Czekamy na fakty

29.04.10, 07:15
Czekamy na raport szefa, po co słuchać kapciowego...

Kiedy konferencja Fjutina?
    • sop3 Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąca 29.04.10, 07:46
      na nic nie naciska wogóle udaje zdiwionego że go o cos pytają. Boż, kto nami
      rządzi i czy jest jakis pilot na pokładzie (ale nie od Klicha)
      • apodemik Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 07:51
        Rządzi nami mierność i bierność
      • zbyszek.bejach Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 08:03
        sop3 napisał:

        > na nic nie naciska wogóle udaje zdiwionego że go o cos pytają. Boż,
        kto nami
        > rządzi i czy jest jakis pilot na pokładzie (ale nie od Klicha)
        Czy ty mądralo uczestniczyłeś kiedykolwiek w dochodzeniu po wypadku,
        katastrofie? Czy masz świadomość, jak trudno jest jednoznacznie
        ustalić co jest przyczyną, które z dowodów materialnych mogły się
        przyczynić do katastrofy, a które są jej skutkiem? Zapomniałeś o tym,
        że śledztwo prowadzą niezależne prokuratury. Podkreślam NIEZALEŻNE.
        Jak głupi bucu wyobrażasz sobie naciski premiera na NIEZALEŻNE
        komisje dochodzeniowe? Możesz zgłaszać swoje pretensje, sugestie i
        hipotezy, ale to tylko od prokuratory zależy czego się dowiesz. Nie
        pomoże premier, prezydent, NATO czy ONZ. Chyba, ze skłonisz
        prokuratorów zeby wydali opinię, która będzie ci pasowała. Do Dziełą.
        • tow.fiutin Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 08:10
          > Jak głupi bucu wyobrażasz sobie naciski premiera na NIEZALEŻNE
          > komisje dochodzeniowe?

          nie ma takich POkemonie,
          Klich Edmund był "niezależny" dopóki nie
          skrytykował ministra od Rudego... W tym momencie został
          odwołany a TrybunaLudu go do tego oszkalowała...
          • mikelondon Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 11:41
            dziwne, ale pisiorki, które wszystko wiedzą lepiej jakoś nie
            zauważyły jeszcze roli kancelarii prezydenta w tej katastrofie. Kto
            przesuwał terminy wylotu, kto spóźnił się na lotnisko, kto ma
            niesławną historię nacisków i szczucia pilotów prokuraturą?
            Ogranijcie się.
            I jeszcze to, ze ze swojego idola zrobili odźwiernego Marszałka - to
            dopiero rechot historii. Miernota i Mąż Stanu. Mąż stanu w krypcie,
            miernota w przedsionku hehehe. To powinno wejść do kanonu. Żałosny
            prezydent, miejsce zawsze w przedsionku Wielkich. Nie na darmo
            Marszałek nie znosił takich jak braciaki... Patrioci, którzy w
            przypadku zagrożenia wybierają szosę zaleszczycką... Wszystko, żeby
            uchronić własne żałosne tyłki.
            SILNI - w gębie, ZWARCI - przy korycie, GOTOWI - do ucieczki. ot
            i "obóz patriotyczny" w pełnej krasie.
        • 4dagome1 Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 08:21
          mam tylko jedno pytanie DLACZEGO TEN SAMOLOT JEST TAK ZNISZCZONY PRZECIEZ NIE
          LECIAŁ SZYBKO I BYŁ NISKO NAD ZIEMIĄ .brakuje sporej czesci kadłuba dlaczego
          ciała są tak zmasakrowane skoro nie było wybuchu .przykłady podobnych katastrof
          mówią ze powinien osiąsc lotem szybowcowym na ziemi .ta różnica to czas na
          zatarcie sladów .Dlaczego skrzynki zostały zabrane do Moskwy i przez 15 godzin
          były wyacznie w rekach Rosjan .Dlaczego Tusk jest tak przerażony ,że cały czas
          siedzi w szafie .teraz dopiero wylazł z niej na chwilę .No i zaczyna sie akcja
          manipulowania przez GWno przy wyborach tak jak w 2007 r
          • errabundi Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 09:14
            Co rozumiesz przez szybki lot? 450 km/h, 200, czy może 100?

            Nie leciał szybko? Wystarczy ok. 100 km/h godzinę, żeby z kilkudziesięciotonowej maszyny zostały wióry. Czysta fizyka. I to nie żaden model einsteinowski, czy teoria strun, ale uczona w szkole podstawowej fizyka newtonowska.

            Wystarczy też pooglądać zdjęcia z iunnych katastrof lotniczych, żeby wyrobić sobie racjonalny pogląd. Jedyne szanse na względnie bezpieczne posadzenie maszyny daje woda, bo amortyzuje upadek, choć i tak często dochodzi do potrzaskania kadłuba (i tym samym do ofiar). Twarde lądowanie ma jedynie szanse, gdy pilot jest w stanie kontrolować samolot; w Smoleńsku Tu-154 po uszkodzeniu skrzydła spadał pod wpływem swego ciężaru i grawitacji (znów Newton, a jakże!).

            No ale jeśli w głowie Ci spiskowe teorie, to ja ich nie wybiję. Proponuję jeszcze zaangażować w to UFO. W końcu "the truth is out there..."
          • makar4 Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 10:59
            Samolot upadł podwoziem do góry i musiał być tak zniszczony.
            Gdyby po pierwszym zaczepieniu drzew próbował siąść na brzuchu w
            krzaki to najprawdopodobniej zniszczenia by były mniejsze, ale
            odruchowo lub świadomie próbował ratować ludzi i samolot. Wyszło na
            gorsze.

            Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć więcej to warto przeczytać (niestety
            po rosyjsku)

            ax5.livejournal.com/18629.html
            Przeczytanie całej dyskusji dużo wyjaśnia. Jest tam w końcu ciekawa
            wypowiedź znacznie bardziej doświadczonego pilota.
            Piloci byli niesamowicie zdeterminowani na lądowanie w Smoleńsku i
            chyba nie uda się dowiedzieć dlaczego. Będą tuszować, poza tym dużo
            rozmów w samolocie jest nierejestrowanych (poza kabiną, podczas
            przygotowań do startu). Pewnie jak zawsze całokształt przyczyn.
            Historia gruzińska, zły harmonogram wyjazdu, opóźniony wylot a dalej
            straszna mgła, gó...ne lotnisko, mimo wszystko co się u nas pisze -
            niedostateczne doświadczenie pilota i w efekcie tragiczna pomyłka.
            Pierwszym ogniwem w łańcuchu błedów był Kaczyński z gruzińską
            historią, a pilot był w tym łańcuchu ostatnim ogniwem.
          • mikelondon Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 11:50
            4dagome1 napisał:

            > mam tylko jedno pytanie DLACZEGO TEN SAMOLOT JEST TAK ZNISZCZONY
            PRZECIEZ NIE
            > LECIAŁ SZYBKO I BYŁ NISKO NAD ZIEMIĄ .brakuje sporej czesci
            kadłuba dlaczego
            > ciała są tak zmasakrowane skoro nie było wybuchu .przykłady
            podobnych katastrof
            > mówią ze powinien osiąsc lotem szybowcowym na ziemi .ta różnica to
            czas na
            > zatarcie sladów .Dlaczego skrzynki zostały zabrane do Moskwy i
            przez 15 godzin
            > były wyacznie w rekach Rosjan .Dlaczego Tusk jest tak
            przerażony ,że cały czas
            > siedzi w szafie .teraz dopiero wylazł z niej na chwilę .No i
            zaczyna sie akcja
            > manipulowania przez GWno przy wyborach tak jak w 2007 r

            Widzę, że czytujesz "ekspertów wp.pl
            Zastanów się człowieku, jak wygląda "lot ślizgowy" przy brakującej
            połowie skrzydła? Gdy jedno skrzydło daje normalną, pełną siłę
            nośną, a drugie tylko jej część? Czy nie rozumiesz, że taka
            asymetria powoduje, że samolot zaczyna obracać się wokół osi
            podłużnej"? Nad tym nie możesz zapanować, bo najprawdopodobniej
            pilot nie miał już lotek lewego skrzydła - znajdują się na końcu
            płata.
            Poza tym jaki lot ślizgowy - wszyscy są zgodni, że silniki (pytanie
            czy wszystkie) pracowały do końca.
            A dla Ciebie zagadka - co się staje z ciałem człowieka, gdy prędkość
            maleje z ok 250 km/h do 0 w ułamku sekundy? Jakim przeciążeniom jest
            poddane? Co robią z ciałem człowieka rozerwane blachy kadłuba? Czy
            wiesz człowieku, że samolot najprawdopodobniej udeżył grzbietem
            kadłuba o ziemię? Pasażerowie może mieliby większe szanse przeżycia
            w przypadku gdyby lądował na brzuchu - ale pilot takiego lądowania
            nie był juz w stanie wykonać. Poza tym tego "eksperta"
            dyskwalifikuje jedno - stwierdzał że "masywny zespół podwozia"
            uchroniłby samolot w przypadku lądowania w lecie. Hehehe - niech
            poszuka w cieci obrazków samolotów, które rozbijały się w lesie.
            Kretyn
        • sop3 Coś kolego Zbyszku taki nerwowy że nawet z ropędu 29.04.10, 08:31
          nie wiesz kiedy wyłączyć ,,alt''.Po prostu ja jak nie mam nic do powiedzenia to
          siedzę cicho i nie tłumacze się ze swojego braku rozeznania i kompetencji. A co
          do <<buca>> to parafrazując Kmicica odpowiadam: Hej,gdyby nie ekran i klawiatura
          która nas dzieli, wnet bym Waszmości pokazał kto jest bucem.O ile miniatury
          niesiołów i palikotów zasługują na dawanie satysfakcji.
          • donar44 Re: sop....ty jestes szuja. Mordobicia chcesz ? 29.04.10, 08:49

            Czemu podrzegasz ? Przeciez kazdy to wie , ze sknocili ci "WSPANIALI POLSCY
            PILOCI" A TY CHCESZ CZEGO ????
            • makar4 Re: sop....ty jestes szuja. Mordobicia chcesz ? 29.04.10, 11:04
              Głupotą jest stawianie pilotów po ścianę beznadziejną organizacją
              wycieczki, stawianie niewykonalnych zadań, a potem obciążanie ich
              odpowiedzialnością.
          • koloratura1 Bejsbol to koronny argument, przwda? 29.04.10, 09:02
            sop3 napisał:

            > Hej,gdyby nie e
            > kran i klawiatura
            > która nas dzieli, wnet bym Waszmości pokazał kto jest bucem.

            Wiesz, Ty mi nawet wyglądasz na takiego, co to w realu z bejsbolem lata...
        • koloratura1 Re: Premier nic nie wie ,do niczego się nie wtrąc 29.04.10, 08:57
          zbyszek.bejach napisał:

          > sop3 napisał:
          >
          > > na nic nie naciska wogóle udaje zdiwionego że go o cos pytają. Boż,
          > kto nami
          > > rządzi i czy jest jakis pilot na pokładzie (ale nie od Klicha)

          > Czy ty mądralo uczestniczyłeś kiedykolwiek w dochodzeniu po wypadku,
          > katastrofie?

          Ten bałwan? A kto by go wpuścił?!
    • starogowienny Czekamy na fakty 29.04.10, 08:56
      A co z czarną skrzynką?
      smolensk-2010.pl/
    • dontworry Bukmacherzy już przyjmują zakłady!! 29.04.10, 09:56
      Ja np stawiam 10 do 1 że to Maliniak napierał na lądowanie.
      A reszta jak?
    • saper_vodiczka Zakazuje się pytać 29.04.10, 10:06
      A to paradne! GWno wyznacza jedynie słuszny sposób reakcji i zachowania wobec katastrofy i śledztwa. I jedynie słuszną listę pytań, które wolno zadawać i których zadawać już nie wolno. Dziennikarze, nie wiecie o co wolno pytać? Na Czerskiej rozdają ściągawki.

      Tzn. jak to mówił Szwejk - nie wolno, ale można. Można ośmielić się zapytać o to dlaczego wciąż nie ma ani słowa na temat tego kto i po co wymieniał żarówki na lotnisku i dlaczego ABW tyle czasu zajęła analiza treści słynnego nagrania, po to, żeby ostatecznie stwierdzić, że ustalić niczego konkretnego się nie da.

      No więc można pytać - tylko czeredka z Czerskiej wtedy takiego człowieka wyśmieje, zakrzyczy, da na pierwszej stronie zdjęcie jego gęby z nabrzmiałymi żyłami, żeby wyglądał jak pół-kretyn i opatrzy stosownym komentarzem. Albo znacząco zawiesi głos w ostatnim zdaniu tekstu... TVP... sami wicie, rozumicie towarzysze...

      Prawda jest taka, że nastąpiła absolutnie bezprecedensowa katastrofa, nie tylko w historii naszego kraju ale całego lotnictwa. Nie ma głupich ani niestosownych pytań w takiej sprawie. Każdy, nawet najbardziej ciemny człowiek w tym kraju ma prawo do pełnej, podawanej możliwie jak najszybciej informacji na temat tego wydarzenia, która może być podana publicznie bez uszczerbku dla dobra śledztwa. Tymczasem w opinii bardzo wielu osób ta działania przejrzyste wcale nie są a momentami wyglądają prawie jak mataczenie.

      No i co się dzieje w Polsce? Jedna z gazet skupia się głównie na krytykowaniu reakcji innych mediów na katastrofę. I tym, że inne media (wymieńmy to obrzydliwe, obleśne słowo - "prawicowe") ośmielają się stawiać pytania, których na czerskiej nie zaakceptowano. To ich przede wszystkim boli, żeby nie daj boże nie urosła przy okazji w siłę ta straszna prawica. Jak takie zachowanie nazwać? Chyba najlepiej to zrobił Marek Król.
      • telefon70 Re: Zakazuje się pytać 29.04.10, 10:20
        Ale tys "madry" (?)czlowieku! Wlasnie takich jak Ty nam trzeba, aby
        w Polsce zapanowal spokoj i rozsadek. Szkoda mi Ciebie i Polakow
        podobnie do Ciebie myslacych... Ale do kosciola to pewnie co
        niedziele, co?
    • tygrys2000 Film o żałobie - inny niż film Pospieszalskiego 29.04.10, 10:42
      www.youtube.com/watch?v=cAd3kub5NlA
      www.youtube.com/watch?v=X-VjXLtQGTM
    • marian391 Najważniejsze pytanie pozozostanie.... 29.04.10, 11:34
      bez odpowiedzi. Dlaczego w tamtych waunkach atmosferycznych pilot
      podjął się lądowania? Żaden pilot komunikacyjny nie prubowałby
      lądować w takich warunkach. A to czy była to samodzielna decyzja
      pilota pozostanie wieczną tajemnicą. Dobrze więc, że
      wyczarterowanymi z LOT samoltami będą latać piloci cywilni. Dla
      jasności zarządzania i odpowiedzialności 36 pułk powinien chyba być
      wyłączony ze struktur wojskowych i podlegać np. szefowi BO i działać
      jedynie na zasadach obowiązujących w cywilnym lotnictwie
      komunikacyjnym.
      • b52h Re: Najważniejsze pytanie pozozostanie.... 29.04.10, 12:28
        > bez odpowiedzi. Dlaczego w tamtych waunkach atmosferycznych pilot
        > podjął się lądowania?

        skąd wiesz jakie były warunki skoro rudy nawet nie wie
        kiedy samolot się rozbił?
        • makar4 Re: Najważniejsze pytanie pozozostanie.... 29.04.10, 12:46
          "skąd wiesz jakie były warunki skoro rudy nawet nie wie
          kiedy samolot się rozbił?"

          Wszyscy ci, którzy byli na miejscu, na lotnisku było sporo Polaków,
          potwierdzają, że była straszna mgła. Jest film zrobiony na lotnisku.
          Niezgodność czasowa dotyczy kilku minut i nic nie zmieni.

          Uwierzysz dopiero jak to wszystko potwierdzi RYDZYK ?
          • mim05 "Prorok" Terlikowski 29.04.10, 19:16
            "Pan Bóg ma prawo do karania, szczególnie tych, którzy w pełni
            świadomie oddają się satanistycznym kultom lub współpracują z siłami
            zła, wprowadzając je nawet do prawodawstwa (np. homoseksualizm,
            in vitro, rozwody).
            Zatem podobnych wydarzeń możemy się spodziewać wobec szczególnie
            przegniłej moralnie konstrukcji, jaką jest Unia Europejska!!!”.
            ----------------------
            To wyjątek z artykułu, jaki ukazał się na katolickim portalu Fronda
            cztery dni po tragedii na Haiti. Czyli zdaniem redaktorów z Frondy,
            to Pan Bóg kierował losami TU154M.
Pełna wersja