Dodaj do ulubionych

Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku...

18.05.10, 15:33
A ja się pytam - znów zaleje Kozanów?
Obserwuj wątek
    • marcysiowy88 Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 15:45
      Tak. Ciekawe, czy ludzie uwierzą, że ich gospodarstwa nie są zagrożone i czy
      pozwolą na wylanie wody. Szczerze? nie ufałbym kryzysowcą na miejscu
      mieszkańców tych wsi...
      • marcysiowy88 Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 15:47
        oczywiście - kryzysowcom :|
        • lecoqsportif Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 16:02
          i41.tinypic.com/34pmgyq.jpg - odra we wrocławiu teraz
      • jrk1974 Kazus Łanów? 18.05.10, 16:05
        Czyli co? Proponujesz powtórkę z 1997 r., kiedy mieszkańcy bodajże Łanów,
        broniąc swoich domów, nie pozwolili na wysadzenie wałów, dzięki czemu zalany
        został Wrocław, a nie Łany.
        • naczelny_troll_forum Re: Kazus Łanów? 18.05.10, 16:19
          Gdyby wtedy lub teraz dano każdemu papierową gwarancję plus weksle podpisane
          przez Prezydenta Wrocławia, że miasto zobowiązuje się wypłacić odszkodowanie w
          wysokości... do dnia... itd. to pewnie spora część zgodziłaby się na przerwanie
          wałów i zalanie pól. Oczywiście jeżeli opłacałoby się to beneficjentom
          odszkodowań. A jeżeli się nie opłaca to każdy będzie bronił swego.
          • maaac Kompletny brak zaufania dla "władzy". 18.05.10, 18:24
            Przy tym ta "władza" to może być jakikolwiek decydent, nawet
            proboszcz. W dodatku co jest najbardziej w tym tragiczne ten brak
            zaufania w sporej części jest jak najbardziej słuszny. I to nie
            chodzi o jakieś "palcem na wodzie pisane" obietnice w stylu 100tyś,
            miliona miejsc pracy czy 3 milionów mieszkań - chodzi o całkiem
            konkretne obietnice - na tym placu zrobimy szkołę - a powstaje
            kościół, tam będzie stawik, a robi się drogę szybkiego ruchu albo
            droga wam nie będzie przeszkadzać bo postawimy ekrany
            dzwiękochłonne - a i owszem powstają po licznych przegranych
            procesach. Więc jak ktoś obiecuje odszkodowanie to spokojnie można
            założyć, że tylko obiecuje. Dotrzymywanie danego słowa, w całkiem
            konkretnych sprawach w Polsce nie nalezy do spraw honorowych, a
            wręcz przeciwnie łatwo się łamanie ich tłumaczy bo on "musiał".
            Chyba wszyscy wiedzą kto nagminnie łamie dawane słowo, a jego
            elektorat każdą kolejną niby nie do złamania granicę błyskawicznie
            usprawiedliwia, że "musiał". G*** nie musiał, jakby miał honor słowa
            by dotrzymał.
            • cree-is-me Re: Kompletny brak zaufania dla "władzy". 18.05.10, 19:45
              Polityk to taki, co jak mówi że nie da - to nie da, a jak mówi że
              da - to mówi... ;)
        • marcysiowy88 Re: Kazus Łanów? 18.05.10, 16:19
          Nie, oczywiście, że nie. Mieszkam we Wrocławiu i nie chciałbym powtórki. Tylko stawiam się na miejscu mieszkańców wsi.
          • 1410_tenrok jrk truje! 18.05.10, 18:57
            Wrocek był już zalany, kiedy dla równowagi postanowiono wysadzić Łany, aby się
            wieć nie cieszyła.............

            mieszkańcy Łanów to wielcy ludze, którzy nie pozwolili imbecylom zniszczyć
            dorobku swojego życia.
            • cree-is-me Re: jrk truje! 18.05.10, 19:47
              I uratowali Wojnów i Strachocin przed zmyciem z powierzchni ziemi.
              Dzięki mieszkańcom Łanów w tych dzielnicach byyło "tylko" od 0,5 do
              2 metrów wody, zamiast 4 do 6.
              • 1410_tenrok A przecież, 18.05.10, 22:10
                łatwo sobie wyobrazić taką sytuację, że po wysadzeniu wałów, masy wody wlewają
                się z impetem i jak taran niszczą wszystko na swojej drodze. Gdyby to były
                tereny puste - nie ma sprawy. Tyle, że już wówczas na terenie wchodzącym w
                rachubę mieszkało ok. 20.000 ludzi. Dziś nikt nie wpadnie na taki pomysł,
                ponieważ od 1997 roku ta część pod Wrocławia została bardzo mocno zurbanizowana
                i liczba ludności wzrosła kilkukrotnie.
        • fila-1 Re: Kazus Łanów? 18.05.10, 23:10
          Zobacz na mapę - gdzie by sie ta woda podziała? - ano poszła by do
          Wrocławia od pn wschodu a zalałaby Swojszyce, Kowale a wiec baze
          paliw, polifarb i wiele innych zakladow przemyslowych, zniszczyłaby
          droge na Warszawe i most kolejowy na Widawie przed psim Polem. Nikt
          jakos o tym nie pomyslał. Dzis nam taka woda nie grozi, bo wtedy to
          wlasciwie zalali nas z Nysy, bo 1/3 wody pochodzila z na gwalt
          oproznianego zbiornika - jakos do dzis nie znaleziono winnego
          dlaczego nie oproznili go wczesniej. Teraz w Nysie nie ma duzo wody,
          bo tam niewiele padalo ale przez naprawe zniszczen kolo ZOO
          zagrozone jest centrum Wrcoalawia - wtedy ta olbrzymia wyrwa nas
          uratowala. W tej chwili nie ma szans aby tamtedy poszlo tyle wody.
          Jak patrze na to wszystko to zastawiam sie co to za "fachowcy"
          siedza na wysokich stolkach od wody?
      • wiezet Zawsze jak jest powódź to winny rząd,jak susza też 18.05.10, 16:49
        A gdzie byli mieszkańcy przed powodzią? Dlaczego nie ścigali lokalnych włodarzy
        o kasę na wały, na zabezpieczenia. Skoro postawił sobie dom jeden z drugim w
        miejscu ryzyka zalaniem, to powinien zadbać trochę o siebie. Miejsca
        bezpiecznego w Polsce dla osiedlenia jest bardzo dużo.
      • ralfx ? 18.05.10, 17:48
        Czy pozwolą? Nie mają nic do powiedzenia - to są POLDERY.
    • caleen Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 15:46
      "Sztab kryzysowy przewiduje, że fala, która przejdzie przez stolicę Dolnego
      Śląska będzie miała ponad 6 metrów".

      taaa, chyba 6m n.p.m
      • jarada Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 17:14
        A co w tym takiego dziwnego? "Mała" Soła w Oświęcimiu podniosła się jakieś 2,5 -
        3 metry, podczas gdy latem są miejsca gdzie mozna ją przejść w wodzie do kolan...
      • 1410_tenrok kolego, w 1997 roku Odra na wodowskazach we Wrocku 18.05.10, 17:41
        osiągnęła 9,0 m. bez paru centrymetrów. Niemcy w 1911 roku liczyli system
        przeciwpowodiowy na 9,5 m............
        • ralfx Re: kolego, w 1997 roku Odra na wodowskazach we W 18.05.10, 17:51
          Holendrzy kolego, Holendrzy. Niemcy zlecili opracowanie systemu
          przeciwpowodziowego Wrocławia mistrzom w tej dziedzinie - Holendrom.
          • 1410_tenrok trujesz 18.05.10, 18:51
            słyszełeś o Breitenbachu? To był burmistrz tego miasta około owej powodzi.
        • maaac Re: kolego, w 1997 roku Odra na wodowskazach we W 18.05.10, 18:30
          Wrocław zrobił na mnie po powodzi olbrzymie wrażenie. Dokładnie
          rzecz biorąc działanie służb miejskich. Ile dni po powodzi później
          byłem nie pamiętam - jednek przez 3 dni była olbrzymia zmiana -
          uprzątnięcie śmieci, naprawienie chodników itp. czynności
          porządkowe. Naprawde pierwszy raz zobaczyłem, że służby miejskie jak
          chcą potrafią działać sprawnie.
          • 1410_tenrok he, he, he, he 18.05.10, 18:54
            tzw. policja wyłączała w trakcie powodzi o 17.00 swoje telefony............ A w
            trakcie powodzi był totalny burdel. A jeszcze wypowiedz chama cimoszki! Oj,
            gdybym gnoja dorwał, to bym mu ta to napluł w pysk!
            Generalnie chaos, burdel, rozpierducha! Jak zwykle władza na Zaleszczyki (walki
            Zalewski, Zdrojewski), podczas gdy ludzi jak głupki sypali piasek do worków.
            Gdyby Ci zaczął opowiadać o tych wszystkich idiotyzmach ówczesnej
            władzy.............
            • maaac Re: he, he, he, he 18.05.10, 19:19
              W czasie wiem co było. Dla mnie szokiem była informacja, że władze
              poszczególnych gmin i miast nie mają planów kryzysowych. Zawsze
              byłem święcie przekonany, że rozgłośnie radiowe
              będą "nacjonalizowane" tymczasowo by sterować działaniami służb i
              obywateli. O święta naiwności. Nawet miałem wrażenie, że dopiero po
              kilku dniach ludzie z Warszawy odkryli, że Wrocław to jednak część
              Polski, a nie Niemiec. Nie jestem pewien, ale chyba "pomoc" w
              postaci sprzętu szybciej z Niemiec dotarłą niż z "warszawki".
              Informacje co i gdzie zalało mogłem się dowiedzieć tylko z netu.

              Jednak moje wrażenia z tych trzech dni PO powodzi są prawdziwe. Ja
              to widziałem. Była to spora różnica w stosunku np do PKP - w Opolu
              trzeba było "na piechotę" przejść przez Odrę - jeden most kolejowy
              był zerwany, drugi nadwyrężony. Zero informacji co robić.

              Tyle, że pewnie to nie zasługa władz, a samych Wrocławian, bo IMHO
              dopiero po powiedzi wielu z nich zrozumiało, że nie są "przyjezdnymi
              na walizkach" (kompleks wielu kresowian i ich dzieci), ale że to ICH
              miasto.
              • cree-is-me Re: he, he, he, he 18.05.10, 19:43
                Jedynym działającym w pierwszych dniach powodzi "centrum
                informacyjno-koordynacyjnym" była dolnośląska telewizja TeDe, której
                prezenterki dyżurowały non stop całą dobę, na zmianę, przekazując
                informację o tym co dzieje się w mieście, kto potrzebuje pomocy, kto
                chce jej udzielić i gdzie ma się kierować. Telefony wprawdzie
                działały, ale Urząd Wojewódzki bał się odbierać telefonów. Dopiero
                Zdrojewski włączył się w akcję i zaczął próbować ją koordynować - z
                różnym skutkiem, ale przynajmniej zmobilizował mieszkańców do obrony
                przed powodzią. I można o Zdrojewskim wygadywać różne rzeczy, ale za
                postawę w 1997 będzie miał u Wrocławian szacunek i poważanie. Tak
                samo jak telewizja TeDe i jej dzielne prezenterki.
                • 1410_tenrok masz rację 18.05.10, 22:24
                  dokładnie tak było.
                  W czasie powodzi sprawdził sie Zdrojewski oraz TeDe.
            • gadery Re: he, he, he, he 18.05.10, 20:42
              Ciekawe czasy, że chamstwem nazywa się słowa prawdy.
              • 1410_tenrok co jest dla ciebie prawdę, że 18.05.10, 21:41
                bydlak w białym letnim garniturku wystąpił przed kamerą i truł o tym, że
                należało sie ubezpieczyć i to nie wina rządu, że komuś się nice chiało
                ubezpieczyć. A w tym samym czasie na Górnym sląsku (Opolszczyzna) zalane były
                wszystkie miasta do Opola, a w Kłodzku woda stała do wilczycy i właśnie woda
                zalewała Nysę? W tym samy czasie było już kilkanaście ofiar śmiertelnych. To
                jest kurna prawda? Ciekawe czasy, że bydlak w roli premiera nie był w stanie dać
                ludziom słów otuchy. Mam to nagrane i chamowi nigdy tego nie zapomnę! Nie wiesz
                - bądź cicho!
                • acid.jazz Re: co jest dla ciebie prawdę, że 18.05.10, 21:47
                  Zapewne masz już trochę lat, ale zachowujesz się niedojrzale, Polacy w dużej
                  części to takie dzieci specjalnej troski, trzeba głaskać po główkach, utulić.
                  Cimoszewicz to chłodny technokrata, niezbyt tu pasuje.

                  --------
                  Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
                  zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
                  • 1410_tenrok tak mam już kilka lat, 18.05.10, 22:22
                    i pamiętam te słowa doskonale i pamiętam całą sytuacją. W tym czasie Polacy sami
                    musieli sobie pomagać, ponieważ rząd w Warszawie nie miał pojęcia o tym, co się
                    na Sląsku działo oraz, jaki był rozmiar tej katastrofy. I w tym czasie ów cham
                    zachował sie niedojrzale. Chłodny technokrata? NIE! Gorący idiota!

                    A ja w tym czasie, podobnie jak inni ludzie z miast i wsi dotkniętych powodzią,
                    nie oglądając się na władzę, która bardziej przeszkadzała niż pomagała, sypałem
                    piasek do worków i układałem na wałach w różnych miejscach. Pod tym względem w
                    tej tragedii doszukać się można wielkich rzeczy, ponieważ ludzie nagle stali się
                    sobie bardzo bliscy. Wówczas powstało wiele pozytywnej energii i ludzie z
                    pewnością zdali egzamin. Czy władza zdała? Pamiętając wiele jej żałosnych
                    wybryków, o których mógłbym pisać i pisać - choćby walka pomiędzy wojewodą a
                    prezydentem miasta - z całą świadomością mówię: NIE! Władza obudziła się z
                    letargu, kiedy już było za późno!

                    A co było po powodzi? Przez pierwszych kilka lat po powodzi strach siedział
                    jeszcze w urzędniczych tyłkach, znaczy ministerialnych i pieniądze szły wartkich
                    nurtem na bieżące i przyszłe potrzeby. Im dalej od powodzi, tym mocniej kranik
                    przykręcano............ Aż wreszcie w zasadzie wysechł był. Na szczęście parę
                    rzeczy zrobiono (wały na WW, jaz przy ZOO) , ale w porównaniu do inwestycji
                    Breitenbacha na początku XX wieku - to kropla w morzu potrzeb.
              • acid.jazz Re: he, he, he, he 18.05.10, 21:44
                Dokładnie! Cinoszewicz miał całkowitą rację, ale Polacy to durny naród, który
                woli słuchać kłamstw i pochlebstw.

                --------
                Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
                zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
    • nielenin A gdzie Pawlak?Pyta Wajdy co robić? 18.05.10, 16:09
      Foty, foty jak przy grobach
    • baster22 Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. 18.05.10, 16:11
      Tusk i Komorowski ze swoim komitetem znowu zalewają.
      • jyndras Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. 18.05.10, 16:20
        A ja się pytam co zrobiono od 1997 roku, aby jak najbardziej były zmniejszone
        odczuwalne skutki takich opadów jakie występują teraz ?
      • almagus Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. 18.05.10, 16:29
        baster22 napisał:

        > Tusk i Komorowski ze swoim komitetem znowu zalewają.
        Stan alarmowy dla polityki bez głowy.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7899027,PiS_do_premiera__Co_rzad_zrobil_w_sprawie_powodzi_.html
        Jakoś zimno tej wiosny.
        I opadów niewiele.
        Nastrój mniej radosny.
        Polityka w kościele.

        Mgły snujące się w ranki.
        Kwiaty, owady ospale.
        Kandydat staje w szranki.
        Prezydentem chce stale.

        Naprzemiennie z bratem.
        Jak nuncjusz apostolski.
        Wsparty episkopatem.
        Wasal Wtykanu Wolski.

        Wspierają go mogiły.
        Ofiar polskiej wolności.
        Obraz przyszłości zgniły.
        W ofercie jego próżności.

        Polityka przeszłości.
        Przyszłość, exitus we mgle.
        Ofiary nikczemności.
        Ziemia go przyjąć nie chce.

        Aż pyły w atmosferze.
        Wstrzymują czyn z emocji.
        Wielu udziału nie bierze.
        W obchodach dysproporcji.

        Modły lecą do nieba.
        Kondensują z duszami.
        Na deszcze czeka gleba.
        Co spadną wraz z pyłami.

        A dusze poszarpane.
        Chcą przy ciele scalenia.
        W kampanii jeszcze rwane.
        Chcą z deszczem wniebowstąpienia.

        Powódz. Próżność i Strzępy.
        Tak reagują niebiosa.
        Gdy ciemnoty zastępy.
        Z przyczyny robią herosa!
    • elektryk.57 Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 16:17
      DLACZEGO NIE OGŁOSI RZĄD KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ
      • lamerka Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 16:19
        A po co stan kleski, zalobe narodowa od razu.
    • rafal1050 Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 16:27

      1 lutego 2008 roku nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta
      Bieńkowska skreśliła z
      listy projektów współfinansowanych przez UE wszystkie
      projekty "anty - powodziowe" z
      Podkarpacia. Tak, tak, z Podkarpacia, tego tak cierpiącego dzisiaj.
      Było ich 10 na kwotę
      400 mln euro. Największy dotyczył zbiornika wodnego k. Krępnej
      (wartość - ok. 170 mln
      euro). Był też szczególnie istotny, dotyczący z kolei zlewni rzek
      Wisły i Wisłoki.
      • rk111 Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 19:38
        To były na kolanie napisane bez szczegółowych wyliczeń pobożne
        ryczenia a nie projekty . Ja się pytam co PiS robił przez 2 lata
        swoich niepodzielnych absolutnych rządów - no co.
    • upior_w_moherze zbiornik Raciborz 18.05.10, 16:31
      Niemcy chcieli go budowac po powodzi w 1880 r.
      komunisci przymierzali sie w latach 60-tych XX w.
      i co dalej,
      a wlasnie ten zbiornik ma zabezpieczyc cala gorna Odre do Wroclawia,
      • jkredman a wedle donalda potrzebne są zakazy aby 18.05.10, 16:35
        nie włazili na niedozwolone strony
        • cree-is-me Re: a wedle donalda potrzebne są zakazy aby 18.05.10, 19:49
          A wedle jarkacza - co jest potrzebne? Jarkacz jeszcze nie wpadł na
          to, żeby mu wydrukować cały internet, misiu pysiu? Poczytałby sobie
          do poduszki... ;)
    • rafal1050 Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 16:31
      Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu
      przeciwdziałaniem
      skutkom powodzi?

      Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława
      Kaczyńskiego
      przygotował listę strategicznych inwestycji, (...)
      Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

      Kaja Bogomilska:.B.: Co się stało z tymi projektami?

      Grażyna Gęsicka.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z
      pierwszych decyzji,
      którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła
      po
      objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty
      przeciwpowodziowe
      dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla
      zarządzania
      przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce.(...)Gdyby te
      projekty
      zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale
      skutki
      katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne.
      • fakirek Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 16:47
        jak już upolityczniamy... na kogo głosowało podkarpackie?


        a poważniej - od przygotowania listy do wykonania projektów i rozpoczęcia budów
        mija kilka jak nie kilkanaście lat. Tak że witaj wyborcza retoryko...

        Może ta lista jak wile "list" PIS było o kant... rozbić. Szczególnie że
        powstałą wtedy kiedy powstała - szybko i na kolanie
        w okresie przedwyborczym...
    • czarnuszka Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 16:33
      Oczywiście, lepiej ponownie dopuścić do zalania miasta, gdzie ucierpią nie
      dziesiątki, a dziesiątki tysięcy ludzi, a szkody materialne będą kilkaset razy
      wyższe, niż w przypadku nawet 100 domków?

      Gdyby 13 lat temu wysadzono wały w Łanach, budżet, miasto i tysiące mieszkańców
      odnotowałyby straty wielokrotnie mniejsze.

      Sama mocno ucierpiałam podczas powodzi w 1997 - woda zalała mi firmę.

      Rozumiem tragedię mieszkańców terenów zalewowych, to ich domy i ich dobytek.
      Niestety, w grę wchodzi szeroko pojęty interes społeczny i wybranie mniejszego
      zła, co zawsze jest zadaniem bardzo trudnym, niemniej jednak koniecznym. Nie
      można ponownie dopuścić do zalania miasta. Łatwiej jest wypłacić z budżetu
      odszkodowania 200 osobom niż 200 tysiącom.
      • marcysiowy88 Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 16:42
        Dobrze. Ale pozwólmy mieszkańcom bronić swojego dobytku. Każdy z nas jest
        egoistą i tyle.
        • ralfx Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 18:05
          Widzę, że nie rozumiesz. Idź do Urzędu Wojewódzkiego i poproś o zalecenie jak
          uchronić Wrocław przed powodzią (to jest tylko 6 tomów jeśli dobrze pamiętam i
          dotyczy praktycznie całej zlewni powyżej Wrocławia wykonanej przez Holendrów
          przy udziale niemieckich fachowców z lat 1904-1912.) Opisane jest (możesz wsiąść
          też na rower i naocznie to sprawdzić np bramy wałowe), które miejsca mają być
          zalewane podczas wielkiej wody żeby uchronić Wrocław. Niemcy zaś ustanowili
          specjalne podatki i ubezpieczenia dla właścicieli nieruchomości położonych na
          terenach zalewowych, na których dziś bez mrugnięcia okiem gminy sprzedają
          działki za ciężkie pieniądze uchwalając idiotyczne MPZT. Gmina taka ponieważ
          ciągnie podatek od gruntu czasem większy niż na terenie niezalewowym powinna
          płacić odszkodowania zalewanym nieruchomościom - z racji pobieranego podatku.
          • 1410_tenrok rafix................... 18.05.10, 19:00
            wzsystko ładnie pięknie, tylko, że Niemcy ukończyli inwestycję do 1911
            roku.............

            A gdzie są te bramy wałowe????? Zapytam sie bezczelnie
      • 1410_tenrok po co kłamiesz????? czarnuszka????? 18.05.10, 17:39
        wielokrotnie udowodniono, że wysadzenie wału w Łanach nic były Wrocławiowi nie
        dało, natomiast spowodowałoby zalanie 10.000 gospodarstw (nie 200!). Tak wiele
        razy robiono symulacje i tak wiele razy okazywało sie, że poziom wody po
        wysadzeniu wałów w Łanach obniżyłby sie we Wrocłwiu o kilka centymetrów, podczas
        gdy woda w trójkócie bermudzkim stała na wysokości 2,0 m do 4,0 m, zależnie
        gdzie sprawdzac...........
        • maaac Re: po co kłamiesz????? czarnuszka????? 18.05.10, 18:35
          Ciekawa informacja
          1. Masz linki do tych symulacji?
          2. Czy w momencie dyskusji na temat sensowności znano takie dane czy
          były generowane post factum. (Zawsze mnie wpienia jak się ocenia
          mądrość cudzego działania nie na podstawie dostępnych ocenianej
          osobie informacji ale na podstawie współczesnych.)
          • 1410_tenrok jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 18:50
            symulacje takie robiono post factum. Tak, jak post factum chciano wysadzić wały
            w Łanach. Woda stała już we Wrocławiu (wlewała się do fosy miejskiej od strony
            ul Dworcowej - cudny widok jak Niagara). Następnego dnia rano cały trójkąt był
            zalany. Wówczas zaczęto kombinować, czy aby nie wysadzić wałów w Łanach.
            Linki? Wiem o takich badaniach wrocławskiego IMGW, PWr.

            Na obszarze do zalania żyło w owym czasie 10.000 ludzi. Ludzie protestowali,
            ponieważ Wrocław i tak był zalany, więc co by to miało pomóc miastu? Jak
            umarłemu kadzidło! Po powodzi rozpoczęła sie dyskusja, która trwała jakieś 4
            lata. Dyskusja była właśnie na temat:obniżyłby się poziom wody, czy też
            nie............

            Summa summarum: WSZYSTKO MIAŁO MIEJSCE POST FACTUM.
            • fakirek Re: jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 19:14
              drobna różnica 10 000 osób a 10 000 gospodarstw...

              w Łanach były bodajże dwie próby wysadzenia wałów - natomiast co do chronologii
              to nie pamiętam - jak to współgrało z zalewaniem Wrocławia. Zapewne jest do
              znalezienia...
            • ned_pap Re: jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 19:54
              Bzdury gadasz. Wały w Łanach chciano wysadzić tej nocy, kiedy fala docierała do Wrocławia, i miasto na pewno nie było "zalane". BAnda chamusiów, broniąc grządki marchewki zniszczyła miasto. Powinni wtedy, na tych wałach dostać pałą po łbie, a potem po wyroku za utrudnianie akcji raotwniczej.
              • cree-is-me Re: jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 20:11
                Trzeba było wtedy jechać do Łanów, daj boże dostałbyś od
                tych "chamusiów" wpier.dol, a i ja bym dołożył coś od siebie za
                arogancję i lekceważenie cudzego dorobku życia.
                • ned_pap Re: jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 20:22
                  Tak samo mieszkańcy Łanów mogliby jechać do Wrocławia, i dostać wpierdol za lekceważenie dorobku cudzego życia.
                  • 1410_tenrok głupoty opowiadasz gościu 18.05.10, 21:47
                    i nie wiem po diabła to robisz.
                    Jesteś z Wrocka????
              • amarantqa Re: jeżeli chodzi o to pytanie, to 18.05.10, 21:43
                Nie mieszkam w Łanach, ale obok. Byłam wtedy wśród tej - jak to nazywasz -
                "bandy chamusiów, broniących grządki marchewki".
                Chciałabym Cię zapewnić, że gdyby chodziło tylko o grządkę marchewki, nikt nie
                sprzeciwiałby się wysadzeniu wałów i zalaniu tamtego terenu.
                I tak jak pisze cree-is-me - chodziło, przynajmniej mojej rodzinie i moim
                znajomym, o sposób działania władz. Nikt nie dawał żadnej gwarancji, że
                dostaniemy jakiekolwiek odszkodowanie. Nikt właściwie z mieszkańcami nie
                rozmawiał, pod osłoną nocy próbowano założyć ładunki na wale. Raz kazano nam się
                ewakuować, innym razem nie. Cała ta akcja była co najmniej dziwnie
                przeprowadzona. I między innymi stąd nasz opór.

                Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł, by bić nas pałami po łbie.
                Zresztą to też nie byłoby rozwiązanie, bo wiesz, z nami chamusiami, to ciężka
                sprawa. Widły w jedną dłoń, marchewki w drugą i jazda na wroga.

                Miejmy nadzieję, że w najbliższych dniach, ani my, ani wy, nie będziemy musieli
                z Odrą walczyć tak jak wtedy.
              • 1410_tenrok trujesz waść. W dniu kiedy woda zalała Wrocław by- 18.05.10, 21:46
                łem na Ostrowiu Tumskim, gdzie sypalismy worki z piaskiem. Po całym dniu roboty
                poszlismy w kierunku Starego Miasta, do fosy. Była ok. godziny 19.00, kiedy woda
                dotarła do fosy i zaczęła sie wlewać do niej od strony ul. Dworcowej.
                A o wałach w Łanach zaczęto gadać dopiero następnego dnia, kiedy we Wrocku było
                już pozamiatane i Trójkąt Bermudzki wyglądał jak La bella Venezia!

                Jak nie wiesz, to nie truj!
        • czarnuszka Re: po co kłamiesz????? czarnuszka????? 18.05.10, 18:57
          1. O 200 osobach pisałam w kontekście sytuacji bieżącej,a nie tej z roku 1997.
          Umiejętność czytania się kłania. :)
          2. O Łanach mam swoje zdanie (i wolno mi je mieć), a zdanie mam takie, bo takie
          były rozważania po tamtej powodzi. O ile pamiętam, to jednak przeważała teoria
          (zapewne nie mieszkańców tej miejscowości), że zalanie tamtych polderów
          zdecydowanie by zmniejszyło straty we Wrocławiu. Biorąc pod uwagę infrastrukturę
          miasta i niewielkiej wsi oraz stopień zaludnienia, bez wahania na miejscu
          decydentów zdecydowałabym się na mniejsze zło.

          Nie zrobiono tego, a trzeba było jednak spróbować, może by to coś dało. W takich
          sytuacjach nawet symulacje "po fakcie", o ile takowe istnieją i tak byłyby tylko
          symulacjami. Wiemy, co się działo. Ja wybrałabym inny scenariusz.

          A tak - Łany mają "pomnik bohaterski", a Wrocław został zniszczony.
          • cree-is-me Re: po co kłamiesz????? czarnuszka????? 18.05.10, 19:59
            Tyle, że wysadzenie wałów w Łanach oznaczałoby praktycznie zagładę
            dla Wojnowa, Strachocina i Swojca: zamiast 0,5 do 2 metrów wody
            byłoby 4 do 6 metrów, nie wspominając o impecie wody - czujesz
            różnicę?
            • czarnuszka nie ma idealnego rozwiązania 18.05.10, 21:16
              Jeśli dzięki temu nie zalałoby centrum ze szpitalami i innymi instytucjami, to
              jednak chyba byłoby z punktu widzenia miasta lepiej i taniej w doprowadzeniu
              później do stanu używalności, nawet gdyby trzeba było wypłacić odszkodowania.
              Ale, oczywiście, punkt widzenia mieszkańca tych dzielnic jest inny, to zrozumiałe.
          • 1410_tenrok czyli jednak nie masz pojęcia o faktach. 18.05.10, 22:04
            Wał w Łanach do wysadzenia jest na zakręcie Odry, z tego powodu, rzeka miała sie
            wlać w kierunku obniżenia terenu, prowadzącego na północnych wschód. Nie
            dotyczyło to jedynie Łanów, ale całego obszaru hen, pod Oleśnicę. Wyobrażasz
            sobie falę, która niszczy wszystko na swojej drodze. Zadne 200 gospodarstw i
            trochę marchewki, ale jakies 10.000. Wystarczy sobie spojrzeć na mapę. Wtedy
            zrozumiałabyś, o co chodziło. Zwłaszcza w sytuacji, w której Wrocław od wschodu
            i tak już był zalany do wysokości 2 m.........
            Jeszcze raz podkreślam, wał chciano wysadzić, aby obniżyć poziom wody już
            zalanej wschodniej części Wrocławia.

            Skoro robiono to już po zalaniu Wrocławia, to siłą rzeczy symulacje pochodzą z
            okresu popowodziowego. Wcześniej nikt takich symulacji nie robił z prostego
            powodu. Nie było takiej potrzeby, nikt o tym nie myślał. Powojenne powodzie
            zdarzały się, ale poniemieckie zabezpieczenia hydrotechniczne zdawały egzamin
            wytrzymałości. Powódź z 1997 roku jest największą powodzią w historii dorzecza
            Odry. Nawet powódź z 1903 roku, mimo tego, że woda stała nawet na rynku
            wrocławskim ok. 1,0 m.), nie była tak dramatyczna w skutkach, jak ta z 1997.

            Więc może nie opowiadaj głupot, że Wrocław został zniszczony, ponieważ uratowano
            Łany., skoro nie masz pojęcia o faktach.
            We Wrocławiu było szereg powodzi w owym czasie, które z sytuacją na wschodzie
            nie miały nic wspólnego. Przykładem jest tzw. zwrotka Sleży, co pokazało jacy
            debile projektowali i budowali osiedle na Kozanowie (niemieckie tereny
            zalewowe). A tam, przy wale woda stała na 9,0 m............


            Powódź w 1997 roku pokazała, że ówczesne władze nadawały się jedynie, aby
            wystrzelić je w kosmos!
        • rk111 Re: po co kłamiesz????? czarnuszka????? 18.05.10, 19:42
          To ty chyba z kumplem robiłeś te symulacje bo większej durnoty nie
          słyszałem.
          • 1410_tenrok to można łatwo sprawdzić, 18.05.10, 21:50
            albowiem jedną z symulacji robił IMGW na Parkowej.

            wiekszej durnoty nie słyszałeś........, a kimże jesteś, że tyle już durnot
            słyszałeś.
      • cree-is-me Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 19:54
        Dziunia, tylko tym ludziom NIKT nie chciał dać ŻADNYCH gwarancji, że
        wypłacą im JEKIEKOLWIEK sensowne odszkodowania za utracony dobytek.
        I za przeproszeniem spadaj na drzewo z tym "mniejszym złem"
        i "szeroko pojętym interesem społecznym", bo cuchnie to komuną,
        gdzie "jednostka niczym".
    • japas Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 16:53
      Mam pytanie: Czy Sadkow jest zgrozony powodzia? Czy i kiedy byla tam
      ostatnio powodz?
      • embart Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 19:43
        Jeśli chodzi o Sadków koło Kątów Wrocławskich to jak najbardziej.
        Jest to miejsce zalewowe jeśli włodarze Wrocławia zdecydują się
        teleportować za pomocą czaru z 10 poziomu cały nadmiar wody z
        odległej o jakieś 10km Odry z pominięciem terenów zalewowych
        Kozanowa.

        ;)
    • pandora-online Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 17:57
      Ile tych nieszczesc jeszcze kraj czeka,dlugi,podwyzki,bezrobocie,nedza,ulewy u
      nieudolni z PO.To prawdziwa katastrofa.
    • gdsta Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 18:15
      to że w Trójkacie Bermudzkim była głęboka woda nie jest dowodem na to ze
      obnizenie fali powodziowej o każdy centymetr nie ma sensu;
      jak się woda nie przeleje przez wał to nie ma jej nigdzie a jak się przeleje
      to w dziury naleci jej pełno - zeby tak przemówić do wyobraźni;
      • fakirek Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 18:22
        oczywiscie ze ma sens - wał czy grobla przelana o kilka centymetrów zostanie
        wymyta na całej swej wysokości - a wtedy po zawodach...



    • fxpro Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 18:34
      Jest mi strasznie przykro, ze do tej pory zaden z ministrow i zadne
      partie nie rozwiazaly problemu powodziowego. Jak wierze od 97 roku
      rzady : SLD, AWS, PIS i PO nie zrobily NIC!!!! Czytajac o tym ze PIS-
      Jaroslaw Zielinski ma jakies zapytania do kogokolwiek moze powinien
      najpierw zapytac sie co oni zrobili w tej sprawie kiedy rzadzili-
      panie Kaczynski. Juz dawno powinno byc wszystko zrobione a nie jest--
      moze ludzie powinni zaczac brac opowiedzialnosc za swoje czyny?
      Wniosek jest jeden, zadna z partii i zaden z politykow nie zrobil
      NIC !!! Lubicie sie klocic i wytykac palcami a jestescie tacy sami.
      Obchodzi Was tylko dobro waszej partii i kieszeni a dobro Polski i
      obywateli macie w dupie.Czy to kiedykolwiek sie zmieni?

      "Można ocenić, że w dorzeczu Wisły większe powodzie wystąpiły
      przeciętnie co ok. 3 lata, natomiast w dorzeczu Odry co ok. 5 lat."
      • fakirek Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 19:17
        nie zmieni się - kadencja sejmu to 4 lata - program przeciwpowodziowy to
        dziesięciolecia - są efektowniejsze wydatki nęcące potencjalny elektorat. A
        poszkodowanym bardziej opłaca sie dac odszkodowanie na otarcie łez.

        I tak robią WSZYSCY POLITYCY - zwalanie winy na jedną z opcji jest po prostu
        krótkowzroczne i obłudne.
        • kylax1 Oto wlasnie katolycka cywilizacja zycia. Buehehe.. 18.05.10, 19:44
          W takiej zepsutej Holandii, planuja ochrone przeciwpowodziowa na dziesieciolecia.
        • rk111 Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 19:49
          Dokładnie tak , ale z drugiej strony takie zabezpieczenia są
          strasznie drogie , może stać nas na zabezpieczenie Wisły czy Odry a
          co z małymi rzekami i potokami , to one w trakcie ostatniej powodzi
          narobiły najwięcej szkody..
        • olewus.1 Rządzą samorządy, wybrane w wyborach ... 18.05.10, 19:57
          na czele stoją Prezydenci,Burmistrze,Wójtowie, itd. To na nich ciąży dbałość
          o tereny miast,gmin,wiosek..Premier nic im nie może nakazac...
          To wyborcy mogą odwołac,powołac w referendum ! Rząd nadzoruje i w sytuacjach
          nadzwyczajnych wspomaga dodatkowymi funduszami, itd..Może nie mówie dokładnie,
          nie jestem samorządowcem, ale ogólna idea samorządności na tym polega.Odpowiada
          bezpośrednio władza danego miasta,czy powiatu...
          • fakirek Re: Rządzą samorządy, wybrane w wyborach ... 19.05.10, 00:03
            ooo.. i tu się z Tobą zgodzę - ile można by zdziałać poprzez systemy małej
            retencji w każdej gminie czy na szczeblu powiatu (uwzględniając oczywiscie układ
            sieci hydrograficznej i wymuszanej nią współpracy z sąsiednimi
            gminami/powiatami). Zamiast megainwestycji które wcale takim fajnym lekiem nie są...

            Zbiorniki i wały wcale nie są takie dobre. pierwsze są ok - do momentu dopóki
            nie przeleją (a jakoś u nas mają takie tendencje, gdy przeważać zaczyna ich
            funkcja rekreacyjna). Wały - są ok jak bronią terenów mocno zurbanizowanych, ale
            jednocześnie uniemożliwiają rozlanie się wód po naturalnych terenach zalewowych.

            I tu zmierzam do sedna: IL SAMORZĄDÓW MA CZYSTE SUMIENIA - i uniemożliwiło
            zabudowę na terenach zalewowych? A Ile nowych budynków na takich terenach
            powstało? Czy przeważyła krótkowzroczna kalkulacja wpływów podatkowych?

            Po odpowiedzi na te pytania zacząłbym rozliczanie za skutki OD DOŁU szczebli
            władzy, a potem dopiero wyżej...



    • xolaptop Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewaku... 18.05.10, 21:43
      Te gospodarstwa już dawno powinny być zlikwidowane, o ile w ogóle powinny były
      powstać. Po co co 10 lat je zalewać, jak można zrobić olbrzymi zbiornik pod
      Wrocławiem i bezpiecznie regulować Odrę?
    • lalalili Re: Odra pod Wrocławiem zaczyna się podnosić. Ewa 18.05.10, 21:53
      Kozanów to teren zalewowy - dawny polder. Jak ktoś sie tam
      wybudował/zamieszkał - to ma problem. Przed potęga natury nie mozna
      sie do końca uchronic i dlatego należy mysleć, gdzie człowiek się
      osiedla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka