Dodaj do ulubionych

Kora i Sipowicz piszą do Palikota

11.07.10, 16:40
szacunek za odwagę cywilną dla Autorów listu... popieram i podpisuję się również
Obserwuj wątek
    • cmochall Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 16:54
      popieram Brawo za odwage.
      • misiu-1 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 17:24
        Faktycznie. Trzeba nielichej odwagi, żeby napisać taki list. Pewnie policja
        polityczna zaraz ich zamknie i ciupasem pośle na budowę biełomorkanała.
        • maruda.r Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 19:47
          misiu-1 napisał:

          > Faktycznie. Trzeba nielichej odwagi, żeby napisać taki list. Pewnie policja
          > polityczna zaraz ich zamknie i ciupasem pośle na budowę biełomorkanała.

          ******************************

          Raczej nie, bo Kanał Białomorski okazał się fiaskiem ekonomicznym i nie ma
          potrzeby jego dalszej budowy. Co do samej ironii, to równie skuteczną rolę, co
          policja polityczna, pełni politporawność społeczeństwa, której ulegają nawet
          partyjni koledzy Palikota.

    • jacmenos Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 16:58
      brawo za odwagę i umiejętność używania własnego mózgu !
      Cieszę się ,że są ludzie którzy mają odwagę publicznie wyrażać swój
      sprzeciw wobec haniebnej propagandzie w sprawie smoleńskiej .Wydaje mi
      się że każdy myślący człowiek powinien protestować przeciwko zalewowi
      absurdu , nienawiści ,nieuzasadnionych podejrzeń i oskarżeń .
      Ale głos niektórych z nas może brzmieć donośniej i wiarygodniej.
      I właśnie dlatego ważne jest aby zabierali publicznie głos . Dziękuję .
    • antropoid Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 17:04
      Brawo.
      Palikot to błazen, ale inteligentny. On zrobił pierwszy krok, teraz zaczynają
      dołączać inni. Chyba czas już wreszcie położyć kres absurdalnej atmosferze
      spisku i "martyrologii", całej tej idiotycznej histerii, podsycanej z
      premedytacją, przez grupę oszołomów, od pierwszych dni po tragedii próbujących
      zbić na tym polityczny kapitał. A najgorsze jest to, że w tej grupie znajduje
      się "ktoś" z najbliższej rodziny zmarłego prezydenta. Ten "ktoś" nawołuje do
      szukania winnych, choć sam pewnie mógłby kilka szczegółów tej katastrofy
      odsłonić. Oczywiście gdyby tylko chciał...
    • zdzich1230 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 17:19
      W większości treści Państwa wystąpienia do Pana Palikota się zgadzam,tragedia śmierci 96-ciu osób została w sposób bezwzględny wykorzystana dla celów politycznych - zdobycia władzy.Postępowanie brata Prezydenta-J. Kaczyńskiego w obliczu śmierci brata bliźniaka, dla mnie jest niezrozumiałe oraz wysoce nieetyczne. Jestem ciekaw ile osób w obliczu śmierci najbliższych, z takim zaangażowaniem oraz oddaniem oddało się innym sprawom nie dotyczących utraty najbliższej osoby. Pana Jarosława Kaczyńskiego, w imię zdobycia władzy stać było na kandydowanie w ubiegłych wyborach, tłumacząc to pokrętnie chęcią zrealizowania testamentu - jeśli takowy w ogóle istniał - swego zmarłego brata. Moim skromnym zdaniem tego typu postępowanie jest nie etyczne i nasiąknięte totalnym cynizmem. KOCHANI RODACY - niech wam wróci pamięć do okresu kiedy Polską rządził ten wielki mąż niespotykanego cynizmu.
    • m1r4640 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 17:36
      popieram w calosci, koniec rozmydlania i uciekania przed trudnymi
      tematami!
    • analemma Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 17:43
      Szanowni autorzy artykułu!

      Mieszacie pojęcia i robicie ludziom mętlik w głowach - na zamówienie, czy też nie, Wasza sprawa!
      Dużo zależy od tego, jak robi się użytek ze swego mózgu. Nie znam Palikota, podobno to dość inteligentny facet, ale taki jeden z wąsikiem też był na swój sposób inteligentny, robił użytek ze swego mózgu a efekty poznał cały swiat.

      Czy uważacie, że warcholskie wypowiedzi Palikota dobrze służą kulturze politycznej, wychowaniu młodzieży? W Kraju, gdzie historycznie nie było czasu na budowę społeczeństwa obywatelskiego - bo albo nie było Państwa, albo rządziły komuchy i kto nie kradł, okradał swoją rodzinę?

      Dlaczego w obronie Palikota wracacie do tragedii pod Smoleńskiem?
      Co ma piernik do wiatraka? Wybryki tego człowieka miały miejsce w różnych okresach, w normalnym państwie z ugruntowaną demokracją i kulturą polityczną taki człowiek nie miał by co robić w polityce.

      Wracam do tej młodzieży. Ma dużo wyobraźni,podświadomie czy świadomie chciałaby mieć wzory do naśladowania, jakieś przyzwoite standarty w myślach i czynach. A tu warcholstwo, cynizm! Brakowało jeszcze, by w rewanżu jakiś oszołom z PiS-u dał podobny "popis", jak Palikot.

      Nie śledzę dokładnie prac rządu czy parlamentu, ale czy możecie mi powiedzieć, co konkretnego dobrego zrobił Palikot dla Polski, Polaków czy Lublina?

      Ubolewam, że wybrany Prezydent na jakimś mityngu czy wystąpieniu jowialnie zwrócił się, czy przywitał Palikota określając Go przyjacielem. Jest w tym pewna doza arogancji i braku szacunku dla tej części społeczeństwa / sądzę, że nie małej /,która nie akceptuje takich "numerów", jakie serwuje Palikot.

      Palikot wykazał się nie odwagą; tu nie trzeba odwagi - wykazał się warcholstwem! Nie pierwszy raz !
      • bajerok Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 19:38
        Odpowiedz jest prosta jak drut. Pan P.postawil publicznie pytania ktore
        interesuja wszystkich Polakow. No powiedzmy - prawie wszystkich.
        Jak znam zycie- odpowiedzi sie raczej nie mozemy spodziewac.
        Pytania Kory i Sipowicza logiczne. Moga byc moje.
        • voluntariusz Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 00:26
          "Pan P. postawił publicznie pytania które interesują wszystkich
          Polaków. No powiedzmy - prawie wszystkich"

          Czy Ciebie interesują pytania dotyczące tej katastrofy tylko ze
          strony tych "wszystkich Polaków", czy te pytania ze strony 46
          pozostałych procent głosujących Polaków też, bo obecnie
          interesujących pytań przybywa kilka na godzinę ale z obu stron.

          Wszystko wskazuje na to, że pan P. raczej tylko odciąga uwagę od
          tych naprawdę interesujących pytań, bo te, które zadaje pan P., są
          raczej tylko taktyczną zadymą. Czemu i komu więc służy jego
          zadymiająca praca?
          • ar.co Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 09:53
            A dlaczego niby "taktyczną zadymą"? Te 25 minut, o które pyta
            Palikot (a o których PiS stara się całkowicie zapomnieć) mogą być
            kluczowym elementem katastrofy - właśnie w ciągu tych minut pogoda
            się pogorszyła na tyle, że do lądowania nie powinno w ogóle dojść.
            Doszło - ze skutkiem wiadomym. Naprawdę uważasz, że nie warto pytać,
            przez kogo samolot odleciał z takim opóźnieniem?
            • pn-ski Czy jest film z odlotu prezydenta do Smolenska? 12.07.10, 12:30
              Czy jest film z odlotu prezydenta do Smolenska? Na pewno Pospieszalscy
              krecili dokument z wizyty aby go w kólko puszczac. Warto by bylo zobaczyc
              czy prezydent i generalicja idzie prosto. Podobno jedna sekretarka
              Kancelarii Prezydenta tak byla pijana, ze wogóle na lotnisko nie dotarla.
              W moiej opinii sprawe spozywania alkoholu przed odlotem nalezaloby
              sprawdzic, szczególnie osobe gen. Blasika, który byl w kabinie pilotów.
            • voluntariusz Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 14:50
              Byłeś kiedyś chociaż na wycieczce szkolnej na jakiejś wyżynce albo w
              małych górkach? Wiesz więc, że wcześniej przygotowujesz się do tego,
              czytasz, rozmawiasz i poznajesz gdzie idziesz. Tak?
              Po jednym przejściu szlaku mało inteligentny człowiek zapamiętuje
              chociaż z grubsza charakter terenu. Pilot robi to o wiele staranniej
              i dokładniej, bo wie jak to jest ważne.

              Czy nie dziwi Cię, że wyszkolony pilot, który kilka razy lądował na
              tym lotnisku, nie zapamiętał jaru i zbocza przed płytą lotniska, nie
              zapoznał się z charakterystyką terenu nad jaki leciał oraz nie
              wiedział jak określać wysokość w takim terenie???
              A może jednak zapamiętał, zapoznał się i dobrze próbował określać
              wysokość o raz odległość samolotu od celu?
              To Cię nie wciąga?
      • sumak.blyskawiczny Nie zgadzam się z Tobą 11.07.10, 19:41
        Nie zgadzam się z Tobą!
        Po pierwsze: Nie odczuwam mętliku, ani pomieszania pojęć. Ja sam od kwietnia szukam odpowiedzi na dosyć podobny zestaw pytań.

        - Bo cóż jest niestosownego w szukaniu odpowiedzi na pytanie: Dlaczego kancelaria prezydenta najpierw przesunęła o godzinę czas wylotu i z jakich powodów głowa państwa spóźniła się kolejne 25 minut? Wszak oba te zdarzenia doprowadziły do sytuacji kiedy jakiekolwiek lądowanie na lotnisku zapasowym po prostu nie wchodziło w grę!

        - Czy widzisz jakąś niestosowność w pytaniu: Jak zrozumieć człowieka, który w obliczu tragedii jaką niewątpliwie jest śmierć brata-bliźniaka, a ciężko chora matka leży w szpitalu, decyduje się walczyć o urząd prezydenta? Co nim kieruje? Poczucie dziejowej misji? Wszechogarniająca potrzeba władzy? A może uważasz, że to całkiem tradycyjne postępowanie?

        - Spróbuj w kilku słowach uzasadnić warcholstwo w postawionym pytaniu: Czy Lech Kaczyński w dniu wylotu znajdował się pod wpływem alkoholu. Nie przypominam sobie aby Ci co teraz najgłośniej się oburzają widzieli jakąś niestosowność podobnego pytania gdy dotyczyło ono innego prezydenta. Czy nie prościej byłoby, zamiast się oburzać, odpowiedzieć: tak lub - nie?

        Po drugie: Piszesz o warcholstwie i cynizmie. Ja tej parze przeciwstawię hipokryzję i obskrantyzm przejawiający się w bezkrytycznym stosunku do tradycji. I - jako żywo - ta druga para o wiele silniej rozpościera gnilne procesy w naszym społecznym organizmie.

        Po trzecie wreszcie Czy nie wydaje Ci się niepokojącym fakt, że aby zadać tak proste i logiczne pytania trzeba w tym kraju założyć czapkę klauna jak robi to Palikot?

        Dlatego, choć nie przepadam za jego stylem, wzywam wszystkich - brońmy Palikota.
        Będzie zbędny, kiedy potrafimy podobne pytania zadać samodzielnie!
        • jacmenos Re: Nie zgadzam się z Tobą 11.07.10, 19:55
          Czy nie wydaje Ci się niepokojącym fakt, że aby zadać tak p
          > roste i logiczne pytania trzeba w tym kraju założyć czapkę klauna
          jak robi to P
          > alikot?
          ---------------------------------------------------------------------
          -
          bardzo celne pytanie !
          Zaryzykuję odpowiedź : bo teraz w Polsce panuje swoisty terror ludzi
          z bogiem , ojczyzną i patriotyzmem na ustach .Ktokolwiek śmie
          rozumieć te znaczenia odmiennie naraża się na bezkompromisowy atak .
          Pan Wajda , Bartoszewski i inni doświadczyli tego.
          To smutne -ale zwyczajnej odwagi brakuje ?
    • maura4 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 18:03
      Niewątpliwie " obóz patriotyczny " jakim mianował się samozwańczo
      PiS i "prawdziwi Polacy "skupieni wokół niego, dążą do
      wyprodukowania mitu, na którym mogliby długo utrzymywać się przy
      władzy. Stąd męczeńska śmierć w zwykłym wypadku lotniczym. Stąd
      polegli pod Smoleńskiem, a nie ofiary katastrofy lotniczej. Stąd
      pochówek na Wawelu. Forma w jakiej pan Palikot przeciwstawia się
      budowie takiego mitu, nie bardzo mi odpowiada, ale ponieważ nikt
      inny nie ma odwagi mówić prawdy, popieram go.
    • wieza_babel1 A czy Kora nie leczy się dalej na depresję? 11.07.10, 18:35
      Wiem, że przechodziła dość ostrą. To by tłumaczyło taki krok.
      • retropercepcje Re: A czy Kora nie leczy się dalej na depresję? 11.07.10, 21:19
        wieza_babel1 napisała:
        > Wiem, że przechodziła dość ostrą. To by tłumaczyło taki krok.

        no i co z tego?? coz to za argument? i o jakim kroku mowa, geniuszu psychologii???
        • barbarach_pl Re: A czy Kora nie leczy się dalej na depresję? 12.07.10, 14:26
          Poza tym w ostrej depresji nie można zrobić żadnego kroku bo
          czlowiek nią dotknięty jest skoncentrowany na swoim cierpieniu.
          Najwyżej można wpaść w nieuzasadnioną euforię, albo co jest bardzo
          częste popełnić samobójstwo tj. zabić się fizycznie.
      • kamyk_wj Na szczęście, depresja jest uleczalna 11.07.10, 22:58
        w przeciwieństwie do głupoty.
      • makoshika Księdzem zostaje tylko psychicznie niezrównoważony 12.07.10, 00:52
        Normalny, zdrowy mężczyzna zakłada rodzinę, płodzi dzieci i dba o dom. Tylko
        schizol może zostać papieżem.
    • 3.m.6 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 20:41
      Zastanawiające jest to,ze osoby które nie zgadzają się z Palokotem w
      swoich wypowiedziach używają języka dużo gorszego.Dziękuję pani
      Korze i panu Sipowiczowi . Głos osób tak bardzo znanych jest lepiej
      słyszany.Najważniejsze ,żeby ludzi popierających odważne wystąpienia
      było jak najwięcej.Milcząc pozwalamy kłamstwu zataczać coraz szersze
      kręgi.Bojąc się trudnych pytań , poniżamy samych siebie .
    • podhajce Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 20:52
      Dziękuję za wypowiedż mądrą i sercem napisaną !
    • maura4 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 21:01
      Pan kompletnie nie rozumiesz. Zdaje się, że komuna narzucała
      ludziom jedynie słuszne myśli, tak jak czynią i dziś głównie
      katolicko- narodowe środowiska. Nie ulegli ludzie wtedy, to i dziś
      mogą robić użytek z mózgu. Taki jest sens tego zdania. To teraz sam
      sobie pan odpowiedz na pytanie, jaki robisz użytek z mózgu kiedy nie
      rozumiesz prostego zdania.
      • balderbar Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:49
        maura4 napisała:

        > Pan kompletnie nie rozumiesz. Zdaje się, że komuna narzucała
        > ludziom jedynie słuszne myśli, tak jak czynią i dziś głównie
        > katolicko- narodowe środowiska. Nie ulegli ludzie wtedy, to i dziś
        > mogą robić użytek z mózgu. Taki jest sens tego zdania. To teraz
        sam sobie pan odpowiedz na pytanie, jaki robisz użytek z mózgu
        kiedy nie rozumiesz prostego zdania.
        --------------------------------------------------------------------
        Właśnie tu o uleganie idzie! Po to mój umysł pracuje, aby nie
        poddawać się sugestiom i poglądom innych ludzi. A co pan z tego
        rozumie? Dalej naprzód na barykady? Obalić jak powyżej katolicko-
        narodowe środowiska? Zdania zdaniami, a ja twierdzę , że pan się
        daje podpuścić (jak i inni) wrzutom Paliknota. Dla mnie to czysta
        manipulacja, a nie samodzielne myślenie. Powodzenia w prostych
        zdaniach!
    • h-mol Dwa pytania 11.07.10, 21:05
      Zamiast zastanawiać się, czy Palikot co do formy wypowiedzi
      przekracza granice dobrego smaku, bo rzecz jasna je przekracza
      należy odpowiedzieć na dwa pytania, a mianowicie czy prezydnet Lech
      Kaczyński popił do rana przed wylotem do Smoleńska, oraz o czym
      roznmawiał z bratem z pokładu Tupolewa? Każdy Polak ma prawo znać
      odpowiedzi na te pytania!
      • vladexpat Re: Dwa pytania 11.07.10, 21:18
        A co daje ci prawo wyrokować co mieści się w granicach dobrego
        smaku, a co nie? Mów/pisz za siebie, bedziesz bardziej wiarygodny.
        • kamyk_wj Re: Dwa pytania 11.07.10, 22:55
          Co daje prawo oceny dobrago (lub złego) smaku wypowiedzi Palikota?
          Poczucie dobrego smaku.
          Dla mnie również wypowiedzie Palikota kłócą się z moim odczuciem dobrego
          smaku. Ale smak każdy ma swój, więc nie wzywam do podzielania mojej
          opinii.
          Palikot w swoich wypowiedziach publicznych, w blogu i innych mediach, na
          ogół ma rację i dotyka istoty rzeczy. Jednak dla mnie (i pewnie nie dla
          mnie jednego) czsto kłóci się to z dobrym smakiem. A poza kwestią smaku,
          pozostaje kwestia skuteczności: wypowiedzi niesmaczne są również ciężko
          strawne. Podane w choćby trochę bardziej apetycznej formie mogą trafić do
          większej liczby odbiorców.
          • vladexpat Re: Dwa pytania 11.07.10, 23:28
            kamyk_wj napisał:

            > Ale smak każdy ma swój, więc nie wzywam do podzielania mojej
            > opinii.
            I o to chodzi. :)
            A co do skuteczności Palikota, to w odróżnieniu od politpoprawnych kolegów, wzbudzając emocje prostymi prawdami przebija się przez mur obojętności i tumiwisizmu. I zmusza do działania. Może właśnie dzięki niemu Gajowy wygrał wybory, bo zmobilizował sporą grupę ludzi do ruszenia d. sprzed telewizora.
          • ar.co Re: Dwa pytania 12.07.10, 09:59
            Podane w bardziej apetycznej formie pytania Palikota nie trafiłyby
            do nikogo. Tylko ich skandalizująca forma - dzięki której Palikot
            jest atrakcyjny dla środowisk, które normalnie o polityce nie mają
            pojęcia - pozwala na tak szeroki rezonans.
            W dodatku - jako jeden z nielicznych polityków - Palikot nie musi
            się w sejmie "dorabiać", nie musi podlizywać się wyborcom czy
            kolegom z klubu, nie musi wreszcie okradać państwa z 300 zł diety
            (jak co poniektórzy prawi i sprawiedliwi) i nie musi liczyć się z
            opinią publiczną. Świadomie i celowo przyjął rolę błazna, a błazen
            może mówić co chce i w jakiej chce formie. I bardzo dobrze.
    • bombencja50 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 21:23
      Gratuluję mądrego listu i popieram go całkowicie.Zadaliście w nim
      Państwo w kulturalny sposób bardzo ważne, drążace wielu ludzi
      pytania.Obawiam się jednak, że pozostaną one bez odpowiedzi i
      nagłośnienia w mediach.Poseł Palikot działa na zasadzie" pokonac
      wroga jego własną bronią" . To ze strony PiS padło oskarżenie "Tusk
      ma krew na rękach". Odpowiedzią Palikota było "Kaczyński ma krew na
      rękach".Typowa zasada "akcja-reakcja".Taki sposób dyskursu narzucili
      zwolennicy PiS już pięc lat temu.Tylko,że oni są wyznawcami zasady
      Kalego, że "my insynuujemy lub oskarżamy- to dobrze, nas oskarżają
      lub nam insynuują- to żle".Zawsze odwrócą kota ogonem.Tak jak z
      krzyżem przed Pałacem Prezydenckim.Najpierw samowolnie go tam
      postawili, a teraz twierdzą, że usunięcie go to walka obecnej władzy
      z krzyżami/ w domyśle: z Kościołem/.Tylko poseł Palikot stawia
      pytania w taki sposób, który jest interesujący dla mediów.


    • outd73 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 22:25
      Brawo !

      i dzięki za podanie kilku ciekawych info o których "poprawni" cicho sza:

      - o imprezie Prezydenta L.K. do białego rana - dobre...

      A PO siedzi cicho żeby nie stracić na świętym oburzeniu naszego społeczeństwa
      , choć już się biorą za przywrócenie normalności = patrz próby zabrania krzyża
      z przed Pałacu w odpowiedniejsze miejsce pamięci,

      pozdrawiam,

    • vaterunser Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 22:54
      I ja podpisuję się pod listem.

      Sama też stawiam te pytania na różnych forach. Myślę, że wielu
      interesują te kwestie. Tylko czy naprawdę są one tak niepoprawne
      politycznie, że postawienie ich wywołuje skandal?
      • voluntariusz Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 00:32
        Palikot i PO niepoprawni politycznie? A to byłoby obecnie dziwne!
        Tak samo jak dziwna jest forma promocji płyty lekko upadłej ale
        mocno poprawnej politycznie gwiazdy.
        • pn-ski Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 01:20
          Autorytet sie wypowie nie po mysli PiS - to juz jest nie jest autorytetm,
          ale dziadyga, chamem albo upadla gwiazda.

          A czy pani Frackowiak wypromowala jakas plyte ostatnio? Bo ona to chyba
          jest wschodzaca gwiazda na niebosklonie?
          • voluntariusz Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 14:38
            Frąckowiak tak samo jak Kora, ani artystki wielkie ani małe, z samej
            śpiewki nie wyżyją.

            O gustach i sympatiach do artystów szkoda seplenić. Chodzi jednak o
            to, aby nie gadać głupot, że Palikot i jego wyznawcy są niepoprawni
            politycznie.
    • janekdokwadratu Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:02
      W zasadzie zgadzam się z przesłaniem zawartym w tym liście jeżeli
      chodzi o sprawy związane z Smoleńskiem, Wawelem, Dziwiszem, Bratem,
      itd. Sam od dłuższego czasu zadaję sobie te same pytania i wiele
      innych im podobnych.

      Napisanie listu wymagało rzeczywiście niemałej odwagi w czasach w
      których „słusznie myślący prawidziwi Polacy” gotowi są opluć każdego
      inaczej myślącego, lub choćby zadającego niewygodne pytania.
      Niemniej, efekt tego listu psuje to, że napisany jest w obronie
      osoby, która od lat specializuje się w prowokacji i szokowaniu.
      Choćby nawet miał rację, nie sposób mi szanować takiego człowieka.

      Palikota od dawna nie lubię za całokształt. Uprawiany przez niego
      kunszt jest z tego samego podwórka co twórczość Jacka Kurskiego,
      niegdyś „bulteriera” pana Prezesa-Brata. Dlaczego mielibyśmy go
      bronić? Bo zadał właśnie takie a nie inne pytanie?

      Pytania te były równie na miejscu tydzień temu co dziś. Szkoda, Koro
      i Kamilu, że sami nie zadaliście tych pytań wtedy. To by była odwaga
      bez obciachu i żenady.
    • jolanta1428 Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:11
      Wielki szacun za odwagę.Popieram i mam nadzieję ,że jest nas wielu.
    • pntb1 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:28
      Jedną rzeczą jest odwaga i umiejętność poruszenia niewygodnego tematu. Drugą
      sprawą jest forma wypowiedzi. Z powodu ewidentnego przekroczenia granic dobrego
      smaku poseł Palikot narobił więcej złego niż dobrego. Zamiast zapoczątkować
      poważną dyskusję o nadużyciu tragedii i kreowaniu nieuprawnionej symboliki,
      ośmieszył ją z powodu nadmiaru agresji.
    • gburiaifuria Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:29
      Madrze pisza, jedno wielkie "dziekuje" za ich slowa.
    • robotkuchenny Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 11.07.10, 23:34
      co Wy z tym szacunkiem za odwagę. Jaka to odwaga pisać coś co jest
      po myśli rządzących? Katastrofa była 3 m-ce temu, ale teraz pani
      Kora próbuje się przypomnieć nową płytą.
      • aga125.0 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 02:32
        oczywiście, że jest to tylo i wyłącznie próba zbicia kasy na czym
        tylko się da. Kora nie ma za grosz godności. Jak taka osoba, jak ona
        może się uważać za osobę uprawnioną do oceniania kogokolwiek. Niech
        najpierw uporządkuje swoje życie, bo "przyganiał kocioł garnkowi ..."
        • pyrlan287 Re: Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 19:48
          aga125.0 napisała:

          > oczywiście, że jest to tylo i wyłącznie próba zbicia kasy na czym
          > tylko się da. Kora nie ma za grosz godności. Jak taka osoba, jak
          ona
          > może się uważać za osobę uprawnioną do oceniania kogokolwiek.
          Niech
          > najpierw uporządkuje swoje życie, bo "przyganiał kocioł
          garnkowi ..."

          O właśnie, słuszna uwaga. Czy osoba tak "szemrana" jak Kora powinna
          zabierać głos w tej debacie, i jeśli wogóle dopuścimy taką
          ewentualność to warunkowo jedynie w wątku dotyczącym knajactwa
          Palikota.
          W wywiadzie-rzece z T. Stańko „Desperado”, wspomina tenże (str. 319,
          Wydawnictwo Literackie 2010) pewnego narkotykowego dealera imieniem
          Krystian, którego klientką była m. in. Kora. W związku z tym
          istnieją poważne wątpliwości, czy taka osoba powinna robić użytek z
          mózgu („Żyliśmy w komunie i nikt nam nie zabronił myśleć, zatem i
          dziś możemy zrobić użytek z mózgu”) jeśli nawet przyszło jej żyć w
          komunie.
          Wypowiedzi w debacie publicznej tak dwuznacznie moralnych osób
          powinny być traktowane tak, jak na to zasługują.

          • pyrlan287 Kora... o psia kość 13.07.10, 07:42
            Ku mojemu rozbawieniu znalazlem dzisiaj cos takiego:
            www.fakt.pl/artykuly,Kora-broni-Palikota-Atakuje-Kaczynskiego-i-Dziwisza-,76917,0,2,1,0,0,0.html

            o psia kość,
            Kora, przyjaciółko ma, po przeczytani twego listu, w obronie
            Palikota, proszę cię bardzo o adres swojego dilera. Towar pierwsza
            klasa.

            Marycha
    • flawerwell Precz z glempizmem-pieronkizmem 11.07.10, 23:37
      Jak dobrze, że sa ludzie, którzy nie boją sie głośno mówic to, co
      większośc tak naprawde myśli. Krytykowanie kleru może wyjśc naszemu
      krajowi tylko na dobre. Księża nie mogą czuc się bezkarni, chyba nie po
      to obalano jedynowładztwo PZPR, aby zastapic go jedynowłądztwem KRK.
      Marksizm-leninizm ustapił miejsca glempizmo-pieronkizmowi. Obie sekty
      jednakowo szkodliwe i nadające sie na smietnik historii.
      • balderbar Re: Precz z glempizmem-pieronkizmem 11.07.10, 23:55
        Nie zdziw się jak PO i ich odpowiednik niby demokracji zajmie
        miejsce poprzedników. I nie jestem pisowcem jakbyś chciał mnie
        atakować tym argumentem.
    • roofles Wyborowy strzał w stopę. Pogratulować. 12.07.10, 00:00
    • ksantypasokrates Kora i Sipowicz piszą do Palikota 12.07.10, 00:09
      brawo . Kora, brawo Kamil ,jestescie jednymi z "pierwszych ", ktorzy tak
      otwarcie wyrazili grzeszki naszych Politykierow od siodmej bolesci .
      Jestescie slawni i macie swoj "styl " , to moze Wasz glos zostanie odpowiednio
      naglosniony .
      Ale znajac nasze media i ich decydentow , to bedzie trudno. Staneliscie ze
      swoim "apelem " , w obronie Palikota . ,w obronie jego postawy i poglądow.
      Poniekąd , w obecnej chwili winien oczekiwać odpowiedniej pomocy ze strony
      "myslacych " ludzi ,ale w jego zyciorysie jest trochę ciemnych plam , ktore
      mogą być odpowiednio wykorzystane przez jego wrogow a i takze przez jego
      'kumpli " .
      I co wtedy ?
      A więc nalezy odgraniczyć apele w obronie pogladow Palikota od
      ewentualnej obrony jego osoby , ktory swoimi czynami mógl popełnic niestety
      naruszenie Kodeksu Karnego .
    • trajkotek ciekawe pytania 12.07.10, 00:26
      to otwiera drogę do dyskusji, która do tej pory była "nieuprawniona", kto tak na prawdę ma ich krew na rękach?
      Teraz rozmaite pytania nie będą już miały etykietki teorii spiskowych ...
      • maxik-g Ty ją masz. Czemu? Bo tak. 12.07.10, 01:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka