Dodaj do ulubionych

Rapujmy Chopina

22.03.10, 16:50
Richard Berkeley mowi prawde. Zaniedbanie o muzyce na szczeblu edukacyjnym
powoduje sytuacje taka, ze kiedy te trzy braci Lech, Czech i Rus siedza razem
i chca troszke zaspiewac, lub grac muzyke, Czech i Rus moga imponowac caly
swiat, a muzyke polska rozumuja tylko w Japonii. W ogole jest wstyd i fatalna
wizytowka, ze tu w Warszawie latem, w szczytu tego malego turizmu co u nas
jest, w ogole jest trudno o koncert muzyki powaznej, badz nawet trudno o
muzyke live w knajpie jezeli szukujemy cos wiecej niz plejbek.

Tam gdzie kazdy uczen musi dostac lekcji religii i byc ocenione, ale piesni
chwali do Bogu nawet nie bedzie moglo ladnie zaspiewac.
Obserwuj wątek
    • sewa1 Rapujmy Chopina 24.03.10, 10:18
      Nie ma złej ani dobrej kultury. Jeśli dzieci pasjonują się muzyką
      popularną, dlaczego nie zmienić tego zainteresowania na aktywne?
      Szkoła powinna odzwierciedlać współczesną kulturę. A wysoka kultura
      jest tak daleko od miejsca, w którym są dzisiaj ludzie, że trzeba
      budować do niej mosty. Pokazywać wspólne cechy: ten rytm w muzyce
      punk - nie przypomina ci rytmu u Beethovena?



      o to wlasnie chodzi! Do tzw. kultury wysokiej mozna dojrzec ale
      zaczac trzeba tam gdzie sie jest. Sluchanie dobrej muzyki
      komercyjnej ze zrozumieniem i pod opieka madrego nauczyciela to
      swietny poczatek.
      Mnie trafil sie wlasnie taki nauczyciel :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka