Dodaj do ulubionych

Wielki powrót do ZUS

    • sidian Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 17:57
      W pelni popieram taka reforme. Chce miec wybor, czy oszczedzam w OFE czy w
      ZUSie. Z przyjemnoscia wycofam od tych sku**ieli z ZUSu wszystkie moje skladki i
      wplace je na OFE :P.
      • w.i.l Nie licz na to. Jeśli duzo zarabiasz i liczysz, że 26.05.10, 18:30
        z indywidualnego konta w OFE uzyskasz wysoką emeryturę to wiedz, że
        państwo do tego nie dopuści.
        Obowiązkiem państwa będzie dać ci mniejszą emeryturę niż środki
        zgromadzone w OFE aby biedniejsi emeryci nie pomarli z głodu.
        Z czegoś będzie trzeba to pokryć.
      • makova_panenka Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:39
        Nie liczyłbym na cud. Za ZUS stoją podatnicy którym do tyłka dobierze się
        skarbówka, za OFE stoi ostatecznie Goldman Sachs, nie ma takiej siły na planecie
        która dała by mu rady.
      • pendrek_wyrzutek Prywatyzacja zysku, nacjonalizacja ryzyka 26.05.10, 18:51
        sidian napisał:

        > W pelni popieram taka reforme. Chce miec wybor,
        > czy oszczedzam w OFE czy w
        > ZUSie. Z przyjemnoscia wycofam od tych sku**ieli
        > z ZUSu wszystkie moje skladki
        > i wplace je na OFE :P.

        Sprytnie. Jak giełda się nie zawali, nie będzie
        większego kryzysu, firmy nie splajtują, żaden
        Maddoff czy Bagsik funduszów nie okradnie przez
        40 lat to Pan zarobi.

        A jak nie to wyciągnie Pan rękę do państwa aby
        ratowało. Czyli potencjalny zysk BEZ RYZYKA!
        • sidian Re: Prywatyzacja zysku, nacjonalizacja ryzyka 26.05.10, 19:22
          A w zyciu. Ja nie licze na zadna emeryture panstwowa. Ani OFE ani ZUS ani nawet
          trzeci filar, ktory sobie oplacam. To tylko hmm... Coz, dodatkowe
          zabezpieczenie. Jesli chce miec emeryture, to musze sobie na nia odlozyc.
          Przyjmuje do wiadomosci, ze naszego panstwa na takie wynalazki nie stac i
          przyjmuje do wiadomosci, ze w zwiazku z tym musze sobie o to zadbac sam. Nie
          widze w tym zreszta nic dziwnego, panstwo nie kupuje mi butow, nie placi mi
          czynszu i nie pokrywa kosztow benzyny. To jest zwyczajnie kolejna rzecz, ktorej
          panstwo dla mnie nie robi.

          Pytanie tylko, co tak naprawde dla mnie robi? W zyciu nie bylem (i nie bede) na
          L4, bo prowadze swoja firme i nie oplaca mi sie chorowac. Korzystam wylacznie z
          prywatnej sluzby zdrowia, wiec moje skladki na NFZ ida dla innych. Nie zamierzam
          wyciagac lap po emeryture do panstwowej kabzy, bo odkladam na nia sam.

          Podsumowujac: nie, ja wcale nie jestem taki predki do tego, zeby wyciagac
          pieniadze z ZUSu. Ja sie tylko smieje z tego, ze politycy jak zwykle mowia o
          tym, ze musza dac swoim rodakom wybor. To samo slyszalem od Millera po tym, jak
          podniosl skladke za zatrudnianie emerytow o jakas kosmiczna wartosc
          przekreslajac szanse emerytow na dorobienie sobie do tych smiesznych groszy,
          ktore dostaja. Mowil wtedy, ze chce pracodawcom dac wybor, hehe. Tak samo jest
          tutaj z tym wyborem. Oczywiscie, ze nigdy nie bedzie mozliwosci opuszczenia
          ZUSu, bo to panstwo by splajtowalo bez skladek, ktorymi mozna pokryc emerytury
          wyplacane dzisiaj. :)
          • pendrek_wyrzutek Re: Prywatyzacja zysku, nacjonalizacja ryzyka 26.05.10, 19:55
            sidian napisał:

            > Jesli chce miec emeryture, to musze sobie na nia odlozyc.
            > musze sobie o to zadbac sam.

            No to trzeba zakopywać złoto bo banki/fundusze nie trwają wiecznie.

            Poważnie mówiąc, jak się nie ufa państwu to jedyne
            zabezpieczenie to są dzieci. Trzeba je mieć i dobrze wychować.
    • mikado111 Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:14
      "- Takie opinie biorą się z niewiedzy, a politycy to
      wykorzystują - uważa prof. Krzysztof Rybiński z warszawskiej SGH.
      Jego zdaniem system emerytalny jest skomplikowany i ludzie go nie
      rozumieją. - Widzą tylko, że OFE wypłacają po 100 zł emerytury. A
      ile miałoby to być po zaledwie dziesięciu latach oszczędzania? -
      mówi"


      Panie Rybiński! Zgadzam się, że chodzi o niewiedzę. Ludziom
      rzeczywiście nie chce się liczyć, z tym, że wykorzystują to nie
      politycy, ale bandyci z OFE i ich kumple udzielający wywiadów w
      gazetach.

      Pierwsza emerytura z OFE wyniosła 23 (dwadzieścia trzy) złote
      miesięcznie. Osoba, która ją otrzymała, zgromadziła 6 tysięcy PLN.
      To mało. Łatwo jednak obliczyć, że gdyby wpłaciła te pieniądze na
      lokatę bankową 5,5%, to otrzymałaby 23 PLN miesięcznie samych
      odsetek
      po odliczeniu podatku Belki, z tą różnicą, że kapitał,
      czyli 6000, byłby cały czas jej własnością, a po śmierci przeszedłby
      na jej spadkobierców. W OFE trafi do kieszeni świń, prostytutek i
      złodziei z zarządów tychże instytucji w postaci jak zwykle
      należnych i zasłużonych
      premii.
      • arfeniks Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 21:35
        Zapominasz tylko kochany,że ta osoba nie miała w 1999r tego kapitału
        6tys.zł,lecz go składała przez 10 lat i te pieniądze nie
        pracowały,bo ich nie było w OFE.
        By przez 10 lat ,zebrać 6000,-,to przy oprocentowaniu, jakie
        podajesz 5,5% wystarczy wpłacać 442 zł rocznie,by zebrac taki
        kapitał.czyli składka miesieczna 37,-zł.
        Natomiast, przy średnim oprocentowaniu w OFE,wystraczyłoby wpłacać
        30 złmiesięcznie. Czy z tego można zbudować jakiś kapitał na
        emeryturę ?
      • arfeniks Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 21:52
        mikado111 napisała:

        > "- Takie opinie biorą się z niewiedzy, a politycy to
        > wykorzystują - uważa prof. Krzysztof Rybiński z warszawskiej SGH.
        > Jego zdaniem system emerytalny jest skomplikowany i ludzie go nie
        > rozumieją. - Widzą tylko, że OFE wypłacają po 100 zł emerytury. A
        > ile miałoby to być po zaledwie dziesięciu latach oszczędzania? -
        > mówi"

        >
        > Panie Rybiński! Zgadzam się, że chodzi o niewiedzę. Ludziom
        > rzeczywiście nie chce się liczyć, z tym, że wykorzystują to nie
        > politycy, ale bandyci z OFE i ich kumple udzielający wywiadów w
        > gazetach.
        >
        > Pierwsza emerytura z OFE wyniosła 23 (dwadzieścia trzy) złote
        > miesięcznie. Osoba, która ją otrzymała, zgromadziła 6 tysięcy PLN.
        > To mało. Łatwo jednak obliczyć, że gdyby wpłaciła te pieniądze na
        > lokatę bankową 5,5%, to otrzymałaby 23 PLN miesięcznie samych
        > odsetek
        po odliczeniu podatku Belki, z tą różnicą, że kapitał,
        > czyli 6000, byłby cały czas jej własnością, a po śmierci
        przeszedłby
        > na jej spadkobierców. W OFE trafi do kieszeni świń, prostytutek i
        > złodziei z zarządów tychże instytucji w postaci jak zwykle
        > należnych i zasłużonych
        premii.


        Zapominasz tylko kochany,że ta osoba nie miała w 1999r tego kapitału
        6tys.zł,lecz go składała przez 10 lat i te pieniądze nie
        pracowały,bo ich nie było w OFE.
        By przez 10 lat ,zebrać 6000,-,to przy oprocentowaniu, jakie
        podajesz 5,5% wystarczy wpłacać 442 zł rocznie,by zebrac taki
        kapitał.czyli składka miesieczna 37,-zł.
        Natomiast, przy średnim oprocentowaniu w OFE,wystraczyłoby wpłacać
        30 złmiesięcznie. Czy z tego można zbudować jakiś kapitał na
        emeryturę ?

    • alanba Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:36
      Oświećcie mnie, proszę co do pewnej sprawy, bo po wielu pomysłach, sugestiach
      i innych innowacjach trochę mi się już pozajączkowało:
      1. Emerytura z ZUS będzie wypłacana do śmierci, tak jak obecnie.
      2. Emerytura z OFE (II filar) będzie wypłacana:
      a)do śmierci,
      b)do śmierci, jeśli "zbierający" zadecyduje,że taką wybiera opcję,
      c)przez jakiś okres, np. 20-25 lat, bo wyliczono, że statystyczny Polak
      żyje, załóżmy, 85 lat.
      Która wersja jest prawdziwa? Jeżeli 2c), tzn. emerytura z OFE będzie wypłacana
      tylko przez jakiś okres - aż skończą się uzbierane pieniądze, to co się
      stanie, jeżeli będę żyła dłużej niż te przykładowe 85 lat? W takim razie
      lepsza byłaby wersja, że emeryturę wypłaca tylko ZUS (do śmierci), nawet jeśli
      miałaby być niższa niż ZUS+OFE ( bo gdy konto z OFE się wyczerpie, to już
      tylko śmierć głodowa lub podziemie...eutanazyjne.
      Jeśli zarówno ZUS jak i OFE będą wypłacać do śmierci, to być może korzystna
      byłaby wersja "dwuźródłowa". Jak to jest z tymi planami dotyczącymi wypłaty
      przyszłych emerytur?
      • makova_panenka Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:43
        Emerytura z obu źródeł będzie wypłacana do śmierci, ale w wysokości uzależnionej
        od arbitralnie przyjętego czasu życia na emeryturze.
        Ubezpieczyciele będą dążyć do maksymalnego naciągania tego czasu, aby wypłacać
        jak najniższe świadczenia, a poza tym tylko niewielu ludzi będzie żyć tak długo
        aby wyczerpali zgromadzone przez siebie środki i ubezpieczalnie musiały im
        płacić świadczenia z własnej kieszeni (pardon, z kont tych którzy zmarli
        wcześniej - patrz brak dziedziczenia).
        • e.olsen Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:57
          > Ubezpieczyciele będą dążyć do maksymalnego naciągania tego czasu,
          > aby wypłacać jak najniższe świadczenia

          Akurat to nie zależy od uznania ubezpieczyciela, ale od podawanego corocznie w
          oficjalnych statystykach GUS średniego wieku życia dla mężczyzn i kobiet w Polsce
    • sybarytus Powinien być wybór 26.05.10, 18:42
      Pracownik powinien decydować czy chce być w ZUS-ie, czy w OFE. No,
      ale nie po to sprzedawczyki robiły "reformę", by decydowali płatnicy
      składek. Celem "reformy" był haracz dla obcych instytucji
      finansowych. I będą bronić tego jak własnego życia.
    • brutt Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 18:48
      trzeba czymś załatać dziurę w ZUSie więc jest teraz parcie na pieniądze z OFE.
      Politycy widzą już dno w garnuszku ZUSu i nie ma skąd pobierać na
      populistyczne programy, typu becikowe, odprawy dla górników, itp. Trzeba
      naklonic durni aby przeniesli swoje $ z OFE do ZUSu, wykorzystując fakt że
      ostatni rok był kiepski na giełdzie. Strach przed utratą emerytalnej $
      najlepiej działa.

      Także, urzędasy i ich pomioty martwią się że nie będą mieli pracy jak ZUS
      zbankrutuje.
    • belotto 92% przeciw obowiązkowi OFE? 26.05.10, 18:50
      Jednak z badania przeprowadzonego przez OPZZ wśród ponad 10 tys.
      pracowników różnej wielkości firm wynika, że 92 proc. jest przeciw obowiązkowi
      należenia do OFE. Aż 83 proc. chciałoby przenieść oszczędności z OFE do ZUS.


      Nieco mnie to zdanie rozbawiło :) Z kim OPZZ przeprowadzał to badanie, ze
      swoimi członkami?

      Gdyby zapytać o 'za' albo 'przeciw' obowiązkowi należenia do ZUS, wyniki
      mogłyby być podobnie negatywne,
      ograniczenie to przyzwyczajenie, że system emerytalny może funkcjonować bez
      OFE, ale nie bez ZUS.

      A może jednak efektywniej byłoby odwrotnie?
    • contrame Czy to ładnie? 26.05.10, 18:58
      Panie Boni,panie Buzek, pani Lewicka, panie Góra, to ładnie tak
      przymuszać ludzi , by napychali kabzę obcym? Ja wiem, że nie chodzi
      wam o polskich podatników, ja się tylko pytam , czy to ładnie?
    • apsurdy Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 19:34
      Żyjemy w wolnym kraju więc każdy ma (powinien mieć) prawo wyboru.

      Kto chce jak jest teraz (ZUS+OFE), więc niech ma jak jest teraz.
      Kto chce tylko ZUS więc niech składa idzie tylko do ZUS.
      Ale skoro będzie zmiana w kierunku ZUSu więc niech i będzie w drugą
      stronę: kto chce tylko do OFE niech więc składa idzie tylko do OFE.
      Jak sprawiedliwie to sprawiedliwie.

      Wiem, że to niemożliwe bo aktualni emeryci mają emerytury z naszych
      składek więc pójdźmy na kompromis: kto chce mieć emeryturę tylko z
      OFE niech np. 60% jego składki idzie na aktualnych emerytów a 40%
      niech będzie odkładane na ich emerytury.
      Złe proporcje? 70% vs 30%... 80% vs 20%... to chyba przesada ale ja
      i tak bym się zdecydował gdybym miał gwarancję, że te pieniądze będą
      MOJE jak pójdę na emeryturę.
      Myślę, że idąc tą drogą za 30-50 lat można by było te proporcje już
      baaaardzo mocno zmienić na rzędu 50% vs 50% a może i lepiej.

      Jeszcze jedno - przy okazji należy zlikwidować opiekę społeczną dla
      przyszłych emerytów, tych co się nimi staną za ok. 20 lat.

      Inaczej będzie już tylko gorzej.
      • arfeniks Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 20:51
        To nie tak.
        Owszem,składki jakie płacisz obecnie, są w tej części z ZUS,
        przeznaczane na wypłaty obecnych emerytur.
        Jenocześnie, te same składki, tworzą wirtualny kapitał
        emerytalny,który co roku ,jest waloryzowany,tak jakbyś go inwestował.
        Zwaloryzowane składki na twoim koncie, będą w przyszłości podstawą
        wypłaty twojej emerytury.Jest to zobowiązanie skarbu państwa ,że
        taką emeryturę Ci wypłaci, ile wpłaciłeś + waloryzacja.
        Natomiast, pieniądze w OFE, są rzeczywiste.
        Po odtrąceniu opłaty wstępnej,która obecnie wynosi 3,5% pobieranej
        przez OFE, są w całości inwestowane.
        Tych pieniędzy, nie można sobie wypłacić,ale jeśli się zdarzy,że
        ktoś umiera , jeszcze przed rozpoczęciem wypłaty emerytury,to
        rodzina dziedziczy całość tych pieniędzy i to jest zasadnicza
        różnica między OFE,a ZUS.W ZUS z chwilą śmierci ,rachunek zostanie
        zamknięty i rodzina nie dostaje nic.
      • arfeniks Re: Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 21:56
        apsurdy napisał:

        > Żyjemy w wolnym kraju więc każdy ma (powinien mieć) prawo wyboru.
        >

        >
        > Wiem, że to niemożliwe bo aktualni emeryci mają emerytury z
        naszych
        > składek więc pójdźmy na kompromis: kto chce mieć emeryturę tylko z
        > OFE niech np. 60% jego składki idzie na aktualnych emerytów a 40%
        > niech będzie odkładane na ich emerytury.
        > Złe proporcje? 70% vs 30%... 80% vs 20%... to chyba przesada ale
        ja
        > i tak bym się zdecydował gdybym miał gwarancję, że te pieniądze
        będą
        > MOJE jak pójdę na emeryturę.
        > Myślę, że idąc tą drogą za 30-50 lat można by było te proporcje
        już
        > baaaardzo mocno zmienić na rzędu 50% vs 50% a może i lepiej.
        >
        > Jeszcze jedno - przy okazji należy zlikwidować opiekę społeczną
        dla
        > przyszłych emerytów, tych co się nimi staną za ok. 20 lat.
        >
        > Inaczej będzie już tylko gorzej.


        To nie tak.
        Owszem,składki jakie płacisz obecnie, są w tej części z ZUS,
        przeznaczane na wypłaty obecnych emerytur.
        Jenocześnie, te same składki, tworzą wirtualny kapitał
        emerytalny,który co roku ,jest waloryzowany,tak jakbyś go
        inwestował.
        Zwaloryzowane składki na twoim koncie, będą w przyszłości podstawą
        wypłaty twojej emerytury.Jest to zobowiązanie skarbu państwa ,że
        taką emeryturę Ci wypłaci, ile wpłaciłeś + waloryzacja.
        Natomiast, pieniądze w OFE, są rzeczywiste.
        Po odtrąceniu opłaty wstępnej,która obecnie wynosi 3,5% pobieranej
        przez OFE, są w całości inwestowane.
        Tych pieniędzy, nie można sobie wypłacić,ale jeśli się zdarzy,że
        ktoś umiera , jeszcze przed rozpoczęciem wypłaty emerytury,to
        rodzina dziedziczy całość tych pieniędzy i to jest zasadnicza
        różnica między OFE,a ZUS.W ZUS z chwilą śmierci ,rachunek zostanie
        zamknięty i rodzina nie dostaje nic.

      • tornson Re: Wielki powrót do ZUS 27.05.10, 09:27
        apsurdy napisał:

        > Kto chce jak jest teraz (ZUS+OFE), więc niech ma jak jest teraz.
        > Kto chce tylko ZUS więc niech składa idzie tylko do ZUS.
        > Ale skoro będzie zmiana w kierunku ZUSu więc niech i będzie w drugą
        > stronę: kto chce tylko do OFE niech więc składa idzie tylko do OFE.
        > Jak sprawiedliwie to sprawiedliwie.
        Tak? A co potem z tymi którzy powierzą pieniądze OFE które zbankrutuje, albo co
        bardziej prawdopodobne prezesi uciekną z kasą do ciepłych krajów? Potem niby
        państwo ma pokrywać złodziejstwo prywaciarstwa? OFE to jest chory pomysł,
        emerytury na godnym poziomie musi gwarantować państwo, w OFE można sobie co
        najwyżej ponadto wpłacić jak się komuś kalkuluje.
        • dziadek63 Re: Wielki powrót do ZUS 27.05.10, 10:01
          Gratuluje samopoczucia. Proponował bym trochę lektury wiedzy fachowej na ten temat, może mniej bzdur będziesz pisał.
    • bartoszcze zasadnicze pytanie do związkowców z OPZZ 26.05.10, 20:13
      Ile ze swoich zarobków zamierzają przekazywać na cudze emerytury?
    • 4g63 Wielki powrót do ZUS 26.05.10, 20:30
      zus piramida finansowa niedługo padnie, musi się jakoś przekształcić, nowy zus i nowa piramida to ofe.. po jakimś czasie będzie nowy skrót i nowe kłamstwa dla nowej pyramidy
    • arfeniks Obiecanki cacanki,a głupiemu radość ! 26.05.10, 20:31
      W latach siedemdziesiątych XX wieku, ZUS był głównym źródłem
      zsilania budżetu państwa.
      Co roku odprowadzał do budżetu, nadwyżkę w wys.kilkadziesiąt
      miliardów.
      Reformę emerytalną,wprowadzono nie dlatego,że w latach
      dziewięćdziesiątych, rząd chciał zrobić skok na Waszą kasę,
      tylko dlatego,że wtedy już ZUS był bankrutem.

      Dlaczego tak sie stało ?
      Ano dlatego,że poprzednie rządy komunistyczne, nie odkładały tych
      pieniędzy,tylko je wydawały i nikt nie myślał,co będzie jak kiedyś,
      na emerytury pójdzie ,urodzony po wojnie, wyż demograficzny.

      W latach siedemdziesiątych, na jednego emeryta przypadało 8 osób
      pracujących.Teraz niedługo będzie przypadać 1 osoba pracująca, na 1
      emeryta.
      Wiele osób pracuje na czarno,inni są na bezrobociu,rentach
      inwalidzkich.Około 1 miliona osób wyjechało do pracy za granicę.Od
      tych wszystkich osób ,nie wpływają składki.
      Od lat 70, wydłużył się też wiek, jakiego ludzie w POlsce dożywaja,a
      to powoduje,że emerytura musi być dłużej wypłacana, o kilka lat,a to
      wymaga więcej pieniędzy.
      Są też u nas grupy uprzywilejowane ;emerytury
      mundurowe,górnicy,ubezpieczenia KRUS,do których trzeba dopłacać z
      budżetu państwa.

      Przyszłe emerytury, będą nie dlatego niskie,że ZUS i OFE was
      okradają,tylko dlatego,że rząd nie może zgodzić się, na wyższą
      waloryzację w ZUS,bo wie ,że państwa na to nie stać.

      (ZUS potrąca tylko 1 % od składek dla siebie)

      (Nawiasem mówiąc,waloryzacja ZUS ,za ostatnie 10 lat,jest bardzo
      przyzwoita,bo jest znacznie wyższa od inflacji,jaka w tym czasie
      była i wyższa od obecnego oprocentowania lokat bankowych.)

      Weźmy jako przykład; budżet pięcioosobowej rodziny: rodzice + trójka
      dzieci,która ma 5 tys.dochodu miesięcznie.
      ROdzina ta ma kredyt, zaciągnięty na mieszkanie,który musi
      spłacać,musi pomagać dziadkom,którzy są w biedzie,musi też wyżywić i
      utrzymać siebie.
      Czy w takiej rodzinie, można ustalić,że dzieci będą miały po 1 200
      zł kieszonkowego ?

      Tak samo, jak budżet tej rodziny,budżet państwa, nie jest workiem
      bez dna.MOżna z niego wydać tylko tyle, ile się do niego włoży,albo
      zadłużać się, aż do bankructwa.
      To właśnie, proponują niektórzy politycy,by przypodobać się wyborcom.
      Co będzie za kilka lat,już ich nie obchodzi.
      Tylko co z tym hasłem ;"Polska jest najważniejsza ?"
      Raczej właściwe byłoby hasło:
      "Po nas, choćby potop".

      Nie wierzę,że Ci politycy nie wiedzą,że konieczna jest likwidacja
      przywilejów, i wydłużenie okresu pracy.
      Żaden z nich, tego przed wyborami jednak nie powie,bo straciłby
      popularność.Każdy woli rzucać kiełbasę wyborczą i mieszać ludziom w
      głowach.
      A wy, zamiast opluwać każdego na forum i pisać głupoty,lepiej
      popracujcie nad zwiększeniem przyrostu naturalnego.
      Będzie to bardziej przyjemne i zarazem patriotyczne.


    • jb-b głupota 26.05.10, 21:16
      OFE w aktualnej konstrukcji wymyślili idioci i oszuści przy aplauzie
      dziennikarzy którzy nie zdołali nauczyć się dodawania.
      Powyżej mamy też profesora któremu do 100 zł dodają się zera tylko
      nie bardzo widzi z której strony.
      • dziadek63 Re: głupota 26.05.10, 22:54
        Przejrzałem to forum, wiedza polaków na temat systemu emerytalnego jest żenująca. Facet nad tobą to jedna z niewielu osób wiedzących o czym pisze. A ty jesteś głąbem, do szkoły miałeś pod górkę, a na matematyce przeglądałeś "świerszczyki"pod ławką.
    • hotslot Panie dziennikarzu! 27.05.10, 17:59

      Jak się pisze o ubezpieczeniach to nie należy stosować uproszczeń
      typu- "Zgodnie z reformą z 1999 r. każdy Polak odkłada na starość w
      ZUS i prywatnych funduszach emerytalnych". OFE nie są prywatnymi
      funduszami emerytalnymi. Prywatne są firmy zarządzające tymi
      funduszami !!!


    • arfeniks re;mikado111 c.d. 28.05.10, 09:43
      Tyle jest przekłamań w Twoim myśleniu,że trudno się ustosunkować do
      wszystkich,w jednym poście.
      Piszesz,że osoby,które już otrzymały emerytury z ZUS i OFE,to przy
      jednakowych składkach płaconych do OFE i ZUS, otrzymały dużo wyższe
      emerytury z ZUS.
      Jeśli ktoś,odszedł na emeryturę w ubiegłym roku,to raczej nie
      rozpoczął pracy 10 lat wcześniej,a zrobił to kilkadziesiąt lat
      wcześniej.
      Emerytura z ZUSjest liczona ,za cały okres zatrudnienia,a n ie za
      ostanie dziesięć lat.
      OKres z przed reformy, służy do wyliczenia tzw.kapitału
      początkowego,który wraz ze składkami jest waloryzowany i stanowi
      podstawę wypłaty emerytury.
      Gdyby tę kwotę ;14 tys.zaiwestowała jednorazowo, osoba w wieku 20
      lat ,to przy tych samym oprocentowaniu, co przyjęte w poprzednich
      obliczeniach,
      w wieku 65 lat, miałaby w OFE zbudowany kapitał w wys.około 735
      tysięcy.zł.,co umożliwiłoby wypłatę emerytury w wys.ok.4,9 tys.zł,


      Należy oczekiwać,że dotychczasowej wysokości oprocentowania środków
      (czyli zyskowności inwestycji)w OFE,nie da się utrzymać, w tak
      długim okresie.

      Raczej nigdzie na świecie, fundusze emerytalne nie osiągają tak
      wysokich stóp zwrotu, w perspektywie wieloletniej.

      Jest natomiast możliwe, uzyskanie takiego oprocentowania,a nawet
      dużo wyższego, w indywidualnych inwestycjach.

      Jest to możliwe,pod jednym warunkiem,że : albo się ma, samemu
      odpowiednią wiedzę,albo korzysta z usług fachowego doradcy,który się
      opiekuje inwestycją.

      Zgadzam się z tym,że nie wszyscy,którzy działają na rynku akwizycji
      i pośrednictwa finansowego,są rzeczywiście doradcami.
      Mam nadzieję,że to i u nas się zmieni.

    • arfeniks ile może wynosić przyszłą emerytura ? 01.06.10, 09:58



      Jeśli komuś potrącają do ZUS 600,-zł,to taką składkę emerytalną
      płaci się z płacy 3000,-brutto.
      Z tych składek, 366,-zł zostaje w ZUS,a 219,-zł idzie do OFE.
      Gdyby przez 40 lat wpłacać do OFE, po te 220,zł,to wpłacisz tam
      105 600,zł,a do ZUS wpłacisz 175 000,-.Czyli razem wpłacisz:
      281 280,zł.
      Jaką emeryturę z tego można mieć ?
      Gdyby zastosować takie oprocentowanie ,jakie było do tej pory, w ZUS
      i OFE za ostatnie 10 lat,to byłoby wspaniale.

      Nie wiem, w jakim jesteś OFE,lecz średnio OFE zarobiły do stycznia
      tego roku 9,1%,co jest wynikiem bardzo dobrym, jak na tego typu
      fundusze.JUż zdążyły odrobić te poniesione straty podczas kryzysu.

      Przy takim oprocentowaniu, miałbyś uzbierany kapitał emerytalny z
      OFE na poziomie 999 631,zł.
      co pozwoliłoby pobierać emeryturę w wysokości 5600,zł,a po
      uwzględnieniu 3% inflacji, wartość tej emrytury, byłaby wg
      dzisiejszych cen ok.1280,zł
      PLus do tego, emerytura z ZUS ,gdzie uzbierałby Ci się kapitał:
      1 074 435,zł ,emerytura z tego: 6000,zl, co po uwzględnieniu
      inflacji, byłoby to ok.1370,zl ,czyli razem :2 650,to jest prawie
      tyle,co obecna Twoja płaca.
      (liczę okres pobierania emerytury przez 20 lat)

      Niestety,tak dobrze, jednak nie będzie .
      Nie znam dokładnie, wszystkich prognoz demograficznych i wskaźników
      i n ie potrafię wyliczyć ,jakie założenia są realne, jeśli chodzi o
      waloryzację w ZUS.
      Tutaj trzeba uwzględnić; przyszłą ilość pracująch, przypadających na
      1 emeryta,długość życia,okres pobierania emerytury i wiele innych
      wskaźników.wiemy tylko,że ta sytuacja będzie się drastycznie
      pogarszać,w związku ze starzeniem się naszego społeczeństwa.

      Przewidywania są takie,że za 30-40 lat,większa emerytura będzie
      wypłacana z OFE ,niż z ZUS,mimo,że do nich, trafia mniejszy procent
      składki.

      Natomiast, jeśli chodzi o OFE,to maksymalnie, można założyć
      oprocentowanie na 6 %, w tego typu funduszach.
      Dlaczego było więcej? Dlatego,że OFE, inwestowały na młodej
      giełdzie,która się gwałtownie u nas rozwija i dlatego uzyskanie
      takiego oprocentowania było w przeszłości możliwe.
      W krajach rozwiniętych ,fundusze zarabiają mniej.
      Np.w USA i Wielkiej Brytanii, fundusze emerytalne zarobiły w tym
      samym okresie nie 9,1% lecz tylko 3-4%,

      Jeśli płace, będą rosły o 2,5%,
      rocznie,to w chwili przejścia na emeryturę, płaca osoby,która
      obecnie zarabia 3000,zł,będzie za 40 lat wynosić 8000,zł


      Licząc więc, oprocentowanie twoich składek w OFE, bardziej
      prawidłowo, na poziomie 6%,to uzyskujesz w okresie 40 lat, kapitał
      emerytalny w wys.433 086,-zł,z którego możesz liczyć na emeryturę
      ok.2400zł.
      Jednak, gdy inflacja będzie przez te, wszystkie lata,
      średniorocznie 3%,to ta Twoja emerytura, wg. dzisiejszej wartości
      pieniądza, będzie warta tylko 550zł.

      Wyliczyliśmy więc: Za 40 lat , dzisiejsza płaca w wys. 3000,zł,
      prawdopodobnie będzie wynosić 8000,zł-
      Z OFE za 40 lat,jest prawdopodobna emerytura w wys.2 400,zł,a jeśli
      uzyskane oprocentowanie będzie niższe, niż 6%,to mniej.
      Z ZUS, będzie to najprawdopodobnie mniej.Nie wiemy tylko o ile
      mniej.

      Czy to teraz przybliża temat ?




    • arfeniks ile może wynosić przyszłą emerytura ?c.d. 01.06.10, 10:10
      Gdyby założyć,że ZUS będzie mógł zwaloryzować, ten wpłacony przez
      Ciebie kapitał, w wys.175 680,zł,tylko o poziom inflacji,czyli da
      zakładane oprocentowanie 3 %, to otrzymamy kapitał emerytalny, w
      wysokości 341 097,-zł,co daje emeryturę przez 20 lat w wys.1 900,zł.

      Mamy więc : 1900,-zł z ZUS + 2400,-,zł z OFE = 4 300,-zł razem
      emerytury.

      Nie wiemy tylko, o ile wzrosną w tym okresie płace.
      Zwykle zakłada się 2%-3%.
      Jeśli np.wzrosną o 3% średniorocznie,to wtedy, pensja osoby,która
      zarabia dzisiaj 3000,-zł,nie będzie wynosiła 8000,-zł jak w
      poprzednim wyliczeniu, przy założeniu 2,5% wzrostu płac,
      lecz 9 800,zł.
      Emerytura, w wysokości 4 300,zł,wydaje się dzisiaj bardzo wysoka.
      Jeśli jednak, płaca człowieka, będzie wynosić przed przejściem na
      emeryturę 9 800,- to, ta emerytura, nie pokryje nawet połowy jego
      wynagrodzenia,a wydatki tego emeryta, nie spadną na emeryturze,
      nagle o połowę.

      I na tym polega problem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka