rita.1 "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:24 A kto to w ogóle jest, ta Weronika Rosati? Niezła reklama dla nikogo.Sprawy pewnie nie wygra, ale jaki rozgłos! Wprawdzie nie za jakieś dokonania, za to - po nazwisku. Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Rosati kryształowo czysta? 18.07.10, 09:28 "Uderz w stół, a nożyce się odezwą", czyli następna cnotka-niewydymka. To kolejna obłudna, wyrachowana cwaniara, co to "panną będąc dziecko miałam, ale co to, to nie", chociaż dupcia z niej jeszcze niczego sobie. Będzie kino, jeśli Sąd uzna roszczenia tej "damy" (co to takiego jest celebrytka???). Widać, zależy jej na kasie i nie dba o swoje ekhm..dobre imię, bo latka lecą i wkrótce to ona będzie musiała kogoś "sponsorować". Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Smętny, lubieżny staruch. Tfu.... 18.07.10, 09:31 Przechwałki ile to miał kobiet i jakich młodych. Smutny upadek faceta z przerostem ego i chyba kompleksem małego członka. Że taki koleś nie umie godności zachować na starość. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
troward Bardziej okradziona z życiorysu niż oczerniona 18.07.10, 09:32 Pan Andrzej Pani Weronika A mogło być tak pięknie, kwiaty, czekolada, wspólne filmy, może dziecko i rodzina, a tak z faceta wyszła hiena a kobieta? No cóż, nie znam jaj. Ale wiem że da sobie radę bo kobiety są silne. A on? Wygląda na to że chyba spada w przepaść, bo kto chce z hienami przebywać i się z nimi zadawać. Padliną żyją i padliną są przsiąknięci. Odpowiedz Link Zgłoś
gladys_g Re: "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:35 Książka musi mieć konstrukcję, a polega ona na tym, że starszy pan zatrzaśnięty w domu pod Warszawą wpada w sidła młodej, bardzo zepsutej osóbki. Podobną konstrukcję możemy znaleźć w wielu innych książkach, np. w "Lolicie" Nabokova. Ja tego nie wymyśliłem. Muahahaha. Ten pan w ogóle czytał Lolitę, czy ktoś mu streścił? Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
williamadama Re: "Nocnik" zakazany 18.07.10, 23:16 Przeczytałem Twój blog od deski do deski. Całkiem si. Odpowiedz Link Zgłoś
kloceklego "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:37 niech to umiesci w sieci jako bloga. tez mu zabronią? nie rozumiem, dlaczego ona ma niby miec prawa do tego, co on przeżył? paranoja jakaś Odpowiedz Link Zgłoś
puchacz_sceptyk Gdyby to była Rosjanka wyznania bizantyjskiego 18.07.10, 09:44 (greko-katolickiego) czy konkurencyjnej dla watykanu "sekty", książka napewno nie byłaby ocenzurowana i zakazana. Wprost przeciwnie, autor byłby honorowany we wszystkich mendiach i salonach. Najistotniejszą prawdą jest fakt, że żydostwo w Polsce to elyty "poza wszelkim podejrzeniem". Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein Przyznać się. Kto przeczytał CAŁY "Nocnik"? 18.07.10, 09:45 Ja mniej więcej od połowy (co i tak jest bohaterstwem) już tylko kartkowałem, rzucając okiem tu i ówdzie. I co z tego, że parę ch***ów rzucił, kiedy dalej nuda, panie i panowie, śmiertelna nuda... Odpowiedz Link Zgłoś
skns "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:47 Cytuję: "Mec. Maciej Lach [...] twierdzi, że Esterka ma wiele cech aktorki serialowej Weroniki Rosati. - Żuławski pisze o niej. Jest to powieść o charakterze autobiograficznym, wiadomo, że między tymi osobami były relacje. Ale obok informacji opartych na faktach autor włożył w tę postać szereg zdarzeń, które nigdy nie miały miejsca - mówi." Widzę, że ma Pan problemy z logiką. Jeśli fikcyjna Esterka robi rzeczy, których Rosati nie robiła nigdy, ale część jej charakteru odpowiada Rosati - to znaczy, że to nie Rosati. Bo zbieżności w charakterze można wykazać u wielu osób. Z logicznego punktu widzenia Pan Lach sobie zwyczajnie zaprzeczył w tej wypowiedzi. Inna sprawa, że zakazanie fikcji literackiej jest znamienne dla krajów faszystowskich, nazistowskich, komunistycznych. Chyba już wiadomo gdzie żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein Ty masz problem z logiką albo nie czytałeś Nocnika 18.07.10, 10:18 Rzecz w tym, że ZARAZEM podaje się kilka informacji JEDNOZNACZNIE identyfikujących "Esterkę" (bo np. tylko zdjęcia Rosati ukazały się w takich okolicznościach i w takich pismach, o jakich jest mowa w "Nocniku"), a prócz tego twierdzi się np. w Ameryce owa "Esterka" puszcza się nagminnie itp. Jest to dokładnie to samo, co gdyby ktoś na płocie wywiesił ogłoszenie, w którym podaje kilka danych jednoznacznie Ciebie identyfikujących, a prócz tego oświadcza, że ukradłeś mu rower. Uważasz, że póki nie pada imię i nazwisko oraz numer dowodu osobistego to taki proceder jest dozwolony? Odpowiedz Link Zgłoś
tylko1wpis Re: obawiam się że twoj rozmówca 18.07.10, 12:09 cię nie zrozumie. w swoim poście już pokazał jak rozumie (a własciwie nie rozumie) pojęcia "logika". Odpowiedz Link Zgłoś
scar11 "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:50 nie no jasne, tylko Żuławski to nie Mann, Czechow ani Joyce;] bufon jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndyndanda co za jaja - najpierw daje dupy facetowi, ktoremu 18.07.10, 09:53 juz nie staje, a teraz ma pretensje, ze nie wyjebal jej jak powinien! Odpowiedz Link Zgłoś
a.datczuk "Nocnik" zakazany 18.07.10, 09:59 Tak - to w stylu Pana AŻ. Wymienia siebie jednym tchem z Joyce'em, Czechowem, Mannem. To mi się tylko kojarzy z jedną klasyką: "Zobaczyła żaba, że konia kują i sama nogi nadstawia". A Pani Rosati (nawiasem) też siebie warta... rozpaczliwie chciała się wypromować - to zdecydowała się różne rzeczy robić... A teraz: zszargana świętość.. śmiechu warte. W sumie: ogólna żenada. A gawiedź się emocjonuje - i o to chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
noqments "Nocnik" zakazany 18.07.10, 10:02 Czyżby szykował się efekt Streisand? Nigdy bym nie usłyszał o książce ani w ogóle nie przyszłoby mi do głowy, żeby jej szukać, do czasu .... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 Re: "Nocnik" zakazany 18.07.10, 10:08 podziwiam rozumowanie p. Żuławskiego - napisać można wszystko, a jak się wyda i sprzeda z naklejką "fikcja literacka" to wszystko jest ok. ciekawe jak to działa w drugą stronę ( no ale - kto by tam czytał książki o Żuławskim... ) Odpowiedz Link Zgłoś
asmith "Nocnik" zakazany 18.07.10, 10:22 Prawda? Ten stary hipokryta chce uczyć na temat prawdy? Teraz wiesza na niej psy, a Esterka była cacy jak ssała jego ch... Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Żuławski jest mizernym filmowcem i staruchem ! 18.07.10, 10:23 Kto widział naprawdę jego dobry film ? Ja nie. Ma gadane -fakt, ale poza tym wykazuje się złym smakiem, pychą, przerostem ego. A te przechwałki co do kobiet - jak szczeniak. Żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
eurro-pa POlska cenzura stoi jak za rozbiorow,okupacji, PRl 18.07.10, 10:25 Nie mniej, jest obrzydliwe, kiedy facet upublicznia intymne aspekty swych romansow. taki facet nazywa sie szmata. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Sodoma i Gomora, a gdzie Dekalog? 18.07.10, 10:34 Ludzie bez zasad,źle wychowywani... Ale dobrze,że młoda Rosati ma resztki sumienia i wstydu. Stary Satyr zaś jest zupełnie zdemoralizowany i nadużywa wolności mediów.... Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: "Nocnik" zakazany 18.07.10, 10:36 taaa.... a na Allegro książka już po ponad 300 zł chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_przemian To robota jej starego, który ma układy 18.07.10, 10:41 Gdyby nie fakt, że stara-malutka Weronika ma tatuśka zgnuśniałego w polityce, to by gó... zwojowała w sprawie blokady publikacji. Ale dzięki wyrokowi sądu potwierdzającego ciągle żywą cenzurę w naszym kraju, książka zdobędzie taką popularność, na którą być może aż tak nie zasługuje. Chętnie bym przeczytała - może jakiś podziemny druk na bibule jak za komuny? Swoją drogą to ciekawe, dlaczego p. Andrzej zmarnował w swojej książce miejsce i opisał takie medialno-artystyczne zero, jakim jest panna Rosati. I tak przecież nikt jej nie lubi i wszyscy uważają za zadufaną w sobie rozpieszczoną idiotkę. Jej tatuś nie jest i nie był nigdy wybitnym politykiem, a mamusia szyje szmaty, błędnie tytułując je kreacjami mody. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_przemian Publikacja książki w internecie 18.07.10, 10:46 A może p. Andrzej mógłby udostępnić książkę na jakimś ruskim serwerze, w internecie? A Weronika R. ma przerąbane, kto teraz potraktuję taką osobę poważnie? Co najwyżej, ktoś z litości i dzięki znajomościom taty, da jej rolę w jakimś kiepskim serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
dalacin4 Re: Publikacja książki w internecie 18.07.10, 11:15 ofiara_przemian napisała: > A może p. Andrzej mógłby udostępnić książkę na jakimś ruskim serwerze, w > internecie? A Weronika R. ma przerąbane, kto teraz potraktuję taką osobę > poważnie? Co najwyżej, ktoś z litości i dzięki znajomościom taty, da jej rolę > w jakimś kiepskim serialu. Mylisz się, teraz właśnie dostanie mnóstwo propozycji w myśl zasady: "nie ważne co o Tobie mówią, ważne żeby w ogóle coś mówili". Wolałbym ją w roli jakiejś dziwy - coś mi mówi, że była by lepsza niż w oklepanej roli "nieskalanej Polki" (może wykrzesze z siebie wreszcie jakieś umiejętności). Polskiej kinematografii potrzeba trochę realizmu, odmitologizowania i odkłamania, bo Polacy to ludzie, a nie święci i rzygać się już chce tymi bebłami co ostatnio kręcą - chyba jedyny dobry film w ostatnim pięcioleciu to "dom zły", reszta to jakaś papka (aż żal, a kiedyś robili takie dobre filmy). Odpowiedz Link Zgłoś
dalacin4 Tytuł "aktorki" pasuje do niej jak świni siodło, 18.07.10, 10:52 a kasę trzeba zarabiać, więc sprzedaje się w jakiejś książce o kurestwie i "polskim (synonim gó-wnianego w tym przypadku) skandalu medialnym" dla jej spopularyzowania. Jasnym jest, że wszyscy się ku-rwią na tam świecie (taki świat) - no może poza świętym Jarem i szamanem Tadziem (ale jak się robi za sumienie to nie trzeba go posiadać jak pisał Marquard) - po co robić z tego skandal. Żeby stwierdzić, że Rosati za mądra nie jest, wystarczy obejrzeć z nią jakiś wywiad - sama się odkrywa bez ingerencji opisowej osób trzecich. Skandalem jest raczej decyzja sądu: o nakazie wstrzymania druku. Żałosne, że sędziowie w tym kraju też się zaczynają bawić w showbiznes i wkręcają w strategie marketingowe, ale taki świat - wszyscy się kur-wią. Odpowiedz Link Zgłoś
rachela180 idiotka 18.07.10, 10:54 A na allegro książka już osiągnęła cenę 350 zł. Jeśli pannie Rosati chodziło o reklamę książki, to jej się udało. Odpowiedz Link Zgłoś