Dodaj do ulubionych

Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty

02.05.10, 02:32
I dlatego jak w UK mnie pytaja skad jestem to mowie ze Słowacji. mniejszy wstyd
Obserwuj wątek
    • rzepich Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 02.05.10, 10:14
      buhahahahaha...
      • imie_jaszczomp Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 02.05.10, 10:23
        O matko.Wspolczuje ludziom,ktorzy zyja w takiej rzeczywistosci.Oraz ich
        rodzinom.Rodzinom to chyba nawet bardziej.
        • maruda.r Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 16:56
          imie_jaszczomp napisała:

          > O matko.Wspolczuje ludziom,ktorzy zyja w takiej rzeczywistosci.Oraz ich
          > rodzinom.Rodzinom to chyba nawet bardziej.

          ****************************

          "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
          idiotów."

          Stanisław Lem


          • rozpredatorez Odczytywanie czarnych skrzynek trzy 03.05.10, 19:20
            tygodnie to SKANDAL!

            forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110886554,,Czarne_skrzynki_niezrozumiale_dawkowanie_infor_.html?v=2
            • strikemaster Ty byś odczytał w 2 minuty :) 03.05.10, 19:33

              • lex_novum PiSd musi te wybory uwalić,to chorzy ludzie... 03.05.10, 19:42
                • azsxdcf w erystyce i propagandzie jesteście mistrzami, 03.05.10, 20:25
                  fu ckt że są to umiejętności niewątpliwe które nie każdy posiada, nie posiadają
                  ich zwykle wasi czytelnicy czyli zazwyczaj inteligentni z racji kupna określonej
                  gazety i przynależności partyjnej, przeczytajcie zatem bo to nie dotyczy tylko
                  polityków ale i pisarzy:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Erystyka
                  jak ktoś długo czymś się zajmował to nie może przestać, tak oto dalej
                  prowadzicie swoją mozolną pracę u podstaw, 1 artykuł, drugi, trzeci i w końcu
                  przerobimy szaraczków o 180 stopni, pojęcia nie mam po co to robicie ale tak jest

                  o co chodzi z tymi teoriami spiskowymi? wiem o tym głównie z lektury waszej
                  gazety, widziałem mocny zalążek skojarzeń teorie spiskowe - pis, a
                  teraz podajecie w kupie opinie grupy nieznanej maści kretynów z którymi można
                  skojarzyć teorie spiskowe


                  • azsxdcf a ile teorii spiskowych na forum gazety! 03.05.10, 20:29
                    skąd ci ludzie się biorą! a gazeta to podobno po, czyli po to spiskowcy, nie
                    lubić ich i na nich nie głosować aaaaaa :) tak wygląda wasze wyciąganie wniosków :)
                    • strikemaster Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 03.05.10, 21:18
                      A potrafiłbyś napisać też coś po Polsku?
                      • gdziekucharek6 Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 03.05.10, 22:13
                        Jeśli odpowiem tutaj, to mój post będzie na górze na tym forum
                        i nie przesunie się dalej gdy dojdą komenatrze.
                        Jak fajnie!
                        Jesteście wspaniali, a jacy inteligentni i wyrozumiali.
                        Kocham was wszystkich.

                        A szczególnie picusia Komorowskiego.
                        On jest idealny.
                        • maruda.r Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 03.05.10, 23:01
                          gdziekucharek6 napisał:

                          > A szczególnie picusia Komorowskiego.
                          > On jest idealny.

                          **************************

                          No to na niego głosuj.



                          • gdziekucharek6 Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 03.05.10, 23:26
                            ja juz na niego nie muszę głosowac.
                            wystarczy, że jest jedynym bohaterem wiadomości w okresie wyborczym.
                            a do tego jaki piękny jest!
                            a jak mądrze mówi!
                            naprawdę rewelacja!
                            • maruda.r Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 04.05.10, 00:13
                              gdziekucharek6 napisał:

                              > a jak mądrze mówi!

                              *************************

                              Skoro inni, ani be, ani me, to cóż robić?

                              • gdziekucharek6 Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 04.05.10, 00:30
                                No jasne, inni kandydyją aby teraz siedzieć cicho?

                                Мы платим мы требуем. Po prostu.
                                • katecheta Wiedziałem że chorzy ale że czuby trafiają do PiS? 04.05.10, 07:29
                                  Takich idiotyzmów nie wymyśliłby nawet sam Kaczyński, świeć Panie nad jego wawelską duszą :)
                      • bezrobotny55 Re: a ile teorii spiskowych na forum gazety! 05.05.10, 13:06
                        A y umiesz po polsku?
              • zapluty_karzel_moralny Re: Ty byś odczytał w 2 minuty :) 03.05.10, 21:53
                strikemaster napisał:

                >
                Seremet powiedział trzy tygodnie temu, że będą ujawnione w ciągu tygodnia.
                • ready4freddy Re: Ty byś odczytał w 2 minuty :) 04.05.10, 00:23
                  i to faktycznie jest problem, ale wyjasnienie jest pewnie prostsze, niz sie
                  wydaje - z uwagi na range sprawy obiecano szybkie wyjasnienie, nie biorac pewnie
                  pod uwage, ile to zajmie. a teraz przeciez zaden zwolennik teorii o zamachu czy
                  podobnej i tak nie uwierzy, jak powiedza "przedluza sie, bo to bardziej
                  skomplikowane, niz myslelismy".
                  • lu_kaczu_szenko A może to JAREK stoi za spiskiem? Motyw ma.. 05.05.10, 11:36
                    Policja szukając sprawcy zastanawia się nad tym, kto miał motyw i
                    osiągnął największe zyski ze zbrodni. Tu zyskuje tylko jedna osoba:
                    Jarosław Kaczyński!! Dlaczego nikt nie mówi, że to on stoi za
                    spiskiem zabójstwa swojego brata?? Motyw ma: chciał zostać
                    prezydentem, a po śmierci Lecha poparcie wzrosło mu kilkukrotnie.
                    Najwięksi oponenci albo się wycofali albo nie żyją. Ma pewność, że
                    Donek mu nie przeszkodzi, bo z realizacją swoich haniembnych planów
                    morderstwa czekał do momentu aż PO wybierze słabego Komorowskiego.
                    Dlaczego nikt nie bada tego wątku??
        • nick124 Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 20:02
          wystarczy odpowiednio pokazać ludzi którzy mają inne poglądy niż GW i załatwione.

          Żeby ośmieszyć inny punkt widzenie trzeba koniecznie pokazać UFO i połączyć
          wiarę w ewentualny zamach w smoleńsku z totalnymi niedorzecznościami.

          Ważne też, żeby zwolenników innych teorii maksymalnie ośmieszyć:
          - grabarz
          - renta (od doktora neurologii - czytaj wariat)
          - stowarzyszenie ezoteryków i monarchistów
          jeśli brakuje odpowiednio śmiesznych postaci,
          postacie się TWORZY, bo kto sprawdzi czy istnieje pan Marian czy pani Krysia
          (tajemnica pseudo dziennikarzy z GW i wara wam od naszych źródeł)

          Najzabawniejsze, że na żadne z pytań szanowna GW nie była odpowiedzieć własnymi
          słowami, czyżby pan redaktor nie był w stanie znaleźć sensownego wyjaśnienia na
          fakt, że 10 min. po katastrofie (jeszcze przed przybyciem strażaków) ktoś
          strzelał w okolicach samolotu, i zupełnie wyraźnie usłyszeć można polskie dialogi.
          Rozumiem, że wyraźnie słyszalne grupowe gromkie śmiechy przy szczątkach 100
          ofiar to w Rosji rzecz zupełnie naturalna i nie należy w żaden sposób zajmować
          się takimi tematami.

          Ogólnie żenada z Czerskiej sięga dna, żebyście się tylko nie zdziwili jak akcje
          jak te z Poznania dotyczyć będą całej Polski.
          • pe11 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 20:25
            > Żeby ośmieszyć inny punkt widzenie trzeba koniecznie pokazać UFO i połączyć
            > wiarę w ewentualny zamach w smoleńsku z totalnymi niedorzecznościami.

            Wcale nie trzeba. Sam z siebie ten pomysł jest tak niedorzeczny, że UFO wydaje
            się bardziej realne.
            • nick124 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 20:42
              co jest w tym niedorzecznego?

              To, że sowieci mordują przywódców i intelektualnych liderów z innych państw:
              Dudajew, Juszczenko, Sikorski i wielu, wielu innych.
              Pomijam już 20 tys. polskich oficerów, jeśli byli zdolni do Katyń 1, to Katyń 2,
              w którym zginęło ledwie 100osób to dla sowietów jak splunięcie.

              Co jest w tym niedorzecznego?????
              • grundol1 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 20:48
                > Co jest w tym niedorzecznego?????

                Brak powodu.
                • jaskier20 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 20:57
                  Przyjmujesz dość ryzykowne założenie.
                  Brzmi ono tak: jeśli istniałby jakiś powód zamachu, to ja bym go znał.
                • mazurek111 Brak powodu? 03.05.10, 21:05
                  grundol1 napisał:
                  Co jest w tym niedorzecznego?????
                  Brak powodu

                  Jest ich a nadto. Powtarzam mój wpis sprzed kilku dni w odpowiedzi
                  na post „niestałego_czytelnika”

                  niestaly_czytelnik napisał:

                  quote
                  PO:
                  - odzyskano kompromitujące materiały z BBN i domów Szczygły i
                  Wassermanna
                  - odzyskano przynajmniej na 2 m-ce pełnię władzy w kraju (Rychy i
                  Zbychy wyjdą na żer)

                  Putin:
                  - zlikwidowano przeciwnika, który:
                  • apas13 Re: Brak powodu? 03.05.10, 22:17
                    Drogi (droga?) Mazurku 111. Proszę, wysil się trochę i pomyśl:
                    Gdyby Rosjanie chcieli zniszczyć PiS i zapewnić polityczną przyszłość przychylnej sobie PO, czy nie prościej było by im czytać sondaże przedwyborcze (w których PiS i L. Kaczyński dołowali) i wykonać jakiś przyjazny gest wobec rządu Tuska (ja wiem? Ustępstwa w sprawie North Stream, otwarcie archiwów śledztwa katńskiego, specjalna cena na gaz i ropę?) - uzyskali by to, co chcieli nie mordując nikogo... Szczerze mówiąc, idąc tokiem rozumowania "spiskowców", osobą która najwięcej politycznie zyskała na śmierci prezydenta jest jego brat... O to chodziło "wyrachowanym zabójcom z Moskwy". A może to J. Kaczyński stoi za zamachem? Proszę, pomyślcie, zanim coś napiszecie...
                    Dalej - czy naprawdę uważasz, że Polska jest tak ważna w Europie i na świecie, że decyzje naszego szefa NBP mogą coś zmienić w światowej gospodarce? Kazda wypowiedź premiera Grecji znaczy obecnie więcej... Uważasz, że opór polskiego prezydenta uniemożliwi mocarstwom osiągnięcie tego, na czym im zależy? Zamiast zabijać Kaczyńskiego mogą przecież podkupić A. Merkel, tak, jak podkupili jej poprzednika i mają to samo a nawet więcej, ale bez zbędnych kłopotów.
                    Czy naprawdę uważasz, że profesjonalni zabójcy z KGB, uzywając broni elektromagnetycznej i sztucznej mgły, przeoczyli by gościa z komórką kręcącego film na miejscu dobijania ofiar zamachu? Świadomie nieposyłaliby karetek wiedząc, że może ktoś ocalał oraz że kilometr od miejsca katastrofy roi się od dziennikarzy? Dali by taki dowód do ręki tropicielom spisków? Po użyciu broni XXII wieku?! Z jakiego powodu? Oszczędzają paliwo do karetek?
                    I tak dalej, i tym podobnie. Stawiając tezę, że samolot zestrzeliło UFO także znajdę masę poszlak, które to potwierdzą. Ale nie chce mi się, cenię sobie spokój i zdrowy rozsądek. Chciało by się zawołać: ciszej nad tymi trumnami...
                    • mazurek111 Re: Brak powodu? 03.05.10, 23:18
                      apas13 napisał(a):

                      quote
                      Drogi (droga?) Mazurku 111. Proszę, wysil się trochę i pomyśl:
                      Gdyby Rosjanie chcieli zniszczyć PiS i zapewnić polityczną
                      przyszłość przychylnej sobie PO, czy nie prościej było by im czytać
                      sondaże przedwyborcze (w których PiS i L. Kaczyński dołowali) i
                      wykonać jakiś przyjazny gest wobec rządu Tuska (ja wiem? Ustępstwa w
                      sprawie North Stream, otwarcie archiwów śledztwa katńskiego,
                      specjalna cena na gaz i ropę?) - uzyskali by to, co chcieli nie
                      mordując nikogo... Szczerze mówiąc, idąc tokiem
                      rozumowania "spiskowców", osobą która najwięcej politycznie zyskała
                      na śmierci prezydenta jest jego brat... O to chodziło "wyrachowanym
                      zabójcom z Moskwy". A może to J. Kaczyński stoi za zamachem? Proszę,
                      pomyślcie, zanim coś napiszecie...
                      Dalej - czy naprawdę uważasz, że Polska jest tak ważna w Europie i
                      na świecie, że decyzje naszego szefa NBP mogą coś zmienić w
                      światowej gospodarce? Kazda wypowiedź premiera Grecji znaczy obecnie
                      więcej... Uważasz, że opór polskiego prezydenta uniemożliwi
                      mocarstwom osiągnięcie tego, na czym im zależy? Zamiast zabijać
                      Kaczyńskiego mogą przecież podkupić A. Merkel, tak, jak podkupili
                      jej poprzednika i mają to samo a nawet więcej, ale bez zbędnych
                      kłopotów.
                      Czy naprawdę uważasz, że profesjonalni zabójcy z KGB, uzywając broni
                      elektromagnetycznej i sztucznej mgły, przeoczyli by gościa z komórką
                      kręcącego film na miejscu dobijania ofiar zamachu? Świadomie
                      nieposyłaliby karetek wiedząc, że może ktoś ocalał oraz że kilometr
                      od miejsca katastrofy roi się od dziennikarzy? Dali by taki dowód do
                      ręki tropicielom spisków? Po użyciu broni XXII wieku?! Z jakiego
                      powodu? Oszczędzają paliwo do karetek?
                      I tak dalej, i tym podobnie. Stawiając tezę, że samolot zestrzeliło
                      UFO także znajdę masę poszlak, które to potwierdzą. Ale nie chce mi
                      się, cenię sobie spokój i zdrowy rozsądek. Chciało by się zawołać:
                      ciszej nad tymi trumnami...
                      unquote




                      Drogi (droga?) apas13
                      Jak dotąd (chwalić Boga to już 66 lat) wbrew postępowym trendom
                      jestem rodzaju męskiego.
                      Przypisujesz mi więcej niż to co napisałem.
                      Jednakowoż, zadziwiające jest to, że nasz rząd, zachowując daleko
                      idącą dyskrecję pozwolił na to by praktycznie cale dochodzenie
                      prowadziła strona rosyjska. Od razu po katastrofie bracia Rosjanie
                      orzekli, że to wina pilotów, którzy nie rozumieli języka rosyjskiego
                      (sic!). Potem, na wszystkich rosyjskich forach nastąpił prawdziwy
                      wysyp wiadomości, że to nieodpowiedzialny Lech Kaczyński zmusił
                      pilota do lądowania. Nigdy nie było mowy o żadnej komisji
                      międzynarodowej (a takowa powinna być powołana przy katastrofie
                      przekraczającej 50 ofiar). Od raz wykluczono defekt techniczny
                      maszyny jak i błąd wieży kontrolnej.
                      W całej tej prawie niejasności jest aż nadto. Skutek polityczny
                      wiadomy. PO „bierze wszystko”, a na linii Moskwa – Warszawa nagle
                      zapanował klimat wzajemnej miłości.

                      Jest taka stara łacińska sentencja „is fecit cui prodest” (uczynił
                      ten, komu to przyniosło korzyść). Dla Ciebie to jedynie „teoria
                      spiskowa” i nie należy broń Boże niczego sprawdzać, bo wszystko jest
                      cacy. No cóż, można i tak…
                      • ready4freddy Re: Brak powodu? 04.05.10, 00:29
                        mazurek111 napisał:


                        > Jednakowoż, zadziwiające jest to, że nasz rząd, zachowując daleko
                        > idącą dyskrecję pozwolił na to by praktycznie cale dochodzenie
                        > prowadziła strona rosyjska.

                        pewnie dlatego, ze samolot rozbil sie w Rosji, to dosc logiczne wytlumaczenie.

                        > Nigdy nie było mowy o żadnej komisji
                        > międzynarodowej (a takowa powinna być powołana przy katastrofie
                        > przekraczającej 50 ofiar).

                        mozesz zacytowac jakis przepis (miedzynarodowy, polski lub rosyjski), ktory by
                        nakazywal owo powolanie miedzynarodowej komisji?
                        • bogda35 Re: Brak powodu? 04.05.10, 07:03
                          jak na to nie spojrzec - najwiekszym wygranym jest Jarosław Kaczyński - pozbyl
                          sie niewygodnego brata, wypromował PiS na szlachetna i bezbronna ofiarę
                          .Przypadkiem - Kościól dostrzegł swoja szanse na poszerzenie władzy i wpływów w
                          zamian za poparcie Kaczyńskiego , za ktorym jakos dotychczas nie szalał(
                          prezydentowa - czarownica do eutanazji,palac prezydenta to szambo i.t.d.)
                        • martin.slenderlink Przepis jest, ze się powołuje komisję i tyle 04.05.10, 15:45
                          On ma ochotę na trollerkę w wieku 66 lat. To samo w sobie nie może
                          budzić respekstu. Daj spokój.
                        • mazurek111 Re: Brak powodu? 04.05.10, 22:57
                          ready4freddy napisał:



                          quote
                          mazurek111 napisał:

                          > Jednakowoż, zadziwiające jest to, że nasz rząd, zachowując daleko
                          > idącą dyskrecję pozwolił na to by praktycznie cale dochodzenie
                          > prowadziła strona rosyjska.


                          pewnie dlatego, ze samolot rozbil sie w Rosji, to dosc logiczne
                          wytlumaczenie.
                          unquote

                          M.
                          Niezupełnie, synu. Kraj,którego własnością był samolot ma prawo
                          przejąć śledztwo. Skorzystała z tego Białoruś kiedy jej Su 27 rozbił
                          się na terenie Polski.


                          quote
                          > Nigdy nie było mowy o żadnej komisji
                          > międzynarodowej (a takowa powinna być powołana przy katastrofie
                          > przekraczającej 50 ofiar).

                          mozesz zacytowac jakis przepis (miedzynarodowy, polski lub
                          rosyjski), ktory by
                          nakazywal owo powolanie miedzynarodowej komisji?
                          unquote


                          M.
                          W przypadku lotnictwa cywilnego jest to automatyczne. Skorzystala z
                          tego prawa Solidarność po katastrofie 14go marca 1980 (zginęła tam
                          między innymi Anna Jantar) pomimo gwałtownego sprzeciwu towarzyszy
                          radzieckich. W tym zaś przypadku zginęła głowa państwa i cała
                          wierchuszka polskiej armii nie mówiąc już o większości przywódców
                          opozycji politycznej.
                          --

                          Ciekaw jestem, uczony kumie, czy poza tropieniem 66cioletnich trolli
                          na tym szlachetnym foru zarezerwowanym dla Jasnogrodzien stać Cię na
                          odrobinę zdrowego myślenia, czy też wieloletnie ćpanie z krynicy
                          prawdy zwanej Wyborczą zheblowało Ci doszczętnie szare komórki.
                          Jeśli tak, to ja Ci już pomóc nie mogę? Take it easy.
                          • przechrztaimason Re: Brak powodu? 05.05.10, 16:29
                            Chyba kpisz, bo naprawdę ciężko uwierzyć, że takie brednie opawiada
                            się serio. Zgodnie z Konwencją Chicagowską kraj bedący właścicielem
                            maszyny ma prawo do wszelkich materiałów śledztwa, a nie do jego
                            przejęcia. I nie breź o jakiejś komisji międzynarodowej. Takiego
                            przepisu po prostu nie ma. Wałkowane to było z okazji wybuchu w
                            Rotundzie. Albo kłamiesz, albo bredzisz.
                      • martin.slenderlink A jakie masz hobby? 04.05.10, 15:41
                        66-letni trollu

                        "Jak dotąd (chwalić Boga to już 66 lat) wbrew postępowym trendom
                        jestem rodzaju męskiego".
                        • mazurek111 Re: A jakie masz hobby? 04.05.10, 17:12
                          Jakie mam hobby, uczony kumie? Bawić się czytając wypociny tych,
                          którym political correctness wypolerowała na biało szare komorki.
                          Można zidiocieć przedwcześnie nawet w młodym wieku.
                          Mam nieodparte wrażenie, że gdybym pisał „w duchu postępu”, jak to
                          przykazał sam wielki Adam Zająkliwy, nie nazwałbyś mnie trollem.

                        • rmarduk Re: A jakie masz hobby? 06.06.11, 11:46
                          66 lat ? To dużo jak na polskie warunki.
                    • tw.zenek Naiwni sądzą, że Prezio był aż tak ważny - dobre.` 03.05.10, 23:21
                      Aż tak się go Putin bał, że taki zamach zorganizował.

                      - Kto ryzykowałby zamach wiedząc, że obiekt zamachu za pięć miesięcy zniknie z
                      horyzontu, na skutek wyborów?

                      - Przez 4 lata kadencji im nie przeszkadzał, aż tu nagle stwierdzili, że nie
                      poczekają do jesieni.

                      - Naprawdę, trzeba być z PiSu, żeby sądzić, że Putin zawracał sobie głowę
                      Kaczyńskim.
                    • 1jacek-rozan Re: Brak powodu? 04.05.10, 00:31
                      Jakie sondarze przedwyborcze?!Kłamliwe?!To poczytaj ty i inni.Patrz komu
                      ufasz...???Na czym się wzorujesz?GFK Polonia czy OBOP?!To życzę POwodzenia i
                      dowiedz się chłopie kta założył te firmy to dopiero POgadamy!
                      Dla zmanipulowanych mediami Polskojęzycznymi!

                      www.polskie-wici.pl/
                      • bogda35 Re: Brak powodu? 04.05.10, 07:06
                        1jacek-rozan napisał:

                        > Jakie sondarze przedwyborcze?!Kłamliwe?!To poczytaj ty i inni.Patrz komu
                        > ufasz...???Na czym się wzorujesz?GFK Polonia czy OBOP?!To życzę POwodzenia i
                        > dowiedz się chłopie kta założył te firmy to dopiero POgadamy!
                        > Dla zmanipulowanych mediami Polskojęzycznymi!
                        >
                        > www.polskie-wici.pl/
                        możę troche ortografii na początek ?
                        • martin.slenderlink Target ist target 04.05.10, 15:49
                          Od ortografii ludzie się robią polskojęzyczni. Nie jest dziwne, że
                          UPRowiec w PiSie zapodał opisiki z błędami w filmiku. To jest grubymi
                          nićmi szyte, mówie Wam.
                          • rozterka47 napisy jak u Behemotha 04.05.10, 15:58
                            martin.slenderlink napisał:

                            > Od ortografii ludzie się robią polskojęzyczni. Nie jest dziwne, że
                            > UPRowiec w PiSie zapodał opisiki z błędami w filmiku. To jest
                            grubymi
                            > nićmi szyte, mówie Wam.


                            No mówie ,że jak z tekstami Behemotha.
                          • rozterka47 <a href="http://www.youtube.com/watch?v=xDUsphl4H5I&feature" targe 04.05.10, 16:02
                            martin.slenderlink napisał:

                            > Od ortografii ludzie się robią polskojęzyczni. Nie jest dziwne,
                            że
                            > UPRowiec w PiSie zapodał opisiki z błędami w filmiku. To jest
                            grubymi nićmi szyte, mówie Wam.


                            Posłuchajcie, tak wyglądaja tłumaczenia ze słychu :)
                    • 1jacek-rozan Re: Brak powodu? 04.05.10, 00:35
                      Prawdziwe sondaże!!!Nie OBOP!Nie GFK!Przeczytaj niedowiarku!!!
                      -----------------------------------------------------------------------
                      www.polskie-wici.pl/
                      • bogda35 Re: Brak powodu? 04.05.10, 07:18
                        1jacek-rozan napisał:

                        > Prawdziwe sondaże!!!Nie OBOP!Nie GFK!Przeczytaj niedowiarku!!!
                        > -----------------------------------------------------------------------
                        > www.polskie-wici.pl/
                        prawdziwe sondaże a także proroctwa z gwarancją Ducha Swiętego - tylko Nasz
                        Dziennik,TV Trwam i ojciec doktor dyrektor -polecaja sie !!!
                      • bumcykcykhopsiup Re: Brak powodu? 06.05.10, 05:23
                        jacusiu, az sobie wlazlem na podawana przez ciebie strone.
                        przegladnalem, zobaczylem wyniki, a potem sprawdzilem kto szefowal
                        badaniom. niejaki dr hab. rafal broda. wszystko ladnie, ale jest
                        jedno ale.
                        on jest fizykiem! :D:D
                        niewatpliwie uzdolnionym fizykiem, ale jednak fizykiem! nie uwazasz
                        ze sondazami powinien zajmowac sie ktos kompetentny? np. doktor
                        socjologii? najlepiej ze specjalizacja dot. metodologii badan
                        spolecznych? a nie fizyk jadrowy, ktory, podejrzewam ze jest mistrzem
                        w swoim fachu, ale fizyka jadrowa ma bardzo niewiele wspolnego z
                        socjologia...
                        wnioskuje wiec ze zapewne popelnil sporo bledow metodologicznych.
                        umyslnie czy nieumyslnie- niewazne. czyli ten sondaz do ktorego
                        zapodales linka jest NIEWIARYGODNY.
                    • gloszzaszafy Apas-nie wciskaj bzdur 04.05.10, 00:36
                      Sowieci nigdy nie przejmowali się zbytnio opinią publiczną więc i nie musieli
                      używać przemyślnych sposobów. Brutalność, pewność siebie i groźby działały
                      lepiej niż wszelakie udawanie i mylenie tropu. To nie kraj pacyfistów ani
                      intelektualistów (poza wyjątkami w innych dziedzinach).
                      • martin.slenderlink Misja? 04.05.10, 15:59
                        Ale co Wy wszyscy tutaj robicie? Misjonarze, którzy myślą, że cała
                        Polska się podnieca PO-PiSowym podziałem sceny politycznej i
                        pieszczeniem w sobie politycznej paranoi, chcą nawracać przekręconych
                        o 180 stopni czytaczy "GWna"? Mission impossible.
                    • 1jacek-rozan Re: Brak powodu? 04.05.10, 00:40
                      3/4 Mediów jest w rękach Niemieckich.Co ty na to?!
                      POsłuchaj ,,Rozmów niedokończonych''to ci się rozjaśni horyzont i przeczytaj
                      książkę pt.,,Globalna rewolucja kulturowa''Margaret Piters.
                      • nett1980 Re: Brak powodu? 04.05.10, 11:44
                        > 3/4 Mediów jest w rękach Niemieckich.Co ty na to?!

                        A Ojciec dr chcialby miec cale 100%, a tu mu nie daja?
                    • viking2 Re: Brak powodu? 04.05.10, 04:11
                      apas13 napisała:
                      > Czy naprawdę uważasz, że profesjonalni zabójcy z KGB, uzywając broni elektromag
                      > netycznej i sztucznej mgły, przeoczyli by gościa z komórką kręcącego film na mi
                      > ejscu dobijania ofiar zamachu? Świadomie nieposyłaliby karetek wiedząc, że może
                      > ktoś ocalał oraz że kilometr od miejsca katastrofy roi się od dziennikarzy? Da
                      > li by taki dowód do ręki tropicielom spisków?

                      Dokladnie tak. I jeszcze ta informacja "na filmie slychac strzaly" - ci sami
                      zawodowcy, swobodnie dysponujacy bronia, przy ktorej Star Trek i USS Enterprise
                      wydaja sie dziecinna zabawka, pozalowali na tlumiki dla "siepaczy wyslanych dla
                      dopilnowania, by nikt nie przezyl". Jak pragne, dobrze, ze ich z motykami nie
                      wyslali...
                      • przechrztaimason Re: Brak powodu? 05.05.10, 16:31
                        Cięcia budżetowe.
                  • ready4freddy Re: Brak powodu? 04.05.10, 00:26
                    nie mam sil ani czasu polemizowac z tym belkotem, powiedz mi tylko jedno: czy
                    razwiedka to te male czerwone ludziki, ktore wszedzie widzi Michalkiewicz?
                    zadales sobie kiedys pytanie (skoro lubisz spiski, to podaje ci jeden na tacy)
                    czemu on uzywa tak podejrzanie brzmiacych (obco i fachowo!) slow? bo to JEDEN Z
                    NICH!!!

                    (teraz juz pewnie nie zasniesz, i oto chodzilo)
                  • tuitam_online Putin chciał Saakaszwilego wieszać za jaja 04.05.10, 02:13
                    Mówił to przy Sarkozym w sierpniu 2008.
                    Tu link i to gazeciany:
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5935640,Putin_chcial__powiesic_Saakaszwilego_za_j____.html
                    Ciekawe, czy miał ochotę zrobić coś Kaczyńskiemu.
                • nick124 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:05
                  powód, Ukraina i Gruzja,
                  Ukraina została bez żadnych protestów ze strony Zachodu wchłonięta do Rosji,
                  następna w kolejności będzie Gruzja (już za kilka miesięcy), poprzednim razem
                  Kaczyński stał na czele kilku europejskich przywódców, którzy nieźle medialnie
                  napsuli krwi Putinowi.
                  Tym razem nikt nie piśnie nawet słowa.

                  A co powiesz o gigantycznej aferze z nowym kontraktem na dostawę gazu do Polski.
                  Nasz kraj będzie płacił najwięcej ze wszystkich państw w Europie, nasz kraj
                  właśnie oddaje władzę na gazociągiem Jamalskim. Kto po zwycięstwie Komorowskiego
                  i 100% władzy w rękach PO zajmie się tymi aferami?

                  Mało powodów??
                  • modraczek.2 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:13
                    nick124 napisał:

                    > powód, Ukraina i Gruzja,
                    > Ukraina została bez żadnych protestów ze strony Zachodu wchłonięta
                    do Rosji,
                    > następna w kolejności będzie Gruzja (już za kilka miesięcy),
                    poprzednim razem
                    > Kaczyński stał na czele kilku europejskich przywódców, którzy
                    nieźle medialnie
                    > napsuli krwi Putinowi.
                    > Tym razem nikt nie piśnie nawet słowa.
                    >
                    > A co powiesz o gigantycznej aferze z nowym kontraktem na dostawę
                    gazu do Polski
                    > .
                    > Nasz kraj będzie płacił najwięcej ze wszystkich państw w Europie,
                    nasz kraj
                    > właśnie oddaje władzę na gazociągiem Jamalskim. Kto po zwycięstwie
                    Komorowskieg
                    > o
                    > i 100% władzy w rękach PO zajmie się tymi aferami?
                    >
                    > Mało powodów??
                    A film puszczony w rosyjskich mediach, przed katastrofą? Czołgi
                    jadące na Gruzję i katastrofa samolotu prezydenckiego? Jak to
                    wytłumaczycie? Zbieg okoliczności?
                    • ready4freddy Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 00:33
                      modraczek.2 napisała:

                      > A film puszczony w rosyjskich mediach, przed katastrofą? Czołgi
                      > jadące na Gruzję i katastrofa samolotu prezydenckiego? Jak to
                      > wytłumaczycie? Zbieg okoliczności?

                      ob. mlodsza referentko z dzialu propagandy KC PiS :) niedlugo dostaniecie tiku
                      nerwowego z tych lgarstw, jak ta pannica z sekretariatu u Bulhakowa :) film
                      (pseudo-dokument) o czolgach jadacych na Gruzje i katastrofie polskiego samolotu
                      z Lechem Kaczynskim owszem, puszczono, i film, mimo zapowiedzi ze to tylko
                      fikcja, wywolal panike wsrod widzow. ale to nie bylo w rosyjskich mediach, tylko
                      w gruzinskiej telewizji. fragmenty sa na YT, mozna obejrzec. ladnie to tak klamac?
                  • peryklejtos Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:20
                    Pokładam się ze śmiechu jak to czytam. Za kilka miesięcy LK
                    przegrałby wyboru i odszedł w polityczny niebyt. Rozumiem, że to
                    Rosjanie kazali przesunąć Kancelarii Prezydenta wylot oraz
                    spowodowali, że LK spóźnił się jeszcze dodatkowe pół godziny na lot.
                    Acha i PO specjalnie wysłało na pokład samolotu kilku swoich
                    członków. Bredzicie ludzie.
                    • nick124 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:28
                      przez kilka miesięcy wiele, bardzo wiele mogło się zdarzyć,
                      nie masz pojęcia, może wypłynęły by jakieś dokumenty na temat Komorowski, może
                      zablokowano by przejęcie rurociągu Jamalskiego itd.

                      Jedno jest pewne nikt z nas nie ma zielonego pojęcia co się zdarzyło w
                      Smoleńsku, ale uważam, że ośmieszanie jakiekolwiek teorii i nazywanie jej
                      spiskową jest totalną podłością, żeby było zabawniej to wszystko realizowane
                      jest przez dziennikarzy, którzy powinni dążyć do szukania prawdy.
                      • peryklejtos Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:36
                        jak na razie snusie jakichkolwiek teorii spiskowych nie ma żadnego
                        sensu, nalezy poczekać na efekty prac ekspertów. Żadnego sensu nie
                        miało również likwidowanie prezydenta, który w naszym kraju realnej
                        władzy nie ma i nie cieszył się społecznym poparciem. Zrobienie z
                        niego męczennika poprzez tą katastrofę też żadnego sensu nie miało.
                        A sprawa Nordstreamu została już przesądzona. Ja rozumiem, że w
                        trakcie kampani wyborczej wszystko co można zapisac in plus
                        nieżyjącego prezydenta PiS będzie wykorzystywał, nawet jeśli są to
                        wymysły wyssane z palca. Tylko, że po kampanii trzeba powrócić do
                        rzeczywistości.
                        • mazurek111 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:56
                          peryklejtos napisał:

                          jak na razie snusie jakichkolwiek teorii spiskowych nie ma żadnego
                          sensu, nalezy poczekać na efekty prac ekspertów. Żadnego sensu nie
                          miało również likwidowanie prezydenta, który w naszym kraju realnej
                          władzy nie ma i nie cieszył się społecznym poparciem. Zrobienie z
                          niego męczennika poprzez tą katastrofę też żadnego sensu nie miało.
                          A sprawa Nordstreamu została już przesądzona. Ja rozumiem, że w
                          trakcie kampani wyborczej wszystko co można zapisac in plus
                          nieżyjącego prezydenta PiS będzie wykorzystywał, nawet jeśli są to
                          wymysły wyssane z palca. Tylko, że po kampanii trzeba powrócić do
                          rzeczywistości.


                          Jakich „ekpertów”, miły przyjacielu? Na razie to strona rosyjska ma
                          praktycznie monopol na śledztwo, zasię Tusk i jego”kamanda” robią
                          wszystko by nie urazić „wielkiego brata” jakimkolwiek niewygodnym
                          pytaniem. Zbyt wiele jest niejasności by od razu spokojnie
                          przyklepać wersję „nieszczęśliwego wypadku”. Na forach rosyjskich
                          króluje wersja, że to niepoczciwy Kaczyński zmusił pilota do
                          rozbicia samolotu. Rozumiem, że GW działa niszcząco na szare
                          komórki, ale żeby do tego stopnia…
                          • billymclasky Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 05:04
                            Czy oni tak na prawdę myślą,czy żartują? To znaczy naprawdę uważają,że był to
                            rosyjski zamach i że na przykład zrobiono to z powodu gazu z łupków,czy po to
                            żeby pozbyć się szefa NBP,albo żeby pozbyć się Lecha Kaczyńskiego? To jest taki
                            poziom absurdu, że tłumaczenie im że są w błędzie jest po niżej godności
                            zdrowych psychicznie ludzi. Ci ciemni pisokatolicy zawsze będą czuć,że są
                            oblężeni i oszukiwani przez jakieś tajemne siły i będą wyszukiwać coraz to
                            debilniejszych wytłumaczeń dla swoich porażek. Założę się że jak J.Kaczyński
                            przegra wybory,to znajdą się jakieś rzekome dowody na to, że w czasie debat
                            telewizyjnych agenci KGB razem z bojówkami Platformy skierowali na niego jakiś
                            straszny strumień elektromagnetyczny żeby się pomylił w wypowiedziach i
                            skompromitował,a kiedy zdechnie kot Kaczyńskiemu to pewnie dlatego że wypije
                            zatrute mleko przez Platformę mleko,którego nie zdążył wypić umiłowany przywódca.
                        • nick124 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 03.05.10, 21:57
                          nie mówię o Nordstreamie tylko o rurociągu Jamalskim, który właśnie wesoło wpada
                          sobie w rosyjskie ręce.
                      • bogda35 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 07:14
                        nick124 napisał:

                        > przez kilka miesięcy wiele, bardzo wiele mogło się zdarzyć,
                        > nie masz pojęcia, może wypłynęły by jakieś dokumenty na temat Komorowski, może
                        > zablokowano by przejęcie rurociągu Jamalskiego itd.
                        >
                        > Jedno jest pewne nikt z nas nie ma zielonego pojęcia co się zdarzyło w
                        > Smoleńsku, ale uważam, że ośmieszanie jakiekolwiek teorii i nazywanie jej
                        > spiskową jest totalną podłością, żeby było zabawniej to wszystko realizowane
                        > jest przez dziennikarzy, którzy powinni dążyć do szukania prawdy.
                        teraz dopiero mi sie rozjasniło - to nie był zamach na prezydenta,tylko na
                        Kurtykę ,który własnie miał znależć haka na komorowskiego - to na pewno sprawka
                        PO ,a może Komorowskiego osobiście !!
                    • jaskier20 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 09:51
                      Ja nie analizuję, jakie mogły być powody zamachu.
                      Jednak podchodzę do tego z pokorą: to, że ja nie widzę powodu zamachu, nie
                      znaczy, że taki powód nie istnieje.
                • gloszzaszafy Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 00:30
                  grundol1 napisał:

                  > > Co jest w tym niedorzecznego?????
                  >
                  > Brak powodu.
                  A jaki był powód by nas atakować 17 września 1939 r, zabijać wieźniów wbrew
                  ogólnie przyjętym zasadom. Jaki był w końcu powód by tępić AKowców, wprowadzać
                  sowiecki terror, komunizm itd.
                  Chyba że to też nie jest prawdą.
                  Powodów, Czesiu, jako szaraczek-nie musisz znać.
                  • lia.13 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 00:51
                    w 1939 roku powodem była chęć dokonania kolejnego rozbioru Polski i przejęcie
                    naszych ziem. Teraz, nie było żadnego powodu. Efekt zaś mamy taki, że cały świat
                    dowiedział się o Katyniu1. O mordach, których dokonali Rosjanie na polecenie
                    Stalina. Na prawdę sądzicie, że Rosjanom o to chodziło? Faktycznie, super PR
                    sobie zafundowali ;)
              • bogda35 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 06:54
                nick124 napisał:

                > co jest w tym niedorzecznego?
                >
                > To, że sowieci mordują przywódców i intelektualnych liderów z innych państw:
                > Dudajew, Juszczenko, Sikorski i wielu, wielu innych.
                > Pomijam już 20 tys. polskich oficerów, jeśli byli zdolni do Katyń 1, to Katyń 2
                > ,
                > w którym zginęło ledwie 100osób to dla sowietów jak splunięcie.
                >
                > Co jest w tym niedorzecznego?????
                z twego postu wynika że prezydent-naogół dośc podejrzliwy- był idiotą- wsadzając
                elite armii i prominentów w jeden samolot.Jesli ty podejrzewasz zamach to i szef
                BBn p.Szczygło powinien sie liczyc z taka mozliwoscia- a nawet był to jego
                obowiązek-przewidywac rzeczy zdawałoby sie niemozliwe. Za to mu
                płacono.Prymitywność tego"zamachu" żle świadczyłaby o rosyjskich słuzbach
                specjalnych.
              • bogda35 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 07:22
                nick124 napisał:

                > co jest w tym niedorzecznego?
                >
                > To, że sowieci mordują przywódców i intelektualnych liderów z innych państw:
                > Dudajew, Juszczenko, Sikorski i wielu, wielu innych.
                > Pomijam już 20 tys. polskich oficerów, jeśli byli zdolni do Katyń 1, to Katyń 2
                > ,
                > w którym zginęło ledwie 100osób to dla sowietów jak splunięcie.
                >
                > Co jest w tym niedorzecznego?????
                to jest bardzo dorzeczne.Ale w jakim świetle stawia inteligencje prezydenta i
                szefa BBn p.Szczygły,którzy ładuja te zagrożone przez Rosje elity w jeden
                samolot ? O Sikorskim nie słyszeli ? Zdegradowac Szczygłę subito !!!
              • sargen1 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 06.05.10, 13:43
                Sami się ośmieszacie, jeśli poważnie uważacie, że po rosyjski gnat to gnat (nie
                ma takiego wyrazu), a "uchodi odsiuda" - czyli "Idź stąd" znaczy "Ubijaj tuda" -
                to Ubijaj to tylko taki Polaczek nie znający żadnych języków mógł wymyślić, i
                jeszcze jest przekonany, że to jest po rosyjski, no bo przecież tak brzmi,nie?
                Co za głupota, szkoda słów.
          • last.man.standing 10/10 03.05.10, 22:07
          • ready4freddy Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 00:21
            w kazdej bajce jest ziarno prawdy, ale w teoriach spiskowych najwiecej jest
            falszywych wnioskow, wyciaganych z prawdziwych przeslanek. przyklad: mityczni
            Zydzi, co to ich w WTC nie bylo. w ogole wielu ludzi nie bylo, kto pamieta
            wydarzenie, ten pamieta, ze w piwerszych chwilach mowilo sie o nawet 50
            tysiacach ludzi, ktorzy mogliby byc w wiezach - ale ofiar bylo 3 tysiace z
            hakiem, nie wszyscy zdazyli dotrzec do pracy, po prostu.

            co nie zmienia faktu, ze masz absolutnie racje: autor artykulu to wyjatkowy
            manipulant, i jesli cos jest paliwem dla teorii spiskowych, to wlasnie takie
            teksty, gdzie bez wiekszego wysilku widac osmieszanie - jak nie wariaci, to
            najbardziej wariackie teorie. jak chocby ta o Zydach, chociaz w przypadku 9/11
            jest pare duzo bardziej sensownych pytan, np. dlaczego wieze sie zawalily,
            chociaz nigdy wczesniej podobny budynek nie zawalil sie w wyniku pozaru, a samo
            WTC bylo projektowane tak, aby wytrzymac uderzenie B707. ale latwiej pomieszac
            najglupsze z najglupszych, dodac do tego faceta z renta od neurologa, i od razu
            wiadomo, ze kto ma watpliwosci, ten oszolom.

            no, ale tys wcale nie lepszy. pierwsza sprawa: masz jakis dowod na wymyslanie
            rozmowcow, czy insynuujesz, dokladnie tak samo, jak autor artykulu? moze tez
            jestes na gazecianym zoldzie, i razem wymysliliscie cala sprawe, zeby nabijac
            kliki reklamodawcom?

            a bardziej serio: czlowieku, z tym filmem to zupelna brednia. masz aparat
            cyfrowy? to wyjdz z nim przed dom i nagraj pare minut filmu. potem go odtworz, a
            przekonasz sie, ze byle wietrzy, byle stukniecie palcem w okolice mikrofonu, to
            potezna "szpilka" w zapisie dzwieku, ale to jeszcze nic - zobacz, jaki ten plik
            (najpewniej zwykle avi) jest wielki! a ty go masz wrzucic na YT, zeby caly swiat
            widzial. co robisz? kompresujesz. i teraz juz w zyciu nie odroznisz trzaskow
            ylapanych przez mikrofon przypadkiem, od strzalow, a "postaci miedzy drzewami"
            od artefaktow po kompresji. no, ale wystarczy dodac napisy, i kazdy "uslyszy",
            tak jak ty. posluchaj tego z zamknietymi oczami, albo lepiej daj posluchac z
            zamknietymi oczami komus, kto nigdy o tym filmie nie slyszal - prawdziwa slepa
            proba. stawiam ferrari przeciw zaporozcowi, ze nie uslyszy ani slowa z tego, co
            jest w napisach.

            jednym slowem chciales dobrze, ale wyszlo.. no sam rozumiesz.
          • billymclasky Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 03:40
            A więc uważasz że teoria o zamachu jest prawdziwa i nie powinna być zestawiana z
            teoriami spiskowych z UFO w roli głównej? Proponuję ci zatem nie czytanie Gazety
            Wyborczej i pozostanie przy Naszym Dzienniku.
            • nick124 Re: Poziom wyborczej sięga DNA 04.05.10, 13:47
              hmm... ciekawe...
              Zastanów się czy po Katyniu 1, nie było kilkuset tysięcy takich jak ty, którzy
              uważali, że informacja o morderstwie 20 tys. oficerów za spisek i kłamliwą
              propagandę zachodu.
              Czy propaganda PRL nie napisała setek artykułów ośmieszających szukających
              prawdy o Katyniu?

              Powiem Ci jedno NKWD, KGB a teraz FSB to jedna i ta sama organizacja, z jednym i
              tym samym celem, być może mają nieco lepsze środki techniczne, ale to ci sami
              ludzie, więc wykluczanie jakiegokolwiek 'wykonalnego fizycznie' scenariusza jest
              na tym etapie śledztwa NIEUPRAWNIONE.
              Co więcej, jeśli takiego absolutnego wykluczenia dokonują dziennikarze, to coś
              tu zaczyna bardzo brzydko wyglądać.
              Zastanów się na spokojnie jaki był cel tego artykułu i przypadkiem nie dałeś się
              złapać.
      • sadowski.l Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 18:15
        Widzę że wyborcza postanowiła wyśmiać wszystko i wrzucić solidarność walczącą do jednego worka z ufologami. Problem jest jeden, Polska nie sprawdzi wszystkich możliwych wersji zdażeń bo zrezygnowała z takiej możliwości ...
        • zgw Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:38
          sadowski.l napisał:

          > Widzę że wyborcza postanowiła wyśmiać wszystko i wrzucić solidarność walczącą d
          > o jednego worka z ufologami.

          A co ty wiesz o ufologach? Za swoją pracę nie dostają pieniędzy. W
          przeciwieństwie do aparatczyków w związkach zawodowych.
        • marek.56b Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 21:40
          Jestem prostym robotnikiem i niewidzę w tej katastrofie żadnych
          zamachów, spisków. Widzę zato wazeliniarstwo pilota. Pilotowanie
          samolotu z takimi VIPami to nie jazda taczką z kartoflami i pan pilot
          chyba przesadził.
      • arius5 No coz, nie dziwie sie 03.05.10, 19:11
        Komuchy i kosciol produkowali przez 60 lat pokolenia nierozgarnietych polglowkow
        i dzisiaj to procentuje.
        Widac, ze im sie to doskonale udalo.
    • jerzy.zywiecki Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 02.05.10, 12:46
      Opowieści o zanachu,spiskach i wrogach Kaczyńskiego lepiej brzmią i
      chętniej sa czytane niż do znudzenia powtarzane i nie ciekawe ,bez
      ubarwień oraz oszczędne w słowa, sprawozdania z prac
      ekspertów.Kampanii wyborczej określonych ugrupowań bardziej pasują
      spiski i tworzone legendy niż prawda.
    • starogowienny Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 09:10
      Nie wierzę ruskim, bo nie mam powodu - cała nasza historia mówi sama za siebie.
      smolensk-2010.pl/
      • strikemaster Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:34
        A masz powód by wierzyć PiSowi?
        • xolaptop Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 20:26
          Wbrew pozorom, w przypadku tego typu nagrań, znacznie trudniej oszukać słuch niż
          wzrok. Przede wszystkim dlatego, że trzeba by mieć bardzo dobrych specjalistów,
          z wybitnym wyczuciem akcentu dopasowanym do warunków panujących w danej chwili.
          Nie można sobie zwyczajnie wziąć fragmentu polskiego filmu ze słowami "Nie
          zabijajcie nas", zniekształcić i wstawić z szumami, ponieważ większość osób
          znających polski od urodzenia i widzących kontekst jest w stanie rozpoznać
          sztuczne brzmienie głosu dla danej sytuacji.
          • strikemaster Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:19
            Tylko, że ja ten film dokładnie przesłuchiwałem, i niczego takiego się nie dosłucchałem. Głuchy jestem, czy tego tam nie ma?
            • jesusatan Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:30
              prawda jest taka ze jak na sile chcesz cos uslyszec albo ktos ci "powie" co tam
              niby slychac to to faktycznie uslyszysz. trik znany chocby z podkladaniem
              zabawnych "tekstow" pod utwory muzyczne - niezla zabawa ;)
              choc w przypadku wiadomwgo filmiku jest to raczej tragiczne niz smieszne. nie
              wiem jakim trzeba byc chorym umyslem zeby uknuc taka spiskowa teorie.
              • strikemaster Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:35
                Czemu zaraz chorym? Wystarczy mieć interes polityczny.
              • xolaptop Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:43
                Nie głosowałbym za powtórną kadencją byłego Prezydenta, więc historia, że
                usłyszałem to, co chciałem usłyszeć, jest słaba. W dodatku słuchałem nagrania
                bez podpowiedzi. I nawet przyznam, że nie wysłyszałęm wielu słów podanych w
                tekstach z tłumaczeniami do tego filmu, jednak dla mnie wystarczające jest, że
                słyszałem polskie słowa.
                • poszliwpisdu Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 08:15
                  > Nie głosowałbym za powtórną kadencją byłego Prezydenta
                  Gdyby tak bylo, to napisalbys prezydenta z malej litery.
            • xolaptop Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:37
              Native speaker na pewno wysłyszy, więc zakładam, że przyczyną mogło być to, że
              nie każdy wie, w którym momencie padają polskie słowa, bo jest tam dużo
              zakłóceń. Zakładam też, że to nagranie musi być słuchane na sprzęcie lepszym od
              głośników z laptopa.
            • rozterka47 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 15:33
              strikemaster napisał:

              Tylko, że ja ten film dokładnie przesłuchiwałem, i niczego
              takiego się nie dosłucchałem. Głuchy jestem, czy tego tam nie ma?

              Ja tez nic takiego tam nie usłyszałam.
              Mnie to ewentualnie wygląda,ze tam znalazły sie jakieś zupełnie
              przypadkowe osoby i zwiały zanim , ktokolwiek inny zdążył dotrzeć. I
              nie dlatego zwiały ,że były zamachowcami ( to przecież smieszne )
              tylko raczej jakimis bandziorami, szabrownikami czy kłusownikami,
              którym katastrofa nieoczekiwanie pomieszała jakies plany.

              Napisy w tym filmie skojarzyły mi sie z z tak zwanymi wersjami
              alternatywnymi tekstów piosenek behemota:)
              www.youtube.com/watch?v=xDUsphl4H5I&feature=related
    • jokanda102 granica w polskim spoleczenstwie przebiega przede 03.05.10, 09:34
      wszystkim pomiedzy ludzmi w miare psychicznie zdrowymi i stabilnymi,
      a paranoikami, obciazonymi pewnie w dodatku sydromem poalkoholowym
      po pijacych na umor przodkach (niekoniecznie w poprzednim
      pokoleniu). jesli ktos z pelnym przekonaniem jest w stanie wynalezc
      argumenty na poparcie najwiekszej bredni - to zaczyna to tracic
      psychiatrykiem... w Polsce ludzi umyslowo niestabilnych jest chyba
      stosunkowo duzo - ale tez wysoka konsumpcja alkoholu w ciagu
      ostatnich 200 lat musi zbierac jakies smutne zniwo - i tego wlasnie
      jestesmy swiadkami... i jakos mnie nie dziwi, ze pojawia sie np
      nzwisko kobylanskiego - po nim naprawde nie mozna sie spodziewac
      zdrowych pogladow...
    • voluntariusz Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 15:43
      To co z tematem wyczynia wybiórcza jest już podręcznikową żenadą. To
      jest już dziennikarski, pospolity kicz. Tendencyjność w doborze
      problemów i zawsze ten sam poniżający, cyniczny, sarkastyczny sposób
      malowania tragedii z niby polskiego niby kołtuństwa, niby zaścianka
      i ciemnoty. Żenada droga redakcjo, staliście się znacznie bardziej
      nawiedzeni w swojej misji do tych, których tak szmirowato od kilku
      tygodni chcecie zdyskredytować.

      Piszcie częściej co nowego wiecie o śledztwie. Piszcie co udało się
      wam ustalić jako pierwszym. Opiszcie jak radzą sobie z problemami
      rodziny ofiar, zaproponujcie mądrą pomoc... .... Macie wiele do
      pisania i do roboty. A to co zamiast tego robicie to żenada i
      obciach.

      Pragnę wam przypomnieć, że te smoleńskie spiski i teorie z archiwum
      x snute przez „polskie, ciemne, zaściankowe kołtuństwo” to i tak
      mały pikuś w porównaniu do tego, że Irak i jego prezydent stał za
      zamachami na USA w 2001r. Jeżeli coś tę teorię spiskową przeskoczy,
      to dopiero o tym piszcie tak często i tak poniżająco. W tamtą
      brednię uwierzył nie tylko ciemny lud, ale nawet jaśnie oświecona
      Wyborcza i cała zacna jej inteligencja pisząca oraz czytająca,
      popierając niepotrzebną wojnę, setki tysięcy ofiar, rujnując kraj i
      destabilizując połowę świata. I to dopiero była teoria spiskowa
      godna waszej wnikliwej analizy i rozwikłania, a może nie doszłoby do
      niepotrzebnej wojny. Teraz raczej wojna nam nie grozi, co najwyżej
      śledztwo zamiecione pod dywan, jak tysiące innych śledztw w Rosji i
      cisza konformistycznych mediów, broniących władzy, a szkalujących
      własnych potencjalnych czytelników.
      • rozpredatorez Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 00:44
        voluntariusz napisał:

        > To co z tematem wyczynia wybiórcza jest już podręcznikową żenadą.
        To
        > jest już dziennikarski, pospolity kicz. (...)

        > Piszcie częściej co nowego wiecie o śledztwie. Piszcie co udało
        się
        > wam ustalić jako pierwszym.

        Widzisz, tu jest ten problem, że o śledztwie nic nowego nie
        wiadomo. I dlatego uważam to za SKANDAL!


        Jeden z zaproszonych gości do tvn24 opowiadał, że kiedyś w USA
        doszło do zagadkowej katastrofy wojskowego samolotu. I tam
        prokurator prowadzący śledztwo dzień w dzień informował opinię
        publiczną o nowych ustaleniach i wynikach prowadzonych czynności.

        A u nas sposób przekazywania informacji z tego śledztwa to jeden
        wielki SKANDAL. I kto za to odpowiada?
    • jacmenos Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 16:07
      Brawo !
      pierwszy głos tłumaczący socjologicznie zjawisko powszechnej histerii
      po smoleńskiej katastrofie !
      Jeszcze wiele lat pracy naukowej dla socjologów i psychologów przed
      nami !
      • cudoktusk Pospieszalski,Rydzyk,J.Kaczynski..Trzech łotrów... 03.05.10, 16:37
        oni wymyślili,wykonali, a teraz próbują to zwalić na innych...
        • tuitam_online Re: Pospieszalski,Rydzyk,J.Kaczynski..Trzech łotr 03.05.10, 21:43
          Pewnie, JarKacz to dorwał F-16 , Pośpieszalski naprowadzał go na Tu-
          154, a Rydzyk udzielił anteny.
    • pioro111 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 16:38
      Wyobraźmy sobie podobną katastrofę z Izraelskimi oficjelami na wojskowym
      lotnisku pod Kairem!!! I wyobraźmy sobie los gazety izraelskiej która pisałaby
      o niej tak jak Wyborcza!!! Wyobrazili sobie?
      To wszystko już wiecie!!! Tak jak wyborcza, pisała by prasa w Iranie i innych
      wrogich Izraelowi państwach!!! To iż wyborcza jest antypolską gazetą to
      widać!!! A po za tym trzeba brać przykład z Izraela i jego patriotyzmu!!!
      • szokez pioro111 ,podaj linki z kłamstwami GW... 03.05.10, 17:39
        wykaż, co takiego GW pisała nieprawdziwego..Skoro oskarżasz, to masz na to
        dowody, co ?
        • tuitam_online Re: pioro111 ,podaj linki z kłamstwami GW... 03.05.10, 22:11
          Ciekawe, że dziennikarzy nie ciekawią rozbieżności w czasie
          katastrofy, np:

          wyborcza.pl/1,75478,7761110,Tak_doszlo_do_tragedii.html
          "Tuż przed godziną 9" + cała piękna animacja powstała nie do końca
          wiadomo na jakiej podstawie, bo raczej nie na podstawie czarnych
          skrzynek.

          wyborcza.pl/1,75478,7821949,Godzina_8_41_02___kokpit_zamilkl.html
          "Godzina 8.41,02 - kokpit zamilkł"

          Ale przecież to, że samolot rozbił się wcześniej to też była "teoria
          spiskowa".
      • szmul.bender Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 18:29
        pioro111 napisał:

        > Wyobraźmy sobie podobną katastrofę z Izraelskimi oficjelami na
        wojskowym
        > lotnisku pod Kairem!!!

        Izraelski prezynt nie jest debilem
        • zapluty_karzel_moralny Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 23:00
          szmul.bender napisał:

          > Izraelski prezynt nie jest debilem

          I nie lata do Rosji.
      • bogda35 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 07:43
        pioro111 napisał:

        > Wyobraźmy sobie podobną katastrofę z Izraelskimi oficjelami na wojskowym
        > lotnisku pod Kairem!!! I wyobraźmy sobie los gazety izraelskiej która pisałaby
        > o niej tak jak Wyborcza!!! Wyobrazili sobie?
        > To wszystko już wiecie!!! Tak jak wyborcza, pisała by prasa w Iranie i innych
        > wrogich Izraelowi państwach!!! To iż wyborcza jest antypolską gazetą to
        > widać!!! A po za tym trzeba brać przykład z Izraela i jego patriotyzmu!!!
        wy,moherzyści,zdumiewacie mnie!!! do dzis słowo Zyd było u was czyms
        obrzydliwym,Izrael podstepnym łajdackim państwem czyhającym i żydokomuna na
        nasza zgube - a tu nagle każesz sie na ZYDACH wzorowac ? ale numer....
    • quant34 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 16:46
      Nie bardzo rozumiem dlaczego komentatorzy tak często wiarę w spiskowe brednie
      utożsamiają akurat z Polakami na przykładzie katastrofy smoleńskiej. Teorie
      spiskowe mają się wyśmienicie w każdym zakątku świata. To nie jest domena
      Polaków, tylko ludzi w ogóle. Żyjemy w skomplikowanej rzeczywistości, na którą
      składa się tysiące znanych i nieznanych czynników. Wielu ludzi nie ogarnia
      umysłem stopnia komplikacji rozmaitych związków przyczynowych, stąd zamiast
      brnąć przez gąszcz rzeczywistych zależności, poszukują rozwiązań prostych.
      Każde wydarzenie, czy to wypadek lotniczy, czy wybuch wojny czy cokolwiek
      innego, jest zawsze skutkiem całej gamy różnych okoliczności i przyczyn
      cząstkowych. Aby dane wydarzenie zrozumieć, należy wszystkie je ustalić, co
      nierzadko jest po prostu niemożliwe z uwagi na brak dostępu do niezbędnych
      informacji. Tego problemu nie mają ludzie, których przyczyny i zjawiska po
      prostu nie obchodzą, ale ludzie których to interesuje mają dwa wyjścia: albo
      zadać sobie trud szczegółowej i skomplikowanej analizy faktów, do których
      najpierw muszą dotrzeć, albo znaleźć proste rozwiązanie, oparte na wierze, a
      nie wiedzy. W ten sposób powstają teorie spiskowe tłumaczące w prosty sposób
      dlaczego doszło do tego, czy tamtego. Z jednej strony mamy nierzadko potwornie
      skomplikowany układ zależności, przyczyn i związków, z drugiej strony prosty
      model oparty na sloganie "to zrobili kosmici, oni już mają sposoby" (w miejsce
      kosmitów można wstawić cokolwiek, Amerykanów, Rosjan, Iluminatów, Watykan,
      Platformę Obywatelską, albo krasnoludki). Wybór wydaje się być jasny dla ludzi
      przyzwyczajonych do wyjaśnienia rzeczy skomplikowanych, dlatego np. naukowcy
      nie formułują debilnych sloganów, tylko prowadzą wieloletnie badania
      określonego zjawiska. Co jednak ma zrobić człowiek, który nie dysponuje wiedzą
      naukową, ani czasem i chęcią na żmudne badania problemu? Ano przyjąć na wiarę,
      że badane zjawisko jest owocem spisku. W samym mechanizmie wiary w spisek,
      ogromne znaczenie mają przy tym uprzedzenia, dlatego antysemita wybierze
      teorie, w których za dane negatywne wydarzenie odpowiedzialność ponoszą Żydzi,
      a osoba o poglądach antyamerykańskich wybierze wersję z odpowiedzialnością
      rządu USA i tak dalej. W przypadku Smoleńska mamy do czynienia z nałożeniem
      się ogólnej skłonności do wiary w spiski na rusofobię, stąd wnioski o mordzie
      dokonanym na polskim prezydencie przez Rosjan. Brakuje mi jednak naprawdę
      rzetelnego badania tematu, który usystematyzowałby owoce twórczości tropicieli
      spisku, a także odpowiedział na kilka ważnych pytań na temat ludzi, którzy w
      tę czy inną wersję wierzą. Przykładowo ciekawi mnie jaki procent wierzących w
      zamach w Smoleńsku, jednocześnie wierzy w inne teorie spiskowe i w które.
      Jeżeli okaże się, że zwolennicy teorii zamachu jednocześnie zawsze, bądź
      prawie zawsze wierzą w spisek wokół zamachów na WTC, Rząd Światowy, Iluminatów
      i tak dalej, to wnioski będą zupełnie inne, niż w przypadku gdyby się okazało,
      że generalnie w spiski nie wierzą, ale akurat w zamach w Smoleńsku - owszem.
      To oczywiście tylko przykład kwestii wartej zbadania, jest ich znacznie więcej
      i nie chodzi o to, aby zaspokoić ciekawość. Wbrew pozorom, wyjaśnienie
      mechanizmu powstawania podobnej wiary, jest ważne i pożyteczne, ponieważ
      skłonność pewnej grupy ludzi do przyjmowania rozmaitych absurdalnych teorii,
      ma daleko idące konsekwencje społeczne, niekiedy prawne, a nawet ekonomiczne.
      Osobiście zgłębiam rozmaite teorie spiskowe od lat, ale nigdy nie natrafiłem
      na porządnie opracowane i oparte na badaniach studium zjawiska wiary w spiski.
      A szkoda, bo gdyby takowe istniało, można by podjąć jakieś działania o
      charakterze edukacyjnym, które zmniejszyłoby liczbę ludzi nieszczęśliwych. Bo
      to jest bodaj najważniejszy wniosek w całej tej tematyce: ludzie wierzący w
      piski są mniej szczęśliwi, a nierzadko żyją we frustracji i strachu, dlatego
      walka z tym zjawiskiem jest jak najbardziej sensowna.
      • zawsze_ezoteryk Orwell się z tym zgadza ... 03.05.10, 19:46
        quant34 napisał: " zgłębiam rozmaite teorie spiskowe od lat, ale nigdy nie natrafiłem na porządnie opracowane i oparte na badaniach studium zjawiska wiary w spiski. A szkoda, bo gdyby takowe istniało, można by podjąć jakieś działania o charakterze edukacyjnym, które zmniejszyłoby liczbę ludzi nieszczęśliwych. Bo (...) ludzie wierzący w spiski są mniej szczęśliwi, a nierzadko żyją we frustracji i strachu, dlatego walka z tym zjawiskiem jest jak najbardziej sensowna. " Tak tak quancie34 , ludzie wierzący w spiski są " nieszczęśliwi " , ci zaś którzy w nie nie wierzą są pewnie bardzo szczęśliwi , radośni i bardzo , bardzo posłuszni ... Nadmierne wścibstwo nie popłaca , wzbudza wątpliwości nieporządane w społeczeństwie otwartym . Jak pisał Orwell : " Ignorancja to siła " !
        • thobold Re: Orwell się z tym zgadza ... 03.05.10, 19:51
          Oto i przykład człowieka, o którym pisał quan34: zawsze_ezoteryk, ten, dla
          którego prawda jest zbyt trudna. Ech.
        • quant34 Re: Orwell się z tym zgadza ... 03.05.10, 20:20
          zawsze_ezoteryk napisał:

          Tak tak quancie34 , ludzie wierzący w spiski są " nieszczęśliwi " , ci zaś
          którzy w nie nie wierzą są pewnie bardzo szczęśliwi , radośni i bardzo , bardzo
          posłuszni ... Nadmierne wścibstwo nie popłaca , wzbudza wątpliwości nieporządane
          w społeczeństwie otwartym . Jak pisał Orwell : "Ignorancja to siła" !

          Nie obraź się, ale moim zdaniem Twój pogląd jest konsekwencją
          najzwyczajniejszego błędu logicznego. Z tego, co piszesz wynika, że odmowa
          przyjmowania rzeczywistości na wiarę, jest równoznaczna z bezmyślnym
          posłuszeństwem, tymczasem jest dokładnie odwrotnie - to wiara czyni człowieka
          bezmyślnie posłusznym. Człowiek, który wierzy w to, co przeczyta, zamiast myśleć
          samodzielnie i sprawdzać, jest podatny na manipulację w znacznie większym
          stopniu niż ten, który zamiast wiary chce wiedzy. Znam osobiście kilkadziesiąt
          teorii spiskowych, jedne są dla mnie wytworami chorego umysłu, inne dają już do
          myślenia i jak to się mówi "coś w tym jest", jeszcze inne są zupełnie
          prawdopodobne, a ostatnią grupę stanowią te, których prawdziwości dowiedziono
          (żeby nie szukać daleko: program MKULTRA i inne operacje CIA, tajne próby
          jądrowe w USA, system Echelon). Żadnej z nich nigdy nie brałem na wiarę, w ogóle
          odmawiam takiej metody postrzegania rzeczywistości. A jednak zapewniam Cię, że
          bardzo daleko mi do posłuszeństwa :) Wprost przeciwnie, nigdy nie lezę ze
          stadem, nie kupuję tylko dlatego, że reklamują, nie płacę tylko dlatego, że
          urzędnik powie, że trzeba i tak dalej. Moim zdaniem brak tego posłuszeństwa
          wynika właśnie z takiej filozofii życia: wierzyć to ja mogę w Boga, o
          rzeczywistości, która mnie otacza, wolę wiedzieć (chociaż nie zawsze się to
          udaje). Podsumowując, przynajmniej w moim przypadku jest akurat odwrotnie, niż
          piszesz. Co do samej wiary w spiski, jeżeli człowiek całymi dniami umiera ze
          strachu, że porwą go kosmici, to JEST nieszczęśliwy i w dodatku BEZ POWODU.
          Jednym jest to obojętne, inny nie. Mnie akurat nie jest.
          • zawsze_ezoteryk Re: Orwell się z tym zgadza ... 12.05.10, 21:16
            Drogi quancie34 niestety nie jest to takie proste .
            Piszesz : " Z tego, co piszesz wynika, że odmowa przyjmowania
            rzeczywistości na wiarę, jest równoznaczna z bezmyślnym
            posłuszeństwem, tymczasem jest dokładnie odwrotnie - to wiara czyni
            człowieka bezmyślnie posłusznym. " Otóż zgadzam się z tym w
            zupełności - rzeczywiście dociekanie prawdy jest lepsze od wiary .
            Kłopot jednak w tym iż różnimy się w ocenie czym są teorie
            spiskowe . Dla ciebie są przejawem fanatycznej wiary w "
            spiskowe brednie " , dla mnie przejawem raczej wątpliwości i
            to wątpliwości rozumu , dociekliwości której nie wystarczy " wersja
            oficjalna " , ale który chcę poznać sam . Nie popełniam błędu
            logicznego , gdyż teoria spiskowa jest właśnie niewiarą
            ,niewiarą i ciekawością , nawet wbrew różnym autorytetom . Piszesz
            dalej : " Znam osobiście kilkadziesiąt teorii spiskowych, jedne są
            dla mnie wytworami chorego umysłu, inne dają już do myślenia i jak to
            się mówi "coś w tym jest", jeszcze inne są zupełnie prawdopodobne, a
            ostatnią grupę stanowią te, których prawdziwości dowiedziono " Tak ,
            zgadzam się i z tym . W twoim poprzednim wpisie jednak nic takiego
            nie ma . Jest tylko protekcjonalistyczny ton człowieka który pozjadał
            wszystkie rozumy i wie lepiej kto jest nieszcześliwy , a kto nie i co
            jest dla ludzi dobre . Dotychczasowa historia świata każe nam
            traktować uszczęsliwiaczy z dystansem . Są różne teorie spiskowe
            mniej lub bardziej prawdopodobne ( choćby i z Polski np. afera FOZZ ,
            śmierć generała Papały , nie mówiąc już o " grupie trzymającej
            władzę " :-) , lecz moim zdaniem trudno jest z absolutną pewnością
            stwierdzić które są które . Zawsze zależy to od subiektywnej oceny
            badacza , jego własnych poglądów w danej sprawie . Istotnie
            możliwe że mój wpis był zbyt ostry. Lepszy jednak spiskowy ferment
            z którego być może wyłoni się coś nowego , niż dyktatura wątpliwej
            jedynoprawdy .
      • thobold Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:49
        @quant34 - napisz waść sam takie opracowanie. Najwidoczniej nikt nie zrobi tego
        za ciebie, a podobny tekst jest najzwyczajniej w świecie potrzebny.
        • quant34 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 20:04
          thobold napisał:

          > @quant34 - napisz waść sam takie opracowanie. Najwidoczniej nikt nie zrobi
          tego za ciebie, a podobny tekst jest najzwyczajniej w świecie potrzebny.

          Mówiąc szczerze nie jestem pewien czy piszesz poważnie, czy tez ze mnie drzesz
          łacha :) Jeżeli drzesz łacha, to naprawdę na poziomie (dowodem tego poziomu jest
          to, ze nie jestem tego pewien ;) A jeżeli piszesz poważnie, to powiem Ci tyle,
          że takiego opracowania nie jestem w stanie napisać z wielu powodów, z których
          wymienię tylko trzy: 1. nie posiadam środków na prowadzenie badań, jakich to by
          wymagało. 2. mam tyle czasu aby sobie poczytać o teoriach spiskowych, ale nie aż
          tyle aby się im poświęcić w stopniu koniecznym do zgłębienia całej tematyki. 3.
          nie posiada przygotowania zawodowego aby się zajmować socjologią i psychologią,
          a te specjalności są niezbędne dla profesjonalnego opracowania problemu.
      • czankajszek Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:52
        Bardzo ciekawie czytalo sie Panski wpis.

        Sam interesuje sie teoriami spiskowymi i to co sie dzieje w Polsce
        teraz jest iscie fascynujace.
        Niestety jest tez niebezpieczne. Poziom absurdu jaki osiagneli
        posadzajacy Rosjan o zamach, jest nie tyle smieszny, co
        niebezpieczny dla stosunkow miedzy oboma panstwami.

        Jedna uwaga dla ludzi sklaniajacych sie sie ku teorii spiskowej.
        Zalozmy ze odrzucamy entuzjastow teorii o wypadku (ktorych jak sadze
        jest jednak wiecej niz fanow teorii spiskowej) i patrzymy na
        teoretykow spisku. Jest kilka scenariuszy w tym zakresie, czy nie
        zastanawia was ze zwolennicy teorii o blizniaczym samolocie
        zaprzeczaja "faktom" podawanym przez teoretykow bomby w samoloci
        albo trafienia wiazka energii? Jesli jedna z tych teorii jest
        prawdziwa to matematyka wskazuje ze trzy pozostale sa bledne...
        Czysta matematyka powinna dac do myslenia fanom spisku ze ich tok
        rozumowania jest wielce niepewny...
        • quant34 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 20:56
          czankajszek napisał:

          > Jest kilka scenariuszy w tym zakresie, czy nie
          > zastanawia was ze zwolennicy teorii o blizniaczym samolocie
          > zaprzeczaja "faktom" podawanym przez teoretykow bomby w samoloci
          > albo trafienia wiazka energii? Jesli jedna z tych teorii jest
          > prawdziwa to matematyka wskazuje ze trzy pozostale sa bledne...

          Ależ to jest właśnie kwintesencją podobnych teorii :) Nie znam żadnej teorii
          spiskowej, która nie występowałaby w kilku, wzajemnie sprzecznych wersjach.
          Wynika to z tego, że autorzy teorii spiskowych praktycznie nigdy nie opierają
          się na rzetelnej analizie faktów, a tylko taka analiza może wyłonić jedną
          prawdziwą wersję zdarzeń. Wszystkie popularne teorie spiskowe opierają się na
          zabiegu interpretowania informacji (prawdziwych, bądź błędnych) jednak
          prawidłowa interpretacja wymaga z reguły wiedzy, której autorzy teorii
          spiskowych nie posiadają. Zapewniam Cię, że gdyby internauci zabrali się za
          wyjaśnianie przyczyn zwykłego wypadku samochodowego, efekt byłby podobny:
          powstałoby szereg wykluczających się wzajemnie wersji. Dlaczego? Ponieważ, aby
          zrobić to poprawnie, trzeba być biegłym sądowym.

          > Czysta matematyka powinna dac do myslenia fanom spisku ze ich tok
          > rozumowania jest wielce niepewny...

          Ależ skąd :) Ani matematyka, ani żadna inna nauka nie jest w stanie spowodować
          aby fan teorii spiskowej porzucił swoje poglądy. Dzieje się tak dlatego, że
          ludzie ci kierują się wiarą. Mechanizm wiary w takie teorie jest bardzo podobny
          do religii. Niczego nie ujmując religii, której nie zamierzam obrażać, nie ulega
          wątpliwości, że ani logika ani argumenty naukowe nie są w stanie spowodować, że
          ludzie religijnie przestaną wierzyć. Wiara jest ludziom potrzebna i będą jej
          bronić wszystkimi dostępnymi środkami. Wiara w spiski jest także niektórym
          ludziom potrzebna i tak samo będą jej bronić przy pomocy całego arsenału
          mechanizmów od wypierania, przez racjonalizację, po zaprzeczanie i co tam
          jeszcze.
      • rzeka.suf Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 05.05.10, 00:31
        quancie, prowadzisz jakiegos bloga moze? kumpel moj zapytuje, zafascynowany
        klarownoscia twoich mysli. serio.
        jesli tak, to daj namiar, dzieki.
    • rita.1 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 16:58
      Nie polemizuj nigdy z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a
      później zniszczy doświadczeniem.
    • voluntariusz wybiórcza propaganda. 03.05.10, 17:00
      Teorie spiskowe powstawały od zawsze i wszędzie nawet po znacznie
      mniejszych tragediach. Snuły je wszelkie stany, wszystkie religie,
      wszystkie narody i różne frakcje polityczne. Insynuacje wyborczej,
      że mamy u nas jakąś szczególną płodność teorii spiskowych to bujda
      jakich mało i pospolite dziennikarska nierzetelność. Rozejrzyjcie
      się po świecie. Gdzieś teorie spiskowe nie powstawały? Najwięcej
      tam, gdzie jest brak równoprawnego, pluralistycznego
      dziennikarstwa, bo teorie spiskowe są jego nieudolną protezą.

      Ten artykuł to wybiórcza propaganda, bo misja wybiórcza musi trwać i
      nabierać tempa, kiedy nadarza się okazja. Ile to trzeba się
      napracować, aby udowodnić wszem, że Polak to kołtun, pijany
      ciemniak, jego kraj to ciemnogród, religijny zapijaczony fanatyzm i
      zaścianek.

      Obślizgły Jacku, oj jaki to wstyd dla wybiórczego inteligenta
      przyznać się za granicą, że on też Polak. Oj, jej, jejku, aj waj.
      To nie wymyślaj sobie Słowacji, ale mów prawdę. Boisz się, Obślizgły
      Jacku, że będzie gorzej?

      ... a gdyby tak Wyborcza i jej lojalni publicyści poświęcili tyle
      energii na smoleńskie dziennikarstwo śledcze, co na natrętnie
      mnożone misje wykazywania ciemniactwa, kołtuństwa, narodowego
      alkoholizmu Polaków.
      • quant34 Re: wybiórcza propaganda. 03.05.10, 17:20
        voluntariusz napisał:

        > Insynuacje wyborczej,
        > że mamy u nas jakąś szczególną płodność teorii spiskowych to bujda
        > jakich mało i pospolite dziennikarska nierzetelność.

        Można odnieść wrażenie, że nie czytałeś tego artykułu, skoro wyciągasz takie
        wnioski. Przecież w artykule przywołano teorie spiskowe dotyczące smug
        kondensacyjnych na niebie, wirusa HIV, zamachu na WTC, śmierci Preslay`a,
        rzekomej śmierci McCartney`a, zamachu na Kennedy`ego. Skoro Wyborcza przytacza
        wiele przykładów teorii spiskowych dotyczących wydarzeń z innych krajów, to
        chyba nie próbuje Ci wmówić, że takie zjawisko zachodzi tylko w odniesieniu do
        katastrofy smoleńskiej? Masz dziwny sposób argumentowania, najpierw formułujesz
        wniosek sprzeczny z treścią artykułu, a później taki "fakt" poddajesz krytyce.
        Może po prostu nie przeczytałeś całego artykułu?
        • voluntariusz Re: wybiórcza propaganda. 03.05.10, 17:38
          Żle ci się wydaje, przeczytałem. Nie wydaje mi się jednak, aby
          według autora nasze spiski były równie uprawnione jak spiski innych.
          Nasze spiski są jakoś szczególnie spiskowe i nawet autor wyjaśnia
          dlaczego.
          • marcin_kkkk Re: wybiórcza propaganda. 03.05.10, 20:29
            Wyborcza ma pewien nurt, poglądy, ale jesli nie podoba Ci się ten
            rodzaj dziennkarstwa to czytaj "Nasz Dziennik" Rydzyka. GW to
            nie "Trybuna Ludu" za czasow PRL, masz jeszcze kilkadziesiat innych
            tytułów.
            • voluntariusz zgoda jak w trybunie ludu 03.05.10, 23:33
              Za czasów prlu i trybuny ludu, trzeba było koniecznie się z autorem
              zgadzać. Można było się nie zgadzać, ale koniecznie trzeba było
              wtedy siedzieć cicho. Teraz można się nie zgadzać i nie siedzieć
              cicho. I wszyscy nie muszą, jak kiedyś na pochodzie 1 Maja, śpiewać
              jedno i to samo.

              Czyżby Wybiórcza chciała aby znowu było jak za czasów prlu i trybuny
              ludu, aby tak wszyscy się zgadzali z rządową gazetą lub siedzieli
              cicho?
        • tw_kaczor a może voluntariusz mie umie czytać ze...: 03.05.10, 17:40
          ...zrozumieniem...
          • voluntariusz Re: 03.05.10, 18:02
            Spytaj "Słowaków". To oni tak często zmieniają poglądy, tak jak im
            inters pasuje.
          • voluntariusz Re: 03.05.10, 23:06
            Nie uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za wybitnego wśród
            wybitnych polityków. Nie byłem ani nie jestem zwolennikiem wyboru
            miejsca jego pochówku. Nie uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego ani
            za wybitnego, ani najgorszego polityka. Nie obrażałbym go jednak
            pospolitymi inwektywami jako byle kogo, małego chłystka na posyłki
            po piwo kiedyś dla Wałęsy, a ostatnio nie wiem kogo, może Rydzyka.
            Obie te skrajne oceny mnie nie interesują. Był takim czy siakim ale
            profesorem z dużą kulturą. Przy prezydentach Jaruzelskim, Wałęsie
            Kwaśniewskim w tym temacie nie miał się czego wstydzić.

            Takie anegdoty, jak ta twoja, na podstawie cytatów z różnej prasy
            można napisać o każdej publicznej postaci na świecie, żywej lub
            martwej, o każdym prezydencie nawet jeszcze na urzędzie, a już o
            nieżywym to zamiana smoleńska okazałaby się bardzo skromna.

            O żywym A. Kwaśniewskim można dokonać podobnych zestawień, a że to
            pijak, alkoholik, kłamca, prostak bez dyplomu, aparatczyk chodzący
            na zebrania kolektywu zamiast na wykłady, prosty cwaniak klepiący po
            ramieniu profesorów światowej sławy, aż tu raptem mąż stanu,
            wykładowca, duma kultury sztuki i narodu. Kto go zamienił i gdzie?

            To i tak wszystko nic, bo cytaty w obu powyższych przypadkach byłyby
            z różnych gazet.

            Prawdziwe mistrzostwo to wybiórcza zamiana Wałęsy i to wszystko
            tylko w jednej gazecie. Zamiana z marnego kandydata na prezydenta o
            jednoprocentowym poparciu na wybiórczego mędrca, profesora,
            nieskalany i nietykalny autorytet. Kiedy Wałęsa startował drugi raz,
            był w GW tylko prostakiem, pośmiewiskiem przynoszącym nam wstyd za
            granicą. Gazeta zgnoiła go do poziomu 1% poparcia, tak mało był
            wart. Aż tu dziwna przemiana, jakiś inny zamieniony Wałęsa nie
            przynosi wstydu, ale dumę narodu, nie jest pośmiewiskiem ale
            autorytetem wręcz skarbem narodowym, i to nadal w tej samej Gazecie
            Wybiórczej.
            Kto zamienił Wałęsę?

            A ty się pytasz kto zamienił prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jakby to
            było coś nowego. Takie rzeczy się zdarzają i to często, nawet w
            Wybiórczej.



        • szokez quant34 ..Brawo... 03.05.10, 17:43
          krótko,zwiężle i merytorycznie..Bardzo dziękuje.
        • nick124 jaki związek mają?? 03.05.10, 20:11
          totalnie bzdurne wierzenia na temat UFO, uprowadzeniu Elvisa czy stworzeniu HIV
          z całkiem prawdopodobnymi zamachami na polityków wykonanych przez KGB??

          O co wam ludzie chodzi TO SĄ METODY KGB, wymordowali 250 tys. Czeczenów, zabili
          Dudajewa (prezydent Czeczeni), zniszczyli Chodorkowskiego, zabili kilku
          niewygodnych dziennikarzy, prawie zabili Juszczenkę, a to są tylko powszechnie
          znane historie.
          Tych o których nigdy nie usłyszymy są tysiące, więc o jakich ""spiskowych
          teoriach"" tutaj mówimy???
          • nowak11 Re: jaki związek mają?? 03.05.10, 20:15
            Bo pracownicy redakcji GW mają nas za idiotów.
            • zapluty_karzel_moralny Re: jaki związek mają?? 03.05.10, 23:02
              nowak11 napisał:

              > Bo pracownicy redakcji GW mają nas za idiotów.

              I chyba mają rację.
      • szokez voluntariusz.Oto bełkot genetycznego kołtuna.. 03.05.10, 17:41
        i ten plugawy język..
        • voluntariusz Re: 03.05.10, 17:47
          Ty jesteś oczywiście Słowakiem.
    • zumaru Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 17:16
      Ehh... Szkoda ze nie którzy Polacy są tacy naiwni... i nie mówię tu o tym
      artykule tylko o osobach które wypowiedziały się w komentarzach. No powiedzcie
      sami zamach jest możliwy prawda? Wiec trzeba być idiotą by z góry wykluczać tą
      wersje wydarzeń z powodu ze jest ona nieprawdopodobna. Gdyby wszyscy Polacy
      myśleli tak jak "wy" to prezydenta byśmy stracili już bardzo dawno...
      • quant34 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 17:27
        zumaru napisał:

        > No powiedzcie sami zamach jest możliwy prawda? Wiec trzeba być idiotą by z
        góry wykluczać tą wersje wydarzeń z powodu ze jest ona nieprawdopodobna.

        Masz rację, że z góry nie można wykluczać takiej możliwości (ani żadnej innej).
        Problem w tym, że do chwili obecnej wyjaśniono już dostatecznie dużo aby akurat
        tę wersję wykluczyć (chociaż nie dostatecznie dużo, aby wykluczyć wszystkie
        oprócz jednej). Tak więc wniosek, że to nie był zamach, nie został poczyniony z
        góry. Poza tym wersja zamachu jako takiego to jedno, a brednie o dobijaniu
        rannych to drugie. Poczytaj to, co wypisują ludzie w komentarzach na YouTube do
        tego słynnego filmiku i odpowiedz sobie na pytanie czy prezentowanej tam wersji
        naprawdę nie można wykluczyć. Moim skromnym zdaniem można ze 100% pewnością
        wykluczyć, że profesjonalni zabójcy z rosyjskich służb specjalnych ganiali po
        miejscu katastrofy i dobijali rannych z użyciem borni palnej, bez tłumików, w
        dodatku wykrzykiwali wszem i wobec co robią i dali się przy tym nagrać
        przypadkowemu gapiowi. Istnieją granice absurdu, w którym można uwierzyć, a
        przynajmniej powinny istnieć.
        • pklimas Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 20:08
          Ciekawe jak wytlumaczysz fakt, ze samolot 2 km przed lotniskiem byl
          na wysokosci 60 m a 1 km przed lotniskiem na wysokosci 2,5 metra.
          Dla "postepowych, mlodych i po studiach z duzych miast" pytania z
          artykulu sa bzdura a jedynym powodem dla ktorego samolot 1 km przed
          lotniskiem byl na wysokosci 2,5 metra jest wynikiem "wejscia
          Kaczynskiego do kabiny pilotow i kazanie natychmiast wyladowac".
          • quant34 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 20:39
            pklimas napisał:

            > Ciekawe jak wytlumaczysz fakt, ze samolot 2 km przed lotniskiem byl
            > na wysokosci 60 m a 1 km przed lotniskiem na wysokosci 2,5 metra.

            Nie wytłumaczę, tylko poczekam na wyniki śledztwa. Ale ja pisałem, że można ze
            100% pewnością wykluczyć dobijanie rannych na miejscu katastrofy. Co Twoje
            pytanie ma wspólnego z ową teorią? Jeżeli zapytasz czy istnieją wątpliwości
            odnośnie przyczyn rozbicia się samolotu - odpowiedź brzmi: są. Jeżeli zapytasz
            czy istnieje techniczna możliwość dokonania na taki samolot ataku
            elektronicznego - odpowiedź brzmi: istnieje. Jednak z obu powyższych odpowiedzi
            nie wynika, że polski prezydent został zamordowany przez służby Rosji. Obie
            wynikają z braku informacji po stronie opinii publicznej w tym momencie. Być
            może na Twoje pytanie o wysokość samolotu, odpowiedź nadejdzie z wynikami
            śledztwa, jeżeli natomiast nie nadejdzie, to się będzie trzeba zastanowić na
            wiarygodnością raportu śledczych. Jednak zakładanie z góry, że Rosjanie
            uszkodzili celowo aparaturę pokładową, jest obecnie po prostu nieuprawnione.
            Natomiast sprawa strzelania do rannych przez zabójców z KGB nie jest w ogóle
            kwestią wątpliwości związanych z katastrofą. To jest po prostu owoc głupoty
            ludzi opowiadających podobne bzdury i taki pozostanie nawet jeżeli okaże się, że
            to jednak był zamach (co jest bardzo mało prawdopodobne, ale przyznaję, że co do
            zasady możliwe).
            • pklimas Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:16
              ale o czym byl artykul?
              Artykuł wysmiewał wszelkie domysły, wszelkie inne teorie oprocz tej
              jednej jedynej własciwej - czyli ze sami sobie jestesmy winni tej
              katastrofy, w artykule zabraklo tylko puenty - teraz trzeba po cichu
              zabrac Kaczynskiego z Wawelu. Pijana obsluga na lotnisku -
              niemożliwe, nagłe obniżenie loty wynikłe awaria mechaniczna -
              niemożliwe, nagłe obniżenie lotu aby uniknąć zderzenia z rosyjskim
              samolotem ktory to podobno krążyl nad lotniskiem, ale czy ktos wie
              kiedy i w jakim kierunku odleciał, czy jego kurs nie przecinał sie
              kursem Tu-154 - niemożliwe, filmik na BBC pokazujacy rozbicie sie
              miesiac wczesniej pod Moskawa innego Tu - kadłub cały, tylko
              pękniety, nikt nie zginął, 8 rannych - a nasz Tu rozwalnoy w drobny
              mak. Jest mnostwo pytan jakie pozostaja juz prawie miesiac po
              katastrofie, pytan na ktore nie znamy odpowiedzi, ale czy to powod
              by sie z nich wszystkich wysmiewac? Czy kazdy zadajacy takie pytania
              jest "ciemngrodzianinem, wietrzacym rosyjski spisek"?
              • quant34 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:56
                pklimas napisał:

                > ale o czym byl artykul?

                No właśnie. Obaj piszemy o dwóch różnych rzeczach. Ja nie oceniałem artykułu,
                tylko niektóre idiotyzmy, które w nim przytoczono. Jeżeli Tobie chodzi o ocenę
                całego artykułu, to się z Tobą zgadzam - jest tendencyjny. Chociażby z tego
                powodu, że stawia znak równości pomiędzy teoriami o diametralnie odmiennym
                stopniu wiarygodności. Np. co innego domniemane zaniechania amerykańskiego
                wywiadu w sprawie zamachu na WTC, a co innego opowiastki, jak to Elvis Preslay
                nigdy nie umarł. Pierwsze jest przynajmniej co do zasady możliwe, drugie możliwe
                nie jest w ogóle. Także w sprawie smoleńskiej istnieją takie nieuprawnione
                porównania, bo co innego teoria, że katastrofa mogła być efektem celowego
                działania, a co innego brednie o dobijaniu rannych pasażerów z broni palnej.
                Jeżeli tę właśnie tendencyjność masz na myśli, to masz rację, ale ja po prostu
                pisałem o czymś innym.
              • ww-77 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 22:04
                pklimas napisał:

                Pijana obsluga na lotnisku -
                > niemożliwe, nagłe obniżenie loty wynikłe awaria mechaniczna -
                > niemożliwe, nagłe obniżenie lotu aby uniknąć zderzenia z rosyjskim
                > samolotem ktory to podobno krążyl nad lotniskiem, ale czy ktos wie
                > kiedy i w jakim kierunku odleciał, czy jego kurs nie przecinał sie
                > kursem Tu-154 - niemożliwe

                Akurat o tych hipotezach nie ma w artykule ani słowa, i są one
                poważnie brane pod uwagę (z wyjątkiem pijanej obsługi lotniska, bo
                to zostało wykluczone). Jest całkiem możliwe, że wina leży po
                stronie Rosjan, bo popsuły im się urządzenia, kontroler podał dane w
                innych jednostkach, tamten odlatujący samolot zmusił Tupolewa do
                obniżenia lotu itp. To byłyby jednak ZANIEDBANIA, nie zamach.

                Tak czy inaczej, Rosjanie kilkakrotnie radzili polskiemu pilotowi,
                żeby nie lądował, co jest potwierdzone i udokumentowane (zwłaszcza
                że takie same zalecenia przekazali Białorusini i polscy piloci z
                Jaka).

                W związku z powżyszym, jeśli ktoś ma w głowie chociaż kawałek kory
                mózgowej, a nie tylko kato-narodowo-bogoojczyźniano-prawicowo-
                pisowską papkę, to nie będzie mówił o zamachu. Koniec, kropka.
                • rozpredatorez Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 01:12
                  ww-77 napisał:
                  > Tak czy inaczej, Rosjanie kilkakrotnie radzili polskiemu pilotowi,
                  > żeby nie lądował, co jest potwierdzone i udokumentowane (zwłaszcza
                  > że takie same zalecenia przekazali Białorusini i polscy piloci z
                  > Jaka).

                  A skąd wiesz, że radzili? Odsłuchałeś zapis czarnych skrzynek?
                  I skąd wiesz, że to, co mówili polscy piloci z Jaka40 dotarło do
                  załogi Tu154, skoro kontroler z wieży twierdził, że przez ostatnie
                  10 minut lotu nie miał kontaktu radiowego z załogą Tu154???

                  A Białorusini skąd tuda? Pierwsze słyszę o zaleceniach
                  białorusinów. To jakaś nowość(!?!)
                  • yoko00 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 06.05.10, 12:28
                    rozpredatorez napisał:

                    >> A skąd wiesz, że radzili? Odsłuchałeś zapis czarnych skrzynek?
                    > I skąd wiesz, że to, co mówili polscy piloci z Jaka40 dotarło do
                    > załogi Tu154, skoro kontroler z wieży twierdził, że przez ostatnie
                    > 10 minut lotu nie miał kontaktu radiowego z załogą Tu154???
                    __Niczego od kacabów się nie dowiemy_______
                    Piszący SŁOWA: "głowie chociaż kawałek kory mózgowej ........"
                    Ty nie masz jej NAPEWNO!
                    W związku z powżyszym, jeśli ktoś ma w głowie chociaż kawałek kory
                    mózgowej, a nie tylko kato-narodowo-bogoojczyźniano-prawicowo-
                    pisowską papkę, to nie będzie mówił o zamachu.???? Masz w dowodzie
                    pochodzenie polskie ?
                    Hihi po paru miesiącach w skrzynkach TU samolotu ruscy wsadzą
                    windows 95 lub 3,1 byl taki.
                    Może puszczając w obieg wsio o TU sam.: może byc to SONDA,co i jak
                    polacy myslą.
                    Odpowiedź kacaby będą mieć 100/100% jaka my chcemy, u nich RUKI
                    CZYSTOJE!
    • karol195111 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 17:59
      proponuję tym którzy mowią że dobijano rannych rozpędzić samochód do
      200km i uderzyć w przeszkodę napewno nie będzie potrzeby żeby
      dobijać.
      • androidonline Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 18:08
        Zamach w Smoleńsku to robota CIA. Tak samo, jak WTC.
        O WTC polska wikipedia pisze:

        "W zgliszczach wież odnaleziono paszporty przypuszczalnych porywaczy
        samolotów, które dla władz Stanów Zjednoczonych w obliczu braku
        innych dowodów, jak np. czarnych skrzynek, okazały się
        wystarczającymi dowodami zbrodni."
        pl.wikipedia.org/wiki/World_Trade_Center

        Co proszę??? Nie znaleziono nawet nieomal niezniszczalnych czarnych
        skrzynek? Wyparowały??? A gigantyczną kulę ognia powstałą w momencie
        uderzenia samolotów w wieżowce przetrwały łatwopalne paszporty
        porywaczy!

        Ktoś, kto wymyślił taką bzdurę, jest zwykłym oszustem. A ten, kto w
        to wierzy jest zwykłym durniem.

        Albo samozawalenie się WTC7…

        Straszliwie zmasakrowany zamachem budynek rządowy w Oklachomie City
        się nie zawalił. Trzeba go było później wysadzić!

        pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Murrah_overall.jpg
        A w nieporównywalnie mniejszym stopniu uszkodzony budynek WTC7,
        posiadający wzmocnioną, stalową konstrukcję, ot tak, po prostu, sam
        od siebie, zapadł się w sposób przypominający przeprowadzoną
        profesjonalnie, przy użyciu materiałów wybuchowych, demolkę

        www.youtube.com/watch?v=GEPjOi2dQSM&feature=related
        Niemiecka wikipedia podała, w międzyczasie usunięte informacje, że w
        pyle z Ground Zero znaleziono ślady nanotermitu – materiału
        wybuchowego.

        de.wikipedia.org/wiki/7_World_Trade_Center_(alt)#2009.2C_Nachweis_von_Nanothermit_im_WTC_Staub

        Organizacja skupiająca ponad tysiąc niezależnych konstruktorów i
        inżynierów domaga się ponownego śledztwa w sprawie zamachu na WTC
        (to też cenzura na wiki wycięła).

        de.wikipedia.org/wiki/7_World_Trade_Center_(alt)#2010.2C_Architects_.26_Engineers_for_9.2F11_Truth

        A polska wikipedia mimo to stwierdza, że:

        "Zamach wzbudził wiele kontrowersji, co doprowadziło do powstania na
        jego temat teorii spiskowych."

        Czy autorzy wikipedii naprawdę uważają nas za idiotów?

        Smoleńsk to robota USA:

        www.bibula.com/?p=21013
        • zbychuk Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 18:32
          "Czy autorzy wikipedii naprawdę uważają nas za idiotów?"
          Aha, i to na dodatek slusznie!
          • quant34 Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 19:34
            zbychuk napisał:

            > "Czy autorzy wikipedii naprawdę uważają nas za idiotów?"
            > Aha, i to na dodatek slusznie!

            Chyba jesteś trochę zbyt surowy dla swojego przedmówcy. zamachów na WTC nie
            można wrzucać do jednego worka ze "spiskiem smoleńskim". W tamtym przypadku
            istnieje bowiem sporo autentycznych niejasności. Jakkolwiek owe niejasności
            wynikają raczej ze względów bezpieczeństwa, a nie z udziału amerykańskich służb
            w domniemanym pisku, to trudno się dziwić, że ludzie formułują rozmaite
            podejrzenia i zastrzeżenia. WTC jest sprawą o tyle szczególną, że w teorii
            spiskowej odnalazło się przysłowiowe ziarno prawdy, a mianowicie władze USA
            przyznały, że CIA przed 11 września była ostrzegana przed podobnym zamachem,
            jednak informację tę błędnie zakwalifikowano jako mało wiarygodną, a sam zamach
            uznano za nieprawdopodobny. To rzecz jasna nie oznacza, że amerykańskie służby
            brały w tym udział (wersja "hardcore" teorii spiskowej), czy też celowo nie
            przeszkadzały terrorystom (wersja "light" teorii spiskowej), ale znaczy to, że
            służby przez niekompetencję pośrednio przyczyniły się do tragedii. Taki stan
            rzeczy spowodował konieczność ograniczania strat w wizerunku, a coś takiego
            najlepiej osiąga się przez utajnianie szeregu informacji. Konsekwencją był brak
            wielu istotnych informacji, co zmotywowało wielu ludzi do podejrzeń. Istnieje
            sto powodów aby amerykański rząd utajnił część okoliczności tego zamachu, także
            wtedy gdy sami Amerykanie nie mieli z nim absolutnie nic wspólnego. Jednak gdy
            opinii publicznej nie mówi się wszystkiego, ludzie zaczynają snuć podejrzenia.
            Dlatego właśnie uważam, że teorie spiskowe dotyczące zamachu na WTC i Pentagon
            powinno się traktować z nieco większą ostrożnością, niż brednie o dobijaniu
            rannych w Smoleńsku. W przypadku WTC naprawdę nie wszystko wiadomo, a niektóre
            fakty wydają się do siebie nie pasować i nawet jeżeli nie dowodzi to żadnego
            spisku, to trudniej potępiać ludzi, którzy nie wierzą w nie do końca kompletną
            wersję oficjalną. Na koniec jako ciekawostkę przytoczę dwa bardzo znane
            przypadki wyśmiewanych teorii spiskowych, które okazały się być prawdziwe.
            Pierwsza to prowadzenie w USA eksperymentów na ludziach w ramach programu badań
            nad skutkami napromieniowania realizowanego w latach 50-tych oraz programu
            MKULTRA realizowanego później. Druga to sprawa systemu Echelon. W obu
            przypadkach, twierdzenia tropicieli spisków były konsekwentnie dementowane oraz
            wyśmiewane jako bzdury. Jednak po latach wybuchła afera wokół programu MKULTRA
            zakończona powołaniem komisji Kongresu USA, która potwierdziła, że CIA
            eksperymentowała na własnych obywatelach. Istnienie systemu Echelon ujawniono po
            zakończeniu Zimnej Wojny, natomiast administracja Clintona ujawniła i
            przeprosiła za bestialskie eksperymenty z napromieniowaniem ludzi w latach
            50-tych. I tak oto okazało się, że to wyśmiewani tropiciele spisów mieli rację.
            Nie twierdzę, że akurat z WTC będzie tak samo, twierdzę jednak, że niektóre
            przypadki teorii spiskowych wymagają nieco więcej uwagi, niż banialuki o
            kosmitach rządzących światem, czy dobijaniu rannych przez zabójców-kretynów z
            KGB (musieliby być kretynami, aby robić to w ten sposób).

            • czankajszek Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 21:03
              Ciekawa sprawa z tym otruciem Juszczenki.

              Jestem obecnie w Kijowie i o dziwo gdy poruszylem ten temat to
              uslyszalem cos o czym nie mialem pojecia surfujac po polskojezycznym
              internecie.

              Mianowice czesc ukraincow (nie wiem jaka ale wydaje sie ze spora)
              bardzo watpi w jakiklowiek zamach. Slyszalem za to, ze Juszczenko
              byl ofiara nieudanej terapii komorkami macierzystymi, ktora sobie
              sam zafundowal, i ktora sie nie powiodla. Nie znam sie na medycynie
              i nie wiem na ile jest to prawdopodobne. Tak czy inaczej uwazam to
              za ciekawe, ze o tej teorii nie slyszalem niegdzie w Polsce zas
              ukraincom wydaje sie to oczywiste. Podkreslali ze jesli KGB chcialo
              by wyeliminowac Juszczenke to zrobili by to bez problemu a jesli
              zamach faktycznie byl by nieudany to poszkodowany zrobil by wszystko
              by dopasc sprawcow i winnych.
              • quant34 Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 21:24
                czankajszek napisał:

                > Tak czy inaczej uwazam to
                > za ciekawe, ze o tej teorii nie slyszalem niegdzie w Polsce zas
                > ukraincom wydaje sie to oczywiste.

                No to nie szukałeś dokładnie :) O tym, że stan zdrowia Juszczenki nie był
                konsekwencją otrucia, ale terapii medycznej, pisano w polskiej prasie. Nie
                pamiętam czy była tam mowa akurat o terapii komórkami macierzystymi, ale na
                pewno czytałem o koncepcji, że Juszczenko przeszedł jakiś nieudany zabieg, albo
                po prostu na coś zachorował, a następnie jego stan został wykorzystany w celu
                zdobycia popularności.

                > Podkreslali ze jesli KGB chcialoby wyeliminowac Juszczenke to zrobili by to
                bez problemu

                Absolutnie się z nimi zgadzam. Zabójcy sowieckiego wywiadu to nie są amatorzy.
                Jeżeli chcą kogoś sprzątnąć, to ten ktoś umiera. Istnieje sporo przykładów
                prawdziwości tego twierdzenia. Pamiętam historię człowieka uznanego przez wywiad
                sowiecki za zdrajcę. Dopadli go, pomimo że był pilnie chroniony przez służby
                brytyjskie, używając do tego parasola z ładunkiem rycyny (nie mylić z olejkiem
                rycynowym). Podobnie było z Litwinienką. On także był objęty ochroną
                brytyjskiego wywiadu, a jednak nie tylko Rosjanie do dopadli, ale w dodatku w
                niezwykle wyrafinowany sposób (wybór formy egzekucji - nakarmienie faceta
                promieniotwórczym polonem - miał zapewne przyczyny propagandowe). Co tu w ogóle
                mówić o Juszczence, który w tamtym okresie prawie w ogóle nie miał ochrony.
                Można ewentualnie brać pod uwagę teorię, że Rosjanie nie chcieli go zabić, ale
                spowodować tylko rozstrój zdrowia, jednak tę wersję uważam za zbyt naciąganą.
        • tuitam_online Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 19:26
          Mnie to zawsze zdumiewa, że spiski wszelkie są zawsze robotą CIA, a
          KGB/FBS tylko ruchem na Placu Czerwonym steruje.
          • quant34 Re: Smoleńsk to robota CIA 03.05.10, 19:57
            tuitam_online napisał:

            > Mnie to zawsze zdumiewa, że spiski wszelkie są zawsze robotą CIA, a
            > KGB/FBS tylko ruchem na Placu Czerwonym steruje.

            Poruszyłeś bardzo ciekawe zjawisko, na temat którego napisano zresztą kupę
            artykułów i książek. To, co piszesz wynika generalnie z dwóch powodów: po
            pierwsze CIA to służba kraju, w którym istnieje wolność słowa, a media mają
            realną możliwość patrzeć władzy na ręce. Dlatego CIA została wielokrotnie
            przyłapana na działaniach dalekich od prawości. W ZSRR, a w nieco mniejszym
            stopniu w Rosji, służby specjalne stoją ponad prawem, a każdego kto się dowie
            zbyt dużo można uciszyć. Dlatego właśnie o wpadkach CIA możesz przeczytać
            gdziekolwiek (ujawnienie nielegalnych działań wywiadu należy uważać za wpadkę),
            natomiast o analogicznych działaniach wywiadu Rosji wiadomo niewiele bądź zgoła
            nic. Druga przyczyna to generalna nieudolność CIA, która na przestrzeni swojego
            istnienia skompromitowała się lekko licząc kilkanaście razy. Wielu autorów
            tłumaczy tę amerykańską niemoc wywiadowczą, stosunkowo krótkim doświadczeniem
            (wywiad amerykański istnieje zaledwie kilkadziesiąt lat). Rosja posiada
            doświadczenia wywiadowcze sięgające trzech stuleci, a ponadto służby tego kraju
            miały możliwości, o jakich Amerykanie mogli tylko pomarzyć, ponieważ nie były
            ograniczone prawem i demokracją. Podsumowując, częściej słyszysz o brudnej
            robocie CIA,niż FSB, ponieważ FSB jest po prostu lepsza w te klocki.
            • raind Do quant34 04.05.10, 01:15
              Dawno na forum nie było tak logicznych, wyważonych i absolutnie
              bezstronnych wypowiedzi. W dodatku wyrażonych pięknym językiem.
              Odebrałeś wszelką chęć polemiki różnym takim, którzy każdego, kto
              nie daje wiary ich pokręconym teoryjkom nazywają agentem KGB. Po
              prostu ich onieśmieliłeś:)
              Za co dzięki wielkie.
          • yoko00 Re: Smoleńsk to robota CIA 06.05.10, 12:40
            tuitam_online 03.05.10, 19:26 Odpowiedz cytując Odpowiedz Mnie to
            zawsze zdumiewa, że spiski wszelkie są zawsze robotą CIA, a
            KGB/FBS tylko ruchem na Placu Czerwonym steruje.
      • zapluty_karzel_moralny Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 21:52
        karol195111 napisał:

        > proponuję tym którzy mowią że dobijano rannych rozpędzić samochód do
        > 200km i uderzyć w przeszkodę napewno nie będzie potrzeby żeby
        > dobijać.
        Zientarski przeżył
        • ready4freddy Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 04.05.10, 00:47
          zapluty_karzel_moralny napisał:

          > karol195111 napisał:
          >
          > > proponuję tym którzy mowią że dobijano rannych rozpędzić samochód do
          > > 200km i uderzyć w przeszkodę napewno nie będzie potrzeby żeby
          > > dobijać.
          > Zientarski przeżył

          tak, ale o tym, ze jechal "200 km/h" pisaly gazety, natomiast ile jechal
          naprawde? podasz linka? no i jeszcze taka jedna sprawa: ferrari wazy poltorej
          tony. sprawdz, ile wazy samolot, a potem popros kogos ze starszej klasy, zeby
          pozyczyl ci podrecznik do fizyki.
      • pklimas Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 23:56
        samolot to troche trwalszy pojazd od samochodu. No i ile kierowwcow
        formulu 1 ginie w 10 wypadkach? 1-2 reszta ma sie dobrze, a
        predkosci podobne.
    • werter54 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 18:11
      Oj, duzo maja psychiatrzy w Polsce do roboty. Ale nie przerobia tego, bo jest tej roboty coraz wiecej.
      • porman Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 07.05.10, 02:24
        werter54 napisał:

        > Oj, duzo maja psychiatrzy w Polsce do roboty. Ale nie przerobia
        tego, bo jest
        > tej roboty coraz wiecej.

        razem z rodzina swoja nie dajesz im odpoczac

    • art.usa Umnie droga na skróty, to bezdyskusyjny rozkaz do ladowania 03.05.10, 18:23
      I pilot który nie mogl powiedzieć,
      "W tej przeklętej mgle ladowac nie można".
      • zapluty_karzel_moralny Re: Umnie droga na skróty, to bezdyskusyjny rozka 03.05.10, 21:24
        Pilota IŁ-a też Kaczyński zmusił?
    • kociewiak2 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 18:49
      ..serce boli,,,o glupoto,o narodzie polski dlaczego jest tyle zla
      i nienawisci w naszych sercach,a mowicie ze wierzycie (95%)a Bogu
      nie podoba sie takie postepowanie
      • jkal w2łaśnie, a PO co majdrowano przy światłach i 03.05.10, 19:14
        zdemontowano system naprowadzania przed przylotem ś.p. Pana Prezydenta RP, celowo?
        • xxy_yzz Re: w2łaśnie, a PO co majdrowano przy światłach i 06.05.10, 13:00
          jkal napisał:

          > zdemontowano system naprowadzania przed przylotem ś.p. Pana
          Prezydenta RP, celo
          > wo?
          --------------------------------------------------
          U nich wsio możliwe,niszczą i trują swoich niewygodnych !
          Robili to ok 75 lat,naszym na dywanie u nich też śniadanka szkodziły.
          Wracali do domu poziomo.
      • xxy_yzz Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 06.05.10, 12:56
        kociewiak2 napisał:

        > ..serce boli,,,o glupoto,o narodzie polski dlaczego jest tyle zla
        ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
        > i nienawisci w naszych sercach,a mowicie ze wierzycie (95%)a Bogu
        > nie podoba sie takie postepowanie
        Hihi - jaka masz wersję wypadku w główce napisz ją Bogu ?
        I my poczytamy !
        ,,,o glupoto,o narodzie polski"__mędo co o nas piszesz ty.....!
    • szpadryna wnusie stalinowców mówią - Rosjanie są fajni i 03.05.10, 19:08
      was lubią a szczególnie waszych patriotów.
    • kibic_rudego Po wybudowaniu 3mln mieszkań Jarek wiedział ze 03.05.10, 19:09

      niewdzięczny naród nie wybierze go nigdy więcej.

      Jako Genialny Strateg zaplanował śmierć brata by wygrać wybory poprzez
      współczucie po stracie tak Genialnego, Nieodżałowanego Ojca Narodu, Prezydenta
      L.K.

      Najpierw kazał bratu lecieć przez tereny gdzie była wojna wiedząc ze pilot
      odmówi. Lesiu zaś się wkurw... i opier... pilotów. Następnym razem piloci w
      obawie o prace zrobią to co Lesiu zechce.
      A Komorowski (współudział z Jarkiem) potwierdzał, ze piloci polscy potrafią
      lądować na drzwiach od stodoły.
      I Lech uwierzył, bo był wierzący.

      Jarek wiedząc ze pogoda się psuje opóźnił lot brata o 30 min. To mu dało czas
      by mógł wykręcić żarówki z pasa startowego. Mgła nie pozwoliła Ruskiem
      satelitom wykryć tego.

      Ale jest możliwość ze Reporterzy bez Granic widzieli jak Jarek krecik ten
      filmik by odwrócić podejrzenie od siebie
      • yoko00 Re: Po wybudowaniu 3mln mieszkań Jarek wiedział z 06.05.10, 12:49
        kibic_rudego napisał:

        kibic_rudego__jesteś mocno pierdolniety!
        Zbadaj sobie główkę - i wpisz inne pochodzenie durniu.

    • anders76 Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 19:10
      Naturalnie, to byla rosyjska nowa bron, promieniowanie zmniejszajace
      inteligencje najwyzszego dowodcy. Zastosowali pierwszy raz w bardzo niewielkim
      natezeniu bo to miala byc proba i chcieli tylko zazartowac. Niestety okazuje
      sie ze niektorzy sa bardzo wrazliwi na to promieniowanie. Resztko odbite od
      stratosfery trafily wielu w Polsce.
    • jachu13 Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:11
      Wiesz, chyba tez tak zaczne robic...
    • zioloski Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:11
      kto cie pyta kolega ze zmywaka
    • swojak11 Putin i KGB nie wybaczyli Lechowi obrony Gruzji ! 03.05.10, 19:15
      Słucham telewizji angielsko i niemiecko języcznych i tam w 80% +-
      mówią ze to minimum sabotaż........
      U nas biskup rodem z SB pisze listy pasterskie aby nie ...tropić i
      winnych nie szukać !
      • tuitam_online Re: Putin i KGB nie wybaczyli Lechowi obrony Gru 03.05.10, 19:29
        No co ty, Putina to cerkiew na ikony przerobi, przecież w cerkwi
        świeczki zapala, a do Tuska wysłał list pt. "chciejmy mieć do siebie
        zaufanie".
    • asidoo Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 19:21
      Słabiutki artykulik
      • przemekpozor Re: Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na sk 03.05.10, 19:33
        asidoo napisała:

        > Słabiutki artykulik

        Twoja wypowiedz za to....wyczerpujaca i ciekawa:)?!
    • jonwol Srała baba, były kluski! 03.05.10, 19:22
    • alzg Opowieść o tym, jak umysł wybiera drogę na skróty 03.05.10, 19:23
      I owszem chodzi o gaz, mlaskacz puszczał gazy jak się denerwował, jak
      stresował się podróżami za granicę, zrywał już szczyty itd, na pokładzie był
      amator cygar... z samolotu zostały szczątki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka