Dodaj do ulubionych

Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów

23.04.10, 07:15
Gdzie jest junkier i almagamus czy jak mu tam?
Mało czujni!!!
Obserwuj wątek
    • ksks3 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 07:17
      Tego szamba nie da się już dalej perfumować. Obraz Watykanu przypomina
      organizację przestępczą, której członków złapano na gorącym uczynku.
      Niektórzy się wypierają, inni próbują się ukryć ale na szczęście sprawa
      nie da się już zamieść pod dywan. To dla nich początek końca. Pomimo
      intensywnych działań odwracających uwagę od problemu (np. zawłaszczenie
      organizacji pogrzebu polskiego prezydenta) pora na wystawienie rachunku
      • wroclawjacek Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 08:02
        > Tego szamba nie da się już dalej perfumować.
        Myślisz że pedofilia to wymysł ostatniego stulecia ?
        Ilu twoich kolegów oglądało zdjęcia z nieletnimi ?
        Czy kumpli tez będziesz perfumował ?




        > Obraz Watykanu przypomina
        > organizację przestępczą, której członków złapano na gorącym >uczynku.
        Każdemu co innego na myśli.




        > Niektórzy się wypierają, inni próbują się ukryć ale na szczęście sprawa
        > nie da się już zamieść pod dywan.

        Żadnego przestępstwa nie da się zamieść pod dywan jeśli są świadkowie.
        Ty nie rozumiesz albo udajesz głupiego. Tu nie chodzi o ukaranie przestępców
        tylko o postawienie papieża przed sądem.
        Szatan motywował ich a i na ciebie ma wpływ.







        > To dla nich początek końca.
        " Nich " ?
        A od kiedy jest odpowiedzialność zbiorowa ?
        Koniec wrózyli im już 2000 lat temu.
        Dziś byś nie wiedział co to pedofilia gdyby nie nauka kościoła.


        > Pomimo
        > intensywnych działań odwracających uwagę od problemu (np. zawłaszczenie
        > organizacji pogrzebu polskiego prezydenta) pora na wystawienie rachunku
        Zapewne jesteś z tych co by wywalili zwłoki prezydenta na śmietnik.
        Cóż złośliwi nienawistni ludzie maja pretensje do całego świata.
        A życie toczy się dalej. Z kościoła i z policji wyrzuca się ludzi niegodnych
        tego zawodu.

        Jedni nie opanowali chuci a inni ci "dobrzy" na krzywdzie dzieci zarobili 2 mld $.
        Jedni ci "źli" przenieśli księdza aby nie miał kontaktu z dziećmi a inni ci
        "dobrzy" przypomnieli sobie grzechy sprzed 20 lat.
        Tu chodzi o zniszczenie koscioła a nie o walkę z pedofilią.
        Ksieża zyją w celibacie i zdarza się ze któremuś odbije z tego powodu.
        To ich nie usprawiedliwia ale ilu pedofili ma żony i normalne rodziny.
        Celibat został nałożony z podobnego powodu aby żony nie zabiegały po rozwodzie o
        majątek kościelny.
        Zło jest w wszystkich.
        Kościół to hamulec dla zła.
        Tylko idioci mogą się cieszyć z kłopotów kościoła bo bez niego pedofilia i inne
        byłaby bardziej powszechna.

        Widać to choćby po tym ze przez ostanie 15-20 lat coraz mniej osób chodzi do
        kościoła i nastąpił wielokrotny wzrost przestępczości u młodzieży .Ci co tego
        nie widzą zauważą to dobitniej za następnych 20 lat.


        Liczba postów atakujących kosciół za odchylenia seksualne tez o czymś świadczy.
        Rzecz w tym ze kościół atakuje się za wszystko więc pedofilia jet dobry narzędziem.
        Skoro atakuje się za wszystko, nawet za zorganizowanie wspaniałego pogrzebu to
        znaczy ze należy walczyć nie tylko z pedofilią ale i z nienawiścią u tych ludzi.

        Nie muszę dodawać ze wsród agresywnych osobnikow ziejących nienawiścią do
        kościoła pedofili jest 100 razy więcej niż wśród księży.
        Ksiądź pedofil to osoba przegrana.
        Agresywny osobnik pedofil to ktoś na kim nie mogą prawnicy zarobić dlatego to
        ciemna liczba.







        • shithead Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 08:36
          Tylko w Polsce kk jest niewinny niczego. Sama w nim oczywista doskonalosc.
          Twoj kosciol jest winny zbrodni ludobojstwa od poczatkow swojego istnienia:
          wyciecie w pien narodow Katarow i Prusow w Europie, czy zniszczenie cywilizacji
          Aztekow i Inkow o mniejszych "nawracanych" plemionach nie wspominajac. Bierne,
          przyzwalajace spojrzenie na Holokaust, Inkwizycja, zatrzymanie rozwoju ludzkosci
          na 1000 lat
          poprzez sprowadzenie cywilizacji europejskiej do Sredniowiecza.
          Co jeszcze chcesz, o "oswiecony" przez Jezusa i kk?
          • andrzejto1 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 09:05
            shithead napisał:

            > Tylko w Polsce kk jest niewinny niczego. Sama w nim oczywista doskonalosc.
            > Twoj kosciol jest winny zbrodni ludobojstwa od poczatkow swojego istnienia:
            > wyciecie w pien narodow Katarow i Prusow w Europie, czy zniszczenie cywilizacji
            > Aztekow i Inkow o mniejszych "nawracanych" plemionach nie wspominajac.

            To interesujące. Wcześniej się to nie odbywało wcale?? Na przykład wycięciu
            Ormian przez Turków też patronował KK?? Zniszczenie Kartaginy i eksterminowanie
            plemion Germańskich to też wina chrześcijan? Nie wspomnę o mordach i rzeziach
            dokonywanych w imię szczytnych lewicowych idei? Na przykład holokaust, czy też
            Gułag-i to też wymysły kościoła??

            Co do wycinanych plemion, i zniszczenia kultur w Ameryce południowej polecam 2
            filmy: "Apocalypto" i "Misja". Pierwszy pokazuje na czym bazowały te "wielkie"
            kultury, pokonane nota bene w większości przypadków przez miejscowych Indian
            którzy z pomocą białych mogli się wyzwolić z niewolnictwa. Jak eksterminowały
            swoich sąsiadów w charakterze niewolników i ofiar. Drugi, pokazuje działalność
            Jezuitów w Ameryce Południowej. Działalności zniszczonej nota bene przez władze
            świeckie.
            Co do Europy. Większość tych "wycinanych" plemion po prostu się wynarodowiła.
            Nie byli w szczególny sposób eksterminowani, bo mieli pracować. Myślisz, że skąd
            się wzięła Arturiańska "szlachetność" i oszczędzanie niewinnych. Czysta
            ekonomia. Pola należące do rycerzy ktoś musiał obsiać, zebrać plon itp...


            Bierne,
            > przyzwalajace spojrzenie na Holokaust, Inkwizycja, zatrzymanie rozwoju ludzkosc
            > i
            > na 1000 lat
            > poprzez sprowadzenie cywilizacji europejskiej do Sredniowiecza.
            > Co jeszcze chcesz, o "oswiecony" przez Jezusa i kk?

            Jak rozumiem ratowanie żydów przez księży, klasztory, księża wymordowani w
            obozach, to było to twoje przyzwolenie??
            Inkwizycja szanowny panie była niczym w porównaniu do tego co robili lewicowcy.
            I czerwoni i brunatni. Tak samo. Przypomnij sobie zdjęcia z palenia książek a
            hitlerowskich Niemczech, czy sowieckiej Rosji. Gwoli ścisłości to Inkwizycji
            zawdzięczamy na przykład instytucję obrońcy z urzędu. Więc jak się okazuje nie
            samo zło to było...

            Każda ideologia i religia ma coś za pazurami. Patrz na wszystko przez pryzmat
            czasu i miejsca w którym się to odbywało. Dzisiejsza miara przykładana do tego
            co się działo 500 lat temu nie ma żadnego sensu...
            • maruda.r Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 11:22
              andrzejto1 napisał:

              > Jak rozumiem ratowanie żydów przez księży, klasztory, księża wymordowani w
              > obozach, to było to twoje przyzwolenie??

              *************************

              Czyżby więc niegdysiejsze mordowanie księży gwarantowało klerowi bezkarność w
              procederze pedofilii?

              • andrzejto1 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 12:50
                maruda.r napisał:

                > andrzejto1 napisał:
                >
                > > Jak rozumiem ratowanie żydów przez księży, klasztory, księża wymordowani
                > w
                > > obozach, to było to twoje przyzwolenie??
                >
                > *************************
                >
                > Czyżby więc niegdysiejsze mordowanie księży gwarantowało klerowi bezkarność w
                > procederze pedofilii?
                >

                A czy ja kiedykolwiek za czymś takim optowałem?? Podaj mi proszę kiedy i gdzie!
                Każdy pedofil ma iść siedzieć bez wględu na to kim jest. CZy jest księdzem, czy
                lewicowem politykiem, czy synem SB-ka (to akurat przykłd znany mi osobiście). A
                jeśli nie rokuje szans na wyleczenie to powinien dostać czapkę.
                • maruda.r Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 24.04.10, 07:33
                  andrzejto1 napisał:

                  > A czy ja kiedykolwiek za czymś takim optowałem??

                  *******************************

                  To po jakiego grzyba przytaczasz tę całą martyrologię?

          • wroclawjacek Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 09:09
            shithead napisał:

            > Tylko w Polsce kk jest niewinny niczego. Sama w nim oczywista doskonalosc.
            > Twoj kosciol jest winny zbrodni ludobojstwa od poczatkow swojego istnienia:
            > wyciecie w pien narodow Katarow i Prusow w Europie, czy zniszczenie cywilizacji
            > Aztekow i Inkow o mniejszych "nawracanych" plemionach nie wspominajac. Bierne,
            > przyzwalajace spojrzenie na Holokaust, Inkwizycja, zatrzymanie rozwoju ludzkosc
            > i
            > na 1000 lat
            > poprzez sprowadzenie cywilizacji europejskiej do Sredniowiecza.
            > Co jeszcze chcesz, o "oswiecony" przez Jezusa i kk?


            Rusz głowa co by było bez KK.
            Nawet aby daleko nie szukać gdyby w latach 80-tych kościoł nie wsparł
            Solidarności dziś wieli pisałby do internetu z Syberii jesli awansowaliby w
            Gułagach na kapo.

            Nie obrażając Cię gdyby nie KK to Ty i wielu innych mogliby zostać wyskrobani i
            nie ujrzeć światła dziennego.
            Gdyby nie KK nie pokazałbyś w swym mieście żadnego zabytku bo nikt by się nimi
            nie opiekował.
            Zapewne nie byłbyś Polakiem bo zabory by się nie skończyły.
            Rusz głową, na coś cię do szkól na historię posyłano.

            Kościół edukował,budował państwowość, był mecenasem sztuki.
            Gdzie dziś byłaby Europa gdyby nie kościół.
            Bylibyśmy tysiąc lat za Mongolia.
            Rola kościoła się zmniejsza wraz bogaceniem społeczeństw.
            Wystarczy porównać moralność Polaków dziś i 70 lat wcześniej.
            A zatem można sobie wyobrazić co będzie za 50 lat.







            • maura4 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 09:39
              Nie przesadzaj ludzkość i spędzanie płodu ( tak to kiedyś nazywano)
              instnieje znacznie dłużej , niż KK i przetrwała mimo, że KK nie
              nauczał o życiu poczętym i nie przeciwstawiał się aborcji. Zdaje
              się zresztą , że w minionych wiekach nie zajmował się tym tematem.
              Zabory skończyły się nie za przyczyną KK, a z zupełnie innych
              powodów. Inkwizycja jest o tyle ohydna, że była instytucją świętego
              kościoła działającego w imieniu boga będącego jedynie miłością i w
              imię tego boga mordującą ludzi. Że bóg nie był wtedy jedynie
              miłością, a karzącym i surowym sędzią, którego należało się bać ?.
              Fakt. Mordy i niewolnictwo były rozpowszechnione w całym świecie. W
              chrześcijańskim też. W Rzymie jedna trzecia mieszkańców była
              niewolnikami. Idee hmanistyczne, oświeceniowe powstały w sprzeciwie
              do nauk KK i to one przyniosły ludziom wolność, równość i rozwój.
              Te idee nie wyszły z KK, a wręcz były przez świętą instytucję
              potępiane. Jeżeli twierdzisz, że to dzięki chrześcijaństwu mamy
              wolnośc i rozwój, to wytłumacz dlaczego Watykan sprzeciewiał się
              Karcie Praw Człowieka i Obywatela i jeżeli się nie mylę, to do tej
              pory jej nie podpisał ?. Nie on też był prekursorem zniesienia
              niewolnictwa, a po prostu przyłączył się w pewnym momencie, kiedy
              widział, że ruch przybrał na sile i jest nie do zatrzymania.
              • wroclawjacek Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 10:38
                maura4 napisała:

                > Nie przesadzaj ludzkość i spędzanie płodu ( tak to kiedyś nazywano)
                > instnieje znacznie dłużej , niż KK i przetrwała mimo, że KK nie
                > nauczał o życiu poczętym i nie przeciwstawiał się aborcji.

                Nie obchodzi mnie co było bo w każdym tysiącleciu, stuleciu i dziesiecioleciu
                było inaczej.
                Ważne jak jest dziś a dawneij nie było wcale inaczej.

                Można wyjść na idiotę jeśli się nie przyjmie, że nikt tak nie broni życia
                poczętego jak kosciół.
                Odwracając. jak nie bedzie kościoła zycie poczete będzie niszczone tak często że
                problem pedofilii bedzie merinalny.



                > Zdaje
                > się zresztą , że w minionych wiekach nie zajmował się tym tematem.

                Zdaje się, że nie w poprzednich wiekach chciano zniszczyć kościół a teraz, więc
                skupmy się na tym czy swiat ma wygladać tak jak tych paru durniów proponuje czy
                KK ma jeszcze coś do zrobienia.




                > Zabory skończyły się nie za przyczyną KK, a z zupełnie innych
                > powodów.
                czytaj ze zrozumieniem.
                Pisalem że do dziś byśmy byli pod zaborami gdyby nie świadomosc narodowa i
                podtrzymywanie jej przez kosciół.
                Ludzie szli do powstań i na wojnę nie za ojczyznę ale za wiarę bo ta scalała
                bardziej naród niż władca którego większość na oczy nie widziała.
                Dziś masz państwo a mało kto chciałby iść do wojska nie mówiąc o oddawaniu życia
                za ojczyznę.
                Nie ma patriotyzmu bez wiary.
                Nie ma państwa bez patriotyzmu.





                >Inkwizycja jest o tyle ohydna, że była instytucją świętego
                > kościoła działającego w imieniu boga będącego jedynie miłością i w
                > imię tego boga mordującą ludzi.
                W imię boga ludzie się wyrzynali na wojnach a nie powiesz ze wojny byly złe.
                O inkwizycji można duzo pisać ale zauważ że to instytucja nie popierana przez
                kosciół i "chyba " już nieobecna.




                > Że bóg nie był wtedy jedynie
                > miłością, a karzącym i surowym sędzią, którego należało się bać ?.
                I dzis trzeba się boga bac choć jest miłosierny.
                Bac się należy odpowiedzialnosc za swe czyny a bóg jest tylko tym "sprawiedliwym".
                Jeśli mowa o sprawiedliwości to musi być też kara.
                Jeśli w średniowieczu załatwiano wszystkie sprawy siłowo to i kosciół tak te
                sprawy załatwiał.
                Od inkwizycji wcale nie są lepsze wojny krzyżowe.
                zamiast gadac o inkwizycji lepiej się przyjrzeć niesprawiedliwości w dzisiejszym
                kościele , policji, sądach, polityce.
                Zakąłdanie ze w samym KK nie ma podziałów i ze wszyscy biskupi sa bezgrzeszni
                świadczy o niedorozwoju.
                Z policji wyrzucono 3000 policjantów ale to nie powód aby likwidować policję.
                Trzeba być idiotą aby nie zauważyć ze z powodu pedofilii garstki ksieży
                likwidowac milionowy kosciół który uratował tyle dzieci że wszystkie inne
                organizacje humanitarne tego nie dokonały.










                > Fakt. Mordy i niewolnictwo były rozpowszechnione w całym świecie.
                I dalej jest.
                Bez religii trudno sobie wyobrazić co by się działo.



                > W
                > chrześcijańskim też.
                W Polsce mamy niewolników pracujacych za 1000zł gdy średnia pensja to 3200 a
                wiekszosc urzędników te kase bierze za "doswiadczenie".


                > W Rzymie jedna trzecia mieszkańców była
                > niewolnikami. Idee hmanistyczne, oświeceniowe powstały w sprzeciwie
                > do nauk KK i to one przyniosły ludziom wolność, równość i rozwój.
                Bez nauki koscioła nie byłoby rozwoju nauk.
                To kosciół podtrzymywała władzę i wspierał budowę uczelni na kórych nauczano też
                teologii.
                Jezuici zakładali szkoły elementarne a zakony uczyły rolników gospodarowania.
                Do dziś jesz karpie ze stawów zakładanych setki lat temu przez zakonników.






                > Te idee nie wyszły z KK, a wręcz były przez świętą instytucję
                > potępiane.
                Wszystko co potępiane z czasem jest przyjmowane.
                Gdyby nie było potępienia wszystkiego co nowe to herezja tak by zalała ze trudno
                by było odcedzić prawdę od fałszu.
                Kościół weryfikował wiedzę a nie bł jej hamulcem.
                Do dziś najcenniejsze biblioteki to zakonne.
                Obecna nauka również tymi zasadami się kieruje.
                Każda nowa teoria musi być sprawdzona wielodrogowo.
                Każda teza musi być potwierdzona doświadczeniami które da się powtórzyć.
                Kościół dziś w cuda tak samo nie wierzy jak kiedyś w nowe teorie.
                Nie da się ukryć, ze to zakonnicy weryfikowali naukę kościoła jak choćby Kopernik.







                Jeżeli twierdzisz, że to dzięki chrześcijaństwu mamy
                > wolnośc i rozwój, to wytłumacz dlaczego Watykan sprzeciewiał się
                > Karcie Praw Człowieka i Obywatela i jeżeli się nie mylę, to do tej
                > pory jej nie podpisał ?.
                Nie gadaj bzdetow.
                Cywilizacja Europejska wyprzedziłą inne bo jest oparta na kulturze chrzescijańskiej.




                > Nie on też był prekursorem zniesienia
                > niewolnictwa, a po prostu przyłączył się w pewnym momencie, kiedy
                > widział, że ruch przybrał na sile i jest nie do zatrzymania.
                Kosciół nigdy nie popierał niewolnictwa.
                Nakładał podatki ale nie miał swoich niewolników.
                Kosciół i dziś za mąło zabiera gosu w sprawie Afrki gdzie politycy mordują ludzi
                a kosciół wysyła misje.
                Kosciól nie zbawi swiata to muszą zrobić ludzie .
                Koscół pokazuje jak ale ludzie nei są skorzy do niesienia pomocy.
                Dziś pomoc ONZ jest rozkradana po drodze a kiedys do latyfundii dla kasy
                przywozona niewolników.
                Gdzie dziś byśmy byli gdyby nie kosciół ?
                Do dziś byłoby niewolnictwo bo to opłacalne jesli wyłaczyć moralnosc.


                • smarek12 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 11:06
                  Czytam te twoje brednie i dochodze do wniosku ze dobrze ze istnieja
                  tacy uzdolnieni literacko obroncy ochydnych pedofili w sutannach.
                  Jezeli ktos jeszcze ma watpliwosci ze KK jest siedliskiem:
                  przestepcow hipokryzji, nienawisci i zwyczajnej glupoty to ty swoimi
                  zacietrzewionymi bzdurami skutecznie takiemu niedowiarkowi otworzysz
                  oczy.
                  Pytanie: czy jednym z obowiazkow jakie naklada na ciebie twoja
                  "wiara"
                  jest obrona dewiantow seksualnych?
                  Z twoich tekstow wynika ze tak, naprawde piekne wystawiasz swiadectwo
                  hipokryzji i zaklamania katolickiej sekty.
                  • andrzejto1 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 12:56
                    smarek12 napisał:

                    > Czytam te twoje brednie i dochodze do wniosku ze dobrze ze istnieja
                    > tacy uzdolnieni literacko obroncy ochydnych pedofili w sutannach.
                    > Jezeli ktos jeszcze ma watpliwosci ze KK jest siedliskiem:
                    > przestepcow hipokryzji, nienawisci i zwyczajnej glupoty to ty swoimi
                    > zacietrzewionymi bzdurami skutecznie takiemu niedowiarkowi otworzysz
                    > oczy.
                    > Pytanie: czy jednym z obowiazkow jakie naklada na ciebie twoja
                    > "wiara"
                    > jest obrona dewiantow seksualnych?
                    > Z twoich tekstow wynika ze tak, naprawde piekne wystawiasz swiadectwo
                    > hipokryzji i zaklamania katolickiej sekty.

                    Zabawne jest to, że sam jesteś podobnie zakłamany i prymitywnie myślący. W tej
                    samej GW jest artykuł o pedofilii w Federacji Pływackiej USA. I Jakoś nie
                    nawołujesz do jej likwidacji, nie krzyczysz, ze jest siedliskiem samego zła.
                    Mierz wszystkich tą samą miarą.
                • turbo_wesz Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 11:40
                  > Nie ma patriotyzmu bez wiary.
                  > Nie ma państwa bez patriotyzmu.

                  ty tak mówisz. ja mówię że się mylisz. w obu stwierdzeniach, ale w pierwszym bardziej

                  > Z policji wyrzucono 3000 policjantów ale to nie powód aby likwidować policję.

                  ale powód, aby wykopać, osądzić i skazać, tych którzy ich kryli

                  > Gdzie dziś byśmy byli gdyby nie kosciół ?
                  > Do dziś byłoby niewolnictwo bo to opłacalne jesli wyłaczyć moralnosc.

                  a skąd to absurdalne założenie że bez kościoła/religii nie ma moralności ?

                  z takimi ludźmi jak ty, myślę że można się dogadać - nie podchodzisz do kościoła bezrefleksyjnie i bezkrytycznie, mimo że uważasz się za jego część. mam nadzieję że nie zawahałbyś się przed postawieniem papieża przed sądem, jeżeli okazałoby się że wydał lub przychylał się do zatajania pedofilii wśród duchownych...
                • koloodmocysercawkptplanecie Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 12:01
                  W imię boga ludzie się wyrzynali na wojnach a nie powiesz ze wojny byly złe.

                  A ja powiem że były złe i bez sensu.

                  O inkwizycji można duzo pisać ale zauważ że to instytucja nie popierana przez
                  kosciół


                  Naprawdę? Chyba przez obecny, bo całkiem im to pasowało kiedy powstawała...


                  i "chyba " już nieobecna.

                  I całe szczęście!


                  I dzis trzeba się boga bac choć jest miłosierny.
                  Bac się należy odpowiedzialnosc za swe czyny a bóg jest tylko tym
                  "sprawiedliwym". Jeśli mowa o sprawiedliwości to musi być też kara.
                  Jeśli w średniowieczu załatwiano wszystkie sprawy siłowo to i kosciół tak te
                  sprawy załatwiał. Od inkwizycji wcale nie są lepsze wojny krzyżowe. zamiast
                  gadac o inkwizycji lepiej się przyjrzeć niesprawiedliwości w dzisiejszym
                  kościele , policji, sądach, polityce.


                  Tak, załatwiano siłowo i dlatego kościół też ma prawo. Skoro wszyscy molestują
                  dzieci to kościół też ma prawo, bo tak się załatwia sprawy. Gdzie tu miejsce na
                  jakiekolwiek promowanie wzorców moralnych?


                  Zakąłdanie ze w samym KK nie ma podziałów i ze wszyscy biskupi sa bezgrzeszni
                  świadczy o niedorozwoju. Z policji wyrzucono 3000 policjantów ale to nie powód
                  aby likwidować policję. Trzeba być idiotą aby nie zauważyć ze z powodu pedofilii
                  garstki ksieży
                  likwidowac milionowy kosciół który uratował tyle dzieci że wszystkie inne
                  organizacje humanitarne tego nie dokonały.


                  Tak, z tym że kręcisz strasznie: policjantów wyrzucają, w kościele robią
                  wszystko żeby sprawę zatuszować, przenoszą księży, kryją ich. I modlą się za
                  ofiary, co już w ogóle jest jakimś makabrycznym żartem. Poza tym policja to
                  instytucja państwowa. Nie kreuje się na jedyny bastion moralności, w
                  przeciwieństwie do kościoła.

                  > Fakt. Mordy i niewolnictwo były rozpowszechnione w całym świecie.
                  I dalej jest.
                  Bez religii trudno sobie wyobrazić co by się działo.



                  Pomyślmy - ludzie dalejby się mordowali, ale przynajmniej mieli by na tyle
                  wstydu żeby nie legitymować się do tego wolą jedynego, najwyższego,
                  sprawiedliwego i tak dalej i możnaby im powiedzieć że są buce bez obaw o to że
                  obrazi się ich uczucia religijne?

                  > W
                  > chrześcijańskim też.
                  W Polsce mamy niewolników pracujacych za 1000zł gdy średnia pensja to 3200 a
                  wiekszosc urzędników te kase bierze za "doswiadczenie".


                  Zupełnie inny problem, bez związku. Ale jak już tak chcesz - księża żyją często
                  na nieprzyzwoicie wysokim poziomie i jak to się ma do tego?


                  Bez nauki koscioła nie byłoby rozwoju nauk.
                  To kosciół podtrzymywała władzę i wspierał budowę uczelni na kórych nauczano też
                  teologii.
                  Jezuici zakładali szkoły elementarne a zakony uczyły rolników gospodarowania.


                  Bo w ten sposób kontrolowali naukę i mogli narzucać swoje poglądy na heretyków
                  którze głosili poglądy rozbierzne z obowiązującą linią KK. Ateiści też zakładali
                  szkoły i co z tego?


                  Do dziś jesz karpie ze stawów zakładanych setki lat temu przez zakonników.
                  I marchewki od ateistów. I CO Z TEGO?


                  > Te idee nie wyszły z KK, a wręcz były przez świętą instytucję
                  > potępiane.
                  Wszystko co potępiane z czasem jest przyjmowane.


                  Na przykład seks z jedenastoletnimi dziećmi? Gwałty? Mordowanie bo ktoś śmie
                  twierdzic że pambuk miał na myśli coś innego niż twoja interpretacja?

                  Gdyby nie było potępienia wszystkiego co nowe to herezja tak by zalała ze trudno
                  by było odcedzić prawdę od fałszu.


                  Chyba że chodzi o dogmaty, nie?

                  Kościół weryfikował wiedzę a nie bł jej hamulcem.
                  Do dziś najcenniejsze biblioteki to zakonne.


                  Raczej ze względu na wartość historyczną niż naukową.


                  Obecna nauka również tymi zasadami się kieruje.
                  Każda nowa teoria musi być sprawdzona wielodrogowo.
                  Każda teza musi być potwierdzona doświadczeniami które da się powtórzyć.
                  Kościół dziś w cuda tak samo nie wierzy jak kiedyś w nowe teorie.
                  Nie da się ukryć, ze to zakonnicy weryfikowali naukę kościoła jak choćby Kopernik.

                  Wprowadzanie nowych dogmatów o czyśćcu, zawszedziewicy itd. nie ma nic wspólnego
                  z weryfikacją.

                  Jeżeli twierdzisz, że to dzięki chrześcijaństwu mamy
                  > wolnośc i rozwój, to wytłumacz dlaczego Watykan sprzeciewiał się
                  > Karcie Praw Człowieka i Obywatela i jeżeli się nie mylę, to do tej
                  > pory jej nie podpisał ?.
                  Nie gadaj bzdetow.
                  Cywilizacja Europejska wyprzedziłą inne bo jest oparta na kulturze chrzescijańskiej.

                  To dlaczego chrześcijańskie kraje afrykańskie są aż tak daleko za zlaicyzowanymi
                  krajami jak norwegia czy dania?

                  Kosciół nigdy nie popierał niewolnictwa.
                  Nakładał podatki ale nie miał swoich niewolników.


                  Kpisz? W biblii jest instrukcja obsługi niewolnictwa.

                  Kosciół i dziś za mąło zabiera gosu w sprawie Afrki gdzie politycy mordują ludzi
                  a kosciół wysyła misje.
                  Kosciól nie zbawi swiata to muszą zrobić ludzie .
                  Koscół pokazuje jak ale ludzie nei są skorzy do niesienia pomocy.
                  Dziś pomoc ONZ jest rozkradana po drodze a kiedys do latyfundii dla kasy
                  przywozona niewolników.
                  Gdzie dziś byśmy byli gdyby nie kosciół ?
                  Do dziś byłoby niewolnictwo bo to opłacalne jesli wyłaczyć moralnosc.


                  Nie masz pojęcia o czym piszesz.
                  • andrzejto1 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 13:06
                    koloodmocysercawkptplanecie napisał:

                    >
                    > Zakąłdanie ze w samym KK nie ma podziałów i ze wszyscy biskupi sa bezgrzeszn
                    > i
                    > świadczy o niedorozwoju. Z policji wyrzucono 3000 policjantów ale to nie powód
                    > aby likwidować policję. Trzeba być idiotą aby nie zauważyć ze z powodu pedofili
                    > i
                    > garstki ksieży
                    > likwidowac milionowy kosciół który uratował tyle dzieci że wszystkie inne
                    > organizacje humanitarne tego nie dokonały.

                    >
                    > Tak, z tym że kręcisz strasznie: policjantów wyrzucają, w kościele robią
                    > wszystko żeby sprawę zatuszować, przenoszą księży, kryją ich. I modlą się za
                    > ofiary, co już w ogóle jest jakimś makabrycznym żartem. Poza tym policja to
                    > instytucja państwowa. Nie kreuje się na jedyny bastion moralności, w
                    > przeciwieństwie do kościoła.


                    Powiem krótko: Zacytuję fragment artykułu w tejże samej GW który dotyczy afery
                    pedofilskiej wśród "wychowawców młodzieży" czyli Federacji pływackiej w USA:

                    "Podobnie jak w Kościele, tak i w pływaniu władze zdawały sobie sprawę ze skali
                    zjawiska, ale długo zamiatały kolejne przypadki pod dywan i nie reagowały wobec
                    przestępców. Sami trenerzy-pedofile, gdy pojawiły się jakieś wątpliwości co do
                    ich postępowania, po prostu zmieniali pracę, przenosząc się od szkoły do szkoły,
                    od klubu do klubu. Tak samo postępowali księża pedofile, zmieniający parafie, i
                    zaczynając swój proceder od początku w nowej miejscowości.

                    - To jest coś, o czym trenerzy rozmawiają między sobą od zawsze - przyznał w
                    rozmowie z ABC Ken Stopkotte, trener z 27-letnim stażem."

                    Podobno sportowcy tez uważają się za przykłady moralnośći i idole dla młodzieży.
                    Jeszcze raz: Ta sama miara do wszystkich.

                    Masz doskonały przykład tego, że instytucje państwowe też kryją takie skandale.
                    Nie wspomnę o tym co się działo w demoludach...





                    >
                    > Na przykład seks z jedenastoletnimi dziećmi? Gwałty? Mordowanie bo ktoś śmie
                    > twierdzic że pambuk miał na myśli coś innego niż twoja interpretacja?
                    >
                    > Gdyby nie było potępienia wszystkiego co nowe to herezja tak by zalała ze tr
                    > udno
                    > by było odcedzić prawdę od fałszu.

                    >
                    > Chyba że chodzi o dogmaty, nie?
                    >
                    > Kościół weryfikował wiedzę a nie bł jej hamulcem.
                    > Do dziś najcenniejsze biblioteki to zakonne.
                    >

                    >
                    > Raczej ze względu na wartość historyczną niż naukową.
                    >
                    >
                    > Obecna nauka również tymi zasadami się kieruje.
                    > Każda nowa teoria musi być sprawdzona wielodrogowo.
                    > Każda teza musi być potwierdzona doświadczeniami które da się powtórzyć.
                    > Kościół dziś w cuda tak samo nie wierzy jak kiedyś w nowe teorie.
                    > Nie da się ukryć, ze to zakonnicy weryfikowali naukę kościoła jak choćby Kopern
                    > ik.
                    >

                    > Wprowadzanie nowych dogmatów o czyśćcu, zawszedziewicy itd. nie ma nic wspólneg
                    > o
                    > z weryfikacją.
                    >
                    > Jeżeli twierdzisz, że to dzięki chrześcijaństwu mamy
                    > > wolnośc i rozwój, to wytłumacz dlaczego Watykan sprzeciewiał się
                    > > Karcie Praw Człowieka i Obywatela i jeżeli się nie mylę, to do tej
                    > > pory jej nie podpisał ?.

                    I dobrze zrobił. Nie wyobrażam sobie, by demokratycznie ustalano w Komisji
                    Europejskiej co jest wzorcem moralnym, a co nie.

                    > Nie gadaj bzdetow.
                    > Cywilizacja Europejska wyprzedziłą inne bo jest oparta na kulturze chrzescijańs
                    > kiej.
                    >

                    > To dlaczego chrześcijańskie kraje afrykańskie są aż tak daleko za zlaicyzowanym
                    > i
                    > krajami jak norwegia czy dania?

                    Kraje o których piszesz zlaicyzowane są od niedawna, więc w skali historycznej
                    jest to jak na razie sprawa pomijalna. Nie wspominam o tym, że Norwegia ma
                    całkiem spore zasobu ropy o czym nie raczyłeś wspomnieć.



                    > Kosciół nigdy nie popierał niewolnictwa.
                    > Nakładał podatki ale nie miał swoich niewolników.
                    >

                    >
                    > Kpisz? W biblii jest instrukcja obsługi niewolnictwa.
                    >
                    > Kosciół i dziś za mąło zabiera gosu w sprawie Afrki gdzie politycy mordują ludz
                    > i
                    > a kosciół wysyła misje.
                    > Kosciól nie zbawi swiata to muszą zrobić ludzie .
                    > Koscół pokazuje jak ale ludzie nei są skorzy do niesienia pomocy.
                    > Dziś pomoc ONZ jest rozkradana po drodze a kiedys do latyfundii dla kasy
                    > przywozona niewolników.
                    > Gdzie dziś byśmy byli gdyby nie kosciół ?
                    > Do dziś byłoby niewolnictwo bo to opłacalne jesli wyłaczyć moralnosc.

                    >
                    > Nie masz pojęcia o czym piszesz.

                    A ty masz??
                  • maura4 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 13:42
                    Kościół nigdy nie popierał niewolnictwa. Nie miał niewolników -
                    tego nie zauważyłam, choć generalnie nie miałam ani czasu, ani
                    ochoty do długaśnego wywodu się odnosić. Spieszę jednak donieść, że
                    i owszem miał. Był wcale długi okres, kiedy dochody skarbca
                    papieskiego liczyło się w niewolnikach. To oczywiście nie do ciebie
                    koloo...., choć tu się wpisuję, a do naszego ( mogę ?) adwersarza.
        • miszczu.pll Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 08:37
          bronisz pedofilów z mafii watykańskiej?
          • wroclawjacek Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 09:11
            miszczu.pll napisał:

            > bronisz pedofilów z mafii watykańskiej?


            Pisząc to co napisałes udowaniesz ze nie potrafisz zrobic użytku z mózgu.
            Zatem słownictwo jakie używasz i zapewne twój światopogląd są ubogie z tego
            samego powodu.


            Zniżę się do Twego poziomu i spytam:
            Byłeś kiedyś w mafii polskiej ?
            Oglądałeś zdjęcia pedofilskie ?
            Czy jeśli tak to Twoja matka jest za to odpowiedzialna ?
            • miszczu.pll Re: bronisz zboków jednak 23.04.10, 09:15
              zapomniałeś użyć mózgownicy zanim zacząłeś pisać
              • wroclawjacek Nie pluj 23.04.10, 10:09
                > zapomniałeś użyć mózgownicy zanim zacząłeś pisać

                Jakbym nie używał mózgu nie poznałbym się na tobie.
                Nie jesteś lepszy niż dzieci SB-ków i PZPR-owców żyjące z ich wysokich emerytur.
                A może jesteś jednym z nich bo gadasz jak i one?
                Nie pluj na kościół bo robisz to "pod wiatr" i sam się opluwasz.


                • miszczu.pll Re: Kościół przedstawia siebie jako moraliste 23.04.10, 11:12
                  więc powinien dawać przykład a nie bronić i ukrywać pedofilów, po tym komencie
                  dowodzisz że sam "lubisz" dzieci zboczeńcu w koloratce
        • rush2112 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 09:09
          Szatan jak widać zmotywował niejednego skurwysyna kościelnego. Żebyś nie musiał
          się gorączkować powiem Ci, że mam kuzyna który jest księdzem katolickim. Jakoś
          nie molestuje na prawo i lewo, jakoś służy Bogu bo takie ma wewnętrzne
          powołanie, marzy o żonie, dziecku ale ... kościół mu nie pozwala. Myślisz, że
          "popycha" małych chłopców i dziewczynki ? NIE. Po prostu żyje w wierze do której
          poczuł powołanie. Jeśli stwierdzi, że wartości rodzinne są dla niego bardziej
          znaczące ( każdy ma prawo się mylić) to odejdzie ze stanu duchownego ożeni się i
          będzie miał rodzinę i dzieci. Jakoś nie widzę w nim inklinacji do dupczenia
          dziewczynek , chłopców i dorosłych baba ani nawet kolegów z seminarium
          duchownego. Albo się czuje powołanie albo nie. Jeśli idę do zakonu aby później
          bić kasę i dupczyć na prawo lewo to co się dziwić, że będą obrzucać mnie błotem?
          Należy ponieść konsekwencje. DOdając krótko: jeśli ty będziesz uprawiał seks z
          nieletnią albo ją molestował to pojdziesz do paki. Jeśli ksiądz to znaczy, że on
          jest lepszy i należy zamieść pod dywan ? O żesz ty kurwa pierdolony hipokryto.
          • stefan261261 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 10:16
            do rush2112,
            mysle po przeczytanie twojego postu, ze jeszcze jestes wczorajszy.
            Takiej nagonki w skali swiatowej jeszcze nie bylo. I nie trzeba byc
            super inteligentnym zeby tego nie widziec, ze zaczyna sie
            przesladowanie chrzescijan nie w azji czy afryce, tylko w krajach
            chescijanskich w europie. W niemczech kosciul juz od 2001 roku ostro
            walczy z oznakami pedofili. Statystyki mowie ze w ostatnich 15
            latach skazano 94 przedstawicieli kosciola w przeciwienstwie do 600
            tys zatrudnionych o czym my tu mowimy? W innych organizacjach
            statystyki np. niekture homo maja pedofilie wpisana w program, ale
            to jest poprawne polityczmie i to jest in. GewaLT W rodzinie mowimy
            o 100 tys przypadkow rocznie, tygo nikt nie zauwarza, tylko kosciul
            stoi na drodze. Najpierw pomyslec potem pisac.
    • andrzej.kolczynski Religia to społecznie akceptowana forma paranoi! 23.04.10, 07:21
      TYTUŁ: MIEJSCE CZAROWNIKÓW JEST W ŚWIĘTYCH GAJACH NA ODDZIAŁACH ZAMKNIĘTYCH !

      MOTTO:
      "Bóg to nie potwierdzona hipoteza" - Napoleon za Voltaire’m (Wolterem).

      "Są tacy, do których Bóg przemówił - Ci są święci. Są tacy, do których białe myszki przemówiły - ci są szaleni. ...A Smurfy śmieją się nie wiadomo z czego." - moje własne, onegdaj przyszło mi do głowy ...z tym, że dobre.


      ***
      Różnica między szamanem a kapłanem polega na tym, że NASZ czarownik jest godnym szacunku kapłanem a ICH czarownik jest zwykłym łże-szamanem. Podobnie NASZE Dobre Mzimu jest Bogiem Wszechmogącym, a przez Niego wszystko się stało, natomiast ICH Dobre Mzimu jest bożkiem-bałwanem.

      Religia jest odrażająca intelektualnie! Nie należy, tak uważam, traktować jej poważnie. Jest zabytkiem z minionej epoki intelektualno-emocjonalnej. Religię dziś należałoby określić jako społecznie akceptowaną formę paranoi. Jest chroniona bo to gigantyczny business i narzędzie władzy.

      Większość ludzi jest jak ciecz - przyjmują kształt naczynia, w którym znajdują się. Dla ludzi kształt tego umownego naczynia wynika z kontekstu historycznego, kulturowego, politycznego, społecznego, ekonomicznego, edukacyjnego, środowiskowego, rodzinnego ...itd. Niezależność intelektualna i emocjonalna jest im obca i budzi ich obawy ...także agresję. Prawie wszyscy - jak patrzą, to patrzą. Ci - którzy jak patrzą, to widzą - traktowani są jako zagrożenie burzące poczucie rozumienia świata i bycia podmiotem a nie przedmiotem. Nikt nie lubi przyznać się do tego, że jest zerem intelektualnym z zaburzeniami emocji. Wykorzystuje to kościół.

      Wszyscy jesteśmy automatami biologicznymi. Hardware (ciało), którym dysponujemy jest, praktycznie rzecz biorąc, identyczny. Różnimy się tylko softwarem. Od najwcześniejszych lat naszego życia jesteśmy poddawani procesowi, który można określić na wiele sposobów: jako robienie H2O z mózgu albo pranie mózgu, tresurę, wychowanie, programowanie społeczne, przysposobienie do życia w społeczeństwie, kształtowanie świadomości narodowej (plemiennej), kształtowanie światopoglądu ...itp. Czy wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę? Przypuszczam, że wątpię.

      Czarownicy chcą programować nas od najwcześniejszych lat szkolnych a nawet przedszkolnych. Czy muszę wyjaśniać dlaczego? Dealerzy też początkowo potrafią dawać towar za darmo.


      Nie bójmy się powtórzyć za bohaterem bajki: "... Król jest nagi! ..."

      Dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie boga!

      Czego się boicie? Sami siebie się boicie! – niezaawansowanym pragnę podpowiedzieć, że to parafraza ostatnich słów "Rewizora" Gogola.

      Tak bardzo współczuję wszystkim nawiedzonym! To biedni ludzie!


      Andrzej Kołczyński








      • rozterka47 Re Religia to społecznie akceptowana forma parano 23.04.10, 07:57
        Zgadzając się z większośćią wywodów pana Kolczyńskiego dotyczącą
        religii i organizacji kośćielnych, chciałam zauważyć , że twierdzenie
        "dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie
        boga"
        , jest manipulacją intelektualną.
        Równie dobrze kiedyś mozna by było powiedzieć : dowodem na to ,że
        ziemia nie jest okrągła jest brak dowodu na to , że jest okrągła.

        Być może bóg czy tzw. siła wyższa , opatrznosć itp. jest sumą naszej
        niewiedzy a być może nie. Nasze możliwości poznawcze są dosyc
        ograniczone i nawet nie wiemy dlaczego np. wykorzystujemy tylko
        niewielką częśc mózgu.
        Ateizm jest przyjęciem pewnego założenia i niczym więcej, podobnie
        jak pogląd religijny.

        Ja jedynie wiem,że nic nie wiem - jak powiedział filozof :)
        ..............................................................

        J.K. "Wawelczyk" jako prezydent to nagorsze rozwiązanie dla Polski
        • shithead Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 08:52
          Moja Mzimu lepsza od twoja.
        • maura4 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 09:12
          Nie jest to żadna manipulacja, a stan na dziś. Zupełnie taki sam,
          jak przed wieloma tysiącami lat. Przy czym kiedyś ludzie mieli
          dowody na istnienie bogów, a były nimi wybuchy wulkanów, trzęsienia
          ziemi, tsunami, błyskawice itd.. Problem z dowodami zrobił się,
          odkąd poznaliśmy przyczyny zjawisk przyrodniczych, prawa biologii i
          fizyki. W tej sytuacji nawet cuda jakie opisuje Biblia przestały być
          dowodami. Na wiele niegdysiejszych, wynikających wprost z
          niewiedzy " manipulacji intelektualnych " są już dowody, jak choćby
          na tę kulistość ziemi. Nasze możliwości poznawcze ogranicza tylko
          nasza niewiedza i technologia.
          • andrzejto1 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 10:42
            maura4 napisała:

            > Nie jest to żadna manipulacja, a stan na dziś. Zupełnie taki sam,
            > jak przed wieloma tysiącami lat. Przy czym kiedyś ludzie mieli
            > dowody na istnienie bogów, a były nimi wybuchy wulkanów, trzęsienia
            > ziemi, tsunami, błyskawice itd.. Problem z dowodami zrobił się,
            > odkąd poznaliśmy przyczyny zjawisk przyrodniczych, prawa biologii i
            > fizyki. W tej sytuacji nawet cuda jakie opisuje Biblia przestały być
            > dowodami. Na wiele niegdysiejszych, wynikających wprost z
            > niewiedzy " manipulacji intelektualnych " są już dowody, jak choćby
            > na tę kulistość ziemi. Nasze możliwości poznawcze ogranicza tylko
            > nasza niewiedza i technologia.

            Problem w tym, że im więcej wiemy, tym więcej nie wiemy. Na przykład nie wiemy
            dlaczego energia zamienia się w materię i odwrotnie. Co ciekawe coraz mocniej
            mówi się, że ma na to wpływ świadomość. Fizyka kwantowa powolutku demoluje ogląd
            świata który możemy oceniać zmysłami.

            Niestety pojawia się coraz więcej dowodów wskazujących na istnienie świata
            duchowego. Tyle, że oficjalna nauka usiłuje to ignorować. Kartezjański podział
            świata któremu hołduje większość naukowców nie pozwala im się zajmować częścią
            duchową.
            • turbo_wesz Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 11:49
              > Problem w tym, że im więcej wiemy, tym więcej nie wiemy. Na przykład nie wiemy
              > dlaczego energia zamienia się w materię i odwrotnie. Co ciekawe coraz mocniej
              > mówi się, że ma na to wpływ świadomość. Fizyka kwantowa powolutku demoluje oglą
              > d
              > świata który możemy oceniać zmysłami.
              >
              > Niestety pojawia się coraz więcej dowodów wskazujących na istnienie świata
              > duchowego. Tyle, że oficjalna nauka usiłuje to ignorować. Kartezjański podział
              > świata któremu hołduje większość naukowców nie pozwala im się zajmować częścią
              > duchową.

              co za brednie. nie mieszajmy pojęć. nie ma żadnych dowodów na to jakoby proces kreacji i anihilacji miał jakikolwiek związek z świadomością. nie wiem z jakiego palca wyssałeś resztę, ale powinieneś sobie wziąć do serca dwie maksymy: "wiem że nic nie wiem", oraz "oddaj Bogu co boskie, a cesarzowi, co cesarskie"
              • andrzejto1 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 12:14
                turbo_wesz napisał:
                > co za brednie. nie mieszajmy pojęć. nie ma żadnych dowodów na to jakoby proces
                > kreacji i anihilacji miał jakikolwiek związek z świadomością.

                Poczytaj sobie książkę "What the bleep we now" - Co my tak naprawdę wiemy.
                Wypowiadają się tam fizycy kwantowi.



                nie wiem z jakieg
                > o palca wyssałeś resztę, ale powinieneś sobie wziąć do serca dwie maksymy: "wie
                > m że nic nie wiem", oraz "oddaj Bogu co boskie, a cesarzowi, co cesarskie"

                Z brudnego mógłbym dodać. Odwołuję się do tej samej książki o której napisałem
                wcześniej i mojej niewielkiej wprawdzie, ale jednak wiedzy na temat fizyki.
                A "wiem, że nic nie wiem" powinni sobie wziąć do serca wszyscy ludzie nauki zbyt
                często wypowiadający kategoryczne sądy na temat swojej wiedzy, nie zawsze
                potrafiąc ją weryfikować.
                Ja poszukuję cały czas, a Ty?
          • oblomoff Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 11:01
            maura4 napisała:

            > Nie jest to żadna manipulacja, a stan na dziś. Zupełnie taki sam, jak przed wieloma tysiącami lat. Przy czym kiedyś ludzie mieli dowody na istnienie bogów, a były nimi wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, tsunami, błyskawice [...]

            Osobliwie rozumiesz słowo "dowód". Nie odróżniasz dowodu od innych, słabszych rodzajow argumentacji. Wybuchy wulkanów nie były dowodem na istnienie np Hefajstosa, a jedynie uprawdopodobniały mit o Hefajstosie w oczach dawnych Greków. Z punktu widzenia poznawczego ten mit to po prostu pewna hipoteza. Dziś uważamy, że to hipoteza słabo uzasadniona, ale dowodu na nieistnienie Hefajstosa nie mamy, tak jak starożytni Grecy nie mieli dowodu na jego istnienie. Podobnie jest z Bogiem Żydów i chrześcijan.
            • maura4 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 11:32
              Dlaczego osobliwie ?. Dla tamtych ludzi to był dowód. Błyskawice
              na niebie i pożar od pioruna było wytarczające, aby ludzie
              wiedzieli, że bóg się gniewa. Sztorm na morzu, zaginione statki i
              ludzie, i wiadomo było, że czymś podpadli Neptunowi. Trzeba było
              znosić dary do świątyni i modlić się , aby boga przebłagać. Dziś na
              skutek poznania o dowodach biblijnych na istnienie boga mówi się,
              że są metaforami, ale moja prababcia, która zmarła jak miałam 14 lat
              wierzyła w to wszystko dosłownie. Dla niej to były dowody.
        • gruby_rycho Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 10:58
          ..a widzisz jak KK powtarzasz Sredniowieczne przesady. Niestety dla ciebie, wiemy jaki ksztalt ma ziemia. Ale dowodu na istnienie Boga nie mozesz podac. Mowie o namacalnym dowodzie!!!. Nie jakis wyimaginowanych mrzonkach o duchu swietym. Pan Kołczyński przedstawil tobie i innym rozniece jakie sa miedzy ksiedzem a szamanem. Uzmyslawiajac jak sa oni postrzegani. Dlaczego KK mysli ze ma monopol na Boga. Nie mowcie ze tak nie jest, bo wielu z was gardzi muzulmanami i ich Allachem. Nie wierzac w niego. Poza tym kosciol ma takie swoje ukachanie zapytania/powiedzenia .."Gdyby nie bylo Boga prozna by byla nasza wiara". Twierdzenie nie dajace wyboru. Moze czas ja zmienic na " Prozna jest nasza wiara bo niema Boga". Nie kaz mi ci tego udowadniac. Ale jak chcesz to prosze. Skoro jest wszechmogacy, wiedzacy, etc .. i taki opiekunczy tata to czemu?
          - pozwala na znecanie sie na dziecmi?
          Kocha ogladac cierpienie? Wskazywalo by to na to ze jest wielkim sadysta ktorego podnieca ogladanie seksu z dziecmi.
          • maura4 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 11:45
            Monopol na boga jedynie prawdziwego, to akurat proste. Gdyby KK
            głosił równość religii, to wierni, którym akurat coś sie nie podoba,
            bez problemu, bez sprzeciwu środowiska i rodziny przenosiliby się do
            innych kościołów. Skoro wszystkie religie są tak samo dobre i bóg
            jeden, to co za problem ?. Nikt nie chce tracić wiernych, a wraz z
            nimi dochodów i władzy.
          • andrzejto1 Re: Re Religia to społecznie akceptowana forma pa 23.04.10, 12:47
            gruby_rycho napisał:

            > ..a widzisz jak KK powtarzasz Sredniowieczne przesady. Niestety dla ciebie, wie
            > my jaki ksztalt ma ziemia. Ale dowodu na istnienie Boga nie mozesz podac. Mowie
            > o namacalnym dowodzie!!!.

            A ja poproszę namacalny dowód na istnienie takich rzeczy jak punkt, prosta...
            Nie zapominaj, że Twoja wiedza bardzo często opiera się nie na własnym
            doświadczeniu, ale na przekazie od innych ludzi. A taki przekaz może być różny.


            Nie jakis wyimaginowanych mrzonkach o duchu swietym.
            > Pan Kołczyński przedstawil tobie i innym rozniece jakie sa miedzy ksiedzem a s
            > zamanem. Uzmyslawiajac jak sa oni postrzegani. Dlaczego KK mysli ze ma monopol
            > na Boga.

            Ja słyszałem o tym, ze żydzi, chrześcijanie i muzułmanie wyznają tego samego
            Boga ale w inny sposób. Ty nie? Może czas zacząć słuchać.

            Nie mowcie ze tak nie jest, bo wielu z was gardzi muzulmanami i ich Al
            > lachem.

            Gardzimy ich metodami postępowania, a to co innego.

            Nie wierzac w niego. Poza tym kosciol ma takie swoje ukachanie zapytani
            > a/powiedzenia .."Gdyby nie bylo Boga prozna by byla nasza wiara". Twierdzenie n
            > ie dajace wyboru. Moze czas ja zmienic na " Prozna jest nasza wiara bo niema Bo
            > ga".

            Wiesz, można też postępować zgodnie ze słowami pewnego znanego człowieka (nie
            pomnę jego nazwiska), że lepiej jest wierzyć, bo jak Boga nie ma to nic nie
            tracimy, a jak jest to możemy zyskać. Wybór należy do Ciebie.

            Nie kaz mi ci tego udowadniac. Ale jak chcesz to prosze. Skoro jest wszech
            > mogacy, wiedzacy, etc .. i taki opiekunczy tata to czemu?
            > - pozwala na znecanie sie na dziecmi?

            Nie kazałem Ci niczego udowadniać. Jednak nie mogłeś powstrzymać swego poczucia
            wyższości, aby mnie uświadamiać...

            Wiesz, podobno mamy wolną wolę. Podobno sami możemy decydować o tym co robimy.
            Bóg, czy tam inna istota wyższa, to bez znaczenia dał nam szansę na dokonywanie
            wyborów. Z jednoczesną informacją, że konsekwencje tych wyborów również nas
            obciążą. Czy to sądem ostatecznym, czy złą karmą, różnie to mówią. To nie jest
            nadopiekuńcza mamusia, która do końca dni swoich będzie synusiowi tyłeczka
            podcierać. Potraktował nas jak istoty odpowiedzialne i rozumne, czyli
            rozumiejące co się do nich mówi. I potrafiące wyciągać z tego wnioski.


            > Kocha ogladac cierpienie? Wskazywalo by to na to ze jest wielkim sadysta ktoreg
            > o podnieca ogladanie seksu z dziecmi.

            Jak większość wyznawców ateizmu masz problem ze zrozumieniem pojęcia wolnej
            woli. Niestety nie pomogę Ci w tej kwestii.
      • andrzejto1 Re: Religia to społecznie akceptowana forma paran 23.04.10, 08:43
        andrzej.kolczynski napisał:

        > TYTUŁ: MIEJSCE CZAROWNIKÓW JEST W ŚWIĘTYCH GAJACH NA ODDZIAŁACH ZAMKNIĘTYCH !
        >
        > MOTTO:
        > "Bóg to nie potwierdzona hipoteza" - Napoleon za Voltaire’m (Wolterem).
        >
        To proszę o formę w jaki sposób można tą hipotezę potwierdzić.
        Nie wspominam o tym, że chętnie zobaczyłbym efekty prac naukowych jednego i
        drugiego. To, że Napoleon był członkiem Akademii nie czyni z niego naukowca.
        Voltaire`a tym bardziej...


        > "Są tacy, do których Bóg przemówił - Ci są święci. Są tacy, do których białe my
        > szki przemówiły - ci są szaleni. ...A Smurfy śmieją się nie wiadomo z czego." -
        > moje własne, onegdaj przyszło mi do głowy ...z tym, że dobre.
        > Nie bójmy się powtórzyć za bohaterem bajki: "... Król jest nagi! ..."

        To samo można powiedzieć o nauce, która z definicj pewnych rzeczy nie chce
        badać, bo "poważnemu naukowcowi" nie wypada się tym zajmować. Jednak
        rzeczywistość skrzeczy a fizyka kwantowa uczy nas, że niewiele wiemy o świecie,
        a to co wiemy ma się niewiele do rzeczywistości...


        > Dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie boga!

        Poproszę o dowód na istnienie materii.



        > Czego się boicie? Sami siebie się boicie! – niezaawansowanym pragnę podpo
        > wiedzieć, że to parafraza ostatnich słów "Rewizora" Gogola.
        >
        > Tak bardzo współczuję wszystkim nawiedzonym! To biedni ludzie!
        >
        >
        > Andrzej Kołczyński

        Zastanów się, czy Ty też nie łapiesz się do nawiedzonych. Tyle, że dementujacych
        istnienie Boga. Zacietrzewienie jakie wykazujesz w dowodzeniu tej tezy świadczy
        również o twojej wierze.
        Bo wiara tym się rózni od nauki, że przyjmujemy coś bez rozumienia. Nauka to
        wiedza. Wiara jednak czymś się od wiedzy różni.
        • wroclawjacek Re: Religia to społecznie akceptowana forma paran 23.04.10, 09:33

          > Zastanów się, czy Ty też nie łapiesz się do nawiedzonych. Tyle, że dementujacyc
          > h
          > istnienie Boga. Zacietrzewienie jakie wykazujesz w dowodzeniu tej tezy świadcz
          > y
          > również o twojej wierze.
          > Bo wiara tym się rózni od nauki, że przyjmujemy coś bez rozumienia. Nauka to
          > wiedza. Wiara jednak czymś się od wiedzy różni.
          >
          Chłop nie rozumie jak się odkrywa.
          Uwierzy ze wie lepiej bo w to święcie wierzy.
          Tacy ludzie to fałszywcy którzy swe wychowanie bez wiary starają sie wytłumaczyć
          świadomym wyborem rodziców.
          Często takie osoby czują sie gorsze jako niewierzące i starają sie opluc innych
          którzy demonstrują ze starają się byc lepszymi.
          Brak wiary i bezczynność w obronie niewiary w ich mniemaiu jest jakby
          przyznaniem sie do bezmyslnosci.
          Zatem inteligentna osoba tracąca wiarę , traci czas na uzasdnienie swej niewiary.
          Kazdy choćby najgłupszy argument jest dobry.
          Zamiast uzyc własnego muzgui intuicji podpieraja sie głosami myslicieli.
          Tak jaby chcieli nam wmówić że mylimy sie iż kazdy poglad ma przeciwników i
          zwolenników.
          I nie o liczby tu chodzi.
          Ludzie którzy wierzą nie podpierają sie wywodami teologów.
          Wierzą bo potrzebują wierzyć.
          Wierzący zakładają ze mogą się mylić ale wierzą bo widza ze wiara jest im
          potrzebna w życiu.
          Zatem jeśli można połączyć szczęśliwe życie ze zbawieniem to dlaczego rezygnować
          z wiary bo ktoś inny nie wierzy ?
          A niewierny śmieszy gdy walczy.Niewiara bierze się głównie z lenistwa bo nie
          zabiera czasu i nie wymaga wyrzeczeń.
          Zatem głupota jest tracić czas w obronie niewiary jeśli się zrezygnowało z wiary
          z powodu lenistwa ( braku czasu).
          Dla mnie wojujący ateista to człowiek śmieszny i jedynym wyjaśnieniem jego
          postępowania jest niepokój wewnętrzny czy robi dobrze niewierząc.
          Zatem jak wątpi to nie jest jeszcze stracony.
          Traci czas na zbędne dysputy to znaczy, że stara się to ogarnąć i jest szansa że
          się nawróci, bo jeśli coś zmieni się w jego życiu to będzie się starał dociec
          przyczyny.










      • wroclawjacek Re: Religia to potrzeba społeczna 23.04.10, 09:00
        > Tak bardzo współczuję wszystkim nawiedzonym! To biedni ludzie!
        >
        Nie wiem kto ciebie nawiedził ale z pewnością nie jest to bóg.
        Jesteś osobą bez wiary ale to może nie twoja wina tylko wychowania.
        Nie mam tyle pych w sobie aby ci mówić, że jesteś biednym człowiekiem.
        Masz szansę się odnaleźć.
        Zadajesz pytania to znaczy szukasz sensu życia.
        Jeśli jesteś młodym to tym większa szansa ze jak dojrzejesz to zrozumiesz.
        Taka wiara jest lepsza niż wtłoczona na lekcji religii.
        Zatem nawet jeśli uwierzysz pod koniec życia masz szanse na zbawienie.
        Ciebie nikt nie potępia za brak wiary, czemu ciebie drażni ze inni wierzą ?
        Dlaczego chciałbyś innych pozbawić wiary czyli tego co mają najlepszego ?
        Cieszyłbyś się gdyby ludzie upodobnili się do Ciebie ?
        Idź i nie grzesz więcej.

        Świat nie dzieli się na wierzących i niewierzących.
        Świat dzieli się na złych i czyniących dobro.
        Jednych diabeł namawia do pedofilii a innych do pozbawiania wiary innych.
        Nie wierzysz to nie wierz i daj wierzyć innym.
        Ale ty w coś wierzysz skoro tak walczysz.
        Znam wielu "wierzących" , ale oni nie wierzą w boga.
        Znam np takich co urządzają msze satanistyczne.
        Nie zdziwiłbym się gdyby tacy byli ci bliżsi niż katolicy.


        Katolicy to grzesznicy.
        Gdyby nie grzeszyli kościół by dawno upadł bo ludziom by nie zależało aby
        pracować nad sobą.


        Ty masz szansę zostać świętym.
        Nie imaj się pedofilii (nigdy nie oglądaj zdjęć nagich 15 latek bo to zakazane)
        i pluj na ludzi którzy w coś wierzą .
        Nie pluj na satanistów bo jak będziesz na nich pluł to świętym nie zostaniesz.
        Na tym polega wiara.
        Ty przepojony nienawiścią do KK możesz zostać świętym jeśli uwierzysz.
        A biskup będzie płacił pieniądze prawnikom które mógł wydać na misje.
        Będzie płacił bo odsunął księdza od pracy z dziećmi gdy padło podejrzenie o
        molestowanie.

        Biskup tez grzeszył.
        Cały kościół jest grzeszny bo kościół to my.
        Dlatego kościół nie upadnie przynajmniej do czasu aż ludzie nie przestaną
        grzeszyć i nie będą szukać oczyszczenia.

        Pedofilia była zawsze zanim powstał KK.
        Tacy jak Ty też byli zawsze więc nie łudź się ze swoimi napaściami cokolwiek
        zmienisz.
        Jest taka prawidłowość, że gdy widzimy wokół siebie więcej zła i agresywnych
        ludzi tym bardziej rozumiemy role KK i sami tam lgniemy.
        Im więcej zatem będziesz napadała na KK tym bardziej go umacniasz.
        Ty napadasz nie tylko na hierarchię kościelna ale i na samych wierzących a to
        już niegodziwość której się nie dziwię sądząc po tonie twej wypowiedzi jak i
        argumentach.

        Chcą ludzie parków to parki są dobre.
        Chcą ludzie wiary to wiara jest dobra.
        Są ludzie których szczęście i spokój innych doprowadza do pasji to znaczy ze są
        to źli ludzie.

        To ze w necie spotykasz coraz więcej sobie podobnych to ulegasz złudzeniu ze
        znajdujesz coraz więcej sojuszników.


        Ale trzeba nie mieć rozumu aby myśleć, że przeciwnicy jakiejś idei czyli
        bezideowcy mogą się zorganizować przeciwko samej idei.
        Może ich przybywać i mogą nawet zaszkodzić ale prawda i miłość zawsze zwycięża.
        Nawet totalitaryzmy nie były w stanie zwalczyć religii bo to ten sam mechanizm o
        którym pisałem wcześniej.
        Im więcej wokół nas zła tym bardziej nas ciągnie do boga.
        Im bardziej zasobne społeczeństwo tym człowiek czuje się bezpieczniej i nie
        szuka oparcia u boga.
        Zatem jeśli jesteś przeciwnikiem KK to pracuj aby społeczeństwo było bogate bo
        pomstując na kościół działasz przeciwko sobie.
        Niestety cywilizacja europejska też ma kres jak większe przed nią , które upadły
        na skutek upadku moralności.
        W każdej cywilizacji były religie i one nie były w stanie zapobiec upadkowi
        moralności a w efekcie całej struktury.
        Nie ma cywilizacji bez religii.
        Być może upadek religii zwiastował upadek cywilizacji.
        Nie słyszałem aby jakaś religia upadła od pedofilii ale upadały religie na
        skutek wrogów tych religii.
        Zwykle tak się działo gdy kusił majątek zgromadzony przez kapłanów np władca po
        niego sięgał.
        Nie tak dawno bo w 1810 roku tu w naszym regionie władca Prus przeprowadził
        sekularyzację zakonów.
        Dziś po 200 latach wiele klasztorów na skraju ruiny jest odbudowywanych nie
        tylko jako zabytki ale np instaluje się tam seminaria duchowne czy ośrodki
        pomocy społecznej caritas.
        Kościół ma misję i dobrze ją spełnia przez 2000 lat mimo ujadania jego przeciwników.
      • euro67 Ateizm tez jest wiara tyle ze gorsza 23.04.10, 09:07
        Ateizm tez jest wiara w to ze Boga nie ma - zadnego dowodu nie bylo
        i nie ma. twaja wiara jest dasc nietolerzzncyjna i agresywana.
        Zreszta taki wlasnie ateizm ma na sumieniu milony ofiar we Francji,
        Meksyku, ZSRR, Chinach, KRLD, Albanii, Wietnamie etc etc - wiecej
        niz faszyzm. W czym jest lepszy antyklerykalizm od antysemityzmu?
        • shithead Re: Ateizm tez jest wiara tyle ze gorsza 23.04.10, 09:31
          BELKOT nad belkoty!
    • andrzej.kolczynski Religia to społecznie akceptowana forma paranoi! 23.04.10, 07:26
      MIEJSCE CZAROWNIKÓW JEST W ŚWIĘTYCH GAJACH NA ODDZIAŁACH ZAMKNIĘTYCH !

      MOTTO:
      "Bóg to nie potwierdzona hipoteza" - Napoleon za Voltaire’m (Wolterem).

      "Są tacy, do których Bóg przemówił - Ci są święci. Są tacy, do których białe myszki przemówiły - ci są szaleni. ...A Smurfy śmieją się nie wiadomo z czego." - moje własne, onegdaj przyszło mi do głowy ...z tym, że dobre.


      ***
      Różnica między szamanem a kapłanem polega na tym, że NASZ czarownik jest godnym szacunku kapłanem a ICH czarownik jest zwykłym łże-szamanem. Podobnie NASZE Dobre Mzimu jest Bogiem Wszechmogącym, a przez Niego wszystko się stało, natomiast ICH Dobre Mzimu jest bożkiem-bałwanem.

      Religia jest odrażająca intelektualnie! Nie należy, tak uważam, traktować jej poważnie. Jest zabytkiem z minionej epoki intelektualno-emocjonalnej. Religię dziś należałoby określić jako społecznie akceptowaną formę paranoi. Jest chroniona bo to gigantyczny business i narzędzie władzy.

      Większość ludzi jest jak ciecz - przyjmują kształt naczynia, w którym znajdują się. Dla ludzi kształt tego umownego naczynia wynika z kontekstu historycznego, kulturowego, politycznego, społecznego, ekonomicznego, edukacyjnego, środowiskowego, rodzinnego ...itd. Niezależność intelektualna i emocjonalna jest im obca i budzi ich obawy ...także agresję. Prawie wszyscy - jak patrzą, to patrzą. Ci - którzy jak patrzą, to widzą - traktowani są jako zagrożenie burzące poczucie rozumienia świata i bycia podmiotem a nie przedmiotem. Nikt nie lubi przyznać się do tego, że jest zerem intelektualnym z zaburzeniami emocji. Wykorzystuje to kościół.

      Wszyscy jesteśmy automatami biologicznymi. Hardware (ciało), którym dysponujemy jest, praktycznie rzecz biorąc, identyczny. Różnimy się tylko softwarem. Od najwcześniejszych lat naszego życia jesteśmy poddawani procesowi, który można określić na wiele sposobów: jako robienie H2O z mózgu albo pranie mózgu, tresurę, wychowanie, programowanie społeczne, przysposobienie do życia w społeczeństwie, kształtowanie świadomości narodowej (plemiennej), kształtowanie światopoglądu ...itp. Czy wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę? Przypuszczam, że wątpię.

      Czarownicy chcą programować nas od najwcześniejszych lat szkolnych a nawet przedszkolnych. Czy muszę wyjaśniać dlaczego? Dealerzy też początkowo potrafią dawać towar za darmo.


      Nie bójmy się powtórzyć za bohaterem bajki: "... Król jest nagi! ..."

      Dowodem na nieistnienie boga jest brak dowodu na istnienie boga!

      Czego się boicie? Sami siebie się boicie! – niezaawansowanym pragnę podpowiedzieć, że to parafraza ostatnich słów "Rewizora" Gogola.

      Tak bardzo współczuję wszystkim nawiedzonym! To biedni ludzie!


      Andrzej Kołczyński








      • andrzejto1 Re: Religia to społecznie akceptowana forma paran 23.04.10, 09:11
        andrzej.kolczynski napisał:

        > MIEJSCE CZAROWNIKÓW JEST W ŚWIĘTYCH GAJACH NA ODDZIAŁACH ZAMKNIĘTYCH !

        No cóż. Jak widzę nie potrafisz się odnieść do argumentów oponentów, tylko i
        wyłącznie kopij i wklej...
        Ale za to jaki mądry tekst wklejasz. To wój, czy od kogoś zerżnąłeś??
    • keram.keram śpiom 23.04.10, 07:28
      Albo majom na drugą zmianę
    • wroclawjacek Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 07:38
      Teraz rozumiem po co ta nagonka o pedofilie jednej grupy zawodowej.
      2 mld $ to niebotyczna kwota.
      Ciekaw jestem ile zapłacili pedofile kominiarze.

      Dlaczego tak mało się pisze który ksiądz poszedł za to do wiezienia.
      Wygląda na to że ważniejsze jest wyrwane kasy od ich przełożonych niż skazywanie
      przestępców.
      Może ktoś pokusie się kiedyś o sporządzenie wykazu zawodów pedofili.
      Bardzo mnie interesuje czy wśród księży jet więcej pedofili niż u świeckich.

      Znamienne jest że nie chodzi tu o zmianę procedur aby dziś te sprawy były pod
      kontrolą, a grzebie się w stanie sprzed 20 lat.
      Czy z tych 2 mld dolarów poszedł choć procent na walkę z pedofilia ?
      Ile zapłacili pedofile a ile ci co w pedofili nie uczestniczyli ?
      Znieść tajemnice spowiedzi i ukarać księdza który nie złamał jej to znaczy ze
      teraz pedofil się nie przyzna w konfesjonale i nie będzie już ani moralnych
      hamulców ani prawno-organizacyjnych.
      Nie wierzę aby prawo we Francji było aż tak głupie.






      • erg_samowzbudnik Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 07:46
        Dlaczego kościól ma płacić odszkodowania ? Przecież te przestępstwa zostały dokonane przez określone osoby.Do pierdla i tyle .
        To tak jakby ktoś dokonał przestępstwa a płacić miałby jego kraj .
        • 3miastoorg Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 07:54
          Kościół to instytucja, która stworzyła warunki do ukrywania przypadków
          pedofilii, ukrywania sprawców, oraz kontynuowania ich procederu. Powinien
          odpowiadać jako całość.
      • ksks3 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 08:02
        czy i ile znanych jest przypadków, żeby kolega ksiądz lub biskup
        poinformował policję że jego kolega jest przestępcą ?
        Żaden !!!! Ba, nawet jest (był do niedawna) formalny nakaz trzymania
        języka za zębami !!
        To jest wykładnia moralna organizacji watykańskiej. Tu żadne
        dialektyczne wygibasy nic nie pomogą.
      • rozterka47 Re: Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarc 23.04.10, 08:48

        wroclawjacek napisał:


        Teraz rozumiem po co ta nagonka o pedofilie jednej grupy
        zawodowej.
        2 mld $ to niebotyczna kwota.
        Ciekaw jestem ile zapłacili pedofile kominiarze.
        Dlaczego tak mało się pisze który ksiądz poszedł za to do wiezienia.
        Wygląda na to że ważniejsze jest wyrwane kasy od ich przełożonych
        niż skazywanie przestępców.Może ktoś pokusie się kiedyś o
        sporządzenie wykazu zawodów pedofili.Bardzo mnie interesuje czy
        wśród księży jet więcej pedofili niż u świeckich.


        A co to ma za znaczenie ilu jest wśród świeckich a ilu wśród
        duchownych , karani powinni byc tak samo. I tak samo powinni płacić
        odszkodowanie. Potępienie dla księzy pedofili jest większe , bo
        ustalają wzorce moralne i zasady postępowania, bo mienią się
        przewodnikami duchowym, bo potępiaja publicznie grzeszników spoza
        kościoła a swoich chronią i utrudniaja postawieni ich przed sądem,
        czyli ukrywaja przestępstwa. Poza tym dążą do wpływu na ustanawianie
        praw państwowych.Hipokryci , którzy chronią prawa dzieci
        nienarodzonych a ukrywają haniebne wystepki przeciw narodzonym.
        Chierarchia kościelna świadomie dopuszczała do pracy z dziecmi
        osoby , kóre je krzywdzą , kóre dopuszczają się wobec nich
        przestepstw.

        A co innych zawodów .Może masz jakieś dowody , że szef kominiarza ,
        piekarza czy nauczyciela ukrywa jego przestępstwa pedofilskie ?
        Jeżeli tak, Sąd na pewno się tym zajmie.


        wroclawjacek napisał:

        Znamienne jest że nie chodzi tu o zmianę procedur aby dziś te
        sprawy były pod kontrolą, a grzebie się w stanie sprzed 20 lat.
        Czy z tych 2 mld dolarów poszedł choć procent na walkę z pedofilia ?
        Ile zapłacili pedofile a ile ci co w pedofili nie uczestniczyli ?


        Kościół jest organizacją specyficzną , księza nie maja osobistych
        dochodów , to co wypracują czy zbiorą od wiernych należy do
        kościoła dlatego kościół płaci.
        Poza tym te dwa miliony dolarów to odszkodowania dla ofiar za
        krzywdę i wieloletnią traumę - dlaczego miałyby iść na walkę z
        pedofilią ?
        Wystaraczy ,ze nie będzie ukrywania w kościele przestępców.


        wroclawjacek napisał:

        Znieść tajemnice spowiedzi i ukarać księdza który nie złamał jej
        to znaczy ze teraz pedofil się nie przyzna w konfesjonale i nie
        będzie już ani moralnych hamulców ani prawno-organizacyjnych.Nie
        wierzę aby prawo we Francji było aż tak głupie
        .

        Prawo nie jest głupie. Od kiedy to wyznanie w konfesjonale
        powstrzymuje pedofili przed przestępstwami. nawe więzienie rzadko
        ich powstrzymuje , jedynie uniemożliwia popełnianie przestepstw.
        Była dziennikarska proba sprawdzenia , jak księża reaguja na
        wyznanie pedofilskie. O ile pamiętam nie było problemu z
        rozgrzeszeniem
        a karą była jakaś
        modlitwa. .................................................

        J.K. "Wawelczyk" prezydentem to nagorsze rozwiązanie dla Polski
    • protoplex Hmmmm... 23.04.10, 07:50
      Jakieś nowe światło na pontyfikat JP2?
      • rozterka47 Re: Hmmmm... 23.04.10, 08:00
        protoplex napisał:

        > Jakieś nowe światło na pontyfikat JP2?

        To nie nowe światło , wiadomo juz przeciez ,że papiez nie odpowiadał
        na skargi ( listy)dotyczące molestowania molestowanych.

      • pavle nic z tym nie zrobią... nie mogą. 23.04.10, 08:09
        Będzie ubolewanie i przeprosiny, pan "Benedykt" odtańczy taniec współczucia i żalu
        (raczej głównie żalu za straconymi pieniędzmi)..

        ...ale nic nie zrobią z problemem. Nie mogą sobie na to pozwolić.

        Poważnie spadłyby im "powołania". Przecież ta instytucja od lat jest
        idealnym schronieniem dla patologii wszelkiej maści. Zapewnia bydlakom
        w miarę dostatnie i przede wszystkim bezpieczne życie. W zamian oczekuje
        lojalności.

        Zwykła organizacja przestępcza. Połączona z wielkim szołbiznesem.
    • jacek230 A kiedy polski kosciol uderzy sie w piersi? 23.04.10, 08:00
      Za pedofilie i polityczne molestownie Polakow.
      • ksks3 Re: A kiedy polski kosciol uderzy sie w piersi? 23.04.10, 08:04
        jacek230 napisał:

        > Za pedofilie i polityczne molestownie Polakow.
        Polski kościół się sam nie uderzy. Ich trzeba uderzyć, ale pała w łeb,
        żeby pozbyli się najpierw buty. Potem może przyjdzie czas na głębszą
        refleksję
    • ori-10 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 08:20
      To obrzydliwe, sami robimy na tym świecie ludzi równych, mniej
      równych (stojących poza prawem). Jeżeli osoby tak wielkiego zaufania
      krzywdzą na całe życie bezbronne dzieci to powinni być karani z
      podwójną siłą. I tu nie powinno być odrobiny przyzwolenia. Wszyscy
      powinni przemówić jednym głosem dość obłudy. Przecież może to
      spotkać każdego z nas i w tedy będzie ten problem dotyczył nas.
      Od ludzi zaufania bublicznego czy to będzie duchowny, czy burmistrz,
      prezydent podwójnie wymagajmy uczciwości.
    • ori-10 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 08:26
      Zgadzam się w 100% jest to łamanie praw człowieka. Tym bardziej, że
      Kościół ponoć głosi teorie o obronie praw człowieka. To chyba jakaś
      obłuda. Poza tym wystarczy już ofiar - kłania sie historia.
    • dezyderia1 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 08:28
      Pedofilia w kościele to taka Inkwizycja naszych czasów.
      Osądzać i karać winnych - bez miłosierdzia i litości!
      Nie mieszajcie w to Boga!
    • 78plich Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 08:34
      A kiedy rodziny molestowanych dzieci wystopią o odszkodowania od
      naszych hierarchów koscielnych.
    • miroo Brawo! Pociągnąć tych psubratów! 23.04.10, 08:42

    • wybitniemadry panowie purpuraci 23.04.10, 08:42
      wasze diabelskie oblicze zostalo ujawnione, i teraz zostanie ukarane
    • zgr-edo w Polsce 80 pedofili w sutannach 23.04.10, 08:46
      a nikt nie drążył tematu oprócz Faktów i Mitów, to przecież też
      afera na miarę tej w Irlandii !!!
    • togo13 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 08:48
      Katolicyzm został nam narzucony gwałtem i przemocą.
    • huston_mamy_problem oto fakty, w Polsce dotykają za darmo! 23.04.10, 09:09
      [b]
      * Ksiądz Antoni W. były proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy
      Tadeusza w położonych na obrzeżach Olsztyna D. (diecezja warmińsko-mazurska),
      skazany na 3,5 roku wiezienia za płatny seks z 14-letnimi chłopcami.

      * ks. Zbigniew Sz. zasłynął z tego, że jako proboszcz parafii w P. (diecezja
      siedlecka) "wielokrotnie doprowadził pięć małoletnich uczennic klas I-III
      szkoły podstawowej do poddania się czynnościom seksualnym", za co został
      skazany na 2 lata więzienia

      * ks. Krzysztof Kiwitt był do niedawna proboszczem parafii św. Jakuba Apostoła
      w M. (archidiecezja gdańska). "Oddany Kościołowi i jego misji ewangelizacyjnej
      kapłan, żarliwy duszpasterz ofiarnie niosący Chrystusa innym. Nauczyciel,
      wychowawca dzieci i młodzieży, wytrwały orędownik jej formacji katolickiej
      poprzez sumienne katechetyczną pracę. Inicjator Oazowego Kręgu Młodzieżowego i
      rekolekcji dla młodzieży" - reklamował się wielebny. Mimo tych "okoliczności
      łagodzących" Sąd Rejonowy w
      Wejherowie skazał go na 3,5 roku więzienia za seksualne "formowanie"
      14-letniej dziewczynki

      * Zakonnik Krzysztof P. z klasztoru oo. Franciszkanów w P., (archidiecezja
      gnieźnieńska), którego tajny proces przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu ani
      chybi zakończy się skazaniem, bo obciążających mnicha dowodów na "obcowanie
      płciowe z małoletnim poniżej lat 15" jest aż nadto. Ofiarą padł ministrant,
      który "traktuje wielebnych jak autentycznych bezpośrednich łączników z Panem
      Bogiem", - Tym większy więc przeżywał dramat, że jeden z nich wyładowywał na
      nim swoje chore chucie seksualne

      * ks: Waldemar B., zgarnięty przez policję z plebani parafii Matki Bożej
      Różańcowej w W. (diecezja bydgoska). Był tam wikariuszem i nauczycielem
      religii w miejscowym gimnazjum. Trafił za kratki, bo nocując u bogobojnej
      samotnej parafianki, molestował jej 9-letnicgo syna. Szans na uniknięcie
      wyższego wyroku może upatrywać w fakcie, że obyło się bez penetracji. "Myślał,
      że dzieciak twardo śpi i folgował sobie, ocierając się o jego nagie ciało.
      Ponadto sfilmował tę perwersje" - ujawnił mediom
      prokurator

      * ks. Roman B. zakonnik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.
      Jeszcze w czerwcu 2008 r. był wikariuszem parafii św. Józefa w St.S. oraz
      prefektem gimnazjum katolickiego. Jego przełożeni już wiedzieli, że coś się
      święci i skierowali konfratra na placówkę do Anglii. Nie zdążył wyjechać.
      Trafił do aresztu za stosunki seksualne z 14-letnią kochanką, którą zaczął;
      deprawować dwa lata wcześniej. "Ksiądz młody, o bardzo dobrym kontakcie z
      młodzieżą, wbrew pozorom znakomicie
      odnajdujący się w temacie czystości" - reklamowali mnicha organizatorzy
      pielgrzymek . "Chciałbym wylizać twoje soczki" - pisał ks. Roman w SMS-ach do
      kochanki

      * Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w St.S. (Zachodniopomorskie)
      księdza Romana B. za utrzymywanie stosunków seksualnych z 13-latką -
      poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Elżbieta Zywar.
      Jak dodała, sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary, ponieważ nie
      dopatrzył się w czynie oskarżonego żadnych okoliczności łagodzących, mimo że
      biegli sądowi orzekli, iż duchowny ma ograniczoną poczytalność.
      Sąd wskazał na wielką krzywdę, jaką ksiądz uczynił nieletniej - podkreśliła
      sędzia Zywar.

      * ks. Piotr D. - były proboszcz parafii św. Ducha we wsi W. (archidiecezja
      warszawska) i nauczyciel religii w S. W październiku 2007 r. skazany na dwa
      lata wiezienia za molestowanie seksualne chłopca, którego od 9 roku życia
      uczył "anatomii" i przeprowadzał na nim doświadczenia mające uprzytomnić
      dziecku, co może zdziałać ręka w majtkach

      * ks. Stefan S. rezydent w parafii św. Wojciecha we wsi K. (diecezja
      radomska), trafił do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w P. za gwałt z użyciem
      przemocy ."Może mieć nadzieję na uratowanie swojej "męskości", bo jego
      niepełnosprawna ofiara miała już ponad 15 lat.

      * ks. Krzysztofa Sz. Byłego wikariusza parafii Świętej Marii Magdaleny w Cz.
      (diecezja pelplińska), którego uratowało przed więzieniem niespełna półtora
      miesiąca. Zaledwie tyle czasu upłynęło od 15 urodzin uwiedzionej przez niego
      uczennicy

      * ks. Marka B., niegdysiejszego wikariusza parafii Miłosierdzia Bożego w G.
      (diecezja zielonogórsko-gorzowska), który upił i wykorzystał seksualnie
      ministranta za co zainkasował 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na
      2 lata

      * ks. dr. Dariusza K. z diecezji płockiej, byłego dyrektora diecezjalnego
      Papieskich Dzieł Misyjnych i sekretarza krajowego Papieskiej Unii Misyjnej,
      specjalizującego się też w molestowaniu seksualnym dorosłych już kleryków
      seminarium duchownego

      * ks. Wojciecha P. ze zgromadzenia zakonnego księży palotynów. "Szukam młodego
      chłopaka do wspólnej zabawy. Szukam kogoś, kto lubi dominować, a nawet
      ostrzejsze klimaty. Uwielbiam obciągać i lizać wszędzie, od stóp w górę. Nie
      chcę analu" - kusił uduchowiony wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego,
      próbując uwieść niespełna 16-letniego dzieciaka

      * ks. Piotr T. z D. (woj. pomorskie, diecezja pelplińska). Został prawomocnie
      skazany na 4 lata wiezienia za molestowanie seksualne 15-letniego ministranta
      oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i podawanie im
      narkotyków. Z chłopięcego haremu księdza korzystali również kościelny Waldemar
      G. oraz szef ministrantów Tomasz J. Najmłodsza z ich ofiar miała 11 lat. W
      toku śledztwa wyszło na jaw, że przed awansem na proboszcza ksiądz T. był
      wikariuszem parafii św. Katarzyny
      Aleksandryjskiej w St.G., gdzie też patronował siatce pedofilskiej
      wykorzystującej seksualnie ministrantów.
      Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dewianta w drugim procesie na 3,5 roku więzienia
      za wielokrotne nakłanianie ministranta do popełnienia samobójstwa aby nie
      wyszło że podawał mu narkotyki oraz systematycznie wykorzystywał seksualnie.

      * ks. Mirosław W. z archidiecezji lubelskiej, będąc wikariuszem parafii pod
      wezwaniem Chrystusa Króla w T., m.in. "wkładał nogę dziecka pod sutannę i
      onanizował się jego stopą" - czytamy w akcie oskarżenia. Ta dziewczynka miała
      zaledwie 10 lat. Przez wiele miesięcy nie można było wielebnemu przedstawić
      zarzutów, ponieważ arcybiskup Józef Życiński wysłał go na "urlop zdrowotny".
      Gdy zupa się wylała, hierarcha wysłał list do matki dziewczynki z
      przeprosinami, za "nieodpowiedzialne zachowania"
      księdza Mirosława które "stały się przyczyną cierpienia dziecka". I choć
      wikariusz - chcąc umknąć kompromitującego procesu - dobrowolnie poddał się
      karze (5 lat wiezienia

      * ks. Andrzej S. jako wikariusz parafii Św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Sz.
      (diecezja tarnowska) - i nauczyciel religii w miejscowym gimnazjum, "działając
      czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15 lat do
      obcowania płciowego oraz do wykonania innych czynności seksualnych, w tym
      seksu oralnego..." - orzekł sąd w Nowym Targu, wymierzając pedofilowi karę 3,5
      roku więzienia. Dziewczynka miała 13 lat, gdy po lekcjach, religii ksiądz
      zaczął jej udzielać korepetycji z seksu.
      Matka dziecka zaalarmowała kurię biskupią, skąd odesłano ja do diabła. Strony
      złożyły odwołanie od wyroku.
      Wyrok zapadł. Pięć lat spędzi w więzieniu ksiądz pedofil, który przez dwa lata
      wykorzystywał seksualnie z trzynastolatką ze Sz.
      Ksiądz Andrzej S. pracował w Sz. jako katecheta. W 2001 roku poznał swoją
      ofiarę, trzynastoletnią uczennicę. Kolejne dwa lata trwał związek pedofila z
      dziewczynką. Rodzice nastolatki dowiedzieli się o sprawie z dużym opóźnieniem,
      w dodatku jeszcze rok zwlekali z powiadomieniem o sprawie organów ścigania.
      Zdecydowali się na ten krok dopiero, gdy córka zaczęła mówić o samobójstwie.

      W 2006 roku sprawą zajęła się prokuratura. Usakralniony pedofil zwany księdzem
      S. już wtedy nie pracował w Sz. Został przeniesiony do pracy w innej parafii.
      Kurii nie udało się ukręcić łba sprawie. Niezłomna prokuratura zakończyła
      śledztwo postawieniem duchownemu zarzutów:
      • zgr-edo Porażające, to większa afera niż ta w Irlandii 23.04.10, 09:25
        Niech Kościół Katolicki zacznie płacić odszkodowania pokrzywdzonym w
        Polsce dzieciom. Szkoda myśleć co sie dzieje na misjach w biednych
        krajach, tam sobie dopiero batmany używają.
        huston_mamy_problem
        * Ksiądz Antoni W. były proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona
        i Judy
        Tadeusza w położonych na obrzeżach Olsztyna D. (diecezja warmińsko-
        mazurska),
        skazany na 3,5 roku wiezienia za płatny seks z 14-letnimi chłopcami.

        * ks. Zbigniew Sz. zasłynął z tego, że jako proboszcz parafii w P.
        (diecezja
        siedlecka) "wielokrotnie doprowadził pięć małoletnich uczennic klas
        I-III
        szkoły podstawowej do poddania się czynnościom seksualnym", za co
        został
        skazany na 2 lata więzienia

        * ks. Krzysztof Kiwitt był do niedawna proboszczem parafii św.
        Jakuba Apostoła
        w M. (archidiecezja gdańska). "Oddany Kościołowi i jego misji
        ewangelizacyjnej
        kapłan, żarliwy duszpasterz ofiarnie niosący Chrystusa innym.
        Nauczyciel,
        wychowawca dzieci i młodzieży, wytrwały orędownik jej formacji
        katolickiej
        poprzez sumienne katechetyczną pracę. Inicjator Oazowego Kręgu
        Młodzieżowego i
        rekolekcji dla młodzieży" - reklamował się wielebny. Mimo
        tych "okoliczności
        łagodzących" Sąd Rejonowy w
        Wejherowie skazał go na 3,5 roku więzienia za seksualne "formowanie"
        14-letniej dziewczynki

        * Zakonnik Krzysztof P. z klasztoru oo. Franciszkanów w P.,
        (archidiecezja
        gnieźnieńska), którego tajny proces przed Sądem Rejonowym w
        Inowrocławiu ani
        chybi zakończy się skazaniem, bo obciążających mnicha dowodów
        na "obcowanie
        płciowe z małoletnim poniżej lat 15" jest aż nadto. Ofiarą padł
        ministrant,
        który "traktuje wielebnych jak autentycznych bezpośrednich łączników
        z Panem
        Bogiem", - Tym większy więc przeżywał dramat, że jeden z nich
        wyładowywał na
        nim swoje chore chucie seksualne

        * ks: Waldemar B., zgarnięty przez policję z plebani parafii Matki
        Bożej
        Różańcowej w W. (diecezja bydgoska). Był tam wikariuszem i
        nauczycielem
        religii w miejscowym gimnazjum. Trafił za kratki, bo nocując u
        bogobojnej
        samotnej parafianki, molestował jej 9-letnicgo syna. Szans na
        uniknięcie
        wyższego wyroku może upatrywać w fakcie, że obyło się bez
        penetracji. "Myślał,
        że dzieciak twardo śpi i folgował sobie, ocierając się o jego nagie
        ciało.
        Ponadto sfilmował tę perwersje" - ujawnił mediom
        prokurator

        * ks. Roman B. zakonnik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii
        Zagranicznej.
        Jeszcze w czerwcu 2008 r. był wikariuszem parafii św. Józefa w St.S.
        oraz
        prefektem gimnazjum katolickiego. Jego przełożeni już wiedzieli, że
        coś się
        święci i skierowali konfratra na placówkę do Anglii. Nie zdążył
        wyjechać.
        Trafił do aresztu za stosunki seksualne z 14-letnią kochanką, którą
        zaczął;
        deprawować dwa lata wcześniej. "Ksiądz młody, o bardzo dobrym
        kontakcie z
        młodzieżą, wbrew pozorom znakomicie
        odnajdujący się w temacie czystości" - reklamowali mnicha
        organizatorzy
        pielgrzymek . "Chciałbym wylizać twoje soczki" - pisał ks. Roman w
        SMS-ach do
        kochanki

        * Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w St.S.
        (Zachodniopomorskie)
        księdza Romana B. za utrzymywanie stosunków seksualnych z 13-latką -
        poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia
        Elżbieta Zywar.
        Jak dodała, sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary,
        ponieważ nie
        dopatrzył się w czynie oskarżonego żadnych okoliczności łagodzących,
        mimo że
        biegli sądowi orzekli, iż duchowny ma ograniczoną poczytalność.
        Sąd wskazał na wielką krzywdę, jaką ksiądz uczynił nieletniej -
        podkreśliła
        sędzia Zywar.

        * ks. Piotr D. - były proboszcz parafii św. Ducha we wsi W.
        (archidiecezja
        warszawska) i nauczyciel religii w S. W październiku 2007 r. skazany
        na dwa
        lata wiezienia za molestowanie seksualne chłopca, którego od 9 roku
        życia
        uczył "anatomii" i przeprowadzał na nim doświadczenia mające
        uprzytomnić
        dziecku, co może zdziałać ręka w majtkach

        * ks. Stefan S. rezydent w parafii św. Wojciecha we wsi K. (diecezja
        radomska), trafił do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w P. za gwałt z
        użyciem
        przemocy ."Może mieć nadzieję na uratowanie swojej "męskości", bo
        jego
        niepełnosprawna ofiara miała już ponad 15 lat.

        * ks. Krzysztofa Sz. Byłego wikariusza parafii Świętej Marii
        Magdaleny w Cz.
        (diecezja pelplińska), którego uratowało przed więzieniem niespełna
        półtora
        miesiąca. Zaledwie tyle czasu upłynęło od 15 urodzin uwiedzionej
        przez niego
        uczennicy

        * ks. Marka B., niegdysiejszego wikariusza parafii Miłosierdzia
        Bożego w G.
        (diecezja zielonogórsko-gorzowska), który upił i wykorzystał
        seksualnie
        ministranta za co zainkasował 6 miesięcy pozbawienia wolności w
        zawieszeniu na
        2 lata

        * ks. dr. Dariusza K. z diecezji płockiej, byłego dyrektora
        diecezjalnego
        Papieskich Dzieł Misyjnych i sekretarza krajowego Papieskiej Unii
        Misyjnej,
        specjalizującego się też w molestowaniu seksualnym dorosłych już
        kleryków
        seminarium duchownego

        * ks. Wojciecha P. ze zgromadzenia zakonnego księży
        palotynów. "Szukam młodego
        chłopaka do wspólnej zabawy. Szukam kogoś, kto lubi dominować, a
        nawet
        ostrzejsze klimaty. Uwielbiam obciągać i lizać wszędzie, od stóp w
        górę. Nie
        chcę analu" - kusił uduchowiony wykładowca Wyższego Seminarium
        Duchownego,
        próbując uwieść niespełna 16-letniego dzieciaka

        * ks. Piotr T. z D. (woj. pomorskie, diecezja pelplińska). Został
        prawomocnie
        skazany na 4 lata wiezienia za molestowanie seksualne 15-letniego
        ministranta
        oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i
        podawanie im
        narkotyków. Z chłopięcego haremu księdza korzystali również
        kościelny Waldemar
        G. oraz szef ministrantów Tomasz J. Najmłodsza z ich ofiar miała 11
        lat. W
        toku śledztwa wyszło na jaw, że przed awansem na proboszcza ksiądz
        T. był
        wikariuszem parafii św. Katarzyny
        Aleksandryjskiej w St.G., gdzie też patronował siatce pedofilskiej
        wykorzystującej seksualnie ministrantów.
        Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dewianta w drugim procesie na 3,5 roku
        więzienia
        za wielokrotne nakłanianie ministranta do popełnienia samobójstwa
        aby nie
        wyszło że podawał mu narkotyki oraz systematycznie wykorzystywał
        seksualnie.

        * ks. Mirosław W. z archidiecezji lubelskiej, będąc wikariuszem
        parafii pod
        wezwaniem Chrystusa Króla w T., m.in. "wkładał nogę dziecka pod
        sutannę i
        onanizował się jego stopą" - czytamy w akcie oskarżenia. Ta
        dziewczynka miała
        zaledwie 10 lat. Przez wiele miesięcy nie można było wielebnemu
        przedstawić
        zarzutów, ponieważ arcybiskup Józef Życiński wysłał go na "urlop
        zdrowotny".
        Gdy zupa się wylała, hierarcha wysłał list do matki dziewczynki z
        przeprosinami, za "nieodpowiedzialne zachowania"
        księdza Mirosława które "stały się przyczyną cierpienia dziecka". I
        choć
        wikariusz - chcąc umknąć kompromitującego procesu - dobrowolnie
        poddał się
        karze (5 lat wiezienia

        * ks. Andrzej S. jako wikariusz parafii Św. Wojciecha Biskupa
        Męczennika w Sz.
        (diecezja tarnowska) - i nauczyciel religii w miejscowym
        gimnazjum, "działając
        czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15 lat
        do
        obcowania płciowego oraz do wykonania innych czynności seksualnych,
        w tym
        seksu oralnego..." - orzekł sąd w Nowym Targu, wymierzając
        pedofilowi karę 3,5
        roku więzienia. Dziewczynka miała 13 lat, gdy po lekcjach, religii
        ksiądz
        zaczął jej udzielać korepetycji z seksu.
        Matka dziecka zaalarmowała kurię biskupią, skąd odesłano ja do
        diabła. Strony
        złożyły odwołanie od wyroku.
        Wyrok zapadł. Pięć lat spędzi w więzieniu ksiądz pedofil, który
        przez dwa lata
        wykorzystywał seksualnie z trzynastolatką ze Sz.
        Ksiądz Andrzej S. pracował w Sz. jako katecheta. W 2001 roku poznał
        swoją
        ofiarę, trzynastoletnią uczennicę. Kolejne dwa lata trwał związek
        pedofila z
        dziewczynką. Rodzice nastolatki dowiedzieli się o sprawie z dużym
        opóźnieniem,
        w dodat
      • w12121 Wyroki najczesciej w nawiasach.... 23.04.10, 09:41
        A co z wielomilionowymi odszkodowaniami jaki wygrywaja ofiary zbokow
        w sutannach np w USA? Ile placom swoim ofiarom polscy ksieza?
        Przeciez koszty leczenia psychologicznego czy straty moralne to nie
        male sumy.
      • szydlo4 Zostali wybrani przez boga, tego katolickiego prze 23.04.10, 12:00
        cież.
    • krzysztof550 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 09:14
      Junkier-naczelny trolu każdego forum.
      Trwa zamach na twój kk a ty nic. Wstyd mi za ciebie.
    • wuem43 Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 09:26
      Brawo,brawo po stokroć brawo! A może by tak i u nas?
    • w12121 Czasy tuszowania przestepstw seksualnych w KK 23.04.10, 09:31
      moze sie skoncza. Jednak to nie skrucha, rachunek sumienia czy zal
      za grzechy sklonil Kosciol Katolicki do zakonczenia krycia swoich
      zboczencow. Powodem sa wielomilionowe odszkodowania, ktore KK musi
      placic ofiarom.
    • jatokomtur Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 09:31
      A już myślałem ,że ni doczekam tej chwili.to wspaniała
      wiadomość.kościół pedofilski zapłaci gotówką i moralnie za 2000 lat
      deprawacji świata.AMERYKANIE SĄ DE BEST.
    • sus.scrofa Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 09:33
      tylko w Polsce jest to temat tabu, koścół rzym.kat. zamiata wszystko
      pod dywan, a władze są dziwnie bierne
    • pierrecruise Ofiary pedofilii pozywają kościelnych hierarchów 23.04.10, 09:47
      Rozgonić to towarzystwo, czasy się zmieniły setki lat temu, po to ten
      psychiczny dualizm, ta hipokryzja w życiu na co dzień?
    • sirseb trzymam kciuki za ofiary 23.04.10, 09:56
      pzdr
    • dzi1a Miloszewicz też miał immunitet dypl. i Pinochet 23.04.10, 09:56
      j/w
      --
      www.ooops.pl/blog/images/ksiadz_pedofil.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka