angrusz1 Bo życie uczy 13.05.10, 09:18 durniu , że takie z pozoru racjonalne wytłumaczenia mogą tylko być zwykłym wciskaniem ciemnoty . Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Teraz to się sekundy liczy... 13.05.10, 09:21 Teraz to możemy liczyć nawet mikrosekundy ale to gówno da. Trzeba było nie latać centymetry nad drzewami i trzeba było nie stawiać pilota w sytuacji że albo lądujemy za wszelką cenę bez względu na mgłę albo prezydent się paskudnie spóźnia na uroczystości. Zbłaźniliśmy się po porostu i nikt nie chce tego powiedzieć: "Polish Air Force One zestrzelił się sam". Odpowiedz Link Zgłoś
taxal GW nie podaje: Słyszał nagranie: piloci krzyczeli 13.05.10, 09:22 Słyszał nagranie: piloci krzyczeli Gazeta "Fakt" podała w czwartek, że udało się jej dotrzeć do rosyjskiego prokuratora, z zespołu, który bada przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Ten miał odsłuchać zapis z czarnej skrzynki, która zarejestrowała rozmowy z kokpitu, z ostatnich 30 minut lotu. Według relacji anonimowego prokuratora, załoga Tupolewa nie miała problemów technicznych. Nie wiedziała też, że leci za nisko, aż z kabiny zobaczyła las i ziemię, pisze "Fakt". Ostatnie sekundy były szczególnie dramatyczne. Najpierw wykrzykiwane komendy. Potem - mówi rozmówca - trudno było cokolwiek zrozumieć. - Słychać było tylko krzyki. I wtedy usłyszałem wyraźne, przerażające okrzyki: "Jezu, Jezu!". I było po wszystkim. I koniec, tyle. Tylko tyle... – powiedział śledczy. Odpowiedz Link Zgłoś
taxal kompletna dezinformacja ; dzis Zielonka zyje 13.05.10, 09:34 wiadomosci.onet.pl/2169153,11,szyfrant_stefan_zielonka_zyje_to_pewne_na_90_procent,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
chirlider tajemnica piatej osoby rozwiązana 13.05.10, 09:46 "I wtedy usłyszałem wyraźne, przerażające okrzyki: "Jezu, Jezu!" NO TO JUŻ WIEMY KTO BYŁ PIĄTĄ OSOBĄ W KOKPICIE. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: tajemnica piatej osoby rozwiązana 13.05.10, 10:39 chirlider napisał: > NO TO JUŻ WIEMY KTO BYŁ PIĄTĄ OSOBĄ W KOKPICIE. Jeśli to On, to już zmartwychwstał. Wychodzi na to, że mamy naocznego świadka.Przesłuchanie powinno wyjaśnić wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: GW nie podaje: Słyszał nagranie: piloci krzyc 13.05.10, 09:50 To, co podaje Fakt, jest logicznie niespójne. Jeśli piloci mieliby na reakcję tak mało czasu, aby sobie przez chwilę pokrzyczeć, to by znaczyło, że urządzenia pokładowe nie działały, a podobno wszystkie sygnalizowały wszystko prawidłowo do samego końca. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: GW nie podaje: Słyszał nagranie: piloci krzyc 13.05.10, 13:59 Nie widzę tu sprzeczności. Po utracie części jednego skrzydła piloci musieli już wiedzieć że nie mają szans - a urządzenia pokładowe raczej w tej sytuacji nie mogły pomóc... Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: GW nie podaje: Słyszał nagranie: piloci krzyc 13.05.10, 15:06 Lecz od utraty skrzydła mogły minąć 3 do 5 sekund, o których mówiono od początku, że już wiedzieli, że będzie katastrofa. Reszta czasu jest zagadką. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Wielkie top-secret nagrania których nie chcą ujawn 13.05.10, 12:11 ..ujawnić. Żenada. A cóż mieli biedaki robić oprócz krzyków bezradności ??? Wielce "prywatne" treści wzywać Boga w ostatnich sek. życia... Trudno aby wygłaszali 10-min. pożegnanie do żon i dzieci mając 5-8 sek. do impaktu. taxal napisał: > Słyszał nagranie: piloci krzyczeli Odpowiedz Link Zgłoś
o.beyzyma Re: GW nie podaje: Słyszał nagranie: piloci krzyc 13.05.10, 15:37 Zgadzam się z tym, żeby nie publikować nagrań z czarnych skrzynek przez szacunek dla prywatności Zmarłych. To sprawa ich i ich Rodzin, czy w obliczu śmierci wołali: "Jezu!", czy przeklinali, czy pozdrawiali bliskich, czy wydawali nieartykułowane okrzyki przerażenia. Grzebanie się w tym i publikowanie uważam właśnie za to, co prof. Bartoszewski nazwał metaforycznie "nekrofilią". Żądam szacunku dla intymności Zmarłych! Odpowiedz Link Zgłoś
tak-sobie Re: Katastrofa smoleńska: Pięć sekund mogło ich u 13.05.10, 09:31 tak samo jak czytelniczy beton GW (wlacznie z Toba) nie przyjmuje do wiadomosci ze nie kazdy kto ma watpliwosci w sprawie katastrofy to 'pisdzielec'. czy doprawdy swiat wedlug forumowiczow GW dzieli sie wylacznie na dobra strone mocy peowcow i ciemna pisdzielcow? no litosci ludzie. aha no kumam, tak sobie ten swiat upraszczacie bo latwiej zrozumiec, nie trzeba mozgownicy nadto wytezac. czy o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dar10ko Pilotowi zabrakło 5 sekund - po co ta informacja? 13.05.10, 09:47 Wiadomo, że przy znacznych prędkościach wystarczy sekunda spóźnienia - wystarczy usiąść za kołkiem samochodu a niekoniecznie steru samolotu i poprowadzić - by o tym się przekonać. Po kiego diabła wyliczać sekundy i pogłębiać dramatyczno-tragiczny obraz tej katastrofy. ludzie mają się użalać i powtarzać, jak to 5 sekund zabrakło do uratowania zycia, a raperzy i inni śpiewać o tym w pioskach? Odpowiedz Link Zgłoś
dedalus1 Niesprawność bloku sterowego - winni Rosjanie 13.05.10, 09:52 opowieści dziwnej treści ! Pilotom żadnego czasu nie zabrakło . Piszą ,ze jak się pilot zorientował , że jest za nisko próbował poderwać maszynę ale zabrakło 5 sekund. ! Dziwne , bo pilot wcale nie musiał się orientować ,że jest za nisko , ponieważ TAWS wył mu nad głową ( wyje , gdy podwozie jest nie gotowe do lądowania , wydaje dźwięk przytłumiony w przypadku , gdy podwozie jest gotowe do lądowania aby nie rozpraszać pilotów przy lądowaniu ). TAWS wył przeszło pół minuty , co dowodzi ,że pilot zaregował we właściwym momencie , bo gdyby nie zaregował ( a jak sugerują "zignorował "dźwiękowy sygnał alarmu zbliżeniowego ) to do rozbicia samolotu doszło by nie później jak po 20 sekundach !! a doszło po przeszło pół minucie. W ciągu przeszło pół minuty samolot przebył drogę dlugości ca 2,5 km i powinien uzyskać przewyższenie wysokości lotu o co najmniej 90m . a faktycznie uzyskał niecałe 48 m, co dowodzi , że w samolocie w momencie rozpoczęcia schodzenia na wysokość decyzyjną doszło do niesprawności bloku sterowego. Za sprawność bloku sterowego odpowiadają Rosjanie , którzy wzięli za ich "sprawność" kupę milionów. Przypominam ,że do awarii bloku sterowego w tym samolocie doszło dwukrotnie już po remoncie kapitanym w Rosji, który miał miejsce w grudniu 2009 r . Pierwszy raz doszło do awarii bloku sterowego podczas lotu na Haitii w czasie akcji pomocowej , drugi raz podczas lądowania na Okęciu. p.s. Pilot nie lądował !!!!!!!!!!!!!!!, czego dowodem podwozie samolotu nie gotowe do lądowania dobrze widoczne na zdjęciach rozbitego wraku. Za rozbicie samolotu prezydenckiego pełną i wyłączną odpowiedzialnośc ponosi Rosja. Odpowiedz Link Zgłoś
dedalus1 Re: Niesprawność bloku sterowego - winni Rosjanie 13.05.10, 09:53 dedalus1 napisał: To oczywiście hipoteza doświadczonego Madziara, a nie dedalusa, który ją wszystkim podaje. > opowieści dziwnej treści ! > Pilotom żadnego czasu nie zabrakło . Piszą ,ze jak się pilot > zorientował , że jest za nisko próbował poderwać maszynę ale zabrakło > 5 sekund. ! > > Dziwne , bo pilot wcale nie musiał się orientować ,że jest za nisko , > ponieważ TAWS wył mu nad głową ( wyje , gdy podwozie jest nie gotowe > do lądowania , wydaje dźwięk przytłumiony w przypadku , gdy podwozie > jest gotowe do lądowania aby nie rozpraszać pilotów przy lądowaniu ). > TAWS wył przeszło pół minuty , co dowodzi ,że pilot zaregował we > właściwym momencie , bo gdyby nie zaregował ( a jak sugerują > "zignorował "dźwiękowy sygnał alarmu zbliżeniowego ) to do rozbicia > samolotu doszło by nie później jak po 20 sekundach !! a doszło po > przeszło pół minucie. > W ciągu przeszło pół minuty samolot przebył drogę dlugości ca 2,5 km > i powinien uzyskać przewyższenie wysokości lotu o co najmniej 90m . a > faktycznie uzyskał niecałe 48 m, co dowodzi , że w samolocie w > momencie rozpoczęcia schodzenia na wysokość decyzyjną doszło do > niesprawności bloku sterowego. Za sprawność bloku sterowego > odpowiadają Rosjanie , którzy wzięli za ich "sprawność" kupę > milionów. > Przypominam ,że do awarii bloku sterowego w tym samolocie doszło > dwukrotnie już po remoncie kapitanym w Rosji, który miał miejsce w > grudniu 2009 r . Pierwszy raz doszło do awarii bloku sterowego > podczas lotu na Haitii w czasie akcji pomocowej , drugi raz podczas > lądowania na Okęciu. > > p.s. Pilot nie lądował !!!!!!!!!!!!!!!, czego dowodem podwozie > samolotu nie gotowe do lądowania dobrze widoczne na zdjęciach > rozbitego wraku. > > Za rozbicie samolotu prezydenckiego pełną i wyłączną odpowiedzialnośc > ponosi Rosja. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.molibden Re: Niesprawność bloku sterowego - winni Rosjanie 13.05.10, 15:26 Co Ty bredzisz?! Przecież golenie sterczały wysunięte jak BYK. Te zdjecia wraku pokazywali z 500 razy. Ale nawet jesli założyć, że to nie było lądowanie to CO TO BYŁO wg Ciebie?! Z jakiego powodu pilot by włóczył maszynę po okolicach lotniska na jakiejkolwiek wysokości niższej od 1000 stóp?! Przecież przy braku naprowadzania ILS przepisy pilotowi zakazują nawet próby lądowania przy tak niskiej podstawie chmur i widoczności! Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante GW to "PISdzielcy"? Przecież to GW sugerowała winę 13.05.10, 09:57 Kaczyńskiego, a więc coś, co od początku jest nieprawdą, gdyż to nie Kaczyński siedział za sterami. Czy zatem GW, sugerująca coś wbrew faktom i logice, podpada pod Twoją definicję "PISdzielców"? I co powiesz o czytelnikach GW, którzy też sugerowali winę Kaczyńskiego? Też "PISdzielcy"? A może to Ty jesteś typowym "PISdzielcem" czyli małym wrednym człowieczkiem zaślepionym nienawiścią do każdego, kto ma inne poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
slask383 Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do podrwania ... 13.05.10, 09:57 winny tej katastrofy zamieszkal na Wawelu! Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do podrwani 13.05.10, 10:13 No widzisz, winny nie żyje, a śledztwo tajne. Czyżby nie chcieli przed procesem ujawniać winnemu zgromadzonych dowodów? Ciekawe, jakiego winny wynajmie sobie obrońcę. Może dadzą mu z urzędu? A może utajniają śledztwo w myśl zasady: utajniamy, bo kiedyś ktoś kazał utajniać, a dlaczego kazał, tego już nie wiemy, bo niezbyt lubimy się uczyć. Jak tak myślący ludzie mają dociec przyczyn? Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego Gdyby Kaczor nie był łajza to poleciałby dzień 13.05.10, 09:58 wcześniej. A tak wyszli ze dla Banderowskiego Etosu Katyń do wycierani mordy by nie mówić o Rzezi Wołomińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Gdyby Kaczor nie był łajza to poleciałby dzie 13.05.10, 10:05 kibic_rudego napisał: > > wcześniej. > A tak wyszli ze dla Banderowskiego Etosu Katyń do wycierani mordy by nie mówić > o Rzezi Wołomińskiej. ************* To było szminkowanie historii według swoich potrzeb, słynne fałszowanie jej za czasów Kaczyńskich Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Idealnie pasujesz do definicji pisowskiego betonu 13.05.10, 09:58 Jesteś kimś, kto zieje nienawiścią do ludzi o innych poglądach. Żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry "poderwac" to mozna dupe z krzesla 13.05.10, 10:03 z taka "orientacja" gosc nie powinien nawet przechodzic sam przez ulice, nie mowiac o lataniu Odpowiedz Link Zgłoś
jwoj1 BOR nie zabezpieczył zapasowych lotnisk,ale... 13.05.10, 10:32 "BOR nie zabezpieczył zapasowych lotnisk",ale czy w ogóle mógł?Może w końcu warto byłoby wyjaśnić,jaki charakter miała ta wizyta dostojników w Smoleńsku?Na pewno nie była to oficjalna wizyta państwowa.Osoby biorące w niej udział nie były ubezpieczone.Nie były także oficjalnie delegowane,do wzięcia w niej udziału,a może prezydent otrzymał samolot do dyspozycji i zaprosił gości.Tak,jak zaprasza się znajomych na wycieczkę? Czy nie podobnie wyglądał lot wojskowych CASĄ? Chyba należałoby to w końcu wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
anonim2010 Dla mnie PiS i Po sa siebie warci. 13.05.10, 10:57 Lecz tutaj watek jest zupelnie inny i powinien byc rozpatrywany jako niepolityczny. Dziwie sie tym wszystkim fanbojom klubow partyjnych ze nie umieja urasnac do rangi wydarzenia i stanac ponad partyjnymi podzialami. Prosze zamilknijcie jak macie piep.... kocopoly. Jestem czlowiekiem ktory lubi stawiac pytania i racjionalnie myslec. Nie wierze w teorie spiskowa dziejow. Wierze do dolara, w euro wierze. Natomiast nie wierze ze budynki z konstrukcji stalowaj moga sie zawalic pod wplywem pozaru lub beton moze zostac doszczetnie zproszkowany. Poddaje tez pod zastanowienie okres dlugiego przetrzymywania i odczytywania zawartosci czarnych skrzynek. Jak nam wiadomo byly 2 ktore z koleii ulegly powaznemu uszkodzniu. Te na trupolewach byly chyba z tektury?!? (dodam tylko ze air force 1 jest maszyna rowniez z lat 90) Zastanawia mnie tez celowosc nadpisywania i wielokrotnego kompresowania filmiku z miejsca katastrofy ktory jakby nie bylo jest jedynym rzeczowym dowodem swiadectwa katastrofy* Odpowiedz Link Zgłoś
hubba_hubba Re: Dla mnie PiS i Po sa siebie warci. 13.05.10, 13:40 anonim2010 napisał: > Jestem czlowiekiem ktory lubi stawiac pytania i racjionalnie myslec >Natomiast nie wierze ze budynki z konstrukcji stalowaj moga sie >zawalic pod wplywem pozaru Zapytaj pierwszego lepszego strażaka, on ci wytłumaczy. A wiara wyraźnie myli ci się z myśleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
anonim2010 Re: Dla mnie PiS i Po sa siebie warci. 13.05.10, 17:18 Zaprawde powiadam wam jestem tylko prostym strazakiem z mazur. (OSP) Chodz skonczylem nie wiele szkol wiem ze woda moze zagotowac sie w temperaturze 70'C jak i w temp. 360'C Nie trzeba byc inzynierem aby wiedziec czym sie oddycha. Tak jestem czlowiekiem wiary. Wierze w teorie Darwina, wierze w teorie grawitacji. Ty nie musisz wierzyc ale jezeli masz balkon mozesz tego empirycznie dociec :) Wysokich lotow. Pozdr0 Odpowiedz Link Zgłoś
wladekryba Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do podrwania ... 13.05.10, 10:58 A CO Z WĄTKIEM ROZKAZU LĄDOWANIA Z POKŁADU SAMOLOTU? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright jak poderwac samolot majac na kolanach kurdupla, k 13.05.10, 11:08 ktory koniecznie chce SAM wyladowac? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: jak poderwac samolot majac na kolanach kurdup 13.05.10, 11:55 trzeba powiedzieć spieprzaj dziadu. Ale widocznie kaczka się uparła, i nie zeszła, na złość tuskowi załatwił swoich (czy mamie?) Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 12:00 Jakim chamem trzeba byc aby w ten sposob pisac o zmarlych, wspolczuje waszym rodzinom... :( Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 12:08 Chamem calcinus? Czy tego, co krytykuje pijanego kierowcę też nazwiesz chamem? Czy tego co krytykuje pedofila, wariata, psychopatę, zamachowca też nazwiesz chamem???? Ja wiem, że prawda boli, ale nie musisz wszystkich równać do siebie! OK??????? Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 12:18 Porownywanie Kaczynskiego do pijanego kierowcy, pedofila czy zamachowca jest skrajnym chamstwem. Ty tego nie zrozumiesz bo jestes tak wychowany, ale to dobrze, niech inni widza prawdziwa twarz PO. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 12:25 to nie wychowanie, to prawda! Wiem że nie był pedofilem co do reszty powątpiewam :) Teraz już się nie dowiem, bo i o zmarłych źle się nie mówi :) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright nasze rodziny maja trzezwa glowe rodziny 13.05.10, 12:33 nie maja powodow do zmartwien. czegi sie czepiasz, staram sie wytlumaczyc pilotow. Odpowiedz Link Zgłoś
radkol Re: Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 14:02 I to są, jak się sami podpisują, miłośnicy Michnkia. A to podobnno ma byc ta światlejsza Polska. Ta zacofana, nienawistna była tylko w filmie Pospieszalskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Chamstwo wyborcow PO jest skrajne 13.05.10, 14:12 > ma byc ta światlejsza Polska. Ta zacofana, nienawistna była tylko w > filmie Pospieszalskiego. nie zacofana, a opłacona, co właściwie na jedno wychodzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
fixumdyrdum2 Kto się naprawdę uparł? 14.05.10, 03:42 Werzę w to, że przyczyną wypadku była przemożna chęć odbycia za wszelką cenę uroczystości w Katyniu. Pilot na pewno meldowal o zaleceniach kontrolerów lotów. Prawie na pewno dostal polecenie, jak w Gruzji, tylko pewnie bardziej stanowcze. Kto jest autorem tego pomysłu o lądowaniu? Dla ułatwienia dodam, że Pan Prezydent przez cały czas , aż do upadku prowadzil rozmowę z bratem, jak zwykle zresztą. Pewnie jak zwykle wykonał to, co mu brat zasugerował Teraz może wiecie, dlaczego J,K NAPRAWDĘ przeżywa żałobę, chodzi jak struty. To się nie mogło skończyć inaczej, tak jak nie mogło się skończyć inaczej z pamiętną CASĄ. Jak się wozi VIPów i to jeszcze z branży, własnych przełożonych, to się jest jedną nogą na tamtym świecie. Jaka byłaby draka, gdzyby na przykłąd pilot, albo kontrolerzy rosyjscy się uparli, żeby lądowanie odbyło się bezpiecznie, np w Witebsku. Byłyby wieczne oskarżenia o sabotaż - kto by udowodnił, że to było konieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
opinia-pollpressagency Specjalisci od samolotow po polonistyce z gw 13.05.10, 11:54 Mdlo sie robi jak czyta sie notatki bazgrolow@gw specjalistow od siedmiu bolesci. Prawdopodobnie bazgroly@gw przed nabazgraniem notatki biora na przeczyszczenie ktore potem musi czelny powachac. Gdzie oni robili maturke. BONAWENTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
pascalalter Drugi Gibraltar(?) 13.05.10, 11:58 Stara teoria(hipoteza); każdej katastrofy można (podobno) uniknąć na pięć sekund przed zaistnieniem, ale.. ..jeśli coś jest ułożone i realizowane konsekwentnie..? Tego najlepszy pilot nie powstrzyma; kiedy wreszcie przestaniecie PT Pismacy traktować Tubylców serio? - uprzejmie zapytuję.. Zważmy proszę; jak odbywało się lądowanie tej samej maszyny (i załogi?) w dniu 7 kwietnia 2010 - ..dlaczego stosowano inne procedury wtedy? ..dlaczego nie było kolumny transporotwej, sanitarnej..? ..dlaczego wycofano w powietrzu(zawrócono) ochronę rozyjska; przed próba lądowania? Przestańcie wreszcie opowiadać bajki, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
pascalalter Re: Drugi Gibraltar(?) 13.05.10, 12:02 ..oczywiście..pomyłka; podobno Tu-154 M leciał tym jarem sześć (!) m. poniżej poziomu lotniska! - czyli akrobacje ? ..teraz 5 sekund i 400 m; ale na jednym skrzydle? ..akrobacje.. ..jeśli to jest prawda..? Druga pomyłka; miało byc;.."..kiedy zaczniecie traktować Tubylców serio.. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Drugi Gibraltar(?) 13.05.10, 13:04 Trzecia pomyłka: "Stara teoria(hipoteza); każdej katastrofy można (podobno) uniknąć na pięć sekund przed zaistnieniem, ale.. ..jeśli coś jest ułożone i realizowane konsekwentnie..? Tego najlepszy pilot nie powstrzyma; kiedy wreszcie przestaniecie PT Pismacy traktować Tubylców serio? - uprzejmie zapytuję.. Zważmy proszę; jak odbywało się lądowanie tej samej maszyny (i załogi?) w dniu 7 kwietnia 2010 - ..dlaczego stosowano inne procedury wtedy? ..dlaczego nie było kolumny transporotwej, sanitarnej..? ..dlaczego wycofano w powietrzu(zawrócono) ochronę rozyjska; przed próba lądowania? Przestańcie wreszcie opowiadać bajki, proszę" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 To polska prokuratura wojskowa nie sprawdza, 13.05.10, 12:01 kto, z czyjego polecenia, kiedy i po co polazł do kokpitu, łamiąc wszelkie procedury? (Nieoficjalnie dużo na ten temat wiemy).I nie bada, czy miało to wpływ na katastrofę, podobnie jak półgodzinne opóźnienie wylotu przez kancelarię prezydenta i półgodzinne spóźnienie się prezydenta na pokład? Bada natomiast domniemane winny wszystkich innych, tylko nie organizatora lotu, czyli kancelarii prezydenta? Wobec tego liczę na prokuraturę rosyjską, że przed I turą wyborów ujawni polskiej opinii publicznej wszystko. I mam pytanie do rosyjskich prokuratorów: czy polscy w ogóle ich nie pytali o to, gdzie jest telefon satelitarny, i gdzie rzeczywiście jest? Na szczęście, polska prokuratura została uniezależniona i rząd nie ponosi za jej pracę odpowiedzialności, a A. Seremeta wybrał na stanowisko prokuratora generalnego L. Kaczyński. Bardzo się już stęskniłam za sprawnym, kompetentnym i świetnie zorganizowanym E. Zalewskim. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh To byla rakieta ziemia-powietrze wprost z Klewek 13.05.10, 12:05 A poważnie - polskie media są chyba jeszcze durne i beznadziejne niż polscy politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
pascalalter Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwania... 13.05.10, 12:20 Faktycznie wrócę jeszcze do "Katastrofy Smoleńskiej". .ale nie w aspekcie Gibraltaru.. ..chodzi o Titanica;casus. ..tam zabrakło jednej jedynej sekundy - okręt by się uratował; ..a/ jakby sekunde wcześniej dostrzeżono górę lodową(obserwatoromna gniezdzie zabrano lornetkę!) ..b/ jakby sekundę pózniej wykonano manewr; zderzenie czolowe było mniej grozne.. ..c/jakby sekundę wcześniej lub póżniej wydawano dyspozycje (i wykonywano) co do kursu, prędkości etc.. ..samo zachowanie góry lodowej (powstałej znacznie wcześniej) ..pozostawało poza kontrolą Kogokolwiek otoż.. ..Ogólna Teoria Katastrof wskazuje wyrażnie; do rzeczywistych katastrof (zdarzenia nagłe- nieoczekiwane, nieodwracalne etc. ; ..musi zaistnieć splot kilku czynników; jeśli co najmniej TRZECH - Katastrofa jest nieunikniona; jeśli "tylko" dwóch - tylko cud nas ratuje; a przeważnie jest jeden, jeden , jeden - i wystarcza ! ..a dlaczego..? ..oto jkest pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
boho-mazy Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 13:01 Jeśli uderzył dachem, to dlaczego ma tak mocno obłocone koła??? Ponizej link do zdjecia: Kola TU Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 13:03 obejrzyj sobie zdjęcia z wypadków aut :))) No czasami to nawet środek jest w błocie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 13:13 Myślę, że musiały koziołkować i wtedy się upaprały. Dziwne byłoby raczej gdyby były czyste... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek.epoki Re: Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 13:43 wejdz sobie na forum lotnictwo.net.pl, ludzie znajacy sie co nieco na fizyce i samolotach wykonali tam duzo ciekawych symulacji, i sensownie tlumacza, jak zachowa sie samolot po uderzeniu skrzydlem w drzewo, jak w tym przypadku (uderzenia chyba nie negujesz? sa dowody w postaci drzewa). otoz zmiana rozkladu sil sprawi, ze samolot zacznie sie obracac wokol osi wzdluznej (beczka), i dlatego wyladowal dachem do dolu. masz jakies inne wytlumaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
tow.molibden Re: Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 15:41 On nie "wylądował" na dachu. Gdy 100 ton aluminium wali się na ziemię z predkością 250 km/h to się zamienia natychmiast w toczącą się, poszarpaną kupę złomu rozrzucaną na wszystkie strony. Zerknij sobie na testy zderzeniowe ("crash test"), gdzie kontakt z nieruchomą przeszkodą następuje typowo z prędkością 50 km/h. Przponij się co się dzieje z autem i kukłami. Nazwałbyś to "hamowaniem"?! Odpowiedz Link Zgłoś
genkar Re: Jeśli uderzył dachem, to... 13.05.10, 15:52 no właśnie ! pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam przygłupów, którzy sugerują "dobijanie" ofiar wypadku. Po takim zderzeniu z ziemią z ludzi nie ma co zbierać. Szanse przeżycia po uderzeniu odwróconego samolotu w ziemię są zerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwania... 13.05.10, 13:11 5 sec zabrakło ,żeby silniki "weszły na obroty" i żeby samolot zaczął wznosił się szybciej. Do tego ,żeby ominąć drzewa zaprakło 10-20 metrów (czyli ułamków sekund). Gdyby pilot zareagował o ułamek sekundy szybciej albo gdyby samolot był lepszy (nowszy !!!) to katastrofy udałoby się uniknąć "o włos". Pytania dlaczego w ogóle do katastrofy niej doszło zostają otwarte Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 13:26 > Pytania dlaczego w ogóle do katastrofy niej doszło zostają otwarte Generalnie dlatego, że w ogóle pilot zdecydował się na lądowanie w takich warunkach. Oczywiście mogło mu się to też udać ale akurat nie miał szczęścia. A co do konkretów to przecież prokuratura bada hipotezy nie wyłączając jakiegoś błędu rosyjskiej kontroli naziemnej. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 13:55 > Generalnie dlatego, że w ogóle pilot zdecydował się na lądowanie w > takich warunkach Ok tylko ,że nasuwają mi się 2 pytania: 1. Dlaczego pilot podjął w ogóle próbę lądowania (znał widoczność na lotnisku czy nie ?? ) 2. Dlaczego próba zakończyła się katastrofą a nie np takim komunikatem: "Jestem na wysokości decyzji nie widzę ziemi. Przerywam próbę lądowania i lecę na lotnisko zapasowe" Wysokość decyzji to chyba nie poziom drzew prawda ?? A jak odpowiemy na te pytania pewnie pojawią się kolejne. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 14:02 > 1. Dlaczego pilot podjął w ogóle próbę lądowania (znał widoczność na > lotnisku czy nie ?? ) znali ją wszyscy, ale rozkaz to rozkaz, to chyba jasne, czy trzeba taśm posłuchać? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 15:14 Nie, nie jest to jasne, ponieważ w takim układzie byliby bardzo, bardzo spięci podczas lotu, tzn. od momentu, gdy przestali widzieć przez szyby cokolwiek poza mgłą. Tymczasem według ciebie wiedzieli o rozkazie poważnie zagrażającym życiu i wcale się tym nie przejęli, bo spokojnie rozmawiali o różnych duperelach. To byłby pierwszy taki przypadek w historii jakiegokolwiek wojska. Nawet w starożytnym Rzymie wygłaszano w takich sytuacjach poważnie brzmiącą formułę: Ave Cesar! Morituri te salutant. A polscy piloci pełny luz. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 15:33 rozumiem, że wszyscy okazują napięcie, zwłaszcza w rozmowie, zwłaszcza przed lądowaniem. To tak jak ty, spinasz się przed każdym egzaminem, czy czymś innym, tym samym pogarszając sytuację, tylko skąd na koniec, jezu, jezu, jezu? Masz nagrania to zapodaj, bo najpewniej rozprawiali o grillowaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 14.05.10, 02:25 Jasne,jedna ręka na wolancie,w drugiej szklanica a w zębach papierosek. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwan 13.05.10, 14:24 Zdaje się, że skoro wcześniej dostał komunikaty o mgle to wiedział, że widoczność jest bardzo ograniczona. Ale chciał się pewnie przekonać sam. Zgadzam się, że podstawowe pytanie to dlaczego źle ocenił wysokość - sądził że jest znacznie wyżej niż był w rzeczywistości. Stąd myślę pochodzą wątki śledztwa o błędzie kontroli nadziemnej czy np. wpływie komórek na aparaturę pokładową. Choć to już są dalsze ogniwa łańcuszka który doprowadził do karastrofy. Ale generalnie pilot nie w ogóle nie powinien próbować siadać na oślep... jak wyposażone jest lotnisko raczej wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
lucjakrynska Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwania... 13.05.10, 13:15 "Załoga polskiego samolotu na 5 sekund przed tragedia wiedziala, ze sie rozbija. Poinformowal o tym Prokurator RP Pan Andrzej Seremet po odczytaniu dwoch czarnych skrzynek/ Dodał takze, ze ostatnie slowa "komandira" byli dramaticheskimi' 15.04.2010 AiF.ru online (Tlumaczenie (nieudolne z jezyka rosyjskiego - moje. jesli ktos nie wierzy niech sam poszuka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hot-wings Pilotowi Tu-154 zabrakło 5 sekund do poderwania... 13.05.10, 13:28 Prawie-robi różnicę, czasami baaardzo dużą. Darowaliby sobie juz te wszystkie spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
radkol Re: Katastrofa smoleńska: Pięć sekund mogło ich u 13.05.10, 13:47 Te wszystkie rewelacje, przecieki, bajdurzenia na forum ciągle w najmniejszym nawet stopniu nie prowadzaą do odpowiedzi na fundamentalne pytanie: dlaczego samolot w odległości ponad 1 km do lotniska znajdował się na wysokości 8-10 m. Wczoraj w NG w serii "Katastrofa w przestworzach" pokazano awaryjne lądowanie samolotu BA na lotnisku w Jakarcie po przejściu przez chmurę pyłu wulkanicznego. Piloci lądowali kompletnie "na ślepo", ponieważ szyby samolotu zostało zalepione nieusuwalnym pyłem, a że lotnisko również nie posiadało ILS-u, więc lądowanie odbywało się "na przyrzady" - drugi pilot cały czas podawał pierwszemu wysokości i odległości. Choć podano, że nie była to oczywiście operacja standartowa i kosztawała załogę wiele stresu, samolot został posadzony idealnie, z dokładonością do centymetrów. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Katastrofa smoleńska: Pięć sekund mogło ich u 13.05.10, 13:58 Awaryjne lądowanie to zupełnie inna bajka. Pilot wtedy po prostu musi lądować i wie ,że albo mu się uda albo zginie. Pozdrawiam V Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 To nie jest fundamentalne pytanie. 13.05.10, 14:20 Właśnie zadawanie takich pytań oraz szukanie na nie odpowiedzi to tylko bajdurzenie lub odwracanie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
bambosz0 Re: Katastrofa smoleńska: Pięć sekund mogło ich u 13.05.10, 14:20 radkol napisał: > Te wszystkie rewelacje, przecieki, bajdurzenia na forum ciągle w > najmniejszym nawet stopniu nie prowadzaą do odpowiedzi na > fundamentalne pytanie: dlaczego samolot w odległości ponad 1 km do > lotniska znajdował się na wysokości 8-10 m. Wczoraj w NG w > serii "Katastrofa w przestworzach" pokazano awaryjne lądowanie > samolotu BA na lotnisku w Jakarcie po przejściu przez chmurę pyłu > wulkanicznego. Piloci lądowali kompletnie "na ślepo", ponieważ szyby > samolotu zostało zalepione nieusuwalnym pyłem, a że lotnisko również > nie posiadało ILS-u, więc lądowanie odbywało się "na przyrzady" - > drugi pilot cały czas podawał pierwszemu wysokości i odległości. > Choć podano, że nie była to oczywiście operacja standartowa i > kosztawała załogę wiele stresu, samolot został posadzony idealnie, z > dokładonością do centymetrów. ...Bo ci piloci są idealnie wyszkoleni i nie lecieli z zadufanymi w sobie decydentami ,nie nie lądowali na " według pisowców wrogiej ziemi" więc nie musieli się politycznie sprawdzać. PO prostu zrobili dobrą robotę ...! Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Katastrofa smoleńska: Pięć sekund mogło ich u 13.05.10, 14:44 bambosz0 napisała: > ...Bo ci piloci są idealnie wyszkoleni i nie lecieli z zadufanymi w sobie > decydentami ,nie nie lądowali na " według pisowców wrogiej ziemi" więc nie > musieli się politycznie sprawdzać. PO prostu zrobili dobrą robotę ...! *************** Wznieś się człowieku ponad partie i na sekundę bądź bezpartyjny, twoja wypowiedz nie usprawiedliwia ani gruzińskiego syndromu (samolot mimo zaleceń chciał koniecznie wylądować) który na pewno miał miejsce drugi raz w prywatnej wyprawie prezydenta z gronem zaproszonych ludzi, ani nie usprawiedliwia używania komórek polityków a w tym prezydenta podczas manewru lądowania. Wiec powiedz nam wszystkim co ma PO z tym do czynienia? Głupotę niektórych osób znajdujących się w samolocie nie można usprawiedliwiać wskazując palcem na niewinnych czy na tych którzy nie byli wewnątrz samolotu i nie przyczynili się do katastrofy. Ale jak zwykło zwolennikom PiS pokazuje się palcem na innych zamiast uderzyć się pięścią w piersi wyznając wreszcie prawdę, winę prezydenta jak i z nim związanych organizacją tej prywatnej wycieczki osób. Taka jest prawda i prawdzie nie masz co zaprzeczać, albo jeszcze masz jakieś jeszcze wątpliwości by zepchnąć winę na innych? Tylko na kogo? -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś