jak
        > autor,Balcerowicz, i inni w swej masie anonimowi dokonali to że Ty dzisiej
        > możesz pisąc takie bzdury,
        Balcerowicz zajmował się gospodarką a nie prawami obywatelskimi i kwestiami
        wolności słowa, za to jego poplecznicy dobrze pilnowali by tłamsić w zarodku
        jakąkolwiek dyskusję publiczną na temat patologii wprowadzanych przez Sachsa i
        jego chłoptasia na posyłki Balcerowicza
        No i zrozum, pikusiu, że wolność słowa polega na dostępie do masowego odbiorcy
        szerokiej gamy różnych światopoglądów, a nie jednego ideologicznego dogmatu
        (kapitalizm, klerykalizm) jak jest to teraz. A to że możesz sobie pogadać na
        imieninach szwagra na tematy polityczny i wyrażać dowolne poglądy nie ma żadnego
        praktycznego znaczenia i nazywanie tego wolnością słowa jest wręcz śmieszne, bo
        i za PRLu takie coś było dozwolone.
        • 1-4-all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 08.03.10, 12:22
          Otoz to. Tornson napisał:
          A to że możesz sobie pogadać na imieninach szwagra na tematy polityczny i
          wyrażać dowolne poglądy nie ma żadnego praktycznego znaczenia i nazywanie tego
          wolnością słowa jest wręcz śmieszne, bo
          i za PRLu takie coś było dozwolone.
    • jan_dreptak Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 13:09
      wszystkim pogrobowcom socjalizmu proponuję następujące ćwiczenie
      myślowe:
      proszę sobie przypomnieć jak za komuny wyglądał dowolny sracz,
      a jak wygląda teraz ???
      • 14all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 18:59
        I co z tego? Sracze w Polsce sa ciagle 100 lat do tylu w porownaniu do tych z krajow skandynawskich.
        A za to, "dzieki" Blacerowiczowi, mamy zrujnowany przemysl, olbrzymie bezrobocie, olbrzymi dlug zagraniczny, zdewastowana infrastrukture, a miliony Polakow opuszczaja ten nadwislanski "raj" w poszukiwaniu pracy i godziwych warunkow zycia. Ja jestem jednym z milionow Polakow i Polek, ktorzy "zawdzieczaja" Balcerowiczowi swa tulaczke na obczyznie. Zaznaczam, ze mam wysokie kwelaifikacje, w tym doktorat z jednego z najlepszych australijskich uniwerytetow. Wiec na mej emigracji Polska traci, a zyskuje kraj, w ktorym obecnie mieszkam i pracuje...
    • tsy Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 04.03.10, 13:38
      Strasznie wyższościowy tekst. Dla mnie główną tezą Sierakowskiego było to, że obraczono większość społeczeństwa kosztami transformacji nie pytając tego społeczeństwa o zdanie, że elity solidarnościowe, które wygrały wybory 4 czerwca coś społeczeństwu obiecując obietnic tych nie dotrzymały. Jakoś bardzo pyszałkowaci wydają mi się ci obrońcy Planu Balcerowicza. ponieważ należę do grona przegranych (znacznie liczniejszego niż grono wygranych) twierdzę w swej pysze Panowie stworzyliście produkt demokracjopodobny
    • vdrapatz Dobra rada dla alakyr! 04.03.10, 13:38
      Dziękuję moim przedmówcom, którzy tak ładnie wypunktowali alakyr, za
      blablanie bez podanie dowodów lub też kontrargumentów! So ganz genau
      auf den Punkt hat das zdzislaw_1 gebracht! Powiem wam, jak czytam
      tego rodzaju wypowiedzi, to zaraz mi przypomina tego dyżurnego
      dyskutanta PiS-go upra-wiającego cyniczną propagandę na forach
      internetowych w ramach partyjnych dyżurów, czy płatnych nie wiem?
      Obrzydliwy cynizm, machiawelizm! Jak czytam te debilne wypowiedzi
      forumowiczów w GW. to czasami nóż się w kieszeni otwiera myślę, że
      nie dotarło do nich, jaką heroiczną robotę dokonali politycy III RP
      na czele Z Balcerowiczem i Mazowieckim w tych 18 latach.

      To jest ten styl braci K&K i PiS-u żadne argumenty, kontrpropozycje,
      własne projekty, tylko fun-damentalna opozycja! Nie będę dalej pisał
      o braciach K&K i ich PiS-kich popleczników, ale co otwieram
      informacje z mediów, to czekam, co jeszcze ta banda PiS-ka jest w
      stanie wymyśleć, wyra-żając swój jad, nienawiść do wszystkich,
      którzy są tylko odmiennego zdania, niż ich idee fix zbu-dowania IV
      RP moralnej!
      Do rzeczy! Alakyr jak jesteś taki chojrak, to powiedz, jaka była
      inna skuteczna, niezawodna naj-szybsza metoda transformacji z gosp.
      Socjalistycznej zwanej nakazowo rozdzielczej do gosp. wolno-
      rynkowej?
      Jeszcze jedno muszę tobie Alakyr powiedzieć i wbij sobie to do
      twojej mózgownicy, że terapia wstrząsowa Balcerowicza, była
      początkiem restrukturyzacji gospodarki Polski z sytemu nakazowo
      rozdzielczego do gospodarki wolnorynkowej! To zatrzymanie i
      odwrócenie rozwoju społeczno gospo-darczego z socjalizmu do
      kapitalizmu było konsekwencją polityczną eliminacji komunizmu!
      Ta polityka Premiera Mazowieckiego i eksperta gospodarczo
      finansowego Balcerowicza, była chwalona na zachodzie mimo, ze
      pochłonęła dużą ilość ofiar, jednak prawie każdy uważa, że była
      potrzebna! Ta właśnie terapia wstrząsowa uzdrowiła złotówkę i stała
      się podstawą obecnych sukcesów polskiej gospodarki narodowej! Dziś
      Polska cieszy się 2,8%; w zeszłym roku 6,5% wzrostu gospodarczego!

      Urodziłem się na Górnym Śląsku, w okresie, kiedy ludzie mogli, ale
      nie musieli określać swoją przynależność do jednej z dwóch kultur w
      zależności skłonności, czy sympatie wyniesionych z domu rodzinnego!
      Wzrastałem w okresie hitlerowskiego nacjonalizmu, dorastałem i
      studiowałem w socjali-zmie, który trzeba nazwać po imieniu,
      Stalinowskiej dyktatury proletariatu, z gospodarką nakazowo
      rozdzielczą i znalazłem się końcowym wieku twórczym w kapitalizmie,
      jakim trudno określić, bo jest przedmiotem słusznej ostrej krytyki,
      jednak z gospodarką wolno rynkową z przymiotnikiem
      socjalnym? /Sozialmarktwirtschaft/
      Na koniec mojego wpisu Alakyr daje Tobie jedną wskazówkę, bevor Du
      dem Mundwerk in dieser Ansicht aufmachen solltest, dann schalte
      bitte erst das Gehirnwerk ein! W wolnym tłumaczeniu znaczy to,
      zanim, cokolwiek powiesz, to przemyśl, bo pieprzysz dwa po, dwa, co
      się ani kupy i d..y nie trzy-ma!! Das ist mein Ratschlag, der für
      Dich zukünftig sehr wichtig sein könnte! Pozdrawiam Walek!


      • tsy Re: Dobra rada dla alakyr! 04.03.10, 14:23
        vdrapatz napisał:

        > Coś przepełnionego krzykiem i różnymi inwektywami.

        Może by (?)

        vdrapatz przczytał:


        Plan Balcerowicza - operacja chybiona i niepotrzebna.
      • 14all Re: Dobra rada dla alakyr! 05.03.10, 19:06
        Jaki ty komunizm w Polsce widziales? Myslalem, ze sobie zartujesz, gdy napisales "jaką [to] heroiczną robotę dokonali politycy III RP
        na czele z Balcerowiczem i Mazowieckim w tych 18 latach". Ale ty pisales na serio...
        To, ze Zachod chwail niszczenie polskiego przemyslu, to nic dziwnego, gdyz kazdy sie cieszyl by z eliminacji konkurenta, sczegolnie na rynku cierpiacym na zbyt wysoka podaz, i zbyt maly popyt.
        I co mi z silnej zlotowki, jak nie ma dla mnie pracy w Polsce, wiec zarabiam euro?
        A tzw. Sozialmarktwirtschaft to klasyczny oksymoron. Albo mamy gospodarke socjalna, albo rynkowa. To tak jak bys mial mokry ogien...
      • al-kochol-8 Re: Dobra rada dla alakyr! 13.03.10, 05:45
        > Obrzydliwy cynizm, machiawelizm! Jak czytam te debilne wypowiedzi
        forumowiczów w GW. to czasami nóż się w kieszeni otwiera
        myślę, że nie dotarło do nich, jaką heroiczną robotę dokonali
        politycy III RP na czele Z Balcerowiczem i Mazowieckim w tych 18
        latach.<

        nóż ci się w kieszeni otwiera bo jestes najzwyklejszym
        bandyta. Tow. prof. Balcerowiczowi tez sie noz sam otwiera
    • vdrapatz Propozycja dla alakyr! 04.03.10, 13:47
      Alakyr, Gdybyś był zainteresowany dalszą wymianą poglądów, to zwróć
      się do redakcji Gazety, tam znajdziesz mój adres mailowy, wtedy
      zadzwonię i postaram Tobie wytłumaczyć, zasady funkcjonowania
      Kapitalizmu w rozwiniętych krajach zachodniej demokracji, bo
      przeszłości nie ma już co dyskutować, co było to nie jest, nie pisze
      się w rejestr!! Pozdrawiam Walek



      • vibhisana Re: Propozycja dla alakyr! 04.03.10, 14:23
        Valku! Serdeczny i radosny wyznawco kapitalizmu zachodniego(i chyba
        polskiego też?). Prężysz się jak żołnierz na widok krytyki młodych
        ludzi z pozycji antykapitalistycznych. Popatrz moze łaskawiej na tą
        krytykę. Alakyr rzeczywiscie wybuchnął emocjonalnie, ale potrafi też
        inaczej(tutaj pzregrał z emocjami). Zarówno popieranie, jak i
        krytyka obecnego ustroju w Polsce ma sens. Niestety silne grupy
        społeczne mają tendencję do zawlaszczania pzrestrzeni publicznej i
        marginalizowania tych, którzy nie mają za wiele pieniędzy i talentu.
        To się dzieje na naszych oczach. Co mnie osobiście zadziwia, to to,
        że większość polskiego społeczeństwa nie ma swojej reprezentacji w
        Warszawie - centrum władzy. Tak jest od 20 lat. Ustawodawstwo
        powstałe w tym okresie wspiera podziały na uprzywilejowanych i
        resztę. Ja należę do reszty wiec nie będę wspierał neoliberalnej
        iluzji tzw. szans pzreznaczonych dla paru %. O to chodzi w tym
        sporze! Wartość oferty PO jest żadna dla ludzi pracy najemnej.
        Właśnie tej grupy pilnuje się najbardziej. Żeby broń boże nie wiodło
        im się za dobrze. Jezeli ktoś dzisiaj mówi, ze mieszkanie i
        samochód, to dobrobyt, to niech zapyta Niemca czy też tak uważa?
        • alakyr Parę słów wyjaśnienia 04.03.10, 19:09
          Może mój wpis jest i emocjonalny ale wytłumaczę dlaczego. W obronie
          pomysłów Balcerowicza wypowiadają się wszyscy z kręgów dawnego
          estabilishmentu tworzącego zręby nowej RP no i prawe wszystkie
          media.
          Pół biedy kiedy wypowiadają się przedstawiając argumenty, myśli
          uzasadnione logiką ich ówczesnego spojrzenia na tamte czasy. Z tymi
          tekstami, opiniami można dyskutować podważając je lub przyjmując.
          A tu trafia się Pan Wielowiejski, który nie przedstawia niczego poza
          tezą że ówczesne decyzje były wspaniałe, czego się czepiamy a z
          tekstu przebija zarozumiała pycha - jak śmiecie kwestionować nasze
          osiągnięcia.
          Sorry, dla mnie to nie jest tekst do rzetelnej polemiki na
          argumenty, nie ma z kim.
          Zarzucających mi brak uzasadnienia moich opinii odpowiadam:
          wielokrotnie odnosiłem się do tekstów Kuczyńskiego, dziennikarzy
          gospodarczych GW, Balcerowicza bo wtedy można dyskutować z ich
          tezmi. Sorry, ileż można pisać to samo.
          Co do znajomości zasad gospodarki rynkowej - odpowiadam: firma gdzie
          pracuję na średnio wysokim szczeblu była jedną z pierwszych, które
          weszły na giełdę, doświadczyła fuzji, podziałów, była przedmiotem
          transakcji międzynarodowych, obecnie jest częścią międzynarodowego
          konsorcjum z siedzibą w Stanach. Tak że sorry, to że ktoś pracuje na
          własny rachunek nie znaczy że posiadł wiedzę na wszystkie tematy.
          To tyle wyjaśnień.
      • 14all Re: Propozycja dla alakyr! 05.03.10, 19:10
        Napisz wiec na lech.keller@gmail.com. Jako absolwent ekonomii (MA, The University of Mlebourne) i nauk politycznych (PhD, Monash University) objasnie ci jak naprawde dziala kapitalizm, szczegolnie w tzw. rozwiniętych krajach tzw. zachodniej demokracji.
    • vdrapatz Odpowiedz dla vibhisana! 04.03.10, 16:44
      Mój drogi vibhisana, dziękuję za ciekawą odpowiedź, ale z
      przykrością stwierdzam, że źle i to bardzo opacznie; nie tak jak
      trzeba mnie odczytałeś! Zaraz postaram się Tobie wyjaśnić, że zawsze
      byłem socjalistą z socjaldemokratycznym obliczem, ale nie jestem
      marksistą, bo w założeniach ide-ologicznych sprzeczny z
      socjaldemokracją! Jestem absolutnym nie tylko krytykiem, ale
      przeciwnikiem Neoliberalizmu! Nie chcę tu teraz przedstawić mojego
      szerokiego punktu widzenia, jaką katastrofę spowodował neoliberalizm
      w skali światowej, przez ten kryzys międzynarodowej finansjery!

      Masz rację, że każda krytyka rządzących ma sens i jest niezbędna i
      sam jestem jej zwolennikiem!
      Jeżeli nie od dziś zgadzam się z PO, to nie, dlatego, że dobrze
      rządzi! Jednak jak na obecny stan rzeczy, PO nie jest jeszcze partią
      Neoliberalną! Wiele jest do zrobienie w dalszej w dalszej
      transformacji struktury polityczno-gospodarczej! Teraz, przyjdzie to
      Alle!
      Głównym zadaniem PO jest pozbycie się z polityki braciszków K&K i
      całej tej bandy PiS.

      Powiedz mi, Co ma do zaoferowania duet bliźniaków? Jarek pojmuje
      demokrację, jako wolność plucia na ludzi, zaś Prezydent do dziś nie
      nauczył się z nią obchodzić, łamiąc konstytucję reprezentując PiS i
      wykonując zlecenia swego braciszka. Czy naprawdę nie macie tego
      dość? Ja mam tego dość. Podobnie moi krewni i znajomi w Polsce.
      Nawet ci, którzy należą do PiS i pełnią tam funkcje w samorządach
      buntują się, robiąc swoje! Nie wiem, co zrobić? Trudno mi tu dawać
      jakiekolwiek rady, bo najłatwiej radzić, lecz bezskuteczne. Tu mogę
      dalej przedstawić przykłady, dlaczego trzeba pozbyć się tych dwóch
      kurdupli, bez których w Polsce będzie się żyło może nie lepiej, ale
      normalnie! A to już jest wiele! Sam powiedz, co dzieje się dziś w
      Polsce! Demontaż Państwa Polskiego z zamiarem powrotu dom władzy
      przez braci K&K.

      Jeśli mówisz cytuję:Co mnie osobiście zadziwia, to to, że większość
      polskiego społeczeństwa nie ma swojej reprezentacji w Warszawie -
      centrum władzy.” Moja odpowiedź: Bracia K&K muszą odejść i cały ten
      sztab posłusznych oficerów, by wykrystalizowała się w Polsce silna
      Prawica, składająca się z konserwatywno-liberalnej PO i zdrowego
      konserwatywnego trzonu PiS-u, odrzucając ten narodowo-katolicki
      fundament na czele z braćmi K&K. Tą nową konserwatywną Partię można
      by nazwać Unia Socjalno-Demokratyczna Polski! Powstanie silnej
      Prawicy zmobilizuje wszystkie partie o znamionach lewicowych do
      stworzenia wreście silnej Lewicy w Polsce!

      Wtedy wyobrażam sobie, ten dwupartyjny system Lewica i Prawica,
      wyzwoli prawdziwą konkurencję w zdobywaniu swojego elektoratu!
      Szczegółowo na ten temat kiedyś jeszcze napiszę!
      Jak chcesz zbudować silną lewicę z takim słabeuszem Napieralskim,
      jaki jest „Grunatzprogramm” Lewicy w Polsce?
      Jak chcesz zbudować reprezentację małego, słabego człowieka w
      Warszawie, jeżeli nie masz w Polsce Zjednoczonych Związków
      Zawodowych, które tak jak w Niemczech zawsze stoją po stronie
      większości, tych, co stoją po stronie pracy, przeciwko tym, co
      reprezentują kapitał a polityce reprezentantów ekstremalnych
      konserwatystów i neoliberalistów?
      Może nie odpowiedziałem na wszystkie poruszone przez Ciebie
      spostrzeżenia, ale na koniec powiem Tobie, jak się zastanowisz to
      kapitalizm jest tak samo błędny jak komunizm! Czytając w ostatnim
      czasie tylko na te tytuły gazetach, to groza ogarnia człowieka, jak
      ten Kasino kapitalizm rujnuje światową gospodarkę, a skutki całej
      finansowego spustoszenia ponosi oczywiście ten przeciętny zjadacz
      chleba! Gdybyś był zainteresowany dalszą wymianą poglądów, podaję
      Tobie mój adres mailowy, vdrapatz@t-online.de wtedy napisz, wtedy
      zadzwonię, czy napiszę i może skrzyżujemy nasze intelekty w tej
      sprawie!
      Pozdrawiam Walek

    • johansson44 Koszty społeczne 04.03.10, 21:03
      Wysokie bezrobocie przez kilka lat było nieuniknione, bo jako kraj biedny i
      opóźniony nie mogliśmy sobie pozwolić na finansowanie ze środków publicznych
      wynagrodzeń ludzi, dla których nie było pracy. Trzeba było ich przekazać
      pomocy społecznej.

      Czy pomoc społeczna nie jest finansowana ze środków publicznych ?
      • prawie_bezrobotny Re: Koszty społeczne 05.03.10, 07:25
        Jest, lecz na innym poziomie (w innej wysokości).
        W tym widzę różnicę - choć nie jestem ekspertem.
        Natomiast "argument" polityczny jak się patrzy...
        • johansson44 Re: Koszty społeczne 05.03.10, 17:55
          Świadczenia socjalne są wypłacane ciągle. Chciałbym zobaczyć zestawienie kosztów
          wypłaconych zasiłków (wszelkiego typu) dla pracowników zamkniętego zakładu z
          dotacjami dla tegoż zakładu.
    • tss123 Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 07:57
      Mówi @ Magrud - passent.blog.polityka.pl/?p=670#comment-
      152150 :


      "Tak sie nam po dwudziestu latach od abdykacji komuny porobiło, że
      nic tylko się określamy wobec systemu, który był.
      I, wbrew pozom, nie jest to zajęcie jałowe, choć - przyznaję- nudne
      jak flaki z olejem. Istotną korzyścią z tej formy spóżnionej
      autokreacji, czy też budowania wokół przeszłości najcześciej
      zupełnie nowej tożsamości, jest możliwość zaimpregnowania się na
      dzisiejszą rzeczywitość.
      Przecież dzis też mamy całkiem realny system.
      Myslę, że dzisiejsze życie zbiorowe w swojej skłonności do
      abstrahowania od ładu konstytucyjnego zdystansowało już peerelowskie
      wypaczenia. Ciekawe, kiedy zaczniemy się ustosunkowywać do
      terażniejszego monstrum?
      Pewnie dopiero po zmianie.
      Tak oto, nasze dzisiejsze bohaterskie zmagania z przeszłością,
      zabijają
      codzienną odwagę."


      O Jane Hardy "Poland's New Capitalism" -
      www.radiownet.pl/radio/wpis/3548/
    • tss123 Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 08:01
      I jeszcze jedno. Znacie Państwo książkę prof. Tadeusza Kowalika
      pt "www.polskatransformacja.pl" oraz stronę internetową o tym samym
      tytule? Powiedzcie czemu jest tak ciiicho w ich sprawie?
      • alakyr Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 08:21
        Powiedzcie czemu jest tak ciiicho w ich sprawie?

        Ano dlatego że owczesnych "bohaterów" trzeba by ściągnąć z cokołów i
        piedestałów i postawić przed Trybunałem Stanu a ich działania uznać
        za zbrodnię na narodzie.

        • tss123 Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 08:57
          Dziękuję za odpowiedź.

          Znamienne, że mocodawcy antyreform sobie ascetyzmu nie zaordynowali :
          ( Co za fałsz, co za obłuda, co za hipokryzja... Nienawistnicy?
          • chilly Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 06.03.10, 15:43
            Płaciliśmy za komunizm i nadal płacimy. Tyle, że niektórzy zapłacili
            wszystkim, co mieli, inni też zapłacili bardzo dużo, jeszcze inni
            trochę mniej, a są też tacy, co na tym zarobili. Łatwo ich wskazać - od
            20 lat to oni rządzą, wymieniając w celach dekoracyjnych te paprotki
            rządowe.
    • 14all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 05.03.10, 18:43
      Otoz to. W roku 1989 polska gospodarka stala na skraju przepasci. W roku 1990,
      dzieki Balcerowiczowi zrobilismy smialy krok naprzod...
    • vdrapatz Odpowiadam tsy i 14all! 06.03.10, 14:59

      vdrapatz Odpowiadam tsy, który napisał: Dobra rada dla alakyr! Może
      by vdrapatz przczytał! Plan Balcerowicza - operacja chybiona i
      niepotrzebna. Zaś 14all napisał, W roku 1989 polska gospodarka stala
      na skraju przepaścią. W roku 1990, dzięki Balcerowiczowi zrobiliśmy
      śmiały krok naprzód...

      Panowie internauci! Odpowiadam bardzo trafnym zdaniem Pana tss123
      cytuję: "Tak sie nam po dwu-dziestu latach od abdykacji komuny
      porobiło, że nic tylko się określamy wobec systemu, który był. I,
      wbrew pozorom, nie jest to zajęcie jałowe, choć - przyznaję- nudne
      jak flaki z olejem.”
      Lepiej tego nie można ująć! Uzupełniam, przestańmy bezczelnie
      niszczyć niedawną przeszłość, bo możemy burzyć przyszłość, która
      dobrze się zapowiada! Świetlana przyszłość stoi przed Polską i jej
      narodem! To nie jest populizmu!
      To, że Polska dziś stoi na mocnym gruncie z silnym złotym, mamy do
      zawdzięczenia pierwszemu rządowi III PR.
      Z perspektywy minionego czasu, który zaliczamy do najnowszej
      historii Polski, wydaje mi się, że III RP. w momencie, kiedy
      powstawała była kompromisem między słabą "Solidarnością" a
      rozpadającą się PZPR, stąd „Okrągły Stoł”, dzięki Lechowi Wałęsie
      był tą bezkrwawą rewolucją!

      A więc była to rewolucja a nie ewolucja, która umożliwiła względnie
      szybkie przekształcenia strukturalne, które jak sądzę nie są jeszcze
      wcale zakończone i trwać będą jakiś czas, by jak dobrze ktoś
      określił „przekuć dusze Polaków.” Pamiętam jeszcze, z wypowiedzi
      Balcerowicza w tygodniku „Der Spiegel” snułem przypuszczenia, że
      potrzebny jest mu rozruch a potem – w miarę rozkręcania się
      gospodarki będzie się w większym stopniu włączać elementy społeczne
      z tym zastrzeżeniem, że wtedy mówienie o elementach społecznych
      pachniało socjalizmem i hamowaniem reform, co w powszechnym odczuciu
      trzeba było od tego maksymalnie odstąpić. Pamiętam, również prawie
      całe środowisko ekonomistów nie tylko w Polsce miało podobne
      poglądy!
      Jak dalece się ten plan udał, trudno mi rozsądzić? Oczywiście nie
      było to wcale takie łatwe, a nieuchronnym skutkiem ubocznym tzw.
      reformy Balcerowicza był jednak gwałtowny spadek wartości
      oszczędności obywateli. Sam na książce PKO za 60.000 zł można było
      sobie kupić kilka bułek!

      Trzeba tu całą mocą podkreślić, że władza wtedy nie miała nawet
      pomysłu, jak przeprowadzić taką restrukturyzację, bo mieć nie mogła.
      Eksperci, ekonomiści, historycy znali procesy przejścia z
      kapitalizmu wtedy jeszcze krwiożerczego przez demokrację ludową,
      czytaj dyktaturę proletariatu do socjalizmu! Odwrotny scenariusz
      tego zjawiska nie był nikomu znany, bo się też nikt takiego cuda się
      nie spodziewał!
      Co się tu dziwić, jeżeli w Niemczech SPD Socjaldemokracja nie mylić
      z Lewicą „Die Linken” zamierza coś dla małego człowieka zrobić np.
      wprowadzić powszechnie płace minimalne, to Unia CDU/CSU czytaj
      chadecy a szczególnie FDP czytaj Liberałowie, zaraz podejmują wrzask
      o socjalizmie.

      Politycy tego czasu, jak by ich nie nazwać, postpezetpeerowska
      lewica, czy jak to teraz PiS-cy paranoicy złośliwie określają,
      jako „Postkomuna”, przyjęła reguły demokracji, zgodziła się też na
      reformy Balcerowicza, które wyprowadziły Polskę z komunizmu. I tu
      wygrała Polska a wszystko inne przyszło z czasem!
      Kiedy kolejny raz byłem w Polsce czerwiec 2006 siedziałem w Krynicy
      przy kolacji i patrzę na Dziennik, idzie II kongres Partie PiS. No
      cóż, ile to już człek przeżył tych różnych zjazdów, kongresów PZPR,
      stronnictw, nie wzbudziło we mnie większego zainteresowania. Ale na
      drugi dzień kupuję Rzeczpospolita 05.06.2006 i czytam „O układzie i
      rozbijaniu”. Układ określa związki mające wiele wspólnego z życiem
      zwykłych ludzi. Rozbijemy ten układ a będą pieniądze dla ludzi
      ciężkiej pracy. To powiedział Jacek Kurski w wystąpieniu na II
      kongresie PiS. Wtedy zgłupiałem! Czy prin-cipia ekonomie pisze się
      na nowo przez PiS w Polsce? Wtedy to ugrupowanie polityczne nie
      było mi znane! Kończąc drodzy internauci, przestańmy żyć
      wspomnieniami, weźmy się do konkretnej roboty, po to by reelekcja
      Lecha się nie udała, wtedy mamy z głowy tych braci K&K, tych
      destruktorów po-litycznych! Każdy jak może w swoim środowisku,
      znajomych, przyjaciół i krewnych powinien na swój sposób prowadzić
      pracę wyjaśniającą, dla zwycięstwa kandydata PO! Ja osobiście robię
      to od dawna! Pozdrawiam Walek




      • 14all Re: Odpowiadam tsy i 14all! 06.03.10, 16:45
        1. Widze, ze w RP znow zapomiano, jak w b. ZSRR, ze to byt okresla swiadomosc, a nie na odwrot. Stad te skazane z gory na fiasko proby „przekucia dusz Polaków".
        2. Po raz nty przypominam, ze w Polsce nigdy zadnego komunizmu nie bylo. W PRLu mielismy dosc skrajna, "koszarowo-rozdzielcza", forme kapitalizmu panstwowego. A przejscie z jednej formy kapitalizmu w druga nie jest wcale takie trudne, gdyz zarowno w kapitalizmie panstwowym i w kapitalizmie rynkowym istnieja takie same instytucje jak pieniadz, procent, kapital, banki, wyzysk ludzi pracy i wartosc dodatkowa, prawo, policja, sady (formalnie tylko niezalezne), parlamenty (aby zwykli ludzie mogli sobie za darmo poogladac cyrk i malpiarnie) itp. itd.
        3. Daruj sobie te agitacje za PO. To takie same POpaprance jak PiSuary, tyle ze bezwstydnie na garnuszku Berlina... Kaczory sa wrecz smieszne, ale Tusk, udajacy zachodniego dzentelmena, jest chyba jeszcze gorszym zlem dla przecietnego Polaka, gdyz ekonomiczny program PO, opracowany przez prof. S. Gomulke, zaklada m.in, drastyczne obciecie rent i emerytur, i przeznaczenie tych oszczednosci na pomoc dla biznesu, czyli dla bogaczy...
        Chetnym moge uodstepnic oryginalne opracowanie prof. Gomulki.
        • adrem63 do 14all 07.03.10, 12:15
          > PRLu mielismy dosc skrajna, "koszarowo-rozdzielcza", forme
          kapitalizmu panstwowego.

          To chyba jednak nie była jakaś forma kapitalizmu, abstrahując od
          niewielkiej warstwy na ogół drobnych przedsiębiorców.
          Kapitalizm to system w którym kapitałowi przypisana jest zdolność
          prokreacji, a jego posiadaczom określone przywileje z tym związane.
          Poza tym kapitalizm żyje w oparciu o rynek.
          W PRLu nie było posiadaczy kapitału (właścicielem było państwo),
          nie było rynku (nie licząc jego embrionów lub niedojrzałych form),
          była gospodarka nakazowo rozdzielcza.

          Kapitalizmem państwowym nazywam taką formę, gdy w gospodarce
          rynkowej państwo jest właścicielem wiekszości strategicznych i
          podstawowych dziedzin gospodarki takich jak bankowość,
          ubezpieczenia, energetyka, surowce energetyczne, przemysł
          zbrojeniowy,
          być może i w dużym stopniu ochrona zdrowia i przemysł
          farmaceutyczny.

          Chętnie przeczytałbym opracowanie prof. Gomułki.

          • 1-4-all Re: do 14all 08.03.10, 12:07
            To byl typowy kapitalizm panstwowy. Widac, ze uwierzyles, nieswiadomie zreszta, PRLowskiej propgandzie, ktora dzien i noc trabila o tzw. realnym socjalizmie...
            W PRLu byl rynek, choc kontrolwany przez panstwo, byl kapital, ktorego wlascicielem bylo formalnie panstwo, ale zarzadzali nim wysocy urzednicy z KC PZPR i rzadu (analogia do USA, gdzie formalnie wlascicielami wielkich firm sa ich akcjonariusze, ale faktycznie nie maja oni nic do powiedzenia, gdyz o wszystkim decyduja urzednicy z zarzadu owych firm). Gospodarka nakazowo-rozdzielcza oznacza tylko, ze nie ma kapitalizmu wolnorynkowego, a jest kapitalizm panstwowy.
            Ty dajesz waska definicje kapitalizmu panstwowego, a ja szeroka. Najwazniejszym kryterium jest bowiem do kogo nalezy wartosc dodatkowa, czyli inaczej zysk firmy. Jesli do zatrudnionych w niej pracownikow, to mamy socjalizm, jesli zas zabiera ja wlasciciel firmy (nie wazne tu, czy jest to osoba prywatna, prywatni udzialowcy badz panstwo), to mamy kapitalizm...
            Opracowanie prof. Gomulki moge ci wyslac, ale musisz mi podac jakis adres (nie z portalu GW). Moj adres to lech.keller@gmail.com.
            • al-kochol-8 Re: do 14all 13.03.10, 06:28
              > Ty dajesz waska definicje kapitalizmu panstwowego, a ja szeroka.
              Najwazniejs
              > zym kryterium jest bowiem do kogo nalezy wartosc dodatkowa
              ,
              czyli inaczej z
              > ysk firmy. Jesli do zatrudnionych w niej pracownikow, to mamy
              socjalizm, jes
              > li zas zabiera ja wlasciciel firmy (nie wazne tu, czy jest to
              osoba prywatna, p
              > rywatni udzialowcy badz panstwo), to mamy kapitalizm...


              Bardzo trafne, a ten polski kapitalizm panstwowy byl bardziej
              kapitalistyczny niz kapitalizm na Zachodzie, albowiem 100% zysku
              zabieralo panstwo, podczas gdy w kapitalizmie zachodnim
              przedsiebiorstwa oddaja czesc zysku akcjonariuszom, czyli
              praktycznie samym sobie, albowiem najwieksi akcjonariusze zasiadaja
              w zarzadzie przedsiebiorstwa. Niemniej jednak i plotkom tez dostanie
              sie jakas woda po kisielu. W kapitalizmie panstwowym natomiast
              wiekszosc zysku jest przeznaczona na trzymanie obywateli za morde. W
              kapitalizmie prywatnym natomiast obywatela trzyma sie za morde przy
              pomocy narzedzi takich jak wskaznik bezrobocia oraz dlug hipoteczny
              lub wysoki czynsz.
              • cipuchna Re: do 14all 13.03.10, 13:14
                Otoz to... al-kochol-8 napisał:
                W kapitalizmie panstwowym [...] wiekszosc zysku jest przeznaczona na trzymanie
                obywateli za morde. W kapitalizmie prywatnym (wolnorynkowym) natomiast obywatela
                trzyma sie za morde przy pomocy narzedzi takich jak wskaznik bezrobocia oraz
                dlug hipoteczny lub wysoki czysz.
                • 1-4-all Re: do 14all 19.03.10, 21:53
                  ;)
      • tsy Re: Odpowiadam tsy i 14all! 06.03.10, 20:16
        vdrapatz napisał:

        > Dużo komunałów.

        Nie każdy je PKB
    • adrem63 Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 06.03.10, 22:01
      Ja rozumiem intencje autora.
      Jako doradca Solidarności p. ponosi przecież swoją część
      odpowiedzialności za to się stało. Nie dziwi więc, że stara się
      klęskę przedstawić jako sukces, a winę za przetransformowanie paru
      milionów ludzi do fatalnej, beznadziejnej sytuacji życiowej zwalić
      na komunizm.
      Mogę się także częściowo zgodzić z jego argumentacją. Zdaje się, że
      znakomita większość ludzi chciało tego kapitalizmu jak w RFN lub
      tego z hameryki (z USA), licząc już, często podczas pracy w
      państwowym przedsiębiorstwie ile to by się zarobiło w kapitalizmie
      i co można byłoby za to kupić. Jedni chcieli tego z precyzyjnego
      wyrachowania inni z głupoty. Było wśród nich wielu spośród
      późniejszych ofiar transformacji.
      Jak kapitalizm to kapitalizm, a nie coś takiego jak „ni pies ni
      wydra coś na kształt świdra” że zacytuję klasyka.

      Nie zgadzam się tylko z tym, że transformacja musiała wyglądać tak
      jak wyglądała i że jej wynik to sukces, bo to już zwyczajne kłamstwa.
      Na ten temat wypowiadał się już niejednokrotnie prof. T. Kowalik,
      prof. Kołodko, nawet noblista J.Stiglitz, a Jeffrey Sachs powiedział
      już, że się pomylił doradzając tak jak doradzał. Pewnie za ten błąd
      dostał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
      Orderu nie zwrócił, a Polska jakoś nadal nie może się odrodzić.
      Prof. Kowalik napisał teraz książkę pt. „Polska transformacja”
      (www.polskatransformacja.pl), którą warto przeczytać.

      Zakłamywaniem rzeczywistości i propagandą sukcesu nie poprawi się
      sytuacji sporej części ludności, która w tym wymarzonym kapitalizmie
      straciła realnie szanse na poprawę bytu.
      Zmiany w kierunku polepszenia sytuacji trzeba zacząć od krytycznej
      oceny istniejącego stanu rzeczy. Jeśli w ogóle jest wola polepszenia
      sytuacji.

    • 3737aa Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 07.03.10, 06:24
      Czesc i chwala prof.Zebrakologii Stosowanej; planowany FOZ@inne aferki to sie
      nie pamieta? Kariery Gawronika etc. dla swojej kasty zlodziei-kapitalizm?
      Republika Banaanowa.
      Dlaczego sie wilbi ekonomicznego ...Osla? Przeciez byly inne plany
      np.Kurowski.Prof.Nowak cytuje ekonomistow co mysleli o pierdolach prof.B.Co to
      za Plan aby tylko dac zarobic bankom@rozprzedac za lapowy przemysl? Wielbia ci
      zo zarobili czyli Sitwa Wzajemnej Adoracji W-wa-Krakow
      Sachs rozwalil nie tylko RP...Argentyna. Balcerowicz czlonek PZPR+dyplom
      Harvarda (jak SAchs); trzeba jeszcze myslec i to etycznie!
      Mityczne slowko "TRansformacja" ma usprawiedliwic matactwa@kryminalne
      praaktyki Mafii: wiele nagrod dla prof.B od mocodawcow w Londynie, Berlinie,
      Paryzu, a durne Media R.P to kupuja - kompleks zascianka (Gombrowicz, Dziennik)
    • vdrapatz Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 07.03.10, 14:23
      Panowie sceptycy! Odbieram Wasze posty bardzo tragiczne! Pamiętamy o
      przeszłości jednak zostawmy ją historykom, bo z czegoś muszą też
      żyć, myślmy o przyszłości.
      Cieszyli się ludzie, że Solidarność pokonała totalitarny system
      socjalistyczny, cieszyli się ludzie, że nadeszła wolność, że jest
      demokracja, której pryncypia trzeba się uczyć!
      Wszyscy w jakiś sposób braliśmy udział w tej transformacji struktury
      polityczno-gospodarczej!

      Jednym się udało, bo wykorzystali bezwzględne prawa rodzącego się
      wolnego rynku, stali się samodzielni, konstruowali
      własne „Geschafte” Hurtownie, sklepy, sklepiki; każdy na swój sposób
      chciał uczestniczyć na rynku i uszczknąć, co się dało z tego
      wielkiego kołacza, zgodnie z pryncypia PTP /pieniądz; towar;
      pieniądz/!

      Tym, którym się udało prosperują dalej, inni splajtowali, zaczynali
      na nowo, i wydaje mi się, że ci nie uczestniczą w tej bezpłodnej
      dyskusji, jak mogło być inaczej, by było lepiej, a nawet może i
      gorzej! Co to dziś nam daje to gdybanie? Komu służy to powoływanie,
      że jeden, czy drugi ekonomista, ekspert, i wszyscy inni
      profesorowie, mieli tak czy inny modus Vivendi na nasz polską
      restrukturyzację, że jakiś tam się pomylił, dostał order, mam tu
      dalej te z przeszłości wywoływać historie?
      Na ówczesne czasy był taki modus Vivendi, a mądrzy fachowcy go
      zastosowali i Polsce idzie dobrze, a jej wizja liczy się już w
      Europie i to jest ważne!

      Jest wielu, przeważająca większość, którym nie powiodło się, bo nie
      mieli tej inicjały i energie czegoś się podjąć, czekali na
      rozwiązanie, o których nie mieli pojęcia z nadzieją, że dobrze
      płatna robota przyjdzie do niego! Wiem, że jest to niesprawiedliwie,
      że graniczy to z mentalnością Neoliberalizmu, /którego jestem
      płomiennym przeciwnikiem/, ale czy w tym czasie można było w
      większym stopniu włączać elementy społeczne z tym zastrzeżeniem, że
      wtedy mówienie o elementach społecznych pachniało socjalizmem i
      hamowaniem reform, co w powszechnym odczuciu trzeba było od tego
      maksymalnie odstąpić. Pamiętam, również prawie całe środowisko
      ekonomistów nie tylko w Polsce miało podobne poglądy!
      Do cholery, przestańcie narzekać, i nie daj Boże niech nie odezwie
      się w ludziach ta bezinteresowna zazdrość, która była w PRL
      prawdziwą zmorą!
      Dbajmy, by zamierzenia Rządu Tuska się powiodły, ale uważajmy by
      liberalizm PO nie prze-kształcił się Neoliberalizm, bo tam jest
      tylko mały krok! Jeżeli nam tzn. Wam Polakom to się powiedzie, wtedy
      nie musimy czekać, by 2020 Miliony Polaków odpoczywało na urlopie w
      krajach płn. Afryki, jak to obiecywał nowo jedynie kandydujący
      Prezes PiS-u J. Kaczyński!
      Weźcie pod uwagę, że Polska jeszcze długie lata będzie leczyć rany
      po Kaczyńskich.

      A jeszcze jedno, 14all pisał cytuję „Daruj sobie te agitacje za PO.
      To takie same POpa-prance jak PiSuary, tyle ze bezwstydnie na
      garnuszku Berlina.” Jeśli już przyjąć to uproszczone sformułowanie,
      to pdw. nie na garnuszku Berlin a raczej UE. To już wielka różnica,
      chociaż Niemcy są największym płatnikiem netto do Kasy UE.
      Pozdrawiam Walek

      • tsy Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 07.03.10, 14:41
        drapatz napisał:

        > znowu coś napisał o tym żeby nie o histori pisać i coś o sceptycyzmie napisał

        Czy już przecztałeś "Folwark zwierzęcy"?
      • 1-4-all Re: Płaciliśmy za komunizm. Spór o Balcerowicza 08.03.10, 12:11
        I znow zwalasz wine na ofiary Balcerowicza, i znow agitujesz za POprancami. Nie
        cierpie Kaczorow, ale kolejne zwyciestwo PO bylo by straszna kleska dla Polski...
        A ze UE jest na garnuszku Niemiec, to nie w Brukseli, a w Berlinie i Frankfurcie
        nad Menem sa dzis podejmowane najwazinejsze decyzje dotyczace UE, a wiec tez i
        Polski...
      • adrem63 Do vdrapatz 09.03.10, 22:23
        Panie Walku !

        Muszę sie odnieść do kilku tez z pańskiego tekstu, który zawiera
        chyba także odniesienie również do mojego wcześniejszego komentarza.

        >Panowie sceptycy! Odbieram Wasze posty bardzo tragiczne! Pamiętamy
        o przeszłości jednak zostawmy ją historykom, bo z czegoś muszą też
        żyć, myślmy o przyszłości. <
        Żeby myśleć poprawnie o przyszłości trzeba wiedzieć jakie błędy
        popełniliśmy wcześniej.
        Dlatego rozmawiamy o planie Balcerowicza z 89, bo jak się zdaje PO
        chce rodakom zafundować decyzje gospodarcze które będą szły w tym
        samym kierunku.

        >Wszyscy w jakiś sposób braliśmy udział w tej transformacji
        struktury polityczno-gospodarczej! <
        Zgadza się, wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu odpowiedzialni za to
        co się stało,
        każdy w swoim zakresie, ale to nie znaczy, że mamy się z tego masowo
        rozgrzeszać, bo różna była świadomość i wiedza i różna jest
        odpowiedzialność.

        >Tym, którym się udało prosperują dalej, inni splajtowali, zaczynali
        na nowo,<
        Znam wielu ludzi, którzy zrobili wiele i niejednokrotnie żeby
        zbudować podstawy
        własnej niezależnej egzystencji. Udało się tylko nielicznym.
        Większość albo wyjechała za granicę, albo wegetuje. I to nie jest
        tak, że jednym się udało bo byli mądrzejsi czy bardziej pracowici
        czy uparci. Ten system premiuje tylko nielicznych i to jest jego
        podstawowa wada gdyż reszta jest spychana na margines przegranych co
        często boli. Więc nie ma się czym zachwycać.

        >Komu służy to powoływanie, że jeden, czy drugi ekonomista, ekspert,
        i wszyscy inni profesorowie, mieli tak czy inny modus Vivendi na
        nasz polską restrukturyzację, że jakiś tam się pomylił, dostał
        order, mam tu dalej te z przeszłości wywoływać historie? <

        Analiza zaszłości ma służyć oczywiście ujawnieniu błędów i
        uniknięciu popełnienia podobnych błędów w nowej wersji planu która
        teraz nazywa się „sanacja finansów publicznych”. Jeśli tego wysiłku
        myślowego nie dokonamy, grozi nam sytuacja znana z roku 89/90 oraz z
        medycyny: operacja się udała – pacjent zmarł.
        Tutaj chodzi nie tylko o modus vivendi, ale o wiele bardziej o ten
        właściwy modus operandi.
        Sposób transformacji mógł być inny, wybrano ten najbardziej
        drastyczny, przez zarżnięcie, bez pytania społeczeństwa o zdanie, a
        teraz chce Pan aby ten błąd zaniechania powtórzono.
        Es ist Eselweisheit wieder auf das Eis zu gehen, auf dem man
        gefallen ist.

        Ludzie mają prawo znać prawdę i mają prawo wypowiadać się co do
        wyboru sposobów wyjścia z impasu, bo w końcu to oni są tymi którzy
        płacą rachunki za polityków.

        >Jest wielu, przeważająca większość, którym nie powiodło się, bo nie
        mieli tej inicjały i energie czegoś się podjąć, czekali na
        rozwiązanie, o których nie mieli pojęcia z nadzieją, że dobrze
        płatna robota przyjdzie do niego! <
        Znam wielu ludzi, którzy zrobili wiele i niejednokrotnie żeby
        zbudować podstawy własnej niezależnej egzystencji. Udało się tylko
        nielicznym. Większość albo wyjechała za granicę, albo wegetuje.
        Naturalnie możemy się różnić w postrzeganiu rzeczywistości. Jeśli
        Pan przebywa za granicą to radzę patrzeć na polskie seriale przez
        pewien rodzaj filtra, bowiem kreują one medialną rzeczywistość
        daleką od tego co się w istocie rozgrywa w ludzkim życiu codziennym.
        Zresztą i suche dane ekonomiczne, bez skrapiania wodą kolońską
        urzędowego optymizmu budzą poważny niepokój.

        >Do cholery, przestańcie narzekać, i nie daj Boże niech nie odezwie
        się w ludziach ta bezinteresowna zazdrość, która była w PRL
        prawdziwą zmorą! <
        Nie wiem czy zna Pan różnicę pomiędzy krytyką a narzekaniem. Różnica
        polega chyba na tym, że narzekać może ten kto jest poszkodowany.
        Mnie ta zmiana nie dotknęła, ale widzę, że sprawy w kraju nie idą
        dobrą drogą dlatego moje zdanie jest krytyką, a nie narzekaniem.
        Nie ma to z zazdrością nic wspólnego.

        >Dbajmy, by zamierzenia Rządu Tuska się powiodły, ale uważajmy by
        liberalizm PO nie prze-kształcił się Neoliberalizm, bo tam jest
        tylko mały krok! <
        Czy Pan spadł z księżyca panie Walku?
        Ten neoliberalizm od którego się Pan werbalnie odżegnuje już dawno
        ma miejsce w Polsce, a teraz w wykonaniu PO ma się dokonać ostatni
        akt neoliberalnego dramatu, który będzie tragiczny w skutkach
        społecznych, których rozmiary nawet trudno dzisiaj szacować.

        >Weźcie pod uwagę, że Polska jeszcze długie lata będzie leczyć rany
        po Kaczyńskich. <
        Nie sądzę, żeby to była prawda, proszę sobie darować tą tanią
        propagandę antypisowską.



    • tornson Stek propagandowych bzdur kapitalistycznego betonu 07.03.10, 14:24
      Płaciliśmy za komunizm???
      Co za tępy trep musiał to napisać, do dzisiaj kapitalistyczna Polska ratuje
      budżet paranoiczną wyprzedażą majątku wypracowanego przez komunistyczną Polskę.
      Jednym słowem to majątek nieboszczki PRL opłaca konsumpcję bezproduktywnej i
      zacofanej IIIRP.

      Sukcesem był też szybki rozwój małych i średnich firm
      A unicestwienie wielkich firm i co za tym idzie wszystkich działów R&D to też
      sukces? Wzrost wydajności pracy?
      oraz znaczny wzrost wydajności pracy.
      Znaczy się praca od świtu do nocy za minimum socjalne (czasem nawet za mniej),
      to oto chodzi z tym wzrostem wydajności pracy?

      Bezrobocie było szokiem psychologicznym i moralnym, ale był to w
      przeważającym stopniu spadek po komunizmie, a nie - wbrew pozorom - skutek
      transformacji.

      Jaaaaasne, doprowadzanie do bankructwa kolejnych firm i unicestwianie kolejnych
      gałęzi przemysłu nie miało nic do rzeczy...

      bo jako kraj biedny i opóźniony
      Bieda i zapóźnienie przyszła wraz z kapitalizmem. PRL był jednym z najlepiej
      rozwiniętych państw świata. Oczywiście nie jak Niemcy, Francja czy Skandynawia,
      ale byliśmy daleko przed Turcją, Brazylią czy Meksykiem do poziomu których po
      1989 roku zdołowaliśmy.

      Także dla większości społeczeństwa, która była rozczarowana, żyła w
      niepewności i często w lęku. Trwało to do 2005-06 r., kiedy to dość nagle według
      sondaży większość narodu zaczęła ujawniać rosnący optymizm.

      I oczywiście wstąpienie do tzw. Euro-kołchozu i miliardy Euro w postaci
      interwencjonizmu gospodarczego wpompowane w Polską gospodarkę są tutaj bez
      znaczenia...

      wybory 4 czerwca 1989 r. były narodowym zwycięstwem porównywalnym z wielkimi
      historycznymi zwycięstwami Polaków. Uzyskaliśmy możliwość powrotu do wolnego
      świata i normalności.

      Wielkie historyczne zwycięstwo które cywilizacyjnie cofnęło Polskę do poziomu
      latynoamerykańskiego bantustanu, a milionom ludzi zaserwowało nędzę, głów,
      bezrobocie i brak jakichkolwiek perspektyw, a tysiącą poprostu śmierć (4 krotny
      wzrost liczby samobójstw, do tego przedwczesne zgony spowodowany radykalnym
      pogorszeniem się jakości służby zdrowia i warunków bytowych ludności). Doprawdy
      ciekawa definicja narodowego zwycięstwa. No chyba że pan WieloWiejski
      powie wprost że jest faszystą dla którego naród to tylko garstka posiadaczy i
      beneficjentów systemu, a reszta to podludzie.
      • 1-4-all Re: Stek propagandowych bzdur kapitalistycznego b 08.03.10, 12:15
        Doskonaly post, "tornson"! Mialem napisac dokladnie to samo, moze tylko
        nie za tak dobrze, jak ty to zrobiles.
        Polecam tez ksiazke D. Osta KLESKA SOLIDARNOSCI i ksiazki B. Kagarlickiego o
        podobnych przekretach w Rosji - wydane zostaly one po rosyjsku, ale zostaly tez
        przetlumaczone na angielski!
    • odarp Balcerowicz zadbało to aby Polacy nie zostali właś 08.03.10, 12:04
      To był pierwszy etap gospodarczego rozbioru.
    • hanishl Spór o Balcerowicza 09.03.10, 04:13
      Z Balcerowicza zrobiono pewien mit uwypuklając ( trochę na siłę ) jego sukcesy
      .To jednak wrodzona zaradność Naszego społeczeństwa spowodowała
      sukces a nie monetarne zabiegi Balcerowicza . Odbywało się za przyzwoleniem
      głównych sił społecznych w Polsce. Z drugiej strony czym się wykazał poza
      działaniem związanym z umocnieniem zł. Jakim kosztem społecznym to zostało
      wprowadzone ?
      Mówiąc o wyszukiwanych "plusach" , czemu nie ma nawet próby powrotu do
      analizy klęski programu PPP. Po 100 zł na dowód osobisty - jaja.
      NFI i w większości ich spektakularny upadek przy jednoczesnym masowym zaborze
      majątku narodowego . Dzisiaj cisza , Balcerowicz milczy a inny współautor
      święci triumfy w Brukseli .
      Nie ma nawet próby wyjaśnienia dlaczego to nie wyszło . Jako obywatel czuję
      się zrobiony w konia . Zakpiono ze mnie.
      A dziś znów , boję zajrzeć pod łóżko , bo wszędzie znów powraca Balcerowicz .
      Miał swoje 5 minut i wystarczy.
      • 1-4-all Re: Spór o Balcerowicza 09.03.10, 13:24
        Skandalem jes, ze zwykly zlodziej, jakim jest przeciez Comrade Komissar
        Lewandowski, reprezentuje nas w Brukseli
        . jego miejsce jest bowiem za
        kratkami, a nie w KE.
    • vdrapatz Odpowiedz dla P.Hanish 09.03.10, 11:07
      Drogi Panie Hanish, czytając Pana post, myślę facet dobrze zaczął,
      już ukontentowała mnie autentyczne sformułowanie ówczesnych realiów
      cytuję: „To jednak wrodzona zaradność Naszego społeczeństwa
      spowodowała sukces a nie monetarne zabiegi Balcerowicza. Odbywało
      się za przyzwoleniem głównych sił społecznych w Polsce.” Nic dodać
      nic ująć, das habe Sie auf den Punkt gebracht! Jednak bez zabiegów
      Balcerowicza, Mazowieckiego sam naród, nie byłby w stanie tego
      dokonać i odwrotnie!

      Panie Hanish to, że złoty dziś tak dobrze stoi, czy to mała zasługa
      Leszka Balcerowicza? Potem wpada pan w to depresyjne zabarwienie
      narzekając o poniesionych kosztach społecznych! Sądzi Pan, że można
      było inaczej?

      Zawsze przy tego rodzaju restrukturyzacji ofiarą podają zawsze ci
      słabsi, bo to właśnie ta masa, mnóstwo na plecach, których
      przeprowadza się każdą reformę, nie mówiąc już o tej gigantycznej
      transformacji społeczno-gospodarczej z jednego sytemu do całkiem
      nieznanego na ówczesne czasy systemu wolnego rynku, gdzie podstawą
      jego egzystencji jest ta świętość „prywatna własność środków
      produkcji!”
      Dlatego trzeba było prywatyzować nie rentowne, bo niewytrzymujące
      konkurencji przedsiębiorstwa! Pan to nazywa zabór majątku
      narodowego! Być może, że popełniono wtedy wiele błędów, gdzie
      niektórzy dobrze zorientowani z własnym i cudzym kapitałem i z wizją
      perspektywy dalszego rozwoju transformacji, braku odpowiednich
      przepisów jak i kontroli, kupowali za czopkę gruszek podupadające
      firmy i utrzymali się na rynku, dając zatrudnienie tym, którzy
      czekali! Tych, co im się powidło nazywamy z perspektywy czasu
      spekulantami! Jak to powiedział Lech K. cytuję ”ten co ma pieniądze,
      musi je skąd mieć”!

      Panie Hanish, nie rozumiem tego zdania, cytuję: „Mówiąc o
      wyszukiwanych "plusach", czemu nie ma nawet próby powrotu do analizy
      klęski programu PPP. Po 100 zł na dowód osobisty - jaja. NFI i w
      większości ich spektakularny upadek przy jednoczesnym masowym
      zaborze majątku narodowego.” Proszę mi to bliżej wyjaśnić,
      szczególnie z tymi skrótami mam problemy!
      Gdybym miał trochę więcej miejsca i czasu, to opisałbym tą
      transformację w dawniejszej NRD, w latach 1990-2000, która wcale
      jeszcze nie jest zakończona, a Kohl były ówczesny Kanzler obiecywał
      Blühendelandschaften, co dziś z tego pozostało? Ile Miliardów Euro
      już utopiono, oczywiście widać jak wypucowano tą spuściznę
      totalitarnego sytemu, ale podatnik po dzień dzisiejszy płaci tzw.
      SOLI-Steuer! Polacy bez miliardów od braciszka z zachodu NRF,
      potrafili sami tego dokonać! To jest wilki sukces, o czym wielu
      pismaków o tym zapomina!
      Jeszcze raz powtarzam, przestańcie narzekać, zajmiecie się konkretną
      robotą, z której będzie chleb na dziś dla współczesnych i przyszłych
      pokoleń, pozostawiając historię historykom, a obecny Rząd Tuska jest
      na dobrej drodze do dalszej restrukturyzacji gospodarki narodowej!
      Pozdrawiam Walek.





      • censorship Re: Odpowiedz dla P.Hanish 09.03.10, 12:58
        vdrapatz napisał:

        >> Jeszcze raz powtarzam, przestańcie narzekać, zajmiecie się konkretną
        > robotą, z której będzie chleb na dziś dla współczesnych i przyszłych
        > pokoleń, pozostawiając historię historykom, a obecny Rząd Tuska jest
        > na dobrej drodze do dalszej restrukturyzacji gospodarki narodowej!
        > Pozdrawiam Walek.
        >
        >

        Ponieważ jest to dyskusja o historii (Spór o Balcerwicza) pański apel w tym
        wątku jest zupełnie bezsensowny.
        • 1-4-all Re: Odpowiedz dla P.Hanish 09.03.10, 13:31
          Przeciez Walek to typowy POpapraniec. PO placi mu wyraznie za te durna
          propagande sukcesu...
      • hanishl Re: Odpowiedz dla P.Walka 09.03.10, 13:02
        Ja nie narzekam . Ja mogę o sobie powiedzieć iż potrafiłem przez te
        reformy Balcerowicza przejść .Nie umiałem tego oddać starając się pisać skrótowo.
        Uważam iż wszystkie niedociągnięcia powinny być przynajmniej omówione.
        Nie można iść do przodu pozostawiając za sobą niektóre sprawy w milczeniu . Pan
        dobrze wie co to jest PPP. Idąc dalej w przyszłość nie można nie wyciągać
        wniosków z przeszłości.
        Oczywiście jest to skierowane do mediów które najchętniej widzą tylko czarne lub
        białe.
        Pozdrawiam
      • 1-4-all Re: Odpowiedz dla P.Hanish 09.03.10, 13:27
        Od tego jest panstwo, ktore sciaga podatki, aby dbac o swych obywateli, a
        szczegolnie o swych najmniej zaradnych obywateli w trudnych czasch. Panstwo
        Polskie tego obowizau nie spelnilo, a wiec nadaje sie tylko do likwidacji.
        Proponuje taki uklad: Pomorze dla Szwecji (Gdansk) i Danii (Szczecin).
        Wielkopolska dla Niemiec, Slask i Malopolska dla Czech, Wschodnia Galicja do
        Slowacji. Z reszty mozna by utworzyc Male Xiestwo Warszawskie pod protektoratem
        IV Rzeszy, pardon, RFN.
      • 1-4-all Re: Odpowiedz dla P.Hanish 09.03.10, 13:30
        PS: Smieszny jestes porownujac b. NRD z Polska. B. NRD to dzis kraj mlekem i
        miodem plynacy. szczegolnie w porownaniu do Polski, zrujnowanej przez
        liberalow-aferalow typu Balcerowicza czy Lewandowskiego, przy czynnej pomocy
        Walesy, Mazowieckiego, Michnika i Kuronia...
    • vdrapatz Odpowiedź dla 1-4-all !!!! 09.03.10, 16:09

      Najpierw dziękuję hanishl za odpowiedź i myślę, że jeszcze będzie
      okazja kiedy skrzyżujemy nasze intelekty! A teraz do odpowiedzi 1-4-
      all!
      Jak czytam Twoje 1-4-all posty, ten pierwszy o obowiązkach Państwa
      Polskiego; to wybacz moją ostrą reakcję, ale Twoja kompletna
      ignorancja przedmiotu sprowadza mnie do śmiechu i płaczu! Śmiać się,
      bo Twój eksces można porównać do rozmowy z blondynką! Blondynka
      pytana, jak nazywa się stolica Angoli? Blondynka odpowiada Londyn!
      Dlaczego Londyn, bo tam mieszkają same Angole? Ha; ha. Płakać i
      współczuć, bo to może być początek Alzheimera!

      Ten drugi wpis odbieram, że stoisz po stronie PiS-u! Jeżeli tak to
      odbieram Twój wpis, jako dyżurny dyskutant PiS-u uprawiających
      cyniczną propagandę na forach internetowych w ramach partyjnych
      dyżurów? Obrzydliwy cynizm, machiawelizm! Być może nie dostaniesz
      ani grosza, bo kasa PiS-u jest pusta!
      Jeżeli jednak mnie uzurpujesz cytat: „Przecież Walek to typowy
      POpapraniec. PO płaci mu wyraźnie za te durna propagandę sukcesu.”,
      to się grubo mylisz! Dlatego daje Tobie jedną wskazówkę, „bevor Du
      dem Mundwerk in dieser Ansicht aufmachen solltest, dann schalte
      bitte erst das Gehirnwerk ein! W wolnym tłumaczeniu znaczy to,
      zanim, cokolwiek powiesz, to przemyśl, bo pieprzysz dwa po, dwa, co
      się ani kupy i d..y nie trzyma!! Jeśli chcesz coś następnym razem
      zamieścić, pomyśl chwilę zanim cos wybździsz! Das ist mein
      Ratschlag, der für Dich zukünftig sehr wichtig sein könnte!
      Pozdrawiam Walek!
      PS. Proszę zacznij poprawnie pisać i używać polskich liter, jeśli
      jesteś za granicą, to można łatwo zmienić na klawiaturze pisownie na
      litery polskie!

      • 1-4-all Re: Odpowiedź dla 1-4-all !!!! 09.03.10, 16:42
        Widze, ze stac jest cibie,vdrapatz, jak 99.99% aferoliberalow, tylko na chamskie ataki ad personam. Zrozum wreszcie tepaku, ze panstwo jest dla jego obywateli, a nie na odwrot. Stad poniewaz moje poprzednie panstwo (RP) olewalo mnie, oferujac mi po ponad 20 latach pracy i po doktoracie niewiele ponad minimalna pensje, to ja tez olalem to panstewko, i przenioslem sie na zachod Europy, gdzie, mimo iz jestem tam cudzoziemcem, to doceniaja ma wiedze i kwalifikacje... A traci na tym tylko Polska i jej mieszkancy, bo te dobrze ponad tysiac euro miesiecznego podatku place nie w Polsce, a poza jej granicami...
        I olewam cieplym moczem polskie litery. W pracy uzywam angielskiego, wiec po co mi te zbedne byty w postaci jakichs tam akcentow czy "ogonkow"? Ciach je brzytwa Ockhama!
    • vratislavian Zarabiamy mniej od śmieciarzy w UK 09.03.10, 16:20
      Przeciętny Polak zarabia mniej od śmieciarza w UK czy Berlinie.
      Tyle na temat sukcesu Balcerowicza.
      • 1-4-all Re: Zarabiamy mniej od śmieciarzy w UK 09.03.10, 16:35
        Dodalbym wiecej. Jako ADIUNKT, a wiec po doktoracie (nie-humanistycznym, jak by sie kto pytal) i wielu latach stazu pracy, zarabialem na polskiej wyzszej uczelni mniej od śmieciarza w Londynie, Paryzu czy w Berlinie. Ale jak wyjechalem z Polski, to zarabiam teraz znacznie wiecej od tychze, zreszta bardzo pozytecznych, ale niezbyt na ogol rozgarnietych czy wyksztalconych, smieciarzy z Londynu czy Berlina...
        Tyle na temat 'sukcesu' Balcerowicza. Przypominam, ze na "komune" winy zwalic sie juz nie da, bo to bylo po 20 latach tej nieszczesnej "transformacji"...
        lech.keller@gmail.com
        • vratislavian Re: Zarabiamy mniej od śmieciarzy w UK 09.03.10, 16:37
          DOKŁADNIE.
          Polacy są narodem, który obecnie po 20latach "Transformacji" zarabia mniej
          od śmieciarzy(z całym szacunkiem dla tych osób).
          Ta cała transformacja do kłamstwo i propaganda, wzbogaciły się na nim
          tylko pewne elity.
          Reszta narodu służy jako cheap labour dla Zachodu.
          • 1-4-all Re: Zarabiamy mniej od śmieciarzy w UK 09.03.10, 16:44
            No coz. Na emigracji, w jednym z biedniejszych panstw zachodniej Europy, place wyzszy podatek, niz wynosily w Polsce (III-IV RP) me calkowite dochody. Oto miara "sukcesu" Balcerowicza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka