q-ku 03.08.10, 12:30 gruba przesada z tym "ważnym tekstem" w Rzepie napisali rozsądnie i od razu "najważniejszy tekst od lat" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grzegi25 Mylisz się q-ku 03.08.10, 12:56 Ważność tego tekstu (i jemu podobnych, ukazujących się od jakiegoś czasu w ,,Rzeczpospolitej") polega nie na rewolucyjnej odkrywczości jego treści, ale właśnie na uczciwości i odwadze, którą trzeba było włożyć w jego napisanie, podpisanie i opublikowanie. Gdyby w ,,Gazecie Wyborczej" ukazał się tekst totalnie krytykujący rząd PO, nikt nie podnosiłby z tego powodu larum (o ile nie byłoby w tym tekście ewidentnych zakłamań i nagiego szyderstwa). W środowiskach, które ,,Rzeczpospolita" do tej pory bezrefleksyjnie pielęgnowała, środowiskach spisku i szturmowanej twierdzy, jest to powód do oskarżeń o zdradę. Dlatego gest jest tym bardziej znaczący. Odpowiedz Link Zgłoś
rolex12 Re: Mylisz się q-ku 03.08.10, 13:36 Gdyby w ,,Gazecie Wyborczej" ukazał się tekst totalnie krytykujący > rząd PO, nikt nie podnosiłby z tego powodu larum (o ile nie byłoby w > tym tekście ewidentnych zakłamań i nagiego szyderstwa). Dobre. Wyślij to do szpilek. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegi25 Oglądasz chyba za dużo westernów, Roleksie 03.08.10, 13:54 Wymiana argumentów nie polega na załatwianiu adwersarza celnym kawałkiem ołowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
wzmozony_moralnie Re: Mylisz się q-ku 05.08.10, 00:52 grzegi25 napisał: > Gdyby w ,,Gazecie Wyborczej" ukazał się tekst totalnie krytykujący > rząd PO, Ważność tego tekstu (...) ale właśnie na uczciwości i odwadze, Gazeta Wyborcza przez 5 lat pisała o Kaczyńskich uczciwe i odważne teksty, i jakoś Paweł Lisicki nie raczył tego zauważyć. ( z jednym wyjątkiem - tuż po śmierci Lecha Kaczyńskiego nałgali że zmarł czuły, ciepły, dobry człowiek) Odpowiedz Link Zgłoś
po_stach Jestem ogromnie zaskoczony postawą Lisickiego... 03.08.10, 12:58 Pozytywnie zaskoczony. Uważałem dotąd,Lisickiego, za zakłamanego oszołoma... Głupio mi. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Jestem ogromnie zaskoczony postawą Lisickiego 03.08.10, 15:14 Zupełnie niepotrzebnie. Oszołomem nie przestaje się być z dnia na dzień, o ile to wogóle jest możliwe. Lisicki zdał sobie sprawę z tego, że tej walki, takiej walki wygrać nie mogą. Bo, że po tym "narodowym zrywie " będzie klarować się coś nowego, nie mam wątpliwości. Tylko nie po myśli suproszołomów jak. np.Pospieszalski. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejso odwilż 03.08.10, 13:12 Odnosze wrażenie, ze wszyscy jestesmy juz zmeczeni. Brawo dla Lisickiego. Wczesniej natknąłem sie na kilka artykułów w GW, które krytycznie odnosiły sie do dokonań rządu, co tez uważam za przełom. W ciagu ostatnich dwóch lat krytyka Tuska na łamach GW nalezała do rzadkości. Brawa dla dwóch gazet za odważne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
argh.h Re: odwilż 03.08.10, 13:26 Hmmm, wbrew pozorom Rzepa zawsze była na tyle wyważona, by dopuścić do głosu różne strony sporu. Przypominam, że wypowiadał się tam np. Biedroń, Środa, czyli osoby raczej dalekie od stereotypu "Rz". A moim zdaniem dużo ważniejszym tekstem jest Tekst linka, który ładnie ujmuje ostatnie działania - łącznie z dzisiejszą obrona krzyża. Warto! Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Po co od razu wielki szacun dla "Rzepy"? 03.08.10, 13:23 Trudno mi dowierzać komuś kto przez parę lat lizał kupry. Odpowiedz Link Zgłoś
levy Po prostu w "Rzepie" zaczęli się bać. 03.08.10, 13:27 Przejrzeli na oczy i stwierdzili, że to szaleństwo posunęło się za daleko. Mimo wszystko "Rzepa" mimo pisowskiego odchylenia jest jeszcze w miarę umiarkowana, więc przestraszyli się, że do głosu w tym całym pisdzielskim szambie dojdzie do głosu najgłupsza część. A wtedy mogłoby coś pierd..nąć i jakieś odłamki trafiłyby w "Rzepę". Tylko co to da, ci spod krzyża "Rzepy" i tak nie czytają - za trudna dla nich. A rydzykowe media i tak słowem nie pisną o tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.56b Wielki szacun dla "Rzepy" 03.08.10, 13:29 Dzinnikarze są poto aby opisywać a nie tworzyć rzeczywistość, może w końcu zabiorą się do rzetelnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
hilton2 serdeczny apel 03.08.10, 13:46 "Paweł Lisicki, naczelny "Rzeczpospolitej",publikuje dzisiaj jeden z najważniejszych - moim zdaniem - tekstów ostatniego XX-lecia" - człowieku, znaj umiar, to jest mój taki serdeczny apel. Odpowiedz Link Zgłoś
hilton2 dodam, że... 03.08.10, 13:55 Dodam jeszcze, że w waszej gazecie najbardziej nieznośna jest ta nadmierna egzaltacja... palikot coś burknie - już w gw nirwana, Lisicki coś naskrobał - od razu jeden z najważniejszych tekstów całego stulecia... toż to jakieś horrendum Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Swiat sie smieje ( z nas) 03.08.10, 14:03 Farsa z krzyzami udawadnia, ze Polska znajduje się na cywilizacyjnym rozdrożu. Zyjemy w kRAJu, w którym problemy usuwania ciąży (lub dwoch desek z miejsca publicznego) są pilniejsze od zapobiegania powodziom. Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i niektórzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli-Jerzego Popiełuszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu zamieniono w Catholic Show. Czy po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie? KK musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego i demokratycznego państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz w sejmie RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, ale Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiajacy poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłego człowieka, który zajmuje się nonsensownym religijnym folklorem o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
argh.h Re: Swiat sie smieje ( z nas) 03.08.10, 14:07 Popiełuszko, Suchowolec... Jak u Pana Boga za piecem za komuny... Odpowiedz Link Zgłoś
hilton2 Re: Swiat sie smieje ( z nas) 03.08.10, 14:15 Podziwiam stary twoje samozaparcie...tyle naskrobać wiedząc, że i tak nikt tego nie będzie czytał. Ty się może postaraj o jakiś felietonik stały w gw? Nie będziesz gorszy od tych co już są a i grosz jakiś wpadnie! Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Hilton, dziekuje za rade 03.08.10, 14:38 hilton2 napisał: > Podziwiam stary twoje samozaparcie...tyle naskrobać wiedząc, że i tak nikt tego > nie będzie czytał. > Ty się może postaraj o jakiś felietonik stały w gw? Nie będziesz gorszy od tych > co już są a i grosz jakiś wpadnie! Serio! Drogi Hiltonie, Dzieki za pozdrowienia. Mylisz sie...jednak czytaja. Zreszta w miare naplywu nowych (teraz juz prawie codziennych) informacji o skandalach i obludzie KK (i innych wyznan) moje teksty sa modyfikowane/uzupelniane. Zaprzestane publikowania moich tekstow dopiero wtedy gdy ta sztuczna i skorumpowana instytucja zostanie w Polsce zredukowana do rangi bezdochodowej organizacji zrzeszajacej religijnych entuzjastow (roznych bostw, bogow i bogin) albo normalnego kola zainteresowan w rodzaju Towarzystwa Milosnikow UFO, Filatelistow czy Hodowcow Krolikow/Golebi Ozdobnych. Kazdy regularny forumowicz GW moze bez trudu zignorowac/zidentifikowac moje wpisy, gdyz zawsze podpisuje je tym samym nickiem. Czy ty rzeczywiscie wierzysz,ze jakakolwiek gazeta codzienna wydrukowalaby moj artykul narazajac sie wszechmogacemu KK w Polsce? Nie mniej jednak dziekuje za rade dotyczaca dodatkowych zrodel dochodu. Rozpatrze ja powaznie w przypadku utraty mojej obecnej pracy....co jak na razie mi nie grozi. Lacze pozdrowienia, tow_rydzyk (z malej litery) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek230 Tak, po raz pierwszy przyznalem Lisieckiemu racje. 03.08.10, 14:38 Wpisalem sie nawet u niego dzis rano kolo 8ej. Jako "koszerny". Do tej pory nigdy z nim sie nie zgadzalem. Moze to wlasnie ten oczekiwany przez radiomaryjnych pisuarow cud? :) Odpowiedz Link Zgłoś
miro-24 Czy "Rzepa" będzie podobna do niemieckiego FAZ ? 03.08.10, 16:50 raczej nie... Odpowiedz Link Zgłoś
kurelski Wielki szacun dla "Rzepy" 03.08.10, 18:33 Od kiedy Gazeta wybiorcza zgadza sie z Rzeczypospolita -od czasu kiedy RZ pozwala rozmywac opozycje pozwala szkalowac SP Prezydenta pozwala lac bloto na wszystko co nie PO, nie swietlany DUPOWATY PREZYDENT ,nie autorytet chamstwa Palikot i ukochany Tusk -Klamczuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
wyszynekwanda Wielki szacun dla "Rzepy" 03.08.10, 19:41 Zareklamowanego Lisickiego przeczytalam. Zgadzam się z nim całkowicie. Cóż, cieszą przejawy zdrowego rozsądku w środowisku, które nie podejrzewałam o tę skłonność ale żeby od razu przypisywać temu tekstowi rangę jednego z najważniejszych w ostatnim XX leciu? W Rzepie pojawiają się czasem „niepatriotyczne” teksty Wołka - jego ocena Kaczyńskiego jest druzgocąca. Lisicki padł ofiarą naiwnej wiary w cudowną przedwyborczą, potraumatyczną przemianę prezesa. Gdyby cały naród wykazał się taką naiwnością w wyborach to pozostałoby tylko zanucić z trwogą inny cytat z Brassensa „Jego dynastia mocno tkwi w siodle które dźwigamy my. Bo nie poradzisz nic bracie mój, gdy na tronie siedzi ch.j” . Na większość elektoratu PIS składa się bezrozumna tępa tłuszcza ale część stanowią przyzwoici ludzie o konserwatywnych poglądach, którzy z niejasnych powodów Kaczyńskiemu po prostu wierzą. Tak było pewnie z Lisickim, który jako człowiek o wysokiej kulturze osobistej, niepozbawiony umiejętności analitycznego myślenia, w rokoszu wywoływanym przez Kaczyńskiego, po prostu nie może się odnaleźć. Poziom insynuacji wytaczanych przez PIS, zespół Macierewicza, poziom ludzi profanujących krzyż a paradoksalnie zwących się jego obrońcami jest żenujący. Obserwując dzisiejsze zajścia miałam wrażenie jakbym oglądała polską wersję „Lotu nad kukułczym gniazdem” skompilownym z "Żywotem Briana" . Ludzie ci mają ewidentne zaburzenia psychiczne. Widziałam młoda kobietę, bezapelacyjnie w fazie amoku – jej zachowanie i bełkotliwa mowa oraz dzikie rozmyte spojrzenie wskazywałaby na upojenie alkoholowe lub narkotyczne ale jestem przekonana, że było to upojenie fanatyczne. Znów przyszła mi na myśl analogia : polska wersja ekstazy św. Teresy (poziom uduchowienia niestety skrajnie różny niż w przypadku dzieła Berniniego). Zachodzę w głowę jaką wymowe symboliczną ma zwiędły słonecznik z dumą wznoszony przez jednego z pierwszoplanowych uczestników tego "wzniosłego" wydarzenia. Tu nie znajduję analogii (może lobby działkowców czy wytwórców oleju słonecznikowego). Oblicza, zaciętość i fanatyzm tych ludzi przypominają postacie z boschowskich obrazów... Nasuwa mi się jeszcze cytacik z „ Jądra Ciemności” Conrada przytoczony w podobnym kontekście przez Cezarego Michalskiego w artykule "Syndrom Kurtza". Do do opisanych powyżej stanów nadświadomości pasuje jak ulał: „Widzicie, otóż to było najgorsze ze wszystkiego - podejrzenie, że oni, ci z dżungli, wcale nie są nieludzcy. Przenikało to z wolna do świadomości. Wyli i skakali, i kręcili się, i wykrzywiali straszliwie; a najbardziej ze wszystkiego przejmowała mnie właśnie myśl o ich człowieczeństwie - takim samym jak moje - myśl o mym odległym powinowactwie z tym dzikim namiętnym wrzaskiem.” Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku Panie, przeczytaj pan najpierw 03.08.10, 20:17 komentarze pod tym tekstem, to sie pan przekona, co to za dzielo. Pan sie nie ciesz tak szybko. Prawica ma sie dobrze. Jeszcze pan o niej uslyszy. Nie w Radio Maryja ani u Sakiewicza, czy nawet w PiS. Szykujemy co trzeba w ciemnogrodzie magisterskim. Pan niech spada. --- cbrengland.wordpress.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek-the-best Wielki szacun dla "Rzepy" 05.08.10, 06:42 Codzienne, bezsensowne wklejanie tego samego monologu tow rydzyka na zasadzie zaklęcia i wiary w to, że:„kłamstwa powtórzone 1000 razy staną się prawdą”... Odpowiedz Link Zgłoś