Dodaj do ulubionych

Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw...

28.06.10, 17:24
90% wypadków powodują trzeźwi kierowcy. Należałoby więc zacząć od zabierania
prawa jazdy trzeźwym kierowcom, bo to oni są największym zagrożeniem na drodze.

Obserwuj wątek
    • abdu_al Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 28.06.10, 18:00
      Dokładnie. Kolejny przepis pod publiczkę. Będą to wymyślać coraz to nowe głupie
      przepisy, bo odkąd stopa się w Polsce poprawia "wymiar sprawiedliwości" ma coraz
      mniej pracy. Morał z tego prosty, że będą się zajmować coraz większymi
      pierdołami, aby pokazać jacy to oni są społeczeństwo potrzebni.
      • ajmax Ludzie giną, bo rząd kradnie pieniądze na drogi. 29.06.10, 07:53
        Żeby to ukryć, to robią z człowieka przestępcę, bo wypił piwo, czy
        lampkę wina.
        • spokojny.zenek od samego siebie kradnie... 29.06.10, 08:30
          Od samego siebie kradnie...
          A żeby to ukryć, dziesięc lat temu skryminalizował kierowanie pojazdami w stanie
          nietrzeźwym...
          Genialne.
    • ted42 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 28.06.10, 21:43
      kolejny bezsensowny przepis,zabiorą prawko to będą jeździć bez ,a te
      okoliczności łagodzące to już zupełna paranoja.jeśli jest pod wpływem to nie
      ma prawa znajdować się na drodze za kierownicą bo i tak zawsze znajdą
      wytłumaczenie a swoją drogą to powinni zabierać również samochód i to by
      lepiej skutkowało bo pijany kierowca to potencjalny zabójca więc samochód
      powinien być traktowany jako narzędzie zbrodni i jako takie podlegać
      konfiskacie ,bo jeśli ktoś będzie gonił z:powiedzmy nożem czy siekierom po
      ulicy za przechodniami to co w takim przypadku policja zrobi?albo dlaczego np.
      kibicom nie oddają ich <<gadżetów>>?więc tak samo powinien być traktowany
      pojazd pijanego kierowcy
      • kowal75 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 28.06.10, 23:18
        niestety to nic nie zmieni. kula w płot
        • ka-mi-la789 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 28.06.10, 23:37
          Mylisz się. Konfiskata samochodu to bardzo skuteczna kara i nie jest
          to mój pogląd, tylko człowieka, który z pijanymi bandytami za
          kierownicą ma do czynienia na co dzień.
          • monop2 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 00:11
            Nie konfiskata, ale wysoka grzywna.
            Chyba że udowodnisz, że samochód zawsze jest własnoscią kierowcy lub jego rodziny.
            Ale co z przypadkiem, że był kradziony ? Albo w leasingu ? Albo z wypożyczalni ?
            • nessie-jp Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 01:54
              monop2 napisał:

              > Nie konfiskata, ale wysoka grzywna.
              > Chyba że udowodnisz, że samochód zawsze jest własnoscią kierowcy lub jego rodzi
              > ny.
              > Ale co z przypadkiem, że był kradziony ? Albo w leasingu ? Albo z wypożyczalni

              Nic
              • bogdan.tadus Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 06:28
                Auto może nie być więcej warte niż kolacja w restauracji.

                Zabieranie prawa jazdy dożywotnio może być skutecznym środkiem odstraszającym.
                • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:08


                  Oczywiscie nie, to nie budzi wątpliwości.

                  bogdan.tadus napisał:


                  > Zabieranie prawa jazdy dożywotnio może być skutecznym środkiem odstraszającym.
                  • sokolasty Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:18
                    monop2 napisał:

                    > Nie konfiskata, ale wysoka grzywna.


                    Nic to nie da, jak bandyta za kółkiem nic oficjalnie nie ma.
                    • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:23
                      No to w ostateczności odsiedzi.
                      Zresztą skoro "nic nie ma", to co miałoby ulegać proponowanemu przepadkowi?
                      Trochę to niekonsekwentne.
                • wykidajlo2 Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:18
                  Problem w tym, że to TRZEŹWI powodują 90% wypadków. A ludek daje się pobudzić
                  hasłem "łapaj złodzieja" i w swej głupocie już niedługo da się przekonać, że za
                  pierdnięcie na ulicy należy się 3 lata w pudle a za szczanie we własnym ogródku
                  czy na działce 10 lat (tak jak chcą zrobić buszmeni). Żeby było jasno: nie piję
                  i nie jeżdżę samochodem od paru już lat (z powodu starości), prawo jazdy mam
                  ważne (od 46 lat) i w życiu nie zapłaciłem nawet mandatu
                  • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:24
                    wykidajlo2 napisał:

                    > Problem w tym, że to TRZEŹWI powodują 90% wypadków.

                    A czy stanowią 90% kierujących, czy jednak nieco więcej?


                    > A ludek daje się pobudzić
                    > hasłem "łapaj złodzieja" i w swej głupocie już niedługo da się przekonać, że za
                    > pierdnięcie na ulicy należy się 3 lata w pudle a za szczanie we własnym ogródku
                    > czy na działce 10 lat (tak jak chcą zrobić buszmeni).

                    A to prawda.
                    Dlatego też oczywiście za nietrzeźwość za kierownicą należy karać, to poza
                    sporem, ale rozsądnie i proporcjonalnie. I mieć świadomość, że zaostrzanie kar
                    to droga donikąd a nie jakiś cudowny środek, który zwalczy takie zachowania do
                    zera.




                    • wykidajlo2 Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 08:55
                      Z Twoją tezą zgadzam się w zupełności a te 90% to tylko taka figura retoryczna,
                      po prostu chcę przypomnieć, że stan nietrzeźwości to jedna z dalszych przyczyn
                      wypadków.
                      • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 09:01
                        Tak też zrozumiałem. Rzecz w tym, że niektórzy z tych 90% wywodzą kuriozalny
                        wniosek, że trzeźwość jest 9 razy "silniejszą" przyczyną wypadków, niż
                        nietrzeźwość, co każe ostrożnie posługiwać się taką retoryką
                        Pozdrawiam.
                        • erg_samowzbudnik Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 09:18
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Tak też zrozumiałem. Rzecz w tym, że niektórzy z tych 90% wywodzą kuriozalny
                          > wniosek, że trzeźwość jest 9 razy "silniejszą" przyczyną wypadków, niż
                          > nietrzeźwość, co każe ostrożnie posługiwać się taką retoryką
                          > Pozdrawiam.


                          Wystarczy zmienić dopuszczalny poziom alokholu jak we Francji i problemu nie
                          będzie.
                          • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 09:46
                            Będzie, będzie. To nie kierowcy mający 06-07 są problemem, lecz ci, którzy mają
                            po 1,5 i więcej.
                            Natomiast rzeczywiście przestałoby być tak, że 1/4 przestępstw w Polsce to art.
                            178a k.k.

                            To, że granica powinna być podniesiona do rozsądnego poziomu jest oczywiste, ale
                            kto sie odważy? Widzisz takiego odważnego?
                            • erg_samowzbudnik Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 10:08
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Będzie, będzie. To nie kierowcy mający 06-07 są problemem, lecz ci, którzy mają
                              > po 1,5 i więcej.
                              > Natomiast rzeczywiście przestałoby być tak, że 1/4 przestępstw w Polsce to art.
                              > 178a k.k.
                              >
                              > To, że granica powinna być podniesiona do rozsądnego poziomu jest oczywiste, al
                              > e
                              > kto sie odważy? Widzisz takiego odważnego?


                              No tak tylko ta statystyka trochę była by inna , czyż nie tak?
                              • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 10:24
                                A byłaby. Tyle, ze ja piszę o problemie a nie o statystyce. :-))
                • nessie-jp Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 16:29
                  bogdan.tadus napisał:

                  > Auto może nie być więcej warte niż kolacja w restauracji.

                  Może nie być. Co z tego? Każde kolejne odebrane auto to kolejny cios po
                  kieszeni. Do tego oczywiście grzywna za jazdę pod wpływem, mandat za jazdę bez
                  prawa jazdy i kolegium za spowodowanie wypadku (jeśli wypadek był, a nie tylko
                  zatrzymanie).


                  > Zabieranie prawa jazdy dożywotnio może być
                  > skutecznym środkiem odstraszającym.

                  Ale tu mowa o delikwentach, którym już to prawo zabrali, a oni dalej jeżdżą!
                  Naprawdę myślisz, że nie będą jeździć? Bez prawa jazdy tym lepiej, bo przecież
                  punktów karnych nie nałapią...
                  • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 17:35
                    nessie-jp napisała:

                    > bogdan.tadus napisał:
                    >
                    > > Auto może nie być więcej warte niż kolacja w restauracji.
                    >
                    > Może nie być. Co z tego?

                    To z tego, że kara nie moze zależeć od przypadku.

                    > Każde kolejne odebrane auto to kolejny cios po
                    > kieszeni.

                    A spieniężaniem tych samochodów Ty sie oczywiście zajmiesz, społecznie...



                    Do tego oczywiście grzywna za jazdę pod wpływem, mandat za jazdę bez
                    > prawa jazdy i kolegium za spowodowanie wypadku

                    Kolegium?
                    Gdzie przespałaś ostatnią dekadę?


                    • nessie-jp Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 17:59
                      > To z tego, że kara nie moze zależeć od przypadku.

                      Od jakiego przypadku? Pistolet, z którego kogoś postrzelisz, też może być wart
                      grosze, a może być bardzo drogi. Uważasz, że nie powinno się konfiskować takiej
                      broni?

                      Nie myl kary grzywny (którą należy zaaplikować i tak
                      • spokojny.zenek Re: Zabieranie prawa jazdy jest najlepsze. 29.06.10, 20:40
                        nessie-jp napisała:

                        > > To z tego, że kara nie moze zależeć od przypadku.
                        >
                        > Od jakiego przypadku?

                        Wszystkie samochody kosztują tyle samo??? A moze zawartość alkoholu we krwi i
                        skutki wypadku są wprost proporcjonalne do wartosci samochodu?

                        > Pistolet, z którego kogoś postrzelisz, też może być wart
                        > grosze, a może być bardzo drogi.

                        I co z tego? W jakiej proporcji wartość pistoletu pozostaje do wartości samochodu?

                        > Uważasz, że nie powinno się konfiskować takiej
                        > broni?

                        Niby dlaczego miałbym tak uważać?

                        > Nie myl kary grzywny (którą należy zaaplikować i tak
              • spokojny.zenek państwo nie jest handlarzem używanych samochodó 29.06.10, 08:10
                Państwo nie może przyjmować roli handlarza używanych samochodów, kara nie może
                zależeć od przypadku.
                Od tego jest grzywna, którą mozna wymierzyć proporcjonalnie do stopnia winy,
                wagi przestestwa i możliwości płatniczych oskarzonego.
              • spokojny.zenek Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 08:17
                nessie-jp napisała:

                > Nic
          • krzych.korab Stworzono furtki dla znajomych królika,jak zawsze 29.06.10, 05:24
            zapewniono nietykalność posłom, wysokim funkcjonariuszom itd. itp.
            • wejsunek11 kolejny bubel legislacyjny.. 29.06.10, 06:04
              i żadne zaostrzenie kary...przepis powinien obowiązywać
              bezwględnie... wtedy spełniłby swoją funkcję odstraszającą... mało
              tego powinien być wprowadzony tryb przyśpieszony.. tylko szybka
              kara jest skuteczna....a tak to zawracanie d..... Jan Wiśniewski
              stolarz z 1,5% będzie skazany..a Tomasz Stockinger z większą ilością
              co zwiał z miejsca wypadku będzie pogłaskany po główce jak
              niegrzeczny chłopczyk...
              • spokojny.zenek Re: kolejny bubel legislacyjny.. 29.06.10, 08:08
                wejsunek11 napisał:

                > i żadne zaostrzenie kary...przepis powinien obowiązywać
                > bezwględnie... wtedy spełniłby swoją funkcję odstraszającą...

                Skąd się biorą ludzie tak bezgranicznie naiwni?

                > mało
                > tego powinien być wprowadzony tryb przyśpieszony..

                Został kilka lat temu. Przespałeś?


                tylko szybka
                > kara jest skuteczna....a tak to zawracanie d..... Jan Wiśniewski
                > stolarz z 1,5% będzie skazany..

                Z 1,5 % nikt nie byłby w stanie prowadzić samochodu.

                > a Tomasz Stockinger z większą ilością
                > co zwiał z miejsca wypadku będzie pogłaskany po główce jak
                > niegrzeczny chłopczyk...

                Prorok jaki, czy co? Czemu miałoby tak być?


      • deniro2 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 28.06.10, 23:34
        nie 'siekierom' kolego tylko siekierą.
        • papa_s Siekierom bo on już jest z młodszego pokolenia 29.06.10, 00:06
          ;)
    • judas1 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 28.06.10, 23:17
      Powinni dożywotnio zabierać prawko pijanym - nie reszta się boi.
    • kretu23 Zapraszam do karetki na Hożą 28.06.10, 23:20
      w Warszawie itd gdzie trzeba stwierdzać zgon na podstawie resztek 8 letniej
      dziewczynki rozmazanej na jezdni na długości 50 metrów przez takiego typa...
    • filipinski-wirus Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 28.06.10, 23:30
      Niby fajnie, ale kto im zabroni jeździć bez?
    • hamlet1111 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 28.06.10, 23:53
      Z tych 180-190 tyś ok 60% to są rowerzyści Art.178a par.2 KK. Statystyki są
      na stroni dlakierowcow.policja.pl. I co naturalne jazda po spożyciu w styczniu
      jest dokładnie dwa razy rzadsza niż w lipcu:)
      • poborowy102 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 00:45
        jechałem w Czechach na rowerze i - jak to w czechach - pełno knajp
        wzdłuż drogi. A przy tych knajpach rowery. Pytam się Czecha - nie
        boicie się tak na widoku pić piwo, przy drodze, z rowerem obok,
        przejedzie policja to was wszystkich złapie. A on mi gada: u nas
        policja ma rozum. Jakby chcieli robić tak jak mówisz to połowa
        republiki by siedziała.
    • ligand17 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 28.06.10, 23:56
      Co za kretynizm... Najpierw trzeba zwiększyć skuteczność i częstotliwość
      kontroli, a dopiero potem zaostrzać kary. Jak zwykle ktoś pomylił przyczyny ze
      skutkami.
      Posiadam prawko już prawie 13 lat. Do tej pory tylko raz (raz!!!) zostałem
      zatrzymany do rutynowej kontroli dokumentów! Nawet jeżeli policja odbierze mi
      prawo jazdy w po spowodowaniu wypadku, to jakie są szanse, że skontroluje mnie
      po raz kolejny? Kupię sobie jakiegoś szrota typu Golf II za 3000 i bedę nim
      sobie jeździł, jak mi go zabiorą, to kupię sobie kolejnego szrota i dalej będę
      nim jeździł - statystycznie rzecz biorąc zdążę zajeździć 2 samochody na każdy
      jeden zabrany.
      • tw52 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 02:18
        ligand17 napisał:
        > Posiadam prawko już prawie 13 lat. Do tej pory tylko raz (raz!!!) zostałem
        zatrzymany do rutynowej kontroli dokumentów!

        to bardzo pocieszajace, ze sie tak zmienilo, moje doswiadczenia w PRLu byly
        takie, ze kontrolowano bez powodu przy byle okazji, a juz poznym wieczorem czy w
        nocy to bylo 90% szans na zatrzymanie do kontroli.
        w PRL jezdzilem od 1970 do 1987, potem na zachodzie, przez 20 lat w UK nie
        zdarzyla mi sie "kontrola" policji bez powodu. po prostu w demokratycznym
        panstwie nie wypada kogos zaczepiac bez uzasadnionego podejrzenia.

        teraz prosze jeszcze raz sie zastanowic na pierwszym zdaniem:
        "> Co za kretynizm... Najpierw trzeba zwiększyć skuteczność i częstotliwość
        kontroli, a dopiero potem zaostrzać kary. Jak zwykle ktoś pomylił przyczyny ze
        skutkami."

        oczywiscie, ze lepiej zapobiegac niz karac, ale w sytuacji tragicznej epidemii
        zabojstw przez pijanych kierowcow ( a tak jest w Polsce) ostre kary sa tez
        potrzebne.
      • ragnah Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 06:55
        Aż w końcu wsadzą Cię do pierdla. Najpierw na dwa tygodnie. Potem na
        trzy miesiące. A w końcu - na rok. Statystycznie będziesz coraz
        rzadziej w domu, a częściej w pierdlu.
        • ligand17 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 07:09
          Jeżeli mieliby mnie wsadzać co 13 lat to ogarnia mnie pusty śmiech.
          Po drugim pobycie pewni bym się zreformował... A nie, czekaj - wtedy będę już na
          emeryturze, samochodem będę jeździł jeszcze rzadziej niż obecnie, więc
          prawdopodobieństwo kontroli drogowej będzie jeszcze mniejsze.
          Powtarzam - najpierw należy poprawić system egzekucji obecnie istniejących
          przepisów, a dopiero potem (ewentualnie!) wprowadzać nowe.
    • agnieszkaniemcy Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 28.06.10, 23:59
      Takiemu to nie tylko zabrać prawo jazdy ale także samochód!Jeśli
      spowodował wypadek śmiertelny to powinien byc karany tak samo jak
      morderca i to za zabójstwo z premedytacją !
      • monop2 Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 00:18
        Wówczas trzeba by zaostrzyć kary za zabójstwo z premedytacją. Bo jakaś
        hierarchia kar musi być.
        • agnieszkaniemcy Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 00:41
          A on wsiadając do auta pijany nie robi tego z premedytacją ?
          wyraźnie jest to zabronione tak samo jak mordowanie karzdież czy
          gwałt. Dam Ci przykład jeśli nie daj Bóg zginąłby Ci ktoś z rodziny
          przez pijanego kierowce to miałbys litośćnad nim w sądzie napewno
          nie rządałbyś największej kary jaką przewiduje kodeks karny.
          • babaqba Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 00:59
            agnieszkaniemcy napisała:

            > A on wsiadając do auta pijany nie robi tego z premedytacją ?

            Czego? Wsiadania? Wsiadanie z premedytacją jeszcze nie jest
            przestępstwem.

            > wyraźnie jest to zabronione tak samo jak mordowanie karzdież czy
            > gwałt. Dam Ci przykład jeśli nie daj Bóg zginąłby Ci ktoś z rodziny
            > przez pijanego kierowce to miałbys litośćnad nim w sądzie napewno
            > nie rządałbyś największej kary jaką przewiduje kodeks karny.

            Masz rację, na pewno "nie rządałby".

            Czy nie rozumiesz, że drakońskie kary niczego nie załatwią?
            Najbardziej drakońskie kary są za morderstwa, i co? Zniknęły?
            Najpierw uczy się ludzi pić, dostarcza im alkohol w ilościach
            obłędnych, do nabycia w tysiącach punktów, łatwiej osiągalny niż
            powietrze. A potem dziwicie się, że korzystają? Może czas przestać
            myśleć dupą i zacząć kombinować, co z tym począć? Pijaństwo nie jest
            naszym największym probleme. Największym jest powszechna głupota.
            Reszta to pochodne. "Głupi jak Polak" - to już przysłowie w wielu
            rejonach świata.
            • nessie-jp Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 01:56
              > Czego? Wsiadania? Wsiadanie z premedytacją jeszcze nie jest
              > przestępstwem.

              Tak samo, jak strzelanie do tłumu w centrum handlowym też nie jest przestępstwem
              z premedytacją? Bo przecież nie celujesz i wcale nie musisz trafić...
          • spokojny.zenek Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 08:11
            agnieszkaniemcy napisała:

            > A on wsiadając do auta pijany nie robi tego z premedytacją ?

            Sugeruję sprawdzenie sobie znaczenia słowa "premedytacja".


    • bandierarossa Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 00:01
      Te, Konkolewski, kraweżniku jeden, do roboty bys sie wziął a nie
      pierdoly opowiadasz ,,gwiazdo medialna". Błyszczeć łysą glaca jak u
      dresa przed TV to jest komu a jak potrzeba kogos do rozładowania
      korkow to was nie ma. Dziady
    • there.there Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 00:45
      "Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy"

      mogą...kolejny przepis w polskim stylu, który interpretowac będzie można na 10 sposobów. Zabierać dożywotnio bez warunkowo, a w przypadku złapania na prowadzeniu auta po zabraniu prawka więzienie na kilka lat
      • felicjaczerwinska Re: Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na z 29.06.10, 01:17
        tak tylko, ze to za skomplikowane jest dla niektorych ludzi.
    • anarcho-emeryt Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 00:59
      "Istnieje jednak możliwość złagodzenia kary, jeżeli zachodzi wyjątkowy
      wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami"......kiedy pijany
      jest ksiadz KK
    • ppinc Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 01:29
      nie jestem za pobłażaniem pijanym kierowcom ale czy ci którzy zranili
      nożem nie będą już mogli nigdy ukroić chleba?

      darmowe programy
    • mirrorsun Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 01:44
      angielskiego prawa jazdy w posce nie strace, jesl nawet, pojade na ukraine i w
      ciagu kilku dni kupie nowe prawo jazdy, jesli je strace, pojade na litwei
      kupie nowe. mam w odbycie genialnych polskich urzednikow.
    • arbdahrba to ma być kara czy trwałe wykluczenie? 29.06.10, 01:54
      jeśli na terenach wiejskich orzeka się dziś karę dodatkowa w postaci zakazu
      prowadzenia pojazdów W TYM ROWERÓW to skazuje się całą rodzinę.
      Sprawca, najczęściej właśnie rowerzysta po piwie, traci możliwość dojechania
      do miejsca pracy.

      Przykłady można mnożyć.
      I ciekawe czy takie pozbawianie środków do życia nie narusza zasady niekarania
      dwukrotnie za to samo.

      I dlaczego nie pozbawia się prawa jazdy trzeźwych sprawców śmiertelnych wypadków?
      • spokojny.zenek Re: to ma być kara czy trwałe wykluczenie? 29.06.10, 08:13
        arbdahrba napisał:

        > jeśli na terenach wiejskich orzeka się dziś karę dodatkowa w postaci zakazu
        > prowadzenia pojazdów W TYM ROWERÓW to skazuje się całą rodzinę.
        > Sprawca, najczęściej właśnie rowerzysta po piwie, traci możliwość dojechania
        > do miejsca pracy.
        >
        > Przykłady można mnożyć.
        > I ciekawe czy takie pozbawianie środków do życia nie narusza zasady niekarania
        > dwukrotnie za to samo.

        Nie, bo nie jest dwukrotne. Natomiast rzeczywiście jest problem tego, że kara
        dotyka osoby niewinne obok skazanego.
        Niestety, populizm penalny ma się dobrze. Zamiast coś z tym zrobić, wymyśla się
        kolejne idiotyczne zaostrzenia prawa. Które oczywiscie również okażą sie
        "nieskuteczne", więc będzie pole do popisu do wymyślania jeszcze kolejnych...

        > I dlaczego nie pozbawia się prawa jazdy trzeźwych sprawców śmiertelnych wypadków?

        Skąd ten pomysł? Obligatoryjnie się pozbawia.


        • arbdahrba Re: to ma być kara czy trwałe wykluczenie? 29.06.10, 19:17
          Pozbawia się na zawsze?

          Kara się dwukrotnie.
          Raz z kodeksu karnego drugi raz np. z ustawy o pracownikach samorządowych.
          Przykład: w samorządzie pracuje wysokiej klasy specjalista np. w dziedzinie
          pozyskiwania funduszy unijnych.
          Na wakacjach jechał rowerem po piwkach polna drogą ze wsi do wsi.
          Łapie go policja: dostaje jeden wyrok, w zawiasach. Drugą kara znacznie
          bardziej dotkliwą będzie zwolnienie go z pracy.
          A może i lepiej - z doświadczeniem znajdzie prace w sektorze prywatnym.

          • spokojny.zenek Re: to ma być kara czy trwałe wykluczenie? 29.06.10, 20:46
            To oczywiście nie jest karanie dwa razy, bo to drugie nie jest karą.
            Co do meritum masz jednak rację - konsekwencje są tu rażąco nieadekwatne do wagi
            zachowania.
            Tyle, że to nie ma nic do rzeczy - nikt nie proponuje dożywotniego zabierania
            prawa jazdy rowerzystom ani za sam fakt kierowania "ma podwójnym gazie"/

    • newyorker77 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 02:17
      sranie w banie, glupie gadanie Przezylem juz tyle nowelizacji kk w tym
      zakresie, ze i kolejna zdaje sie psu na bude. A Polacy jak pili i jezdzili,
      tak pic i jezdzic beda, bo to lezy w narodywm charakterze Sarmatow.
    • dyngos Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 02:36
      We Francji wszyscy jeżdżą autami; bardzo częśto jeżdżą na kolację do
      restauracji; zwykle do posiłku popijają wino. Efekt: We Francji
      mnóstwo ludzi jeździ na gazie, ale jednak jest mniej wypadków niż u
      nas... jak to??!!!!

      Jak jesteś napity i się skrzywdzisz to szpital musi cię od razu
      przyjąć, zbadać itd.

      Czyli pijak uliczny jest faworyzowany, a kierowca szykanowany, to
      wkońcu jak z tym piciem?
    • justyna.kaszynska Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 02:48
      Brawo!!! Powinni jeszcze wprowadzić konfiskatę narzędzia przestępstwa
      - samochodu!!! Jestem za.
    • jagopa Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 03:49
      I to sie nazywa demokracja. Teraz beda zabierac prawo jazdy, a jutro
      wsadza do wiezienia za zbyt glosny smiech na ulicy itd. Komuna i
      bezmozgowie.
      • rooboy jagopa, demokracja to nie jest wolnosc i anarchia 29.06.10, 04:09
        demokracja to prawa i obowiazki, ale polacy tylko chca o
        wolnosci i liberum veto pamietac, zas jakiekolwiek obowiazki sa dla
        frajerow... obowiazek przestrzegania przepisow ruchu drogowego
        widocznie wg ciebie jest dla frajerow...
    • no.to.mamy.problem kolejne pier*... 29.06.10, 03:53
      Najpierw wprowadźcie takie przepisy, które pozwolą karać różnej maści
      Sztokingerów za kółkiem, a nie znowu odgrażacie się, że komuś coś zabierzecie,
      o ile nie będzie miał pieniędzy i pleców.
      Na pewno nie zaszkodziłoby też karanie narkomanów z senatu.
      A w ogóle to każdy pijak powinien mieć immunitet, a czy go zabrać czy nie,
      powinni decydować jego kolesie. A, ku... tak!
      • polishkamikaze Ja tam nie wiem ale Rydzyk mowil, ze 29.06.10, 05:17
        Moherom wolno jezdzic na bani.
      • spokojny.zenek Re: kolejne pier*... 29.06.10, 10:11
        no.to.mamy.problem napisał:

        > Najpierw wprowadźcie takie przepisy, które pozwolą karać różnej maści
        > Sztokingerów za kółkiem

        A co, nie ma takich przepisów i to bardzo ostrych?
        • no.to.mamy.problem Re: kolejne pier*... 29.06.10, 10:59
          Idź trollu do domu.
          • czwarty.wymiar Re: kolejne pier*... 29.06.10, 11:08
            No to żeś się wypowiedział...
            • spokojny.zenek Re: kolejne pier*... 29.06.10, 11:33
              czwarty.wymiar napisał:

              > No to żeś się wypowiedział...

              Wypowiedział się, jak potrafi.
              Ile treści, tyle formy.

              • no.to.mamy.problem Re: kolejne pier*... 29.06.10, 12:39
                Jeśli z kimś można i jest o czym podyskutować, to czemu nie. Ale zazwyczaj
                staram się trolli nie zaspokajać. A ty trollem jesteś i powinieneś być chociażby
                w wikipedii.
                • bokertov1947 Re: kolejne pier*... 29.06.10, 12:46
                  No to widzisz dlaczego Polaczki uwazane sa powszechnie za chamow?!
                  Polataj sobie po dzikich polach z 5 promilami krwi w alkoholu - a
                  bedziesz mogl sie zrealizowac. Bo do Forum nie dorosles!!
                  Pozdrowko
                  • spokojny.zenek Re: kolejne pier*... 29.06.10, 13:21
                    Im większy prostak i prymityw tym bardziej skłonny do wyzywania innych od
                    trolli. Taki paradoks.
                    • no.to.mamy.problem Re: kolejne pier*... 29.06.10, 14:37
                      Ale fajno, zebrało się kółko wzajemnej adoracji.

                      Trzej przyjaciele z boiska, sędzia, prokurator i adwokat
                      Żyć bez siebie nie mogą, dziarscy i nierozłączni
                      Nie jeden mecz już wygrali, nie jeden przegrać zdążyli
                      Często się rozjeżdżali, lecz zawsze znów się schodzili
                      • spokojny.zenek Re: kolejne pier*... 29.06.10, 14:41
                        O, i stare piosenki zna. Szkoda tylko, że bez związku z przedmiotem dyskusji.
                        Pewnie trollowi się zdawało, że kogoś obrazi. A tylko sobie świadectwo wystawia...
                        • no.to.mamy.problem Re: kolejne pier*... 29.06.10, 14:46
                          A papuga dalej swoje. Idź poszczekaj gdzie indziej, może ktoś właśnie krytykuje
                          niesprawiedliwe lewo.
                          • spokojny.zenek Re: kolejne pier*... 29.06.10, 14:48
                            Pieprzenie od rzeczy i obrażanie innych to "krytyka"? Gdzie się trollu
                            wypowiedziałeś merytorycznie o czymkolwiek?
                            • no.to.mamy.problem Re: kolejne pier*... 29.06.10, 15:19
                              Szkoda, że ciebie trollu nie da się obrazić. Pewnie chciałbyś, żeby więcej nikt
                              tworzący lewo, przeze mnie obrażony nie został. Jesteś ZEREM. Nie dostrzegasz
                              belki w swoim oku. Belki... heh, BALASA. Polly nie dostanie ciasteczka. Poszła,
                              sio, fru, fujaro!
    • ostoja75 Pijani kierowcy mogą stracić prawo jazdy na zaw... 29.06.10, 05:39
      Jak będą karani ci, co produkują, sprzedają alkohol, oraz ci,co nie
      potrafią wyleczyć ludzi z alkoholizmu. Pijany (chory psychicznie)
      nie może odpowiadać za swoje czyny.
    • wejsunek11 nadzwyczajne złagodzenie? trzeba grać w serialu 29.06.10, 05:58
      jak pijany Stockinger co zwiał z miejsca wypadku albo nazywać się
      Zientarski co ma tatusia od programmów motoryzacyjnych ..dlaczego
      sędziowie nie ponoszą żadnej odpowiedzialności?
    • kelderek Straci prawko 29.06.10, 06:22
      i będzie jeździł bez niego, bo co za problem. Cały kraj może tak przejeździć i
      nikt się nim nie zainteresuje - oczywiście do momentu dopóki się nie wychyli.
    • czubekdudek Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 06:25
      jest tu zupełnie nie dostrzegany. Każdy zatrzymany po pijaku
      powinien być zbadany w poradni uzależnień. Dla nałogowego alkoholika
      kary nie mają znaczenia, on nie ma zamiaru jechać po pijanemu a i
      tak pojedzie. Uświadomienie natomiast człowiekowi choremu na chorobę
      alkoholową, że jest alkoholikiem może mieć dla niego znaczenie
      przełomowe - dla nas wszystkich też - np. na drodze. Przecież 20%
      zdiagnozowanych alkoholików poddaje się leczeniu, z tych zaś 20%
      wygrywa z nałogiem. Wiem o tym bardzo dobrze bo sam wygrałem tę
      walkę 15 lat temu, właśnie po zatrzymaniu prawa jazdy. Wszystkich,
      którzy nie są siebie pewni - zachęcam do leczenia. TO nie wstyd!!!
      • rooboy szacun i gratulacje, dudek... 29.06.10, 06:34
      • bokertov1947 Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 07:20
        Typowo po polsku!
        Pseudoeksperci filozofuja tu, jak sie od kary zabrania prawa jazdy
        wywinac, zamiast zaczac wreszcie zachowywac sie jak cywilizowani
        Europejczycy, a nie zdziczali Polaczkowie-Azjaci.
        W jakim kraju - no poza ukochanym krajem przyjaciol Polakow - Rosja,
        ginie tyle ludzi na drogach (niewazne czy przez glupich Polakow w
        stanie nietrzezwym, czy trzezwym)??
        Chyba ze w ten sposob dajecie szanse swym rodakom predzej wyladowac
        u boku Jasia Pawelka 2??
        • czubekdudek Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 07:50
          Ależ o cóż chodzi BOKERTOV? Ja nie nawołuję do usprawiedliwiania
          pijanych alkoholików na drogach. Chodzi o to aby widzieć problem
          choroby alkoholowej. A rozważyć też by można czy takiemu, który
          poddał się leczeniui i który zaprzestał picia - nie skrócić potem
          kary pozbawienia prawka. Ale właśnie wtedy i tylko wtedy. Chodzi
          również o to, że traktowanie alkoholika jako człowieka powodowanego
          wyłącznie złą wolą jest szkodliwe dla wszystkich. To się daje leczyć
          tak jak syfilis. A o tyle jest to trudniejsze, że w alkoholiźmie nie
          można już wracać do działania czyli pić. I wbrew pozorom nie jest to
          wcale bolesne dla niepijącego alkoholika. Pod warunkiem,że bardzo
          tego chce... W niektórych częściach świata wiedzą o tym od dawna. I
          wiedzą to także ludzie - również bardzo młodzi, znając sygnały
          ostrzegawcze jakie daje nam organizm i rozum. Pozdrawiam i życzę
          pogody ducha.
          • bokertov1947 Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 10:56
            czubekdudek napisał:

            > Ależ o cóż chodzi BOKERTOV?

            hallo Czubekdudek,

            jestem troche innego zdania. Moze to dlatego, ze nie pije – choc nie
            jestem abstynentem czy wojujacym antyalkoholikiem. Po prostu bez
            alkoholu moge zyc.
            Bywajac od czasu do czasu w Polsce obserwuje zjawisko, ktorego
            trudno mi pojac. Ogolne przyzwolenie i poblazanie w stosunku do
            pijakow. I to niezaleznie od warstwy spolecznej i moralnosci
            (kregoslupa moralnego w podejsciu do zycia), a takze wieku.
            Wymysla sie alibi, by wytlumaczyc zachowanie pijaka.
            Przyklad: na przyjeciu z okazji urodzin znanego muzyka jazzowego
            polowa towarzystwa przychodzi mocno ma bani. W sumie zachowuja sie
            dosc agresywnie – leca kawaly w nowopolskim literackim (K..; Ch….).
            Nie ma coprawda ekscesow – ale …atmosfera jest dosc ciezka – nawet
            dla solenizanta.
            Po party komentarze…no tak, troche sie nie umieli zachowac, ale sa
            supert muzykami. ...Bo to go dopelnia...
            Kobieta wypadajaca przy wysiadaniu z auta, robi na mnie niezbyt
            serdeczne wrazenie. Maz – trzezwy – nie pisnie slowa (moze go wstyd –
            ale pewny nie jestem).... Komentarze znajomych damy: ale ona tak
            dobrze piecze i gotuje (co jest prawda).
            Moze to nic wielkiego – ale na mnie robi to niezbyt dobre wrazenia.
            Umacnia za to opinie o pijanstwie Polakow.
            Pozdrawiam
            • spokojny.zenek Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 11:45
              Trafiasz w samo sedno problemu. Żadne środki nie będą skuteczne (a już na pewno
              bezmyślne zmiany prawa), dopóki nie zmieni się to właśnie - powszechne
              przyzwolenie dla pijaństwa.
      • stary.marian Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 09:29
        Zgadzam się w dużym stopniu z Tobą. Ale co w przypadku gdy poradnia stwierdzi
        nałóg (o ile wiem to większość przypadków nie jest oczywista bez dłuższej
        obserwacji)? Musiałoby to oznaczać przymusowe leczenie zamknięte. Zauważ że, jak
        sam piszesz, z nałogiem wygrywa zaledwie 20% * 20% = 4% ogółu alkoholików.

        Druga sprawa, co z tego że delikwent straci prawo jazdy, skoro jazda bez niego
        jest tylko wykroczeniem? W mojej ocenie przede wszystkim ten przepis należy
        zmienić. Dopiero gdy jazda bez prawka będzie mogła odwiesić wyrok za jazdę po
        pijaku, będzie to skuteczny straszak.
        • czubekdudek Re: Problem choroby alkoholowej!!! 29.06.10, 09:53
          MASZ RACJĘ. Ostatnio mój pracownik dostał grzywnę od sądu za jazdę
          bez prawka, którego nie posiada od lat kilku z powodów jakie
          omawiamy. Bardzo był z siebie zadowolony (pracownik) stwierdzając,
          że już nigdy prawka robił nie będzie bo nie warto. To przerażające.
          Pozdrawiam.
    • borsuk07 nastepny BUBEL prawny. Masz forsę nigdy Ci nie zab 29.06.10, 06:33
      zabiorą. Luka prawna dla adwokatów, prokuratorow i sędziów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka