winterreise1 03.05.10, 16:48 Zważywszy na to,że pan Sasin do dzisiaj ma poważne wątpliwości, kto zorganizował wyjazd pana Prezyden ta do Katynia, też nie miałbym do niego zaufania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mracek Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:48 Jeżeli jakiś pracownik kwestionuje mandat Bronisława Komorowskiego dany Konstytucją, to niech pomyśli o tym, jaki mandat posiada ów pracownik. Nie wszyscy pracownicy Kancelarii Prezydenta pamiętają, że teraz są tylko p.o. pracownikami, skoro mają p.o. prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
mdzj Dlaczego owa urzędniczka pozostaje anonimowa? 03.05.10, 17:56 Czemu owa pani pozostaje anonimowa? Wszak jest urzędnikiem państwowym a zdarzenie miało miejsce w godzinach służbowych. Skoro powiedziała 'A', publicznie kwestionując uprawnienia legalnie mianowanego przełożonego, to powinna umieć powiedzieć 'B' biorąc odpowiedzialność (choćby moralną) za swoje słowa. W ogóle BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA CZYNY i SŁOWA to w moim odczuciu KLUCZOWA przypadłość rodzimej polityki. Osoba publiczna, zdolna aby: - kłamać, zaprzeczając udokumentowanym faktom, - w żywe oczy wypierać się własnych słów z czasu ubiegłego - tworzyć kosmiczne interpretacje niewygodnych zdarzeń (vide pijany poseł po 'syropku' lub 'sfermentowanych antonówkach') - insynuować, bezpodstawnie oskarżać itd... (-> dziadek z Wermachtu) - wyrażać jawne lekceważenie dla państwa i prawa (-> Lepper jako przykład jaskrawy choć w doborowym towarzystwie) - itd... itp... jako NIEWIARYGODNA i NIEGODNA pełnionej funkcji powinna NATYCHMIAST popadać w izolację i zapomnienie. Niezależnie od odpowiedzialności prawnej jaką być może przyjdzie jej kiedyś ponieść przed ślamazarnymi sądami. Eeech.... Pomarzyć. ;-( Dopóki _dowolny_ kretynizm objawiony do kamery i mikrofonu będzie ochoczo powielany przez media i radośnie kupowany przez złaknionych odbiorców, dopóty nie mamy co liczyć, że nadejdą lepsze czasy dla RP. Odpowiedz Link Zgłoś
prepremier Udowodniłeś Sasin ze nie jesteś urzędnikiem godnym 03.05.10, 19:28 zaufania tylko pisdowskim politrukiem. Jak śmiesz wypowiadać się publicznie na tematy polityczne popierając jedna partię? I jeszcze bezczelnie sam się napraszasz do pełnienia jakichś funkcji. trzeba się było zgłosić do Działu Kadr z wnioskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Re: A ta "urzędniczka" od ręki na urlop zdrowotny 04.05.10, 01:42 miał przyjśc Jarosław jako dziedziczący i kontynuowac ,,dzieło" brata-bliźniaka? ci urzędnicy pałacowi nie znają Kodeksy Pracy i przepisów; przychodzi nowy szef zgodnie z prawem (czy się komuś to podoba czy nie), mają wykonywac jego polecenia i wszystko; w normalnym zakładzie by ta kobita dostała odpowiedź: ,,nie podoba się? do kadr po obiegówkę i tam jest brama"; na tragedii smoleńskiej będą żerowac i sidziec tam na stołkach do emerytury Odpowiedz Link Zgłoś
koza_polska Towarzycho myśli że to ich prywatny chlewik-skanda 04.05.10, 09:02 liczne zachowanie tej baby! Odpowiedz Link Zgłoś
wicur Re: Dlaczego owa urzędniczka pozostaje anonimowa? 03.05.10, 19:57 Otoz to! Czasy "ONYCH" i slynnej "FAMY" skonczyly sie, teraz chcemy JASNOSCI. Slowa wypowiada ktos kto ma imie i nazwisko, dokumenty podpisuje ktos kto ma imie i nazwisko i decyzje wydaje tez nie ktos anonimowy typu: "podjete zostaly decyzje" ale czlowiek o imieniu i nazwisku. Odpowiedz Link Zgłoś
vas-b Re: Dlaczego owa urzędniczka pozostaje anonimowa? 04.05.10, 11:20 W pelni zgadzam sie z Twoja opinia,dodam tylko,ze bli prcownicy w kancelsrii prezydenta Kaczynskiego to nie urzednicy panstwowi tylko slugusy,patrzac na ich karire to tam gdzie byl wodz tam i oni za nim czlapali. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek znó popis pisowskiego bezwstydu 04.05.10, 11:27 Pierwsza kwestia była już wyjaśniana, trudno przypuszczać, żebyś nie wiedział, że nie ma mowy o jakimkolwiek "pospieszeniu się", tym bardziej o nielegalności. Kompromituje cie więc bezwstydne powtarzanie tych pisowskich propagandowych łgarstw. Co do kwestii drugiej - przewidziane są prawem określone terminy i Komorowski wręcz ostentacyjnie się ich trzyma, żeby nie dać podstaw do zarzutów takich, jak gołosłownie i bezczelnie sformułowane przez ciebie. Także i to cię kompromituje. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znó popis pisowskiego bezwstydu 04.05.10, 11:29 To była oczywiście odpowiedź dla niejakiego "widz666". Odpowiedz Link Zgłoś
donaldu.tusku.ltd Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:49 Kaczepaństwo upada i właczyła sie Paniusi frustracja... swoja droga trzeba mieć tupet, zeby byle szaraczek w Pałacu Prezydenckim do Szefa Kancelarii wyjechał z takim tekstem.... na pysk ja, na pysk... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:11 > Kaczepaństwo upada i właczyła sie Paniusi frustracja... > swoja droga trzeba mieć tupet, zeby byle szaraczek w Pałacu Prezydenckim do > Szefa Kancelarii wyjechał z takim tekstem.... A tam tupet. Wystarczy świadomość ze za 2-3 miesiące już się nie będzie w kancelarii pracować. Jak ktoś jest na wylocie to i szefowi napyskować może bo i tak nic nie ma do stracenia. Odpowiedz Link Zgłoś
freeelance Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:34 Jeżeli ta pani nie pracowała tam społecznie, a w oparciu o umowę o pracę, powinna być zwolniona dyscyplinarnie ze skutkiem natychmiastowym. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:38 > Jeżeli ta pani nie pracowała tam społecznie, a w oparciu o umowę o > pracę, powinna być zwolniona dyscyplinarnie ze skutkiem > natychmiastowym. Na jakiej podstawie chcesz ja zwolnic dyscyplinarnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:53 Za zachowanie niegodne urzędnika państwowego, urzędu najwyższego w państwie. Za podważanie legalności nowo-mianowanego szefa kancelarii. Wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:02 >Za zachowanie niegodne urzędnika państwowego, urzędu najwyższego w państwie. Ta pani nie zachowała się niegodnie :) >Za podważanie legalności nowo-mianowanego szefa kancelarii. ani nie podważała legalności :) oceniała tylko prawo moralne :) >Wystarczy. Nie. Dyscyplinarnie można zwolnic tylko w kilku sytuacjach. Określa to Kodeks Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 14:58 Dla ścisłości: w KP nie ma "dyscyplinarnego zwolnienia". Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 16:36 > Dla ścisłości: w KP nie ma "dyscyplinarnego zwolnienia". Jest Art. 52. § 1. czyli tak zwane "zwolnienie dyscyplinarne" Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 18:04 pablobodek napisał: > Dla ścisłości: w KP nie ma "dyscyplinarnego zwolnienia". Ktoś ukradł? A tak swoja drogą - w urzędach obowiązuje po prostu k.p. - bez żadnych odmiennosci? To czym sie zajmuje tzw. "prawo urzędnicze"? Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:34 Na liście uznanych przez SN powodów do dyscyplinarki są np.: "rażąco niewłaściwe zachowanie się pracownika" czy "naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy" Odpowiedz Link Zgłoś
freeelance Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 20:11 Dla uniknięcia straty czasu dodam tylko, że o 1. wyproszeniu tej pani z pokoju można by mówić, gdyby był to incydent w cztery oczy 2. naganie można by mówić, jeżeli zajście miałoby miejsce w obecności innych pracowników bez ciągu dalszego 3. dyscyplinarka to kryteria przytoczone przez greg0 plus widownia w postaci całej Polski. Taka uwaga jest do przyjęcia w prywatnej rozmowie u cioci na imieninach. Pan Michałowski został wyznaczony do tej funkcji przez pełniącego obowiązki prezydenta (zgodnie z Konstytucją) Pana Komorowskiego, i wykaże dużo opanowania, jeżeli nie wyrzuci tej pani z pracy. Zresztą w opinii innego pracownika kancelarii jest osobą taktowną. Ta urzędniczka zaprezentowała natomiast poziom praczki (i to fanatycznej), a nie urzędnika państwowego wysokiego szczebla. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 21:32 > Na liście uznanych przez SN powodów do dyscyplinarki są np.: "rażąco niewłaściw > e zachowanie się pracownika" I uważasz ze to jest właśnie rażąco niewłaściwe zachowanie ? :) Nie ma szansy żeby w sąd pracy podzielił twoje zdanie :) > "naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy" Szef to nie pracodawca. Kancelaria w tym wypadku jest pracodawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 22:08 michalng napisał: > > Na liście uznanych przez SN powodów do dyscyplinarki są np.: "rażąco niew > łaściw > > e zachowanie się pracownika" > > I uważasz ze to jest właśnie rażąco niewłaściwe zachowanie ? :) Jeśli zachowanie tak chamskie i bezczelnie sie tu nie mieści, to co właściwie miałaby zrobić? > Nie ma szansy żeby w sąd pracy podzielił twoje zdanie :) Całe szczęście, że ciebie nie będzie pytał o zdanie. > > "naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy" > > Szef to nie pracodawca. Kancelaria w tym wypadku jest pracodawcą. Taki wybryk nie jest nielojalnością wobec Kancelarii? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 22:25 > Jeśli zachowanie tak chamskie i bezczelnie sie tu nie mieści, to co właściwie > miałaby zrobić? To było chamskie ? Wydaje mi się ze trochę przesadzasz. :) Chyba ze ja za długo w internecie siedzę i zobojętniałem na chamstwo :) Przecież ta wypowiedz nie jest ani wulgarna, ani prostacka, ta kobieta nic nie zrobiła. Mogła używać niecenzuralnego języka mogła zrobić jakaś awanturę, nie wiem, kwiatkiem rzucić, herbatę rozlać :) To było by rażąco niewłaściwe zachowanie. > Taki wybryk nie jest nielojalnością wobec Kancelarii? Nie. Kancelarii jako takiej nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 22:30 michalng napisał: > > Jeśli zachowanie tak chamskie i bezczelnie sie tu nie mieści, to co właśc > iwie > > miałaby zrobić? > > To było chamskie ? A jakie? Uprzejme i mieszczące sie w ogólnie przyjętych normach??? > > Taki wybryk nie jest nielojalnością wobec Kancelarii? > > Nie. Kancelarii jako takiej nie dotyczy. Chamsko obrażony nie jest szefem Kancelarii? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 22:50 > A jakie? Uprzejme i mieszczące sie w ogólnie przyjętych normach??? Uprzejme może nie ale raczej mieszczące się w ogólnie przyjętych normach. Po miedzy uprzejme a chamskie twoim zdaniem nic niema ? > Chamsko obrażony nie jest szefem Kancelarii? Czy szef Kancelarii czuje się chamsko obrażony ? Nie. A nawet jak by się czuł to on by się czuł. Nie kancelaria. Wypowiedz była adresowana do niego, personalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
1kasza Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 07:44 Ano w każdej firmie stoi jak byk: LOJALNOŚĆ wobec pracodawcy.A prywatne opinie tej pani to w babskim towarzystwie przy kawie. Poza tym nakład "Wprost-ale do tyłu" gwałtownie spada vide Król Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:52 ma prawo wyglosic wlasna opinie,jest to dowod na ulomnosc ustawy.W Polsce powinien byc urzad zastepcy prezydenta,ktory jest znany podczas wyborow.Kaczynski,czy Go lubimy czy nie, zostal wybrany w powszechnych wyborach, w przeciwienstwie do Komorowskiego.Komorowski nie ma mandatu na nic,a pospiech w wybraniu szefa Kancelarii,pokazal jego kulture polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:57 nie ma prawa, wygłaszanie opinii nie nalezy do jej obowiązków za przekroczenie uprawnień zwolnić i do prokuratora,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:05 > wygłaszanie opinii nie nalezy do jej obowiązków :))) Podobnie jak chodzenie "na siku" :) zaczaić się przy toalecie i zwolnic za przekroczenie uprawnień :) Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:13 maureen2 napisała: > nie ma prawa, > wygłaszanie opinii nie nalezy do jej obowiązków > za przekroczenie uprawnień zwolnić > i do prokuratora,he,he prosto widzisz sprawy stalinowcu Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 07:52 koszerny51 napisał: > > > prosto widzisz sprawy stalinowcu Co Ty jesteś kuzyn onej "urzędniczki"...? Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 20:34 sorry, ale tak się składa, że Komorowskiego jako posła też wybrano w wyborach powszechnych Odpowiedz Link Zgłoś
frankyy Szef zachował się jak gówniarz- speszył się! 03.05.10, 21:23 Czy tak ma się zachowywać Szef Kancelarii Prezydenta? Zamiast wywalić głupią babę na zbity pysk, Michałowski się speszył i co może jeszcze rozpłakał? Żałosne jak Platforma będzie takich ludzi będzie wstawiać na państwowe urzędy, to może lepiej niech od razu oddadzą włądzę Kaczorowi. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Szef zachował się jak gówniarz- speszył się! 04.05.10, 07:54 frankyy napisał: > Czy tak ma się zachowywać Szef Kancelarii Prezydenta? > Zamiast wywalić głupią babę na zbity pysk, Michałowski się speszył i co może > jeszcze rozpłakał? Żałosne jak Platforma będzie takich ludzi będzie wstawiać na > państwowe urzędy, to może lepiej niech od razu oddadzą włądzę Kaczorowi. Odwrotnie od tej baby, pokazał klasę...Słyszysz to wycie, gdyby ją zwolnił...? Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 03:05 znaczy Komorowski dostal miliony glosow, jak Kaczynski?Byl do niedawana marzalkiem Sejmu, a nie poslem.Z tymi powszechnymi wyborami do Sejmu, to jest raczej legenda, bywa ze poslem zostaje osoba ktora otrzymala 6 tysiecy glosow, bo w koncu decyduje partia. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 07:56 koszerny51 napisał: > znaczy Komorowski dostal miliony glosow, jak Kaczynski?Byl do > niedawana marzalkiem Sejmu, a nie poslem.Z tymi powszechnymi > wyborami do Sejmu, to jest raczej legenda, bywa ze poslem zostaje > osoba ktora otrzymala 6 tysiecy glosow, bo w koncu decyduje partia. To zmień matołku konstytucję, albo się jej podporządkuj i nie bździj... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 16:38 >Byl do > niedawana marzalkiem Sejmu, a nie poslem. A znasz jakiegoś marszałka sejmu co nie był posłem ? I nie był tylko dalej jest . Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 21:58 poczytaj najpierw konstytucję, a potem się wypowiadaj, kto ma do czego mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 01:00 Jemu chodzi o to, że suweren nie miał wpływu na to, że Komorowski został Marszałkiem Sejmu. W tej kwestii koszerny ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 07:58 fidelxxx napisał: > Jemu chodzi o to, że suweren nie miał wpływu na to, że Komorowski został > Marszałkiem Sejmu. W tej kwestii koszerny ma rację. Nie, jemu nie o to idzie...Kontynuuje dzieło rozpoczęte przez tą 'urzędniczkę", ale w stosunku do Komorowskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
kraand Panie Jacku wylac na zbity pysk! 03.05.10, 19:50 Nie patyczkowac sie wylac szczekaczke na zbity pysk. Zadnych odpraw i zadnych okresow wypowiedzenia - natychmiastowi i dyscyplinarnie. Najchetniej poslac cale to towarzystwo adoracji wzajemnej do Torunia, tam ojciec wiertniczy na nich czeka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ursynow33 Re: Panie Jacku wylac na zbity pysk! 03.05.10, 20:52 kraand napisał: > Nie patyczkowac sie wylac szczekaczke na zbity pysk. Zadnych odpraw > i zadnych okresow wypowiedzenia - natychmiastowi i dyscyplinarnie. > Najchetniej poslac cale to towarzystwo adoracji wzajemnej do > Torunia, tam ojciec wiertniczy na nich czeka!!!! ======================================================= TEZ TAK UWAZAM-SKONCZYC Z DWOREM W KANCELARII- "UMARL KROL- NIECH ZYJE KROL" Odpowiedz Link Zgłoś
tacx Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:50 LOll... Dwór widze tam powstał i stracił króla i królową... Żałosne po prostu. Moze tej pani trzeba przypomnieć gdzie pracuje, czyj majestat reprezentuje pracą w kancelarii prezydenta RP i jakie są jej w swietle majestatu RP prawa i obowiązki urzędnicze. Prawa moralne... normalnie ręce opadają. Typowa pisowska mitomania. Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 16:53 No niezle!Z zalu i strachu o ciepla posadke we lbie sie babinie poprzewracalo. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:55 tacx napisał: > LOll... Dwór widze tam powstał i stracił króla i królową... Żałosne po prostu. > Moze tej pani trzeba przypomnieć gdzie pracuje, czyj majestat reprezentuje > pracą w kancelarii prezydenta RP i jakie są jej w swietle majestatu RP prawa i > obowiązki urzędnicze. > Prawa moralne... normalnie ręce opadają. Typowa pisowska mitomania. znaczy PO stoi twardo na gruncie wlasnej nieudolnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
3henryk Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 20:15 koszerny51 napisał: > tacx napisał: > > > LOll... Dwór widze tam powstał i stracił króla i królową... > Żałosne po prostu. > > Moze tej pani trzeba przypomnieć gdzie pracuje, czyj majestat > reprezentuje > > pracą w kancelarii prezydenta RP i jakie są jej w swietle > majestatu RP prawa i > > obowiązki urzędnicze. > > Prawa moralne... normalnie ręce opadają. Typowa pisowska mitomania. > > > znaczy PO stoi twardo na gruncie wlasnej nieudolnosci? Chory jesteś psychopato, nie ubliżaj innym. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 03:10 > > > > > > znaczy PO stoi twardo na gruncie wlasnej nieudolnosci? > > > Chory jesteś psychopato, nie ubliżaj innym. piszesz to przed lustrem? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 08:02 koszerny51 napisał: > > > > > > > > > > znaczy PO stoi twardo na gruncie wlasnej nieudolnosci? > > > > > > > > > piszesz to przed lustrem? Jak Ty do lusterka pijesz, to nie znaczy, że inni muszą patrzeć w nie jak piszą... Odpowiedz Link Zgłoś
martaka1only Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 09:47 Pan koszerny 51 też płacze po "królu"- stąd ten jadzik.. Odpowiedz Link Zgłoś
keram.keram wylać na zbity pysk 03.05.10, 16:51 z rażące naruszenie obowiązków praconiczych Odpowiedz Link Zgłoś
cudoktusk Typowe chamstwo PIS-łajdaków... 03.05.10, 16:54 ale tego nauczyli ich Kaczynscy... Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Typowe chamstwo PIS-łajdaków... 03.05.10, 17:00 Terytorium obsikane, nikt inny nie ma do niego prawa Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Typowe chamstwo PIS-łajdaków... 03.05.10, 17:21 Widać czeka na zmartwychwstanie szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 17:04 > z rażące naruszenie obowiązków praconiczych Twierdzenie ze ktoś nie ma moralnego prawa do czegoś nie jest naruszeniem obowiązków :) Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 17:18 Prywatne poglądy odnosnie praw moralnych , pani urzędniczka może sobie wypowiadać w domu albo na forum, w pracy płacą jej za wykonywanie obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 17:47 > Prywatne poglądy odnosnie praw moralnych , pani urzędniczka może > sobie wypowiadać w domu albo na forum, w pracy płacą jej za > wykonywanie obowiązków. A co nie wykonuje ich ? Przecież wyrażanie poglądów nie koliduje z wykonywaniem obowiązków. Chyba ze do obowiązków tej pani należny całowanie w dup@#$ szefa kancelarii :) Wtedy pani swoich obowiązków nie dopełnia :). Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 18:13 rozterka47 napisała Prywatne poglądy odnosnie praw moralnych , pani urzędniczka może sobie wypowiadać w domu albo na forum, w pracy płacą jej zawykonywanie obowiązków. michalng napisał: A co nie wykonuje ich ? Przecież wyrażanie poglądów nie koliduje z wykonywaniem obowiązków. Chyba ze do obowiązków tej pani należny całowanie w dup@#$ szefa kancelarii :) Wtedy pani swoich obowiązków nie dopełnia :). Urząd gdzie się pracuje nie jest miejscem wyrażania prywatnych poglądów.Co do zachowania urzędnika są odpowiednie wymogi prawne równiez dotyczące kultury osobistej. Gdybym ja mojemu szefowi powiedziała,ze on nie ma moralnego prawa do wykonywania swoich obowiązków to otrzymałabym ,co najmniej naganę za brak kultury. Pani urzędniczka ma być lojalna wobec Urzędu , jeżeli praca pod nowym kierownictwem jej nie odpowiada, może się zwolnić. Oenę zwierzchnika - o ile nie przekracza on prawa- to ona sobie może wypowiadac na gruncie prywatnym, po pracy. Może tej pani się wydaje ,ze pracownicy mają prawo sobie wybierać zwierzchnika? Ona nie pracowała w prywatnej kancelarii Lecha kaczyńskiego tylko w Kancelarii Urzędu. Jej zachowanie to najlepszy dowód, że Pisowcy traktuja urzędy państwowe jako prywatne poletka swoich członków. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 18:31 > Urząd gdzie się pracuje nie jest miejscem wyrażania prywatnych > poglądów. A to ciekawostka :) Jak to się ma do konstytucyjnego prawa do wyrażania własnych poglądów ? > Co do zachowania urzędnika są odpowiednie wymogi prawne > równiez dotyczące kultury osobistej. No to konkretnie jakie wymogi prawne ta pani złamała. > Gdybym ja mojemu szefowi > powiedziała,ze on nie ma moralnego prawa do wykonywania swoich > obowiązków to otrzymałabym ,co najmniej naganę za brak kultury. A co to z kulturą ma wspólnego ? Jak najbardziej można powiedzieć szefowi kulturalnie ze nie posiada moralnego prawa do czegoś :) >Pani urzędniczka ma być lojalna wobec Urzędu , Co nie oznacza ze musi być lojalna wobec szefa. > jeżeli praca pod > nowym kierownictwem jej nie odpowiada, może się zwolnić. Oczywiście. może ale nie musi. > Oenę > zwierzchnika - o ile nie przekracza on prawa- to ona sobie może > wypowiadac na gruncie prywatnym, po pracy. Ludzie gdzie wy pracujecie w ? Oceniać zwierzchnika można zarówno po pracy jak i w pracy ;) Czasy stalinowskie się skończyły. za krytykę kierownictwa już nie rozstrzeliwują ;) > Może tej pani się wydaje ,ze pracownicy mają prawo sobie wybierać > zwierzchnika? Nie, ale maja prawo go oceniać. > Ona nie pracowała w prywatnej kancelarii Lecha > kaczyńskiego tylko w Kancelarii Urzędu. A co to ma do rzeczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
dami7 Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 18:35 > A co to z kulturą ma wspólnego ? Jak najbardziej można powiedzieć > szefowi kulturalnie ze nie posiada moralnego prawa do czegoś :) To spróbuj, mądralo, powiedzieć swojemu szefowi, że jest dla Ciebie zerem. Opisz to proszę jego reakcję, będziemy mieli niezły ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 18:41 >To spróbuj, mądralo, powiedzieć swojemu szefowi, że jest dla Ciebie >zerem. Opisz to proszę jego reakcję, będziemy mieli niezły ubaw. Ja akurat szanuje mojego szefa, to mój długoletni przyjaciel :) Natomiast zwyczaj mówienia szefowi co się o nim myśli jest dość rozpowszechniony wśród pracowników którzy wiedza ze długo już nie popracują.:) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 21:33 > szanujesz czy w doope mu włazisz? Nie możesz wszystkich mierzyć swoja miarą :) Odpowiedz Link Zgłoś
olo-international Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 20:30 michalng napisał: > A co nie wykonuje ich ? Przecież wyrażanie poglądów nie koliduje z wykonywaniem > obowiązków. Chyba ze do obowiązków tej pani należny całowanie w dup@#$ szefa > kancelarii :) Wtedy pani swoich obowiązków nie dopełnia :). Krytykownie otwarcie szefa przed innymi jest brakiem lojalności i za to się w normalenj organizacji wylatuje z pracy. to nie jest zwykłe "wyrażanie poglądów" Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 21:44 >Krytykownie otwarcie szefa przed innymi jest brakiem lojalności i za to się > w normalenj organizacji wylatuje z pracy. to nie jest zwykłe "wyrażanie poglądów" Ale ty masz być nie lojalny wobec szefa a wobec firmy. Nie czujesz różnicy ? Krytyka szefa to żadna zbrodnia. Jesli uważasz ze twój szef popełnia błąd czy robi coś źle to nawet powinieneś mu o tym powiedzieć. Brakiem lojalności było by krytykowanie szefa "skryte" ale nie otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 23:19 Urzędniczka podważyła decyzję p.o. Prezydenta RP, zakwestionowała władzę swojego szefa...mało? Jakim prawem byle urzędniczka ma prawo decydować kto może, a kto nie może być jej szefem? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 23:30 > Urzędniczka podważyła decyzję p.o. Prezydenta RP, zakwestionowała władzę swojeg > o > szefa...mało? Nic takiego nie miało miejsca. Nie podważyła żadnej decyzji. Wypowiedziała się tylko o prawie moralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
frankyy a co to ma wspólnego z moralnością? 04.05.10, 01:43 Facet został powołany na stanowisko szefa Kancelarii przez p.o. Prezydenta RP i wykonuje swoje obowiązki, to wszystko. Moralne prawo do bycia urzędnikiem? Do bycia urzędnikiem potrzebne są kwalifikacje, wiedza, etc. A jakie ona ma moralne prawo żeby być urzędniczką? Dopóki takie pokręcone urzędniczki, będą finansowane z budżetowej kasy, to nigdy w Polsce nie będzie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: a co to ma wspólnego z moralnością? 04.05.10, 06:27 > Moralne prawo do bycia urzędnikiem? Tez wydaje mi się to dziwne :) Zwłaszcza ze pan Michałowski nigdy specjalnie nie wykazywał się amoralna postawą :) > Do bycia urzędnikiem potrzebne są kwalifikacje, wiedza, etc. A jakie ona ma > moralne prawo żeby być urzędniczką? Powinieneś ją o to spytać :) Nie mnie. :) > Dopóki takie pokręcone urzędniczki, będą finansowane z budżetowej kasy, to nigd > y > w Polsce nie będzie normalnie. To trzeba lepiej prezydenta wybierać :) To jakie mamy urzędniczki w kancelarii zależy od tego jakiego prezydenta sobie wybraliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: a co to ma wspólnego z moralnością? 04.05.10, 06:41 > Moralne prawo do bycia urzędnikiem? Zwłaszcza ze wcześniej , o ile mnie pamięć nie myli, w tej kancelarii pracowała osoba handlująca kokainą :) Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: wylać na zbity pysk 05.05.10, 10:13 michalng napisał: > Nic takiego nie miało miejsca. Nie podważyła żadnej decyzji. Wypowiedziała się > tylko o prawie moralnym. > Zakwestionowała zwierzchnictwo jej przełożonego, a że użyła wymyślonego "prawa moralnego', a nie rady od wróżki nie zmienia faktu, że zakwestionowała pozycję swojego zwierzchnika. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Jakie "krytykowanie"? 03.05.10, 22:15 To nie jest "krytykowanie" lecz obrażanie. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 19:16 keram.keram napisał: > z rażące naruszenie obowiązków praconiczych co to sa "obowiazki praconicze"? i dlaczego od razu bic stalinowcu? Odpowiedz Link Zgłoś
mikelondon Re: wylać na zbity pysk 03.05.10, 20:15 po pierwsze o ile mnie pamięć nie myli to urzędnika obowiązuje apolityczność. Po drugie bredzenie o podstawach moralnych jest typowe dla pisiorów - jak coś jest niezgodne z ich widzimisię to jest to niemoralne, niezgodne z W(artościami)C(hrześcijańskimi) itp itd. Pragnę przypomnieć tylko skąd to się wzięło - to Leszek I Zimny pluł na zwyczaje konstutycyjne, miał w du...e ideę dążenia do bycia Prezydentem Polaków, a nie PiSu, meldował się swojemu żałosnemu braciakowi. Ryba zawsze psuje się od głowy. Czego więc chcieć od żałosnej urzędniczki, która ma nadzieję na powrót Katschoren do Pałacu. Wylać babę. Do jej obowiązków nie należy szczekanie jadaczką, oceny moralne itp. Oszywiście taki koszerny zaraz będzie mi wsadzał od stalinowców. No ale czego wymagać od pisiorka - przecież ich metody i spora część ludzi wywodzi się z komuny. Kaczorków ukształtował m.in. tatuś - czerwony du...liz. Nauka nie poszła w las. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 W Pałacu Prezydenckim należy zrobić dokładną 03.05.10, 16:52 dezynsekcję i deratyzację aby usunąć zainfekowane kaczą grypą stworzonka.Bo mogą żądlić.Ale trzeba z tym jeszcze trochę poczekać. Oto przykład,jak zaraźliwa to choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: W Pałacu Prezydenckim należy zrobić dokładną 03.05.10, 17:23 Oni czekają na odrodzenie pod nazwą "Jarosław". Odpowiedz Link Zgłoś
bolt64 Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:52 Przerażone pisuary boją się utraty jednego z ostatnich koryt.. jeszcze tylko trzeba uratować przed nimi TVP... Odpowiedz Link Zgłoś
tomsuh Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:52 To nie jest kancelaria Pana Kaczyńskiego, tylko kancelaria Prezydenta Polski, a to jest różnica, tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 16:54 >o nie jest kancelaria Pana Kaczyńskiego, tylko kancelaria Prezydenta Polski, a to jest różnica, tak mi się wydaje.< No, to Tobie sie tak wydaje.Oni WIEDZA,ze jest inaczej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:25 tomsuh napisał: > To nie jest kancelaria Pana Kaczyńskiego, tylko kancelaria Prezydenta > Polski, a to jest różnica, tak mi się wydaje. a kto byl prezydentem?,znaczy ktos bez wiedzy Kaczynskiego wybral urzednikow? Odpowiedz Link Zgłoś
mikelondon Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 20:21 koszerny51 napisał: > tomsuh napisał: > > > To nie jest kancelaria Pana Kaczyńskiego, tylko kancelaria > Prezydenta > > Polski, a to jest różnica, tak mi się wydaje. > > > a kto byl prezydentem?,znaczy ktos bez wiedzy Kaczynskiego wybral > urzednikow? słusznie zauważyłeś że 'BYŁ'. A co było a nie jest, nie jest wpisywane w rejestr. Odpowiedz Link Zgłoś
tc2 a ja bym się bał ją trzymać! 03.05.10, 17:33 Jeszcze jakiś sabotaż zrobi. Nie mam na myśli, że nasika do kawy, bo to góra PAŃSTWA w takim miejscu nielojalność może mieć drogie, wręcz śmiertelne skutki... Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: a ja bym się bał ją trzymać! 04.05.10, 01:09 W sumie po PiSiorach można się wszystkiego spodziewać - pewnie nasika do ekspresu do kawy albo nasra do butelek z mydłem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikatres Re: zapalić kopa babie żeby w KC PiS wylądowała 03.05.10, 16:58 Durne wredne babsko Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: zapalić kopa babie żeby w KC PiS wylądowała 03.05.10, 19:06 monikatres napisała: > Durne wredne babsko jeszcze to przezywasz moralny smieciu i tchorzu? Odpowiedz Link Zgłoś
3henryk Re: zapalić kopa babie żeby w KC PiS wylądowała 03.05.10, 20:14 koszerny51 napisał: > monikatres napisała: > > > Durne wredne babsko > > jeszcze to przezywasz moralny smieciu i tchorzu? Chory jesteś psychopato, nie ubliżaj innym. Odpowiedz Link Zgłoś
mikelondon Re: zapalić kopa babie żeby w KC PiS wylądowała 03.05.10, 20:22 koszerny51 napisał: > monikatres napisała: > > > Durne wredne babsko > > jeszcze to przezywasz moralny smieciu i tchorzu? a kim ty jesteś? Wiemy już, że lubujesz się w podlizywaniu się pisiorom. Wiemy, że jedyne co potrafisz to ubliżać. Nie tobie oceniać przymioty/wady innych. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: zapalić kopa babie żeby w KC PiS wylądowała 04.05.10, 03:16 > > > > jeszcze to przezywasz moralny smieciu i tchorzu? > > a kim ty jesteś? Wiemy już, że lubujesz się w podlizywaniu się pisiorom. Wiemy, > że jedyne co potrafisz to ubliżać. mam wrazenie, ze wypuszczono za wielu pacjentow zakladow psychiatrycznych, co widac tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 motloch atakuje 04.05.10, 03:17 mam wrazenie, ze wypuszczono za wielu pacjentow zakladow psychiatrycznych, co widac tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh przyspawani do biurek, stołki powkręcane 03.05.10, 16:57 Do urzędniczyn nie dotarło, że "tamtej" kancelarii już nie ma i nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:57 Jeżeli różne komentarze w sprawie kompetencji pełniącego obowiązki Prezydenta sprawuje Marszałek Sejmu wypowiada Pan Sasin to jak mogą się zachowywać szeregowi pracownicy.Na tym przykładzie jasno widzimy jaki stosunek do instytucji państwowych miał śp.Prezydent jeżeli po jego śmierci w podobnym tonie wypowiadają się służalcze gnidy dworskie,za nic mają Konstytucję której jako urzędnicy tego urzędu powinni przestrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 tak mialo byc za IV-RP czyli PRL-bis 03.05.10, 17:10 czy Sasin, Waszczykowski (gdzie toto teraz do roboty przyjma, do Sniadka na "ministra" pojdzie?) czy ta sfrustrowana ciota sa wlasnie doskonalymi przykladami na model IV PR, ktorej to Kaczynskie tak bardzo chcialy. Rzesze tepych ale karnych nierobow, donosicieli, najemnych szczekaczy - oto elyty Lesia i Jarusia do piastowania stanowisk panstwowych. B. Komorowski dobrze robi pozwalajac tym przyglupom szczekac, w koncu idzie to wszystko na konto pis-bolszewii i ich "spadkobierce" do lektyki. Znajomosci Konstytucji od tego kaczego motlochu oczekiwac nie nalezy, przeciez sw. L.K. - rowniez jej nie znal (albo nie rozumial) i nie bardzo mogl pojac, ze nie jest cesarzem, a jedynie prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 16:59 Pani skoro ma tyle tupetu powinna mieć odwagę złożyć wymówienie. Mam nadzieję że nowy szef kancelarii potrafi sobie radzić z personelem. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:07 > Pani skoro ma tyle tupetu powinna mieć odwagę złożyć wymówienie. > Mam nadzieję że nowy szef kancelarii potrafi sobie radzić z personelem. Ta pani ma pełna świadomość ze popracuje w kancelarii jeszcze ze 2 miesiące. Nikt nie będzie jej teraz zwalniał. Poleci po wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:16 Ona nie jest 2 miesiące przed emeryturą, tylko przed wyborami. Dopóki będzie u nas pokutowało myślenie typu "Nikt jej nie będzie TERAZ zwalniał", to zawsze tu będzie szambo. Wywalić na zbity pysk paniusię, która zapomniała, że jest w pracy i po prostu zmienił się szef, i wszystkich, którzy myślą tak samo i równie chamsko będą to wyrażać. Odchodzimy biurokrację i zaoszczędzimy kupę kasy na dwóch pensjach dla szmaciarni. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:44 > Ona nie jest 2 miesiące przed emeryturą, tylko przed wyborami. > Dopóki będzie u nas pokutowało myślenie typu "Nikt jej nie będzie TERAZ > zwalniał", to zawsze tu będzie szambo. Jakie szambo ? szambo to będzie jak się będzie robiło "czystki" na 2 miesiące przed zmiana prezydenta. Kancelaria musi procować. > Wywalić na zbity pysk paniusię, która zapomniała, że jest w pracy i po prostu > zmienił się szef, i wszystkich, którzy myślą tak samo i równie chamsko będą to > wyrażać. Ta pani nie powiedziała nic chamskiego. I nie można jej za to zwolnić. Nie ma obowiązku całowania szefa w tyłek. :) Puki wykonuje swoje obowiązki to może sobie uważać ze szef nie ma jakiś tam praw moralnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:52 są podstawy,nazywa się to utrata zaufania potrzebna do zajmowania tego stanowiska,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:57 > są podstawy,nazywa się to utrata zaufania potrzebna do zajmowania > tego stanowiska,he,he Jakiego stanowiska ? :) Ta pani nie piastuje stanowiska tylko pracuje w kancelarii :) I w ramach utraty zaufania można pozbawić stanowiska a nie zwolnic z pracy :P Sprzątaczkę tez byś chciał zwolnic ze względu na utratę zaufania :) Nie obroni się to w sądzie pracy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:05 dobra,misiu jak nazywa się stanowisko tej urzedniczki ? sprzątaczka ? gabinetowa ? doradca do spraw państwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:17 > jak nazywa się stanowisko tej urzedniczki ? > sprzątaczka ? gabinetowa ? doradca do spraw państwa ? Nie mam zielonego pojęcia.. Przyjmijmy ze ta pani jest referentem czy starszym specjalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:21 michalng napisał: > > jak nazywa się stanowisko tej urzedniczki ? > > sprzątaczka ? gabinetowa ? doradca do spraw państwa ? > > Nie mam zielonego pojęcia.. Przyjmijmy ze ta pani jest referentem czy starszym > specjalistą. A może tej pani nie ma wcale? Skoro nie podano jej nazwiska?... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:32 > A może tej pani nie ma wcale? Skoro nie podano jej nazwiska?... Nazwiska nie wolno podać. Ustawa o ochronie danych osobowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Nie sądzę, że to szeregowy pracownik 03.05.10, 18:41 Raczej nie pozwoliłby sobie na taki wyskok. Pewnie ktoś z ministrów albo dyrektorów. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Nie sądzę, że to szeregowy pracownik 03.05.10, 18:57 > Raczej nie pozwoliłby sobie na taki wyskok. Nie ma znaczenia czy szeregowy czy nie. Po prostu ta pani wie ze jej dni w kancelarii są policzone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ostjan Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:43 Rozumiem Twój ból spowodowany zmianami w kancelarii prezydenta. Po tych zmianach nie obowiązuje już na szczęście zasada całowania szefa w tyłek, a jedynie rzetelnie wykonywane obowiązków wynikających z zajmowanego stanowiska, zgodnie z podpisanym angażem. Ta urzędniczka jak mniemam, nie posiada w zakresie obowiązków dokonywania ocen co legalnie powołany szef kancelarii ma prawo wykonywać a co nie. Jest to przejaw braku kultury i szacunku do przełożonego. Gdyby miało to miejsce w jakiejkolwiek firmie pracownik miałby co najmniej duże kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:50 to nie jest przejaw braku kultury,bo nie ma czegoś takiego to jest przekroczenie uprawnień !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:49 Szambo, w którym wszyscy na coś przeczekują, bo się ich nie opłaca zwalniać. W moim biurze, gdyby ktoś pojechał po szefie, że nie ma on prawa do czegokolwiek, nie pracowałby ani sekundy dłużej. Niestety, ale pracownik nie jest od oceniania, do czego ma albo nie ma prawa jego szef. Jak się tej pani coś nie podoba, to niech się zwolni, a nie trzyma się kurczowo koryta, ujadając na wszystkie strony. Świątynkę byłego szefa może sobie w domu urządzić i tam nad nią lamentować, w pracy obowiązuje ją profesjonalizm. A czemu jak czemu, ale Kancelarii Prezydenta przydałaby się znaczna redukcja etatów, bo za poprzedniej prezydentury ich ilość wzrosła do jakichś idiotycznych rozmiarów. Zwolnić połowę tych obiboków i kwita. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 21:58 > Szambo, w którym wszyscy na coś przeczekują, bo się ich nie opłaca zwalniać. A znajdziesz kogoś kompetentnego na jej miejsce ? Kto sensowny przyjdzie pracować na 2 miesiące ? > moim biurze, gdyby ktoś pojechał po szefie, że nie ma on prawa do czegokolwiek, > nie pracowałby ani sekundy dłużej. Rozumiem ze jak by ci szef kazał ściągnąć spodnie i położyć się na biurku to byś mu nie powiedział ze nie ma prawa :) Gdzie pracujesz tak z ciekawości ? A w tym przypadku chodzi o "prawo moralne" a to ze ktoś nie posiada prawa moralnego nie oznacza ze nie ma prawa :) > Jak się tej pani coś nie > podoba, to niech się zwolni, a nie trzyma się kurczowo koryta, ujadając na > wszystkie strony. Uważasz ze to co ta pani powiedziała to trzymanie się kurczowo koryta ? :)))) Kurczowo trzymają się koryta ci co boja się powiedzieć szefowi co myślą. :) > A czemu jak czemu, ale Kancelarii Prezydenta przydałaby się znaczna redukcja > etatów, bo za poprzedniej prezydentury ich ilość wzrosła do jakichś idiotycznyc > h > rozmiarów. A co to ma do rzeczy ? I ilość etatów rozrosła za tej a nie poprzedniej prezydentury. :) Nie mamy jeszcze nowej prezydentury. cały czas jest ta stara. Odpowiedz Link Zgłoś
wicur Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 20:07 Poki poki nie pisze sie puki ta cipa nie ma prawa wypowiadac opinii na temat swojego zwierzchnika i to publicznie w obecnosci swiadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 04.05.10, 03:22 wicur napisał: > Poki poki nie pisze sie puki ta cipa nie ma prawa wypowiadac opinii na > temat swojego zwierzchnika i to publicznie w obecnosci swiadkow. a ty masz prawo/patentowanego chama/ pisac o Niej "cipa". Kogo chcesz uczyc skonczony chamie, wracaj do lopaty. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 18:34 Z tego co się słyszy, to w kancelariach Sejmu, Premiera pracują niektórzy urzędnicy pamiętający jeszcze czasy "komuny". Nie jest takie jasne, czy byle sekretarka musiałaby wylecieć po wyborach. Ale skro się odkryła ze swą antylojalnością wobec Państwa, to won babsko! Ja bym ją dyscyplinarnie, z minuty na minutę. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 19:10 > Z tego co się słyszy, to w kancelariach Sejmu, Premiera pracują niektórzy > urzędnicy pamiętający jeszcze czasy "komuny". Nie jest takie jasne, czy byle > sekretarka musiałaby wylecieć po wyborach. No tak, ale biorąc pod uwagę zachowanie tej pani. Ona wie ze po wyborach wyleci. Jesli miała by szanse/chęć na zachowanie stanowiska to siedziała by cicho, albo lizała tyłek nowemu szefowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 Re: A po co obca miotła w Kancelarii? 03.05.10, 17:00 by wymiesc stare szmaty i galgany oraz posprzatac po pisianych nierobach. Jezeli byli sluzba cesarza, to z "moralnego" obowiazku powinni 11.04.10 odejsc za swym "panem". Laski nieroby na garnku podatnikow nie robia. Nikt ich sila nie trzyma, a ujadac moga pod mostem. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 700-osobowy dwór króla Kaczynskiego za dużo nas 03.05.10, 17:02 kosztuje zwolnic nierobów! Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: 700-osobowy dwór króla Kaczynskiego za dużo n 03.05.10, 17:26 Tylko czekać aż zrobią strajk okupacyjny. Śniadek pomoże, ma zadymiarzy bez stoczni. Odpowiedz Link Zgłoś
modraczek.2 Re: 700-osobowy dwór króla Kaczynskiego za dużo n 03.05.10, 17:40 bronimir napisał: > Tylko czekać aż zrobią strajk okupacyjny. Śniadek pomoże, ma zadymiarzy > bez stoczni. nie denerwujcie się państwo, powoli wymienią wszystkie osoby z kancelarii prezydenckiej na Wasze... I po co ten stres i nerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: 700-osobowy dwór króla Kaczynskiego za dużo n 03.05.10, 17:49 > nie denerwujcie się państwo, powoli wymienią wszystkie osoby z > kancelarii prezydenckiej na Wasze... I po co ten stres i nerwy? Nie powoli tylko raptownie :) Po wyborach :) Odpowiedz Link Zgłoś
ohayoo w urzędniczkę gazetą ... 03.05.10, 17:03 to musiała być straszna kobita :) Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: w urzędniczkę gazetą ... 03.05.10, 17:13 Przede wszystkim strasznie głupia i chamska (jak większość leworękich z tego dworu). Na temat urody nic gazeta nie pisze, więc nie wiadomo czy "straszna" (ale sądząc po pokazywanych od czasu do czasu twarzach można spodzieać się, że i owszem). Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 17:03 Świetnie, że ludzie przestają się obawiać rasy panów. Podoba mi się postawa tej Pani. Rozpanoszyło się to dziadostwo w postaci różnych takich półbogów i wydaje się im, że są panami życia i śmierci. Jak więcej ludzi przestanie się bać, zostaniecie odstawieni do kąta. Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:06 >Podoba mi się postawa tej Pani. Rozpanoszyło się to dziadostwo w postaci różnych takich półbogów i wydaje się im, że są panami życia i śmierci. Jak więcej ludzi przestanie się bać, zostaniecie odstawieni do kąta.< Mowimy o urzedniku panstwowym.Obys nie spotkal takiego bojowego urzednika jak pojdziesz jakas sprawe zalatwic w urzedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:19 Ciekawa odpowiedź, lecz nieładnie, że przyrównałeś tego faceta z nadania rasy panów, jak petenta. Odpowiedz Link Zgłoś
minkat Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:10 Zdajesz sobie sprawe z tego, ze gdyby to zdarzylo sie jak PiS byl u wladzy, to baba by nawet nie pisnela. Zaden pisuar nie plul by sie, ze Partia przejmuje panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:13 Do konta to zostanie odstawiona ta pani. Zaraz po wyborach. Więc może sobie teraz "pyskować" bo ma pełna świadomość ze długo w kancelarii nie popracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:14 Ludzie od dawna już się nie boją tego kaczopomiotu więc nie martw się bo już niedługo Polska będzie normalnym krajem gdzie słowo patriota nie będzie się kojarzyło z obroną przywilejów związkowych samozwańców czy okradaniem normalnych pracowników ze składek ZUSoskich i zdrowotnych a rozdawaniem tych składek wybranym przychylnym faszystowskiemu PiSowi środowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:50 Ujęła mnie Twoja naiwność. Odpowiedz Link Zgłoś
annas11 Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 17:04 bezczelna !!!!!!!!! wszystko ma swoje granice - ta pani je przekroczyla - Odpowiedz Link Zgłoś
pedro1984 Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: Co ... 03.05.10, 17:05 to sobie wyobraźcie, jak będzie wyglądała wyprowadzka pis w tvp. Odpowiedz Link Zgłoś
polecieli_i_spadli Re: Z Pisiorami delikatnie, głaskac ich 03.05.10, 17:08 jak z psycholem do momentu założenia kaftana a potem z nimi stanowczo Odpowiedz Link Zgłoś
mineteman Ta biurwe nalezy zwolnic, moralne prawo 03.05.10, 17:06 nowego 'pana i wladcy'. Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: Ta biurwe nalezy zwolnic 03.05.10, 17:23 Tak, należy ją zwolnić każdego niedouczonego z giertychowską maturą. Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: Ta biurwe nalezy zwolnic 03.05.10, 17:24 Tak, należy ją zwolnić *jak* każdego niedouczonego z giertychowską maturą. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_baran Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:06 Ja sie ceszę że Komorowski podjoł szybko decyzję. Był i jest odpowiedzialny prawie za 40 mil obywateli. Władzy sobie nie przygarnął ale takie obowi ążki w tej sytuacji przekazała mu KONSTYTUCJA. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:16 Aż za tylu jest odpowiedzialny? Ludzie, nareszcie mamy ojca i jest za nas odpowiedzialny. Idzie ktoś jutro do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 17:06 No cóż ma prawo do pełnienia tej funkcji , ale prawo w sensie "kodeksowym". A moralnego prawa to na pewnie nie ma. Moralne prawo to ma tylko taki szef , który jest nominowany przez prezydenta wybranego w wyborach bezpośrednich. Komorowski pewnie wygra wybory - to niech sobie wtedy swoich ludzi nominuje gdzie chce i na co chce, jak chce i kiedy chce. Dziś ,jako "p.o. Prezydent" powinien mieć wiecej poczucia taktu. A jak juz będzie "Prezydentem PO" to wtedy może sobie robić co chce (lub co mu partia kaze) Odpowiedz Link Zgłoś
owca_baran Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 17:11 Proszę nie mówić o moralności bo sie niedobrze robi gdy sie słyszy to z ust ludzi, którzy gotowi są kupczyć truchłem swoich kolegów czy nawet rodziny aby tylko wejść wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 17:17 Już nie wspominając o tym, że gotowi są połakomić się na 300 złotych i sfałszować listę sejmowej obecności... Taka to ich "moralność"... Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Ja czymś kupczę ? 03.05.10, 17:18 owca_baran napisała: > Proszę nie mówić o moralności bo sie niedobrze robi gdy sie słyszy > to z ust ludzi, którzy gotowi są kupczyć truchłem swoich kolegów czy > nawet rodziny aby tylko wejść wyżej Prosze uprzejmie opierać się na faktach i nie stosować wobec mnie publicznych pomówien. Rozumiem ,ze musze udowodnic ,ze nie jestem wielbłądem. Dlatego oświadczam ,ze niczym nie kupcze , nie mam smykałki do handlu. A jesli Szanowna Owca-baran uważa inaczej - to bardzo poproszę o konkretny dowód pokazujacy,ze jestem gotowy kupczyc truchłem kolegi czy kogoś z rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 17:22 a towarzystwo tam pracujące rozpuścić? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 17:27 kato28 napisał: > a towarzystwo tam pracujące rozpuścić? Mozna by. Tylko pewnie kodeks pracy na to tak łatwo nie pozwala. A tak na serio. Moim zdaniem powinno zadzaiałac prawo "zastepcy" Skoro w wojsku zastępcy przejęli role zmarłych dowódców , skoro Urząd Prezydenta przejął "zastepca" nic nie stało na przeszkodzie aby te dwa miesiące tez kancelaria kierował zastępca. Ale jak juz pisałem - to kwestia taktu , kultury osobistej... Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 17:37 Człowieku, jaki takt, jaka kultura osobista? Moim zdaniem ta pani pozbawiona jest zarówno kultury jak i instynktu samozachowawczego. Z resztą Kaczyński chyba samych takich ludzi sobie dobierał. Wyobrażasz sobie taka sytuację w jakiejkolwiek innej firmie? Komorowski nie miał obowiązku wyznaczać na nowego szefa kancelarii dotychczasowego zastępcy, a poza tym wcale mu się nie dziwię że wsadził tam swojego zaufanego człowieka. Wystarczy posłuchac co wygadują kancelaryjni urzednicy. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 17:37 drogi misiu,to nie są imieniny cioci i oj,nie wypada, tylko państwo,urzędy i zadania więc sorki, bo oj nie wypada sprawdzać bagaży i samolot wyleciał w powietrze, wszyscy zginiemy przez te bzdurki więc jeszcze raz sorki,niech się bawią u siebie w domku Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 17:53 > > a towarzystwo tam pracujące rozpuścić? > > Mozna by Raczej nie można by. Kancelaria musi pracować. Musi pracować żeby po prezydenta mógł robić co do niego należy. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 18:11 michalng napisał: Raczej nie można by. Kancelaria musi pracować. Musi pracować żeby po prezydenta > mógł robić co do niego należy. A to nie wiesz ,ze ta kancelaria to siedlisko kaczyzmu , zabobonow , ciemnogrodu , itd itp .. Nie czytasz opinii na tym forum? Jak ma p.o. Prezydenta robic co do niego nalezy w takich warunkach, no jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 18:18 > A to nie wiesz ,ze ta kancelaria to siedlisko kaczyzmu , zabobonow , ciemnogrod > u > , itd itp .. No i co z tego. Musi pracować i tak :) > Jak ma p.o. Prezydenta robic co do niego nalezy w takich warunkach, no jak ? Jakos daje rade ;) Ustawa o IPN została podpisana sprawnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To może w ogóle zamknąć kancelarię 03.05.10, 18:43 michalng napisał: > > A to nie wiesz ,ze ta kancelaria to siedlisko kaczyzmu , zabobonow , ciem > nogrod > > u > > , itd itp .. > > No i co z tego. Musi pracować i tak :) > > > Jak ma p.o. Prezydenta robic co do niego nalezy w takich warunkach, no ja > k ? > > Jakos daje rade ;) Ustawa o IPN została podpisana sprawnie :) Chodzą słuchy ,ze podpisał ja bardzo szybko i bez zastanowienia , chyba "na kolanie" przed wejściem do kancelarii (jako obiektu budowlanego). Może obawiał sie ,ze ,ze nowy szef nie potrafi mu jeszcze załatwić np sprawnego długopis czy pióra, nie mówiąc o biurku ? Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum ??? 03.05.10, 17:31 Równie dobrze mógłbym ci napisać, że nie masz moralnego prawa czytać, a zwłaszcza pisać na tym forum tylko dlatego, że mamy odmienne poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: ??? 03.05.10, 17:40 naczelny_troll_forum napisał: > Równie dobrze mógłbym ci napisać, że nie masz moralnego prawa czytać, a > zwłaszcza pisać na tym forum tylko dlatego, że mamy odmienne poglądy. Pewnie ,ze mógłbyś -tylko to byłoby nielogiczne. W końcu forum to "dyskusja" a dyskusja wymaga różnych poglądów. Twoja uwaga oznaczałaby dążenie do cenzury i ujednolicania pogladów. A to byloby bardzo grozne (jedynie słuszne poglądy) Uwaga urzędniczki natomiast jest jak najbardziej zgodna z odczuciem części społeczeństwa. Podkreślam wyrazy "moralne" prawo(nie kodeksowe). Po prostu wielu tak samo mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: ??? 03.05.10, 18:09 > > Pewnie ,ze mógłbyś -tylko to byłoby nielogiczne. A uwaga o moralnych prawach urzędnika mianowanego w konstytucyjny sposób jest logiczna ? > W końcu forum to "dyskusja" a dyskusja wymaga różnych poglądów. Twoja uwaga > oznaczałaby dążenie do cenzury i ujednolicania pogladów. A to byloby bardzo > grozne (jedynie słuszne poglądy) Nic z tego :) brak moralnego prawa nie wynika z poglądów :) To czy masz moralne prawo wypowiadania sie na forum nie ma nic wspólnego z poglądami które posiadasz/wygłaszasz. Podobnie posiadanie/nie posiadanie moralnego prawa przez szefa kancelarii nie ma nic wspólnego z jego poglądami :) > Uwaga urzędniczki natomiast jest jak najbardziej zgodna z odczuciem części > społeczeństwa. Uwaga naczelnego trolla również :) Ja jestem częścią społeczeństwa które podziela jego odczucia ;) Więc nie ma różnicy w jego ocenie twoich praw moralnych a praw szefa kancelarii przez ta panią ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Chyba jednak nie masz racji 03.05.10, 18:38 michalng napisał: A uwaga o moralnych prawach urzędnika mianowanego w konstytucyjny sposób jest > logiczna ? Nie widzę tu braku logiki. Nowy szef ma prawo "kodeksowe"ale nie ma "moralnego" , ktore jest rózne od kodeksowego. Urzędniczka nie wyjaśniła (albo GW nie cytowała) dlaczego tego moralnego prawa nie ma. Ja mogę tylko spekulowac. I swe spakulacje wcześniej podałem. Nic z tego :) brak moralnego prawa nie wynika z poglądów :) W pełni sie z Toba zgadza. Problem w tym ,ze mój przedmówca własnie inne poglądy podał jako wyznacznik braku moralnego prawa do wypowiedzi. Gdyby napisał "remik nie masz moralnego prawa do wypowiedzi , bo jesteś zatwardziałym wyznawcą Światowida, siedmiorękim bandytą i zdradzasz zone z moja ulubiona owieczką" - to miałoby jakis tam sens -wg jego powiedzmy definicji moralnosci. Ale "nie masz moralnego prawa, bo masz inne poglądy"....sorry- to cenzura. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Chyba jednak nie masz racji 03.05.10, 18:55 > Nowy szef ma prawo "kodeksowe"ale nie ma "moralnego" , ktore jest rózne od > kodeksowego. No a Ty masz prawo wynikające z działania forum ale nie masz moralnego ;) > Gdyby napisał "remik nie masz moralnego prawa do wypowiedzi , bo jesteś > zatwardziałym wyznawcą Światowida, siedmiorękim bandytą i zdradzasz zone z moj > a > ulubiona owieczką" - to miałoby jakis tam sens -wg jego powiedzmy definicji > moralnosci. > Ale "nie masz moralnego prawa, bo masz inne poglądy"....sorry- to cenzura. Nie. To inna definicja moralności ;) Podobnie nielogiczna jak definicja tej pani :) Tu dochodzimy do sedna."prawa moralne" są strasznie subiektywne, wynikają z osobistej definicji moralności osoby "przyznającej"/"pozbawiającej" i tak na prawdę nie maja znaczenia. Przypomina mi się scena z "rozmów kontrolowanych" na temat prawa do noszenia "znaczka" i prawa do pozbawiania praw :) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz prawo subiektywne 03.05.10, 19:46 michalng napisał: Tu dochodzimy do sedna."prawa moralne" są strasznie subiektywne, Jesli subiektywne ( a z tym się zgadzam) , to w sumie nie ma powodów do "wieszania psów " na tej urzędniczce. Ze swojego , subiektywnego punktu widzenia powiedziała prawdę (podobnie jak troll pod moim adresem :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: prawo subiektywne 03.05.10, 21:38 > Jesli subiektywne ( a z tym się zgadzam) , to w sumie nie ma powodów do > "wieszania psów " na tej urzędniczce. Ze swojego , subiektywnego punktu widzeni > a > powiedziała prawdę (podobnie jak troll pod moim adresem :) Ja nie wieszam na niej psów :) I nie dlatego ze ze swojego subiektywnego punktu widzenia powiedziała prawdę, tylko ze jej opinia nie była ani obraźliwa ani wyrażona w chamskiej formie. Bo można powiedzieć prawdę a jednocześnie obrazić i zmieszać z błotem. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: prawo subiektywne 03.05.10, 22:32 Jaką "prawdę"? Chamstwo i głupota to "prawda"? Jeszcze chamstwo podparte powoływaniem się na "prawo moralne"? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: ??? 03.05.10, 18:41 Przecież Powstanie Warszawskie też moralnie wygraliśmy. To czemu warszawiaków wywieźli Niemcy, a nie warszawiacy Niemców? Czegoś nie kapuję. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 17:36 Bzdura, "moralne prawo" to nie prawo do samowoli. Konstytucja jest najwyższym aktem prawnym RP. Spróbuj poskoczyć p.o. dyrektora, wylecisz na zbity pysk, a o moralnym prawie możesz gadać pod pośredniakiem. Komorowski ma pełnie praw Prezydenta RP, ponieważ nie pochodzi z powszechnych wyborów, ograniczona jest czasowo, tylko do wyborów ogłoszonych prezydenckich niezwłocznie. Tylko zdrajcy stanu wymyślają "prawo moralne". Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Prawo moralne istnieje , nie tylko dla zdrajców 03.05.10, 17:51 bronimir napisał: Tylko zdrajcy stanu wymyślają > "prawo moralne". No cóż . Mogę być zdrajca wg Ciebie. Trudno , przeżyje. Zapytam tylko gdzie tolerancja dla innych pogladów ? Gdzie kultura dyskusji? Je nie raz i nie dwa nie zgadzałem się z opiniami moich przeciwników , ale nigdy nikogo nie nazwałem zdrajca tylko dlatego ,ze inaczej postrzega np patriotyzm, że popiera np PO. Ale jak widać juz zaczyna obowiazywać zasada "kto nie z nami ten przeciw nam- ten zdrajca" Bylo tak, juz było- chcesz powtórki ? A prawo moralne panie Bronimirze istnieje (podobnie jak prawo zwyczajowe, prawo natury) i nie zawsze jest zgodne z prawem zapisanym w paragrafach. Gdyby było inaczej , gdyby prawo moralne nie istniało (bylo bzdura jak piszesz),to zgodnie z prawem kodeksowym 2000 lat temu ukamienowano by pewna nierzadnicę, gdyz na pytanie pewnego Cieśli z Nazaretu (kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem ) tłum odpowiedziałby "bzdura" a nie zawstydzil sie i rozszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
czernobyl2 Re: Prawo moralne istnieje , nie tylko dla zdrajc 03.05.10, 18:41 pisowska mentalność. właśnie dlatego trzeba iść na wybory aby takie typy jak ten remik nie decydowały kto ma moralne prawo, kto jest zdrajca a kto prawdziwy polak. Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: Prawo moralne istnieje , nie tylko dla zdrajc 03.05.10, 18:54 Owszem istnieje. Natomiast w służbie państwowej istnieje prawo panstwowe , kodeksowe, konstytucyjne. Biedne byłoby państwo gdzie w urzędach rządzi się wedle prawa zwyczajowego czy moralnego , wszak zasady etyki bywają rożne w zależności od poglądów religijnych , filozoficznych i doświadczeń historycznych społeczństw oraz jednostek. WłASNIE DLATEGO MAMY ZASADY PRAWNE okreslone dla wszystkich obywateli danego państwa a także tzw. prawo międzynarodowe. Czego wiekszosć polaków jakoś nie mogą zrozumieć, im blizsze jest "moralne" prawo Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 18:37 > Tylko zdrajcy stanu wymyślają > "prawo moralne". Ja na przykład uważam ze Lepper nie miał moralnego prawa piastować funkcji wicepremiera. Co nie zmienia faktu ze ja piastował. Czy to czyni ze mnie "zdrajce stanu" ? (Cokolwiek ten termin oznacza) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 18:40 michalng napisał: > > Tylko zdrajcy stanu wymyślają > > "prawo moralne". > > Ja na przykład uważam ze Lepper nie miał moralnego prawa piastować funkcji > wicepremiera. Co nie zmienia faktu ze ja piastował. Czy to czyni ze mnie > "zdrajce stanu" ? (Cokolwiek ten termin oznacza) Podzielam Twoje zdanieo dnosnie Leppera . Teraz pewnie bede "zdrajcą do kwadratu". Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 remik, dlaczego bredzisz? 03.05.10, 17:56 Urzedniczka, bez wzgledu na to czy jest to Kancelaria Prezydenta, czy Urzad Gminy jest takim samym pracownokiem panstwowym. Szefowie moga sie zmieniac, natomiast ona powinna wykonywac swoja prace i tylko swoja prace! Jej bredzenie o "moralnosci" swiadczy o tym, ze jest tak samo durna jak ty. O moralnosci to ty mozesz rozmawiac u siebie w domu, albo w gronie przyjaciol... jesli takowych masz i maja ochote na ten temat z toba rozmawiac. PiS to banda populistów, demagogów, dyletantów, ignorantów, intrygantów, manipulatorów, krętaczy, pieniaczy, prymitywów, psychopatów, paranoików, uzurpatorów, prostaków w pretensjach i nawiedzonych oszołomów! Nigdy więcej upośledzonych Kaczyńskich i ich zaciężnej PiSbolszewii!! remik.bz napisał: > No cóż ma prawo do pełnienia tej funkcji , ale prawo w sensie "kodeksowym". > A moralnego prawa to na pewnie nie ma. > Moralne prawo to ma tylko taki szef , który jest nominowany przez prezydenta > wybranego w wyborach bezpośrednich. > Komorowski pewnie wygra wybory - to niech sobie wtedy swoich ludzi nominuje > gdzie chce i na co chce, jak chce i kiedy chce. > Dziś ,jako "p.o. Prezydent" powinien mieć wiecej poczucia taktu. > A jak juz będzie "Prezydentem PO" to wtedy może sobie robić co chce (lub co mu > partia kaze) Odpowiedz Link Zgłoś
k-marian51 Re: Pan Michałowski nie ma moralnego prawa 03.05.10, 18:07 Te, gościu Konstytucje w garść i poczytać. A nie cytować pisowskie gnidy, które nie mają racji. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Gdzie w Konstytucji jest o moralnym prawie 03.05.10, 18:15 k-marian51 napisał: > Te, gościu Konstytucje w garść i poczytać. A nie cytować pisowskie gnidy, które > nie mają racji. Ale Konstytucja to prawo "kodeksowe" a nie "moralne". A my nie o kodeksowym dyskutujemy , bo tu sprawa jest prosta. Chyba ,ze gdzies tam w Konstytucji jest i o prawie moralnym tylko ja nie wiem gdzie. Wskaż proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Remik.bz nie ma moralnego prawa mówić o moralności 03.05.10, 21:43 Tyle razy opowiadał bzury, tyle razy mu grzecznie zwaracano uwagę, że bzdury opowiada, ale widać dalej uważa, że może rżnać głupa. A rżnie głupa bo doskonale sobie zdaje sprawę, że pisze głupoty. Tylko wiedzieć co jest prawdą, a co nie jest prawdą, a chcieć mówić prawdę to zupełnie inna sprawa. Niestety PiS popiera wielu ludzi, którzy doskonale sobie zdają sprawę co jest dobre, a co złe i z pełną świadomością wybierają zło. Dlaczego? Nie potrafię tego zrozumieć. Nie potrafię dokładnie tak samo jak zrozumieć tych co z pełną świadomością zła popełniają przestępstwa. A co do meritum. Jeżeli ktokolwiek z kancelarii prezydenta nie chce współpracować z nową władzą ma tylko jedno moralne wyjście - złożenie dymisji. Nikt nie ma obowiązku współpracy z kimś kogo nie akceptuje. Za takie zachowania jak się zachowała ta pani należy się tylko jedna "nagroda" - dymisja. Najwyraźniej ta pani nie była współpracownikiem Kaczyńskiego ale jego wyznawcą. Słuchałem wypowiedzi Sasina w "Sygnałach Dnia". Przed tą wypowiedzią można było by zastanawiać się nad słusznością decyzji Komorowskiego. Po, nie ma najmniejszych - Sasin nie byłby w najmniejszym stopniu lojalny. Widać Komorowski go na tyle znał, że wiedział o tym wcześniej. Decyzja w 100% słuszna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Wybieram mniejsze zło 04.05.10, 08:02 maaac napisał: Tyle razy opowiadał bzury, tyle razy mu grzecznie zwaracano uwagę, > że bzdury opowiada, ale widać dalej uważa, że może rżnać głupa. A ja pisałem Ci tyle razy ,ze co dla jednych jest "bzdura" dla innych jest "prawdą". Czy to tak trudno zaakceptować ,że nie ma się monopolu na prawdę? Niestety PiS popiera wielu ludzi, > którzy doskonale sobie zdają sprawę co jest dobre, a co złe i z > pełną świadomością wybierają zło. Dlaczego? Nie wiem jak inni ,ale ja nie raz pisałem ,że po prostu wybieram mniejsze zło , bo ze zdobyczy demokracji nie zrezygnuję np nie głosując. nA do wartości PiS-u (w sferze ideologii) mi najbliżej. Mówiąc szczerze nie bardzo wiem skąd ta obsesyjna walka z PiS-em (może ktoś boi się naszych wartości ?). Przecież opozycja w demokracji to rzecz normalna. A tak żartując: przecież lada moment bedziecie mieli całą władzę , będziecie mogli więc PiS zdelegalizować. Nie wiem tylko co zrobicie z milionami zwolenników tej partii. Włąsciwie czego Wy się boicie? A nawiązując do meritum. Ocena moralna to ocena subiektywna. Zarówno ta Pani jak i ja mamy prawo do takiej a nie innej oceny i nie ma w tym niczego dziwnego. Nie rozumiem w czym problem? Że wypowiedziała tę ocene publicznie? Gdyby powiedziała ,że to niezgodne z prawem , Konstytucja , kodeksem pracy- to byłby problem. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Wybierasz zło ze świadomością zła. 04.05.10, 09:00 > A ja pisałem Ci tyle razy ,ze co dla jednych jest "bzdura" dla > innych jest "prawdą". Czy to tak trudno zaakceptować ,że nie ma > się monopolu na prawdę? Ależ ty się zgadzałeś że to prawda. Po czym przy następnej okazji błyskawicznie zapominałeś o tym z czym się zgodziłeś. > Nie wiem jak inni ,ale ja nie raz pisałem ,że po prostu wybieram > mniejsze zło , bo ze zdobyczy demokracji nie zrezygnuję np nie > głosując. nA do wartości PiS-u (w sferze ideologii) mi najbliżej. Wybierasz większe zło. Ponieważ nie raz się zgadzaliśmy że teoria hasłę jakie głosi PiS nijak się ma do praktyki działań tegoż PiSu. No i wiedząc z góry, że PiS znów napowiada bajki o "moralności", "wartościach rodzinnych" i "patriotyźmie" będzie miał tak jak miał do tej pory w d*** te wartości dalej ich popierasz. Uczciwy człowiek nie głosi wartości - on je wciela w życie. Może głosić - ale dopiero wcielanie ich w życie świadczy o nim naprawdę. > Mówiąc szczerze nie bardzo wiem skąd ta obsesyjna walka z PiS-em > (może ktoś boi się naszych wartości ?). Przecież opozycja w > demokracji to rzecz normalna. Walka z PiSem? Nie drogi remiku.bz ja nie walczę z PiSem. Mi te literki nie przeszkadzają. Nie przeszkdazają mi też ludzie, którzy się za nimi kryją. Wystarczy, że zrezygnują z... (tu własnie twkwi sedno tego z czym walczę), a od razu przestaja mnie interesować. Może ktoś się boi "waszych wartości"? Tak w tym jest sedno - ja się boję realnych wartości prezentowanych przez PiS. Nie tych ze sztandarów ale tych z codziennego życia - ot chociażby urzedniczek, które mówią swoim szefom na oficjalnych spotkaniach, że nie mają moralnego prawa wypełniać swoich obowiązków. Tak jak napisałem wczesniej - honorowe zachowani człowiek, który nie chce współpracować z danym szefem to złożenie dymisji, rezygnacja z pracy. Ktoś kto szefa (nie składając jednocześnie dymisji) krytykuje wprost (w dodatku z przyczyn poza merytorycznym, bo co jest moralne to sprawa subiektywna), a jeszcze bardziej poza jego plecami jak Sasin powinien być natychmiast zwolniony. Taka osoba deklaruje się z góry jako nielojalna zarówno względem urzędu (a lojalnośc wobec urzedu oznacza lojalność wobec KAŻDEGO szefa, czy sie podobają personalnie jego poglądy czy nie) jak i obecnego szefa. Inne przykłądy negatywnych cech PiS lub jego okolic (antysalon) to np brak cywilnej odwagi - przykłady to Pospieszalski, który nie potrafi się przyznać do współautorstwa znanej wszystkim audycji czy anonimowy(?) osobnik, który forsował pochowanie Pary Prezydenckiej na Wawelu. Jak już temat Wawelu to następne negatywne cechy - pycha, buta i arogancja. Po co było pchać Parę Prezydencką na Wawel i stawiać ich na równi z Piłsudskim, Sikorskim, Słowackim czy Mickiewiczem? Czy Powązki czy jakiś kościół w Warszawie był dla Nich za mało godny? A jakie były reakcje na protesty? A wyjście z całego klinczu było tak proste i honorowe - wystarczyło by powiedzieć, że p. Marta się na taki pochówek nie zgodziła. Nieprawdaż że proste? Jednak pycha kazała dalej pchać na Wawel, a buta i arogancja lekceważyć słowa krytyki. Następne cechy negatywne? Kłamstwa, ksenofobia, mówienie (fałszywych) świadectw bez jakielkolwiek merytorycznej podstawy - ot wystarczy posłuchać audycji współautorstwa Pośpieszalskiego. Ja tak mogę długo. Negatywne cechy tego typu OCZYWIŚCIE widzę i w innych partiach. Jednak w żadnej inej z nich nie ma nagromadzenia takiej ich ilości w połączeniu z butą która nakazuje albo zakłamywać ich istnienie albo co jest dla mnie tym bezczelniejsze racjonalizowanie tych cech. SLD się wstydziło pijaństwa Kwaśniewskiego. Głupota, brak zdolności przewidywania i arogancja wykazana przez śp. Prezydenta Kaczyńskiego w wypadku przelotu do Gruzji (nie należy ich mylić z bohaterstwem, bohaterstwo to narażanie się na niebezpieczeństwo w celu uzyskania wartości wyższych niż własne życie - Kaczyński swoim pomysłem mógł postawić w razie swojej śmierci Polskę w stanie bliskim do konfliktu zbrojnego z Rosją w zamian nic nie uzyskując, co innego jakby się rzucił ratować kogoś z topieli czy pożaru - nazwał bym go bohaterem - ale i wtedy tylko jak było by to jedyne możliwe rozwiązanie by kogoś ratować) była przez PiS chwalona. Do tej pory zwolennicy PiS nie są naprawdę albo dlatego, że rżną głupców zdolni zrozumieć co takiego naprawdę Kaczyński zrobił i przed jaka głupotą uratowała go osobista odwaga pilota (potrafił się postawić komuś kto go pstryknięciem palca teoretycznie mógł zwolnić - na szczęście okazało się, że nie mógł). Opozycja w demokracji to rzecz normalna? Tak - dla tego PO nie walczy z opozycją. Powiem więcej PO nie walczy nawet z PiSem tak naprawdę. to JA walczę i to nie z PiSem a tymi "wartościami", które wyżej wymieniłem. I o ile opozycja to rzecz normalna to głupiec na stanowisku prezydenta nie zadający sobie sprawy z wagi swoich pomysłów to już nie. Tak samo rzecza normalną nie są ludzie, którzy za normalne uważają, że władza ma prawo organizować prowokacje skierowane przeciwko opozycji i wydawac na to kupe pieniędzy i czasu - patrz CBA. Z taką "normalnościa" będę walczyć. > A tak żartując: przecież lada moment bedziecie mieli całą władzę , > będziecie mogli więc PiS zdelegalizować. > Nie wiem tylko co zrobicie z milionami zwolenników tej partii. To samo co z ich ideowymi przodkami (oceniam realne działania, PZPR też miał oficjalne bardzo piekne hasła) - SBekami i PZPRowcami. NIC. Pod warunkiem, że nie złamali prawa. Banalne? > Włąsciwie czego Wy się boicie? Wiesz jakoś tak bym nie chciał powrotu czasów stalinowskich. Dziwisz się mi? Nie chcę by władza należała do notorycznych kłamców, arogantów, łobuzów wysyłających przeciwko mnie tajną policję, nie chcę się bac by za krytykę władzy trafiać do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Wybieram mniejsze zło 04.05.10, 09:04 > A nawiązując do meritum. > Ocena moralna to ocena subiektywna. Zarówno ta Pani jak i ja mamy > prawo do takiej a nie innej oceny i nie ma w tym niczego dziwnego. Nikt jej tego prawa nie zabiera. Może sobie krytykować szefa kancelarii ile chce - prywatnie > Nie rozumiem w czym problem? Że wypowiedziała tę ocene publicznie? > Gdyby powiedziała ,że to niezgodne z prawem , Konstytucja , > kodeksem pracy- to byłby problem. Publiczne podważanie prawa szefa do zajmowania stanowiska. Nie podoba się? Powinna złożyć dymisję. Publicznie pozostając dalej pracownica kancelarii ma prawo krytykowac wyłącznie łamanie prawa. Banalnie proste? Zrozumienie tego nalezy do kategorii rozumienia co to honor. Nie rozumiesz? Nie wiesz co to honor - czemu się zresztą nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wybieram mniejsze zło 04.05.10, 09:10 remik.bz napisał: > A tak żartując: przecież lada moment bedziecie mieli całą władzę , > będziecie mogli więc PiS zdelegalizować. Nawet tak elementarnej rzeczy jak to, że prawo ściśle przewiduje przesłanki delegalizacji partii politycznej nie wiesz? Nawet tego? > Ocena moralna to ocena subiektywna. Zarówno ta Pani jak i ja mamy > prawo do takiej a nie innej oceny Ponad wszelką wątpliwośc nie mamy jednak prawa do tego rodzaju niestosownych zachowań. To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Urzędniczka do szefa Kancelarii Prezydenta: C 03.05.10, 17:07 moralnie powinni biurwe na urlop wyslac do Tworek Odpowiedz Link Zgłoś