ulisses-achaj
05.05.10, 14:58
A mnie uderzyła rzecz, na która NIKT, z Bielanem włącznie nie zwrócił
najmniejszej uwagi, jakby to było coś oczywistego, naturalnego i
całkiem ok. Pytam: JAKIE ZASŁUGI MA PAN DUBIENIECKI DLA PIS ŻE MOŻE
OT TAK SOBIE KANDYDOWAĆ NA POSŁA I TO ZAPEWNE Z PIERWSZEJ LUB JEDNEJ
Z PIERWSZYCH POZYCJI NA LIŚCIE???? Przecież "normalni" członkowie
partii pracują na to latami. To nie jest nepotyzm, świadectwo
mentalności i obyczajów panujących w tej, najwyraźniej dynastycznej
partii, a nade wszystko przejaw POGARDY dla własnych wyborców ??? I
nikomu to nie przeszkadza ? Dziwne, bardzo dziwne...