Dodaj do ulubionych

Katalog wolnej Polski

25.05.10, 12:09
"Przecież jeszcze nie tak dawno każdy porządny Polak na pytanie "Co
słychać?" odpowiadał: "Dziękuję, do kitu, stara bieda, w dodatku
jakoś nie najlepiej się czuję i wóda ma podobno podrożeć"" a teraz
sie zmienilo przez dwudziestolecie, zadowoleni, zdrowi i woda, co
podrozala sie nie martwia...

Znow ten stereotypowy obraz, ktore pokolenie wolnej Polski wyrobilo
sobie idac na latwizne. Troche on jest ublizajacy dla naszych
rodzicow, ktorzy przeciez zyli, pracowali, tworzyli, kochali, pili
pewnie tez w Polsce niewolnej. A ludzie ktorych Beres i Brunetko
opisali, wyrosli w tamtej polsce... cos nie rozumiem retorycznego
chwytu tego zestawienia...
Obserwuj wątek
    • jacmenos Niech żyje wolność! 25.05.10, 13:41
      Szanowny autorze !
      Powołuje się Pan na wielkie nazwiska !
      Czyżby w ich twórczości znalazł pan słowo "imposybilizm" ?
      poza tym o.k.
    • sop3 Czyzby Lizuta przywrócono do łask 25.05.10, 13:50
      ,w GW.To pisma powoli ale za to systematycznie upada.
    • maruda.r Niech żyje wolność! 25.05.10, 14:22

      "Przeglądałem ostatnio książkę Witolda Beresia i Krzysztofa Brunetki"

      *****************************

      Wydaje mi się, że Krzysztof nazywa się Burnetko, a nie Brunetko.

    • sharn1 Niech żyje wolność! 25.05.10, 14:24
      Balcerowicz, Tischner, Nowak-Jeziorański i Owsiak to porządni ludzie.
      Nie wiem dlaczego ich obecność miałaby kogoś zapiec.

      Przecież tytuł to "20latRP.pl" a nie "20latRP.szubrawcy.pl"

      Inna sprawa, że stawiać Michnika obok Nowaka-Jeziorańskiego to
      niesmaczny żart.

      • zuza.pomponik Re: Niech żyje wolność! 26.05.10, 21:43
        heh, zastanawiam się co i kiedy zapiekło pana Lizuta, który potrzebuje przy tak
        miłej okazji mówienia o wolności dorzucić takie złośliwe zdanie: "Wybór dokonany
        przez autorów z pewnością zapiecze niczym sól w oku tak zwanych "prawdziwych
        Polaków", czyli część polityków i publicystów"
        I pytanie drugie - co tak bardzo (chyba nawet dużo bardziej niż "prawdziwych
        Polaków", których wspomina pan Lizut) zapiekło środowisko GW i np. takich ludzi
        jak p. Friszke kiedy powstały książki rzucające na Wałęsę nowe światło , i w
        imię wolności przecież - poszerzyło nasz historyczny punkt widzenia.
        Chętnie wezmę udział w dyskusji o tym, z jakich inicjatyw podejmowanych w wolnej
        Polsce się cieszę i na pewno jedną z nich będzie działalność IPNu, zwłaszcza w
        ostatnich latach:)
      • zuza.pomponik Re: Niech żyje wolność! 26.05.10, 21:47
        heh, zastanawiam się co i kiedy zapiekło pana Lizuta, który potrzebuje przy tak
        miłej okazji mówienia o wolności dorzucić takie złośliwe zdanie: "Wybór dokonany
        przez autorów z pewnością zapiecze niczym sól w oku tak zwanych "prawdziwych
        Polaków", czyli część polityków i publicystów"
        I pytanie drugie - co tak bardzo (chyba nawet dużo bardziej niż "prawdziwych
        Polaków", których wspomina pan Lizut) zapiekło środowisko GW i np. takich ludzi
        jak p. Friszke kiedy powstały książki rzucające na Wałęsę nowe światło , i w
        imię wolności przecież - poszerzyło nasz historyczny punkt widzenia.
        Chętnie wezmę udział w dyskusji o tym, z jakich inicjatyw podejmowanych w wolnej
        Polsce się cieszę i na pewno jedną z nich będzie działalność IPNu, zwłaszcza w
        ostatnich latach:)
    • tornson Co to za palant? 25.05.10, 14:28
      • wredny.wielonickowiec ...zakrzyknął tow. tornson spojrzawszy znienacka.. 26.05.10, 00:54
        ...w lustro.
    • tornson "Wolna Polska"?? Ciekawe od czego? 25.05.10, 14:30
      Od zdrowego rozsądku, od przemysłu, od myśli technicznej, od postępu?
    • gene_raptor Jaka wolność? Mamy jej mniej niż w stanie wojennym 25.05.10, 15:11
      Wszystko zostało podporzadkowane prymitywnmu totalitaryzmowi
      neoliberalnemu, przy którym schyłkowy okres PRL jawi się rajem
      swobody. Gorzej było może w czasach stalinowskich, ale wtedy
      przynajmniej budowano mieszkania dla ludzi, przemysł i tworzono
      miejsca pracy. Obywatele nadrabiali braki wykształcenia i
      zaniedbania zdrowotne z czasów okupacji. Zniszczenia wojenne zostały
      zlikwidowane. Cały dorobek PRL zotał roztrwoniony przez
      tzw. "wolność" - przemysł sprzedany i zlikwidowany zeby nie robić
      konkurencji, mieszkań brak - przez dwadziescia lat zbudowano może
      połowę tego, co za komuny budowano w jeden rok, nauka i edukacja -
      pożal się boże - chyba w takim Kamerunie szkoły mają wyższy
      poziom... Szkolnictwo wyższe - systematycznie niszczone i
      sprowadzone do roli instytucji SPRZEDAJĄCEJ dyplomy: licencjackie
      młodzieży, której przez trzy lata udało się nadrobić wiedzę, którą
      powinni nabyć w przedszkolu, po następnych dwóch latach uzyskują
      tytuł magistra z wiedzą równą wiedzy ucznia pierwszej klasy szkoły
      podstawowej... Ludzie pozbawieni możliwości zarabiania na życie
      umierają na ulicach z głodu i chorób z mieszkań wyrzucane są na
      bruk rodziny z dziećmi, bo zasiłek z opieki socjalnej wynosi mniej
      niż czynsz za mieszkanie komunalne... Dwadzieścia lat "wolności"
      żyło z wyprzedaży dóbr i pożyczek, nic przez ten okres nie
      zbudowano, tylko niszczono to co było... "WOLNI" DŁUŻNICY - NAWET
      NASZE WNUKI NIE SPŁACĄ TYCH KREDYTÓW...
      • tow_rydzyk Propaganda sukcesu pana Liguta 25.05.10, 15:38
        gene_raptor napisała:

        > Wszystko zostało podporzadkowane prymitywnmu totalitaryzmowi
        > neoliberalnemu, przy którym schyłkowy okres PRL jawi się rajem
        > swobody. Gorzej było może w czasach stalinowskich, ale wtedy
        > przynajmniej budowano mieszkania dla ludzi, przemysł i tworzono
        > miejsca pracy. Obywatele nadrabiali braki wykształcenia i
        > zaniedbania zdrowotne z czasów okupacji. Zniszczenia wojenne zostały
        > zlikwidowane. Cały dorobek PRL zotał roztrwoniony przez
        > tzw. "wolność" - przemysł sprzedany i zlikwidowany zeby nie robić
        > konkurencji, mieszkań brak - przez dwadziescia lat zbudowano może
        > połowę tego, co za komuny budowano w jeden rok, nauka i edukacja -
        > pożal się boże - chyba w takim Kamerunie szkoły mają wyższy
        > poziom... Szkolnictwo wyższe - systematycznie niszczone i
        > sprowadzone do roli instytucji SPRZEDAJĄCEJ dyplomy: licencjackie
        > młodzieży, której przez trzy lata udało się nadrobić wiedzę, którą
        > powinni nabyć w przedszkolu, po następnych dwóch latach uzyskują
        > tytuł magistra z wiedzą równą wiedzy ucznia pierwszej klasy szkoły
        > podstawowej... Ludzie pozbawieni możliwości zarabiania na życie
        > umierają na ulicach z głodu i chorób z mieszkań wyrzucane są na
        > bruk rodziny z dziećmi, bo zasiłek z opieki socjalnej wynosi mniej
        > niż czynsz za mieszkanie komunalne... Dwadzieścia lat "wolności"
        > żyło z wyprzedaży dóbr i pożyczek, nic przez ten okres nie
        > zbudowano, tylko niszczono to co było... "WOLNI" DŁUŻNICY - NAWET
        > NASZE WNUKI NIE SPŁACĄ TYCH KREDYTÓW...

        To nacionalistyczne onanizowanie sie pana Liguta przybiera mnie o mdlosci. Bredzi cos o wolnosci jak pod wplywem narkotykow.Przypomne panu okupacje sowiecka PRL-u.
        Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej-tak jak tow.Wielgus-lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy ks.Popieluszki.
        Inwazja sowiecka w 1980/81 roku pozostala tylko grozba. Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod-masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie-przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten fakt do dzis nie daje mi spokoju: dlaczego ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow, ktorzy uczeszczali na katolickie msze i chodzili nawet do spowiedzi. To przeciez byli nasi szkolni kumple i sasiedzi. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? “Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch.
        Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie.
        W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych drutem kolczastym i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w zwiazkach zawodowych bylo zabronione.
        Publiczne wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) byla tak powszechna, ze nawet owczesne wladze machnely na nia reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy zdobyta na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie z pomoca “punktow za pochodzenie” do czego jednak zaden sie nie przyzna.Wielu z nich (wlaczajac sp prezydenta Kaczynskiego) robilo kariere naukowa.
        Prymitywne tworzenie narodowych mitow i przeginanie historii to w jedna to w druga strone na zamowienie kolejnych elit politycznych oportunistycznie wPiSujacych sie do zmieniajacych sie kontekstow geopolitycznych jest wysoce niemoralne. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek-zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich.
        Na boga, nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, przyprawiajaca o mdlosci propaganda, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego.
        Te 45 lat okupacji radzieckiej przetrwalismy kosztem wielu wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu.
        Nie pytajcie mnie dlaczego celowo nie wspominam o “polskim” Lwowie, Wilnie, Nowogrodku. Pytajcie o to naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow.
        Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie scenariuszem balkanskim.
        Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej.
        Przepraszam Braci Czechow za wydarcie im Zaolzia-ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski. Przepraszam moich zydowskich wspolobywateli za “szmalcownikow” i rowniez za to za nie stanalem w ich obronie w 1968.
        Panie Ligut, ja jednak bylbym bardziej krytyczny jezeli chodzi o kreowanie naszego narodowego etosu.
      • jacmenos Re: Jaka wolność? Mamy jej mniej niż w stanie woj 25.05.10, 16:33
        U niektórych występuje "syndrom więźnia".
        Czym się on objawia ? Otóż po opuszczeniu "więzienia" czyli odzyskaniu wolności uwolniony sobie po prostu nie radzi . Dylemat i
        stres wynikający z potrzeby decydowania o swoim życiu niejednokrotnie
        prowadzi do "dobrowolnego" powrotu do więzienia - oazy
        bezpieczeństwa.
        Podobne zjawisko można obserwować w społeczeństwach posttotalitarnych
        , w których nawet liczna grupa ludzi tęskni do czasów , kiedy państwo
        decydowało o większości spraw.
        Stąd tęsknoty za reżimem u tych , którzy na "wolności" sobie nie
        radzą !!!
    • tow_rydzyk Zenujaca masturbacja Pana Lizuta 25.05.10, 15:27
      Panie Lizut, gorszego czasu nie mogl Pan znalezc na ta swoja propagande
      sukcesu "niepodleglej" RP (Niech sie Pan zapyta mamusi co to znaczy). Dla
      naszych zachodnich sasiadow jestesmy nadal prostytutkami, leniuchami ,
      zlodziejami samochodow albo w najlepszym przypadku tania sila robocza ze
      Wschodu (wlasnie wrocilem z dluzszego pobytu w Niemczech).

      Rozbicie rzadowego samolotu (jaki prezydent - tacy piloci) i kolejna powodz
      (Polak glupi i przed po szkodzie) to symbole naszego niechlujstwa i
      IMPOSYBILIZMU (skad pan to slowo wytrzasnal - czyzby leczyl sie Pan jeszcze ze
      swoich slowianskich kompleksow?).
      Wie pan co ja wole STOSUNKI od relacji.
      Ze slowianskim pozdrowieniem.
      • the_call_of_cthulhu Re: Zenujaca masturbacja Pana Lizuta 25.05.10, 16:53
        Nas charakteryzuje jeszcze jedna cecha : głęboka wzajemna nienawiść. Wręcz
        zbydlęcenie. Odraza wzajemna i pogarda. I najlepsze jest to że Polacy w
        Niemczech to sobie jeszcze najlepiej radzą i są chyba najlepiej traktowani przez
        tubylców. Więc widziałeś tę najlepszą emigrację. Zapraszam do Londynu . Tam
        przeżyjesz szok.
        • tow_rydzyk My Polacy tez mamy kompleks wyzszosci 26.05.10, 01:28
          Twoj wpis bardzo mnie zasmucil.
          Tak sie zlozylo ze biegle mowie po niemiecku (bez zadnego akcentu wiec zaden
          Niemiec nie moze mnie rozpoznac jako Slowianina) i bardzo czesto przysluchiwalem
          sie co o nas na prawde mysla Niemcy.
          Niekiedy wlosy na glowie stawaly mi deba od tego co slyszalem w ich prywatnych
          rozmowach: nie bylem pewien czy jest to rok 2010 czy 1940.

          Dla nich zawsze bedziemy bydlem ze Wschodu . Nasze kobiety jezeli nie na tanie
          prostytutki w najlepszym przypadku nadaja sie na "Putzfrau". W glebi duszy
          pogardzaja nami jak Turkami...pogardzaja nami tak jak my Polacy pogardzamy
          Zydami, Ruskimi, Cyganami, Afrykanami czy Azjatami.
          • www.nasznocnik.pl Re: pogardzają nami tak jak my pogardzamy 26.05.10, 01:32
            Pogarda - jak głupota - ma więc tu wymiar zdecydowanie ponadnarodowy ;->
    • matrioszka25 Niech żyje wolność! 25.05.10, 15:39
      chcialam panu cos napisac do zeszycika, ale tego nie zrobie, aby nie psuc mlodemu chlopasiowi pisaniniy. Jednak ze wzgledu ze w syfie przed 89 roku przeyzlam 40 lat, musze panu potiwerdzic ze syfu zadnego nie bylo. Dowodem na to jest panskie istnienie, mam ndzieje ze jest pan zdrowym czlowiekiem - wychowanym na occie i zielonym groszku w prl, w ogole od urodzenia z wyrawnymi przez ub paznkociami.
      Moglabym tak dluzej - mam do pana prosbe, aby pan nie obrazal epoki o ktorej nie ma pan pojecia, a ta byla epoka mlodosci wielu porzadych ludzi w tym kraju.

      Ja tez sie ciesze z wolnosci, ale ta przyniosla jeszcze wieksze dziadostwo niz w prl, wszechobecne chamstwo, upadek kultury i analfabetyzm wtorny.
      Jest to najgorsze pokolenie w historii Polski, nic niz zbudowalo, wszystko po prl juz przezarlo, nic nie umie.

      -m25
      • jacmenos Re: Niech żyje wolność! 25.05.10, 16:40
        matrioszka25 napisała:

        > chcialam panu cos napisac do zeszycika, ale tego nie zrobie, aby
        nie psuc mlode
        > mu chlopasiowi pisaniniy. Jednak ze wzgledu ze w syfie przed 89
        roku przeyzlam
        > 40 lat, musze panu potiwerdzic ze syfu zadnego nie bylo. Dowodem na
        to jest pan
        > skie istnienie, mam ndzieje ze jest pan zdrowym czlowiekiem -
        wychowanym na occ
        > ie i zielonym groszku w prl, w ogole od urodzenia z wyrawnymi przez
        ub paznkoci
        > ami.
        > Moglabym tak dluzej - mam do pana prosbe, aby pan nie obrazal epoki
        o ktorej ni
        > e ma pan pojecia, a ta byla epoka mlodosci wielu porzadych ludzi w
        tym kraju.
        >
        > Ja tez sie ciesze z wolnosci, ale ta przyniosla jeszcze wieksze
        dziadostwo niz
        > w prl, wszechobecne chamstwo, upadek kultury i analfabetyzm wtorny.
        > Jest to najgorsze pokolenie w historii Polski, nic niz zbudowalo,
        wszystko po p
        > rl juz przezarlo, nic nie umie.
        >
        Gdyby Matrioszka była sekretarzem PZPR - to mógłbym jej idealny obraz
        PRL-u zrozumieć !
        Jeżeli nie - to ja przed 1989 rokiem żyłem w innej niż Matrioszka
        Polsce ...
        • wujekzielarz Re: Niech żyje wolność! 26.05.10, 08:10
          Poza tym do tej pory płacimy za te matrioszki bachanalia :)
    • tornson Lizus, tak pewnie brzmiało wcześniej nazwisko 25.05.10, 15:41
      tego facia.
      • andrzej369 Re: Lizus, tak pewnie brzmiało wcześniej nazwisko 25.05.10, 16:22
        Jaki Lizus?
        To typowa "wazelina" nowego "porządku".
        Gdyby żył w czasach PRLu jako dorosły człowiek, tak samo
        byłby "wazeliną" starszego "porządku".
    • kociewiak2 Niech żyje wolność! 25.05.10, 16:32
      ..eeeeeeeeee,to jakis kawal,czytam Rzeczpospolita to w Polsce sami
      zli ludzie ( ludzie pis ok.)Nasz Dzienik sami oszusci co sprzedali
      kraj,Radio Maryja -Ruskie atakuja,zabijaja naszych KGB wraca jes zle,
      wlanczam TVP-1 a tu Pospieszalski ,narod blaga o pomoc Kaczynskiego
      rzad ma krew na rekach,ide do kosciola a tam biskup krzyczy i opluwa
      rzad,mowi ze czeka na uwolnienie i wyzwolenie,narazie nie powiedzial
      od kogo...a tu pisza ze jest inaczej ze sa i zadowoleni a juz
      myslalem ze ja jestem juz tylko sam...dziekuje za pocieszenie
    • korngold ciekawy tekst . zobacz te pytania : 25.05.10, 17:38
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
    • gudek83 Niech żyje kasa! 25.05.10, 17:58
      Pana znajomi opowiadają, jak to dobrze idzie?

      Ale skoro pisuje Pan w największym polskim dzienniku, to pewnie nie powodzi
      się Panu źle i zapewne pańskie otoczenie może się również znajdować w grupie
      tych przynajmniej przyzwoicie sytuowanych.

      Wspaniale mają panowie powód do satysfakcji po 20 III RP, ale co z resztą,
      70/60/50 procent społeczeństwa?
      Jeśli się ma kasę i dostatnie życie, to żyjąc nawet w III Rzeszy byłoby fajnie.

      Trzeba patrzyć na to co mogliśmy, ale nie zdołaliśmy osiągnąć przez ostatnie
      20 lat.


      Racja, że dobór bohaterów książki jest bardziej tandetny niż bohaterów
      Solidarni 2010
    • bobasz Niech żyje wolność! 25.05.10, 21:32
      Religia państwowa, zdelegaizowana marihuana i hazard, nielegalna aborcja zero
      praw na pedalow, brak dostepu do broni ( oprocz państwowców i przestępców)
      Ustawy pisane pod dyktando kościola i lobbystów, arogancja i glupota policji,
      Hura Wolność Yeah!! Nie mówi że PRL byl lepszy, ale ten huraoptymizm jesr
      mocno denerwujący
    • zenekjarnecki Niech żyje wolność! 26.05.10, 00:16
      Jaka wolnosc. o czym pan smucisz. nie jestem fanem socjalizmu wrecz odwrotnie ale wolnosci to wiecej bylo wtedy, jesli nie chcialo sie reki podnosic na wladze. (no ale to jest oczywiste).

      1. Teraz nie moge zapalic papierosa w biurze, nawet w glupim pociagu coraz to mniej dla palacych (za komuny palilem jak chcialem)
      2. nie moge wypic piwa w miejscu publicznym, za komuny moglem to robic swobodnym leszczem
      3. za komuny nie musialem zapinac pasow w aucie, zakladac kasku na motorower itd . zaiste teraz to mam wolnosc
      4. za komuny zaledwie kilka sluzb moglo mnie kontrolowac teraz jest ich cala masa
      5. za komuny religia byla tam gdzie powinna byc czyli w kosciele, teraz pod przymusem robia dzieciom wode z mozgu za moje podatki.

      I takich popierdolek z ktorych sklada sie zycie moglbym jeszcze wymieniac w nieskonczonosc.
    • wredny.wielonickowiec Re: "Wybór zapiecze niczym sól w oku" 26.05.10, 01:12
      "Wybór" wywoła najwyżej wzruszenie ramion - do tego stopnia jest jednostronny i wybiórczy...


      Tymczasem tak jak PiSowi warto odebrać zawłaszczany przezeń monopol na patriotyzm i tradycję, tak GW i pogrobowcom UW - monopol na dumę z minionego XX lecia.
    • kombota Niech żyje wolność! 26.05.10, 08:11
      BURNETKO!!!Krzysztof tak się ten Pan nazywa. Pisze do "Polityki",
      której pewnie Pan Lizut nie czytuje i dwa razy w tekście przekręca
      jego nazwisko! Może jest zbyt zajęty zachwytem nad obecną
      rzeczywistością!
    • higienista1 Niech żyje wolność! 26.05.10, 09:09
      ...I dodam równość!Bez ducha rowności duch wolności sie w wymiarze
      indywidualnym i spolecznym degeneruje i oligarchizuje, czego symptomy choćby w
      strukturze spoleczeństwa polskiego sa widoczne i obyczjach wladzy..Wolnośc
      absolutna nie istnieje, to jest polityczna kokieteria, blyskotka umyslowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka